Blog > Komentarze do wpisu

Boniek i Leśnodorski, nasze supergwiazdy

Przyćmili wszystkich ludzi polskiej piłki stacjonujących w kraju, więc nie było ucieczki, musiałem w końcu docenić ich felietonowo. Tekst z dzisiejszej „Gazety” przeczytacie tutaj. Leży za płatną ścianą.

poniedziałek, 20 maja 2013, rafal.stec
Komentarze
2013/05/20 13:30:35
jest wersja piracka?
-
2013/05/20 13:40:52
Już nie rób pan z siebie takiego hipstera, który to naskoczy na Bońka, którego wszyscy chwalą. Po co? Dla sławy? Dobry dziennikarz nie musi stać w opozycji do rzeczywistości, wystarczy się rozejrzeć. Chyba, że ktoś nie ma talentu...
-
2013/05/20 13:53:05
jest wersja piracka?

Jak kolega kupi w papierze, to możesz sobie skserować.
-
2013/05/20 13:54:46
@adrianek
Jest. Za 8,90 zł mogę Ci ją udostępnić.

@artykuł
Czekam na komentarz, w którym ktoś znowu wykaże się niezrozumieniem treści artykułu. Swoją drogą "dupa" w Gazecie kiedyś była nie do pomyślenia. Wolałbym gdyby tak pozostało :(
-
2013/05/20 15:36:44
@bartoszcze
sjp.pl/sarkazm
-
2013/05/20 15:42:24
Nazwanie Bońka "człowiekiem czynu", nawet na potrzeby ironicznego felietonu, to jednak chyba krok za daleko. Parcie na szkło i na szoł - zgadza się. Ale jak na razie nie widzę u Bońka energii w działaniu, którą pokazuje Leśnodorski (bo mówi i bryluje nawet chętniej i częściej niż współbohater felietonu).
-
2013/05/20 17:25:12
Boniek niewiele rozni sie od Laty po wzgledem rozumu zreszta wsrod grona pilkarzy trudno znalesc kogos na poziomie i madrego. Wyjatkiem moze byc Lubanski, zwlaszcza pod wzgledem kultury, ale kto z mlodych go pamieta. Bonka kolega, Platini jest rownie "madry" jak nasz nowy prezez, ale wiekszosc myli zupelnie odwrotnie. Ja nie zapomne Bonkowi jednego, a mianowicie, kiedy Jaruzelski pojechal pod Monte Casino, zebrala sie spora grupa Polakow, ktora gwizdala i wykrzykiwala na generala. Wtedy pan Boniek powiedzial, zeby sie pan general nie przejmowal, bo to krzyczy najgorsza holota ktora wyjechala z Polski i z tego trzeba sie cieszyc. PZPN-tam nie trzeba wybierac nowego prezesa, tylko cala te bande zlodziei rozwalic raz na zawsze.
-
2013/05/20 21:16:17
@pesy.mista
Nick zobowiązuje, ale pojechałeś:)
Śmieszne to czy nie, dobrze, że Leśnodorski jest jaki jest. Brakuje tego typu ludzi w polskiej piłce i czasem tęskni się za Wojciechowskim. Nie było lepiej ale było ciekawiej.
-
2013/05/20 21:32:45
Po prostu to dziwne, ze te wszystkie lesne dziadki poparly wciaz mlodego, wysportowanego, oczytanego, swiatowego i co najwazniejsze majetnego Bonka. Z pewnoscia on nie bedzie przekupny i wodzony na pokuszenie raczej sie nie skusi, ani nie bedzie pozwalal na uwlaszczenie sie tej holoty. bardzo dziwne.
-
2013/05/20 22:28:21
Artykułu nie czytałem.
Ale dzisiaj tylko przekonałem się na twitterze o sile trójkąta wzajemnej adoracji Kołtoń-Boniek-Borek. Wyluzujcie panowie, nie monopolizujcie sobie prawa do światopoglądu nt. temat piłki. Wasz dyżurny autorytet Kowalczyk pewnie by się tak nie przejął.
-
2013/05/20 23:12:46
Piano to ja mam w d***e...... Przeczytam se książeczkę do nabożeństwa. Za darmo. A ze złodziejami nigdy nie trzymałem.
-
2013/05/20 23:20:39
@druid_87
masz całkowitą rację :)
mnie te ich wymiany zdań zwyczajnie śmieszą,
wzorem dla "gwiazd polsatu" jest pewnie Hofman.
a w zamian za obrone prezesa mogą liczyć, ze się pojawi u nich w CafeFutbol (kiedys świetny program, dla którego walczyłem z ojcem o pilota; od kilku lat się stacza)
-
2013/05/20 23:24:08
Faktycznie Boniek to człowiek czynu - najpierw zrobi/powie, potem pomyśli. A Leśnodorskiego odbieram jako buca i prostaka.
-
2013/05/21 08:48:33
Ani jeden ani drugi mi się nie podobają - Boniek wygląda mi na populistę a Leśnodorski sprawia wrażenie przemądrzałego co tylko może doprowadzić do katastrofy jak się na jakąś bzdurę uprze (a nie pomaga to, że pierwsze decyzje były trafione, kubeł zimnej wody jak najbardziej potrzebny :))
-
2013/05/21 11:07:03
Zastanawia mnie to ciagle wbijanie szpil ludziom ("Francuzik przybleda"), ktorym nie podoba sie gra cudzoziemcow w reprezentacji Polski. Wprawdzie nie posuwa sie Pan jak na razie do wymyslania im od rasistow, ale niezbyt wiele do tego brakuje.
Tymczasem Roger, Perquis czy Polanski nie sa Polakami mimo, ze maja polskie obywatelstwo. Przykladowo Obraniak wychowal sie we Francji, nasiakl tamta rzeczywistoscia, tamta kultura, mentalnoscia, mowi i mysli po francusku, wszystkie bajki, ktore mu mama opowiadala na dobranoc byly francuskie itd. Ja rozumiem doskonale, ze FIFA musi stosowac proste kryteria (typu obywatelstwo, bo jak niby mialoby sie odbywac sprawdzanie czy ktos juz jest danej narodowosci czy jeszcze nie), ja rozumiem, ze taki jest "ogolny trynt", ale nie musi sie on kazdemu podobac. Od zawsze ogladalem wszystkie mecze reprezentacji Polski i pierwszy raz zrezygnowalem z tego na Euro 2012 - po prostu przestalo mnie to obchodzic, gdzies zerwala sie nic laczaca mnie emocjonalnie z ta druzyna. Nie identyfikuje sie juz z tym zespolem.
Byajmniej nie dlatego, ze uwazam Obraniaka za przyblede albo, przykladowo, Rogera za czarnucha - rozumiem, ze jest Panu wygodnie wrzucic wszyskich przeciwnikow cudzoziemcow w reprezentacji Polski do jednego worka z Janem Tomaszewskim czy z kibolami, bo to bardzo ulatwia polemike. Ale do tej pory Boniek nie dal powodu, by sugerowac, ze uwaza on obcokrajowcow za przybledow. Nie pamietam kto, bodajze Stefan Szczeplek napisal kiedys piszac o pilce klubowej, ze zniknelo z jezyka kibicow jedno slowo - "nasi". Zamiana pilki klubowej z rywalizacji miast czy regionow (Celtic Glasgow gdy zdobywal Puchar Europy skladal sie chlopakow z Glasgow i okolic, podobnie Gornik Zabrze w Polsce ze slaskich pilkarzy) w rywalizacje najemnikow z dalekich stron jest faktem od dawna, ale reprezentacje to byl ostatni bastion, jedyne druzyny, o ktorych dalo jeszcze dalo sie tak mowic - "nasi". Moze od tego nie ma odwrotu - ale Pan nawet nie probuje zrozumiec argumentow tych, ktorym to sie nie podoba, tylko ich wyszydza (fakt, ze delikatnie) tak jak teraz albo w niedawnym poscie o Obraniaku.

