Blog > Komentarze do wpisu

Pępki Paryża

Paris Saint-Germain, Neymar, PSG, Edinson Cavani

Zapewne już widzieliście uroczą scenkę rodzajową z niedzielnego meczu Paris Saint-Germain z Lyonem. Gospodarze mają wykonać rzut wolny, piłkę chwyta Urugwajczyk Edinson Cavani, wyjmuje mu ją z rąk Brazylijczyk Dani Alves, przekazuje swemu kumplowi i rodakowi Neymarowi.

Kwadrans przed końcem Cavani działa już sprytniej. I z rzutu karnego strzela on, pomimo protestów Neymara. Gola nie ma, znakomicie interweniuje bramkarz rywali.

Nazajutrz „L’Equipe” donosi, że w przerwie tamtego meczu omal nie doszło do rękoczynów. Obu gwiazdorów w ostatniej chwili rozdziela kapitan Thiago Silva.

Dowiadujemy się też, że Neymar przestał obserwować Cavaniego na Instagramie. Brzmi aż nazbyt infantylnie? Media nie powinny zajmować się duperelami? Po pierwsze, kontekst nadaje tej błahostce znaczenie większe niż warte wzmianki w rubryce obyczajowej. Po drugie, przestać dzisiaj kogoś śledzić na portalu społecznościowym to obelga, grubsza nawet niż wywalenie mu w twarz, że ma brzydkiego psa albo głupie dziecko.

Nie zdumiewa mnie ta farsa w najmniejszym stopniu. Nagłe wybuchy niesubordynacji od lat zdarzają się tam notorycznie – zajrzyjcie tutaj – a najnowsza awanturka potwierdza jedynie obserwacje zawarte w felietonie sprzed dwóch miesięcy, w którym przedstawiałem Paris Saint-Germain jako klub w europejskiej czołówce specyficzny, w wyjątkowym stopniu przypominający zimne korpo, które hojnie opłaca wysoko wykwalifikowanych specjalistów, ale niekoniecznie działa perfekcyjnie, ponieważ wysoko wykwalifikowanych specjalistów, napędzanych osobistymi ambicjami, nie spaja czysto ludzka więź. A pionowa struktura istnieje trochę teoretycznie, ponieważ podwładni, nawet jeśli wykonują polecenia, to przełożonych kontestują, nie szanują, kwestionują ich kompetencje. Od tamtej pory zmieniło się tyle, że wskutek wakacyjnych transferów pojawiła się grupa trzymająca władzę, brazylijski klan złożony z Neymara, Daniego Alvesa, Thiago Silvy, Marquinhosa oraz Lucasa Moury. Według katalońskiego „Sportu” ten pierwszy zażądał już nawet od Nassera Al-Khelaifiego, żeby urugwajski przybłęda został sprzedany.

Tymczasem Cavani próbuje bronić dotychczasowej pozycji. On przez kilka lat musiał znosić rolę giermka krzątającego się przy Zlatanie Ibrahimoviciu, ale po wyprowadzce szwedzkiego wirtuoza do Manchesteru United podniósł głowę, wyrósł ponad wszystkich w szatni, zmonopolizował wykonywanie rzutów wolnych i karnych. Z imponującym efektem, w minionym sezonie nastrzelał we wszystkich rozgrywkach 49 goli. Więcej niż Robert Lewandowski w Bayernie czy Cristiano Ronaldo w Realu Madryt.

Trener Unai Emery mówi, że z karnych umieją kopać obaj gwiazdorzy, więc jeśli nie zawrą dżentelmeńskiej umowy, to strzelającego będzie wybierał on. Wskazując raz jednego, raz drugiego. A ja się zastanawiam, czy w ogóle miałby jakikolwiek ruch, gdyby uznał, że w sporze – niekoniecznie akurat tym konkretnym – racji nie ma (ponosi winę, powinien przeprosić etc.) Neymar. Jaśnie Pan Piłkarz Dwieście Dwadzieścia Dwa Miliony Euro Megagwiazdor Neymar. Czy nie dzieje się właśnie tak, że zawodników, których niełatwo osadzić karnie w rezerwie – lub upomnieć inaczej – zastąpili właśnie zawodnicy, którym nie wolno podskoczyć nigdy i pod żadnym pozorem.

Gwiazdorzenie istniało zawsze, ambicjonalne utarczki w drużynach też. Im bardziej abstrakcyjne kwoty wydaje się jednak na transfery, im więcej ich bohaterowie zarabiają i efektowniejsze spływają na nich epitety, tym więcej próżności, tym pojemniejsze ego, tym większa skłonność do utożsamiania się z pępkiem świata. A trener maleje. Nie szef ma wymagać, to ja wymagam od niego, żeby zrobił mi dobrze. Kiedy zwalnia się fachowca z renomowanego klubu, rzadko kwestionuje się jego kompetencje, coraz częściej słychać za to, że stracił autorytet albo kontrolę nad szatnią.

