Blog > Komentarze do wpisu

Legia księżniczką Wschodu

Legia Warszawa wiosną w Europie

Jeśli spojrzeć na całą współczesną geografię – i hierarchię – Ligi Mistrzów, wyczyn warszawskich piłkarzy jest nawet bardziej wyjątkowy niż się zdaje.

Gdyby te rozgrywki były sceną polityczną, nazywalibyśmy je „zabetonowanymi”. Zamiast członków kilku stale panujących partii, mamy tu kluby kilku stale panujących krajów.

O ile dzieląca świat liberalnej demokracji od świata demokracji ludowej Żelazna Kurtyna zniknęła z mapy u schyłku lat 90. i już nie wróciła, o tyle w Champions League pojawiła się u schyłku XX wieku. Po 1999 roku, w którym po boiskach szalało Dynamo Kijów legendarnego trenerskiego rewolucjonisty Walerego Łobanowskiego, piłkarze żadnego klubu z terytorium dawnego bloku socjalistycznego nie zdołali już awansować do półfinału. O finale nawet nie wspominając.

Co gorsza – patrząc z naszej perspektywy – trend się nasila, ponieważ w trwającej dekadzie nieosiągalny dla byłych demoludów stał się nawet ćwierćfinał. Udało się tylko Szachtarowi Donieck, i to ledwie raz, w sezonie 2010/11, choć łącznie na tym etapie rozgrywek było w tym okresie do obsadzenia 48 miejsc. Ile by nie inwestowali oligarchowie ukraińscy czy rosyjscy, w zderzeniu z Zachodem pozostają bez szans. A kogo by nie wystawiał Zachód, wychodzi na swoje. Tej jesieni nawet absolutni debiutanci z Leicester znokautowali grupowych rywali. Co zresztą uświadamia, że jęki, jakoby kibice Ligi Mistrzów byli skazani na śmierć z nudów – ponoć „zawsze grają ci sami” – nie mają pokrycia w faktach. Skład rozgrywek jednak intensywnie się zmienia.

Sam Zachód też rozpadł się na Zachód dwóch prędkości. Władzę trzymają w istocie przedstawiciele sześciu państw - Anglii, Francji, Niemiec, Hiszpanii, Portugalii, Włoch - i również systematycznie ją wzmacniają. Z 64 półfinałowych miejsc w XXI wieku oddali zaledwie jedno (!), zajęte w wiosną 2005 r. przez holenderskie PSV Eindhoven.

Dopiero bieżącej jesieni przedstawiciele panującego sekstetu – pięć najsilniejszych gospodarek unijnych plus niesamowicie wydajna futbolowa Portugalia – ustanowili jednak wszelkie rekordy. Wśród wszystkich klubów, które przetrwały fazę grupową i awansowały do 1/8 finału, nie znajdziemy mianowicie żadnego spoza elity elit. Wiosną w Champions League poczwórnie reprezentowana będzie Hiszpania, potrójnie – Anglia i Niemcy, a podwójnie – Francja, Włochy i Portugalia.

To przypadek absolutnie bezprecedensowy, dotąd w obecnej formule rozgrywek do drugiej rundy zawsze przekradał się klub z Rosji, Ukrainy, Szwajcarii, Grecji, Holandii, Szkocji czy Turcji. A zazwyczaj przeżywało do wiosny kilka takich klubów. Teraz z olbrzymim wysiłkiem wygrywają z oligarchią choćby nieliczne, pojedyncze mecze.

A dla klubów z byłych krajów socjalistycznych takie pojedyncze wygrane stają się już właściwie niemożliwe. W bieżącej edycji LM próbowały się one z przedstawicielami sekstetu 30 razy, zwycięstwo odnosząc dwukrotnie. Powiodło się piłkarzom z Rostowa (3:2 z Bayernem) oraz Legii (1:0 ze Sportingiem).

Tylko mistrzowie Polski zdołali jednak urwać w tych starciach aż cztery punkty. Zdołali pomimo niesprzyjającego losowania, w końcu wcześniej musieli zatrzymywać – w Warszawie skutecznie – broniący tytułu Real Madryt. Ich popisy do minionej środy wywoływały uczucia, delikatnie mówiąc, ambiwalentne, nie wiedzieliśmy, czy martwić się wyrównanym rekordem największej liczby straconych w fazie grupowej goli, czy raczej cieszyć się, że ledwie 10 uczestników LM zdobyło w tej edycji więcej bramek.

Teraz już żadnych wątpliwości nie ma. Biorąc pod uwagę brutalne okoliczności, Legia osiągnęła wynik rewelacyjny. Wycisnęła maksimum dostępne dzisiaj dla klubów z naszego – szeroko pojętego „naszego” – regionu.

czwartek, 08 grudnia 2016, rafal.stec
Komentarze
2016/12/08 13:16:08
Uzupełniając ciekawostki legijne :)
- Legia przegrała dwumecz z każdym z rywali grupowych, a mimo to awansowała
- reprezentanci Polski strzelili najwięcej goli dla Borussi - 2 samobójcze, dla Legii tylko 1.
-
2016/12/08 13:32:31
@Rafal
Dlaczego plik z obrazkiem nazywa sie chuj.jpg?
-
2016/12/08 13:38:57
@kaleb86
Już się nie nazywa. Chochlik drukarski musiał się do internetów przenieść i rozrabia.
-
2016/12/08 14:01:54
"dwumecz"... w grupie, hehe. lol

dwumecz, to się liczy w ko system, a nie w grupie.
żadna to ciekawostka, a jesli już to przepychana na siłę jak PISowskie buble w sejmie.
-
2016/12/08 14:26:09
wątpię, aby pojawiło się tutaj wiele komentarzy.
większość userów wstydzić się będzie, bo przez cały okres rywalizacji jechało Legii po rajtkach.

4-8 ? ! Jezuuu, hańba !

a tymczasem takimi właśnie potyczkami trener Magiera zbudował to, czym Legia wywalczyła awans do LE.

PEWNOŚĆ SIEBIE.

jak idziesz na wymianę ciosów z Realem czy Borussią Dortm., to zyskujesz pewnośc siebie właśnie. Nikt ci nie jest straszny wtedy. Sporting ? A co to takiego ?

a jak jeszcze strzelasz im 7 goli w dwóch meczach, jesteś 5 minut od ogrania ich 3-2 wychodząc z 0-2, albo rąbiesz im 4 gole na ich boisku, to nieważne ile bramek wpuścisz.

te wpuszczone nie mają znaczenia. Znaczenie ma tylko to, co im strzelisz i to, ze przestajesz się bać.

większość userów tutaj wychowała się chyba w zacisznych pokoikach babcinych. Nie wiedza, ze piłka jest atawistyczna, a sportowiec kieruje się instynktami podwórkowymi.

jak który dzieciak uciekał przed podwórkowymi zakapiorami, to całe życie się póxniej boi. A jak który parę razy wdał się z nimi w bijatykę, dostał, ale i im guza nabił, to taki dzieciak lepiej sobie w życiu poradzi. Zyskuje bowiem... bingo - pewnośc siebie.

tyle o sobie wiemy, na ile nas sprawdzono. Oraz : co wiesz o sobie, jeśli nigdy się nie biłeś ?

legia pobiła się z Realem i BVB, zarobiła w ucho, ale i tamtym ucho naderwała. I to był klucz do tego, co pokazała wczoraj ze Sportingiem.

widać było zespół, który nie ma kompleksów, wierzy w siebie, gra pressing, wyprowadza akcje, a nawet niekiedy stosuje sztuczki techniczne, jak na treningu. Po bijatyce z Realem i BVB tego zespołu już nic nie przestraszy i nie spęta mu nóg. jak przetgra, to z pwoodu braku umiejętności albo szczęscia, a nie dlatego, ze zabrakło cojones.

a co by było, jakby Legia poszła drogą proponowaną przez userów tego forum ?, czyli schowała się jak zółw w skorupie i w bojaźni oraz trwodze przekicała te mecze z potęgami ?

przegrałaby sromotnie ze Sportingiem, bo nadal nawet nazwa "Sporting Lizbona" powodowałaby w szatni niekończacą się kolejkę do toalety.

Tyle by było, jkaby trener Magiera słuchał mędrków znad Wisły, którzy całe życie uznają się za gorszych i uważają, że jedyną formą budowania mindset drużyny jest stawianie dwóch autobusów w polu karnym.

Trener wybrał inną taktykę i chwała mu za to, bo dzięki niej Legia pokazała i widowisko, i umiejętnośc zwyciężania.

gdyby nie taktyka meksykańskiego boksera w starciu z Realem u siebie, to Legia za chiny ludowe nie wydarłaby mu 1 punktu, i dzisiaj figę by oglądała, a nie awans, nawet wygrywają z Lizboną.

cieszy ten sukces Legii i trenera, bo pokazuje środkowy palec w stronę braku zrozumienia czym jest futbol zawodowy wśród polskich komentatorów, takzę forumowych.

uznać się za gorszego i w takim położeniu tkwić, a może cudem coś sie wydarzy, Ronaldo samobója strzeli, albo wypuści się gołą babę i bramkarz Borussii skołowany sam sobie wrzuci do bramki.

Trener pokazał wszystkim, jak trzeba działać : odważnie, śmiało, budując mindset zespołu. Nie ma lepszej metody niż bezkompromisowa konfrontacja z lepszymi od siebie, by móc się czegoś od nich nauczyć, uwierzyć w siebie. Ci gracze nie są debilami, może po prostu dotąd mieli trenerów, którzym brakowało odwagi, by powiedzieć : panowie, umiecie grać, widzę że posiadacie umiejętności - pokażcie je światu, bijcie madryt, bijcie Dortmund, ile wlezie. To są tacy sami ludzie jak wy. A przy okazji patrzcie na nich, uczcie się, bo oni są najlepsi na świecie. Jak taki test przejdziecie, to nikt już wam nie będzie snu spędzał z powiek.

o tym mówiłem, keidy pisałem po 0-6 z bVB, że Legia nie zaslużyla na LM. Zagrali strachliwie i panikarsko. Teraz chwalę, bo widzę, ze nauczyli się wiele i wyciągnęli wnioski, a z przestraszonych trampkarzy przepoczwarzyli się w profesjonalistów, którzy nawet jak przegrywają 4-8, to wiedzą co robią, po co to robią i jakie chcą osiagnąc efekty.

a userom autobusiarzom współczuję. Z takim nastawieniem musicie przebojem iśc przez życie ;]

-
2016/12/08 14:27:03
20 mln
śmiała, odważna gra, która przyćmiła kibolskie wyczyny
awans do LE

niezły bilans Legii w tej edycji LM
-
2016/12/08 14:49:01
Ale tak naprawdę, to nie wiadomo

Legia nie była księżniczką. Z zachowanych źródeł wiadomo natomiast, iż pod imieniem Legia dorastał (faktycznie na Wschodzie) buńczuczny książę, który w roku 2016 r. miał skończonych szesnaście wiosen. Książe ów jak pamiętamy rzucił w kolejnych latach wyzwanie Sześciu Królestwom, postanawiając obalić Stary Porządek. Warto więc zastanowić się, czy sformułowanie zastosowane przez kronikarza Steca: Legia księżniczką Wschodu świadczy o niewiedzy autora czy też jest jedną z niesłychanych kombinacji myślowych, z których Stec słynął i którym dawał upust w cyklu opowieści zatytułowanych A jednak się kręci, łączących prawdziwe historie z wątkami bajkowymi. W mojej ocenie, kronikarz, znakomicie znający realia Wielkiego Księstwa Warszawskiego, doskonale wiedział, iż Legia nie był księżniczką. Natomiast wielce prawdopodobne, chciał stworzyć nośnie hasło, podobne bardzo popularnemu jeszcze wówczas, pradawnemu cytatowi: Kopernik była kobietą. Poprzez przewrotne sformułowanie Legia księżniczką Wschodu, wyraził wielkie uznanie dla księcia i urody jego charakteru, księcia który w grudniu 2016 r. (będąc jeszcze niepełnoletnim), pokonał smoka i dał nadzieję zmarzniętemu ludowi na wyjście z epoki smutku.

Ale tak naprawdę, to nie wiadomo

Stanisław Wiśniewski
-
2016/12/08 15:10:31
Zdołali pomimo niesprzyjającego losowania

Powiedzmy sobie otwarcie, że wynik z Realem to ciężki fuks. Nic nie ujmując pracy włożonej przez Legię w ten mecz.
-
2016/12/08 16:48:58
Real w meczach z Legią przegrał 1. miejsce w grupie.
-
2016/12/08 17:23:56
@stanislaw414

Przeczytawszy apokryf, już chciałem wykrzyknąć, że zostałem zdemaskowany, ale nie, jednak nie krzyknę, z apokryfem, jak to z apokryfami bywa, tak naprawdę nie wiadomo. Przyznam tylko, że zostałem zmuszony do chwili zadumy, pozwolę sobie tylko poprzedzić ją partią królewskiej gry.

Rafał Stec
-
2016/12/08 18:24:54
Przyznam się, że wczoraj w ostatniej chwili zrezygnowałem z oglądania hiciora Borussia - Real na rzecz Legii (przynajmniej jak zakładałem pierwszej połowy)... i nie żałuję.
Legia mnie po prostu zaskoczyła. Zaczęła może trochę nerwowo, co nie może dziwić biorąc pod uwagę stawkę meczu, ale szybko grę uspokoiła, grała pewnie, mądrze i była po prostu lepsza. Ważne, że potrafiła to udokumentować bramką.
Druga połowa była może bardziej szczęśliwa (okazje Sportingu z których coś powinno wpaść, ale Legia też mogła narzekać na brak szczęścia w kilku sytuacjach. W sumie remis w pełni zasłużony i w konsekwencji zwycięstwo w meczu.
Jeżeli czegoś mi zabrakło to właśnie bramek w drugiej połowie. Bardzo ciekaw byłem jak Legia poradziłaby sobie, gdyby Sportingowi udało się wyrównać???
W sumie jednak satysfakcja z awansu do LE zdecydowanie wygrywa z niezaspokojoną ciekawością.
P.S.
Ale szok. Przecinek doceniający rolę instynktów podwórkowych w zawodowej piłce... Świat się wali, czy cóś? Misiu zapomniał, że tylko kasa się liczy i szoł?
-
2016/12/08 18:53:12
Znam kretyna, ktory twierdzil ze Real nie zasluzyl wygrac ligi bo przegral dwumecze z Barca i Alletico :))

Awans Legii to kuriozum bo byli slabsi w kazdym dwumeczu w LM a przeszli tylko dlatego, ze gwiazdeczkom Realu nie chcialo sie biegac przy 2:0 a Zidane trenowal gre rodem z lat 50 czyli z 4napastnikami.

Magiera wyciagnal wnioski w koncu,uff kiedy janusze byli zachwyceni 4:8 dla kazdego trenera profesjonalnej druzyny to jak solidny plaskacz w twarz, podobnie zreszta jak dla pilkarzykow, ktrorzy ze spuszczonymi glowami meldowali sie do wywiadow, choc tak naprawde ze wstydu woleliby sie zapasc pod ziemie. W koncu Legia zagrala tak jak powinna kazda profesjonalna druzyna bedac pilkarsko slabszym czyli na chlodno z przyczajki i kontry nawet u siebie. W koncu to byla meska walka a nie pornografia pilkarska.W sumie wie to kazdy trener na swiecie poza Guardiola jak nalezy takie powazne mecze rozgrywac. Kiedy januszom wydawalo sie, ze Legia musi byc wesolym workiem do bicia Legia wypunktowala taktycznie drugiego najlepszego coacha w Portugalii samego Jesusa. Choc w sumie potrzebowala mase szczescia jak pudla na pustaka z 2metrow i niepodyktowane karne to byl to jedyny sposob w jaki mogli wywalczyc ten awans.