Konrad Ciborowski
Krakow
-
2013/05/21 13:22:46
Polański urodził się w Polsce z polskich rodziców, tak BTW. Stawianie przypadków Rogera, Obraniaka i Polańskiego w jednym szeregu jest w ogóle nieporozumieniem.
-
2013/05/21 17:22:06
A będzie jakiś wpis o zakończonej wczoraj misji Mourinho w Realu ?
-
2013/05/21 17:45:17
@delphi
Przecież dopiero co był.
-
2013/05/21 21:47:14
Lubański nie piłkarz też nie był aż takim aniołem, co zwłaszcza w okolicy stadionu Górnika trochę ludzi jednak pamięta. No i powiedzmy, że w latach 80. nie za bardzo się od systemu odciął (nie, nie jest to przytyk, ale jeśli Bońkowi się wypomina grzeszki...), co jest jasno zaznaczone w "Ja, Lubański", ksiażce napisanej z Wyrzykowskim.

Przypomnę jednak, że to Boniek w 2000 roku uchodził za głównego "przepychacza" w nadawaniu obywatelstwa Olisadebe. Jeśli było inaczej, to niech mnie ktoś wyprostuje. Czyli jak, Ludo be, Oli - tak? Formalnie Ludo jest Polakiem od momentu urodzenia, przypominam.

Leśniodorski to marzenie każdego dziennikarza, ale im dłużej na niego patrzę tym wyraźniej widzę barwnych prezesów z lat 90. Na szczęście, o dziwo, to nie jego kasa.
-
2013/05/21 23:41:58
Pojawiła się sugestia, że Lubański lepiej nadawałby się na działacza niż Boniek. Osoba, która wyraziła taki pogląd, nie pamięta jak pan Włodzimierz salwował się ucieczką z Polonii, zachowując się kompletnie nieodpowiedzialnie.

Boniek mi się podoba, bo ma jaja, co potwierdził swoją postawą przy reformie rozgrywek Ekstraklasy.

Leśnodorski jest dla mnie póki co dużą niewiadomą. Jak na razie prezes Legii niczym szczególnym się nie wykazał, a jak ktoś wyżej wspomniał z charakteru prezentuje się jako buc.
-
2013/05/22 00:25:57
Boniek mi się podoba, bo ma jaja, co potwierdził swoją postawą przy reformie rozgrywek Ekstraklasy.

Przecież nie on ja wymyślił, nie on ją przeprowadzi, tylko powiedział co o niej myśli.

Jak na razie prezes Legii niczym szczególnym się nie wykazał

Abstrahując od oceny jakości jego działań, można z całą pewnością stwierdzić, że się mylisz. Wywalenie Jóźwiaka, zimowa ofensywa transferowa, zawarcie umowy z Fluminense, podpisanie nowego kontraktu z kapitanem z obniżką pensji o 40% i wywalenie Ljuboi to są konkrety. Całkiem sporo konkretów, jak na pół roku działalności.
-
2013/05/24 00:08:12
Piano to ja mam w domu. Marki "Legnica". Innego nie zamierzam kupować!