Blog > Komentarze do wpisu

FC La Masia

Drobiażdżek, ale wypada zamieścić, ostatecznie wszyscy czekaliśmy, kiedy katalonizowanie Barcelony osiągnie swoją kulminację. Dzisiaj nie było jeszcze spodziewanej podstawowej jedenastki w pełni swojskiej, czyli złożonej wyłącznie z ludzi przećwiczonych w La Masii, ale i ona zdaje się coraz bardziej nieunikniona. Po zmianie Daniego Alvesa na Montoyę wyglądała w meczu z Levante tak (wklejam również dla siebie, już wspominałem, że zacząłem traktować blog jako prywatne archiwum):

FC Barcelona, La Masia

Co nie bez znaczenia- do końca kariery zbliżają się tylko Puyol i Xavi, zresztą pewności nie mamy, dreptanina rozgrywającego nie wygląda na wycieńczającą, być może potrwa jeszcze ze ćwierć wieczności. Wyobrażacie sobie namalowaną wyżej jedenastkę w finale Ligi Mistrzów?

niedziela, 25 listopada 2012, rafal.stec
Tagi: FC Barcelona
Komentarze
2012/11/25 23:53:49
Mała uwaga: błąd w ustawieniu. Zamień Inieste z Cesciem pozycjami. To też nowa-stara koncepcja Tito.
-
2012/11/26 01:47:30
Xavi pewnie skonczy kariere za jakies 5 lat, Puyol za 2-3. Jest Bartra, Muniesa z mlodych, choc ciezko bedzie im wskoczyc na poziom Puyola. Za Xaviego w ciagu tych paru lat ktos na pewno wyrosnie. Jest jeszcze czekajacy na swoja pozycje - dzis po kontuzji wszedl na 15 min Thiago. Ma tylko 21 lat, kto wie jak sie rozwinie. Choc pewnie do Xaviego poziomu tez nie dobije. Nalezy rowniez pamietac o graczach z Barcelony B, ktora strzelila najwiecej goli w Segunda, jest na 6 miejscu. Taki Gerard Deulofeu niewatpliwie, jesli tylko wytrzyma psychicznie bedzie gral na poziomie Pedro conajmniej, jak nie Iniesty. Kapitalnie sie patrzy na ten coraz bardziej samo wystarczalny zespol.
-
2012/11/26 03:29:27
chciałem tylko nadmienić że Messi dzisiaj przeskoczył Lewego w bramkach w listopadzie ;]
-
2012/11/26 09:34:59
@Rafał Stec
" ćwierć wieczności "- ile to w jednostce czasu zwykłych autostopowiczów przez galaktykę?
-
2012/11/26 10:16:38
Myślę, że dobrym przybliżeniem będzie, że piłkarska wieczność to ok. 20 lat, co daje nam rozsądne dodatkowe 5 lat dla Xaviego.
-
2012/11/26 10:36:54
Nie sądzę byśmy doczekali 11+3 wychowanków, być może Guardiolę kusiłby taki symboliczny gest, Vilanova to jednak w dużo większym stopniu pragmatyk. Dzisiejszy skład to wynik kontuzji Alexisa, Villi i Alvesa, a w ramach rotacji na ławce siedział Mascherano. Tito ceni sobie też Adriano, który w tym sezonie jest w dobrej dyspozycji. Nie sądzę by się zdarzył taki zbieg okoliczności, by żaden z nich nie znalazł się na boisku.

