Blog > Komentarze do wpisu

Ibrahimovic, artysta osobny

Akrobata. Pablo Picasso, 1930

Rozglądał się po Interze Mediolan i czuł się jak Michał Anioł na zlocie malarzy pokojowych - oczywiście fachowców solidnych, co to farbę położą jak należy, zacieków nie będzie, nikt tutaj nikogo nie zamierza obrażać. Widział Zlatan Ibrahimovic, że w tym towarzystwie fresku na miarę Pucharu Europy nie spłodzi. I postanowił odlecieć tam, gdzie pędzel podawać będą asystenci godni jego talentu. On wykona ostatnie maznięcie, padnie gol, padnie przeciwnik Barcelony, padnie - na kolana - ludzkość, a Ibrahimović może nawet ludzkości okaże łaskę i zgodzi się przyjąć zasłużoną nagrodę dla najwybitniejszego futbolisty na planecie.

Minął rok, Zlatan znów się rozgląda.

Patrzy na uwijających się w jego starej pracowni mediolańczyków i widzi, że mediolańczycy, choć uprawiają raczej sztukę nowoczesną, nie dającą się łatwo polubić, Puchar Europy mimo wszystko wzięli.

Patrzy, kto wywija kończynami tam, gdzie dotąd wywijał on, i wcale nie widzi mistrza, który byłby godzien go zastąpić. Diego Milito? Nazwisko jakby znajome, z twarzy niepodobny zupełnie do nikogo. Ale ten niepozorny rzemieślnik, który przypałętał się z Genui, wywijał tak zamaszyście, że ustrzelił dla Interu 30 goli. O jednego więcej niż Ibrahimović w sezonie poprzednim.

Patrzy Ibrahimovic na siebie w Barcelonie i czuje się jak malarz pokojowy na zlocie klonów Picassa - co próbuje napaćkać po swojemu i przyłożyć się do katalońskich malowideł, wychodzi bohomaz. Klony wyraźnie wolą pędzlować same, choć głośno nic nie powiedzą, nikt tutaj nikogo nie zamierza obrażać.

Patrzy Ibrahimović na dzieła zebrane i od której strony nie spojrzy, wychodzi mu, że bramkowych machnięć wykonał o jedno mniej niż Pedro Rodriguez, krasnalowaty smarkacz, który miał na razie obserwować, jak pracują geniusze.

Patrzy Ibrahimović na swoich mecenasów i widzi, że wiercą się z minami bezradnie markotnymi. Za drzwi go nie wystawią, kubeł szmalu za niego oddali. Ale w trakcie meczów łypią nań z trybun jak na żyrafę, która usiłuje popląsać pod stołem.

Patrzy Ibrahimovic na swoją przyszłość na Camp Nou i widzi kolejnego gnoma, Davida Villę, który przebiega mu, lekko tylko się schylając, między nogami i jednym machnięciem stopy strzela siedemnaście goli. A potem widzi, jak spychają go na skrzydło, zabierają mu pędzel, każą przygotowywać ramę. Widzi też siebie zadąsanego i pod ławką rezerwowych. Niewyraźnie to wygląda.

Patrzy Ibrahimovic na swoją przyszłość poza Camp Nou i ciemność widzi. Jednych na niego nie stać albo nawet nie zechcą spojrzeć, do innych - jak dorobkiewicze z Manchesteru City - nie chce odlecieć on sam.

Patrzy Ibrahimović na siebie wśród rodaków, widzi, co razem zmalowali w eliminacjach mundialu - po 12 latach Szwecja znów nie awansowała do imprezy mistrzowskiej - i dochodzi do oczywistego wniosku, że miał rację. Miał rację jesienią, gdy otwarcie zeznał, że malować dla kraju mu się nie chce. Namacha się, a pomagierzy z kadry - przecież rzemieślnicy mniej solidni od mediolańskich - i tak zamażą obraz.

Patrzy Ibrahimović na całokształt twórczości i widzi, że wciąż pozostaje wielki przede wszystkim w aspekcie krajowym. Gablotka na puchary międzynarodowe maleńka i prawie pusta.

Patrzy Ibrahimović całkiem z góry na wszystkie murawy świata i widzi, że ewidentnie nie moda teraz na autoportrety. Rozgląda się po wszystkich artystach najbardziej uznanych i desperacko szuka kogoś, kogo los potraktował w minionym roku złośliwiej.

poniedziałek, 24 maja 2010, rafal.stec
Komentarze
2010/05/24 19:45:36
Ibra wybitnym piłkarzem jest, ale w jego słowniku nie występuje słowo zespół. W tym sporcie jednostki nie grają. Zlatan tego niestety raczej nie zrozumie, a szkoda.

