Wpisy z tagiem: sport fiction

sobota, 06 października 2012

PZPN. Fot. Tomasz Fritz, Agencja Gazeta

Pofantazjowałem trochę do dzisiejszej „Gazety” (bo PZPN jest jak wszechświat, musi istnieć długo), ale pofantazjowałem całkiem serio - znaczy porozważałem, czy wraz z nagłym z rozwiązaniem związku cokolwiek przestałoby działać. Kto chce zajrzeć do moich urojeń, niech kliknie tutaj, lojalnie ostrzegam, że to materiał z sobotniego magazynu, więc w wersji cyfrowej jest schowany za płatną ścianą.

PS Przy okazji przypominam - czytelnikom gapowatym, miażdżącej większości przypominać zapewne nie trzeba - że dzisiaj wspaniały jubileusz obchodzi jeden z naszych idoli, jeden z patronów „A jednak się kręci”, w ogóle jednostka wybitna i tak zasłużona, że jej zasług bym tutaj nie pomieścił.

Archiwum
Tagi