O ile robi wrażenie fakt, że kiedy wczoraj zszedł Alves, to łączna kwota wydana w sumach transferowych na obecną na boisku 11-tkę zamykała się w okolicach 50 mln e, o tyle ten kij ma też drugi koniec. Coraz trudniej zawodnikom nie związanym w żaden sposób z Barceloną (czy to poprzez szkółkę w młodości, jak Alba, czy poprzez wspólną grę w reprezentacji, jak Villa) jest się dopasować do drużyny, czego przykładem jest Alexis, a wcześniej Ibra. I problem obawiam się jest złożony, bo chodzi nie tylko o charakterystyczny styl gry (Alexis jest tak ustawiany, że często musi przyjmować piłkę plecami do bramki, nie ma miejsca, żeby się rozpędzić - to mu ewidentnie nie służy), ale chyba też o problem z przebiciem się. Kilku piłkarzy już żaliło się, że nie mogą ze sobą rozmawiać w innym języku niż hiszpański - ale Katalończycy rozmawiają ze sobą po katalońsku i nawet hiszpańskojęzyczni ich nie rozumieją. Poza tym Barcelona nie może się fiksować na wychowankach, drugiego takiego pokolenia wychowanków mieć nie będzie.

Natomiast przy okazji chciałem tylko oddać sprawiedliwość Tito. Chyba jestem jednym z nielicznych, którym się gra Tito-teamu podoba bardziej niż Pep-teamu. Tito przyśpieszył grę Barcelony karząc szybciej kończyć akcje i ograniczać sytuację, w której Barcelona zacina się w ataku pozycyjnym a przeciwnik spokojnie pozwala jej rozgrywać piłkę. Oczywiście to oznacza ryzykowniejsze rozgrywanie piłki i ryzyko kontr, z którymi od zawsze Barcelona radzi sobie średnio. Zwiększyło się ryzyko straty bramki, ale spadło ryzyko skutecznego zamurowania się przeciwników. No i zobaczymy jak defensywa sobie będzie radzić po powrocie do zdrowia Pique i Puyola. Ja w każdym razie póki co jestem zachwycony Vilanovą.
-
2012/11/26 10:51:49
Dzisiejszy skład to wynik kontuzji Alexisa, Villi i Alvesa, a w ramach rotacji na ławce siedział Mascherano.

W tej chwili Iniesta i Pedro to chyba lepszy wybór na boki, niż Villa i Alexis. Moim zdaniem taki skład możemy jeszcze nie raz oglądać.
-
2012/11/26 11:56:11
@kay84
Zgadzam się z Tobą odnośnie preferencji Pep-team vs Tito-team, ale biorąc pod uwagę ten ostatni sezon Pepa, który wyglądał jak zjadanie własnego ogona. Wystarczy sobie jednak przypomnieć sezon 2010/2011 ze słynną Manitą przeciwko Realowi czy oczywiście pierwszy sezon Pepa...
-
2012/11/26 12:08:13
@ dziaam
"W tej chwili Iniesta i Pedro to chyba lepszy wybór na boki, niż Villa i Alexis. Moim zdaniem taki skład możemy jeszcze nie raz oglądać. "

Ja mam wrażenie, że jednak Cesc i Iniestą się nawzajem duszą gdy są naraz z Xavim na boisku. Wczoraj Iniesta oczywiście zagrał kapitalnie, ale Cesc już tylko przyzwoicie (ładna bramka za to), ostatnio zdarzało mu się grać dużo lepiej. Pedro jednak ma problem ze złapaniem równej formy, zawsze się oczywiście nabiega i jest z niego korzyść, ale myślę, że jak Villa będzie w 100% zdrowych to jednak będzie grał, bo to w tym momencie jedyny napastnik oprócz Messiego z jako taką pewnością i skutecznością w sytuacjach podbramkowych.

@ evija
"Wystarczy sobie jednak przypomnieć sezon 2010/2011 ze słynną Manitą przeciwko Realowi czy oczywiście pierwszy sezon Pepa..."

Jasne, ciężko zarzucić Pepowi, że jego drużyna mogła grać lepiej. Ale jak oglądałem Barcelonę za Pepa to myślałem sobie, że to jednak zbyt ekstrawagancki styl gry, do utrzymania tylko przy najwyższej formie Xaviego, Iniesty i Messiego, a który na dłuższą metę będzie ciążył Barcelonie. Dlatego ciesze się ze zmiany stylu gry za Tito i mam tylko nadzieję, że uda mu się nieco jeszcze uszczelnić obronę.