"widzi kolejnego gnoma, Davida Villę" - dobrze, że Villa nie rozumie po polsku w ogóle, bo gdyby znał tylko ciut, ciut i wyrwałby to z kontekstu, mógłby się pogniewać ;)
-
2010/05/24 19:46:29
Pamiętam mecz Juventusu z Arsenalem w 2006 roku. Był to ćwierćfinał i widziałem jak Nedved biegał jak oszalały. I dawał piłki Ibrahimovicovi takie arcycudowne a ten każdą kolejną akcją pokazywał, że jest piłkarzem nie godnym i powiedziałem wtedy, że trzeba go sprzedać. Powiedział też tak na koniec sezonu 2008/2009 w kontekście Interu i teraz to powtarzam w kontekście Barcelony. On swoją bezradnością ogranicza drużyny.
-
2010/05/24 19:48:55
"z twarzy niepodobny zupełnie do nikogo"

a Sylvester Stallone?
-
2010/05/24 19:54:31
głupoty piszą Ci, którzy uważają, że Ibra nie rozumie co to zespół... dawno w Barcie nie było tak "altruistycznego" środkowego napastnika, nawet to może być zarzut w stosunku do Zlatana, że tyle podaję gdy już może sam strzelać, zmieniło się to w drugiej części sezonu, ale i tak liczba asyst w porównaniu z tym jak grał Eto'o jest zupełnie inna...

Problem jest inny... Ibra jest za wolny(przyśpieszenie) na Barce i nie zrozumiał jej stylu a inni nie rozumieją jego gry, ale nadal w niego wierze... choć swojej charakterystyki nie ominie.
-
2010/05/24 20:09:11
Heh, bardzo ciekawie ułożony tekst, ciągłe porównania do malarzy, obrazów, etc. wprowadza ciekawą nutkę ;-)


Ja osobiście nie przepadam za Ibrahimoviciem, ale sam sobie taką opinię u mnie wyrobił swoim zachowaniem.
Własne ego ma wysoko ustawione, gdzie by się nie znajdował zachowuje się jakby patrzył na wielu z góry i bynajmniej nie jest to wywołane jego warunkami fizycznymi.
-
2010/05/24 20:09:12
W zeszłym sezonie pamiętam że bardzo cieszyłem się na ten transfer wiedziałem ze Ibra jest jednym z najlepszych zawodników na świecie pretendentem do złotej piłki seryjnie wygrywał ligę włoską najpierw z Juve później z Interem cechował go charakter mistrza upatrywałem w nim drugiego Socratesa(z racji nienagannej techniki i wzrostu) jednak po tym co zobaczyłem w sezonie 2009/2010 liczę na to ze Barca pozbędzie się go jak najszybciej, problemem Ibracadabry, jest fakt że on po prostu jest za wolny albo raczej mało zwinny, jeśli chodzi o technikę to myślę że jest jednym z najlepiej wyszkolonych zawodników na świecie ale co z tego skoro nie nadąża za Xavim Iniestą Pedro I Messim, Barcie nie jest potrzeby kolejny wirtuoz tylko napastnik który strzela bramki na leżąco jak kiedyś Romario i Gary Lineker i ostatnio Samuel Etoo snajper z prawdziwego zdarzenia, Barca gra najpiękniejszy futbol kiedy wie ze wygrywa wtedy zaczynają się dziać cuda na murawie, ale żeby wygrywać potrzeba jest maszynka do zdobywania goli dlatego zakup Davida Villi wydaje mi się najbardziej logicznym posunięciem zarządu (Villa tak trochę przypomina mi Romario ten sam wzrost podobnie poruszają się na boisku i mają ten ciąg na bramkę)
-
2010/05/24 20:17:56
Niezły tekst :)
-
2010/05/24 20:20:45
Ibra to taki Berbatow barceloński. Świetna technika, ale nie ta taktyka.
-
2010/05/24 20:29:14
na szczęście Ibra ma pełne poparcie zarządu i zawodników w drużynie. każdy z nich rozumie w jak trudnej sytuacji znalazł się Zlatan. wszystko czego przez te 5 lat pobytu we Włoszech się nauczył - musi o tym zapomnieć. wszystkie nawyki, których się "nabawił". zaczęto wymagać od niego czegoś zupełnie innego niż do tamtej pory. widzi to zarząd, widzą to zawodnicy. może nauczeni przykładem chociażby Titiego? pewnie tak.

