Blog > Komentarze do wpisu

54 procent Realu, 56 procent Barcelony

FC Barcelona, Real Madryt, Valencia, prawo Beckhama, podatki

Przeprowadzkę Kaki z Milanu do Realu Madryt wyprognozowałem dwa lata przed transferem, a przeprowadzkę Ronaldinho z Barcelony do Milanu na rok przed transferem - w felietonie, w którym analizowałem, jak wpływa na futbolowe wyniki przyczyna prozaiczna, acz rzadko dyskutowana - podatki: „Kluby Primera Division wspiera tzw. prawo Beckhama, które uprzywilejowuje pracujących w Hiszpanii obcokrajowców. Podatkowy raj trwa jednak tylko sześć lat, potem napływowych traktuje się jak tubylców. (...) Prześledźmy problem na przykładzie Kaki - otóż Brazylijczyk dostaje obecnie 5,5 mln euro za sezon. Gdyby pobierał pensję w Hiszpanii, każdego roku kosztowałby pracodawcę niespełna 7,5 mln. W Anglii i Niemczech - 10 mln. Włosi wydają na niego przeszło 11 mln. Wreszcie we Francji pensja Brazylijczyka obciążałaby budżet balastem aż 14,5 mln euro! Liczby uświadamiają, jak nierówna jest rywalizacja w Lidze Mistrzów i jak niesprawiedliwie przedsiębiorców - czytaj: właścicieli klubów - traktuje europejski rynek. Jak drobny, niewidoczny ze stadionowych trybun retusz hiszpańskiego prawa wpływa na wyniki i przepływ gwiazd.”

Wówczas jeszcze nie przypuszczałem, że żarłoczność fiskusa w innych krajach pomoże także ściągać do Hiszpanii gwiazdy formatu Cristiano Ronaldo, Karima Benzemy czy Zlatana Ibrahimovicia i uczynić z Barcelony oraz Realu Madryt duet absolutnie bezkonkurencyjny. Tak się jednak stało, obłożenie obcokrajowców (zarabiających co najmniej 600 tys. euro rocznie) podatkiem ledwie 23-procentowym (Hiszpanie płacili wtedy niemal dwukrotnie więcej) dało im znaczącą przewagę na rynku.

Przywileje zostały już zlikwidowane (choć ligowcy grozili strajkiem), lecz Mariano Rajoy, nowy premier rozłożonej kryzysem Hiszpanii, właśnie ogłosił, że generalnie podniesie podatki, by kraj nie musiał prosić o międzynarodową pomoc. Dla klubów oznacza to, że utrzymanie każdego piłkarza, któremu płacą 300 tys. euro rocznie, będzie kosztowało o siedem procent więcej niż dotychczas. Cały podatek wyniesie 54 proc., a w Katalonii nawet 56 proc.

Barcelona i Real pewnie zniosą zmiany stosunkowo najłagodniej (w końcu ich przychody nadal dynamicznie rosną), ale je odczują. Innym klubom ligi - przygniecionej 3,5-miliardowym zadłużeniem - politycy zadają natomiast mocny cios. Cios mogący rozszerzyć transferowy nurt, którym na Wyspy popłynęli David Silva, Juan Mata, Sergio Aguero.

Hiszpanom pozostanie bronić się sprawnym zarządzaniem, intuicją transferową, wysokim przeciętnym wyszkoleniem lokalnych graczy. Imponujący wzór znajdą w ledwie dyszącej finansowo Valencii. Klub z Mestalla nadal dokazuje tuż pod Barceloną i Realem, choć stracił ostatnio wszystkich piłkarzy, którzy zdobyli w RPA mistrzostwo świata - Davida Silvę (za 29 mln euro, stał się najlepszy w Premier League), Juana Matę (28 mln, stał się prawie najlepszy w Premier League), David Villę (40 mln), Raula Albiola (15 mln) i Carlosa Marchenę - oraz Joaquina. W minionych latach wykrwawił się jak nikt w europejskiej czołówce, a rany opatrywał działaniami bardzo wstrzemięźliwymi - od 2007 roku nie wydali na nikogo ponad 10 mln.

Ale Valencia sportowo oddycha, nawet pomimo niepowodzenia - również podduszającego ekonomicznie - w Lidze Mistrzów. Czy ona i jej konkurenci przeżyją, jeśli kryzys jeszcze przyciśnie?

czwartek, 12 stycznia 2012, rafal.stec

Komentarze
2012/01/12 21:52:31
Uczestnicy Facebooka pamiętają:-)
-
2012/01/12 22:05:29
i bardzo dobrze, skończy się wykradnie piłkarzy lepszymi pensjami, będącymi mniejszym kosztem dla klubu
-
2012/01/12 22:15:12
@rafał stec
bazgrzę czy bazgram?;)
Pozdrawiam
-
2012/01/12 22:28:48
@satyr10
I teraz nie wiem - dziękować za wsparcie, tłumaczyć błąd tym, że od bladego świtu pracuję i jeszcze trochę posiedzę w robocie, czy się zezłościć, że się wstydu najadłem;-) Ale już wyczyściłem paskudę.
-
2012/01/12 22:38:59
W Barcelonie prawie sami Hiszpanie, wiec oni malo korzystali z prawa Beckhama. Real troche steknie, ale tez da rade. Niemniej pewnie kilka transferow tym spowodowanych bedzie, pytanie, czy odplyna wielkie nazwiska? Roznica miedzy podatkiem 23 a 54 % jest wielka, ale podstawowe pytanie przy ustalaniu podatku jest takie, ile po zaplaceniu zostanie ci w portfelu, a nie ile zabierze ci panstwo. Jesli ktos z nich gra dla klubu, to nie odejdzie, jak dla kasy, to teraz City bedzie jeszcze bardziej konkurencyjne. Chyba ze Real i Barca tak kosmicznie wywinduja pensje obcokrajowcom, ktorzy beda chcieli na czysto dostawac tyle samo co wczesniej, ale czy ich hiszpanscy koledzy sie nie oburza?
-
2012/01/12 22:48:11
@zapracowany