Inna sprawa, że Barcelona chyba przekroczyła pewną masę krytyczną jeśli chodzi o niskich piłkarzy w składzie. Przy typowym zestawieniu graczy z pola Alba-Puyol-Pique-Alves Busquets-Xavi-Iniesta i Pedro/Alexis-Messi-Villa tylko dwóch graczy z pola ma więcej niż 1.80, a pięciu nie ma więcej niż 1.70. A wstawmy jeszcze Mascherano za Pique i jest już dramat zupełny. Tracenie bramek po rogach w spore ilości chyba będzie nieuniknione.
-
2012/11/26 12:32:59
Skoro już o Barcelonie i Katalonii to przyszedł mi taki pewnie niemożliwy, a jednak ciekawy, scenariusz. Gdyby Katalonia faktycznie ogłosiła niepodległość i przystąpiła do UEFA i FIFA na prawach zwykłego członka to, tak to sobie przynajmniej wyobrażam, piłkarze, którzy uzyskają obywatelstwo katalońskie, a wcześniej reprezentowali inny kraj, będą mogli wybrać dla którego kraju chcą grać (tak chyba było z Czarnogórą).

Pewnie będzie to zgryz dla wielu, np. Iniesta nie jest Katalończykiem z urodzenia, choć pewnie obywatelstwo by dostał z racji wieloletniego zamieszkania. Można jednak sobie wyobrażać, że piłkarze Barcelony się umawiają, że solidarnie będą reprezentować barwy Katalonii.
I teraz wchodzi element zupełnego fan-fiction, przecież na tej samej barwy narodowe mógłby wtedy zmienić Messi i to umożliwiłoby przeniesienie obecnej Barcelony prawie w 100% do futbolu reprezentacyjnego (nawet domyślam się, kto mógłby chcieć w takiej sytuacji trenować Katalonię...). Messi oczywiście czuje się bardzo związany z Argentyną, ale z kolei szanse na mistrzostwo świata chyba większe miałby właśnie z taką reprezentacją Katalonii. No ale w Argentynie by mu tego nie wybaczono, a poza tym co by się nie działo, Katalonii pewnie na MŚ 2014 w Brazylii pewnie i tak nie obejrzymy.
-
2012/11/26 13:06:17
kay
całkowite s/f
Mundial 2014 odpada. Na Euro 2016 chyba Xavi i na pewno Puyol będą na emeryturach. VV, Pique, Cesc, Montoya, Alba, Sergio to Katalończycy. Ale Pedro, Thiago, Iniesta, Villa i oczywiście Messi już nie. Messi miał propozycję z Repry Hiszpanii i jak wiadomo odmówił. Katalonii tez by odmówił. Z kolei młodzi z LaMasii jak Sergi Roberto i inni to mogą być kolejne wcielenia Iniesty, De La Penyi czy Xaviego ale mogą też być Bojanem, Dos Santosem czy nawet Assulinem. Nie ulega jednak kwestii że reprezentacja Katalonii w obecnymj zestawieniu była by jedną z solidniejszych w Europie. A jej potyczki z Hiszpanią byłby by czyms dziwnym. Iniesta kontra Sergio Puyol czy Pique, Pedro kontra Montoya lub Alba.
-
2012/11/26 13:18:22
@kay_84

(nawet domyślam się, kto mógłby chcieć w takiej sytuacji trenować Katalonię...)