na szczęście Ibra może liczyć na wsparcie - z każdej strony. po pierwsze ze strony drużyny. fantastycznie ostatnio wypowiedział się na jego temat chociażby Iniesta. po drugie ze strony obecnego zarządu. Txiki i Joan jednoznacznie wypowiadają się na temat jego pobytu w Barcelonie. Cruyff również pokusił się o bardzo miłe słowa. wreszcie po trzecie, kibice. któż ma mu dodawać otuchy jak nie oni? wsparcie jakie otrzymuje Zlatan od kibiców na Camp Nou jest niesamowite.

na szczęście Ibra ma Pepa, prawdziwego geniusza taktyki, myśli szkoleniowej, a przy tym wspaniałego człowieka. transfer Villi to przecież najlepsze możliwe posunięcie. śmieszą mnie komentarze o tym, że David ma być rzekomo AntyIbrahimoviciem. żeby zrozumieć dlaczego tak nie jest trzeba częściej oglądać mecze, nie tylko te które lecą na polsacie i ewentualnie jeszcze Gran Derbi.

na szczęście Ibra jest piłkarskim geniuszem. nie, nie ma super Ego. nie, nie jest człowiekiem który nie wie co to zespół. żeby zgodzić się z drugim stwierdzeniem, ponownie, wystarczy oglądać mecze. jego "samolubność" bywa czasami irytująca. ilość sytuacji którą mógł skończyć sam, a mimo to wolał zagrać na palcach nie zliczymy bo było ich tak dużo. Ego? czym ono się objawiło? tym że mówi się o nim jako o jednym z najprzyjemniejszych facetów w szatni? miał zniszczyć atmosferę w szatni, nie udało mu się więc trzeba przytoczyć jego ego. trudno wtedy udowodnić że nie ma się racji.
co do jego piłkarskiego geniuszu, ktokolwiek ma wątpliwości? ktokolwiek kto uważnie śledził pierwszą część sezonu w jego wykonaniu?
-
2010/05/24 20:32:13
Przepraszam za Off-Topa, ale tak buszując w internecie wpadłem na ---

pl.wikiquote.org/wiki/Rafa%C5%82_Stec

Na podlinkowanej stronie jest oczywisty błąd w dacie urodzenia, lekko razi :-)


@
ciągłe porównania do malarzy, obrazów, etc. wprowadza ciekawą nutkę

Wprowadzają* - że tak przy okazji się poprawię.

-
2010/05/24 20:36:21
Co do transferu Ibry mogę powiedzieć jedno- a nie mówiłem. Pisałem o tym niespełna rok temu na tym blogu.
-
2010/05/24 20:38:24

Pastwisz się! Nawet ja nie jestem taki bezlitosny. ;-)
Kto będzie następny? Patrick Vieira?



-
2010/05/24 20:39:02
Kolejny świetny tekst... i jakże trafny!
-
2010/05/24 20:47:04
ibra zaliczyl 21 goli i 11 asyst w sezonie, co dalo mu srednio gola lub asyste na 90 min
zly wynik? egocentryczny? pokazcie mi napastnika na pozycji nr 9 z podobna liczba asyst
kocnowke mial slaba, wlasciwie sama koncowke po meczu 1/4 z arsenalem kiedy to zlapal kontuzje

