Blog > Komentarze do wpisu

Puchar Odmieńców Afryki

Puchar Narodów Afryki, Gwinea Równikowa, Gabon, Burkina Faso

Impreza popularna także jako Puchar Narodów Afryki rozpocznie się dziś w Gwinei Równikowej, którą rządzi masowy morderca, przez wygnanych opozycjonistów zwany ludojadem, a sam tytułujący się „Wyzwolicielem”.

Na chwałę jego kraju - czy raczej: jego prywatnego folwarku - zagrają naturalizowani piłkarze z Brazylii, Kamerunu, Senegalu, Wybrzeża Kości Słoniowej, Nigerii i Hiszpanii. W podstawowym składzie reprezentacji zmieści się być może tylko jeden gracz urodzony w Gwinei. A być może nie zmieści się żaden. Zagrają za to trzecioligowcy i czwartoligowcy. Powinni dać z siebie wszystko, za przyjęcie paszportów dostali uczciwą zapłatę. Co nie powinno nikogo oburzać - skoro tak wielu oryginalnych obywateli zostało zgładzonych przez wodza Teodoro Obianga Nguema Mbasogo i tak wielu ocalałych uciekło zagranicę, to niewielki, niezbyt ludny kraj musi ich kimś zastąpić.

Z kronikarskiego obowiązku dodajmy, że drużyna gospodarzy w turnieju debiutuje.

Współgospodarze mistrzostw - Gabon - korzystają z usług ledwie kilku importowanych najemników, wystawią za to grupkę amatorów, którzy żyją z czego innego, a piłkę kopią dla relaksu. Ta drużyna już w turnieju finałowym występowała. Na poprzednim jej piłkarze sądzili nawet, że awansowali do ćwierćfinału, ale okazało się, że nie przeczytali regulaminu.

Regulaminu nie przeczytali też futbolowi bohaterowie Republiki Południowej Afryki, więc w meczu wieńczącym eliminacje do tegorocznej edycji grali ze Sierra Leone na remis. Dopięli swego, po ostatnim gwizdku wpadli w ekstazę, ale nie awansowali. Dzięki ich beztrosce awansowali piłkarze Nigru.

Piłkarze Nigru, którym do awansu wystarczyło strzelać średnio jednego gola na mecz. Czego zresztą nie powinni, nawiasem pisząc, się wstydzić - Botswana też przetrwała kwalifikacje, mimo że wpychała ledwie 0,88 bramki na mecz.

Gwiazd afrykańskiego futbolu zobaczymy na PNA niewiele. W kwalifikacjach przepadli i broniący tytułu Egipcjanie, i aż czterech finalistów ostatniego mundialu - poza RPA także Kamerun, Nigeria i Algieria. Wyczuwacie skalę sensacji? Jeśli nie, to wyobraźcie sobie, że na Euro 2012 nie przyjeżdża Hiszpania, Holandia, Włochy, Francja i Anglia. (I że organizują je nie Polska z Ukrainą, lecz Albania z Rumunią). Albo wygrzebcie z archiwów inną imprezę rangi mistrzowskiej, na którą nie dostało się tylu tradycyjnych faworytów i w której zarazem weźmie udział tylu tradycyjnych słabeuszy.

Nic dziwnego, że chyba po raz pierwszy można znaleźć na opinie zagranicznych komentatorów, którzy utrzymują, że jakaś drużyna jest mocna dzięki duetowi przedstawicieli ligi... polskiej. A przecież niewiele brakowało, by jeden z nich w ogóle na PNA nie poleciał - Prejuce Nakoulma został zaproszony do kadry Burkina Faso dopiero po osobistej interwencji prezydenta kraju Blaise’a Compaore.

Czy to znaczy, że nie będzie ciekawie? Ależ oczywiście. Nie intryguje was linia pomocy reprezentacji Mali, w której „World Soccer” widzi Abdou Traore, Kalilou Traore, Bakaye Traore oraz Mahamane Traore? Albo atak wspomnianego Burkina Faso, który zdaniem tego samego magazynu stworzą znany nam doskonale Abdou Razack Traore i Alain Traore? Nie macie ochoty udzielić humanitarnej pomocy i ofiarować kilka naszych nazwisk tym, którym w bazie danych nazwisk ewidentnie brakuje?

Choć oczywiście mogłoby być jeszcze bardziej intrygująco. Gdyby np. sąsiadujące ze sobą Mali i Burkina Faso się zjednoczyły w jeden kraj, mieliby szansę zestawić pomoc i atak w kształcie najtrudniejszym do rozpoznania dla rywali w całej historii futbolu: Traore, Traore, Traore, Traore - Traore, Traore. I mianować selekcjonerem prowadzącego Senegal Amarę Traore...

Turniej mógłby też odbywać się u władcy jeszcze oryginalniejszego niż wszechpanujący w Gwinei Równikowej, już w 2003 roku ogłoszony bogiem Teodoro Obiang Nguema Mbasogo. Osobiście proponowałbym opiekującego się ludem Suazi króla Mswatiego III, który dla udowodnienia swojej jurności zgwałcił niedawno byka.

