Blog > Komentarze do wpisu

Milan - Inter, czyli blogujemy do upadłego

Gdyby słowo „derby”, oryginalnie opisujące pojedynki pomiędzy sąsiadami (drużynami z jednego miasta lub regionu), nie rozszerzyło znaczenia i nie wchłonęło znaczenia słowa „klasyk”, dla wszystkich byłoby oczywiste, że najważniejszymi przedstawicielami gatunku są mecze potentatów mediolańskich, a nie mecze Barcelony z Realem (nawiasem pisząc, o Gran Derbi mówi się chyba tylko w Polsce, poguglajcie sobie i sami sprawdźcie). I to najważniejszymi bezapelacyjnie. Wyjątkowość stolicy Lombardii wyjaśniałem we wczorajszym wpisie, a dziś zobaczyłem, że na ten sam pomysł wpadła „La Gazzetta dello Sport”, która również - tyle że na efektownej infografice - udowadniała, że to najbardziej utytułowane miasto w najważniejszym z europejskich pucharów. Nie tylko dlatego zaczynam blogować o derbach już teraz i pobloguję do nocy z niedzieli na poniedziałek, czyli bite 30 godzin. Oczywiście nieregularnie (trzeba „Gazetę Sport.pl” zrobić), oczywiście z przerwami (trzeba czasami spać), ale zawsze z przyjemnością, która udzieli się, mam nadzieję, także Wam. To ruszamy.

19.45. Wczorajszą argumentację historyczną uzupełniam jeszcze klasyfikacją miast według występów w finale Pucharu Europy/Ligi Mistrzów: 16 - Mediolan; 13 - Madryt; 8 - Monachium; 7 - Liverpool, Barcelona, Lizbona, Turyn; 6 - Amsterdam. Dłuższą przerwę mieli mediolańczycy tylko w latach 1973-1988, kiedy do decydującego starcia nie dostali się ani razu.

20.01. Sporządziłem też klasyfikację obejmującą wszystkie kontynentalne rozgrywki, czyli dodatkowo Puchar UEFA/Ligę Europejską oraz Puchar Zdobywców Pucharów: Mediolan - 15 trofeów (8 porażek w finale); Madryt - 13 (8); Liverpool - 9 (3), Barcelona - 8 (7); Londyn 7 (8); Turyn - 6 (7); Monachium - 6 (5); Amsterdam - 6 (3); Manchester - 5 (2). Już rozumiecie, dlaczego w Mediolanie widzę futbolową stolicę Europy? Zresztą nawet na mapie kontynentu leży ładnie, niemal w centrum;-)

20.15. Informacje dnia dla kibiców Milanu to grypa Clarence’a Seedorfa oraz mięśniowy uraz Thiago Silvy (nie wiadomo, czy zagrają). Obu typowano do podstawowego składu, szkoda byłoby przede wszystkim Brazylijczyka - to albo najlepszy, albo prawie najlepszy środkowy obrońca na świecie, który jeszcze rewelacyjnie podaje, na mniejsze i większe odległości. Tak rewelacyjnie, że trener Massimiliano Allegri uczynił z niego niemal rozgrywającego, zastępującego na tyłach odrzuconego do Juventusu Andreę Pirlo. Tylko Marc van Bommel podaje w tym sezonie częściej. Ale Silva podaje celniej. Najcelniej w całej Serie A (z przeszło 90-proc. skutecznością).

20.23. Informacja dnia dla kibiców Interu to powołanie do szerokiej kadry leczącego się od listopada Wesleya Sneijdera. Inna sprawa, że przy stosowanej przez trenera Claudio Ranieriego wariacji ustawienia 4-4-2 będzie kłopot ze znalezieniem mu miejsca na boisku.

20.37. Kadrowe bogactwo Milanu uświadomimy sobie, jeśli skleimy jedenastkę z ludzi, którzy jutro na San Siro nie pograją. Załóżmy, że brazylijski obrońca się wyleczy i na Inter wybiegną: Abbiati - Abate, Nesta, Thiago Silva, Antonini - Nocerino, van Bommel, Ambrosini - Boateng - Ibrahimovic, Robinho. Z reszty szatni można by wtedy złożyć taką drużynę: Amelia - Bonera, Mexes, Yepes, Zambrotta - Gattuso, Seedorf, Flamini - Aquilani - Cassano, Pato. Ile znacie drużyn w Europie z porównywalnym kwartetem napastników? Z porównywalną orkiestrą pomocników?

21.15. Prawdopodobna jedenastka sąsiadów uświadamia natomiast, że Inter zastąpił Milan jako przystań dla pięknych trzydziestoparoletnich: Julio Cesar (33 lata) - Maicon (31), Lucio (34), Samuel (34), Nagatomo (26) - Zanetti (39), Motta (30), Cambiasso (32), Sneijder (28) - Pazzini (28), Milito (33). Średnia wieku: 31,64. A w rezerwie posiedzą m.in. Chivu (32), Stanković (34), Forlan (33)...

21.57. Styl Milanu? Do niedawna bywał często o tyle łatwy do rozszyfrowania, że w niemal każdej akcji ofensywnej piłka spadała pod nogi Andrei Pirlo, a on lubił ją przerzucić, zazwyczaj na sporą odległość. Ostatnio gra gospodarzy derbów stała się nieprzewidywalna - dzięki czterem różniącym się od siebie, niebanalnym napastnikom, zaskakującym golom Nocerino, asystom Aquilaniego, pancernej dynamice Boatenga etc. W oczy się rzuca się też wolne tempo gry, które trener Antonio Conte nazywa spacerowym: „Nie twierdzę, że oni mało na boisku pracują. To raczej obserwacja, że mój Juventus do wygrywania musi pędzić na najwyższym biegu, a Milan wywołuje wrażenie, jakby do wygrywania nie musiał wrzucić drugiego”.

22.40. Styl Interu? Od dawna niezidentyfikowany, bo korowód trenerów powodował chaos, a piłkarze sprawiali wrażenie zniechęconych, pozbawionych wiary, przygniecionych ciężką depresją. Gdybyśmy sądzili po ostatniej kolejce (po 5:0 z Parmą Ranieri mówił o najlepszym meczu, odkąd przejął szatnię), to byśmy sławili drużynę niedopuszczającą przeciwnika do własnego pola karnego, ostro harującą, mocną kondycyjnie mimo zaawansowanego wieku wielu graczy i tak skoncentrowaną, że bezlitośnie wykorzystującą większość szans w ofensywie. Jeśli jednak Sneijder zagra w derbach, to prawdopodobnie wypchnie z boiska Ricardo Alvareza - lewoskrzydłowego, który chętnie parł ku środkowi, modyfikując ustawienie z 4-4-2 na 4-3-1-2, ale przede wszystkim grał najbardziej pomysłowo, to on obmyślał, jak atakować, i natarcia inspirował. Czyli Ranieri wyjąłby ze swojego dzieła kluczowy element, by zastąpić go innym klucowym elementem. Czyżbyśmy zatem dopiero w niedzielę mieli dowiedzieć się czegoś więcej o Interze AD 2012? Zwłaszcza że pod nowym trenerem naprawdę poważnego testu nerazzuri jeszcze nie zdawali - przed Parmą pokonali Lecce (dziś ostatnie w tabeli), Cesenę (przedostatnia w tabeli), a także chwiejne Genoę oraz Fiorentinę, których również na awans do europejskich pucharów raczej nie stać.