artysta w przeciwienstwie do rzemieslnika miewa nierowne okresy i wachania swojej tworczosci i wierze, ze najwieksze dzielo jeszcze przed nim
-
2010/05/24 21:05:42
Ibra nie dał Barcelonie tego, czego od niego oczekiwano. teoretycznie wszystko się zgadzało - wysoki i silny napastnik, a do tego dobry technicznie. Pep pewnie myślał, że zyskał gracza, który w normalnym meczu wkomponuje się doskonale w zespół i jego grę kombinacyjną, a w szczególnie trudnych dla Barcy spotkaniach, takich jak zeszłoroczny półfinał z Chelsea, kiedy drużynie nie idzie, zrobi to co rośli napastnicy zwykli robić, tzn. np. strzeli z jakiegoś dośrodkowania. Zaryzykuję, że ten drugi powód był nawet ważniejszy, ale właśnie w tym aspekcie Ibra się nie sprawdził, a szczególnie bezradny był przeciwko Interowi. Założenia były jednak logiczne na papierze. Ibrahimovic nigdy nie słynął ze strzelania ważnych, decydujących goli i trudno było oczekiwać, że w prawie 30 letnim zawodniku dokona się taka przemiana.
-
2010/05/24 21:07:10
Ibra miał dobry sezon, ale jak ktoś przychodzi za 60 milionów i zdobywa tyle goli co jakiś Pedro, to to już nie jest dość dobre. Podobnie jak Berbatowa, ocenia się go za to jak dużo kosztował, a nie jak gra. Chociaż suma jak za wannabe światowej klasy gracza okrutnie za wysoka, to przecież Szwed nie jest jej winien.
A Villa nie przychodzi przecież żeby zastąpić Zlatana, tylko Henry`ego. Też za ciężkie pieniądze, ale kto bogatemu zabroni.
-
2010/05/24 21:07:41
Oglądałem wszystkie jego mecze w sezonie. Facet się zmienił nie do poznania. Owszem, gra wyjątkowo altruistycznie, co pewnie znamionuje niepewność, ale przede wszystkim, na tle reszty drużyny, wygląda, za przeproszeniem, jak jakiś Rasiak. Piłka mu odskakuje,nie potrafi podać w tempo, sklepać, zamiast uderzać głową, wyskakuje i próbuje strzelać plecami, piętą(?). Słowem, zawsze wybiera gorszą alternatywę, co pod koniec sezonu widział już każdy, koledzy przestali mu podawać, a Pep posadził na ławce. Chodzą słuchy, ze się pokłócił z Messim. Mimo to osiągnął przyzwoity, nawet bardzo przyzwoity wynik (bramka w Gran Derbi, bramki na Emirates), co miejmy nadzieję, pozwoli go sprzedać i odzyskać trochę grosza. (szejkowie? Perez?) A jeśli nie, to, zakładając, że Bojana nie wypożyczą, będzie musiał się zadowolić grą w Pucharze Króla i graniem ogonów.

PS Wayne Ronney - jego los ukarał jeszcze bardziej. Miał zdobyć złota piłkę, został niemal z niczym. Ledwie jakiś puchar. Nawet korony strzelców nie było. A teraz na mundialu z powodu kontuzji błyszczeć wcale nie musi. Szkoda mi go, bo choć nie znoszę ManUTD, to mi zaimponował, herbatnik.
-
2010/05/24 21:20:21
@ 5football_fan

Pep pewnie myślał, że zyskał gracza, który w normalnym meczu wkomponuje się doskonale w zespół i jego grę kombinacyjną, a w szczególnie trudnych dla Barcy spotkaniach, takich jak zeszłoroczny półfinał z Chelsea, kiedy drużynie nie idzie, zrobi to co rośli napastnicy zwykli robić, tzn. np. strzeli z jakiegoś dośrodkowania.

Nie sądzę, że Guardiola kupując Ibrahimovicia brał pod uwagę jego umiejętności gry w powietrzu, jeżeli by tak było, to Szwed by nie wylądował na Camp Nou, ponieważ grać głową nie potrafi.

-
2010/05/24 21:24:32
Raz widziałem Zlatana na żywo. W Interze przeciw Benfice Lizbona. Chodził cały mecz. Normalnie mu się nie chciało. Nawet nie chciało mu się przepychać przy rzutach rożnych. Drużyna musi grać i ustawiać taktykę pod niego. Inaczej nie jest sobą.
-
2010/05/24 21:24:54
Ładnie ujęte.
Sam przyznam, myślałem, że ten transfer to będzie strzał w dziesiątkę.
Jednak jego brak szybkości i zwinności sprawia, że kompletnie nie pasuje do stylu gry Barcelony. Do tego wygląda na strasznie spiętego na tym boisku, snuje się, unika gry.
Gra Barcy bez niego na boisku wygląda dużo lepiej, więc jakby nie kombinować, trudno go uznać za wzmocnienie. Statystyki (nie najgorsze) tu nic nie zmieniają.

