Blog > Komentarze do wpisu

10:0

Bahrajn - Indonezja 10:0

By awansować do następnej fazy eliminacji do najbliższego mundialu, piłkarze Bahrajnu potrzebowali dziś nie tylko swojego zwycięstwa nad Indonezją i porażki ściganego Kataru z Iranem, ale jeszcze takiej kombinacji wyników, by odrobić stratę do rzeczonego Kataru w stosunku bramkowym. A tracili do rywali 9 goli.

Indonezyjczyków podejmowali przed chwilą. Indonezyjczyków, którzy uprzejmie złożyli drużynę z juniorów, reprezentacyjnych debiutantów oraz kadrowiczów z nikłym doświadczeniem.

Indonezyjczycy, którzy tuż po rozpoczęciu gry popełnili faul - na czerwoną kartkę i rzut karnych.

W sumie sprowokowali cztery rzuty karne. W każdym razie tyle podyktował sędzia Andre El Haddad, który w przeszłości już narażał się na podejrzenia. Dziś przyłożył też Indonezyjczykom jeszcze jedną czerwienią.

Bahrajn, który w poprzednich pięciu kolejkach uciułał trzy bramki, wygrał 10:0. Nastrzelał tyle, ile potrzebował. Ale nie awansował, bo Katarczycy w samej końcówce meczu z Iranem wyrównali na 2:2.

A mnie przypomniało się, jak pisałem obszerne dzieło o globalnej mafii futbolowej. Dlatego czekam, aż bonzowie FIFA zabulgoczą ze złości, będą chorobliwie podejrzliwi i zarządzą intensywne śledztwo. Bo jeśli nie po takim meczu, to kiedy?

środa, 29 lutego 2012, rafal.stec
Tagi: Mundial 2014

Komentarze
2012/02/29 18:04:17
Pieprzone sprzedawczyki... Szlag człowieka trafia, jak słyszy o takim świecie.
-
2012/02/29 18:14:30
My zawsze liczymy sobie matematyczną szansę na awans, a jak komuś się uda, to od razu oburzenie. Go Bahrajn.
-
2012/02/29 18:28:10
Mnie ta notka zainteresowała z innego punktu widzenia: skoro zagrali w Bahrajnie, to jak wygląda sytuacja pod względem bezpieczeństwa? Bo w zeszłym roku z powodu sytuacji wewnętrznej odwołano GP Bahrajnu, a w tym roku ma być za dosłownie kilka tygodni...
-
2012/02/29 19:06:17
Dosłownie plują ludziom w twarz.. Kibicem Kataru to ja nie zostanę(chyba niewielu wątpi, że Mundial musieli hojnie opłacić), ale w tym wypadku dobrze się spisali.
-
2012/02/29 19:08:56
A jednak się kręci... ;)
-
2012/02/29 19:14:40
Przede wszystkim jednak gratulacje dla Franka Rijkarda, jak widać Arabia Saudyjska jest na dobrej drodze do finałów MŚ, ale w Rosji
Bahrajn i Indonezja powinny być wykluczone na 4 lata
-
2012/02/29 19:56:28
Ostatnie zwycięstwo Lyonu w fazie grupowej też nie wyglądało naturalnie.
-
2012/02/29 20:39:59
liga-europejska.przegladsportowy.pl/Pilka-nozna-Andrzej-Juskowiak-ekspert-Polsatu-Sport-byly-pilkarz-Sportingu-Lizbona,artykul,129967,6,833.html
Mieliście w Sportingu Stana Valckxa, obecnego dyrektora sportowego Wisły.
Andrzej Juskowiak: Sprawdzał się. Przyjechał do klubu jako trzydziestoletni zawodnik, był wciąż dość szybki, a jednocześnie bardzo opanowany. Widać było jego obycie taktyczne, nie podpalał się, a przecież obrońcy w Portugalii chcą koniecznie strzelać gole.

Mieliście więc znakomitą drużynę, jednak tytułu nie zdobyliście, bo Porto zainwestowało lepiej...
Andrzej Juskowiak: Po latach wyszła sprawa, a wygadała się żona prezesa i sekretarka, że klub opłacał sędziom wakacje all-inclusive w Brazylii. Pamiętam, że graliśmy na Das Antas w Porto i Fernando Couto na dzień dobry cztery czy pięć razy wyciął mnie. Ja w rewanżu zrobiłem jeden wślizg i od razu dostałem czerwoną kartkę.
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Futbol to sport czy cyrk?
-
2012/02/29 22:10:34
12:1 Hiszpanii z Maltą w EME 1984 ktoś pamięta?
-
2012/03/01 05:41:56
przeciez tylko zacofane oszolomy z pisu wieza w teorie spiskowe i układy .Rafał chyba nie jeses z PIS-u?
-
2012/03/01 08:49:49
ogladajcie dalej ta szopke, ten "reality" show zwany soccerem, kibicujcie i podniecajcie sie
-
2012/03/01 09:14:54
@saguar
Słaby troll jest słaby.
-
2012/03/01 09:54:00
Bardzo pobieżne zerknięcie na wynik i tabelę kazałoby myśleć, że Indonezyjczycy specjalnie się podłożyli. Niestety, jest kilka ale:

- Decyzja o wystawieniu drużyny U-23 zapadła co najmniej przed kilkoma miesiącami (chyba po zakończeniu igrzysk Azji Płd-Wsch. w Listopadzie) i była oficjalnie ogłoszona.
- Indonezyjski ZPN jest targany taki ogromnymi aferami, że to głowa mała. Dość powiedzieć, że drugi sezon z rzędu są dwie pierwsze ligi z czego tylko jedna ma mandat związku i z tylko tej jednej (w sumie słabszej) wolno graczom grać w reprezentacji.

Sprawa nie jest tak jednoznaczna, ja prędzej bym upatrywał podejrzanych charakterów w osobie sędziego (w końcu również Arab, kto wie czy Bahrajn nie mógł się z nim dogadać za kulisami).
-
2012/03/01 10:17:14
Panie Stecu a może tak tym Pan sie zajmie ? Czy dalej bedziecie uprawiać swoją propagande ? Rozumiem ,że pieknie ciagle pisać o Realach ,Barcelonach i Krystynach ale tu masz Pan coś ze swojego podwórka :

,,Poniżej prezentujemy oświadczenie, wydane przez Stowarzyszenie Kibiców Jagiellonii Białystok "Dzieci Białegostoku", dotyczące zajść jakie miały miejsce w dniu meczu, Cracovii z Jagiellonią Białystok.

"Niechętnie odnosimy się do jakichkolwiek bredni będących efektem wyobraźni i pozbawienia obiektywizmu redakcyjnych pismaków z różnych stron i kłamliwych komunikatów policji.

Wszyscy kibice Jagiellonii Białystok byli na dokładnie sporządzonej i zatwierdzonej przez kierowników bezpieczeństwa liście oraz posiadali bilety, które opłacili i uzyskali przed meczem. Można dopowiadać sobie różne rzeczy, ale takie przeinaczanie faktów to już skrajna bezczelność dziennikarzy i policji.

Szkoda, że nikt nie potrafi dostrzec tego, w jaki sposób traktowani są kibice pokonujący cały kraj na mecz, by wesprzeć drużynę. W Krakowie do 28. minuty spotkania ochrona, która z resztą łamała prawo nie posiadając identyfikatorów i mając zakryte kominiarkami twarze, przez celowo spowalniane działanie, wpuściła nieco ponad 200 osób z 358 będących na liście i oczekujących na wejście. W 28. minucie meczu osobom znajdującym się przed stadionem ochrona zamknęła bramę, przemieściła się na obiekt i z nieukrywaną radością stwierdziła, że nikogo więcej nie wpuści. Wobec tego około 100 osób posiadających bilety i będących na liście wyjazdowej zostało zamkniętych w klatce. Przebywali w niej od godziny 14 do godziny 22. W klatce znajdowali się kibice, którzy pokonali podróż na mecz, a w zamian tego spędzili około 8 godzin w następujących warunkach: w klatce, w błocie po kostki, na deszczu, bez zadaszenia, bez możliwości zajęcia miejsca siedzącego, bez dostępu do toalet, bez dostępu do wody, jedzenia. Bez możliwości opuszczenia klatki jak dla bydła. Tak w tym kraju, organizującym Euro2012, traktuje się kibiców.

Każdy z tych pismaków, wypisujących teraz chore brednie, mógł przyjść, zrobić zdjęcie, napisać artykuł i pokazać jak traktuje się obywateli tego kraju, którzy interesują się piłką nożną. Jednak lepiej jest pisać kłamstwa, które się sprzedają. W kodeksach etyki dziennikarskiej powinien znaleźć się zapis: Twoje wypociny mogą być pozbawione prawdy, obiektywizmu i po stronności, jeżeli tylko uda ci się zaciekawić czytelników. Szczególnie mile widziane jest zastosowanie tego punktu w przypadku kiboli plagi tego kraju.

MKS Cracovia SSA odpowie za bezpodstawne niewpuszczenie około stu kibiców znajdujących się na liście wyjazdowej i posiadających bilety. Nie pozostawimy bez interwencji łamania prawa przez ochronę oraz traktowania kibiców jak bydła w klatce.