23.24. Derby trwają od kilkunastu dni. To Inter złożył Manchesterowi City atrakcyjniejszą propozycję, ale przepędzany stamtąd awanturnik Carlos Tevez wybrał Milan. I choć negocjacje zostały zerwane, to nie wierzę, że nie zostaną wznowione. Za bardzo przyzwyczaiłem się do cwaniactwa Adriano Gallianiego, któremu na Facebooku wpychałem niedawno Oscara dla najskuteczniejszego klubowego zarządcy w czasach kryzysu. On już kilkakrotnie umiał przetrzymać sprzedającego do ostatniego dnia okresu transferowego, żeby wyjąć piłkarza z wielkim nazwiskiem za drobne. To twardy, wytrawny gracz, więc gdybym miał zgadywać, to bym typował, że umówił się z reprezentującym argentyńskiego napastnika Kią Joorabchianem - nawiasem mówiąc, też niezłym kombinatorem - na przedłużenie cierpień szefów MC, którzy usiłują się zgniłego, zatruwającego szatnię jajka pozbyć. Jak Tevez nie będzie zechce pójść sobie precz do Interu ani Paris Saint Germain, to jego obecni zwierzchnicy zmiękną... Maluję oczywiście moją prywatna hipoteza, którą już niebawem będziecie mogli zweryfikować i albo mieć przyjemność mruknięcia z uznaniem o mojej intucji, albo zaznać rozkoszy wyłożenia, jak bardzo się nie znam;-) Będzie kolejny transfer last minute?

00.08. Inne transfery, do których nie doszło? Sneijder, którego prasa wpychała do Manchesteru United, wyznał w wywiadzie, że usłyszał od szefów Interu, iż są gotowi go sprzedać, jeśli otrzymają godziwą zapłatę. Pato natomiast już schodził się ze swoim dawnym mentorem Carlo Ancelottim (trenuje Paris Saint Germain), lecz w ostatniej chwili transakcję zablokował Silvio Berlusconi.

Znów jednak intuicja podszeptuje mi, że ich rozstanie z Mediolanem mogło być tylko odłożone na później. Alex Ferguson potrzebuje rozgrywającego (właśnie zdesperowany reaktywował Paula Scholesa), a Inter potrzebuje pieniędzy na odmładzanie kadry. Historia z brazylijskim napastnikiem przypomina natomiast pamiętny incydent z jego rodakiem - Kaka najpierw ślubował wierność fanom z okna swojej mediolańskiej rezydencji, w ostatniej chwili odwołując ucieczkę do Manchesteru City, by kilka miesięcy później uciec do Realu Madryt. Jego też, jak teraz Pato, notorycznie kładły wówczas kontuzje...

00.42. To się nazywa wydajność! Cassano zdążył rozegrać ledwie 9 kolejek, a miał aż 7 asyst - najwięcej w Milanie, na razie też najwięcej w całej Serie A. Ricky Alvarez zdążył natomiast ledwie pięciokrotnie zasłużyć na podstawowy skład, a miał 4 już asysty- najwięcej w Interze. Zwłaszcza coraz ładniejsze figury tego ostatniego cieszą kibiców - jego drużyna tęskni za młodością, a on w kwietniu skończy dopiero 24 lata.

01.18. Trener Ranieri tłumaczy, jak zdołał ożywić grupę nasyconych sukcesami weteranów, którym w powszechnej opinii odechciało się umierać za zwycięstwa: „To jak z wyciskaniem cytryny na lemoniadę. Ile byś na wycisnął, jak bardzo byś nie sądził, że jest już całkiem wyciśnięta, tam wciąż jest jeszcze trochę soku i miąższu. Wystarczy tylko jeszcze nad nią popracować”.

01.46. Berlusconi trzymał niedawno jako trenera Ancelottiego przez osiem lat, co we włoskich standardach brzmi wręcz niewiarygodnie - w Milanie tak długo wytrwał tylko angielski założyciel klubu, syn rzeźnika z Nottingham Herbert Kiplin, który pracę zaczął w 1899 roku. Teraz klub z San Siro chciałby przez całą wieczność zatrudniać Massimiliano Allegriego. W piątek przedłużył z nim kontrakt do 2014 roku i zobowiązał się płacić 2,5 mln euro za sezon. To najwięcej w Serie A (tyle samo bierze Walter Mazzari z Napoli, 2 mln dostaje Luis Enrique z Romy, 1,8 mln - Antonio Conte z Juventusu 1,5 mln - Ranieri), ale oczywiście wyraźnie mniej niż najhojniej opłacani w Europie Jose Mourinho (12 mln), Josep Guardiola (10), Roberto Mancini (8), Arsene Wenger (7,2), Carlo Ancelotti (7), Andre Villas-Boas (5,4).

02.27. Ibrahimovic składa hołd (koledze, ale właściwie również sobie;-)): „Choć grałem już w jednej drużynie ze specjalistami klasy Thurama, Pique, Cannavaro i Puyola, to Thiago Silva reprezentuje inny, wyższy poziom. Kiedy go widzę, widzę siebie, tyle że jako obrońcę”.

03.01. Inter(nazionale) to klub, jak uczy nazwa i najstarsza tradycja, do obłędu kosmopolityczny. Kiedyś prognozowałem, że jako pierwszy w kontynentalnej czołówce wystawi drużynę bez Europejczyka. Na razie nie wystawił, ale często bywał blisko. Niewykluczone, że w niedzielny wieczór wystawi jednego: Julio Cesar (Brazylia) - Maicon (Brazylia), Lucio (Brazylia), Samuel (Argentyna), Nagatomo (Japonia) - Zanetti (Argentyna), Motta (Brazylia), Cambiasso (Argentyna), Alvarez (Argentyna) - Pazzini (Włochy), Milito (Argentyna). A gdyby jeszcze w trakcie gry Pazziniego zmienił Forlan (Urugwaj)...

09.12. W niedzielny poranek zerkam na tabelę i widzę, że w wieczornych derbach o życie walczą przede wszystkim „goście”. Milanowi porażka wyrządziłaby przykrość, ale nie zredukowałaby radykalnie szans na obronę tytułu. Dla Interu porażka wiązałaby się być może - przekonamy się po południu - ze stratą już 9 punktów - do najniższego stopnia podium, na którym wdzięczą się zaskakująco regularni jak na prowincjonalną drużynę piłkarze Udinese. A od tego sezonu trzeba doskoczyć do podium, żeby zostać zaproszonym do eliminacji Ligi Mistrzów... Nerazzuri po raz ostatni nie grali w nich w sezonie 1999/2000. A jesienią 2000 r. po raz ostatni nie awansowali do fazy grupowej - Alvaro Recoba przestrzelił rzut karny w 90. minucie rewanżu, więc mecz wygrał szwedzki Helsingborgu, wywołując jedną z największych sensacji w dziejach Champions League.

Pomyślne wieści dla Interu: uciekające Udinese opuszczą niedługo na pewien czas Marokańczyk Mehdi Benatia (już w debiutanckim sezonie w Serie A nominowany do nagrody dla najlepszego obrońcy), Ghańczyk Kwadwo Asamoah (stanowiący integralną część linii pomocy) oraz jego rodak Emmanuel Agyemang-Badu (zazwyczaj rezerwowy, ale bez niego trenerowi ubędzie wariantów w drugiej linii), którzy zostali powołani na Puchar Narodów Afryki.

09.34. A propos pościgu za podium przypomnijmy, że Inter podejmował już u siebie najmocniejszych rywali (1:2 z Juventusem, 0:1 z Udinese, 0:0 z Romą, 0:3 z Napoli) i wiosną czekają go rewanże na ich trawach...