Pozostaje pytanie, czy wojnom jak ta Neymara z Cavanim w ogóle da się zapobiec. Czy współczesny trener piłkarski, także najwybitniejszy, nie potrzebuje przede wszystkim szczęścia, by nie wdepnąć w rozgwieżdżoną szatnię w najgorszym momencie. Bo jeśli szczęścia zabraknie, będzie stracony. Kto wie zresztą, może i my, polscy kibice, poemocjonujemy się kiedyś podobnymi starciami osobowości. Czy np. Lewandowski, też znakomity specjalista od rzutów wolnych i karnych, dogadałby się z Neymarem w ich sprawie? Czy dogadałby się w Realu z napalonym na wszelkie rekordy Ronaldo?

wtorek, 19 września 2017, rafal.stec
Tagi: PSG Neymar
Komentarze
2017/09/19 16:18:43
Po mnie zaraz widać, że jestem XX-wieczny, bo w serwisach społecznościowych obserwuję tych, którzy dostarczają interesujących treści :)
(w ostatniej chwili powstrzymałem się przed użyciem słowa "content" lub "kontent")

Kto mógłby chcieć kupić Cavaniego?
I kiedy do karnych/wolnych zgłosi się Sto Osiemdziesiąt Milionów? :)
-
2017/09/19 21:09:08
To rzeczywiście ciekawe, czy Lewandowski zniósłby gdziekolwiek zejście do roli tylko jednej z gwiazd. Moim zdaniem tak, minimum z dwóch powodów. Po pierwsze, bardzo niewiele czasu minęło, od kiedy występował w takiej roli, a po drugie, domaga się od Bayernu wzięcia udziału w galaktycznym wyścigu, niejako samemu te gwiazdy do zapraszając.
-
2017/09/19 22:55:27
No tak. Paru "XX-wiecznych" Rafałowi udało się skompletować...
W minionym wieku nie miałem wątpliwości, że kiedy dochodzi do takich zadym, to chodzi wyłącznie o sportowe ego. Od czasu jednak, kiedy oprócz wartości sportowej dla piłkarza równie ważna, a może nawet ważniejsza jest wartość marketingowa, mam wątpliwości czy nie chodzi (tylko) o nakręcenie medialnej sensacji.
P.S.
Robert zaliczył kolejnego bezbłędnego karnego. Ale to był mecz Jemsa. Najpierw wypracował karnego, potem sam wykończył akcję zainicjowaną przez Roberta, a następnie zaliczył asystę przy bramce Vidala. Cieszy mnie to, bo od MŚ jestem sympatykiem tego piłkarza. Szkoda tylko, że Mueller się minimalnie pomylił... - też go lubię.
-
2017/09/20 03:39:50
I w ten sposób ambitny, napompowany $ projekt wygrać LM, chyba właśnie wyleciał w kosmos.
-
2017/09/20 09:14:11
Właśnie czytam że Neymar spotkał się z prezydentem PSG i zażądał sprzedaży Cavaniego XD Haha... Dobre sobie. Bardzo ciekawe jest jak teraz zachowa się keirownictwo klubu i sam trener. Dla własnego dobra i przyszłości klubu, powinni pokazać że nawet jakby piłkarz kosztował 500 milionów, to jak za bardzo świruje to dostaje karę. Jeżeli Cavani nie otrzyma wsparcia w tej sytuacji, to powinien machnąć ręką na ten burdel. Z takim Neymarem PSG nic nie wygra.

P.S. - imo jak w klubie ma być jakaś "narodowa" grupa trzymająca władzę, to najlepiej jak są to lokalsi. Jak Włosi w Milanie Ancelottiego, czy obecnym Juventusie, albo Hiszpanie / Katalończycy w Barcie Pepa. Takie kasty przyjezdnych jak Brazylijczycy w PSG czy kiedyś Serbowie w Legii - to się zawsze źle kończy w szatni.
-
2017/09/20 12:50:54
Ego Neymara większe niż kwota za którą przyszedł do PSG. Team Spirit w nowoczesnej odmianie!
-
2017/09/20 16:31:13
1] Neymar kosztował 222 mln. Najwięcej w historii.

w jaki sposób ma się "spłacić", jeśli będzie ustepował zawodnikowi, który w futbolu znaczy tak niewiele, w porównaniu z nim ?

w Barcelonie sam Messi ustępował neymarowi, a tutaj Cavani ma się przed niego wpychać ?

