Blog > Komentarze do wpisu

Ja, Ibra

Ja, Ibra. Autobiografia Zlatana Ibrahimovicia

Zlatan Ibrahimovic potrzebował wczoraj niespełna kwadransa, by przyłożyć drużynie Palermo hat-trickiem, co przypomniało mi o nadciągającej premierze polskiego wydania jego autobiografii. Szwedzki drągal pisze w niej, iż „musi być wściekły, żeby grać dobrze”. I tak właśnie wyglądało to w sobotnie popołudnie - ostatnio odpoczywał wskutek dyskwalifikacji, której nie udało się skrócić z trzech do dwóch kolejek Serie A, i po powrocie zareagował jak rozjuszony buhaj. Zwłaszcza pierwszą połowę, zanim ukoiły go ciosy zadane gospodarzom, miał niesamowitą - do trzech goli dołożył trzy cholernie niebezpieczne strzały; kiedy dopadał piłki, przerażeni rywale bali się doń zbliżyć; sprawiał wrażenie wrzuconego między mikrusów przedstawiciela wagi superciężkiej, który musi uważać, żeby nie połamać wszystkim gnatów. Monument. Jeśli jego klub obroni tytuł, Zlatan zdobędzie mistrzostwo kraju po raz 10. w karierze (wliczam w jego dorobek dwa triumfy z Ajaksem Amsterdam, dwa z Juventusem, trzy z Interem, jeden z Barceloną, dwa z Milanem, od 2002 roku nie wygrał ligi tylko raz).

Wpadam tutaj jednak na chwilę właśnie w związku z rzeczoną autobiografią, o której już blogowałem, i to blogowałem nad wyraz pochlebnie - wcale nie dlatego, że opatrzyłem ją posłowiem. Choć bowiem, przepraszam za szczerość, za Ibrahimoviciem nie przepadałem już przed lekturą, a lektura moje odczucia tylko wzmocniła, to muszę mu oddać, że bezkompromisowa szczerość uczyniła jego opowieść naprawdę zajmującą, zwłaszcza na tle większości biografii współczesnych gwiazd futbolu. Książka ukaże się 7 marca, ale zamawiać można ją już (tutaj, wysyłka gratis), a ponieważ przyłożyłem do niej rękę jako autor kończącego ją rozdzialiku, to wpisanie na zalinkowanym zamówieniu rabatowego kodu „A_JEDNAK_SIĘ_KRĘCI” lub „a_jednak_się_kręci” da wam zniżkę. 11-procentową zniżkę, co odpowiada numerowi Ibrahimovicia na koszulce;-)

niedziela, 04 marca 2012, rafal.stec

Komentarze
2012/03/04 19:25:58
jakoś hattrick z jakimś Palermo mniej do mnie przemawia niż raptem 3 bramki przez całą karierę w fazie pucharowej Champions League.
-
2012/03/04 19:36:30
No i pewnie tak zapamiętam Ibrahimowicza. Sokołowi Pniewy strzela 8 bramek na mecz, a kiedy staje naprzeciw obrony Chelsea, czy Realu, robi się nagle malutki.
-
2012/03/04 20:07:35
Hmm to dziwne, ale byłem przekonany, że redaktor Stec jest wielbicielem talentu Ibrahimovicia. W każdym artykule poświęconym Szwedowi zawsze był przesyt przymiotników wychwalający pod niebiosa Zlatana, a tu jednak niespodzianka
-
2012/03/04 20:43:43
@rafal.stec

Ibrahimovica nie lubię, ale lubię dobre książki, tak więc już złożyłem zamówienie. Dzięki za zniżkę! :)
-
2012/03/04 21:29:31
30ka na karku, ale wierze, ze jeszcze z 400 bramek zdobedzie w Serie A:)
-
2012/03/04 21:29:49
40....
-
2012/03/04 22:10:12
@prof.3

bo zlatan jest ciekawym tematem, nic dziwnego zreszta (jesli pozna sie jego historie)
z punktu widzenia milanisty:

ibrahimovića mozna nie lubic, ale nie sposob mu odmowic, ze pilkarzem jest wybitnym - rzadko widzi sie taka lekkosc w grze, taki polot. zlatan jest po prostu pilkarzem, ktorego gre oglada sie z przyjemnoscia - niezaleznie od tego czy kibicuje sie jego druzynie, czy tej przeciwnej.

modnym jest zespajanie pilkarza i czlowieka - cristiano ronaldo jest prozny, best czy gascoigne byliby degeneratami, trautmann nazista, a di canio faszysta - nikt idealny nie jest, a wg mnie lepszej dziewiatki niz szwed obecnie na swiecie nie ma i to symboliczne uniesienie pucharu mistrzow mu sie nalezy =]
-
2012/03/04 23:34:36
@deathcrew77