10.12. Interesy ubijane w czasach zaciskania pasa przez Adriano Gallianiego: 1) Ibrahimovic najpierw wypożyczony, a potem wzięty za rozłożone na raty 24 mln, choć chwilę wcześniej kosztował Barcelonę niemal trzy razy tyle; 2) Boateng wciśnięty do Genoi, by Milan mógł go stamtąd wypożyczyć; 3) Aquilani wypożyczony z Liverpoolu, będzie go trzeba wykupić, tylko jeśli się sprawdzi i wystąpi w 20 ligowych meczach; 4) Cassano wzięty za darmo, gdy został wylany z Sampdorii; 5) van Bommel wyjęty za darmo z Bayernu; 6) Mexes wyjęty za darmo z Romy; 7) Flamini wyjęty za darmo z Arsenalu; 8) Taiwo wyjęty za darmo z Marsylii (choć on akurat nie bardzo się aklimatyzuje); 9) Robinho zabrany Manchesterowi City za 18 mln (i na razie nie sprawia kłopotów, co chyba najbardziej sensacyjne); 10) Nocerino podebrany Palermo za 0,5 mln euro (!) strzela gola za golem.

Ufff. I jak tu nie przypuszczać, że Milan w końcu dopadnie Teveza? WSZYSCY WYŻEJ WYMIENIENI KOSZTOWALI W SUMIE MNIEJ NIŻ JEDEN KAKA - WYEKSPORTOWANY DO REALU JUŻ JAKO GRACZ CHRONICZNIE SCHOROWANY. A wcześniej był jeszcze okazyjny zakup Ronaldinho...

11.38. Interowi też udało się ostatnio wykorzystywać wspaniałe okazje. Za skromne 15 mln euro przygarnął odepchniętego przez Real Madryt Sneijdera, który stał się boiskowym alter ego Mourinho i rozgrywającym rozstrzygającym najważniejsze mecze w sezonie zwieńczonym potrójną koroną, a jego rynkowa wartość wzrosła trzykrotnie. Jeszcze mniej kosztował Lucio, nie wiedzieć czemu odrzucony przez Bayern. Generalnie jednak nerazzuri wykładają spory szmal. Jak chcą obiecującego obrońcę młodego pokolenia, to muszą dać za Andreę Ranocchię 18 mln; jak potrzebują wyróżniających się w Serie A napastników, to za Diega Milito dają 25 mln, a za Giampaola Pazziniego - 18 mln.

Ich najnowszej wpadce na nazwisko Forlan. Urugwajski bohater mundialu strzelił zaledwie jednego gola (teraz odgraża się, że dołoży zwycięskiego w derbach), a gapowaci działacze przed dobiciem targu z Atletico nie wiedzieli, że nie będą mogli zgłosić go do Ligi Mistrzów. Alvarez natomiast to ucieleśnienie zawiłości transferowych naszych czasów - na razie mediolańczycy zapłacili zań 5,5 mln euro; w zależności od osiągnięć będą musieli Velezowi Sarsfield dorzucić nawet następne 4 mln; na razie przejęli 90 proc. praw do piłkarza, resztę dokupią po 80 występach Argentyńczyka w podstawowym składzie; w razie kolejnego transferu poprzedni pracodawcy dostaną 10 proc. uzyskanej sumy... Ktoś wie, ile Alvarez właściwie kosztował? Jak tu sporządzać jeszcze wiarygodne rankingi najdroższych?

11.59. Składy przewidywane przez dzisiejszą prasę. Milan: Abbiati (33 lata) – Abate (26), Nesta (36), Thiago Silva (28), Zambrotta (35) – Boateng  (25), van Bommel (35), Nocerino (28) - Emmanuelson (26) – Ibrahimovic (31), Pato (23).

Inter: Julio Cesar (33) - Maicon (31), Lucio (34), Samuel (34), Nagatomo (26) - Zanetti (39), Motta (30), Cambiasso (32), Alvarez (24) - Pazzini (28), Milito (33). Czyli „goście” w omawianym nocą wariancie z jednym Europejczykiem.

12.34. Ibrahimovic dostał w Milanie to, czego odmówili mu w Barcelonie. Jest pępkiem świata, wszystko kręci się wokół niego, trener widzi w nim gracza nietykalnego i niezbędnego w każdym meczu. Szwed zrewanżował się w tym sezonie ligowym 12 golami. To tyle, ile ustrzelili wszyscy napastnicy Interu razem wzięci (6 bramek Milito, 4 Pazziniego, 1 Forlana, 1 Castaignosa, 0 Zarate), ale też wypada wspomnieć, że połowę zawdzięcza Zlatan rzutom karnym, które zwłaszcza ostatnio przychodzą do rossonerich stadami.

13.21. 48 341 kibiców kupiło bilety, 31 181 wejdzie na stadion z abonamentem. Mecz obejrzy jednak z trybun więcej niż 79 522 widzów, bo nikt nie podaje liczby gości honorowych. Tak czy owak dzisiejsze derby przyniosą najwyższy zysk w historii - 3,13 mln euro.

13.42. Wspominałem w poprzedniej notce, że Allegri w swoim czwartym meczu Milanu z Interem zmierzy się z czwartym trenerem. Beniteza, Leonardo i Gasperiniego pokonał, teraz trafia na Ranieriego, który we Włoszech derbów nie przegrał nigdy. Ani we Fiorentinie (z Lucchese i Pisą), ani w Juventusie (z Torino), ani w Romie (z Lazio). Jeśli Allegriemu znów się uda, będzie pierwszym szkoleniowcem, który wygra z Interem cztery razy z rzędu, od czasów pracującego tuż po wojnie Giuseppe Bigogno.

14.25. Gdybym z powołanych na derby miał wyselekcjonować reprezentację Mediolanu, to kombinowałbym tak: JULIO CESAR - MAICON, Nesta, Thiago Silva, ZANETTI - Boateng, van Bommel, Nocerino - SNEIJDER - Ibrahimovic, Pato.

15.08. Antonio Nocerino dumny: „Mam 25 tatuaży. Myślę, że to więcej od Ibrahimovicia. A może nawet Boatenga”. Nie mogą pod prysznicem policzyć i nie trzymać nas w niepewności?

16.55. Inni w Italii już grali. Lazio wywarło presję na Inter, oddalając się na dystans czterech punktów. A przecież rzymianie zajmują miejsce pod podium, wyprzedzenie ich nie da zaproszenia do Ligi Mistrzów. Inni zagrali dla obu mediolańskich firm - Juve oddało punkty Cagliari, Udinese padło w Genui.

Sensacyjnie poległa Fiorentina. Artur Boruc nie zawinił, puścił gola z rzutu karnego, ale od pewnego czasu korci mnie, by obnażyć propagandę uprawianą w polskich telewizorach - komentatorzy namolnie wmawiają nam, że Polak jest co najmniej gwiazdką Serie A. Ja tego nie zauważyłem, dostrzegam za to liczną grupkę specjalistów broniących sprawniej - Buffona (Juventus), Handanovicia (Udinese), Marchettiego (Lazio), Julio Cesara (Inter), Stekelenburga (Roma), Freya (Genoa) i Abbiatiego (Milan). Boruc naprawdę trochę częściej popełnia błędy niż zostaje bohaterem.

17.39. Najlepsi w sezonie w Milanie: Ibrahimovic, Thiago Silva, Boateng. Najlepsi w Interze: Cambiasso, Lucio, Julio Cesar. Rewelacja Milanu: Nocerino. Rewelacja Interu: Alvarez. Rozczarowanie w Milanie: Taiwo. Rozczarowanie w Interze: Forlan.