2] Neymar to inwestycja.

wszyscy krytykowali, że "222 mln ! o boże, za dużo, za dużo za dużo !", a teraz krytykują także próby racjonalizowania tej inwestycji.

przecież im wiećej goli z karnych i wolnych strzeli Neymar, tym inwestycja będzie lepiej uzasadniona.

a jak nie strzeli, to ci,, którzy go dziś krytykują za pchanie się do piłki, będa marudzili, że za malo strzelił. lol.

3] to jest zawodowy futbol, a nie podwórko.

ktoś z was rywalizował kiedyś na tym poziomie ? no to mało który wie, jaki zmysł rywalizacji mają piłkarze, którzy dochodzą tak daleko na tej ścieżce.

taki Neymar od 9 roku życia [nie wiem, może od 12 ?] zasuwał na te 222 mln, od początku MUSIAŁ być lepszy od innych, zdominować ich musiał, a jak to się robi ? na pewno nie odchodząc potulnie od piłki, kiedy inny gracz chce ją kopnąć z karnego albo wolnego.

to NIE MA NIC WSPÓLNEGO z próżnością, to po prostu instynkt dominacji, ktory ma w sobie każdy wybitny piłkarz, bez którego NIE MA wybitnego piłkarza. spytajcie pana Bońka czy Lewandowskiego, to wam powiedzą, na osobności.

dlatego jedyną infantylność dostrzegam w komentarzach potępiających najdroższego piłkarza świata.,

infantylnośc polegającą na całkowitym niezrozumieniu jak działa mindset takiego jak on piłkarza.

4] PSG jesli ktoś tam trochę myśli, pozbędzie się Cavaniego i pozwoli Neymarowi wziąć odpowiedzialność.

nie po to wydali 222 mln, zeby tak cennego gracza dzisiaj limnitować w jakimkolwiek aspekcie piłkarskiego wpłwu na wydarzenia boiskowe. chce wolne ? dać mu. chce karne ? dać. chce grać jako skrzydłowy ? trener powinien tak ustawić zespół, by tam właśnie mógł grac. chce być środkowym ? proszę bardzo, zmiana ustawienia.

O sukcesie PSg w LM, albo jego braku, i tak zdecyduje gra w srodku pola i w defensywie.

Neymar jest biznesem, i jesli klub chce być poważny, to musi stworzyć mu odpowiednie warunki do pełnej aklimatyzacji i komfortowego działania.

sam Cavani będzie miał trudności z ustąpieniem pola, bo też jest zawodowcem i też ma swój instynkt rywalizacji, nie tylko z rywalem, ale i - a moze zwłaszcza - z kolegami z zespołu, on też wie, że jeśli ustapi i nie strzeli w sezonie odpowiedniej liczby goli, to klub uzna, ze w sumie nie jst on niezbędny i w nastepnym klubie będzie mógł tylko pomarzyć o takiej dniówce jak w PSg, nie wspominając o tym, że czekać go będzie wyprowadzka z pełnego wdzięku Paryża.

gośc jest w podbramkowej sytuacji, walczy o życie.

jesli zatem uznajecie, ze motywacje Cavaniego sa słuszne, to wypada uznać, ze motywacje Neymara są co najmniej tak samo słuszne.

a ze zasygnalizował je przy ludziach... so what ?

ding dong ! ding dong ! to nie lata 30 i romantyczna epoka futbolu, to SZOŁBIZNES i walka o pieniądze, wpływy, reklamę.

boisko i wyniki są na drugim miejscu i bez zaakceptowania takiego stanu rzeczy, nie da się zrozumieć współczesnego futbolu i jego uczestników.
-
2017/09/20 18:28:43
"w Barcelonie sam Messi ustępował neymarowi"