Eto'o miał szybkość i zwinność, nie miał techniki. Ibra ma tylko technikę. Jego wzrost też nie na wiele się przydał. Za dużo tych bramek z główki nie nastrzelał (pamiętam jedną i to szczupakiem, więc wzrost akurat nie był potrzebny. I chyba jedną asystę baniakiem do Messiego w którejś z ostatnich kolejek).
Idealny na jego pozycję byłby piłkarz, który miałby szybkość i zwinność Eto'o i technikę Ibry :). Myślę, że Villa się sprawdzi, chociaż osobiście wolałbym Torresa.
No ale ciekawe czy odejdzie. A jeśli nie, to jak poustawia to wszystko Guardiola.
-
2010/05/24 21:26:46
Ja nie wierzę, że Bojan wyprze ze składu Zlatana. Faktem jest, że nawet po odejściu Henry`ego w ataku jest strasznie tłoczno i wszystkich nie da się zadowolić. Ale jeśli ktoś ucierpi to chyba raczej Krkić albo Pedro. Ale ja żadnym barcaspecem nie jestem.

Rooney ma tylko jakieś problemy z pachwiną, gorszą kontuzję odniósł przed meczem z Bayernem, a się pozbierał i gdyby Bawarczycy nie polowali mu na stopę, to pewnie grałby do końca. Z racji MŚ najważniejsze jest kto błyśnie właśnie tam, a Rooney ma szansę.
-
2010/05/24 21:38:58
@pan opticum - Bojan już go wygryzł, a Henry od pół roku nie gra, bo jest w koszmarnie słabej formie.

PS Patrząc na to co robił Cristiano Ronaldo pod koniec (niezbyt męczącego) sezonu, obstawiam, że będzie błyszczał. Zwłaszcza, że Simao Sabrosa wreszcie się wziął w garść i co trzeba mu dogra.
-
2010/05/24 21:43:29
No nie gra, ale jak przyjdzie Villa, to przecież nie po to, żeby ugniatać ławkę.
Serio Bojan go wygryzł? W półfinale to chyba Ibra wybiegł w podstawowym składzie.
-
2010/05/24 21:47:26
@pan_opticum
Właśnie po tym półfinale Guardiola powiedział dość. W pierwszym składzie grał Bojan, z korzyścią dla drużyny, Ibra wszedł dopiero w ostatniej kolejce jak już było 4-0 (i z metra nie trafił w bramkę bo próbował strzelać piętą zamiast strzelić gola).
-
2010/05/24 21:51:54
@pan opticum - roarljokelsoy ma rację. Xavi powiedział, że po odpadnięciu Barca ma 5 finałów do rozegrania, bo Real ma tylko punkt straty (a grali z Villareal i Sevillą na wyjeździe) i już zawsze wychodził Bojan. W dodatku strzelał w większości z tych meczów, a nawet jak nie strzelał, to i tak grał lepiej niż Ibra. Zlatanowi nikt nic publicznie nie mówi, bo wiadomo, że po takich słowach trudno go będzie sprzedać, ale moim zdaniem, jeśli nie teraz, to w zimowym okienku jego dni są policzone. No chyba żeby jakaś plaga kontuzji albo nagłe olśnienie.
-
2010/05/24 21:52:42
Rafał, gole Pedro i Ibry sumowałeś z Ligi, Pucharu i Ligi Mistrzów czy jeszcze z jakichś innych rozgrywek (klubowych mistrzostw świata)? Bo według oficjalnej strony Barcelony wychodzi, że z tych 3 rozgrywek Pedro ma 19, a Ibra 21.

Nie żeby to miało jakieś znaczenie, bo 3 gole w jedną czy drugą nie sprawiają, że argument upadł czy coś. Tekst świetny :).

PS. Inna sprawa, że strona Barcelony lubi się mylić. Według niej Xavi ma w tym sezonie 4 zółte kartki w lidze, 0 w pucharze i 1 w Lidze Mistrzów, a ponoć nie mógł grać w ostatnim meczu z powodu kartek (5, notabene wszystkie za kłótnie z sędziami : ). Chyba, że kartka z Ligi Mistrzów się liczy (w co wątpię), albo liczy się jakaś kartka z poprzedniego sezonu (w co też wątpie), albo jest jeszcze jakiś inny powód zamieszania a ja wykazuję swoje dyletanctwo w dziedzinie piłki kopanej.