Trzymaj się w tej robocie ;)
-
2012/01/13 00:07:27
Skorzystam z okazji, że jeszcze prawie nikogo nie ma i zgłoszę wniosek do Ciebie, Rafale, byś powściągnął niektórych użytkowników, którzy pod twoimi wpisami urządzają sobie tablicę ogłoszeniową, masowo przeklejając inne artykuły. Strasznie to utrudnia dyskusję, która często jest równie ciekawa co Twoje artykuły, choć ja rzadko się w niej udzielam.
Pozdrawiam
-
2012/01/13 00:52:07
popieram kolegę shoomana
-
2012/01/13 08:46:19
Rzeczywiście sam jestem ciekaw jak to będzie wyglądać.

Jeszcze na początku XXI wieku najwięcej gwiazd piłki grało w Serie A, gdzie do zarobienia były najlepsze pieniądze. Potem jednak Anglia i Hiszpania zyskały nad Włochami wielką przewagę podatkową i gwiazdy zaczęły wyjeżdżać w tamtych właśnie kierunkach. Bez wątpienia podatki miały wielki wpływ na tamto zjawisko. Ciekawe jak będzie teraz.
-
2012/01/13 09:30:37
PS - Rafał mam nadzieję że coś skrobniesz na blogu przed derbami Mediolanu. Tylko u Ciebie zawsze można na jakiś sensowny tekst o tym meczu liczyć. Dla reszty polskich dziennikarzy derby inne niż Gran Derbi to jakiś podrzędny meczyk niewarty wspomnienia.
-
2012/01/13 17:55:20
@shooman, pawel.sherling
OK, zdyscyplinuję stiksa. Jak już musi, to niech wrzuca tylko linki.

@salvatore
Skrobnę, a potem będę jeszcze blogował. Przez całą niedzielę. A może nawet w sobotę zacznę;-)
-
2012/01/14 14:22:45
@Rafał Stec
Wówczas jeszcze nie przypuszczałem, że żarłoczność fiskusa w innych krajach pomoże także ściągać do Hiszpanii gwiazdy formatu Cristiano Ronaldo, Karima Benzemy czy Zlatana Ibrahimovicia i uczynić z Barcelony oraz Realu Madryt duet absolutnie bezkonkurencyjny.

Wojtek Orliński kiedyś napisał, że Polska jest takim skansenem paradygmatu neoliberalnego w Europie, jak kiedyś Albania skansenem stalinizmu. Coś w tym jest;-) Przecież całkiem odwrotnie. Kuriozalne przywileje fiskalne dla gwiazd piłki nożnej w Hiszpanii, oraz równie kuriozalne formy pomocy publicznej dla klubów zawodowych (żeby to jeszcze skutkowało jakąś racjonalizacją wydatków i zadłużania się).
-
2012/01/15 19:22:09
O ile dobrze pamiętam Mata i Silva pochodzą z Hiszpanii, więc niższe podatki dla obcokrajowców w Hiszpanii ich nie dotyczą? Atletico również sprzedało Aguero by zmniejszyć koszty. I kupili Falcao za 40 milionów, płacąc mu porównywalną pensję. Więc nie widzę jako ścisłego takiego powiązania. I jak do teorii o mniejszych podatkach przyciągających piłkarzy ma się PSG, w końcu we Francji jest bodajże 60% podatek dla najbogatszych i planują go ponieść? Po prostu piłkarze w bogatych klubach będą dostawać tyle samo co obecnie, uderzy to tylko w mniejsze i biedniejsze kluby jak Valencia (biedniejszy), bo skoro jest ktoś kto zapłaci mi tyle samo ile żądam i nie martwi się wyższymi podatkami bo sam pokryje różnicę (np. Malaga - klub z nieograniczonymi funduszami) to dlaczego ma mnie to obchodzić?
-
2012/01/22 11:58:57
To nie o podatkach i pieniadzach a jedynie refleksja na temat duzych i powiekszajacych sie róznic miedzy Mourinho i pilkarzami Real'u. Wyglada na to iz Mou i pilkarzy Real'u (gdzie sa grupy typu Hiszpanie i inni) dzieli coraz wiecej i wiecej, zawodnicy uwazaja iz ustawienie druzyny i taktyka Mou (przede wszystkim walka i obrona) nie pozwala na lepsza gre Realu dajaca szanse w meczach np. z FC Barcelona...

www.elpais.com/articulo/deportes/adonde/vamos/elpepidep/20120120elpepidep_2/Tes
-
2012/01/27 23:40:27
A ja mam takie pytanie, jako, że prawo Beckhama zniesiono bodaj w 2010, ale czytałem, że zawodnicy, którzy podpisali kontrakty przed tym terminem (m.in. Cristiano Ronaldo, Kaka) dalej będą płacić 23 % podatku do końca umownych 5 czy 6 lat. Czy to zostało zniesione, czy dalej mogą płacić mniej?