Patrząc na Messiego w tym sezonie zastanawiam się, czy przez to ustępowanie Messi nie ograniczał sam siebie. Ustępował placu Neymarowi, by ten poczuł się dowartościowany (no i ponoć są kumplami poza boiskiem, to też mogło jakoś tam na niego wpływać), a przez to sam miał mniejszy wpływ na Barcę. A jednak co GOAT, to nie top 3-5 (czy ile tam) ostatnich kilku lat. Wcale bym się nie zdziwił, gdyby własny rekord 50 goli.
-
2017/09/20 18:48:34
Kurczę..
Jeżeli nie ustalono przed sezonem, czy Neymar strzela karne i wolne, to powinna obowiązywać hierarchia z zeszłego sezonu i już.
Źle się dzieje, kiedy wysokość transferu wyznacza hierarchię w szatni i ci drożsi, w domyśle, są lepsi od tych tańszych.
Cavani jest już w klubie 4 lata, a Neymar dopiero przyszedł. Niech pracuje na chleb, sławę i przywileje.
Na razie z PSG nic nie wygrał.
Lewy też dostał karne, chyba w trzecim sezonie w FCB.
A jeżeli się chłopaki nie dogadają, to niech strzela ktoś inny.
-
2017/09/20 19:48:07
"Pieniądz gorszy wypiera pieniądz lepszy"... - to reguła obowiązująca od początku świata. Złota w obiegu było niewiele (powszechne było srebro i miedź), a każda emisja była szybko tezauryzowana i wypadała z obiegu. A bito złotą monetę ciągle, chociażby dla prestiżu. Od starożytności też ją fałszowano dodając do złota srebro lub cynk, nikiel - tak zwane białe złoto albo miedź - np. czerwieńce, zaniżając ilość złota w złocie. Pospólstwo można było nabrać, ale najbardziej ceniona była moneta z czystego złota.
.........
Wycieczka biznesmenów zwiedza japoński koncern. Jak to w Japonii. Czystość, prostota, przestrzeń zracjonalizowana tak, aż dziw, że japońskie mrówki nie wpadają na siebie jak w prawdziwym mrowisku. Nawet gabinety prezesów niewiele się różnią od pomieszczeń biurowych szeregowych pracowników.
Nagle szok... - luksus jak w cesarskim pałacu, puszyste dywany, jedwabne zasłony, pełno kwiatów, obrazy na ścianach, nawet osobista garderoba z łazienką z jacuzzi.
Jeden ze zwiedzających nie wytrzymuje i pyta; - czyj to gabinet?
- A to gabinet naszego pracownika, który przed kilkunastu laty wpadł na pomysł, który zbudował potęgę naszej firmy.
- Jeżeli od tego czasu nic nie wymyślił, to po co wydawać takie pieniądze na jego utrzymanie?
- A jak przejdzie do konkurencji i dla nich coś wymyśli?
..........
Nie wiem skąd te skojarzenia z Neymarem w PSG. Może mnie tylko "siekła" zmiana pory roku, a może nie?
-
2017/09/20 23:13:42
Mnie najbardziej rozbraja, że "trener" Emery nie pokusił się przed sezonem o ustalenie hierarchii, albo rozwiązanie rodem z bundesligi - strzelasz do pierwszego pudła, tylko zostawił to swojej bandzie kogucików. No i mleko się rozlało, a drób podziobany.

Przecinek ma sporo racji, pisząc iż na tym poziomie zawodowego futbolu piłkarze muszą wręcz mieć skłonność do przechwalania się przyrodzeniem. To świat wielkiej piłki i wielkiego byznesu, tu nie ma miejsca na kulturę i współpracę, tu trzeba uwolnić wewnętrznego Janusza, zabić w sobie godność i wstyd i rozpychać się łokciami po swoje. Innej drogi nie ma, a bajeczkę o marzeniach, ciężkiej pracy, team spiryt, to sprzeda się w autobiografii.

Natomiast to co jest niedopuszczalne, to latanie do prezesa na skargę, i domaganie się by sprzedał jednak zasłużonego piłkarza dla klubu, bo karnego mi nie dał mi szczelać. To już zaburzenie hierarchii i Pan Jaśnie Piłkarz Za Kupę Szmalu nie powinien przekonać się iż jest wszechwładny, bo tyle kosztował. Pan Piłkarz winien za to zrozumieć, że jest pracownikiem, wykwalifikowanym, ale niezbyt wysokiego szczebla, i nad sobą ma w klubie innych - właścicieli, prezesa, dyrektorów, działaczy, trenera. Nie on decyduje kto w klubie ma grać.

PSG powinno rozejrzeć się za nowym szkoleniowcem - przy całej mojej sympatii dla Emery'ego za jego dokonania w Sevilli i ogólnie Hiszpanii, to nie ten rozmiar kapelusza. Tylko kto będzie chciał przyjść do Paryża? Już Blanc miał pracować dłużej niż Szejkowie sobie życzyli, bo wszelacy kandydaci spełniający kryteria wcale nie mieli ochoty na współpracę.

@leuthen
Pod względem własnych statów pewnie tak, ale czy najlepsze staty głównego gwiazdora=najlepsze wyniki drużyny? Messi swój szczyt snajperski osiągnął w 2012, gdy Barcelona zdobyła cały Puchar Króla, jednocześnie poległa w lidze, LM i superpucharze. Podobnie gdy Ronaldo przestał bić rekordy strzeleckie, Real nagle zaczął zdobywać trofea(także za Mou, tytuł Realu przypadł na porażkę Ronaldo w walce o koronę króla strzelców).