Póki co Guardioli bliżej do trenowania Brazylii :)
-
2012/11/26 13:19:32
@ pete
No tak, tak sobie tylko fantazjuje. Masz rację, że nawet przy najkorzystniejszym scenariuszu dla Katalonii ich pierwsza impreza to byłoby Euro 2016, a Messi na 99,9% nie dałby się skusić. Iniesta chyba na tym etapie też już nie, jest już legendą rep. Hiszpanii, chociaż kiedyś ciepło się wypowiadał o Katalonii, jej dążeniu do niepodległości i o tym jak to jest jego nowym domem, ale pewnie tylko kurtuazja. Pewnie podobnie Pedro. Thiago już pewnie też pozostanie przy Hiszpanii.
-
2012/11/26 13:36:35
problem z reprezentacją Katalonii byłby taki, że ilość napastników nawiązujących w jakikolwiek sposób do mocy obrony i pomocy to okrąglutkie zero. jeśli Bojan się nie przebudzi, a na to się nie zanosi, to pierwszym napastnikiem mogącym osiągnąć wymagany poziom będzie pewnie Deulofeu mający obecnie 18 lat i powoli duszący się w drugiej lidze, gdzie przerasta wraz z Rafinhą wszystkich o głowę.
-
2012/11/26 13:53:50
Dla mnie Villa nie odnalazł się w systemie i przed kontuzją pół roku grał padakę. Rozumiem jego transfer jako potrzeba gracza, który mógłby w razie czego grać na szpicy, ale że Messi, odpukać, nie ma kontuzji, toteż Villa musi grać na skrzydle, a to nie jest jego pozycja. I to widać. Moim zdaniem, jeśli Barca kupi Neymara, to będzie jego ostatni sezon, a Pedro powoli będzie zastępowany przez Deufelou. Montoya z kolei na dzień dzisiejszy jest lepszy niż Alves i przede wszystkim pozwala ubezpieczać tyły gdy wychodzi do przodu Alba. Znowuż Cesc, owszem dusi się z Iniestą, gdy grają blisko siebie, ale wczoraj Cesc był głęboko cofnięty a Iniesta grał skrzydłowego. Przy autobusie to może być bardzo fajne rozwiązanie z kilkoma wypadami Cesca w pole karne (wtedy cofa się Xavi). Sanchez bardziej pasuje do szybkiej kontry Realu. Swoje jednak powinien w końcu strzelić.

Co do repry sam się zastanawiam o by zrobili ci piłkarze, ale akurat Messi, zdaje się, ma jobca na punkcie Argentyny więc w ogóle nie wchodzi w grę.
-
2012/11/26 14:32:07
@ maj.or
Ja w Ville jeszcze wierzę, Messi coraz bardziej się cofa i coraz bardziej gra jak 10 niż fałszywa 9, co nie przeszkadza mu walić bramkę za bramkę, co otwiera możliwość Villi mocniejszego schodzenia do środka, szczególnie z ofensywnym, obiegającym Albą. Miał w tym sezonie mecze niezłe, miał średnio, ale i tak jak na stan po takiej kontuzji to IMHO jest nieźle no i przede wszystkim, jak już pisałem, to jedyny z napastników oprócz Messiego, który aktualnie potrafi z pewnością siebie wykańczać sytuacje.

Co do Alexisa, to mam coraz większe obawy czy się jeszcze przestawi na styl Barcelony. Młody jest, ale chyba w systemie gry Barcelony traci swoje najmocniejsze atuty.
Co do Alvesa to zgadzam się, że to chyba już powoli jego okres schyłkowy, zdarzają się mu niezłe mecze, ale Montoya daje więcej spokoju, co jest przydatne szczególnie w zestawieniu z szalejącym po lewym skrzydle Albą.
-
2012/11/26 14:32:35
Messi raczej nawet formalnie jak by chciał to by nie mógł. Była kiedyś taka sytuacja jak Apostel starał się o Wosza (któremu akurat wtedy gra dla zjednoczonych Niemców jeszcze nie groziła), który miał jakieś mecze dla NRD w swoim CV. Więc mógł grać tylko w reprezentacji Niemiec. Wybór by dotyczył pewnie tylko kadrowiczów Hiszpanii.
-
2012/11/26 15:03:10
@kay