A ksiezniczka to sobie moze byc Astana bo ona nie pekla przed znacznie lepszymi i u siebie to jest prawdziwa twierdza nie pokonana w ilus tam grach i Legia powinna wlasnie czerpac garsciami od solidnej murarki i gry z kontry jaka uprawia Astana w pucharach. To jest jedyna droga dla underdogow a nie pornograficzne wystepki przeciw BVB.
-
2016/12/08 18:59:14
Trochę przypominają mi się niestety nie tak dawne czasy reprezentacji, kiedy wymęczeni dekadami niesłychanej mizerii, kibice i dziennikarze każde zwycięstwo albo przynajmniej brak lania, uznawali za początek nowej ery i narodziny światowej potęgi. Po czym, doprowadzało to do kolejnych sesji biczowania narodowej drużyny, gdy jej się znów noga powijała. Teraz, patrząc na trzeźwo, Legia zdobyła ledwo 4 punkty, co prawda z Realem i Sportingiem ale cieszy nas to nie dlatego, że tak świetnie grała, tylko dlatego, że nie oczekiwaliśmy aż takich wyników. Podkreślam "aż", bo to pokazuje na jakim poziomie mentalnym jest nie drużyna ale my (ze mną włącznie) sami. Dorabiamy ideologię do występu, który mało kogo obszedł. Nic to, że piłkarski świat jutro o tym meczu zapomni i o całym występie Legii a ekscytować się będzie kolejnymi zmaganiami tytanów i krezusów, pozostawiając sobie tylko 4-8 z Borussią jako rubryczkę statystyczną w dziale ciekawostek.
Dla nas drużyna urosła do rangi herosów, którzy z pomiatanych prowincjuszy przeistoczyli się w krzepkich kmiotków, co zarozumiałym paniątkom utarły nosa. Po czym przyjdzie znów wrócić do ligowej młócki :/
Ech... piszę, bo mam ambiwalentne uczucia, radość zakłócona pełną świadomością, że nie jest to sukces w oczach świata a jeno w moich i moich kibicowskich współbraci (pardon my poufałość).
-
2016/12/08 19:49:25
@Rafał
Tak myślałem, ale ciekaw byłem czy nie ma aby w tym drugiego dna, jakiegoś podprogowego przekazu. No ale skoro chochlik ;)
-
2016/12/08 19:55:22
@w.p.p.
"cieszy ten sukces Legii i trenera, bo pokazuje środkowy palec w stronę braku zrozumienia czym jest futbol zawodowy wśród polskich komentatorów, takzę forumowych. "
Pokazuje też środkowy palec zwolennikom Superligi, bo takie widowiska jak mecze Legii w tejże nie miałyby miejsca. Z pozostałą częścią wypowiedzi generalnie się zgadzam.
-
2016/12/08 20:02:48
@Rafał

Naprawdę f4?
-
2016/12/08 20:49:14
Sukces Legii, ale też katastrofa w wykonaniu Sportingu. Portugalczycy byli w stanie wygrać tylko jeden mecz w LM. 2-0 z Legią, którą Magiera dopiero obejmował po cyrku Hasiego.
-
2016/12/08 21:08:46
"Jakaś ta Liga Mistrzów niepoważna, pomyślałem. Niepoważna dzięki temu, że polskiego reprezentanta w tych rozgrywkach nie ma sensu traktować poważnie."

Hmm
-
2016/12/08 21:18:16
@wiemowaswszystko

"Poważnie" oznaczało najprawdopodobniej w tym przypadku: "racjonalnie". Kronikarz zastosował argumentację a contrario, zaznaczając, iż Wielkie Księstwo Warszawskie jest zjawiskiem romantycznym, a warto zaznaczyć, iż zapis ten datowany jest wcześniej niż zapis o pokonaniu smoka, przez dorastającego księcia...

Ale jak było naprawdę, to nie wiadomo
-
2016/12/08 21:29:33
@vince
A z drugiej strony w meczach z Realem remisowali u siebie w 86 minucie i prowadzili na wyjeździe w 88... Zwłaszcza w Madrycie tak mało im zabrakło.
-
2016/12/08 21:45:34
@bartoszcze @vince87
I powiedziałby kto po pierwszych trzech kolejkach, że tak to się skończy? Takie rzeczy to tylko w piłce.
-
2016/12/09 00:31:43
Na sześć meczy w LM trzy były wydarzeniami kolejek. Wstydliwe 0:6, podziwiane 3:3 i szalone, komentowane na całym świecie 8:4. I na deser 1:0, nadające sens tej całej szarpaninie... Nie, Legia z pewnością nie była bezbarwna i anonimowa.
Żeby tak jeszcze kibice dorośli...
-
2016/12/09 09:57:17
@wielmozny.pan.przecinek:
Cóż, możesz triumfować. Celny strzał z 3 m na pustaka albo wykorzystany podyktowany karny (większość zgodnie ocenia, że sytuacja była 50/50) i całej tej tyrady by nie było. Ale to bardzo fajnie, że jak zawsze to polskie drużyny obijały poprzeczkę, nie trafiały w pustaka albo miały innego "pecha", tak w końcu "pecha" mają inni. Rok 2016 dla polskiej piłki to jakiś kosmos - jedyny, który się trzymał tradycji, to Kapustka - gwiazda e-klapy, która przepadła w rezerwach 14. drużyny ligi angielskiej :).
Szacunek dla Legii, jeszcze większy dla Magiery, no i w myśl przysłowia "Koniec wieńczy dzieło" nie zamierzam się niczego czepiać :).
-
2016/12/09 10:09:18
@jotkas

Muszę w tym miejscu oświadczyć, iż jestem - czy mi się to podoba czy nie - zupełnie dorosły. Moje zaś dzieci niech dorastają w swoim tempie, czy to na Trybunie Rodzinnej, czy to w innych okolicznościach.

Zakładam, iż pisząc o dorastaniu, nie miał Pan w istocie na myśli kibiców we właściwym znaczeniu tego pojecia, lecz osoby dramatycznie upartujące sensu istnienia w bardzo pierwotnie rozumianej batalii przeciwko komuś lub czemuś, batalii z pewnością niesportowej, zaś futbolem zainteresowane najczęsciej wyłącznie pozornie.

Jednocześnie muszę zastrzec, iż zadaniem cywilizacji jest cywilizowanie tego rodzaju postaw, więc muszę przyznać, moje aktualne rozczarowanie w tej materii wynika bardziej z kondycji cywilizacji niż owych Ulissesów, którzy nie mogąc dotrzeć do Itaki, straszliwie krzywdzą spotkane na swej drodze coś lub kogoś (zazwyczaj wszystko im jedno), bez jakiejkolwiek refleksji, czyniąc zło, sprzeniewieżając się pierwowzorowi.

Podnoszę ponadto, iż nie wyobrażam sobie kibicowania bez słów prawdziwych, nacechowanych emocjami, które w danych okolicznościach uważam za piękne. Słów takich jak "kurwa", "chuj", a czasem nawet (proszę wybaczyć) "skurwysyn". Najczęsciej chyba krzyczę "skurwysyn!!!". Choć zdaję sobie sprawę, iż to nie do końca godne, to nie mogę wytrzymać krzywdy jaka się czasem dzieje naszym zawodnikom bezwględnie faulowanym przez przeciwników lub "zdaje mi się, że widzę" faulowanym.

Na koniec - skoro wspomnieliśmy o dorastaniu i o dzieciach - uważam, iż dzieci które zabieram na stadion, powinny poznawać istotę znaczenia powyższych słów i prawdę o nich, w odpowiednim kontekście,

zaś mecz, szczególnie Ligii Mistrzów, z pewnością jest takim właśnie kontekstem ...

Ale tak naprawdę, to niewiadomo.

Stanisław Wiśniewski
-
2016/12/09 10:27:57
@panie.co.pan

Panie, co Pan? Jeśli Pan jeszcze raz napisze "e-klapa", to wkurwię się strzaszliwie ...

To jest jak zdrada! Ma Pan ostanią szansę, żeby się zrehabilitować,

przyjmuję bowiem, iż ktoś starszliwie wprowadził Pana w błąd i nieprawidłowo postrzega Pan rzeczywistość, tak jak swojego czasu Kmicic ...

ale tak naprawdę to niewiadomo.



-
2016/12/09 10:36:49
We've got a nice new troll here! :)

@kaleb
Po trzech, nikt.
Po czterech, było to już całkiem realne.

@jotkas
To 0-6 było jakoś wydarzeniem kolejki? Chyba z powodu trybun.
-
2016/12/09 11:12:17
Ich bin ein Elf ...

But nobody really knows ...
-
2016/12/09 11:31:06
Elf, sagst du?
Ja, du hast mit Fussball 'was zu tun!
-
2016/12/09 12:26:12
@alp61

a co ma wspólnego zauważanie roli instynktu w walce na boisku z rozumieniem znaczenia kasy i szoł we współczesnym ZAWODOWYM futbolu, panie rzeczniku internetowy wszystkich podwórek i ich okolic ?
-
2016/12/09 12:37:20
@D..e prawdziwek

lol
najwyraźniej włąsne niepowodzenia intelektualne projektujesz na bogu ducha winnych wspaniałomyślnych, którzy próbowali ci pewne kwestie objaśnić

nadal nie widzę żadnego sensu, by o mistrzostwie krajowej ligi decydował sezon, w którym dwie dominujące drużyny tylko 2 razy na 38 rund grają ze sobą. Wtedy mamy do czynienia z korespondencyjnym wyścigiem o mistrzostwo, to nie decyduje to czy przysłowiowa Barca jest lepsza od przysłowiowego Realu, ale czy Barca i Real nie potkną się w meczach z pozostałymi zespołami. To oczywisty nonsens.

nie ma lepszej formuły wyłaniania mistrza niż playoffs. Wtedy nikt nie ma wątpliwości, kto jest najlepszy.

a tak... w bezpośrednich meczach z Barcą i Atletico Real ugrał 1 punkt, ale został mistrzem. Smiech na sali.

"byli slabsi w kazdym dwumeczu"

w grupie LM nie liczą się dwumecze, a każdy mecz z osobna.

"gwiazdeczkom Realu nie chcialo sie biegac"

kto ci tak powiedział ?
a może nie oglądałeś meczu, po prostu ?
sądze, ze tak właśnie było, bo deprecjonujesz sukces Legii metodami najprymitywniejszymi z możliwych.

"pilkarze ze spuszczonymi glowami"

jak ty mogłes cokolwiek widzieć, jak ty telewizora nie masz z polskimi programami ?

ale zamiast tego, zamiast pleść trzy po trzy, mógłbyś chociaż zrobić research w sieci. Jest tam sporo wypowiedzi piłkarzy, którzy po meczu z Borussią byli w dobrych nastrojach i uważali, że zrobili b dobrą robotę.

Narzekali głównie ci, którzy przez całe życie tonęli w kompleksach. I do dziś toną.
nie będę szarzował po nazwiskach, ale sami się dziisaj wstydzą.

oni zapewne do dziś pojęcia nie mają z czego się wzięło to 1-0 ze Sportingiem. A ja mówiłem już po 3-3 z Realem, ża styl gry i śmiałośc Legii są świetnie ukierunkowaną taktyką.

a dzisiaj czytam w Sport.pl, jak pan dziennikarz pisze w artykule o znaczeniu "pewności siebie". Jak miło...
-
2016/12/09 12:47:32
trener Magiera ma po prostu więksszy mózg piłkarski od komentatorów, a przynajmniej znaczącej ich części. Lepiej wie : jak, co, po co i dlaczego.

a komentatorom wydaje się do dzisiaj, ze 4-8 z Borussią, to była "radosna twórczośc", "tak wyszło", "nie wiedzieli co robią"...

Nic dziwnego, ze ci ludzie nie potarfią nic odczytać z serii : Legia-Real 3-3 BVB-Legia 8-4, Legia-Sporting 1-0.

widzę tylko WYNIKI, CYFERKI. Nie umieją wyjśc poza nie, bo widzą piłkę nożną, tylko jako WYNIK MECZU. A wynik meczu bywa bardzo mylący, kiedy chodzi o interpretację nie tylko przebiegu samego meczu, ale także korzyści jakie odnosi z niego przegrany. Bo wg nich przegrany nie może odnieśc żadnych korzyści. Powodzxenia z takimi znawcami futbolu tłumaczącymi polskiej widowni zawiłości współczesnego zawodowego sportu.

"kazdy trener na swiecie poza Guardiola"

pewnie za to mu tyle płacili w Barcelonie, MOnachium i Manchesterze. lol.
ty naprawdę myślisz, że bogate kluby nie mają nic innego do roboty tylko wywalać kasę w błoto i że jak komuś płacą po 15 mln E rocznie, to dla zabawy.

komiczny jesteś.
spróbuj zachować odrobinę powagi, jak już stajesz do dyskusji, zamiast posługiwać się "argumentami" na pozioomie przedszkolaka.

"mase szczescia jak pudla z 2m i niepodyktowane karne"

suma szczęscia wyszła na zero zatem.

"solidna murarka Astana"

proponuję aby od Astany uczyli się chłopcy u murarza, a nie profesjonalny klub piłkarski.

masz przed oczami wołami wypisany sukces jaki Legia odniosła stosując taktyke otwartej konfrontacji z silnymi rywalami, aby zyskać mindset, a później zagrać o zwycięstwo z zespołem, który 3 miesiące wcześniej przestraszył by ją samą nazwą.

I nadal nic nie rozumiesz.

"murarka", to jest dzisiaj dyskwalifikacja w światowym futbolu. nawet Jose Mourinho, ktory był na tyle wyjątkowy, że mógł sobie na taki numer pozwolić, dzisiaj tak nie zagra z nikim. Tak nie można grać, jesli ma się nadzieję na zarobienie jakichkolwiek pieniędzy w piłce nożnej, na bycie pokazywanym w telewizji, na fanbase, na cokolwiek co daje pieniądze.

żaden powazny sponsor, telewizja, nie mówiąc o kibicach, którzy nie lubią murarzy, nie będzie inwestował w tak kwaśne jabłka.

zapamiętaj to sobie na dobre, bo nie mam już zdrowia do tłumaczenia na czym polega zawodowy futbol w XXI wieku, tak wstydliwie nieuświadomionym naiwniakom jak ty :]
-
2016/12/09 12:53:23
@furtianludwik

a ty byś chciał, żeby od razu polski klubowy sukces zasypały sukcesy i z dnia na dzień stał się potęgą ?

po 20 latach polski zespół wchodzi do LM, wbija 8 goli Borussii i Realowi, wygrywa decydujący mecz z potentatem z Portugalii, awansuje do LE. Mało ?

przykład Legii pokazuje drogę innym polskim klubom.
jak Legia biła Real i Borussię, to wszyscy widzieli, że ci silni też są do zranienia, nie są kosmitami, można z nimi się szarpać za włosy, nawet prowadząc otwartą grę, co parę miesięcy temu uznalibyśmy za szaleństwo i kompletny brak rozumu.

jedyne czego żal, to tego że legia nie dowiozła tego 3-2 z Realem.

"pilkarski swiat jutro o tym meczu zapomni"

a jest jakiś mecz w tym sezonie, o którym piłkarski świat bez przerwy pamięta ?
-
2016/12/09 13:03:40
@kaleb86

uwierz mi, żadnej Superlidze takie widowiska Legii nie będa do szczęscia potrzebne.

ale w OBECNEJ Lm - na pewno Legia była wydarzeniem wybitnym.

tutejsi komentujący zapominają, ze gros kibiców piłkarskich nie podchodzi do piłki nożnej jak oni.

siedzą tutaj starsi panowie z siwymi brodami do pasa i popisują się, jak to solą piłki nożnej jest taktyka podwójnej gardy, jaki wazny jest wynik 0-2 zamiast 4-8, itd.

tymczasem zwykły kibic, który płaci za piłkę, ale poświęca jej czas pomiędzy pracą, a snem, ma w nosie podstawy taktyki. Chce obejrzeć widowisko, a solą futbolu są dla niego gole.

i można się wywyższac nad taką widownię, ale nie ma sensu negować jej dominacji liczebnej.

jestem fanem dynamicznych i atrakcyjnych meczów kończących się wynikiem 0-0, ale tylko wtedy, jeśli są to mecze zespolów dążących do zdobycia goli.