A w ogóle to zapomniałem napisać, że dzisiejszy remis Juve ma dlań o tyle słodko-gorzki smak, że turyńczycy ustanowili klubowy rekord wszech czasów - są niepokonani od 18 kolejek.

18.21. A skoro jesteśmy przy rekordach, to Milan w 24 spotkaniach sezonu nawkładał rywalom 50 goli, co w erze Berlusconiego daje mu najwyższą średnią po sezonach 92/93 i 05/06. Ofensywną przebojowością rossoneri porażają, a dziś jeszcze specjalnie zmotywowany powinien być skuteczny ostatnio w derbach Pato (inna sprawa, że on przez swoje taktyczne dyletanctwo rzadziej angażuje się w natarcia niż Robinho).

Rywale mogą odpowiedzieć wynalazkami argentyńskiego duetu Alvarez - Milito - oni ewidentnie lubią ze sobą grać, choć nadal nie wiemy, czy udany mecz z Parmą trochę nie wykrzywił nam poglądu na aktualne możliwości Interu.

18.40. Zaanalizujemy rezerwy. Jeśli sądzić po nazwiskach, przyznajemy miażdżącą przewagę Interowi. Sneijder i Forlan to klasa najwyższa, na swoich pozycjach należą do ścisłej światowej czołówki. Tyle że jeden dopiero wyszedł z choroby, a drugi nie zdążył nawet na dobre wejść do Serie A. Enigma. Milan odpowiada w ataku postrzelonym kuglarzem Robinho oraz młodziutkim duchem, lecz starym ciałem Inzaghim (w sierpniu skończy 39 lat!), który w dodatku odzwyczaił się od grania.

Dlatego gdybyśmy nawet rezerwy obronne ocenili na remis, to generalnie punkt dla „gości”.

19.08. Najdrożsi w aktualnej kadrze Milanu: Inzaghi (31 mln, ale informacje bardzo różnią się w zależności od źródła), Nesta (30 mln), Ibrahimovic (24), Pato (22), Robinho (18). Najdrożsi w kadrze Interu: Milito (25 mln), Pazzini (18), Ranocchia (18), Samuel (16), Chivu (16).

19.16. Najhojniej opłacani w Milanie (na pensje wydaje 160 mln euro): Ibrahimovic (9 mln), Flamini (4,5), Gattuso, Mexes, Pato, Robinho, Thiago Silva (4). Najhojniej opłacani w Interze (na pensje wydaje 145 mln): Sneijder (6 mln), Julio Cesar, Milito (4,5), Cambiasso, Maicon (4). Najniżej opłacani pośród tych, którzy zagrają dziś w podstawowym składzie: Nagatomo (0,7 mln), Alvarez (1 mln), Nocerino (1,5).

19.45. Jeszcze tylko godzina, to chyba wytrzymamy, a potem transmisja z San Siro zasłoni nam resztę świata. I to będzie fajne. Przy okazji zwierzę się, że na tym stadionie się swego czasu niewymownie wnerwiłem - były derby w półfinale Ligi Mistrzów, ja się spóźniłem z wnioskiem akredytacyjnym, więc byłem skazany na ubijanie interesu z konikami. Zapłaciłem za bilet tłusty szmal, a potem jeden głupek wycelował racą w głowę bramkarzy Didy i mecz został przerwany...

19.56. To już składy oficjalne. Milan: Abbiati - Abate, Nesta, Thiago Silva, Zambrotta - Boateng, van Bommel, Nocerino  - Emmanuelson - Ibrahimovic, Pato. Inter: Julio Cesar - Maicon, Lucio, Samuel, Nagatomo - Zanetti, Motta, Cambiasso, Alvarez  - Pazzini, Milito.

W derbach debiutują: Nocerino, Nagatomo, Alvarez.

20.15. Jeszcze pół godziny. Zrekapitulujmy - Milan będzie parł ku pięknemu celowi, czyli samotnemu przewodzeniu w Serie A, Inter ma więcej do przegrania, bowiem po porażce oddaliłby się od sąsiada na niemożliwe chyba do odrobienia 11 punktów. Allegri chce przejść do historii (czwarty z rzędu derbowy triumf), Ranieri chciałby pewnie wreszcie dokonać czegoś spektakularnego, a nie uchodzić za trenera wiecznie drugiego - a wydźwignięcie nerazzurich z kryzysu, w jakim ich zastał, byłoby wyczynem spektakularnym. Jeśli mu się nie uda, to w następnych derbach Inter znów pewnie poprowadzi inny szkoleniowiec.

20.23. Jeszcze drobiazg wyłowiłem: Inter ani razu nie wygrał w tym sezonie z przeciwnikiem, który w dniu meczu plasował się wyżej w tabeli.

20.36. Jakiego meczu powinniśmy się spodziewać? Chyba wojny w środku pola: tłoczno tam od raczej defensywnych wojowników o stalowych członkach, brakuje trochę ludzi z fantazją. Wielka próba przed Emmanuelsonem i Alvarezem - takiego wieczoru jeszcze nie przeżywali. Myślicie, że ich serducha łomotają jak obijane przez deathmetalowych perkusistów, czy chłopaki wtruchtają na trawę w pełnym relaksie, z pulsem jak u Justyny Kowalczyk we śnie?

20.50. Piłka w ruch! Kula ziemska znieruchomiała.

Tego nie jestem pewien, ale może wszechświat też przestał się rozszerzać?

21.07. Zadzwoniłem do sędziego międzynarodowego, żeby się samemu niekompetentnie nie wymądrzać w sprawie nieuznanego gola. Mówi, że gol Interu nie powinien zostać anulowany. Obaj piłkarze na pozycji spalonej w żaden sposób nie absorbowali bramkarza, zresztą arbiter w sytuacji granicznej - czy też: w razie wątpliwości - jest zobowiązany promować grę ofensywną. Czyli Milan powinien już przegrywać. Po bramce Thiago Motty.

21.39. Nużące 0:0. Marność, marność i wszystko marność. Piłka lata jak w maszynie losującej, płynności w grze nie widzieliśmy niemal wcale, niechlujstwo za to wrzyna się w gałki oczne, zapamiętamy głównie niesłusznie anulowaną bramkę Thiago Motty i popisowo spartaczoną strzelecką okazję Alvareza. Powinno być 0:2, ewentualnie 1:2, bo rzeźnik van Bommel przyrżnął w poprzeczkę. Poproszę o trochę futbolu w drugiej połowie.

21.47. Statystyki do przerwy. Posiadanie piłki: 65-35. Strzały celne: 1-1. Strzały niecelne: 9-2. Słupki i poprzeczki 1-0. Rzuty rożne: 7-0. Dośrodkowania: 17-5. Udane dryblingi: 16-5. Podania: 16-5.

