Blog > Komentarze do wpisu

Totti kolosalny

Francesco Totti, futbolista w najszerszym znaczeniu tego przymiotnika monumentalny, otworzył trzecią setkę goli ustrzelonych w Serie A. Rzymski idol ostatnio coraz ciężej przebierał członkami albo awanturował się z byłym już trenerem Romy Claudio Ranierim (który raz poniżył go nawet wpuszczeniem na ostatnie sekundy meczu), sam zacząłem widzieć w nim gracza będącego dla drużyny raczej balastem niż atutem godnym swojego nazwiska. Odkąd jednak władzę w szatni przejął debiutujący jako szkoleniowiec Vincenzo Montella, jeszcze niedawno kompan Tottiego z boiska, pomnik ożył. Tydzień temu przyłożył dwukrotnie w derbach Lazio, w niedzielę dwukrotnie pokonał naszego Boruca.

Uzbierał już Totti 201 ligowych bramek, w snajperskiej klasyfikacji wszech czasów wspiął się na szóste miejsce. W bieżącym sezonie może jeszcze doścignąć Roberto Baggio (205 trafień), w następnym zasadzić się na stojących razem na najniższym stopniu podium Altafiniego oraz Meazzę (po 216 trafień). W końcu w Italii nadciągające 35. urodziny nikogo od przekopywania muraw nie odstraszają.

Kto ma mnóstwo czasu i ochotę, może obejrzeć tutaj wszystkie jego ligowe gole, a tutaj popisowe zagranie, delikatny lob zwany przez Włochów cucchiaio - zagranie uświadamiające, jak kompletnym arsenałem uderzeń dysponuje Totti, gracz wybitnie obunożny, z kowadłem w stopie, przy rzutach wolnych tym bardziej niebezpieczny, im większa odległość dzieli go od bramki. Nic dziwnego, że podpisująca kontrakt na transmisje meczów Romy włoska telewizja zastrzegła sobie przed laty, że jeśli stołeczny gwiazdor zmieni barwy, klub będzie musiał przystać na natychmiastowe renegocjacje warunków umowy. Totti rzeczywiście mógł uciec, i to do Realu Madryt, gdzie pewnie zyskałby sławę globalną. Ale utraciłby nieskończoną miłość połowy rzymian. I część swej legendy - od dziecka chodził na stadion, jako 16-latek zadebiutował na boisku, aż stał się Romy ikoną i kapitanem.

Ja piszę te kilka słów głównie dlatego, że natknąłem się na Twitterze na fantastyczną składankę, którą umieszczam w czubie mojego prywatnego jutiubowego rankingu. Jej autora podziwiam, bo sklelił w całość nie bramki ani nawet asysty Tottiego, ale fenomenalne podania, często skandalicznie marnowane przez kolegów. Włoch dopiero po trzydziestce polubił zresztą bycie środkowym napastnikiem, wcześniej wolał grasować dalej od pola karnego, a największą frajdę sprawiało mu właśnie wyczarowywanie zagrań, po których partnerom pozostawało albo odbębnić formalność, albo spłonąć ze wstydu za niezdolność do jej odbębnienia. Gdyby wielcy sportowcy w proch się nie obracali, lecz zastygali w zabytki, następne pokolenia turystów wgapiałyby się w Tottiego jak w Koloseum.

Naprawdę polecam, w skrótach z kolejek tego nie zobaczycie:

poniedziałek, 21 marca 2011, rafal.stec
Tagi: rekordy
Komentarze
2011/03/21 19:08:54
Nie mam pojęcia jak wielkim ignorantem byłem ,ale wiem że dosyć dużym omijając taką sekwencję genialnych podań ...
-
2011/03/21 19:37:18
Totti i tak dla wielu pozostanie boiskowym cwaniakiem ktory nie boi sie przylozyc takiemu Balloteliemu na oczach milionow niesamowicie silnego kopniaka w nogi nie udajac nawet ze chodzilo o pilke.... niby grajek z niego dobry, ale sukcesami w klubowym futbolu rowneiz sie nie pochwali. jedno mistrzostwo Wloch a w LM wielka pustka. pilkarsko niezly, ale kawal nygusa