Legia mogła przegrać z Borussią 0-3, gdyby obrała inną taktyke. Tyle że 0-3 z taką taktyką nie dałoby 1-0 ze Sportingiem w ostatnim meczu.

zabawne, że niektórzy wyliczają : tylko 4 pkt, aż 24 stracone gole...

a nie zauważają, jaką niezwykłą drogę przeszła Legia w ciągu tych 3 miesięcy, ile nauczyła się w ciągu tych 6 meczów, i jaką drogę do tego celu obrała.

oni tylko ciągle : wynik, wynik, tabelka goli, wynik, tabelka, wynik... i tak w koło macieja. Litości, to że "tylko 4 pkt i aż 24 stracone", to można sobie samemu sprawdzić.

liczy się coś zupełnie innego, i o tym warto rozmawiac.
-
2016/12/09 13:17:15
@panie.co.pan

mówimy o faktach czy o tym "co by było gdyby..." ?

co do Kapustki : cóż, miał dwie-trzy dobre akcje na ME przeciw Irlandii z Północy, i w sumie nic poza tym.

ale nawet jeśli ma talent, to nikt nie wie, czy mentalnie jest gotów do rywalizacji w mocnym klubie zagranicznym [Leicester w tym sezonie nie robi już takiego wiatru, ale nadal jest to Premier League ], wśród ludzi dla których nie ma przyjaźni, a jest tylko walka o miejsce w składzie i większe pieniądze na koncie.

przejśc z ciepłka Cracovii w takie środowisko, to przeskok z sadzawki do jeziora Bajkał.

jak się Kapustka nie spali w tym codziennym pie,przniku, to na pewno wyjdzie na swoje. talent na pewno ma, ale talent to jest jedna z ostatnich rzeczy, które decydują o sukcesie na tym poziomie futbolu.

tutaj talent większy lub mniejszy mają wszyscy. decyduje pewnośc siebie, praca, osobowość, a i szczęscie. Nie wiadomo, co to za charakter z tego Kapustki. Czy ma odpowiednią dozę bezczelności i zdrowego braku szacunku dla innych, żeby znosić codziennośc spędzaną poza składem meczowym, atakować pozycję lepszych od siebie, i trenować z pełnym samozaparciem.

najlepszym przykładem dla niegfo, wzorem, może być Robert Lewandowski. Też nie miał łatwych początków, ale pracą i wiarą w siebie dotarł tam gdzie dzisiaj się znajduje.

poza tym, Leicester - jak uczy doświadczenie ostatnich lat - albo gra o tytuł albo walczy o utrzymanie się w lidze. W takich warunkach nie ma zbyt wiele miejsca dla debiutantów z zapyziałej Cracovii. każdy mecz jest wtedy walką o ogień, każdy punkt ma znaczenie, więc drużyna gra tylko najlepszymi.

szansa jest jakaś kontuzja wyżej ustawionego w hierarchii zawodnika.

w sumie, logicznym wydawałoby się zabieganie agenta Kapustki o wypożyczenie go do innego klubu, żeby mógł grać.

ale ja bym tego nie robił.
chłopak powinien przetrwać ten trudny okres, przetestować swój charakter i pilnie ćwiczyć w Leicester. W dłuższej perspektywie więcej da mu ta codzienna cięzka praca w silnym zespole Premier League niż nawet regularnie granie na jakimś zad,piu.

niech pracuje, niech wzrasta w nim głód gry, niech się uczy od dobrych graczy, njiech z nimi rywalizuje, i niech nawet cały rok spędzi tylko na takich aktywnościach. Jak ma talent, a ma, i jak ma wizję swojej kariery, to skorzysta na tym ogromnie i za 2 lata rep. Polski będzie miała z niego pociechę.
-
2016/12/09 13:39:18
@w.p.p.
Superliga już istnieje. W kreskówce Supa Strikas - codziennie o 20.20 na TVP ABC. Polecam!
-
2016/12/09 13:57:45
@stanislaw414:
Jakość naszej najwyższej klasy rozgrywkowej jest rokrocznie weryfikowana przez tuzów z różnych piłkarskich potęg typu Azerbejdżan czy Macedonia. Drugim prostym sposobem weryfikacji tegoż jest obejrzenie jednego po drugim meczu z ligi polskiej i ligi np. niemieckiej czy angielskiej.
Moim zdaniem nazwa "e-klapa" jest jak najbardziej uzasadniona.

@wielmozny.pan.przecinek:
Oczywiście, mówimy o faktach - dlatego w myśl zasady "Zwycięzców się nie sądzi" napisałem, że nie zamierzam się czepiać. Wiadomo jednak, że piłka nożna jest sportem, gdzie często decyduje jeden przypadek, w przeciwieństwie do siatkówki, koszykówki, czy piłki ręcznej na przykład.
Gdyby Błaszczykowski trafił karnego, a ktoś z Portugalii nie... No i są takie mecze jak Legia - BVB (0:6) czy Brazylia - Niemcy (1:7), gdzie ciężko powiedzieć, że wynik mógłby być w drugą stronę :).
-
2016/12/09 16:50:04
@przecienki troll

"LOL" LOL

NIe widzisz sensu bo nie masz pojecia o tej lidze i nie ogladales meczow kiedy Barcelona byla gnieciona przez Celte czy Sociedad tydzien temu. Tak samo jak drwal z tartaku niekoniecznie musi rozumiec sztuke okresu romantyzmu.

"nie ma lepszej formuły wyłaniania mistrza niż playoffs." Playoffs ktore trwaja miesiac i ligowa opierdalanka przez 11miesiecy zamiast pasjonujacego sezonu, gdzie kazdy mecz jest wazny ? LOOL

Dwumecze sie licza w lidze ale nie licza sie w LM to ma gleboki sens jak spluczka w moim kiblu.

Widocznie sam nie widziales, zreszta nawet jakbys obejrzal to i tak bys nie dostrzegl to ci powiem, ze gracze Realu przebiegli prawie 6km. mniej od Legii.

"ty telewizora nie masz z polskimi programami " LOL a ty mecze sluchasz w zgaszonym radiu.
Prijovic co strzelal mogl sie cieszyc bo niedlugo i tak go pewnie w Legii nie bedzie, reszta zwlaszcza ci co grali z tylu jak Pazdan dla nich to byl mega blamaz.

Legia kompletnie zmienila taktyke i styl w porownaniu z Borussia, mecz byl o tyle pozyteczny ze pokazal jak nie nalezy rozgrywac meczow w LM.

Bogate kluby musza miec kogos kogo kupia janusze, lysa glaca, broda jak u filozofa ofensywna pilka takie rzeczy sie sprzedaja, nawet jak po 5:0 z Ingolstadami czy Hull przychodza wpierdole w LM :))) Magiera pokazal elastycznosc taktyczna czego nie mial nigdy Guardiola w takich ciezkich meczach. Guardiola rzucilby sie na Sporting i wyjechal na taczce z 0:3 po 15miuntach :))

"suma szczęscia wyszła na zero zatem. " LOL hell NO

Legia awansowala bo Real wyruchal Sporting, zagral na kompletnie roznych levelach motywacji z nimi i z Legia. Tak po ludzku to szkoda Sportingu oni nie uprawiali pornografii z Realem i Dortmundem tylko toczyli naprawde wyrownane batalie.

Ponad 95% trenerow bedzie murowac w big games jak bedzie taka potrzeba z pozycji underdoga. Powazni trenerzy w dupie maja januszow kibicow i telewizje kiedy rozgrywaja wazne mecze. Dlaczego hiper ofensywna Sevilla Sampaoliego gra sobie bez napastnika na 0-0 na wyjazdach z Lyonem czy Juve ? Bo w dupie januszow, ktorzy chca brameczek tak jak Nawalka Polakow czy porgtugalski coach swoich rodakow. Prawdziwy kibic chce zwyciestw i zajsc najdalej jak sie da. Do strzelania brameczek to sa mecze z Granad, Espanyolem czy Finlandia.

-
2016/12/09 17:33:04
Trzeba pogratulować Magierze, fajnie że wyciągnął wnioski i przygotował świetnie zespół. Ogółem zanosi się na najlepszą strażacką misję od lat, jak jeszcze Magiera wygra na wiosnę mecz, stanie się człowiekiem wyjątkowym - nikomu się to w tym kraju nie udało, przynajmniej w tym stuleciu.

Ale nie ma co popadać w hurraoptymizm, faktem jest że zwycięstwo było mocno szczęśliwe, a potrzeba ogromnej dawki dobrej woli, by stwierdzić, że Legia była zespołem lepszym. Nie, to Sporting prowadził grę, to Sporting wykreował więcej okazji, to Sporting został orżnięty z rzutu karnego.

Ps.
"wątpię, aby pojawiło się tutaj wiele komentarzy"

Poniżej ze 30 komentarzy, ależ ja uwielbiam te trafne prognozy ;p
-
2016/12/09 18:07:05
@panie.co.pan

Panie, co Pan? Proponowany model weryfikacji od dwóch dni raczej nie przynosi przedstawionego przez Pana wyniku.

Ale to nieważne.

Polska liga jest jak ukochana kobieta, trzeba jej wybaczać słabość, humory, dostrzegać w niej to, co piękne, choćby romantyczną nutę szaleństwa!

Wkurwienie mi przeszło, może to nawet dobrze, że nie kochamy tej samej kobiety?

Ale tak naprawdę, to nie wiadomo.

-
2016/12/09 21:43:31
"przecienki trol" ... pasuje jak ulał.
-
2016/12/09 22:03:14
@alp
Problem z przecinkiem polega na tym, że raz na 20 zdań zdarzy mu się napisać coś z sensem - ale nawet jeśli wie w którym, to mylnie zakłada, że pozostałych 19 też ma sens.
Do tego dokłada się jego jakaś odwieczna wojna plemienna, którą będzie toczył po wieki wieków, bez względu na to czy ma z kim.
-
2016/12/10 11:22:21
@bartoszcze
Mam podobną refleksję... I kojarzy mi się to z piaskownicą.
-
2016/12/10 12:44:10
@kaleb86

poczytaj o zmianach jakie UEFA wprowadza w LM.

dlaczego to robi ?
bo tak duży jest nacisk silnych i bogatych klubów na zmniejszanie liczby egzotycznych pariasów w LM.

dlaczego UEFA poddaje się tym naciskom ?
bo sama się boi, że kluby mogłyby wypowiedzieć jej zwierzchnośc i zorganizować sobie samodzielnie własną ligę, a UEFie zostałyby rozgrywki ogórkow.

wiadomo, że LM trzyma się na marce 10-12 klubów, a może nawet 8.
jak postanowią zrobić sobie własną ligę, to telewizje, sponsorzy, kibice,. wszyscy pójdą za nimi.

przez najbliższe 3-4 lata trwać będzie testowanie nowej formuły LM i jesli oglądalności i zyski nie będą rosnąć, to dojdzie do następnych działań na rzecz odłączenia się 16-18 najsilniejszych zespołów, które już dziś mają po uszy marnowania czasu w meczach z Rostovem, Legią, Malmoe, Apoelem czy co tam w LM ostatnimi czasy się pojawiało.

co im UEFA może zrobić ? Zablokowac powstanie zupełnie osobnej organizacji piłkarskiej ? Niby jak ?

-
2016/12/10 12:48:32
@panie.co.pan

" w pilce noznej czesto decyduje jeden przypadek w przeciwienstwie do..."

nonsens.

twój problem polega na tym, ze honorujesz tylko te "przypadki", które prowadzą do zdobycia/straty gola.

gdyby jednak trzymac się tej teorii w odniesieniu do wszystkich zdarzeń zachodzących podczas meczu, to trzeba by każdemu zdarzeniu taką przypadkowośc przypisać.

a zatem, mecvz piłkarski byłby tylko i wyłącznie sumą dziesiątek tysięcy przypadków. A pierwszym przypadkowym zdarzeniem byłoby to, ze... mówiąc twoim językiem : a jakby rozpoczynając grę piłkarz nie podał do tyłu, tylko kopnął z całej siły w stronę bramki rywala, a bramkarz zamiast złapać wziął i się poślizgnął... I już masz gotowy przypadek, przez który gol nie padł. no czysty przypadek normalnie ja cie kręce.
-
2016/12/10 13:09:30
@prawdziwek

postaram się coś wyłowić z tego twojego stawu pełnego mętnej wody i na wpół zdechłych karpi przedświątecznych.

playoffs funkcjonują w każdej zawodowej lidze w USA.
dlaczefgo Amerykanie każa swoim zawodowcom grać playoffs ?
bo zwariowali ?
bo się nie znają na sporcie ?

"ligowa op...lanka przez 11 miesiecy"

uważasz, ze w NBA, MLB czy NHL "op..lają się" ?

"dwumecze sie licza w lidze ale nie w LM"

liga 20zespołowa, z 38 meczami w sezonie dla każdego vs. grupa LM z 6 meczami dla każdego.

no tak, słoń i mrówka to w sumie bardzo podobne rozmiarami stwory. MOże jakąś krzyzówkę strzelić ? lol

"gracze Realu przebiegli 6 km mniej od Legii"

liczy się mądre bieganie, a nie ilośc zrobionych kilometrów.
jakbyśmy mieli ścigać się do drzwi odległych od nas o 10 metrów, to ja bym wykonał 10 metrów drogi i spełnił zadanie, a ty 30 i zadania byś nie wykonał.
dlaczego ?
bo ja bym dobiegł i otworzył za jednym zamachem.
a ty za pierwszym razem byś dobiegł, ale zapomniał klucza, wieć musiałbyś się wrócić, a za drugim razem zepsułbyś zamek.
taka róznica.

"Magiera pokazal czego nigdy nie mial Guardiola"

doceniam trenera Legii, ale twoje dyrdymały są poniżej wszelkiej krytyki.
poczytaj speców, którzy wyliczają, ile razy w meczu Guardiola potrafi zmienić ustawienie. Jak to nie jest 'elastycznośc", to co to jest ?

"Legia awansowala bo Real wyruchal Sporting... szkoda Sportingu bo nie uprawiał pornografii"

jak "ruchanie" nie ejst dla ciebie pornografią, to az się boję zapytać, co dla ciebie pornografią jest.lol

"ponad 95 % trenerow bedzie murowac w big games"

lol
nie widziałem w piłce noznej w big games "murowania" od czasu jak Mourinho murował na Camp Nou jako trener Interu Mediolan.

nikt już tak nie gra.
dzisiaj linia obrony ustawiona jest na 40 metrze, a jak trzeba to i wyżej. Murowania nikt nie uprawia, bo skutki mogą być opłakane, poza tym jest to sprzeczne z nowoczesną strategią futbolową, która zakłada, że optymalnym środkiem do zdobycia gola jest akcja z kontry, a im wyżej obrona i mniej murowania, tym większa szansa na przechwyt w newralgicznej strefie boiska [okolice środka pola, ew 35-40 m od własnej bramki] i wyjście z piłką celem zdobycia najlepszej pozycji do zdobycia gola.

nawet Mourinho zrobił postęp pod tym względem,a ty nadal w zabobonach po uszy.

"Sevilla ma w d... januszow ktorzy chca brameczek"

i dlatego jest pariasem piłkarskim, który w La Liga zamiast partycypować w torcie reklamowym i sponsorskim, przyłącza się do płaczków grożących strajkiem z powodu dominacji finansowej Realu i Barcelony.

z 2 str, prowadzi to Sevillę do zdobywania pucharów, bo o ile Anglicy mają w nosie LE, bo o drobne nie będą się szarpać z biedotą, to Sevilla z żyłą na czole w tych rozgrywkach szaleje, żeby tym sposobem awansowac do LM, gdzie ma jedyną szansę, by podreperować budżet.

tak właśnie wygląda szara codziennośc klubów, które wolą ciułać remisy niż dawać widowisko w każdym meczu.
-
2016/12/10 13:10:19
@0twojastara

chcesz powiedzieć, że wpisałeś się na złość mnie ? :]
-
2016/12/10 13:12:51
@stanisław 44

polska liga to smętny zakalec, w którym czasami znajdzie się jakiś rodzynek, co to w sprzyjających okolicznościach jest w stanie wykonać zdumiewający piruet. tylko tyle i aż tyle.

a czy to liga polska, szwedzka czy wenacka... cóz mnie to może obchodzić.
-
2016/12/10 13:13:59
@alp61 i @bartoszcze w wymianie zdan na temat mnie :]

obrazek pod tytułem : prezes i wiceprezes Ku Klux Klan piszą recenzję najnowszej płyty Wu Tang Clan :]]
-
2016/12/10 13:19:27
PS : jeden wszystko widzi prez pryzmat podwórka, więc piaskownicę ma na myśli, a drugi sam pisze 2-zdaniowe posty, więc wszystko co zawiera 3 zdania i więcej wydaje mu się mocno podejrzane, nie dowierza, że mozna napisać przysłowiowe 20 zdań, z których jedno zawiera główną myśl, sens, istotę rzeczy, a pozostałe 19 stanowi argumentację, uzasadnienie i rozwinięcie wątku.

ale cóż, nie chciało się w szkole nosić teczki, to na forum pociska się bzdetki. 2-zdaniowe.
-
2016/12/10 17:20:41
Sam fakt, ze amerykanie preferuja odibjanie kijem albo futbol w wersji rzucania pilki na 30metrow swiadczy o tym, ze nie znaja sie na sporcie no ale to pikus na wybieraniu prezydentow a nawet systemie wyborczym tez sie nie bardzo znaja :)

A co robia walcza jakby to byl ostatni mecz w pazdzierniku ? :))) Dlatego nawet kibice w statnach maja juz to powoli w dupie dlatego mecze swieca pustkami.