Real przestał być tak zależny od Ronaldo i zaczął wygrywać masowo, Barcelona coraz bardziej jest zależna od Messiego i trofea jej umykają. Utrata Neymara tej sytuacji nie poprawia. Teraz Argentyńczyk po słabym występie w Supercopa, zaliczył znakomite wejście w sezon, może najlepsze w karierze. Ale gdy forma nie będzie tak dopisywać, czy gra FCB nie zacznie przypominać tej z Superpucharu? Po mojemu 2 supergwiazdy ciężej upilnować niż jedną, a chwilową słabszą formę jednego, może rekompensować postawa drugiego.
-
2017/09/21 00:50:26
@Otwojastara
"Przecinek ma sporo racji"... - Tak. Szkoda, że jeszcze nie dodał: - jak zażąda to powinien otrzymać parę celebrytek do zabawy. Mogą być nawet Barbie lub dmuchane lalki, byle z pierwszych medialnych stron. To się też świetnie sprzedaje, zwłaszcza miłośniczkom poważnych debat na kopulodromie i wszelkiej maści eunuchom.
Oczywiście sportowe ego jest ważne. Bez niego nie ma sukcesu. Ale w sportach zespołowych jego granicą jest sukces drużyny. Dla PSG to nie tylko odzyskanie tytułu, ale przede wszystkim sukces (co najmniej pudło) w LM. Rozwalanie zespołu, bo tak należy traktować podgrzewanie atmosfery w już skonfliktowanej szatni temu na pewno nie służy.
Na razie trwa odzyskiwanie 400 milionów wybecalowanych na dwa kontrakty. Na razie 180 poszło się pieprzyć na parę (oby dla PSG) miesięcy. W tych kategoriach również zadyma wywołana przez Neymara chyba także się mieści. To się też dobrze sprzedaje.
-
2017/09/21 01:09:59
@Otwojastara
"trener" Emery nie pokusił się przed sezonem o ustalenie hierarchii," ... - a może szejkowie mu na to nie pozwolili?
Chyba nie zapomnieliśmy, że Neymar "wykupił się" za pieniądze otrzymane od szejków za promocję MŚ w Katarze. A przecież dla nikogo nie powinno być tajemnicą, że nie tylko o to chodziło. To by tłumaczyło bezczelność Neymara w rozmowach z zarządem.
-
2017/09/21 11:38:37
Dowiadujemy się też, że Neymar przestał obserwować Cavaniego na Instagramie. Brzmi aż nazbyt infantylnie?


Nie brzmi. Wystarczy spojrzeć na to środowisko, tatuujące się i fryzujące na wyścigi, na jedną modłę, na jego zainteresowania. To przeciętni chłopcy z /spod dyskotek, tylko z napęczniałymi kontami i mimo wszystko z większą ilością wolnego czasu.

A Neymar mógłby się ew. przerzucić na obserwowanie Liliany Cavani - może by się trochę rozwinął intelektualnie?
-
2017/09/21 11:44:29
ktoś z was rywalizował kiedyś na tym poziomie ? no to mało który wie, jaki zmysł rywalizacji mają piłkarze, którzy dochodzą tak daleko na tej ścieżce.


Zapewne nie inny, niż chłopcy na podwórku, kłócący się o to samo.
Bo wygląda to dokładnie tak samo (może na podwórku częściej kończy się rozkwaszonym nosem/podbitym okiem).
-
2017/09/21 11:46:11
PS. Zawsze, gdy widzę Cavaniego, to mi się przypomina, że kiedy przybył do Europy jego konkurencją w Palermo miał być niejaki Matusiak... :)
-
2017/09/21 11:56:08
@leuthen

ciekawe, ze najlepszego piłkarza świata było stać na gesty, na które dzisiaj nie stać Cavaniego. może rozumiał, że doceniony i czujący się komfortowo Neymar bardziej pomoze drużynie, i jemu samemu, niż Neymar który musi szarpać się o swoje ?

"gorszy pieniądz wypiera lepszy... skojarzenie z Neymarem" @alp61

w połowie czerwca CIES wyceniło piłkarzy, biorąc pod uwagę wszystkie możliwe kryteria - wyszło im, że najcenniejszym piłkarzem świata jest Neymar, według wyliczeń wart ponad 210 mln.

Messi 150 mln, Ronaldo 112.

Cristiano ma 32 lata, zaraz będzie past prime, nawet przy jego fenomenalnych nawykach treningowych i doskonałym prowadzeniu się. naturalnego zużycia mięsni, ścięgien, stawów nie da się powstrzymać żadną mocą, a na psychiczne wypalenie żadne tabletki nie pomogą.