Kibice Jagiellonii po meczu pozostali na stadionie z obawy o własne zdrowie i życie, gdy pojawiły się spostrzeżenia o kordonie policji i ochrony oczekujących na każdą osobę pojedynczo. Fani nie zostali odpowiednio poinformowani o następstwach przebywania na stadionie, które jest normalnym zjawiskiem po meczach wyjazdowych, gdy oczekuje się na rozejście kibiców gospodarzy. Prośby o wyjście były kierowane do organizatora wyjazdu, który nie został wpuszczony na obiekt wraz ze stu osobami, więc nie miały najmniejszego sensu. Po około godzinie fani Jagiellonii rozpoczęli pojedyncze wychodzenie, poddając się nienormalnej kontroli i przez warunki, jakie stworzyła policja i MKS Cracovia, opuszczali stadion około dwóch godzin.

-
2012/03/01 11:04:10
Bahrajn to jedna z 8 najsilniejszych obecnie reprezentacji Azji wg rankingów ELO - poziom mniej więcej Słowacji. W ostatnim roku zrobiła chyba największy postęp z wszystkich reprezentacji na świecie (obok Zambii i Rwandy). Jedyna ich poważna wpadka w meczu o punkty ostatnich lat, to mecz w Iranie, gdzie ich zawodnik dostał rekordową czerwoną kartkę w 34 sekundzie, co przy 80 tysiącach widzów skończyło się katastrofą i teraz ten niekorzystny bilans musieli odrobić ;) Zresztą, we wczorajszym meczu też była czerwona kartka i od 2. minuty bronił 21 letni rezerwowy bramkarz indonezyjski.

Indonezja ma poziom porównywalny z Liechtensteinem (przy 6 tysięcy razy większej liczbie ludności) - większy od niej spadek w Azji w ostatnim roku zanotowała tylko Japonia i Singapur. W ostatnich 8 meczach mają bilans bramkowy 3-27. Ręki bym sobie nie dał obciąć, że ten mecz był ustawiony. Jakby Słowacja musiała wygrać z Liechtensteinem (który wystawił rezerwy) 9-0 i by to zrobiła, to chyba afery by nie było.
-
2012/03/01 11:39:22
@bartoszcze

slaba to jest wiara wyznawcow soccera w prawdziwosc swego bozka
-
2012/03/01 12:31:43
Za to używanie słowa "soccer" to fucking disgrace.
-
2012/03/01 13:11:33
Trochę nie na temat, ale podczas wczorajszego meczu naszej kadry trochę wzięło mnie na refleksje.

Meczu nie widziałem, gdyż miałem wczoraj drugą zmianę w pracy i właśnie chciałem napisać o tym. Wczorajszego meczu do najważniejszych nie zaliczymy, ale Euro 2012 będzie największą imprezą sportową w historii naszego kraju. Mecz otwarcia, w którym zagramy z Grecją odbywa się w piątek 8 czerwca o godzinie 18. Cała masa ludzi nie zobaczy więc tego historycznego momentu. Kasjerki, sprzedawcy, górnicy, kierowcy, pracownicy produkcyjni i tak dalej można wymieniać.

Zastanawiałem się nad tym, czy na taką uroczystość nie powinniśmy upomnieć się nawet nie o cały dzień wolny od pracy, ale przynajmniej żeby w godzinach 17-21 większość rodaków mogła spokojnie zobaczyć mecz. Wiadomo, że są zawody typu lekarz, sanitariusz gdzie zawsze ktoś musi być. Natomiast czy podczas meczu otwarcia naszego Euro, czyli ogromnego wydarzenia, w pracy musi być sprzedawca w sklepie odzieżowym?

Rafał masz siłę medialną, jeśli uważasz podobnie może masz ochotę rozgłosić taki pomysł?
-
2012/03/01 13:23:22
Już ja widzę te kasjerki co chcą oglądać.
-
2012/03/01 13:26:23
Nie odbieraj tych przykładów tak dosłownie. Chodzi o to, że cała masa ludzi wykonująca różne zawody będzie w tym czasie w pracy.
-
2012/03/01 13:57:23
Ci, którym naprawdę zależy, mogą z wyprzedzeniem wystąpić o odpowiednią organizację czasu pracy. Dla reszty nie ma sensu robić cyrku.
-
2012/03/01 21:59:30
"Dlatego czekam, aż bonzowie FIFA zabulgoczą ze złości, będą chorobliwie podejrzliwi i zarządzą intensywne śledztwo. Bo jeśli nie po takim meczu, to kiedy?"

E tam - naiwniactwo. Mamy przecież swój europejski, wcale nie gorszy "teatr" i to w samej Champions League (vide rozstrzygnięcia w grupie D (Real, Lyon, Ajax, Dinamo Z.).

I nikt nie zabulgotał...