Dwumecze w LM maja bezposredni wlyw na awans przy rownej ilosci punktow wiec maja kolosalne znaczenie, w lidze gros przypadkow decyduja bramki wiec dwumecze miedzy danymi druzynami maja 0znaczenie.

Czyli juz dotarlo, ze nie chcialo im sie biegac. Tylko kwestia tego czy sie madrze opierdalali czy glupio :))) Biorac pod uwage ile czasu i miejsca mial Radovic przy golu naprawde nie wiem jak mogli sie madrze opierdalac :))

Zespol caly czas gra ofensywnie najwyzej przejdzie na 3obroncow piekna mi elastycznosc :))

Nie dziwi mnie to, bo od tamtego czasu widziales moze ze 3-4mecze. Hehhe to ciekawe bo ponoc Polska repra grala tak zalosnie na Euro no ale na potrzeby chwili mozesz udawac, ze tego nie pisales, ze grali piekna kombinacyjna, cudowna pilke :))

Mourinho nie ma z kim nawet murowac bo big games mu nie groza do konca roku.

Sevilla ma sie b.dobrze awans do fazy pucharowej LM i nawet przed Atletico sa wyzej wiec nie wiadomo dokladnie o czym bulgoczesz.

Pewnie dlatego, ze angole maja w nosie LE Mourinho wystawia mocny sklad na zadupiu na drugim koncu Europy w czwartek wieczor na 2-3 dni przed liga w ktorej prawie zawsze po tym traca punkty i mowi, ze beda atakowac puchar bo im sie nie chce tam grac LOL.
-
2016/12/10 17:23:08
@wielmozny.pan.przecinek @panie.co.pan

Muszę się zgodzić, iż w futbolu, w znacznie większym zakresie niż w innych popularnych grach zespołowych, decydować może (i ilekroć decyduje?) przypadek.

Ja bym jednak ujął to w ten sposób, iż w piłce nożnej jest po prostu najwięcej magii, rozumianej (również) jako brak możliwości matematycznego wyliczenia wynikających z gry (i nie tylko z gry) zmiennych, których w każdym futbolowym meczu (w związku z każdym futbolowym meczem) jest cudowna ilość i róznorodność.

Wie to każdy, kto próbował różnych dyscyplin, choćby na podwórku!

Panie Przecinku,

Mam nadzieję, na długą dyskusję w przyszłości i liczę, że uda mi się Pana (a także Kmicica, z którym rownolegle dyskutuję) przekonać, iż polska liga jest jedyna w swoim rodzaju i najwspanialsza...

Tymczasem, wielce mnie Pan zaimprowizował, dziękuję!

Moje imię nie jest jednak 44 ...

Ale tak naprawdę, to nie wiadomo.

-
2016/12/10 17:30:10
Bayern 5:0 gnoi Wilki juz dogonil najpoj energetyczny proponuje by przecienki napisal jak bardzo to bedzie trudne i ze powinni zwolnic Carletto w trakcie rundy bo z nim sie nie da nic osiagnac :)) Hehe typowa "polska mysl szkoleniowa" ktora ma 5trenerow w ciagu 2lat i dziwi sie, ze nie ma wynikow, wielmozny januszek znakomicie odnajduje sie w tych realiach, szczescie dla Bayernu ze tam pracuja bardziej rozgarnieci ludzie :)
-
2016/12/11 10:13:19
W Anglii "powoli" odkrywaja jaki bubel sobie zaserwowal ManCity za ponad 20baniek rocznie hehe. Kolejny mega blamaz z Leicester do kolekcji, 5ostatnich meczow z M`Gladbach,Burnley,Chelsea,Celticiem,Leicester i ogrywaja tylko w bolach drwali z Burnley, za 20baniek i 200ojro na transfery panie, panowie, troll wspolczesna wersja Nikosia Dyzmy Pepodem w pelnej krasie :)))
-
2016/12/11 12:36:25
Przecienki. Jeżeli słowotok najeżony inwektywami pod adresem inaczej myślących to dla Ciebie "argumentacja, uzasadnienie i rozwinięcie wątku", to ja wolę dwuzdaniowe wypowiedzi.
-
2016/12/11 14:08:28
@prawdziw
"w stanach mecze swieca pustkami"

stąd pewnie NFL, NHL, NBA i MLB są tak bogate, a salary cap co chwila idzie w górę. Biznes wyjątkowo niedochodowy, bez kibiców, stąd obroty sięgającego łącznie kilkunastu miliardów zielonych.

"dwumecze maja kolosalny wplyw przy rownej ilosci punktow"

a jaki mają wpływ poza takimi przypadkami ?
i o JAKIM przypadku mówimy przy okazji Legii ?

już wiesz ?
to sobie odpowiedz na pytanie jaki SENS ma marudzenie o "dwumeczach" odnośnie awansu Legii do LE mimo "porażek w dwumeczach"

znasz odpowiedź ?
bingo - żadnego sensu nie ma, co dowodzi intelektualnych kompetencji ludzi wplatających ten wątek w całą dyskusję.

"nie chcialo im sie biegac"

a kto ci powiedział, że "nie chciało się" ?
sam sobie dorobiłeś ideologię do jakiejś statystyki, która kompletnie nie oddaje sytuacji na boisku.

"piekna mi elastycznosc"

twój ulubiony elastyczny coach, to Nawałka.
1-0 i murarka, panowie, murarka, od 10 minuty czekamy na karne, na karne czekamy :"]

może dlatego Guardiola trenuje za 15 mln w Barcy, Bayernie albo City,a Nawałka w Kurniku Zabrze albo rep Polski za tyle, co Guardiola wydaje na karmę dla swoich psów, o ile je ma.

"od tamtego czasu widziales..."

cały ten akapit jest bełkotliwy, a już przenoszenie na mnie własnych problemów - wstydliwe.
-
2016/12/11 14:17:20
"Sevilla ma sie b dobrze"

tak dobrze, że po sezonie znów będzie musiała sprzedać 2-3 zawodników, żeby związać koniec z końcem.

nie rozumiesz, ze to jest zawodowy futbol, a jak coś jest zawodowe, to główną rolę odgrywa w tym pieniądz.

kogo obchodzą wyniki, skoro nie ma za to pieniędzy ?
wyniki to mogą obchodzić tych, którzy zarabiają tak czy owak kokosy, np. United. bez wyników 0,5 mld euro obrotów, więc mają komfort myslenia o tym, jak poprawić rezultaty.

A Sevilla ? nawet jak wygra mistrzostwo Hiszpanii ciułają te remisy i ogrywając słabiaków, to nigdy nie będzie klubem zdolnym rywalizować z Barceloną albo Realem.

jedyna ich nadzieja to te 15 mln za grupową fazę w LM [dalej nie przechodzą] i sprzedaż jakichś dwóch młodych prospektów za 30-40 mln. Na niczym innym nie zarabiają, a już najmniej na swojej marce, fanbase, mediach i sponsorach. Kto by chciał w to łożyć kasę ?

Mourinho LE traktuje jak poligon. Każdy mecz służy mu do budowanai zespołu, który ma walczyć o mistrzostwo Anglii, najcenniejsze dzisiaj w futbolu klubowym trofeum, zaraz po pucharze LM.

przydają mu się te mecze w LE, żeby testować ustawienia, zgrywać zawodników, sprawdzać taktyczne chwyty itd. Wyniki ?

zrozum podstawową rzecz : tak silne kluby jak MU nie przywiązują większej wagi do tak perfyferyjnych rozgrywek jak LE. Jesli nawet tę ligę wygrają, to przy okazji, a nie dlatego, że im strasznie na tym zależy. Grają, owszem, trzymają jakiś pooziom, ale dzisiaj w zawodowym futbolu czołowe kluby nie są w stanie ogarnąc wszystkich rozgrywek. Nie mogą sprzedawać max energii w meczu LE, za który mogą dostać jakieś grosze, podczas gdy za 3 dni mają mecz w Premier League, za który zyski będą wielokrotnie większe i prestiż nieporównanie znaczniejszy.

to tylko polskiemu januszowi wydaje sie, ze LE to dla United itp firm jest jakaś atrakcja i pole do ambitnego produkowania się.
-
2016/12/11 14:25:33
właśnie.

gdzie są ci panowie, albo panie ?, którzy po imponującym otwarciu w wykonaniu City wieszczyli, że "Guardiola obnazy prawdę o Premier League, ze wcale nie jest taka wyrównana"?

twierdziłem, ze taki scenariusz jest absurdalny i jak widać wyszło znów na moje. Nie żebym był nieskromny i lubował się w dowodzeniu własnej racji... ;]

City po niedzielnej serii meczów może być poza LM spot. Bo to jednak jest wyrównana liga, w której nawet wydawałoby się zdołowany zeszłosezonowy mistrz potrafi brawurowo ograć 4-2 zespoł najlepszego trenera na świecie. Taka jest ta liga i dlatego m.in jest tak ceniona i lubiana.

a ty, prawdziwek, nie uzywaj sobie na Guardioli, bo City gra dobrą piłkę w tym sezonie, a wahania formy dotyczą wszystkich w PL, zwłaszcza zespołu, który dopiero kilkanaście meczów gra dla swojego nowego trenera i ciągle jest na etapie budowy.

A co do ANcelottiego i Bayernu... no cóż, Ancelotti jest chwalony za to, że ma tyle saamo punktów co beniaminek z Lipska.

dla Guardioli niezagrożona pozycja lidera bundesligi była oczywistością oczywistą.

Taka jest róznica między poprzednimi 3 sezonami Bayernu, a obecnym.
A miało byc, wg ciebie, tak szampańsko...
A tutaj anonimowa ekipa z LIpska ma tyle samo punktów, Bayern przegrywa big game z Dortmundem, nie dotrzymuje kroku Atletico w LM, wpada z Rostovem. Dopiero w ostatniej kolejce grający na luzie Atletico, mające zapewnione 1 miejsce w grupie, pozwala Bayernowi na więcej.

zamiast więc wracać do Guardioli, pomódl się, zeby Ancelotti do reszty cię nie skompromitował.

-
2016/12/11 14:28:31
@alp61

tyle ciekawych rzeczy w piłce nożnej się dzieje, tyle jest wątków do zainicjonowania, skomentowania, a ty wdajesz się w jakieś podwórkowe przepychanki pt "przecienki", "inwektyty" itd.

wstyd, taki stary i taki dziecinny.

a za "inwektyty", to ty uwazasz kazdą krytykę twoich poglądów, albo świętości piłkarstwa spod trzepaka, na podstawie którego formułujesz swoje opinie dot.zawodowego futbolu.

nic dziwnego, ze zostało ci już tylko unoszenie się honorem w obronie własnej cnoty, na którą nikt o zdrowych zmysłach nie nastaje, bo po co komu taki gadżet.
-
2016/12/11 14:51:27
@alp
Przecienki nadal nie zrozumiał, że można samemu pisać bloga.
-
2016/12/11 15:19:59
Salary Cup idzie w gore a ceny biletow sa tanie jak barszcz.

Pisales cieniasie o waznosci dwumeczow LM, ktore udowodnilem juz ze maja znaczenie, wiec mozesz mnie cmoknac i podziekowac za lekcje.

A co profesjonalni zawodnicy najlepszej druzyny swiata nie umieja biegac ? LOL

Nawalka to scisly top coachow co trenuja repre tego nie da sie zaprzeczyc.
Guardiola w Polsce nigdy by sie nie wybil od tego zacznijmy bo by go Czesiu Michniewicz z Probierzem w lidze zarzneli :)

LOL Sevilla nie sprzedaje by liczyc koniec z koncem tylko po to by zarabiac na leszczach i dalej inwestowac. Wygraja mistrzostwo bez rywalizowania z Barcelona i Realem ? :)))) Poki co to Sevilla ma wieksze szanse grac w LM w przyszlym sezonie niz Pepus, ktoremu grozi degradacja do LE :))

Poligon z pierwszym skladem i 35letnim Ibra na zadupiu Europy albo i Azji, wyborne, pewnie jakby trakowal LE powaznie to gralby rezerwami, right ? :)))

Dla januszow w bierutowie chyba jeszcze nie dotarlo, ze wygranie LE to ticket do LM.

Pisales ale gdzie w excelu czy notatniku ?

Jest wyrownana bo nie ma nikogo naprawde dobrego kto by zdominowal ta lige.Pepus swietnie sie wpasowal w szarzyzne.

"City gra dobrą piłkę w tym sezonie" To samo co Pepus mowi po meczu gdzie traca 4bramki, jestes rownie pocieszny jak twoj mentor :))

Lipsk ma 10-3-1 tak jak zapowiadalem juz slabnie a wtedy Bayern ich dojedzie jak stara szkape, w sumie to i tak bardziej wymagajacy rywal niz Dortmund broniacy sie przed spadkiem z jakim "rywalizowal" Pepus. Bo najmocniejszego BvB to on nawet nie powachal.

Ancelotti w kilkanascie dni ogrywa: Leverkusen,Mainz,Atletico i gromi Wolfsburg, Pepus w tym samym czasie wygrywa tylko z Burnley na 5meczow, chyba wszyscy wiedza ze Bayern tak potrzebuje Pepusia tak samo mocno jak Barcelona czy Messi :))








-
2016/12/11 18:11:11
A ponieważ nic nie daje w LM tyle, ile doświadczenie wygarbowane na własnym tyłku, bardzo ciekawe byłoby popatrzeć na Legię w następnej edycji.
I być może w mniej wymagającej grupie?...
-
2016/12/11 18:16:47
@bartoszcze
Żeby pisać bloga nie wystarczy metodami z piaskownicy hejtować poglądy innych. Trzeba jeszcze umieć coś napisać od siebie, a to wymaga rozumienia tematu.
@ the-truth
Kazałeś się "cmoknąć" w to miejsce, w które swego czasu kazaliśmy się cmokać wszelkiej maści "jazgotliwym ratlerkom"?
-
2016/12/11 19:02:52
Zamiast się kłócić, posłuchajcie jak gra Odżidża.

Pierwszy Herold Księstwa.

Ale tak naprawdę, to nie wiadomo.
-
2016/12/11 20:33:52
@bartoszcze
Eee, przecinek zwyczajnie dobrze wie, że na własnym blogu w życiu nie miałby odbioru w takiej ilości, jeśli w jakiejkolwiek ilości. Tu nawet nie chodzi o jakieś konkretne poglądy i chęć ich wyrażenia, ponieważ głównym kryterium interpunkcyjnych poglądów jest, aby były w kontrze do innych, prowokowały tak potrzebną duszy przecinka dyskusję.
-
2016/12/11 21:01:48
@alp
Do pisania bloga w zupełności wystarcza przecinkowe wodolejstwo, nie chodziło o to żeby tego bloga ktokolwiek poza prawdziwkiem chciał czytać :)

@twojastara
Akurat żeby pisać obszerne rozwinięcia i uzasadnienia to w sam raz. Chyba że chciałeś przecinkowi uświadomić różnice między dyskusją a grafomanią :)

@stanisław
Ma trudności z wyciąganiem "c".
-
2016/12/12 10:06:16
@stanislaw414:
"Proponowany model weryfikacji od dwóch dni raczej nie przynosi przedstawionego przez Pana wyniku." - well, no co też Pan... w tym sezonie w pucharach:
Cracovia - odpadła w I rundzie kwalifikacji LE z Macedończykami
Piast - odpadł w II rundzie kwalifikacji LE ze Szwedami
Zagłębie - odpadło w III rundzie kwalifikacji LE z Duńczykami
Oczywiście, można twierdzić, że Ekstraklasa jest silna, bo Legia zremisowała z Realem, no ale o sile ligi świadczy raczej poziom wszystkich klubów w niej występujących, a nie tylko jednego...
Wiadomo, własna liga to zupełnie inny poziom emocji (bo to nasza liga, na skalę naszych możliwości; to nasze, przez nas wykonane i to nie jest nasze ostatnie słowo), ale poziom piłkarski to zupełnie inna sprawa.

