Wpisy z tagiem: felieton do Gazety

niedziela, 06 listopada 2011

Od poniedziałku gnieciemy się na naszej planecie w siedmiomiliardowym już ścisku, więc sami rozumiecie, że nastrój ogarnął mnie refleksyjny, przestraszyłem się perspektywy ginących w tłumie polskich sportowców, z niepokojem spojrzałem na rozlegle pojęty Wschód. I napisałem o tym wszystkim felieton do „Gazety Sport.pl”. Jest tutaj.

poniedziałek, 31 października 2011

Wszyscy się radowali radością Levante, to i ja nie mogę? Cierpliwie czekałem, aż się zsuną - rzecz jasna już bezpowrotnie – z pozycji lidera i prędko spisałem o nich felieton. Jest tutaj.



poniedziałek, 24 października 2011

Zapraszam do lektury mojego felietonu do dzisiejszej „Gazety Sport.pl”, który znajdziecie tutaj. No i ciekaw jestem Waszej opinii na poruszony temat.

poniedziałek, 17 października 2011

Nafelietoniłem do dzisiejszej „Gazety” o piłkarzach, którzy w reprezentacji kraju od lat trwonią potencjał jak nikt inny w Europie. Dziełko znajdziecie tutaj.

poniedziałek, 03 października 2011

A fajerwerków najbardziej spektakularnych chciałby w Lidze Mistrzów. Fascynujące miasto, wyjątkowa przeszłość z czasów nie tylko maradońskich, intrygująca futbolowa teraźniejszość. Napisałem o ambicjach spod Wezuwiusza felieton do dzisiejszej „Gazety”. Jest tutaj.

niedziela, 25 września 2011

Pomysł na ten felieton wkopał mi do głowy David Silva - patrzyłem wczoraj, jak popycha stopą piłkę, przypomniałem sobie o jego zawijasowatych akcjach zmajstrowanych z Sergio Aguero i… samo się napisało. Do przeczytania w poniedziałkowej „Gazecie” albo tutaj.

poniedziałek, 05 września 2011

Na trybunach podczas piątkowego, letniego sparingu polskich piłkarzy z Meksykiem najczęściej myślałem chyba o tym, jak rozczarowująco niewielu kibiców przyciągnął, choć wtedy jeszcze nie wiedziałem, że wyższą frekwencję będzie miało niedzielne boiskowe show z udziałem polityków i dziennikarzy TVN. Dlatego w felietonie do dzisiejszej „Gazety” skupiłem się na kwestii ogólnej - relacji między selekcjonerem reprezentacji, a jego podwładnymi. Tekst znajdziecie tutaj.

poniedziałek, 22 sierpnia 2011

W felietonie do dzisiejszej „Gazety Sport.pl” wracam do chryi po środowym meczu Barcelony z Realem Madryt w Superpucharze Hiszpanii. Przeczytacie go tutaj.

poniedziałek, 13 czerwca 2011

To selekcjoner, na jakiego polska piłka zasłużyła, i selekcjoner, który bez wątpienia przetrwa na stanowisku do Euro 2012. Można powiedzieć, że jesteśmy na niego skazani. Obszerny artykuł o Franciszku Smudzie z dzisiejszej „Gazety” znajdziecie tutaj.

poniedziałek, 30 maja 2011

W sobotę przegrał, ale i tak wyszedł spomiędzy słupków, gdy był niemal na szczycie - w finale Ligi Mistrzów. Zasługiwał Edwin van der Sar na felietonowe pożegnanie za tysiąc i jeden wspaniałych wieczorów, więc go pożegnałem. Tutaj.



 
1 , 2
Archiwum
Tagi