Messi ma 30-tkę, też za chwilę zacznie powoli tracić swoją dynamikę i nawet jego finezja i inteligencja boiskowa nie utrzymają go na szczycie, kiedy nie będzie już tak przyspieszał jak teraz.

poza tym, Messi i Ronaldo zaczynają się przejadać widowni, trzeba nowych bohaterów masowej wyobraźni.

Neymar to nowy numer 1 futbolu.
tu naprawdę nie chodzi tylko o to, ile on może wygrać dla PSG, to też jest istotne, ale nie wydano na niego 220 mln, żeby wygrał LM. to można zrobić wydając połowę tej kwoty na 2-3 dobrych liderów środka pola i defensywy.

Neymara kupiono przewidując, ze za 3 lata on będzie w prime, a dzisiejsi idole młodzieży zejdą z afisza. Kto Neymara ma, dla Neymar za-ra-bia.

to biznes, po prostu - szołbiznes.

a wyniki, mecze, tabele... wy tu macie pamięć do tych rzeczy, ale czy na wyrywki pamiętacie kto strzelił w półfinale LM 3 lata temu ? nie ujmując wam niczego, stawiam że jednak musielibyście sprawdzić.

ilu kibiców i fanów futbolu, którzy są od was mniejszymi erudytami, sprawdza takie rzeczy, kogo w ogole obchodzą takie rzeczy ? myślę, że 98 % to nie będzie przesadzona prognoza.

po prostu, erudyci piłki to ułamek procenta całej widowni, nisza nisz. Reszta zyje chwilą, a jak spytasz o Neymara, to nikt ci nie wymieni liczby meczow, ktre zagrał tu i tam plus goli, które strzelił. ludzie wiedza, ze to wirtuoz piłki, dziewczyny może uznają go za przystojnego, młodzież kupuje jego koszulki i lepiej od wyników meczów zna parę sztuczek technicznych, które Neymar opatentował. Na tym polega futbol tak naprawdę.

I PSg właśnie sobie ten produkt pt Neymar kupił.

zapłacił 222 mln,a zarobi kilka razy tyle, a poza tym od paru momentu ogłoszenia tego transferu PSG jest prawdopodobnie najpopularniejszym zespołem piłkarskim świata. wszyscy kibice i komentatorzy chcą wiedzieć, co tam się dzieje, śledzą każde drgnięcie, każdy ruch.

dlatego nic tu i nikt "nie wypiera", po prostu klub ma kasę i dobrze ją wydał. ten towar naprawdę jest tyle wart. w PSG, i tej rangi klubach, naprawde nie rządzą wariaci z brzytwą, którzy dla zabawy wydawania nadmiaru gotówki kupują sobie grajka za 200 melonów, spisując je na straty. Nope. oni wiedzą, ze to najlepsza inwestycja w piłce nożnej na następna dekadę.

podobnie jest z Mbappe, to nie tylko kwestia wzmocnienia siły ofensywnej zespołu, ale i doskonały pomysł biznesowy. Mbappe i Neymar będą dla tego klubu zarabiać naprawdę godne pieniądze i kształtować jego brand, który ma szansę dorównać brandowi Barcy, Realu czy Bayernu.

srożąc się na wydatki transferowe PSg warto zadać sobie pytanie : po co reklamowe marki butów, kosmetyków, odzieży wydają bajońskie sumy na to, zeby lubiana aktorka czy popularny aktor zgodzili się reklamować ich wyroby ? odpowiedź jest przecież tak banalna :]

PSG, każdy renomowany klub piłkarski, to taka sama marka jak but, ciuch czy kosmetyk. I też musi mieć swoich ambasadorów.

PSg za dośc niewygórowaną, jak na ten biznes, kwotę kupiło sobie najlepszego ambasadora marki jakiego piłka będzie miała przez kolejne 10 lat, oraz drugiego, który ma szansę do niego dołączyć, a po latach przejąć schedę.

niezłe, nie ?
-
2017/09/21 12:06:25
@antropoid
A Neymar mógłby się ew. przerzucić na obserwowanie Liliany Cavani

:-)
-
2017/09/21 12:07:52
"tu trzeba uwolnic wewnetrznego Janusza" @0twojastara

talent, praca, łokcie :]

wszędzie tak jest, wszędzie awans , zysk, pozycja zależa nie tylko od talentu i pracy, ale i od spychania do rowu konkurentów. jak ktoś nie odnajduje się w takim modelu współpracy, to wybiera indywidualne zajęcie.

btw, na mój gust Neymar i jemu podobni tego "janusza" zabili bardzo dawno temu.

a moze nawet uwalniać nie musieli, po prostu matka natura dała im taki charakter, a nie inny; również dzięki niemu wdrapali się na wierzchołek tej górki.

na tym poziomie rywalizacji, słabości są zabójcze dla ich posiadaczy, tylko najwybitniejsi czasami mogą sobie pozwolić na gest, np. Messi.

ale ci którzy kojarzą Messiego nie tylko z boiska, ci nie pozostawiają wątpliwosci, że ten gośc jest bezwzględny i pozbawiony cienia empatii, jak chodzi o rywalizację z innymi ludźmi.

tak jak Michael Jordan, Steve Jobs, Mark Zuckerberg, KObe Bryant i pewnie zdecydowania większośc tych, którzy w swoim zawodzie do czegoś doszli.