apropo rankingu futoblowych kompilacji - widzieliscie to?
www.youtube.com/watch?v=ze3jVxJia6k
-
2011/03/21 19:38:23
Totti wielkim piłkarzem był i jest. W końcu to Mistrz Świata. Podobnie jak Małysz zachwycał ( z małymi przerwami) przez całą dekadę. Mógł osiągnąć i sportowo i finansowo dużo więcej, ale pokochał swój klub i swoje miasto na zabój. Prawdziwy idol.
Jak macie chwile czasu możecie wpaść do mnie :)
prideoflondon.blox.pl/html
-
2011/03/21 20:11:10
Totti to mistrz podania z pierwszej piłki...na boisku niebywale inteligentny piłkarz, poza niem...hmmmm niekoniecznie;D Pan Rafał pewnie wie o co chodzi;)
ale piłkarz wyśmienity!
-
2011/03/21 20:44:10
@Rafał Stec

Podziel się łaskawco swoim jutiubowym rankingiem z gminem, z łaski swojej. Kto tam jest oprócz Tottiego i Riquelme?
-
2011/03/21 20:52:06
Technicznie niczym nie ustępuje Inieście, czy Messiemu, ale mentalnie...
I czy po zakończeniu kariery będzie mógł powiedzieć, że jest piłkarsko spełniony?
-
2011/03/21 20:57:18
www.youtube.com/watch?v=B1yLzejlA1g


pamięta to ktoś jeszcze?
-
2011/03/21 21:10:33
jako piłkarzowi oddanemu barwom jednego klubu przez całą karierę - szacun! być może za dużo nie osiągnął z Romą, ale w Rzymie wiedzą, że Cezar jest tylko jeden ;)
-
2011/03/21 21:11:03
Będzie mógł powiedzieć, że jest piłkarsko spełniony. I właśnie dlatego że całe życie grał w jednym, najukochańszym klubie!
-
2011/03/21 21:29:52
Na osobna uwage zasluguja najlepsza "10" ostatnich dekad, czyli Del Piero, a takze Di Natale, czy Inzaghi. To zaskakujace, ze pilkarze, ktorzy maja grubo ponad 30 lat, wciaz potrafia zawladnac sercami tysiecy fanow futbolu. Typowo wloskie i takie nieeruopejskie.
-
2011/03/21 21:42:05
Totti jest mistrzem świata. I nie potrzebna mu LM.
A Messi z piłką nie potrafi zrobić tyle co potrafi Totti.
Już się żałosne robi stawianie za wzór tej całej Barcelony.
-
2011/03/21 21:48:01
niby grajek z niego dobry, ale sukcesami w klubowym futbolu rowneiz sie nie pochwali. jedno mistrzostwo Wloch a w LM wielka pustka. pilkarsko niezly, ale kawal nygusa

Totti - grajek? Że what? Totti to Piłkarz przez duże "P"! Nigdy nie było okresu żebym go lubił, ale był taki krótki okres, kiedy uważałem go za najlepszego piłkarza świata. Tylko dlatego nigdy nie wymieniany w gronie największych że grał w klubie, który europejskich szczytów za jego kadencji nie sięgał. Ale tutaj musielibyśmy robić rozkminkę, czy jest sens oceniać klasę piłkarza na podstawie osiągnięć zespołowych (czy tylko klubowych, bo z kadrą Totti to mistrz świata). Wówczas by nam wyszło, że piłkarzem wszechczasów jest na przykład Seedorf. :)

Na przykład taki Ronaldo (ten z Brazylii), klubowych trofeów też jak na lekarstwo w swojej karierze zdobył. Krajowe puchary, PZP z Barceloną, PUEFA z Interem i chyba jedno mistrzostwo z Realem. A mimo to nikt nie zaprzeczy, że to legenda.

A wracając do Tottiego i Italii. Może strzelić tyle goli co R.Baggio ale nigdy jego wielkości nie miał i mieć nie będzie. Baggio to też był piłkarz kompletny, nieskończone spektrum kopnięć i zagrań z pierwszej piłki, niekonwencjonalność i pomysłowość. Skuteczność. Ale też klasa na boisku i poza nim, gra fair, panowanie nad emocjami i niezwykła wręcz elegancja w grze.
-
2011/03/21 22:25:18
Totti to mój idol z dzieciństwa, choć mistrzowskiego sezonu nie pamiętam (z racji wieku oczywiście), to zawsze mi imponował klasą piłkarską (nie mylić ze sportową, bo tu się często nie popisywał), jego uderzenia i skuteczne, zaskakujące podania, o których większość piłkarzy, nawet tych, tak zwanej światowej klasy piłkarzy nie wymysliła by nawet, nie wspominając o realizacji.