Pozdrawiam
-
2010/05/24 22:11:12
On zwyczajnie nie pasuje do barcelońskiego stylu gry, nie jest w stanie wyprzedzić obrońców przy prostopadłym zagraniu, swoją powolnością tylko irytuje...dlatego sprzedać Ibrę :)
-
2010/05/24 22:24:06
Mihajlovic odszedł z Catanii. Ciekawe gdzie się wybiera... FORZA JUVE
-
2010/05/24 22:25:27
Ibra to kandydat na piłkarskiego pechowca roku. Odejść z klubu, który zaraz potem sięga po LM? - masakra. Inna sprawa, że jak facet ma cojones, to ten cios tylko go wzmocni i za rok to on będzie grał w finale.
-
2010/05/24 23:09:29
Ehhh. Nie wiem sam czemu Ibra nie robi w Barcy furory. Już nawet Guardiola chyba w niego zwątpił, a przez cały sezon wierzył w niego mocno (tak to przynajmniej widze). Ja uważam ze choć nie strzelał na zwołanie to wniósł do gry zespołu sporo i wkomponował się dobrze. Dużo gra z pierwszej piły, kiedy moze to asystuje, walczy o górne piłki, widać że mu zalezy.... tylko dlaczego nie błyszczy?
Otwarcie powiem że mylą się ci którzy wypisują że Ibra zespołowo grać nie chce/ nie potrafi. Potrafi i chce. Jest może trochę za bardzo zadufany w sobie ale potrafi grać dla zespołu.
Mam nadzieję że transfer Villi nie oznacza że ibra pójdzie w odstawkę. Może Pep szykuje jakiś chytry plan, może Villa będzie ustawiony w stylu Henry'ego a Zlatan bedzie mógł grać na szpicy. Bo myślę że wszyscy zapominają że gdy u twojego boku grają tacy piłkarze jak Messi to nie jest najwazniejsze zeby strzelać 30 goli w sezonie. NIekiedy cenniejsze jest kilka podań do tego Messiego albo skupienie na sobie uwagi defensywy, zeby ten Messi mógł wbiec w pole karne.

Bo jest coś w Zlatanie co sprawią, że cholernie go lubię nawet jeśli często mnie irytuje. Bo powiedzcie mi jak mogę nadal go cenić po tym co nawyrabiał w moim kochanym Juve? Gdy odchodził do Interu moja niechęć do jego osoby sięgnęła apogeum. A mimo wszystko minęło troche czasu, pograł w Interze, przeszedł do Barcy a ja nie potrafię go nie wielbić za jego styl gry.
-
2010/05/25 00:25:25
Pfff, Ibra miał dobry sezon, 16 bramek i 7 asyst w 29 meczach to jest na prawdę przyzwoicie, zważywszy na fakt, że Ibra NIGDY nie był wyjątkowo bramkostrzelnym napastnikiem. I nie do pakowania 30-bramek w sezonie go ściągnięto. Świetnie absorbuje obrońców i jednak w pierwszej części sezonu potrafił świetnie kombinacyjnie zagrać. Taka ilość bramek Messiego to m.in zasługa Ibry. Szkoda, że wszyscy teraz oceniają sezon po nieudanym półfinale z Interem, gdzie jednak nie tylko on zagrał słabo, i słabej końcówce sezonu, kiedy nie mógł wrócić do formy po kontuzji.
Tym nie mniej zdobył niesamowicie ważną bramkę w Gran Derby i ważne bramki na Emirates Stadium.

A jeszcze jeszcze jedna rzecz - specyfika transferów z Włoch. Jak sobie popatrzeć na różne przypadki przechodzenia piłkarzy po wielu latach w Serie A do innych lig to na prawdę jest im się ciężko zaadoptować. Na tym tle Ibra miał świetny pierwszy sezon.