21.56. Muszę założyć nowę notkę, bo blox krzyczy, że w tej więcej się nie zmieści. Kontynuację opowieści derbach znajdziecie tutaj.

sobota, 14 stycznia 2012, rafal.stec
Komentarze
2012/01/14 19:55:57
Derby di Milano mają jeszcze jedną przewagę nad El Clásico - w Mediolanie nie wiadomo, kto wygra
-
2012/01/14 20:07:33
@up
Ale mają też tę wadę, że z reguły nie porywają. Kto pamięta ostatnie naprawdę fajne derby Mediolanu? Ok, 4:0 było fajne dla kibiców Interu, ale zapierający dech w piersiach mecz w wykonaniu mediolańskiego duetu - któż pamięta kiedy był ostatni taki? Ja od razu się przyznaję, że poza 6:0 dekadę temu (oczywiście dla lepszej połowy Mediolanu, khe khe :) ) nie pamiętam żadnego. Choć to pewnie starcza skleroza jeno i jakieś były, ale raczej nie w ostatnim czasie.
-
2012/01/14 20:54:34
masz zdublowany wpis. 20.12 i potem 20.15 o milanie
-
2012/01/14 20:56:43
Milan wygra
-
2012/01/14 20:59:30
Real jeśli nie ma braków kadrowych może liczyć na podobnie silną ławkę, na której ma Sahina( wciąż grającego tylko a treningach), Kake (zagubionego, bez formy, błysku, przypominającego działaczom o ponad 60 mln euro wydanych na niego), Callejona, Higuaina (przegrywającego rywalizację z Benzemą, acz sprawdzającego się, gdy wychodzi na spotkanie w podstawowej jedenastce. To lis pola karnego, nie schodzi jak Benzema do środka, nie bierze się za rozgrywanie, ale jest prawie niezawodny gdy dostanie piłkę w polu karnym.), Granero (nie dostającego szans, choć w meczu z Mallorcą niecodzienny widok Hiszpana rozgrzewającego się przy linii bocznej. Coentrao - pivot, pomocnik, obrońca, ktory nie ma przypisanej pozycji na boisku, choć nie jest w najlepszej formie, walczy o jedenastkę, ale w ofensywie nie błyszczy. Obrona? Albiol, Varane, Carvalho. Zawodnicy przesiadujący na ławce/trybunach mogliby grać w innych klubach w wyjściowych składach, gdyby tylko byli w formie.
-
2012/01/14 21:25:56
Moim zdaniem porównywalne, ba, mocniejsze dwie jedenastki ma City:
1. Hart - Richards, Kompany, Toure, Clichy - Barry, Toure - Silva, Aguero, Milner - Balotelli
2. Pantilimon - Zabaleta, Lescott, Savic, Kolarov - De Jong, Hargreaves - Nasri, Tevez, Johnson - Dzeko
(nie wymieniłem Onuoha, bo już się nie zmieścił).

A jeszcze można by dorzucić wypożyczonego Santa Cruza, Adebayora, Bridge'a i Boyatę. Taki bogactwo, że przed sezonem za darmo oddali Bellamyego.
-
2012/01/14 21:27:33
Ach mój Interze. Milan faworytem, Milan gra okropnie skutecznie, mało traci. Więc mój Interze co musisz zrobić żeby jutro wygrać? Trzeba zacząć biegać. Dobrze się ostatnio składa, że mamy w pomocy kilku młodych zawodników, którzy naprawdę dają sobie rade. Obi, Alvarez, Coutinho nareszcie jakieś perspektywy. Czy wróci Sneijder? oby. Wiem, że Alvarez ma przed sobą przyszłość, ale holender w formie czy nie jest od niego zwyczajnie lepszy. Błysk Wesa, jedno prostopadłe podanie które może ustawić końcowy wynik-na to liczę. Czy wróci Forlan? wszystko jedno. "Król Mediolanu" wraca do swojej optymalnej formy i w ataku z Pazzinim mogą dać radę. Nasuwa się pytanie jak zatrzymać ten zabójczy atak Milanu. Lucio coraz mniej przypomina "mur" z bundesligi, Samuel ma najlepsze za sobą, a Ranocchia gra jak dla mnie nie pewnie. Ciekawi mnie jak Ranieri zmotywuje zespół do jutrzejszej bitwy. Przy pełnej koncentracji i pewności na boisku Inter może osiągnąć sukces. w Jutro wielkie święto. Oby Ranieri potrafił wykrzesać z drużyny jak najwięcej ognia. Trzymam za was kciuki kolana i łokcie Forza Internazionale!
-
2012/01/14 21:31:16
bez urazy, ale ławka realu trochę śmieszna jest :) Jakby to był wrzesień to nieśmiało bym podrzucił ManU, teraz nie mam aż takiego przekonania
-
2012/01/14 21:36:44
MU sprawdza siłę swojej ławki w realu :). I całkiem nieźle im ten test wychodzi, mimo wszystko.

Co do Gran Derbi - czy nie jest tak, że nie tylko jedynie w Polsce tak się ten mecz nazywa, ale także jedynie w Polsce (poza oczywiście samą Hiszpanią) budzi on tak chore emocje?
-
2012/01/14 21:50:42
Airborell ma racje :) tylko w Polsce mozna znalezc tylu napinaczy :) zaraz znajdzie sie ok. 20 osobników, którzy napisza wszystko by udowodnic ze real/barca mają lepsze ławki rezerwowych/derby niż napiał Rafał :)

Poza tym Rafał, też może kiedyś o tym zjawisku napisz. Skąd się biorą w Polsce tak dziwne i skrajne zjawiska. Może byłyby ciekawe wnioski :)
-
2012/01/14 21:51:37
Ambrosinim, czy Flaminim to Europy Milan nie postraszy. Wciaz brakuje klasowego rozgrywajacego, a tymczasem Galliani staral sie o Teveza...
Lewa obrona to slabosc rossonerich, bo jak to mozliwe, ze na takiej pozycji gra naprawde przecietny Antonini, emerytowany Zambrotta, aha!No i Taiwo, ktory "aklimatyzuje" sie w Italii od kilkuset dni...
Co do sredniej Interu, to pamietajmy, ze moze i Zanetti ma 39 lat, ale boiskowym temperamentem zmiata zastepy 20-latkow. Stankovic i Chivu niech sobie siedza na tej lawce...do konca?
-
2012/01/14 22:01:23
Sprawa przystani dla piłkarskich emerytów jest kolejnym interesującym zjawiskiem pokazującym jak stereotyp przez lata forsowany w mediach potrafi się zakotwiczyć w umysłach, szczególnie tzw. niedzielnych kibiców. Milan się znacznie odmłodził, ale wciąż często to w stosunku do Milanu a nie do Interu czy jakiejś innej ekipy słyszę drwinę "dom spokojnej starości".

@qjaf

Zambrotta to nie ten sam gracz co z najlepszych lat, to sprawa oczywista. Ale - przyznasz jeżeli śledzisz Milan - prezentuje się na lewej co najmniej dobrze. Zważywszy że na tej pozycji w całej europie jest naprawdę mało klasowych graczy rzekłbym nawet, że bardzo dobrze.

Zanetti to wielka osobowość, ale nie oszukujmy się to też nie jest już ten sam Javier co lata temu.

@ kawem

zaraz znajdzie sie ok. 20 osobników, którzy napisza wszystko by udowodnic ze real/barca mają lepsze ławki rezerwowych/derby niż napiał Rafał :)

Ależ oczywiście. Nie zdziwię się jak zaraz się w komentarzach okaże wręcz, że w Milanie to w ogóle same ogórki. Klasowi gracze we włoskiej drużynie? Panie, takie rzeczy tylko w Premiership czy w La Liga! A do tego zespół z szeroką, wyrównaną kadrą. Nie nie, to już w ogóle football fiction :)
-
2012/01/14 22:06:15
Szanowny Panie Rafale,
zawsze Pana ceniłem za doskonałe merytorycznie artykuły, w których na dodatek pojawiała się niecodzienna dla polskich dziennikarzy sportowych krztyna obiektywizmu - pamiętam doskonale jak pięknie pisał Pan o Interze w 2010 roku i przepięknie wręcz o Javierze Zanettim, mimo jawnie deklarowanej sympatii dla Rossonerich.