On, Del Piero, Giggs, Raul, Maldini... to piłkarze, którzy nie byli doskonali pod względem piłkarskim, mieli ułomności, ale postawą wobec kibiców i klubów udowodnili, że są wielcy, i niezależnie czy się ich lubi trzeba cenić.

@A do tych co wypominają Tottiemu brak pucharów:

Sądzicie, że Messi/C.Ronaldo/Ronney pozostaliby w swych klubach, gdyby dajmy na to ich kluby przez 10 lat nie zdobyły znaczącego trofeum (myślę tu o LM i wyganiu ligi)?
Tak, też sądze że nawet ten wielki, kochający barcę jak rodzinę njabliższą Messi odszedłby... a Totti pozostał i to czyni go jeszcze większym.

Swoją drogą, mam nadzieje, że będzie miał okazje odejść (choć niech gra jeszcze parę lat na takim poziomie!!) jak Mistrz z Wisły, przy sukcesie sportowym, czyli zdobycie któregoś z wyżej wymienionych pucharów, to byłoby coś wielkiego :) i tam również będzie kontynuacja jak w skokach, pozosatnie jak Stoch w skokach, tak w Rzymie włoski rodwailer - De Rossi ...
-
2011/03/21 22:51:39
@emilmastermind

Podziel się łaskawco swoim jutiubowym rankingiem z gminem, z łaski swojej. Kto tam jest oprócz Tottiego i Riquelme?

I Ibrahimovica :P

@dr_dedoverde

Totti jest mistrzem świata. I nie potrzebna mu LM.
A Messi z piłką nie potrafi zrobić tyle co potrafi Totti.
Już się żałosne robi stawianie za wzór tej całej Barcelony


O co chodzi z tą Barceloną, ktoś o niej pisał? To też ciekawy przypadek - wystarczy, że ktoś wspomni o Messim, i zaraz odzywa się ktoś taki, jak Ty, który piłkarzami rzekomo lepszymi od Messiego i zespołami rzekomo lepszymi od "całej tej Barcelony" mógłby zapewne sypać jak z rękawa.

A Totti to owszem, wybitny piłkarz, ale też bez przesady. To miło, że całą karierę spędził w jednym klubie i miał ładne podania, ale zachowajmy jakieś proporcje - do Baggio, Zidane'a czy Figo trochę mu jednak brakuje. 200 goli w Serie A? Dużo, ale Signori strzelił prawie tyle samo, a zajęło mu to kilka lat i ponad sto meczów mniej. Zdobył Mistrzostwo Świata? Wspaniale, ale jaką rolę on odgrywał w tej reprezentacji? - bo na pewno nie był wtedy jej liderem (hmm, zresztą nigdy nim nie był). Potrafi dużo zrobić z piłką więcej niż Messi? Ekstra, pewnie wielu jest takich (Żurawski np. potrafi zrobić o wiele więcej prawą nogą) - skoro jednak mogąc więcej, niż Messi, sumarycznie osiągnął od niego mniej (i zespołowo, i indywidualnie), to hmm, o czym to świadczy? :)

Zresztą mniejsza o Messiego, bo nie o niego się rozchodzi. Pewnie narażę się wielu osobom, w tym Rafałowi, ale jak dla mnie to Totti jest piłkarzem właśnie pokroju Riquelme czy Ibrahimovica. Ma wspaniałe umiejętności techniczne, mnóstwo jego akcji nadaje się do YouTuba, gdy gra, cały zespół podporządkowuje swoją grę pod niego - tyle że jakoś nie przekłada się to na trofea międzynarodowe (wyjąwszy Mundial 2006 roku, w którym Totti niczym się nie wyróżnił).
-
2011/03/21 23:11:03
Fajna kompilacja, tyle tylko, że od pewnego poziomu, niemal każdemu ofensywnemu pomocnikowi można zrobić podobną. Seederf, Hagi, Del Piero, Riquelme itd. A Totti jest żywą legendą, również dlatego, że grał w klubie, który ciągle był w cieniu Jue, Interu, Milanu.
-
2011/03/21 23:37:03
@autor
"(...)futbolista w najszerszym znaczeniu tego przymiotnika monumentalny(...)"