@wielmozny.pan.przecinek:
Dlaczego w futbolu bardziej liczy się przypadek? W siatkówce do wygrania meczu trzeba zdobyć przynajmniej 75 piłek, w koszykówce rzucić te 30 koszy, w piłce ręcznej ze 20 bramek, w piłce wystarczy 1 bramka. Nie da się zdobyć 75 punktów przez przypadek, a jedną bramkę to już jak najbardziej.
-
2016/12/12 10:38:20
"...to nasze, przez nas wykonane i to nie jest nasze ostatnie słowo" - Idealnie pasuje do opisania różnicy skali emocji. A dzisiaj się przekonamy z kim Legia będzie jeszcze mogła pogadać.
-
2016/12/12 10:46:29
@panie.co.pan @alp61 @Rafał.Stec

Ugoda (projekt)

zawarta dn. [_] na blogu Rafała Steca (dalej Mistrz)
pomiędzy:

stanislawem 414 (dalej Stan) a panie.co.pan (dalej Kmicic) oraz alp61 (?), dalej łącznie Strony

Zważywszy, iż:

Ale tak naprawdę, to nie wiadomo

Strony oświadczają: 1) Liga polska nie jest najlepsza piłkarsko na szeroko pojętym Świecie; 2) Może nie dużo, ale trochę jej brakuje; 3) No bo zakładamy, iż są również jakieś inne galaktyki i tam również grają w kopaną; 4) Jednak nic nas tak nie cieszy jak Liga polska właśnie i zawsze będziemy ją kochać, jak również trąbić o przewagach jej najznakomitszego syna o imieniu Legia.

Podpisy:

Stan

Kmicic

Alp61 (?)

Zatwierdził Mistrz dnia [_]
PS
JESTEM OTWARTY NA NEGOCJACJE ODNOŚNIE PKT 2 i 3

Ale tak naprawdę, to nie wiadomo.
-
2016/12/12 13:11:30
Aha,

Tak mi się przypomniało, że jeśli ugodę miałby zatwierdzić Mistrz, to musiałaby ją zatwierdzić jeszcze jednocześnie Małgorzata i to pod rygorem nieważności, zaś sama nieskończoność w takim układzie nie wystarczy.

Ewentuanie - z ostrożności procesowej - zmieńmy "Mistrz" na "Kronikarz" - co poddaję pod rozwagę.

Oferta traci moc z chwilą, gdy kur wykluje się z jajka, książe Legia pozna swego przeciwnika a w kronice - co nieuchronne - pojawi się kolejny wpis.

Ale tak naprawdę, to nie wiadomo.
-
2016/12/12 13:52:25
@stanislaw414
Z punktem 4 nie ma szans, żeby przeszło, chyba, że utniemy zdanie na przecinku :).
-
2016/12/12 13:58:58
@panie.co.pan

Nawet bym się zgodził (a jakże!), tym bardziej, iż Panu Przecinkowi również chciałem zaproponować przystąpienie do ugody.

Jednak nam się nie uda, bo kur wykluł się z jajka, a Książe rusza z wyprawą do Królestwa Wiatraków,

I to z pewnoscią, kropka.
-
2016/12/12 14:15:43
"samemu mozna pisac bloga"

słusznie, bartoszcze, że w swojej wykoślawionej dziecinni formie, kierujesz te słowa do mnie.

jako jedynemu spośród tutejszych dyskuantów nie musiałaby mi w tym pomagać mama.
-
2016/12/12 14:28:47
@prawdziw

"ceny biletow sa tanie"

od pewnego czassu wiadomo, że z biletami masz duży problem.

"pisales o waznosci dwumeczow w LM"

ile razy dwumecze w grupach decydowały o awansie do 1/8 ? powiedzmy, w ostatnich 20 sezonach. Masz jakieś konkretne dane ? bo teoretycznie, to wazne jest nawet to, czy bramkarz zrobi [...] przed meczem czy zachce mu się w trakcie.

"Nawalka to scisly top coachow co trenuje repre"

a]reprezentacje trenuje gorszy sort trenerów, lepszy zarabia krocie w klubach
b] nie chcę wiedzieć nic o kryteriach, którymi kierujesz się w wyłanianiu "topu", bo jeśli 1-0 i murarka do karniaków, to wizytówka cenionego coacha, to ręce opadają

"Sevilla ma wieksze szanse na LM niz Pepus"

powtórzę : Sevilla nie jest atrakcyjnym targetem dla sponsorów, telewizji, mediów, fanów. Generalnie : jest pariasem, który zarabia na sprzedaży swoich najlepszych piłkarzy i na wyrywaniu kasy z UEFA.

może sobie Sevilla nawet i LM wygrać, to nic nie pomoże, bo zespoły skoncentrowne tylko na suchym wyniku są bezwartościowe na rynku. Albo małowartościowe.

"wygrane LE to ticket do LM"

niektórym łatwiej wygrać LE niż wyjśc z grupy LM.
taka jest mniej więcej ilustracja jakości rozgrywek LE.

"jest wyrownana bo nie ma nikogo kto by zdominowal lige"

no i bardzo dobrze.
dominacja jednego,dwóch teamów zabija rywalizację.
owszssem, kibice posz czególnych klubów interesują się grą swoich drużyn, ale są to zainteresowania które nie sumują się w jakąś wartościową całość. A już na pewno poza tą małą grupką fanów, nikt z zagranicy nie będzie się tym intrygował.

w Anglii nie da się zdominować rozgrywek, bo wszyscy mają pieniądze, wszyscy grają za duża kasę dla telewizji, więc wszyscy wkładają max energii w effort i dają z siebie 120 % w każdym meczu.

w Anglii nie ma takich nierówności, jak wszedzie indziej.

Niemcy, weźmy - proszę bardzo, wchodzi beniaminek LIpsk z KASĄ i od razu widać, że Bayern wcale nie ma takiej przewagi nad resztą.

LIpsk nie ma gwiazd, ale ma KASĘ i co z tego mamy ? rewelację rozgrywek. Tak działa KASA. zawodnik od razu lepiej gra. Za friko, albo za drobne na waciki, to sukces można mieć. Na Orliku.
-
2016/12/12 14:33:32
"Lipsk juz slabnie"

haha, bo przegrał pierwszy mecz w sezonie w 14 rundzie ?
sądziłeś, ze przejdą całe rozgrywki bez porażki ?
lol

"to bardziej wymagajacy rywal niz Dotmund broniacy sie przed spadkiem"

być może. co nie zmienia faktu, że gołym okiem widac, iż Bayern z tego sezonu jest słabszy niż w ostatnich kilku latach.

zobaczymy, co będzie w dwumeczu z Arsenalem w LM. Bayern może popłynąć, o ile w zimie nie odzyska jakiejś naprawdę wysokiej formy.

Ancelotti w kilkanascie gry ogrywa (...) Atletico"

człowieku, Atletico mając zapewnione 1 miejsce w grupie nie grało max. Rozpaczliwie próbujesz schlebiać Ancelottiemu, ale to nic nie da. O tym, że BAyern jest słabszy już wiadomo. Pytanie, na ile słabi będą takze rywale i czy pozwoli mu to obronić tytuł w lidze i zajść gdzieś dalej w LM.

"Pepus w tym czasie..."

Pep buduje nowy zespoł.
Ancelotti na razie rujnuje to, co zostawił mu Pep.
tyle na temat.
-
2016/12/12 14:38:25
@alp61

"zeby pisac bloga nie wystarczy hejtowac poglady innych"

ty jeszcze umiesz hejtować personalnie, więc masz kompetencje.lol.

"trzeba jeszcze umiec coś napisac od siebie"

hehe... look who's coming now.

poza tym, od kiedy to dyskusja z czyimiś poglądami jest"hejtowaniem" i "nie od siebie" ?

dla ciebie każda krytyka i polemika, to "hejt".
zachowujesz się jak tępy, napuszony psor, który każdą próbę dyskusji z jego poglądami odbiera jako akt chuligaństwa i obrazy majestatu.

na tym podwórku, to chyba każdą próbę odebrania ci piłki odwrzaskiwałeś jako "faul !!!".
-
2016/12/12 14:43:15
"tak potrzebna duszy przecinka dyskusje"

ty najchętniej dałbyś się zamarynować ?

"nie mialby odbioru w takiej ilosci"

lol
przez kilka lat tymi ręcami utrzymywałem samodzielnie sens istnienia innego dużego bloga. może nawet większego.
-
2016/12/12 15:52:23
@Pan Przecinek,

Panie Przecinku,

Choć znamy się niedługo, to śledząc Pana komentarze, cały czas nabierałem przekonania, że Panu chodzi o coś więcej niż tyko futbol i teraz już się wyjaśniło i wiem, że Panu chodzi o sens istnienia!

Z kolei, że najwyraźniej skłania się Pan ku metodyce Georga Foremana, to o to nikt pretensji mieć nie może, ale z drugiej strony i Pan musi się uodpornić na (sportowe) ciosy innych, zamiast do przeciwników "LOL", "LOL" wołać.

Każdy bowiem sam musi drogę obrać, a oceni ją nieskonczoność, byle przy tym innych nie krzywdzić. Tę jedyną zasadę proponuję przyjąć za pewnik, sam nigdy wobec niej nie śmiem (przyrzekam) zakrzyknąć:

"Ale tak naprawdę, to nie widaomo".
-
2016/12/12 17:31:28
@ kaleb

Poruszyłeś bardzo ciekawy temat - Supa Strikas...

Oglądałem z synem kilka odcinków i wizja przedstawiona w tym filmie mnie przeraża...
Oglądanie współczesnego futbolu uważam za wysoce nieetyczne, to stworzenie Superligi(do czego jak sądzę dojdzie prędzej czy później), która potencjalnie może wyglądać tak jak w filmie to mam nadzieję, że po kilku latach się ona rozpadnie..."Zeżre własny ogon"(nuda panie nuda)....
Większą radochę sprawia mi aktualnie oglądanie co tydzień meczy mojego syna - U8 niż LM,LE czy innych lig....Granie tych chłopaków ma w sobie coś "pierwotnego" , czego nie zauważam we współczesnym futbolu na poziomie "wyższym"...
-
2016/12/12 18:21:48
@stanislaw
Zastanawiam się czy to propozycja ugody czy dyktat.
Punkt 1) o.k., 2) trochę naciągane, ale niech tam, w końcu to nasza liga, 3) do wyrzucenia - to nie założenie a pewnik... i w niektórych galaktykach grają lepiej, 4) po korektach p.c.p. do zaakceptowania, chociaż to będzie bardzo trudna miłość.
-
2016/12/12 18:24:39
"jako jedynemu spośród tutejszych dyskuantów nie musiałaby mi w tym pomagać mama"... - powiedział przecinek wystawiając łeb spod spódnicy.
-
2016/12/12 19:23:28
@ lodowa ksiezniczka z bierutowa

Dobrze, ze ty nie miales problemu z biletami bo takich nie posiadales, na Sixers moze by ci dali za darmo jakbys ladnie poprosil taka tandete tam serwuja :)

Prawie w kazdej grupie dwumecze o czym decyduja, ostatni przyklad Lyon-Sevilla.

Nonsens Capello zarabial krocie tak samo jak poprzedni coach Angolow pieniadze nie definuja stricte klasy trenera. Wizytowka trenera to sa wyniki i to nie osiagane na najlepszych pilkarzach jako prostytutka Messiego.

Haha no jasne bez sponsorow graja z pustymi trybunami nie to co w NBA i kradna kase od Uefa notorycznie osiagajac dobre wyniki, skandal jak tak mozna :))))

Na 156opadniec druzyn z LM moze 1-2 wygrala LE rzeczywiscie bardzo proste :))

Jeden gigant moze podciagnac reszte do rozwoju tak jak Barca zrobila z Realem, Atletico, Sevilla i reszta ligi. Dlatego Hiszpanie maja komplety w pucharach i jakies 90pare %awansow w pucharach i najlepsza lige swiata.

Barcelona,Bayern czy Real konczyliby PL w kazdym sezonie z 15pkt.przewaga.

To ciekawe bo Lipsk nie jest nawet w 5najbogatszych klubow Bundesligi, na pewno nie jest tez bogatszy od Wolsburga ktory szoruje dno. Wiec jakim cudem kasa sprawia, ze Lipsk jest drugi a Wolfsburg broni sie przed spadkiem ? LOL

No tak przegrana z Ingolstadem druzyny ktora miala wedlug ciebie zdobyc mistrzostwo Niemiec jest perfekcyjnie normalna :))

To czy Bayern bedzie slabszy to sie okaze w LM wiosna a trudno sobie wyobrazic by Bayern dostawal po dupie 3, 4 do 0 w najwazniejszych meczach.

O nic to sobie mozna grac w bierki w bierutowie. W LM gra sie o konkretna kase i prestiz. Bayern gral o takie samo "nic" co Atletico.

To raczej Pepus rujnuje polfinaliste LM i regularnego mistrza Anglii.

-
2016/12/13 13:44:25
@stanisław 44

pozostańmy przy futbolu :]

"lol" jest najlepszym dowodem na odpornośc na "ciosy".
któż bowiem, po odebraniu mocnego i dotkliwego ciosu, mógłby się śmiać ?

-
2016/12/13 13:45:28
@alp61

cóz mnie do wyglądania spod twojej spódnicy :]
-
2016/12/13 14:03:14
@prawdziw

widzę, ze próbujesz stosować dyskurs z piaskownicy. powodzenia, ale beze mnie.

pytałem o dwumecz, który decydował o wyjściu z grupy LM, w sytuacji gdy inne warianty decyzji były remisowe.

"Capello zarabial krocie"

wyjątek potwierdzający regułę.

"prostytutka Messiego"

skąd takie skojarzenia ? rodzinne traumy ?

sprowadzanie Barcelony do Messiego jest niepoważne.
to tylko kawałek układanki.
Guardiola stworzył system, a przy okazji Messiego.
bez Guardioli Messi tak średnio wygląda.
w rep Argentyny brak zwycięstw go sfrustrował, po odejściu Pepa nic nie znaczył, dopóki nie dokupiono mu Suareza i Neymara, którzy znow zaczęli go kreować.

cóż, za Pepa nie trzeba było wydawać 250 mln euro na transfery,żeby honorowo przegrać z Atletico Madryt w LM.

"bez sponsorow graja"

zastanów się, jak wyglądałby budżet Sevilii bez corocznej kasy z wyprzedaży rodowych sreber i bez kasy za LE/LM?

MU zarabia 0,5 mld bez LM, LE i bez sprzedawania graczy za grubą kasę.
A Sevilla wygrywa, wygrywa, awansuje, a nadal ledwie trzyma nos ponad powierzchnią.

"jeden gigant moze podciagnac reszte"

nonsens.
Bayern, Barca czy PSG nikogo nie "podciągają", co najwyżej swoją obecnością utrzymują sens istnienia swoich lig krajowych, a jak nie sens, to jakość i wartośc rynkową.

"LIpsk nie jest nawet w gronie 5 najbogatszych"

widocznie tam się nie marnuje pieniędzy, w przeciwieństwie do innych organizacji, które w ostatnich 3 sezonach z Pepem Guardiolą w roli dyktatora i tyrana stracily resztki wiary w sens rywalizacji z Bayernem. Lipsk nie jest obciązony kompleksami, więc pieniądze nie są wydawane na pensje zarządu, ale na graczy i przygotowanie meczowe.

"przegrana z Ingolstadem"

w 13 meczach bez porażki mozna przegrać z byle kim.
to nie Bayern Guardioli, który w Bundeslidze przegrywał dopiero wtedy, jak zapewnił sobie tytuł.

"to sie okaze wiosna w LM"

Lipsk może mu pomóc, bo w ost 3 sezonach Bayern nie miał na codzień poważnych meczów ligowych, i do dwumeczów w LM przystępował po sparingowych spotkaniach, a nie meczach wymagających max koncentracji i wysiłku

Teraz będzie walczył o punkty w lidze, więc ciagle będzie skupiony i mentalnie podrasowany. To zaleta.

a wada jest taka, ze po prostu za Guardioli, to był lepszy zespół. Po zimowej przerwie ofk Bayern może być w lepszej formie niż teraz, ale i tak Arsenal to trudny rywal na ten moment. Ma indywidualności, umie grać piłką, ofensywnie, na codzień big games w Premiership. dzisiaj bym postawił na Arsenal. W lutym pewnie bliżej będę pół na pół, bo Bayern powinien być lepszy.

ale nie lepszy niż podczaas kadencji Pepa. No way.
-
2016/12/13 14:09:58
"Bayern gral o takie samo nic jak Atletico"

Bayern grał o zmazanie plamy z meczu z Rostovem, o odzyskanie zaufania kibiców, o dumę.

w ostatnim roku, ofk w większości znakomitej pod wodzą Pepa, Bayern miał rekordowe w historii obroty finansowe.

nikt nie ma chyba wątpliwości, że pod wodzą Ancelottiego nie będą kontynuować tej tendencji. Hype spada, oglądalnośc ich meczów na pewno nie dorówna tej z czasów Pepa, kiedy BM był najbardziej HOT teamem w Europie, no i fanbase zacznie podupadać, może nie w samcyh Niemczech, ale na świecie kibice znajdą sobie wdzięczniejsze obiekty adoracji.

po prostu, Bayern bez Guardioli nie jest już sexy.