A tym razem chyba jednak serce kibica i obawy delikatnie zawładnęły artykułem ;)

Co do wybitnej klasy ataku Milanu - wybitna jest ona głównie w grach komputerowych, bo ani niepewny Cassano, ani Robinho, który w trzecim klubie z rzędu jest rozczarowaniem, ani wiecznie połamany Pato grozy na boiskach Serie A raczej nie budzą. ;)

Kadra Interu na boisku nigdy nie prezentuje się równie staro jak w zestawieniu, wzór drużyny dziadków wciąż pozostaje niedościgniony, o czym świadczą nazwiska takie jak Alvarez, Coutinho, Faraoni czy Obi. Wedle serwisu transfermarkt.de kadra Interu ujmowana całościowo jest wręcz... jedną z najmłodszych w lidze. Przede wszystkim jednak rocznikowy sposób liczenia lat w tym wypadku okazał się nad wyraz krzywdzący, największe powody do narzekań ma chyba Wes Sneijder, którego postarzał Pan o całe dwa lata! :)

Pzdr,
Kuba (wierny fan, mimo wszystko)
-
2012/01/14 22:07:27
@dalesio
Dlatego użyłam ironii i napisałam o braku formy. W obecnej sytuacji ławka Realu nijak się ma do ławki choćby Citizens czy Barcy, która składa się z wychowanków (jak i pierwszy skład). Real dziś wygrał przez błędne decyzje sędziowskie. Arbiter wypaczył mecz. Sytuacja z Victorem miała wpływ na końcowy wynik, na podłamanie graczy Capparosa.
-
2012/01/14 22:07:48
Casillas - Lass, Ramos, Pepe, Marcelo - Khedira, Alonso - Di Maria, Ozil, Ronaldo - Benzema
Adan - Arbeloa, Varane, Carvalho, Coentrao - Sahin, Granero - Callejon, Kaka, Altintop - Higuain.

Jak na mój gust od ławki Milanu nie odstaje. Nie odstaje również ławka barcelońska, mimo że nazwiskami nie powala, ale jednak o sile tej młodzieży już niejeden klub się przekonał.

O ławkach zespołów angielskich nawet nie wspominam, bo tam często jest 25 równych zawodników.
-
2012/01/14 22:07:51
airborell
"Co do Gran Derbi (...) jedynie w Polsce (poza oczywiście samą Hiszpanią) budzi on tak chore emocje?"

gdzieś w Afryce (Maroko, albo Tunezja) podczas GD kibic jednej drużyny zabił kibica drugiej, więc u nas jest jeszcze całkiem normalnie;)
-
2012/01/14 22:16:46
Ale ławka Barcelony (zakładamy, że wszyscy są zdrowi), przy 3-4-3, składa się z Puyola, Mascherano,Villi, Keity, Thiago, Pedro i Affelaya.

Ławka Realu to Kaka, Lass, Granero, Coentrao, Higuain, Albiol, Sahin, Varane.

Ja bym jednak nie porównywał 3 mistrzów świata + Mascherano i Keita + młodzi Thiago/Affelay do ławki Realu.

Ale City już tak.
-
2012/01/14 22:22:48
@airborell
Słyszysz dzwony, ale nie wiesz w którym kościele. "Gran Derbi" to ogólnoświatowa nazwa. Jednak w Polsce jednak nie wiadomo skąd i dlaczego, ktoś określa to starcie jako "Gran Derbi Europa". Nawet hiszpańska wikipedia (nie mówiąc o innych) nie informuje o tym, a google.es odsyła na polskojęzyczne strony.
-
2012/01/14 23:17:24
@ jakub.kralka

A tym razem chyba jednak serce kibica i obawy delikatnie zawładnęły artykułem ;)

Serce kibica niestety zawładnęło również Tobą, bo przedstawiłeś kopaczy z ataku Milanu niemal jak jakichś patałachów. Otóż Robinho nikogo nie zawodzi bo też nikt się nie spodziewał że będzie to Leo Messi. Po przygodzie z City chyba nikt już nie wierzył w to co trąbiono przez jakiś czas że to materiał na najlepszego gracza świata. Niemniej to wciąż napastnik wysokiej klasy.

Cassano z kolei chyba rozgrywał najlepszy sezon od czasów gry w Romie, na nim też atak planował oprzeć Prandelli, zresztą piłkarzem ponadprzeciętnym był zawsze choć zgadzam się że nigdy nie dobił i już nie dobije do poziomu choćby R.Baggio, Tottiego, Zoli czy Del Piero. Mimo to wskaż ile klubów Serie A nie chciałoby w kadrze Cassano (oczywiście przed kontuzją).

Na koniec Pato. Zdrowie rzeczywiście jakieś słabe, ale jak zdrowy to czołówka napastników na świecie jak dla mnie.
-
2012/01/14 23:31:34
Jestem rossoneri od 88 roku i różne rzeczy już widziałem odnośnie derbów lombardii.Porównywanie innych derbów jak i ławek rezerwowych to czyste dywagacje które tak na prawdę niczego nie rozstrzygną. Powiem szczerze że widziałem w życiu parę tzw. "grand derbi" z których nawet maniak taktyki nie mógłby sklecić nic treściwego.Moim subiektywnym zdaniem jak mawiali "starzy indianie" derby jakie by to nie były rzadzą się swoimi prawami a przyprawą tej potrawy jest to że sport kopany jest nieprzewidywalny.A jeśli już musimy na siłe puszczać wodze sci-fi to ciekawe jak mediolańczycy (oby 2) radzili by sobie w la liga gdzie kastylia i katalonia nie mają mocnych rywali bo reszta (sevi,nietoperze) sie posypała.Moj typ 2:0 oczywiście dla diavolo.
-
2012/01/14 23:46:54
Brawo Panie Rafale. Wreszcie ktoś znany publicznie zwrócił uwagę na to, o czym ja (i wielu innych) mówię od dawna, a mianowicie o tym, że śmieszne określenie Gran Derbi Europa używane jest tylko w Polsce. Swoją drogą ciekawy jestem, kto wymyślił to mało trafne miano.
-
2012/01/15 02:03:33
Rafał coś Ci się pomyliło:

W Twoim wpisie o poszerzonej klasyfikacji Mediolan ma mniej tryumfów niż w nie poszerzonej :D Dodatkowo rachunki się kompletnie nie zgadzają (dwa pierwsze miejsca przynajmniej):
1. Mediolan = 16 + 4 (3 zwycięstwa i jedna porażka Interu w PU) + 3 (2 zwycięstwa i porażka Milanu w PZP) = 23
2. Madryt = 13 + 3 (2x zwycięstwo Realu, 1x Atletico) + 5 (2x zwycięstwo i porażka Atleti oraz dwie porażki Realu) = 21

Przynajmniej tak mówi ciocia Wiki i babcia matma. Szejm na Ciebie ;)
-
2012/01/15 02:12:44
@tomash33
Wszystko jest OK. Na dorobek Mediolanu składają się 10 triumfów i 6 finałowych porażek w Pucharze Europy, 2 triumfy i 1 finałowa porażka w PZP (wszystko Milan), a także 3 triumfy i 1 finałowa porażka w PUEFA (wszystko Inter). Co razem daje 15 triumfów i 8 finałowych porażek.
Wyżej podaję natomiast liczbę finałowych występów w PE - tych Mediolan uzbierał 16.