Coś nie pasi w tym sformułowaniu.
-
2011/03/22 00:14:52
@fidelrulez
Pomijasz jeden istotny fakt w swoich dywagacjach.
Gdyby Totti był jak Ibrahimović czy Riquelme to swego czasu przyjąłby propozycję Realu.
A to, że się niczym nie wyróżnił na mundialu nie znaczy, że grał słabo.Znaczy tyle, że wpasował się w zespoł i postawił dobro zespołu ponad swoje.Tam każdy grał najlepiej jak potrafił. Wygrał mundial i taki jest prosty fakt. Zlatan nie wygrał. Riquelme też nie.
A na LM nigdy nie miał szansy wielkiej. Roma popadła w wielkie długi. Gdyby był jak Zlatan to by od razu odszedł w klubu, a tak postawił po raz kolejny ponad swoją własną karierę dobro zespołu i został. To oczywiście nie pasuje do twojej tezy więc to przemilczałeś. Albo tego nie dostrzegasz.
O co chodzi z tą Barceloną, ktoś o niej pisał? To też ciekawy przypadek - wystarczy, że ktoś wspomni o Messim, i zaraz odzywa się ktoś taki, jak Ty, który piłkarzami rzekomo lepszymi od Messiego i zespołami rzekomo lepszymi od "całej tej Barcelony" mógłby zapewne sypać jak z rękawa
Rzekomo ? Serio ? Może Maradona to rzekomo lepszy piłkarz od Messiego ? Ronaldo Luiz Nazario de Lima też ? Zidane pewnie tez jest rzekomo dobry.
"Ktoś taki jak ja" to kto dokładnie według ciebie ? Może jak już stosujesz argumenty ad personam to je trochę rozjaśnij, bo jestem ciekawy kim są ludzie tacy jak ja.
-
2011/03/22 00:36:12

Kiedy zobaczyłem Tottiego na Igrzyskach Śródziemnomorskich w Bari (1997 r.), zapowiadał się na piłkarza klasy światowej. Następcę Baggio, rywala Del Piero.

Szczytowy okres jego kariery przypada na lata 2000-2002.
W 2000 roku był o krok od mistrzostwa Europy.
(...) jego fenomenalne podania, często skandalicznie marnowane przez kolegów.
No właśnie! Na załączonym filmiku widać jak Alex zawalił finał z Francją.

W 2001 roku Roma prowadzona przez Fabio Capello zdobywa scudetto. W Pucharze UEFA zostaje jednak przekręcona na Anfield w rewanżowym meczu z Liverpoolem.
Szkoda tego sezonu. Roma to nie był zespół wystarczająco silny na triumf w Lidze Mistrzów, ale wtedy PUEFA był w ich zasięgu.

Wreszcie rok 2002. Totti obity i oszukany podczas koreańskich ekscesów z udziałem Hiddinka.
Trapattoni przywiózł do Azji znakomity zespół. Czy na medal? Trudno dziś to ocenić. Nazwiska robią niesamowite wrażenie, ale brazylijskie jeszcze większe.

W 2006 r. Totti został mistrzem świata. Przyjechał na turniej po długiej kontuzji. Zagrał na nim dobrze, ale bohaterami Italii zostali inni.