"Pepus rujnuje polfinaliste LM"

oho, nagle City jest dumnym "półfinalistą LM" ?
Bayern Pepa co roku grał w półfinale LM i jakoś tego nie poczytywałeś mu za zaszczyt i sukces.

Pep buduje nowy team. To naturalne, że City będzie zaliczać lepsze i gorsze mecze, a nawet całe sekwencje meczów. Jak zaczynali serią 10 meczów demolki rywali, to cicho siedziałeś. Teraz gardłujesz, kiedy mają chwilowy zjazd. Nie ma co, pojawiasz się w wyznaczonych momentach, hehe. Szkoda, dla ciebie, że twoje nieobecności i okresy milczenia są jednak znacznie bardziej wymowne i symboliczne.
-
2016/12/13 18:21:29
"któż bowiem, po odebraniu mocnego i dotkliwego ciosu, mógłby się śmiać ? "

W boksie jest powiedzenie, że jeśli zawodnik uśmiecha się po otrzymaniu ciosu, to znaczy że ten był celny, skuteczny, zabolał, odniósł skutek i to o wiele większy niż uśmiechający chciałby przyznać - zatem zasłania się tanimi sztuczkami. Ale to nie działa, bo każdy kto nie jest zielony, wie że ten uśmiech jest jasnym sygnałem, że facet jest o krok bliżej, by paść na deski.
-
2016/12/13 18:21:52
Haha no jasne a Nawalka pracuje za waciki w porownaniu z Magiera tak samo jak Loew w porownaniu z coachem Lipska albo coach Hiszpanow w porownaniu z coachem Bilbao :)))

Skojarzenie z tego, ze Messi sam mu mowil gdzie ma grac mimo tego, ze wariant z Ibra na szpicy dzialal wybornie, moze nawet az zbyt dobrze i to klulo mlodego Messiego.
Tak Neymar i Suarez kreuja Messiego LOL.

Rozumiem, ze sprzedaz jednego drewnianego Grzesia za 3razy wiecej niz jest wart to jest wyprzedaz :))) Czy jest na swiecie klub, ktory nie ma wyprzedazy latem ? :))

Oczywiscie, ze podciagaja kiedy kupuja jakiegos szczyla z innego klubu za krocie.

Haha w Sevilli tez sie nie marnuja a to parias ciekawe co rozni polityke Lipska od tej z Sevilli, oprocz tego ze Sevilla od lat swietnie buduje zespol.

Nie ma znaczenia czy tytul zdobedziesz 1punktem czy 20 efekt jest ten sam.

To juz byl problem Pepusia ze nie potrafil zmotywowac zawodnikow na mecze pucharowe LM lol.

Jakby to byla prawdziwa zaleta to kluby z PL bilyby sie o finaly co rok a bija sie max o polfinal.

Kilku graczy bylo mlodszych ale w praktyce i tak dostawali wpierdol w LM i pucharkach czy superpucharkac Szwablandii a liczy sie to co w sieci a nie wrazenia artystyczne.

A Atletico gralo o zmazanie plamy z Realem lol.

Z Ancelottim maja wieksze szanse w LM, wygranie bundesligi przez Bayern na nikim nie robi wrazenia.Pepus zawodzil w najbardziej elitarnych rozgrywkach.

Pepus z najlepszej druzyny swiata zrobil polfinaliste. A teraz z polfinalisty zrobi moze cwierfcinaliste, prawdziwy geniusz :))) Demolke to oni dostali na Nou Camp, ogrywanie leszczy z ligi nie bardzo mi imponuje ale jak ktos nie potrafi ograc Celticu,Mgladabach czy dostaje wpierdol od Leicester po tylulu wzmocnieniach polfinaslity LM to powinien sie zajac szydelkowaniem bo trenerem jest miernym.







-
2016/12/14 14:07:18
@0twojastara

zamiast wymyślać głupstwa, albo słuchać podobnych sobie ignorantów, wyjdź na ring, przyjmij cios i spróbuj się uśmiechnąc.

nie znasz tematu z autopsji, więc nie mamy o czym dyskutować.
-
2016/12/14 14:17:24
@prawik

"Nawalka w porownaniu z Magiera"

znajdź top10 pensji klubowych trenerów i top10 pensji trenerów reprezentacji.
wtedy pogadamy o tym, którzy są lepiej opłacani.

masz coachów za idiotów ? Sądzisz, ze gdyby w kadrze płacono więcej, to ci najlepsi męczyliby się po klubach ?

"Messi sam mu mowil gdzie ma grac"

naturalne, że trener pyta gracza, gdzie ten czuje się najlepiej, a potem kompiluje skład i ustawienie tak, aby zawodnicy czuli się komfortowo i tworzyli sensowny zespół.

"Neymar i Suarez kreuja Messiego. LOL"

pewnie za 200 mln euro kupiono ich, żeby dostawiali nogi do asyst Messiego ;]
jakby tylko o to chodziło, to by kupili dwóch grajków za 1/3 tej sumy.

"czy jest klub ktory nie ma wyprzedazy latem"

między wyprzedażą zbędnych graczy za mniej niż zostali kupieni, a wyprzedażą najlepszych graczy, żeby dopiąć budżet, jest szalona róznica.

"Sevilla od lat swietnie buduje zespol"

sprzedając co roku najlepszych piłkarzy. Buduje zespół, owszem, ale te do którego eksportuje swoje rodowe srebra.

"efekt ten sam 1 czy 20 punktami"

tyle że później w zestawienaich historycznych Bundesligi Guardiola ejst trenerem wszechczasów, bo ma najlepszy pct.

Guardiola wygrywał w B-lidze tak dobitnie, jak dobitna jest przewaga Bayernu nad konkurencja.

Ancelotii ma skład na mistrzostwo wygrane przewagą 25 pts, a zajmuje 1 miejsce tylko dlatego, zę w ostatnim meczu strzelili 5 goli. To po prostu wstyd.

to tak jakby zasiadł za kierownicą najnowszego Ferrari i o koński włos wygrał wyścig z Poldkami. Co znaczy, ze d.pa z ciebie, a nie kierowca.

"nie potrafil zmotywowac zawodnikow w LM"

haha :]
twój wafel, Emery, wychodzi na to - też nie umiał 'zmotywować graczy"
lol

-
2016/12/14 14:32:28
Kluby z PL mają u siebie rozgrywki warte 3 razy tyle, co LM.
jak nie wiesz, że w zawodowym futbolu, kasa i zysk motywują kluby do max effortu, a nie "prestiż", to zmień forum i podyskutuj o amatorskim futboliku z Orlika.Tam twoje miejsce.

w zawodowym futbolu pieniądz jest decydujący.
dla klubów angielskich : pierwsza jest własna liga, bo tam kasa jest największa, druga jest LM, a LE to ostatki, o które ewentualnie można się postarać, ale w stylu Liverpoolu, czyli : w końcówce sezonu dajemy 110 % w PL, a jak nam zostaje rezerwa to idziemy na maxa w LE, w której wystarczy ta rezerwa, żeby tak mocny klub do finału się jednak dostał. Co nie oznacza w ogóle,że LIverpool się specjalnie na to szykował.

"plama z Realem"

ta, juz.

"Z Ancelottim maja wieksze szanse w LM"

bzdura.
Ancelotti wygrał LM zRealem nie dlatego, ze był taki dobry, ale dlatego ze przejął zespół przygotowany przez Mourinho, któremu trzeba było tylko jednego - odejścia... Mouringo, uwolnienia od Mourinho.

to jak Chelsea. Tam Mourinho zrobił zespół, a potem na ławce siedzieli sami figuranci : Grant, Di Matteo. zespół sam to wygrał, bez pomocy trenerów. Wiedzieli co mają grać, bo nauczył ich tego Mourinho, a potrzebowali tylko wolności od dominacji jego charakteru.

Teraz Ancelotti ma zespół, który nie miał kosy z Guardiolą, więc nie ma nastroju do tego, by po prostu usiadł na ławeczce i robił dobra minę, dał zespołowi mentalne wytchnienie, bo nie ma od czego.

Dlatego tak słabo to wygląda. Juz Oliver Kahn w niemieckiej TV o tym mówił. Ofk, zaraz po tym jak to napisałem tutaj :]] jak widać, znający się na rzeczy eksperci zawsze mówią to samo. jeden wcześniej, drugi później.

"Pepus zawodzil w elitarnych rozgrywkach"

lol

porażka z Realem 2014, to "zawód" ?
porażka z kosmiczną Barceloną'15, która grała jedną z naj LM ever, to "zawód" ?

porażka z Atletico Madryt, które w 1/4 zdominował i zjadło z butami Barcę, a w finale dopiero w karnych uległo Realowi, to "zawód" ?

niepokoi mnie stan twojego zdrowia, bo pleciesz potworne brednie.

"z najlepszej druzyny swiata zrobil polfinaliste"

rozumiem, ze Bayern'13 wygrałby z Realem'14, Barcą'15 i Atletico'16 ?
możesz sobie w to wierzyć, ale beze mnie.

Bayern'13 wygrał LM, bo trafił idealnie w okienko, w którym potentaci byli zwyczajnie w słabej formie.

ledwie przeszedł Arsenal, wymęczył w finale z Borussia, a jedynym sukcesem na miarę było pokonanie Barcelony, która prezentowała się tragicznie, nie miała trenera, a Messi, który - wg ciebie - rządzi tam wszystkim był powaznie kontuzjowany i statystował na boisku.

następnym razem spróbuj być bardziej obiektywny, albo przynajmniej mniej bezmyślnie-tendencyjny.

"trenerem jest miernym"

bo nie przegrał z Rostovem w LM ?
-
2016/12/14 19:30:13
Sam se znajdz trzeba byc glupcem by sadzic, ze Loew,Deschamps czy Capello pracuja za waciki. Dostac sie do repry to jest wyzsza szkola jazdy, myslisz ze ktos by zooferowal taka funkcje Pepusiowi czy Zidanowi jak dostali Barce i Real bez zadnego praktycznie doswiadczenia ? :))

"naturalne, że trener pyta gracza, gdzie ten czuje się najlepiej" LOL

Moze milon euro:))

Roznica, ktorej nie rozumiesz dodajmy.

I kupujac za przeplaconych pilkarzy 2-3 nowych, wzmacniajac jakosciowo kadre. W City niech sie ucza zamiast dawac Dyzmie po 50baniek na pilkarzy co sa warci ze 20.

Trenerem wczechczasow nie jest trenejro co wygral lige ze3razy z najlepszym zespolem.

Ciekawe jak ma miec 25pkt.przewagi jak Lipsk nie przegral meczu przez pierwsze 13/14rund LOL. Ancelotti dostal zespol zajechany po Euro, z kontuzjami i graczami wypalonymi jak Ksabi "prezent" od Pepusia czy Lahm rozgrywajacy ostatnie sezony w karierze. Pepus dostal najlepszy zespol swiata po lepszym poprzedniku wzmocniony najlepszym pilkarzem bundesligi i parom innymi. Carlo po gamoniu co dostawal wpierdole w LM. Roznica jak miedzy krzeslem a krzeslem elektrycznym.

Mowiles, ze PSG wygra LM bez Zlatana w 1sezonie i jednoczesnie, ze Emery nie nadaje sie do wielkiego klubu, naprawde nie wiem jak chcesz wybrnac z kolejnego paradoksu idioty w ktory sie wpakowales :))

Haha no jasne prestiz z LM, nie przeklada sie na lepsze kontrakty i wyzsza kase LOL. Hattrick strzelony w LM ma pewnie taka sama wartosc co strzelony Burnley :)))

Jakby liczyla sie tylko liga to nikt by nie zaprzatal sobie glowy i wystawial najmocniejszy sklad w czwartek o 21. Wiec widac wyraznie, ze bredzisz.

Na pewno byl lepiej przygotowany niz Bayern po Pepusiu. Tylko, ze fakty sa takie ze Mourinho przestal sie dogadywac z pilkarzami co jest kluczowe w tym fachu. A z Ancelottim stosunki byly wyborne.To jest pewnie najlepszy coach dla najlepszych zawodnikow, z kolei Pepus ma opinie takiego ktory nadaje sie jedynie moze dla mlodych zawodnikow.

To nie Mourinho zrobil zespol tylko Abramowicz kupujac mu topowych zawodnikow. Przyklady Granta, DiMateo, Pepusia pokazuja ze nie trzeba byc bystrzakiem by cos wygrac w top klubie.

Rozumiem, ze wszystkie opinie od kogos zrzynasz a pozniej chwalisz sie, ze ogladales niemiecka tv i nawet najwiekszy oszolom jak Kahn staje sie wtedy "ekspertem" ,ktory "pozniej" wpadl na to samo LOL.

Porazki w takich rozmiarach to jest blamaz dla Bayernu.Coz czego sie spodziewac od kolkcza, ktory nie wie co to sa wslizgi i publicznie sie do tego przyznaje :)))

Gros tych zespolow nie moglo nawet wygrac ligi tak byly mocne lol dla zespolu z potrojna korona po prostu sciana nie do przejscia lol/









-
2016/12/15 13:24:44
próbuję ci pomóc w dobraniu porządnej argumentacji, a ty do mnie z pyskiem ? Tak w szkole traktowałeś życzliwych nauczycieli ? Nic dziwnego, że skończyłeś na zmywaku.

powtarzam : porównaj płace top10 klubowych z top10 reprezentacyjnymi. ZObaczysz, za ile pracują jedni, a za ile drudzy. RYNEK weryfikuje wartośc także trenerów, taka prawda. A trenerów nawet bardziej niż zawodników, bo zawodnik może powiększać swoją cenę wartością marketingową, a u trenera jest ona znikoma, więc zarobki trenerów są wyceną ich wartości stricte sportowej.

"roznica ktorej nie rozumiesz"

a co przeoczyłem ? lol
odszczekujesz się, ale merytorcznej dyskusji nie umiesz nawiązać, bo doskonale wiesz, że mam rację.

"wzmacniajac jakosciowo kadre za przeplaconych pilkarzy"

"przepłaconych" ? ciekawe którzy to są ? lol

"wygral lige z najlepszym zespolem"

a z jakim miał wygrać ? Z najgorszym ?
starasz się czasami o logikę swoich wywodów ?

zresztą, widać dzisiaj, ze "najlepszy zespół", to nie jest wartośc dana raz na zawsze. Bayern Guardioli był najlepszy, bo grał najlepiej. Bayern ANcelottiego to ci sami piłkarze, ale jakoś już nawet na własnym podwórku nie są najlepsi.

"jak ma miec 25 pkt przewagi jak Lipsk nie przegral"

A to że Bayern sam pogubił punkty, to już nie ma większego znaczenia :]
lol

Xabi i Lahm może i nie sa młodzi, ale myślą lepiej i szybciej niż wszyscy inni piłkarze na boisku. Pewnie dlatego zawsze znajduje się dla nich miejsce na boisku. A jak wygląda kadra Niemiec bez Lahma, to widać było na ME.

"Pepus dostal najlepszy zespol swiata"

w tamtym sezonie być może. Tyle że ten "naj zespol swiata" w 2013 roku nie mierzył się z żadnym silnym zespołem, na tle którego mógłby swoją dominację potwierdzić. Bayern'13, to był po prostu jednooki wśród ślepców.

-
2016/12/15 13:32:49
"Carlo po gamoniu co dostawal w LM"

a dlaczego ANcelotti już nie nie trenuje Realu ? przecież powinien tam być noszony na rękach po tym jak wygrali LM ? :] dlaczego przestał ? Dlaczego nie dostał oferty z Madrytu ? Dlaczego po odejściu z Realu nikt nie chciał go u siebie na fotelu trenerskim, a o Guardiolę ścigało się kilka klubów z najwyższej finansowej półki [Chelsea, United, City, Bayern w formie przedłużenia] ?
zrób mi tę grzeczność : zastanów się CHOĆ RAZ zanim odpowiesz.