A już sądziłem, że wszyscy wynieśli się imprezować albo spać;-)
-
2012/01/15 02:15:38
w tych najhojniej opłacanych nie pominąłeś Fergusona? tak na szybko poszukałem w necie to w 2009 miał 7 mln euro. Swoją drogą, skąpy arsenal tyle płaci Wengerowi? Ma chłop jaja, żeby zarabiając taką kasę prowadzić politykę polegającą na nie dawaniu zbyt wysokich kontraktów piłkarzom.
-
2012/01/15 02:22:53
Panie Rafale można wiele pozytywnych rzeczy łączyć ze sobą ;)
-
2012/01/15 03:56:20
@up
:) Twój nick sugeruje, że łączysz co najmniej dwie przyjemne czynności ;)
-
2012/01/15 05:40:18
Niestety przypuszczam, ze bedziesz mial Rafal racje z Tevezem. Sciagniecie jego bedzie sie idealnie wpisywalo w strategie transferowa Milanu w ostatnich latach. Szkoda, bo nigdy go nie cenilem wysoko jako pilkarza, a mentalnie jest jeszcze gorszy od Ballotellego.

Zgadzam sie oczywiscie co do stolicy futbolu w Mediolanie.
A cytat ze Zlatana to klasyczny Zlatan...
-
2012/01/15 09:20:05
'klasyczny zlatan'? podsun ten pomysl capello, moze narodzi sie druga cassanata
-
2012/01/15 10:54:31
I należy jeszcze dodać Emanuelsona z Ajaxu, a wcześniej również Huntelaara z Realu ( choć on się akurat za bardzo nie przyjął ).
-
2012/01/15 11:13:46
Informacja dnia dla kibiców Interu to powołanie do szerokiej kadry leczącego się od listopada Wesleya Sneijdera. Inna sprawa, że przy stosowanej przez trenera Claudio Ranieriego wariacji ustawienia 4-4-2 będzie kłopot ze znalezieniem mu miejsca na boisku.

Co jest dokładnie powodem, dla którego dziwi mnie to gadanie o Sneijderze w MU.
-
2012/01/15 12:25:08
@Rafał
W wyjściowym składzie podanym przez Ciebie o 12 widzimy 2 Europejczyków:)
-
2012/01/15 12:37:16
www.eurofutbol.pl/news/420850-Wenger-jest-za-usunieciem-zimowego-okna-transferowego/
Szkoleniowiec Arsenalu, Arsne Wenger przyznał, że jego zdaniem zimowe okienko transferowe powinno zostać usunięte. Francuz przyznał, że w czasie trwania tego okienka niezadowoleni ze swojej sytuacji w klubie zawodnicy, mogą bezproblemowo zmienić klub. Wenger jest zdania, że gdyby usunięto zimowe okno transferowe, to zdesperowani zawodnicy walczyliby o miejsce w składzie i ciężko pracowali na treningach.
- Jestem za usunięciem zimowego okna transferowego. Kluby powinny pozyskiwać zawodników albo przez cały rok [tutaj Francuz palnął bzdurę i sam sobie zaprzeczył], albo tylko raz w roku - przyznał.
- Nikt z nas od listopada do stycznia nie jest spokojny. Zawodnicy, którzy siedzą na rezerwie już myślą o zmianie zespołu. Kiedyś jeśli nie grałeś regularnie, to i tak byłeś przywiązany do swojej drużyny i walczyłeś o miejsce w składzie. Teraz jednak jest narzekanie i machanie rękoma - zakończył Wenger.
------------------------------------------------------------------------------------------------------
Popieram. Trzeba kopaczom przykręcić śrubę. Zamiast myśleć o treningach, to kombinują z transferami. I dlatego poziom się obniża z roku na rok. A wracając do Interu to skład z jednym Włochem to skandal i trzeba jak najszybciej wprowadzić odpowiednie regulacje, które zapobiegną w przyszłości takim patologiom.
-
2012/01/15 12:40:36
@stix
Czytelnicy apelowali, a ja podzielam ich opinię - możesz karmić tutaj swoje obsesje do woli, ale proszę, byś wklejał tylko linki, bez utrudniających innym dyskusję obszernych cytatów z przywoływanych tekstów. Kto zechce, kliknie i przeczyta. Potraktuj moją prośbę poważnie.

@komar_ns
Spójrz na wpis z trzeciej w nocy - tam jest wersja bezsneijderowa;-)

@airborell
To poczekaj jeszcze trochę, a zadziwi Cię Ferguson;)
-
2012/01/15 12:53:41
nie wiem czy mozna szwedowi zarzucac to, ze polowe jego bramek to karne - bilans sie mimo wszystko broni, szczegolnie jesli wezmie sie pod uwage to, ze zlatan w milanie ostatnimi czasy to glownie rozgrywajacy =]
-
2012/01/15 13:01:43
sport.interia.pl/felietony/kolton/news/trio-boniek-van-basten-figo-takiej-reklamy-jeszcze-nie,1746388
Trio Boniek, van Basten, Figo! Takiej reklamy jeszcze nie było!

Niemal wpadłem na Marco van Bastena w jednym z warszawskich hoteli. Okazało się, że w innym mieszka Luis Figo. Dowiedziałem się, że Kompania Piwowarska postanowiła promować swoją markę piwa - przed i w trakcie finałów Euro 2012 - wykorzystując wizerunki van Bastena i Figo, a także naszego rodaka, felietonisty INTERIA.PL, Zbigniewa Bońka.
--------------------------------------------------------------------------------------
Redaktor Kołtoń podniecony, bo van Basten (Milan) i Figo (Inter) będą polskie piwo reklamować... Chociaż przepraszam Kompania Piwowarska to nie jest polska firma. Ludzie trzymajcie mnie... Drugi Pol... A najlepsze to jest to: "Niemal wpadłem na Marco van Bastena w jednym z warszawskich hoteli. Okazało się, że w innym mieszka Luis Figo.". Ewidentnie widać, że pewna część społeczeństwa ma kompleksy i trzeba jej pomóc.
-
2012/01/15 13:06:40
Fakt, że wiele goli szwed zdobył z karnych, ale warto zauważyć, że pod nieobecność Cassano jest on zdecydowanie bardziej cofnięty co utrudnia mu zdobywanie bramek. Dopiero pod wodzą Allegriego gra on bardziej zespołowo, czego owocem jest wiele kluczowych podań po których Milan strzela bramki. Mam nadzieję, że będziemy dziś świadkami dobrego meczu, oby wygranego przez Milan, choć jak wiadomo derby zawsze żądzą się swoimi prawami.
-
2012/01/15 13:46:45
Zapraszam do udziału w ankiecie na futbolbim.blogspot.com ---> "Kto wygra derby Mediolanu?" Na stronie również zapowiedź hitu kolejki w Serie A:

futbolbim.blogspot.com/2012/01/na-derby-mediolanu-czeka-cay-pikarski.html
-
2012/01/15 14:58:34
Ja tam widzę w składzie Interu dwóch Europejczyków - Sneijder i Pazzini ;)
poza tym Motta reprezentuje przecież Włochy
-
2012/01/15 15:01:04
widzę, że się powtórzyłem, ale w takim razie to zdanie "Czyli goście w omawianym nocą wariancie z jednym Europejczykiem." tak czy owak nie ma sensu, bo "goście" nie będą grali w tym omawianym nocą wariancie
-
2012/01/15 15:38:16
gustav_adolf
Gran Derbi to nazwa ogólnoświatowa? Raczej takową jest El Clásico. Wydaje mi się, że człon "Gran" to jakby błąd w czasie tłumaczenia. Być może jakiś zawodnik lub trener uznał, że są to wielkie derby (czyli gran derbi) i Polacy stwierdzili, że to nazwa oficjalna.
-
2012/01/15 16:31:55
Media są chore. Taki mecz a te dupki za przeproszeniem o największych derbach świata ani mru mru.
Ale o tych zakichanych barcelony z realem to non stop srają.