-
2011/03/22 06:11:51
Za 10 lat będzie tak. Totti grał w jednym klubie i jest legendą. Ibrahimović grał w wielu klubach i wszyscy o nim zapomnieli. Wychowankowie to podstawa.
-
2011/03/22 08:27:24
@fidelrulez
Nie wyróżniał się na mundialu asystami ani golami, ale wyróżniał się grą. To, że wszyscy marnowali jego zagrania to nie jego wina :]. Ale masz rację, nie jest to piłkarz pokroju Zidae'a, ale jest to żywa legenda Romy. A takich piłkarzy trzeba szanować :)
-
2011/03/22 08:44:55
cala ta sytuacja stala sie zarowno smieszna jak i smutna - okazuje sie, ze totti jest "grajkiem" i ze moze nie byc pilkarsko spelniony. oczywiscie, w koncu nie gra w barcelonie, ani w realu?

wspanialy pilkarz, prawdziwy kapitan i idol polowy rzymu. w jego przypadku bierze sie caly pakiet - nie tylko niesamowite umiejetnosci, ale rowniez prowokacyjne czy kontrowersyjne zachowania. i za to jest wlasnie kochany, bo w przeciwienstwie do dzisiejszych bohaterow, jest "jakis", ma charakter.
-
2011/03/22 08:54:55
@ Wszyscy

Z tego co pamiętam to na mundialu 2006 Totti miał najwięcej asyst w całym zespole Włoch (bodajże 4 jeśli dobrze pamiętam). Nie mogę jednak znaleźć żadnego linka z takimi statystykami. Rafał może będzie Ci się chciało coś we włoskojęzycznych serwisach poszukać parę minut?

Ponadto na wielki plus że wytrzymał ciśnienie strzelając karnego z Australią w 1/8. Może nie był wielką gwiazdą Mundialu'06 ale na pewno miał duży wkład w mistrzostwo.
-
2011/03/22 10:09:18

Rówieśnikiem Tottiego jest Alessandro Nesta.
W latach 90-tych derby to był także pojedynek wychowanków Romy i Lazio, młodych kapitanów swoich drużyn.
Nesta ze Svenem Goranem-Erikssonem wygrał scudetto (2000 r.), a także Puchar Zdobywców Pucharów (1999) i Superpuchar Europy.
W 2002 r. przeprowadził się jednak do Mediolanu, gdzie jeszcze większe sukcesy klubowe odnosił z Ancelottim.

Kibice w Rzymie chcieliby oglądać derbową walkę swoich kapitanów w nieskończoność.
Czy jednak obecność Nesty w Lazio aż do emerytury byłaby korzystna dla całego calcio? Bez tego znakomitego obrońcy prawdopodobnie nie byłoby wielkiego Milanu lat 2003-2007. Nie byłoby trzech finałów Ligi Mistrzów dla Italii.

Dla wielu z Was wierność jest wartością. Totti jest legendą także dzięki swojej wierności.
Dla mnie legendą (Lazio, Włoch) jest także "zdrajca" Alessandro Nesta. W futbolu wierność jest bardzo ważna, ale najwyższą wartość mają zwycięstwa.

P.S. Totti i Nesta zostali kapitanami swoich rzymskich drużyn w 1997 r.
Derby w tamtych czasach to było czyste szaleństwo.

@salvatore82

Według statystyk, które posiadam Totti miał 3 asysty, tak samo jak Pirlo.

-
2011/03/22 10:15:16
@salvatore82
Nawet nie muszę szukać. Na mundialu '06 Totti miał najwięcej asyst nie tylko wśród Włochów, ale w ogóle na turnieju. Wyprzedził Pirlo i Schweinsteigera, którzy asystowali trzykrotnie.

@bartuszynski
Coś nie pasi w tym sformułowaniu.

Jak nie pasi, skoro pasi?

@maj.or
Fajna kompilacja, tyle tylko, że od pewnego poziomu, niemal każdemu ofensywnemu pomocnikowi można zrobić podobną.

To zrób. Te, które tylko 'można' zrobić, nie są tak przyjemne w odbiorze.

@fidelrulez
dla mnie to Totti jest piłkarzem właśnie pokroju Riquelme czy Ibrahimovica. Ma wspaniałe umiejętności techniczne, mnóstwo jego akcji nadaje się do YouTuba, gdy gra, cały zespół podporządkowuje swoją grę pod niego

Ja nie widziałem żadnego piłkarza, który monopolizowałby grę w takim stopniu jak Riquelme. To jest dla mnie przedstawiciel gatunku całkiem osobnego. Jedyny istniejący przedstawiciel, jego odejście oznacza wyginięcie całego gatunku;)

@emilmastermind
Podziel się łaskawco swoim jutiubowym rankingiem z gminem, z łaski swojej. Kto tam jest oprócz Tottiego i Riquelme?