"ze PSG wygra bez Zlatana"

w PSG zmienił się nie tylko Zlatan, ale i TRENER, mój ty królu chaosu i bezmyslności. Jak przychodzi nowy trener, to zespół zaczyna grać inną piłkę i musi potrwać zanim zacznie wygrywać. Albo w ogóle tego nie dostąpi.

Zatem, ja mówiłem o PSG bez Zlatana, ale za to z poprzednim trenerem, który popełniał błąd ustawiając zespół wokół Szweda, ale za to WYGRAŁ najlepszy dwumecz w historii klubu BEZ Ibrahimovica, co stanowiło dowód na to, ze jak Zlatan odejdzie i zespół zacznie grać cały czas bez niego, to będzie lepszy.

radzę następnym razem zrobić solidniejszy research, bo nie wiedzieć, ze w PSg zmienił się TRENER, to potęzna wpadka.

"prestiz z LM nie przeklada się na pieniadze"

wyobraź sobie, że się nie przekłada.
UNited w ub sezonie miał obroty rzędu 0,5 mld.
BEZ udziału w LM.
A Real Madryt wygrał LM i zarobił 70 mln.
wiesz na ile starczy 70 mln we współczesnej piłce ?
na jedną nogę Paula Pogby.
I może jeszcze pare wizyt u fryzjera.
-
2016/12/15 13:46:59
TYle o prestiżu LM.
RYNEK weryfikuje te twoje prestiże.

"Jakby liczyla sie tylko liga, to..."

nie odpowiadam, bo to co napisaleś jest jakimś kuriozum.

"z Ancelottim stosunki byly wyborne"

jak między napaloną nastolatką, a 100-letnim dziadkiem homoseksualistą.
człowieku, Ancelotti to trener, który umie koić złe nastroje, ale jednocześnie nie potrafi wywoływać w zespole ducha bojowego, inspirować do walki, tworzyć klimatu wielkich wydarzeń piłkarskich, nie potarfi pomóc zespołowi przekuć presji w atut itd.

Ancelotti byl takim samym figurantem w Realu, co Avram Grant czy Roberto Di Matteo w Chelsea.

haha, zestawianie Guardioli z Grantem i Di Matteo dowodzi albo niskich lotów ironii albo szczytów ignorancji.

"opinie zrzynasz od kogos"

dobre :]
o wypowiedzi Kahna nt Ancelottiego pisąłem na tym tutaj forum w dniu, w którym Kahn się nią podzielił. ja mówiłem to samo, ale PRZED Kahnem.

wiele razy zresztą moje opinie poprzedzały dokładnie takie same w wykonaniu opiniotwórczych ekspertów. I nie chodzi o opinie pt "tytuł w Hiszpanii wygra Barca, Real albo Atletico", ale znacznie bardziej nietuzinkowe i oryginalne.

"oszolom Kahn"

jasne. ciekawe dlaczego w germańskiej tiwi Kahna zapraszają i liczą się z jego zdaniem ? bo Niemcy to wariaci, a internetowy Polish Joke z UK to psycholog samozwaniec ? lol

"porazki z takich rozmiarach to blamaz dla Bayernu"

jasne, 0-1 i 2-1 w dwumeczu, to 'blamaż" :]

a nawet jeśli, to dlaczego niby Bayern chciał dac Pepowi kolejny rok kontraktu za rekordową kasę ? dlaczego oficjele Bayernu płaszczyli się przed nim, piłkarze pisali bałwochwalcze listy, żeby go namówić do pozostania ?

znasz jaką odpowiedź na TAKĄ rzeczywistośc, czy dalej będziesz uprawiał swoje bajkopisarstwo i science fiction ?

Może ty naprawde sądzisz, ze w Monachium stracili rozum, a ty jesteś trzeźwy ;]

Realia są takie, że prędzej ty powinieneś się zacząć leczyć niż oni wydaliby JEDNO euro w sposób nietrafiony i błędny. A co dopiero 15 mln, które chcieli dać Pepowi Guardioli.

"gros tych zespolow nie moglo nawet wygrac ligi"

w dwumeczu LM nie ma to znaczenia.
all about matchup, czyli jak kto komu pasuje.
każdy dwumecz ma własną specyfikę, problem w tym że jak komu nieustannie wszystkie matchupy nie pasują, to znaczy że z nim coś jest nie tak.

-
2016/12/16 18:57:01
Kiedy ostatnio dostales argumentacja po pysku z multi tytulami Carlo w LM wycedziles tylko przez zolte zeby "so what" LOL. Dlatego zawsze bedziesz tepym trollem bez biletu i perspektyw, wiekszych niz zrobienie loda swojemu Pepusiowi.

Hodgson dostawal 5mln funtow,Capello jeszcze wiecej i byli slabi, pieniadze nie sa najwazniejsze w ocenie trenerow.Tylko komus kto nie widzial funta na oczy te sumy moga zawrocic swiatopoglad.

Tak samo racje masz jak z bogaczami z Lipska z kilkukrotnie nizszym budzetem placowym niz inne kluby z b-ligi LOL.

Haha a co jak podam, ktory jest przeplacony to postawisz sobie za punkt honoru zrobienie mu loda ? :)))

Bayern Guardioli to byl top4 w Europie, to bylby dobry wynik z AS Monaco a nie z najlepsza druzyna swiata.

Aha czyli wina Ancelottiego, ze nie mial 14-0 w druzynie zajechanej po Euro i z durnymi nawykami tracenia glupio pilki co wszczepil poprzedni kolcz:))

Jak mysla tak szybko to moze niech sie zapisza do kolka szachowego, zreszta z tego co bylo widac w Rostovie Ksabi mialby problemy by ograc rozgarnietego 8latka :))

Tak nie mierzyl sie z silnymi, Pepus za to sie liczyl z silnym w b-lidze jak rozyebany wyprzedany Dormund :))

90% pilkarskiego swiata pokalo sie w glowie po co Perez zwalnial Ancelottiego i cala szatnia Realu.

A co myslales po tym jak Blanc miotal sie w taktyce w kluczowych meczach LM co wytykali mu fachowcy jak ja mial jakies szanse na zostanie, kiedy wolny byl Emery ? LOL.

Wygral tak samo jak Real bez Ronaldo z City czyli remisujac. Buahhaha.
Research to powinienes ty zrobic zanim puscisz pustego baka.

United nie moze sobie pozwolic na kilka lat bez LM ich obroty sa oparte na historii, marce, regularnym wygrywaniu i grze w LM.Nie mieliby takich obrotow gdyby 10lat nie grali w LM.

70milonow starczy na roczny budzet placowy RB Lipsk, ktorzy podobno "wygrywaja bo sa bogaci" i jeszcze zostanie 20milionow gamoniu skonczony.

Haha no tak pewnie bez ducha bojowego wygral najwiecej razy LM jako coach, rozumiem ze bardziej odpowiada ci filozofia Pepusia czyli brak seksu po polnocy ale hamuj pieta.

"Ancelotti byl takim samym figurantem w Realu, co Avram Grant czy Roberto Di Matteo w Chelsea. " :)))) W szatni Realu by cie za takie cos powiesili za wargi sromowe.

Pepus niech sie bierze do roboty, jak nie bedzie top4 to bedzie znacznie wiekszy blamaz niz Matteo czy Granta i tez powinien byc wylany na zbity pysk.

Buahaha prawda jest taka, ze szukasz jakiegos autorytetu zeby podetrzec swoje bzdury, zawsze jestes wczesniej i sledzisz opinie w jezykach, ktorych nie rozumiesz, pyszne :)))

Rozumiem, ze wszyscy ktorzy sa w tv sa dla ciebie autorytetem i oknem na swiat z racji braku na lokomocje :)) Moze dlatego Szpakowski byl twoim mentorem a i pewnie Janka Tomaszewskiego sluchasz z wypiekami na twarzy.

Dobrze przynajmniej, ze nie negujesz blamazu z Realem i od Barcelony.

Buahaha Pepusiowi zaden matchup nie pasowal w ostatnich latach wiec nie wiadomo o czym bredzisz :)) Jak ktos pisze o najlepszych historycznie teamach, z ktorych niektore nawet nic nie wygraly i zestawia z tymi ktore wygrywaly to powinien poknac sie mocno w glowie. Sa jakies granice w robieniu Pepusiowi dobrze.

-
2016/12/17 14:07:21
znalazłeś te top listy płac, czy będziesz lał wodę i cedził przez żołte zęby ?

"pieniadze nie sa najwazniejsze w ocenie coachow"

być może na poziomie reprezentacji nie są.
pieniądze publiczne, z federacji, są przeca niczyje.
w klubach następuje weryfikacja wartości trenerskiej pracy.
I zaiste trudno sobie wyobrazić lepszy miernik jest wysokość stawek za które pracują.

"bogacze z Lipska"

fakty są faktami, gdyby ci sami gracze z Lipska dostawali połowę stawki, którą dostają dzisiaj, to by grali o połowę gorzej. Pokaż mi jakiś kiepsko opłacany zespół, ktory robi wiatr w europejskim futbolu na poziomie wyższym niż liga polska, szwedzka, wenecka albo tego typu wynalazki ?

"a co jak podam ktory przeplacony"

nie podasz, bo nie pleciesz bez sensu, byle pleśc. Żadnych argumentów merytorycznych.

JUż raz cie tutaj jakiś gostek pogonił, keidy twierdziłeś,że Guardiola przegrywał z Mourinho, czy coś w tym guście. Uciekłeś stąd na pół roku :]

"Bayern Guardioli to byl top4 w Europie"

Real'13, Barca'14 i Atletico'15 to równiez były top4 w europie.
Bayern Guardioli nie odpadał ze słabeuszami, a z zespołami równymi sobie.

a ty taki ton stosujesz, jakby Bayern wyrastał wysoko ponad Barcę, Real czy Atletico i przegrywając z nimi doznał dyshonoru.

-
2016/12/17 14:16:52
"wina Ancelottiego ze nie mial 14-0"

człowieku, pomyśl trochę.
Bundesliga : stracone punkty, porażka z BVB, prowadzenie wyłącznie z powodu lepszego stosunku bramek.
LM : przegrana z Rostovem, przegrana grupa w taki spsoób,ze w ost. kolejce Atletico miało już zapewnioony awans z 1. miejsca.

to są wyniki gorsze niż miał Bayern pod Guardiolą i no doubt co do tego.Guardiola jest najlepszym coachem w historii bundesligi. Dowodzi tego jego najwyższy pct zwycięstw. Ancelotti to jest coach z dolnych stanów średniactwa. Pogódź się z tym, bo fakty są bezlitosne.

"Ksabi mialby problemy by ograc 8-latka"

dziwnym trafem ten twój orzeł Ancelotti wystawia go do gry.
rozumiem, że Guardiolę już "pozamiatałeś" [lol], a terraz bierzesz się za Ancelottiego.
ciekawe, że daje grać Xabiemu.
chyba wszyscy 8-latkowie są już zajęci i nie ma kim zastapić mistrza świata, mistrza Europy i czempiona LM.
A może to jednak syndrom sztokholmski ? W końcu to Xabi wiódł Liverpool do mistrzowskiego comebacku w finale LM przeciw Milanowi prowadzonemu przez Ancelottiego. Ancelotti prowadził 3-0 do przerwy i przerżnął z zespoem, w którym Xabi był kluczowym piłkarzem. To musiało mu psyche przestawić :]]

"Pepus sie liczyl z silnym w b-lidze"

Przy Bayernie Pepa wszyscy byli po prostu za ciency.
Bayern Ancelottiego już tak dominujący nie jest. Ba, nie jest nawet najlepszy.

Pep miał rywali tylko wśród najsilniejszych na świecie : Barca, Real, Atletico.

A Ancelotti już z Rostovem nie potrafi wygrywać.
jak ja mam uwierzyć, ze trener, który nie znajduje recepty na Rostov ma wygrać w dwumeczu z takimi teamami jak Real, Barca albo Atletico [choćby z sezonów, w których wygrywały one w dwumeczach LM z bayernem Pepa]?
-
2016/12/17 14:31:43
"po co Perez zwalnial Ancelottiego"

popatrz w tabelę, popatrz na co działo się w LM.
Ancelotti zostal zatrudniony, bo Real potrzebował uspokojenia nastrojów po rządach Mourinho.
Tyle że później Real potrzebował znów motywacji i inspiracji do walki, trochę technokratycznej dyscypliny, dlatgo Benitez zastąpił Ancelottiego, ale z kolei nie miał podejścia do graczy tego formatu co w Madrycie.
Finalnie zgrabnym połączeniem nastrojowości i technokracji okazaał się Zidane.

zwolnienie Ancelottiego było podytkowane mądrością etapu. Perez wie co robi, nic dziwnego, ze w ostatnich 3 edycjach LM Real 2 razy wygrywał.

"Blanc mial jakies szanse kiedy wolny byl Emery ?"

co to ma za znaczenie ?
mowa jest o rzeczywistości ?
jesli tak, to gołym okiem widać, ze Blanc lepiej sobie radził z zespołem. Emery ma problemy i naswet w Lique1 PSG już nie dominuje.

A wątek dotyczył Zlatana.
pisałem, że bez niego PSg zyska większą szansę na sukces w LM, bo taktyka ofensywna oparta na ciągłym szukaniu powolnego Zlatana jest przewidywalna i nie wykorzystuje możliwości innych graczy. TYle że mówiłem o PSG BLANCA, na podstawie meczów w których nie grał Zlatan, zwłaszcza PSG-Chelsea w LM, wygranym przez PSg na boisku z Londynie, w 10, bez Zlatana. NIe mówiłem zaś o PSg dowolnego innego coacha, a więc twoje zastrzeżenia możesz sobie schować pod czapkę z pomponem.

"wygral jak Real bez Ronaldo czyli remisujac"

żeby awansować nie można zremisować, bo remis nie jest zwyciestwem.
Skoro PSg awansowało, skoro Real awansował, to znaczy zę wygrali dwumecz.
Wygrali go lepszym stosunkiem goli na wyjeździe, co nie jest "remisem", tylko zwycięstwem właśnie.

"ich marka oparta jest na grze w LM"

nie grając w LM, nie wygrywając w PL, mają najlepsze obroty w historii klubu. Rzeczywistośc znów nokautuje boleśnie twoje oderwane od realiów brednie.

"70 mln starczy na roczny budzet RB Lipsk"

I na jedną nogę Paula Pogby.
Real w LM wygrał jedną nogę Paula Pogby.
I jaki sens się starać o te pieniądze ?

sama LM nic nie daje potentatom.
RB Lipsk - owszem, ale RB LIpsk nie wygra LM.

mowa nie jest więc o tym, co Lipsk MÓGŁBY zarobić na miejscu Realu Madryt, ale o tym co Real zarabia realnie na tym zwycięstwie.

Dlaczego równasz w dół do Lipska, a może jeszcze do Legii, Sevilli, albo innych pariasów ? Równaj do godnych Realu stawek.

jedna noga Paula POgby, tyle się wygrywa w LM.

"bez ducha bojowego wygral LM"

a coś przegapiłem w jego wykonaniu, jakiś trenerski trick, jakąs trenerską magię ? to przydatny pierdoła, ale żaden wybitny coach.

"najwiecej razy wygral LM"

a Miro Klose najwięcej razy na MŚ zdobył gola.
I co - Miro Klose jest najlepszym napastnikeim w historii MŚ ?
hamuj piętą z wartościowaniem pt "najwięcej razy", bo zaraz dojdziemy do absurdów, które zaorzą cię do poziomu depresji.
-
2016/12/17 14:41:12
"Pepus niech sie bierze do roboty"

lol
bedzie zabawnie, jak w tym roku wygra LM, a w lidze zajmie 3-4 miejsce.
wtedy będziesz musial znów zjeśc własny ogon.
do tej pory wytykałes mu, że wygrywał łatwo ligę, a w LM z Bayernem - przegrywał. Jak w City będzie na odwrót, to znów zmieniasz zdanie i zarobisz w ucho ode mnie :] A uszy masz już czerwone jak dorodne buraki, od tego nieustannego targania :]]

"szukasz jakiegos autorytetu zeby podeprzec bzdury"

tak mówi każdy, kto w zyciu nie powiedział nic oryginalnego, co potem podchwycił był jakiś ekspert medialny.

skupiasz się tylko na negacji, nie masz własnego zdania. twoje zdanie jest zawsze odwrotnością mojego.