Niestety z wybitnością Ibry ciężko się zgodzić. Na pewno ma nutkę artysty, którą czasem na boisku zaprezentuje. Nie wychodząc jednak poza historię Milanu wybitnymi graczami to byli Szewczenko albo np. Van Basten - napastnik który strzelał bramki w najważniejszych meczach Ligi Mistrzów czy też waląc z woleja gola mistrzostw w samym finale Euro. Jednymi słowy w najbardziej prestiżowych, o największym cięzarze gatunkowym i z najtrudniejszymi rywalami. Tego u Ibrahimovicia nie zobaczymy nigdy. Do CV Szwed będzie mógł co najwyżej zapisać zwycięski gol w ligowym meczu z Realem na Camp Nou, hat tricki z maluczkimi i bramkę angielką przeciwko Włochom w fazie grupowej Euro.
-
2012/03/04 23:51:03
Już się nie mogę doczekać na zniżkę na biografię Vitora Baii!
-
2012/03/05 05:24:37
Oczywiście Ibra jest wybitny.
To wytykanie mu braku bramek przeciwko wielkim rywalom jest żenujące i nie świadczy o klasie zawodnika, tylko o sytuacji na boisku, gdy rywal jest w stanie poświęcić mu pełnię uwagi, a jego własna drużyna albo potrafi to wykorzystać albo nie. Albo ma partnerów w ataku, którzy potrafią obronę rozrzedzić, albo nie.
C.Ronaldo też podobno nie błyszczał przeciw wielkim. Tylko co to za argument, gdy mamy błyszczącego zawodnika i przeciwnik wie, że często wystarczy go przykryć by większość atutów drużyny zniknęła. Tak jak udało się Mourinho (z Interem) zniwelować Barcelonę, gdy wykluczył Xaviego i Messiego z gry co wówczas przy braku Iniesty i słabiutko grającym Toure sprawiło, co sprawiło.
W Milanie, ma szansę odżyć, bo gra z nim czołówka europejskiego środka pola (fakt że być może przed emeryturą), a obok bardzo szybcy i bezwzględni napastnicy, którzy nie będą koronkowo sobie podawali i są niebezpieczni z każdej pozycji...

Do tego ostatnio w LM strzelił coś Barcelonie, nieprawdaż?
-
2012/03/05 09:35:07
@geerz

Oczywiście Ibra jest wybitny.
To wytykanie mu braku bramek przeciwko wielkim rywalom jest żenujące i nie świadczy o klasie zawodnika, tylko o sytuacji na boisku, gdy rywal jest w stanie poświęcić mu pełnię uwagi, a jego własna drużyna albo potrafi to wykorzystać albo nie. Albo ma partnerów w ataku, którzy potrafią obronę rozrzedzić, albo nie.


A kiedyż to po raz ostatni Ibrahimovic nie miał w ataku takich partnerów? Chyba w czasie gry w Malmo.
-
2012/03/05 10:27:41
@geerz

porównanie do C.Ronaldo jest trochę nie na miejscu, Portugalczyk to prawdziwy kombajn do zdobywania goli i pomimo, że rzadko (w przeciwieństwie do Szweda, który nawet nie robi tego sporadycznie) zdobywa ważne bramki, jest za to regularny do bólu ze średnią 40goli w sezonie. Poza tym nie przesadzałbym z tym absorbowaniem obrony przez Ibrę, bo on musi mieć swój dzień, żeby był nie do zatrzymania. Ma wiele przestojów w sezonie, gdy po prostu pałęta się po boisku ospale. Z partnerami z drużyny też argument marny, większość mistrzostw kraju, które zdobywał nie były głównie zasługą Ibrahimovicia, a co najwyżej cząstkową, ale dla Ciebie geerz widać, wystarczy zrobić jedną sztuczkę techniczą na jakiś czas, żeby mówić o wybitności. Tym mnie nie przekonasz, bo takie sformułowania zarezerwowane są graczy pokroju Zidane'a. Dziękuję za uwagę.
-
2012/03/05 12:02:52
Ja też za Ibrą nie przepadam, choć kibicem Milanu jestem. Nie ma się co spierać czy to piłkarz wybitny, czy nie. Można jednak z całą pewnością stwierdzić że jest nietuzinkowy. I chyba lepiej go mieć w składzie niż nie mieć.

Natomiast stwiedzenie deathcrew77 lepszej dziewiatki niz szwed obecnie na swiecie nie ma uważam że jest przesadzone. Jednakże zauważcie, że deathcrew77 dodał bardzo ważny przedrostek, mianowicie: "wg mnie". Ma prawo do takiej oceny.

Moim zdanie Ibra najlepszym napadziorem nie jest, ale w TOP10 na świecie na pewno by się zmieścił.
-
2012/03/06 07:23:58
jedni piszą, za innych piszą, takie jest zbójeckie prawo :)