-
2017/09/21 12:44:30
"zapewne nie inny niz chlopcy na podworku, klocacy sie o to samo" @antropoid

wątpię.

tacy gracze jak Neymar mają pewnośc siebie, przekonanie że są najlepsi na świecie, świadomośc własnej wartości, że nie zatrzyma ich żaden obrońca świata, ze warci są wszystkich pieniędzy świata, którego nie posiada przeciętny "chłopiec z podwórka".

u niego "kłótnia jak u chłopców z podwórka" wynika z tego właśnie przekonania, które warunkuje instynkt walki i dominacji.

poszedłbym nawet dalej i powiedział, że Neymarów, Messich itp wirtuozów od zawodników o klasę gorszych rózni nie technika gry, nie umiejętności czy siła fizyczna, ale właśnie to przekonanie o tym, ze są debeściakami.

jesli ktoś uważa, ze to proste - grubo się myli.
to jest wybitna konstrukcja psychiczna.

ile razy czuliście na boisku, że rywal mozę być jednak lepszy ?

stawiam 100 do 1, że Neymar nigdy nie czuł tego samego, na ządnym poziomie rozgrywek, przeciw żadnemu rywalowi, przeciwnie : zawsze wiedział i miał beztroskie przeświadczenie, ze ci wszyscy faceci naprzeciwko są tutaj tylko po to, zeby ładnie się komponowali w tło dla jego wirtuozerii.

za dużo mówimy na codzień o umiejętnościach piłkarzy, które na high level są z gruntu zbliżone do siebie. za mało natomiast o psychice i mindset, które odróżniają wielkich od dobrych, a dobrych od średnich, zaś średnich od tych, którzy ciułają na emeryturę.
-
2017/09/21 12:52:02
@Przecinek
"Na tym polega futbol tak naprawdę"... Tak naprawdę na tym nie polega futbol, tylko (jak sam piszesz) "szołbiznes".
Neymar piłkarsko będzie mógł się porównywać z Messim czy Ronaldo jak minie trzydziestkę i będzie mógł się pochwalić dorobkiem piłkarskim porównywalnym do nich. Nie twierdzę, że to niemożliwe, ale tego dzisiaj (chyba nie tylko ja) po prostu nie wiem.
W tej chwili w PSG toczy się gra pomiędzy finansową a sportową klapą transferowych projektów. W najbliższym czasie cyrku ku radości i na rachunek gawiedzi będzie jeszcze wiele.
P.S.
Olbrzymie pieniądze na promocję i reklamę wydawane są po to, żeby osłom wcisnąć towar znacznie powyżej jego faktycznej wartości. Oczywiście ku radości sprzedawców.
-
2017/09/21 14:19:18
@przecinek
Zgadzam się, że żeby wchodzić na kolejne poziomy piłkarskiej kariery trzeba być przekonanym o własnej zajebistości, mieć poczucie mocy i wyjątkowości poparte pracą jaką się wcześniej wykonuje ulepszając siebie (Lewandowski też to na szczęście ma), ale niekoniecznie musi się to przejawiać w gówniarskim wyrywaniu sobie piłki bo to jednak sport zespołowy i na końcu zawsze się zemści.
P.S. Zielińskim ostatnio strasznie się zawiodłem, on nigdy nie wejdzie na wyższy poziom właśnie przez brak bezczelności.
-
2017/09/21 14:51:37
@alp61

"na tym nie polega futbol tylko szołbiznes"

na tym poziomie futbol moze istnieć tylko jako szołbiznes.

"Neymar pilkarsko"

piłkarsko jest to zjawiskowy zawodnik, nie ma co do tego wątpliwości. a jak chodzi o dorobek, to w tym sporcie akurat jednostka ma relatywnie najmniejszy indywidualny wpływ na wynik, w zestawieniu z koszykówką, baseballem, piłka ręczną czy paroma innymi dyscyplinami.

wg mnie, sukces w piłce nie zaczyna się nawet od Neymarów czy Messich, ale od budowy zwartej i zgranej linii obrony oraz walecznego, inteligentnego i dynamicznego środka pola.

tak więc, jeśli dorobek Neymara ma dorównać Messiemu, to jegomośc będzie musiał liczyć na to,ze w PSg [ew. innym klubie, w którym zdązy jeszcze zagrać] powstanie odpowiednia konstrukcja sprzyjająca sukcesom.