"Szpakowski byl twoim mentorem"

wywnioskowałeś to z mojej opinii, że Szpakowski potrafi robić atmosfere piłkarskiego widowiska za pomocą swojego stylu komentowania ?

to dowodzi, że czytanie ze zrozumieniem byłoby twoją piętą Achillesa, gdybyś sam w sobie nie był jedną wielką Achillesa piętą.

"blamazu z Realem i od Barcelony"

blamaż to można mieć przegrywając z Rostovem, a nie z Barceloną czy Realem.

"Pepusowi zaden matchup nie pasowal"

parę mu nie pasowało, a mimo to spektakularnie z nich wybrnął.
w 1 meczu porażka, a w drugim srogi rewanż i potęzne manto spuszczane rywalom.

a porażki z równymi sobie, albo i lepszymi od siebie [zespołami, nie trenerami], to zaden blamaż ani wstyd.

rok temu Barcelona w dwumeczu z Atletico wyglądała wielokrotnie gorzej i słabiej niż Bayern vs Atletico. Matchup to matchup, ale fakt jest faktem.
-
2016/12/17 16:20:06
Zebysz znowu spalil buraka na pryszczatej facjacie i wycedzil "so what" LOL, sam sobie szukaj gamoniu nie zapomnij zahaczyc o budzety placowe z b-ligi, zebys pozniej nie puszczal pustych bakow jak ten ze Lipsk wygrywa bo jest bogaty.

"w klubach następuje weryfikacja wartości trenerskiej pracy " W reprezentacji nie ma weryfikacji bo pieniadze sa "niczyje" LOL.

Wynika wiec z tego, ze jakby dostawali 2razy wiecej graliby dwa razy lepiej LOL.

Kazdy matole, kazdy.

Tak pogonil w ch,j na podstawie miedzy innymi meczow towarzyskich :))) Guardiola mial 1-1 z Mourinho vs Inter i wedlug statystycznych wafli nie przerznal tego dwumeczu :))) Cos sie sie pomerdalo to Pepus uciekl przed Mourinho, albo ty z supergiganta gdzie zostalas naczelna Lodzia nr1 w Polsce :))

Heynckess pewnie jak wygrywal z Barcelona,Juventusem,Dortmundem czy Arsenalem to to nawet nie byly top14 :))))

Dyshonorem nie byla sama porazka lecz jej zalosny styl.

Zacznij lepiej myslec dlaczego Tuchel, ktory sie wzoruje na Pepusiu ma 6pkt. straty do Bayernu i 1mecz wiecej, Czy kazdy kto sie wzoruje na Pepusiu jest skazany na kleske ? :)) Bayern zostaw w spokoju, Carlo pozbedzie sie tego czlapaka co mu zostal w spadku po Guardioli kupi jakiegos dobrego pomocnika, gracze odpoczna i wejda na jeszcze wyzszy bieg i to wtedy kiedy trzeba czyli kiedy jest faza pucharowa LM. Stay cool faggot.

Co ma wspolnego mecz z Liverpoolem z tym, ze Ksabi Alfonso zayebal Bayernowi mecz w Rostovie ?

Jest najlepszy bo jest liderem na ten moment, bredzisz wiec.

Ciekawego co Pepus moze miec wspolnego z tym, ze BvB z mistrza sie zamienil w spadkowicza.

"A Ancelotti już z Rostovem nie potrafi wygrywać" Bayern-Rostov 5-0 LOL, piles ? Nie pisz.

Ancelotti zostal zwolniony bo w Realu sie zwalnia coachow jak nie wygraja w sezonie ligi czy LM. Poprzeczka wisi najwyzej na swiecie. Gdyby Pepus odpieprzyl cos takiego z Realem co zrobil z City juz pewnie bylby w Chinach albo Katarze :)))

Rzeczywistosc jest taka, ze trenerzy przychodza i odchodza. Szanse sa nierowne bo Blanc mial Zlatana, a Emery dostal podmeczony zespol po Euro i pilkarzykow, ktorych nawet nie chcial jak ben Arfa czy Jese.

Jedyne co PSG wygralo w Londynie to loterie w karnych. Mowiles o PSG a nie o zadnych coachach, to juz twoje niechlujstowo, ze niedoprecyzowales dokladnie i teraz bedziesz musial sie wic jak piskorz, zeby to odkrecac co oczywiscie nigdy ci sie nie uda :)))

Ciekawe jak Real mogl wygrac lepszymi bramkami majac marne 0-0 bez Ronaldo z City na wyjezdzie :)))

Obroty wyrobione sa przez lata, na taka renome pracuje sie wlasnie latami. To byla maszyna do zarabania pieniedzy dzieki Ronaldo i druzynie ktora wygrywala wszystko, wiec normalne ze zyskali w tamtym czasie sporo nowych fanow.

Ciekawe bo Juventus kupil Pogbe za 6mln :))) Kupowac to trzeba umiec. Policz ile sobie mozna za to kupic Pogbow za 6mln :))))

Musiales przegapic kiedy trzymales jezor w odbycie Pepusia.

Czy Klose wygral 3x MS ? Nie, to milcz pierdolo.

Rzeczywiscie to byloby zabawne jak zespol, ktory nie moze ograc Celticu czy MGladbac i dostaje wpierdol od Barcelony wygrywa LM :)) Bardziej zabawne jest jednak to, ze Pepus publicznie drzy o swoja posade a ty nie :)) Albo to komu bedziesz lodzil jakby Pepusia wypieprzyli za brak top4 :)))

Ty nie masz swojego zdania, potrafisz tylko napisac Ronaldo be,Lewandowski be, Nawalka, Polska be, Guardiola I love LOL.

Jesli dobra atmosfera sa salwy smiechu, to na kazdym blogu tworzysz znakomita atmosfere :)))

Blamaz mozna miec z kazdym, zalezy w jakich warunkach przegrywasz. Jak masz dwie wyrownane druzyny na papierze i jedna druzyna przegrywa 3 czy 4-0 to jest to blamaz.Glownie dla coacha.

Nie bylo zadnego matchupu w LM w polfinalach w ostatnich 3latach, ktory by pasowal Pepusiowi, mimo ze style roznily sie diametralnie jak noc i dzien. Moze opisz jaki styl by pasowal Pepusiowi, pewnie pod te warunki wpisalaby sie tylko pornograficzna wersja Legii Warszawa z BvB. Z takim matchupem to sie zgodze, ze nawet Pepus by dal rade :)))





-
2016/12/18 14:16:43
nie chcesz szukać czy nie umiesz ? :]

RB Lipsk po prostu lepiej wydaje pieniądze.

"w reprzentacji nie ma weryfikacji"

nie ma, bo weryfikację zapewnić mozę tylko wolny rynek.

'gdyby dostawali dwa razy wiecej graliby dwa razy lepiej'

lol
to jak z pensją dla Messiego.
Chińczycy daliby go 50 mln rocznie, w Barcy dostanie 15-20.
dlaczego nie jedzie do Chin ?
bo powyżej pewnego pułapu pieniądze przestają decydować.
dla ciebie np. 5 mld funtów czy 55 mld funtów to w zasadzie to samo.
5, 55, czy 555, to po prostu ogromna kasa i już od 5 mld zaczynają decydować inne czynniki.

to samo z przełożeniem motywacji finansowej na poziom gry piłkarzy. Do pewnego momentu krzywa rośnie, aż wreszcie zatrzymuje się na dobre, bo ludzka koncentracja, mindset, odpowiedź ciała i umysłu na bodźce ma swoje granice i nie da się ich przesunąc rosnącyymi zarobkami. Poziom gry może się już co najwyżej ustabilizować, ale nie podnieść.


-
2016/12/18 14:25:32
"tak pogonil w ch..."

od tego lania chyba doznałeś pomieszania zmysłów :]]

"Heynckes jak wygrywal z Barceloną'

chcesz Barcelonę'13 z chorym Messim porównać do Barcelony'15 ? :]
mam wrażenie, że liczne nokauty, jakie ci zafundowano, odbiły się na twoim zdrowiu :]

'zalosny styl"

jakby Pep uprawial "załosny styl", to może być nawet uniknał porażek. Tyle że nie po to go Bayern sprowadził, zeby murował bramkę i grał systemem 7-2-1.

"Tuchel ktory sie wzoruje na Guardioli"

Guardiola ma za niego ponosić odpowiedzialnośc, bo on się na nim wzoruje ? lol
Guardiola nigdy nie przegrał ligi, nigdy nie spadł poniżej 1/2 LM i 2 razy LM wygrał. co to ma wspólnego z tym, że Tuchel cośtamcośtam ?

"Carlo pozbedzie sie"

gdyby to było takie proste, ze wysatrczy pozbyć się jakiegoś gracza i wszystko wróci do normy, to może byłbym na tyle naiwny, by w to wierzyć. Problem polega jednak na tym, ze Ancelotti nie wie,, co ma grać z zespołem. Wymiana jednego gracza nic nie da. musiałby wymienić pół skłądu albo i cały, a potem ten nowy skład na nowo ustawić. A że do ustawiania to on za tęgiej głowy nie ma - raczej wiadomo. Jego atutem jest spokój i dobre fluidy. A Bayern potrzebuje inspiracji, a nie uspokojenia.

"stay cool faggot"

pozdrawiamy twojego tatę :]

-
2016/12/18 14:40:18
o co jeszcze Alonso obwinisz ? O gradobicie, koklusz i marne plony rolnicze ?

"jest najlepszy bo jest liderem"

liderem jest Lipsk, więc przestań kłamać.
Bayern zaliczył już 3 remisy i 1 porażkę.
Policz sobie na paluszkach, ile to jest straconych punktów.
jakby wygrywał, zamiast oddawać punkty, to dzisiaj miałby spokojną przewagę i komfortową sytuację.

"Bayern-Rostov 5-0"

najnowszy wynik to Rostov-Bayern 3-2.
Rostov zrobił korekty i w rewanżu obił Ancelottiego jak worek kartofli.

"Ancelotti zwolniony bo w Realu zwalnia sie jak nie wygraja ligi czy LM"

przecież wygrał LM.
odszedł, bo Real potrzebował innego typu przywództwa z ławki.
Nie spokoju, tylko iskry, nowej motywacji.
A tego Ancelotti po prostu drużynom nie zapewnia.
to dobry coach na uspokojenie pogody po jakiejś burzy.
Ale na pewno nie jako katalizator ducha bojowego i pasji.
dlatego Bayern źle zrobił, że go zatrudnił.

"Blanc mial Zlatana"

i przegrywał w LM zawsze. Tak jak Barcelona i wszystkie inne kluby zatrudniająće Szweda.

"Emery dostal podmeczony zespol po euro"

zwłaszcza Cavani, SIlva, Lucas, Pastore, Jese, Di Maria czy Ben Arfa są podmęczeni po Euro.

primo, Emery w Sevilli nie miał do czynienia z żadną gwiazdą, zawodnikiem za grube pieniądze. Mógł narzucać swoje rozwiązania, dominował jako osobowośc, wszyscy go słuchali. Sevilli nikt nie stawiał wysokich celów. wiadomo było, że to zespół bez gwiazd, bez pieniędzy i trudno oczekiwać wybitnych osiągnięć.

w PSG Emery ma do czynienia z zupełnie innym zestawem ludzi, a także z inną presją. Efekty są takie, że nie ma już tak przemożnego wpływu na zespół, nie mozę stosować swoich metod w 100 %, a oczekiwania są najwyższe, bo i zainwestowane pieniądze ogromnie większe niż w Sevilli.

I tak jak Villas Boas, Moyes i paru innych obiecująccyh coachów, okazuje się że Emery może być trenerem, który po prostu nie ma narzędzi do trenowania zespołów bogatych, z gwiazdami i grających pod presją.

To trener dla underdogów, a nie dla alphadogów.

-
2016/12/18 15:03:01
"ciekawe jak Real mogl wygrac"

widać wygrał, skoro awansował dalej.

"na taka renome pracuje sie latami. dzieki Ronaldo"

gdyby o to chodziło, to mieliby rekordowe obroty wtedy, kiedy był tam Ronaldo. A oni mają je teraz, a nie wtedy.

renoma ? renoma czego ?
gdyby Ronaldo wpływał na fanbase United, to ta fanbase by się uszczupliła z powodu jego odejścia, a tymczasem wiadomo, że gros fanów United kibicuje drużynie, a nie poszczególnym piłkarzom, jka zresztą fani większości klubów na świecie.

decyduje zatem fakt,że United świetnie prowadzi swoje interesy i ma znakomitą kadrę menadżerską, jest na giełdzie, nie jest już zwyczajnym klubem piłkarskim, który bazuje tylko na wynikach meczów, ale przedsiębiorstwem, którego styl działania i obszary wpływów sięgają daleko poza boisko, a już na pewno daleko poza pojedynczych grajków.

2016 rok :
Real wygrywa LM i zarabia na tym 60-70 mln e.
United kupuje Paula Pogbę za 89 mln funtów.
ergo : triumf w LM wart jest tyle co jedna noga Pogby.

"czy Klose wygral 3x MS"

MŚ odbywają się raz na 4 lata, LM grana jest co roku.
porównanie zatem stosujesz idiotyczne.

pierwszy finał LM rozegrano w 93 roku.
gdyby LM grać od tego momentu raz na 4 lata, to ANcelotti NIGDY by jej nie wygrał :]

zatem, albo zważaj na niuanse albo szykuj maśc na zbity tyłek.

"nie moze ograc Celticu"

Celticu ?
dobrze, że nie Rostova !

"Pepus publicznie drzy o posade"

nikt go z City nie wypuści. Będzie tam przez cały kontrakt. Chyba że sam uzna iż powinien odejść.

"ty nie masz swojego zdania"

a ty zawsze jesteś w kontrze do tego niemojegozdania :]

"dobra atmosfera salwy smiechu"

od kiedy się pojawiłeś, to czasami także marsze pogrzebowe, wprowadziłeś bowiem przygnębiający nastrój swoim chamstwem, ordynarnością i bezmyślnością.

"4-0to jest blamaz"

jak się przegrywa 0-2, po dwóch tragicznych błędach obrony, a pierwszy mecz przegrało się 0-1, to wyjścia są dwa : a] nie walczyć o awans, a o zachowanei pozorów, b] pie,przyć pozory i walczyć o awans

Pep postawił wszystko na jedną kartę, dlatego przegrał 0-4. mógł przegrać 0-2, ale to dopiero byłby blamaż, gdyby Bayern nie walczył o awans, a chronił tyłek przed wyzszą porażką.

"Nie bylo matchupu ktory by pasowal Pepusowi"

a mim to co roku docierał do 1/2 finału. żaden coach nie ma takiego resume. ŻADEN.
-
2016/12/19 17:50:52
Czego szukac, ze taki Lippi dostaje wiecej niz Enrique, Zidane i paru innych razem wzieci ? Malo ci dostawania po papie ?

Pisales, ze wygrywaja bo sa bogaci a nie lepiej wydaje pieniadze. To sa zupelnie dwie rozne rzeczy lodzia.

Nikt nie dostaje przez przypadek repry, w klubie to sie zdarza czego przypadkiem jest Pepus czy Zidane.

Musialbys udowodnic, ze wiekszosc pilkarzy odrzuca oferty z Chin. Czego oczywiscie nie potrafisz zrobic,

Buahaha chory to ty jestes na glowie ekipa Heynckessa wyjebala za burte: Arsenal, Juve,Dortmund( ten mistrzowski) i Barcelone a nie jednego "chorego" Messiego.

Na pewno nie po to by dostac wpierdol w polfinale LM.

Poki co to Bayern jest liderem i gra o wszelkie mozliwe trofea i Pepus niech sie uczy z City jak sie sezon rozgrywa.

Cool tata pozdrawia faggota.

Buahaha rozumiem, ze to Carlo jest winny ze mu Alonso spierdolil mecz ? :)))

Nie wiem czy jestes chory psychicznie czy tylko tepy ale Bayern jest liderem b-ligi bo ma lepsza roznice bramek i to o 7goli co jasno pokazuje, ze sa lepsi. To sa fakty z ktorymi sie nie dyskutuje, nawet dla tak tepego trolla ze wsi to powinno byc jasne.Po takim intelektualnym popisie tradyjnie nadajesz sie na olanie cieplym sikiem lodzia, bo moja spluczka od kibla jest bardziej rozgarnieta.

Pisalas, ze Bayern nie potrafi wygrac z Rostovem dostali 5:0 w pape i teraz cos majaczysz o korektach Rostova, kiedy caly czas grali to samo tylko tym razem grali w 12stke z ksabim lol, lodzia jestes beznadziejna, afuj :)))