Tak więc pamiętajcie o perspektywie całego sezonu i wstrzymajcie się ze zdecydowanymi deklaracjami, bo ktoś złośliwy może wam je za rok wypomnieć.
-
2010/05/25 01:33:21
Zlatan jest idealny :) tylko on nie jest do strzelania bramek. Ma grać ścianę. Jeśli wiecie o czym piszę. Barcelona gra trójkąty i z reguły akcja musi mieć swoje ujście w zagraniu na napastnika. Ten napastnik na bank będzie miał jednego z 2 (lub 10 jak w Interze) obrońców. Gabarytami musi ustać na nogach i przyjąć. Problem był z drugim napastnikiem. Messi ze względu na brak Iniesty cofał się do wsparcia Xaviego w rozegraniu. W tym momencie zostawał egoista Pedro, który usilnie ciągnął na prawą nogę do strzału, a nie do linii końcowej jak to robił Henry. Zagęszczony środek (prawy obrońca schodzi za Pedro do środka) nie pozwalał jego długim nogą na zwód i strzał. Teraz gdy jest Villa, wróci Iniesta, w obwodzie Bojan nie będzie Barca musiała grać linią napadu Maxwell, Pique, Dani Alves jak w I m. z Interem. Co do Zlatana, to kto wie czy akcją na mistrzostwo Hiszpanii nie był jego gol na 1-0 z Realem?
-
2010/05/25 04:18:30
Abstrahując od treści - panie Rafale, jestem pod naprawdę dużym wrażeniem formy, oj tak. :) Czytam tego bloga dłuuugo, najczęściej się zgadzam, ale to mój pierwszy komentarz - spowodowany właśnie formą. Brawo.
-
2010/05/25 08:31:02
Tak jak Ibra-kadabra (za chwilę ten przydomek się zdezaktualizuje ;-)) jest największym pechowcem przechodząc rok temu z przegranego na polu europejskim Interu do przegranej A.D.2010 Barcelony tak Eto'o jest największym Farciarzem :-), choć rok temu uważano odwrotnie
-
2010/05/25 10:02:12
kay_84- "Taka ilość bramek Messiego to m.in zasługa Ibry."

Tu się zgodzę o tyle, że po prostu niemoc Ibry zmusiła Messiego do częstszego strzelania goli. Bardzo dobrze było to widać w meczu z Saragossa, gdzie indolencja Ibry była tak duża, że Messi, po tym jak zdobył hat tricka, oddał mu wywalczony przez siebie rzut karny, aby tylko się Ibra przełamał. Gdy Eto'o seryjnie marnował setki w końcówce sezonu i dał się przegonić Forlanowi, myślano, że z Xavim i Messim Ibra będzie tylko dostawiał nogę. Tymczasem on ciągle chce dostawiać pięte i potrafi mieć w trakcie sezonu żenującą serię 7 meczy bez strzelenia gola.

BTW Czy zna ktoś drugiego piłkarza, który jak Eto'o dwa razy z rzędu zdobył tryplet?
-
2010/05/25 10:32:51
@ maj.or
Eto`o jest pierwszy z takim osiągnięciem
-
2010/05/25 11:23:59
tak duzej ilosci bzdur i nieprawdy jaka tu przeczytalem moznaby obdzielic wiele notek na blogu i roznego rodzaju artykulow. dlaczego? juz tlumacze