Już nie mogę się doczekać tego meczyku. jeszcze tylko 4 godziny.
-
2012/01/15 16:34:16
a stawka coraz wieksza

genoa wygrywa z zebrami 3-1, a juve remisuje z cagliari
-
2012/01/15 16:40:10
Jeszcze 4 godziny do czasu zero! Już czuję emocje. Jeśli chcecie zaglądajcie na pubsport.pl od 20:40. Będę prowadzić relację na żywo z meczu. Kto wie czy będzie to kolejny nudny mecz czy zaskakujący. Jedno jest pewne, trybuny zapewnią gorącą atmosferę i zioną ogniem!
-
2012/01/15 16:56:44
No i Juve tylko remis, Udine przegrywa :D Milan gra dziś o samodzielnego lidera!
-
2012/01/15 17:01:44
Rafał, ja wiem, że Ty i Sport.pl macie w gruncie rzeczy mało wspólnego, ale polobbuj troche na rzecz tego meczu chociażby na tej stronie. Troche wstyd, że media potrafią dac tytuł " real bedzie grał za 6 dni z barceloną" a na 4 h przed meczem derbowym nic nie słychać.
Niestety klikalność i oglądalnosc to są bożkowie dla wydawców. O ile się nie myle wydawcą Sport.pl jest Wojciech Fusek, człowiek który ze sportem ma mało wspólnego patrząc po tym co robił wcześniej.

a co do meczu - Milan jest zdecydowanym faworytem. Tam każdy może wziać cieżar na siebie, a taka cecha jest domeną najlepszych drużyn w Europie.
-
2012/01/15 17:20:44
"Inter: Julio Cesar (33) - Maicon (31), Lucio (34), Samuel (34), Nagatomo (26) - Zanetti (39), Motta (30), Cambiasso (32), Sneijder (28) - Pazzini (28), Milito (33). Czyli goście w omawianym nocą wariancie z jednym Europejczykiem."
Czyli "goście" nie zagraja w omawianym noca wariancie z jednym Europejczykiem... przynajmniej nie od poczatku
-
2012/01/15 17:28:07
@dolus
Tam powinien być Alvarez, nie Sneijder - o wtedy mamy jednego Europejczyka. Już poprawiłem.

A w ogóle to ciężko łączyć blogowanie o derbach z redagowaniem tekstów o Boenischach, Matuszczykach, Santanderach i jeszcze dyscyplinach. Ale cóż, Gazetę Sport.pl trzeba przyrządzić. W każdym razie sorry za przerwy w nadawaniu.
To już do wszystkich oczywiście.
-
2012/01/15 17:31:49
Media lubią wychwalać polaków broniących za granicą. Chwalimy Obraniaka, gdy strzeli gola przypadkiem, gdy choć wejdzie na boisko. Mówimy dobrze o Jeleniu, który głównie przesiaduje na ławce Lille. Wznosimy na wyżyny Szczęsnego, choć jest naprawdę świetnym golkiperem, ale zdarza mu się popełniać błędy. Irytuje mnie postawa eurosportu, która po meczu z Polakami w składzie, szczególnie z bramkarzem, pisze "bramkarz nie miał nic do powiedzenia" - i to zdanie powtarza się po każdym występie Boruca czy Szczęsnego, gdy puści szmate.
-
2012/01/15 17:34:21
@rafał
Ten Santander to jakiś obrońca z polskimi korzeniami?:-)
-
2012/01/15 17:53:19
@bartoszcze
Chciałbyś;-) Niestety, to tylko nazwa miasta w Hiszpanii, w którego klubie futbolowym źle się dzieje. Smudy jutrzejsza gazeta nie zbawi.
-
2012/01/15 18:11:52
@rafał
Niee, to była podpucha, żeby temat wysondować - pierwsza myśl była że planujecie jakiś tekst o Santander Bank jako sponsorze Ferrari w kontekście wiadomego kierowcy:-)
-
2012/01/15 19:06:28
oo! w koncu sie coś pojawiło na sport.pl :-)

Ciekawi mnie bardziej, jak w razie sprowadzenia Teveza do Milanu, Allegri poukłada atak Milanu? Boateng-Robinho-Tevez a przed nimi Ibra? Gdzie Pato, na ławce?

Aby Milan nawiązał realną walkę w Lidze Mistrzów potrzebne jest uzpełnienie boków obrony, ktoś w rodzaju Cafu lub Dani Alvesa. Mimo wszystko Milan ma nadal coś w sobie z Ancelottiego, gdzie boki obrony czesto były decydujące.
-
2012/01/15 19:26:31
Federico Santander - młody zdolny napastnik Tuluzy. Niestety zagrał już dla reprezentacji Paragwaju, znów nieudacznicy z PZPN zaspali.
-
2012/01/15 19:56:36
Tak jest godzinka i oglądamy! Mam nadzieję, że nie tylko mecz piłkarsko piękny będzie, ale że i tradycyjnie trochę kości potrzeszczą, trochę przepychanek będzie i wrzawa na trybunach na granicy zamieszek :) Jak to w Italii, nigdzie indziej :) Oczywiście, wszystko w granicach rozsądku.
-
2012/01/15 20:04:18
Wyjściowa jedenastka doskonała i nie aż tak stara jak mówią. Mam nadzieję, że Sneijder pojawi się w drugiej połowie, niekoniecznie za Alvareza :)
-
2012/01/15 20:29:16
Ostatnie trzy pojedynki należały do Milanu. Oba zespoły zostały przetrzebione przez kontuzje. Jednak Milan ma o wiele lepszą sytuację. To Inter musi gonić wynik, gonić Lm, która ucieka. Ostatnie spotkania Inter wygrywał, rozgromił Parmę, ale Ci rywale nie byli z najwyższej półki...
-
2012/01/15 21:05:07
Emanuelson gra dziś na pozycji, na której nie sprawdzał się w Ajaksie. To jest piłkarz, który mając solidnych stoperów obok siebie robi prawdziwy show na lewej obronie, moim zdaniem dużo lepszy niż chociażby Marcelo. Zobaczymy, może dzisiaj mu wyjdzie, trzymam za niego kciuki.
-
2012/01/15 21:42:28
@ Rafał

2-óch piłkarzy bez krycia na ósmym, dziewiątym metrze nie absorbowało uwagi bramkarza? Czy ten sędzia czasem nie jest kibicem Interu?
-
2012/01/15 21:44:31
Ogólnie pierwsza połowa na remis. Tak jak przypuszczał Rafał walka głównie w środku pola ale co warte podkreślenia walka na razie dość czysta, bez chamstwa. Więcej oczekiwałem od Boatenga po pierwszych 45. Alvarez całkiem sobie radzi. Nagatomo chyba trochę przytłoczony wagą meczu.
-
2012/01/15 21:49:44
Ciekawe czy flejmy o zasadności nieuznania tego gola będą choć w połowie równie gorące, jak w sprawie czegoś tam w jedenastym Clasico dekady:-)
-
2012/01/15 21:56:59
Włoska beznadziejna kopanina. Środkowi obrońcy pierwsza klasa (Thiago Silva, Nesta, Samuel, Lucio). Pato dramat. Zapakować go w walizkę i odesłać do Brazylii, bo wstyd przynosi swojemu krajowi. A na Camp Nou w międzyczasie piękna gra, cudowne akcje zespołowe, wspaniały rajdy, strzały i gole...
-
2012/01/15 22:26:20
To bardzo fajnie stix że wpadłeś nam to napisać. Naprawdę.
-
2012/01/15 22:28:15
To bardzo fajnie stix że wpadłeś nam to napisać. Naprawdę.
---------------------------------------------------------------------------------------
Prawdy nigdy za wiele.