Fakt, miał Villa kilka naprawdę niezłych meczyków. Być może w trójkącie Alba-Iniesta-Villa odnajduje się lepiej, bo poprzednio nie miał tego dodatkowego zawodnika w postaci Alby (miał go Messi na drugiej stronie) i ten robi mu miejsce. Stąd bramki. Nadal jednak te ame błędy przy wychodzeniu ze spalonego. Cóż, zobaczymy...
-
2012/11/26 15:05:50
Ale Wosz to zła analogia. (W miarę odpowiednią mógłby być np. Klose w reprezentacji Śląska, ale realnie nie przychodzi mi do głowy żaden podobny przypadek).
-
2012/11/26 15:17:12
@ airborell
"Ale Wosz to zła analogia."

Chyba znalazłem niezły przykład. Marko Basa urodził się w Trsteniku, w Soc. Rep. Serbii jeszcze w ramach Jugosławii, obecnie terytorium Serbii, zagrał trzy mecze dla repry Serbii i Czarnogóry, wybrał grę w Czarnogórze. Ojciec natomiast jest faktycznie Czarnogórcem.
-
2012/11/26 18:03:00
Pique, Fabs, Alba - wychowankowie odkupieni za 53 euro łącznie xD

Ale szkoda, że trzymają tego Messiego w drużynie - byli bardzo blisko 11 z samych Hiszpanów, to coś niespotykanego we współczesnej piłce.
-
2012/11/26 18:35:15
A niby z jakiej racji Messi mógłby reprezentować Katalonię? Jest urodzonym w Argentynie Argentyńczykiem, a Argentyna nie jest przecież częścią Hiszpanii :)
-
2012/11/26 20:02:48
Nie na temat, ale co sądzicie o przyłaczeniu Barcy do ligi francuskiej?
Więcej tutaj:wolszowy.blox.pl/2012/11/Fc-Barcelona-Mistrz-Francji.html
-
2012/11/27 02:02:31
Iniesta całkiem niedawno stwierdził, że czuje się też Katalończykiem, za co dostał niezły ochrzan od części Hiszpanów. O Messim nie ma co mówić, jest bardzo związany z Argentyną.

@kay_84
"Poza tym Barcelona nie może się fiksować na wychowankach, drugiego takiego pokolenia wychowanków mieć nie będzie."

Ciężko tu mówić o jednym pokoleniu - co innego Puyol/Xavi, Valdes/Iniesta, Pique/Cesc/Messi, Pedro/Busquets - wszystkie te podgrupki to inne roczniki, debiutowali w różnych momentach etc. Patrząc na szkółkę Barcy, wydaje się, że jeden bardzo dobry/wybitny wychowanek na jakieś dwa lata nie byłby trudny do uzyskania.

@major
"Pedro powoli będzie zastępowany przez Deufelou"

E, bardzo powoli. Pedro to zdecydowanie najlepszy skrzydłowy Barcy, i raczej tak zostanie. Nie jest może takim mega dryblerem jak Deulofeu (czemu wszyscy mają takie kłopoty z tym nazwiskiem? :P), ale wyjście na pozycję za obrońców i przyjęcie w pełnym biegu to ma na poziomie Messiego jak nie lepsze. I niesamowicie pracuje przy obronie i pressingu. Co do Villi zgoda, męczy się na skrzydle straszliwie i raczej odejdzie po sezonie.
-
2012/11/27 12:17:07
Puyol/Xavi, Valdes/Iniesta, Pique/Cesc/Messi, Pedro/Busquets

Raczej Puyol, Xavi/Valdes, Iniesta, Pique/Cesc/Messi/Pedro/Busquets. 5 ostatnich piłkarzy to jest jedno pokolenie.
-
2012/11/29 17:18:05
Cecsc nie jest wychowankiem Barcelony. Żeby spełnić taki warunek trzeba między 17 a 21 rokiem życia spędzić w danym klubie 3 lata... Tak że jest to wychowanek Arsenalu i to tam ukształtował się piłkarsko. Pozdrawiam