"pieniadze na reklame wydawane sa po to zeby wcisnac oslom towar znacznie powyzej jego wartosci"

brzmi dośc arogancko i nieprzyjemnie.

poza tym, przecież ty sam oglądasz mecze w telewizji, reklamy w ich trakcie emitowane, reklamy na banerach wokół stadionu, reklamy na koszulkach piłkarzy itd

jak cię dziecko poprosi : tata, kup mi koszulkę Neymara, to mu odmówisz i wyskoczysz z morałami ?
raczej nie, pójdziesz z malcem do sklepu i sprawisz mu radosć kupując co chce.

a zatem, sam w tym cyrku uczestniczysz, chcąc nie chcąc.

nie ma dziś takiej rozrywki, na taką skalę, na tym poziomie, bez wielkich pieniędzy, bez reklam na każdym kroku, bez tych "osłów", którymi jesteśmy wszyscy co do jednego, jesli oglądamy mecze, chodzimy na stadiony, włączamy telewizory czy śledzimy w internecie.

nie warto kopać się z koniem.
w pieniądzach nie ma niczego złego.

zwróć uwagę : oglądając pojedynek krezusów Barca vs Real czy Bayern vs Chelsea czy PSG vs Juventus mozesz być pewien że nie ma tam korupcji. Bogaci nie musza sprzedawać i nie muszą kupowac. Dzięki tej wielkiej kasie - wszystko jest uczciwe.

sprzedawane są mecze na niskim szczeblu, w bieda-ligach, tam gdzie teoretycznie piłka powinna być szczera, nieskażona forsą i nie zepsuta kasiorą.

wielkie pieniądze gwarantują uczciwośc. bieda sprzyja zachowaniom patologicznym. nie tylko w piłce zresztą.



-
2017/09/21 14:57:45
@kaleb86

nie ma rózy bez kolców.

słuszna obserwacja, wg mnie.
Zieliński ma technikę, ale nie ma absolutnego przekonania o tym, ze jest lepszy od wszystkich innych.

to jest skaza genetyczna, środowiskowa, wychowawcza, whatever-jaka. trudno to potem poprawić i wyrobić w sobie właściwe nastawienie.

wystarczy porównać Zielińskiego z tym Duńczykiem Eriksenem, jaką on ma pewność, całkowite zaufanie do siebie, przeświadczenie o swojej wyższości.

kiedy ktoś nie ma talentu, to wygląda to śmiesznie.
kiedy nie wkłada w swoje rzemiosło dośc pracy, wygląda to pokracznie.

ale kiedy ma ten mental, a do tego talent i cięzko pracuje, to mamy gracza światowego formatu.
-
2017/09/21 16:55:28
@Przecinek
Tak. Neymar ma wszystkie wady, które wymieniłeś.
-
2017/09/21 18:38:05
@twojastara
"Utrata Neymara tej sytuacji nie poprawia.".

Za to czyni ją odrobinę ciekawszą, bo kto by się spodziewał, że jakiś "mało błyskotliwy" kopacz z ligi chińskiej odnajdzie chemię w... kontaktach z wirtuozem (ponoć plotkowano, że ten ostatni go nie chciał), a do tego ratuje tyłek na trudnych wyjazdach z tzw. "ogórkami". A na tych ostatnich można i ligę przegrać.
-
2017/09/22 13:20:15
"Neymar ma wszystkie wady ktore wymieniles"

byc może, ale nie narzekaj zanadto : gdyby nie tacy jak Neymar, ze wszystkimi ich wadami, to być dziś miał do wyboru najwyzej tę skorumpowana Ekstraklapę, w polskim albo dowolnym innym wydaniu.

miło jest narzekać, kaprysić i wywyższac się, kiedy piłkarski biznes, dzieki "osłom", kręci sie pełną parą, LIga Mistrzów i czołowe ligi krajowe prezentują doskonały poziom, telewizja puszcza mecze do wyboru, do koloru, a ty mozesz to wszystko oglądać za pomocą jednego pstryknięcia pilotem do telewizora.



-
2017/10/09 20:19:10
Świetny wpis, dzięki! A propos Paryża, wkrótce z przyjaciółkami planujemy kilkudniowy wypad do stolicy Francji. Wydatek niestety niemały, ale od czego są przecież darmowe, szybkie pożyczki online? Już nie mogę się doczekać!