Bez obaw, Mswati III przeżył. Imponującą przezornością wykazał się już w grze wstępnej - poddani doprowadzili bydlę do półprzytomności na wypadek, gdyby bydlę się zaszczytowi spółkowania z królem opierało.

Aż dziwne, że pod opieką monarchy tak przebiegłego piłkarze Suazi się na Puchar Narodów Afryki nie dostali.

sobota, 21 stycznia 2012, rafal.stec

Komentarze
2012/01/21 15:21:02
Rafał, początek szóstego akapitu od dołu chyba trzeba trochę przeredagować :)

więcej o nieobecnych i faworytach znajdziecie też u mnie:
jacekzytnicki.blogspot.com/2012/01/czarny-lad-kopie-gae.html
-
2012/01/21 15:41:22
Byka?! Świat oszalał.
-
2012/01/21 15:59:56
Kurcze, jak na tym świecie ma być dobrze jak takie zabobony wciąż chodzą po ludziach. Pewnie, są gorsze, np. przeświadczenie, że spółkowanie z dziewicą leczy z AIDS (twierdził tak jakiś afrykański szycha na forum ONZ). Afryka to jest zasadniczo dziki kraj (tak, wiem, że to wiele krajów).
-
2012/01/21 16:53:17
czekac tylko, az jakis zechce pobic jego osiagniecie i wezmie sie za nosorozca
-
2012/01/21 17:22:40
Potem zostanie już tylko prof. Środa.
-
2012/01/21 18:02:10
i gruby ailton =]
-
2012/01/21 18:10:12
Nudne zapowiedzi? Banalne relacje? Miękkie jak pupa niemowlaka felietony? NIE U NAS! Przedstawiamy stronę z jajami: bezkompromisowo, ostro, ale sprawiedliwie! Bez nadmiernego respektu "jedziemy" z patologiami piłkarskiego świata! Nie zabraknie felietonów, opinii, pomeczowych komentarzy z boisk Ekstraklasy, Premier League, Bundesligi, La Liga i Serie A!

Dołączajcie na Facebooku! Dodawajcie do zakładek!

futbolbim.blogspot.com
-
2012/01/21 20:24:08
W tytule notki powinno być chyba Puchar zamiast Pucharów.
-
2012/01/21 20:35:34
Rafał, jak już tak w ramach dbałości o jakość dyskusji ostrzegasz Stixa przed wklejaniem tekstów, to weź tak też pokaż może żółtą kartkę kolesiom reklamującym swoje superblogaski i serwisy?
Bo wklejki Stixa przynajmniej trochę na temat były.
To tak w ramach akcji obywatelskiej redakcji bloga:-P
-
2012/01/21 21:47:09
Mnie zastanawia całkowity brak poczucia żenady u takich ludzi. Przecież to wstyd robić takie rzeczy.
-
2012/01/21 22:10:16
poprzyczepiam się, bo kilka błędów jest :O

"W podstawowym składzie reprezentacji zmieści być może" chyba brakuje "się"

"Dzięki ich beztrosce awansował piłkarze Nigru." "awansowali piłkarze"


tak ogólnie, to przyznam szczerze, że to trochę nudnawy wpis, jakby pisany tylko po to, żeby coś o tym było. takie śmianie się na siłę z Afryki, każdy przecież wie, że tam jest "dziwnie" ;)
-
2012/01/22 00:54:17
@all
Witam, Panie Rafale, jak nigdy oglądam all w AO, bo albo nie mogę spać albo szaleje na nowym kompie :) przed chwilą był wywiad z hiszpańskimi tenisistami, co dalej są w AO (3 lub 4 runda) i ich się reporter spytał "dlaczego mecze RM vs FCB są nazywane per <el clasico> skoro wszystkie wygrywa Barca?" no i teraz polewa, Nadal zrobił głupią minę (czyżby pochodził z Madrytu?) a któryś z kolegów z Hiszpanii walnął, że to dlatego iż to jest History Channel :D a drugi dodał, że lepiej by pasowało Discovery Channel, gdyż występuje tam parę zwierząt... Rafa dalej głupia mina, nie wiem co mieli na myśli ale dziwnie to zabrzmiało :F
-
2012/01/22 08:40:38
Mswati III przeżył - a byk?
-
2012/01/22 11:43:02
@william_dr
Rafa jest kibicem Realu, to pewnie dlatego.
-
2012/01/22 13:42:34
To, o czym pisze william_dr, możecie zobaczyć na tym filmiku: www.youtube.com/watch?v=5iA1MjmkFPw
Btw, nie mówili Discovery Channel tylko National Geographic :)
-
2012/01/22 13:47:37
scv78

teraz to juz nie byk, tylko Mswati IV
-
2012/01/22 18:24:24
Ale Libia to już chyba ma inna flagę... ;)
-
2012/01/27 02:00:08
"Mnie zastanawia całkowity brak poczucia żenady u takich ludzi. Przecież to wstyd robić takie rzeczy."

Chodzi o wklejanie linków czy gwałcenie byków?