Wolę, żeby to gmin podzielił się swoim;-) Ja przynajmniej fragmentarycznie się podzieliłem;)
-
2011/03/22 10:25:10
Piłkarz wielki, ale zapiętany zostanie głównie z faktu wierości ASR. Przezemnie dodatkowo z wielkiego hamstwa i brzydkiej nieumiejętności przegrywania
-
2011/03/22 10:30:12
"chamstawa" przeraszam:(
zangielszczenie języka polkiego robi swoje
-
2011/03/22 10:43:17

Widzę, że są różne statystyki z 2006 roku.
Według jednych najlepszy w asystach był Riquelme (4), za nim Figo, Pirlo, Totti (wszyscy po 3).
Według drugich - Totti (4), Pirlo, Riquelme, Figo oraz Bastian (po 3).
Nie będę szukał trzecich. Policzę sobie sam.
Siądę wieczorem przy czeskim piwie i zapuszczę w odtwarzaczu jedną z moich ulubionych piłkarskich płyt DVD. :-)))

-
2011/03/22 11:53:17
@gobokke
Co to za DVD ? Jaki tytuł znaczy się.
-
2011/03/22 12:49:59
Może "Kapitan Tsubasa" ? :)
-
2011/03/22 14:21:02

DVD własnej roboty, z MŚ 2006. ;-)

-
2011/03/22 15:37:55
@rafał.stec

Jak się dzielić, to się dzielić. Skoro mowa o jednoklubowiczach, to warto wspomnieć o Le Tissier, legendzie Southamptonu, piłkarz obdarzony genialną techniką, atomowym strzałem z dystansu, i instynktem do jedenastek, dzięki któremu strzelił 48 z 49 które wykonał, w przekroju swojej kariery dla świętych. Podobno był idolem Xaviego, i ciężko się dziwić, patrząc na jego grę, można było być pewnym, że by był hitem w każdym wielkim klubie. No, ale jego kariera potoczyła się inaczej. Jest fajna kompilacja z jego brameczkami, niektóre z nich wywołałyby zazdrość Messiego czy C. Ronaldo.

www.youtube.com/watch?v=YB9HjYmYwpk
-
2011/03/22 17:56:36
@Rafal.Stec

@maj.or
Fajna kompilacja, tyle tylko, że od pewnego poziomu, niemal każdemu ofensywnemu pomocnikowi można zrobić podobną.

To zrób. Te, które tylko 'można' zrobić, nie są tak przyjemne w odbiorze.

Pierwsza z brzegu, choć oczywiście nie moja:

www.youtube.com/watch?v=Vibw6k7S9PA&playnext=1&list=PL073A08573A44FE95
-
2011/03/23 19:51:19
@dr_dedoverde

Rzekomo ? Serio ? Może Maradona to rzekomo lepszy piłkarz od Messiego ? Ronaldo Luiz Nazario de Lima też ? Zidane pewnie tez jest rzekomo dobry.

Oj tam, nie sprowadzaj tej dyskusji do absurdu. Gdybyś napisał, że Maradona, Ronaldo czy Zidane potrafił więcej od Messiego, siedziałbym cicho, jak mysz pod miotłą.

"Ktoś taki jak ja" to kto dokładnie według ciebie ? Może jak już stosujesz argumenty ad personam to je trochę rozjaśnij, bo jestem ciekawy kim są ludzie tacy jak ja.

Wydaje mi się, że po sformułowaniu "ktoś taki, jak Ty", dość dokładnie to zdefiniowałem. Nie jest to argument ad personam, raczej wytknięcie pewnej postawy, w którą się wpasowałeś swoim komentarzem. Rozumiem, że to ciągłe gadanie o Barcelonie i Messi staje się powoli nieznośne, ale jednak klasa i tego zespołu, i tego piłkarza, jest raczej niepodważalna - niezależnie od tego jak dużo, i jak głupio się o nich pisze :)
-
2011/03/24 20:50:55
"Gdyby wielcy sportowcy w proch się nie obracali, lecz zastygali w zabytki, następne pokolenia turystów wgapiałyby się w Tottiego jak w Koloseum."


Co racja to racja.
-
2013/09/29 20:53:54
@salvatore
Że what?

Że kmieć, dajesz się strollować.