zacznijmy od tego ze nowa ulubiona druzyna rafala steca czyli inter awansowala do finalu tylko i wylaczanie dzieki sedziowaniu. pierwszy mecz sedziowal dlugoletni przyjeciel mourinho z ktorym laczyly go interesy. to dzieki protekcji jose sedzia ten znalazl sie na salonach uefy. w portugalii od wielu lat ma pseudonim zlodziej po tym jak zabral befice tytul skandalicznie gwizdzac mecz z porto. juz wtedy wspomniany arbiter prowadzil wspolnie z mourinho restauracje oraz spotykal sie z nim na plaszczyznie prywatnej. w rewanzu inter zagral najwieksza zenade w historii pilki i wystapil na CN gorzej niz almeria w tym sezonie (barcelona tez wygrala 1-0 a almeria bronila sie bardzo skutecznie. miala jednak sytuacje nie pozwalajac barcelonie na jakakolwiek setke czy kontre). inter w rewanzu nie bronil sie genialnie tylko stanal 10 pilkarzami w polu karnym. nie bylo zadnych dwoch linii. byla tyko rozpaczliwa obrona. wystarczyloby by sedzia mial odwage uznac gola bojana (prawidlowo zdobyty - pilka nie trafila w reke toure a nawet gdyby trafila to zgodnie z przepisami - do sprawdzenia np na stronie pzpn - sedzia musialby puscic gre dalej) by autor tego bloga pisal pochwalne notki o geniuszu guardioli. o czym to swiadczy? o niczym bo jedna bramka nie zmienia przebiegu dwumeczu. w mediolanie barcelona nie grala na swoim najwyzszym poziomie. inter zagral bardzo skutecznie i brawa dla pilkarzy. ale pozostaje pewien smutny fakt. ciezko grac w pilke gdy sedzia uznaje gola ze spalonego, nie gwizdze karnych dla jednej druzyny a kazda sporna sytuacje interpretuje na korzysc interu. rok temu prasa angielska zrobila medialna nagonke na sedziego ovrebo. bajala cos o 5 karnych i wielkiej krzywdzie. mimo ze nie mialo to wiele wspolnego z prawda bo karny powinien byc dla chelsea jeden (tak jak jeden dla barcelony bo w rewanzu ballack - ktrorego nie powinno byc w rewanzu po tym jak niemiecki sedzia w pierwszym meczu nie wywalil go z boiska - zagral pilke reka podobnie jak to uczynik pique), abidal wylecial za faul ktorego nie bylo a chelsa odpadla bo byla bardzo nieskuteczna). wtedy wielu kibicow nie majacych wlasnego zdania uznala ze barca okradla chelsea. teraz ani rafal stec ani inni dziennikarze nie zajakneli sie nazwet na chwile o sedziowaniu w dwumeczu z interem. dlaczego? bo nie pasowalo to do ich teorii balwochwalczego uwielbienia dla jose mourinho i lansowania jego taktycznego geniuszu. co takiego pokazal w rewanzu? czym kogos zaskoczyl? niczym. zagral na CN jak zawsze czyli tchorzliwie kradl czas od pierwszej minuty (wczolgiwanie sie na murawe maicona). jednak to sergio busquets zostal nazwany sumulanetm mimo iz pilkarze interu przechodzili samych siebie. o tym nie wspomnial zaden polski dziennikarz. dla mnie jest to bardzo smutne bo nie ma to nic wspolnego z obiektywizmem. ja umiem przyznac ze rok temu chelsea w rewanzu byla duzo lepsza. ze sedzia powinien dac karnego po rece pique i ze barcelona awansowala cudem. mimo ze w przeciagu sezonu byla druzyna lepsza. tak jak teraz jest druzyna lepsza od interu jezeli chodzi o walory czysto pilkarskie. nie zrozumcie mnie zle - nic nie ujmuje pilkarzom interu bo to wspaniali pilkarze. boli mnie tylko ze wygrali LM wylacznie dzieki ukladom ich trenera z sedzia oraz strachem jaki wsrod nich budzi. dlaczego rafal stec nie napietnowal nigdy osoby portugalczyka po tym jak ten zakonczyl kariere swietnego sedziego friska? dlaczego nikt nie pamieta dlaczego sedziowie boja sie niektorych decyzji prowadzac mecze LM z udzialem druzyny the special one?
-
2010/05/25 11:32:04
osoba eto'o nie miala w tym awansie nic wspolnego bo sezon zagral dosc przecietny. duzo gorszy niz latan w barcelonie. szwed w minionym sezonie zdobyl 21 goli i zaliczyl 11 asyst we wszystkich rozgrywkach. daje do 31 goli. nalezy podkreslic ze to drugi najlepszy wynik bramkowy zlatana w jego karierze. mimo iz gral w nowej lidze, trapily go kontuzje i nie mogl przygotowac sie tak jak inni do sezonu. dlaczeg nie mogl? otoz dlatego ze jego poprzedni trener. znany wszystkim jose mourinho postanowil zagrac na nosie barcelonie i wystawic szweda z sparingu w ktorym odniosl kontuzje reki. reki z ktora mial problem przed meczem. bylo juz wtedy przesadzone ze przeniesie sie on do barcelony i tuz po tym gdy portugalczyk przynal ze nigdy nie prowadzil lepszego pilkarza

ciekawi mnie ile osob komentujacych pod tym wpisem widzialo szweda w akcji w tym sezonie? bo z lektury tego co czytam wynika ze nie wszyscy. czytam cos o rasiakach, odskakujacej pilce, jakiejs klotni z messim (jakos nikt w hiszpanii o tym nie wspomina), etc, etc

czy wy ludzie myslicie co piszecie? ktos wspomina ze ogladal wszystkie mecze a pozniej pisze nieprawde? co mozna o tym myslec? albo ktos klamie albo nie rozumie pilki noznej? polecam ogladanie zlatana w przyszlym sezonie. skoro w tym sie nie udalo. 2/3 sezonu mial bardzo dobre a kilka spotkan wybitnych. swoja gra i golami pomogl osiagnac barcelonie najlepszy ligowy wynik w historii klubu i la liga. od wygrania LM dzielilo go niewiele. po prostu rzetelne i sprawiedliwe sedziowanie. gdyby sedzia uznal prawidlowego gola rafal stec napisalby odwrotny tekst a jego czytelnicy rowniez by sie z nim zgodzili. swiadczy to tylko o tym ze jedna bramka decyduje o ocenie gry danego zawodnika w ciagu sezonu. a tak sie oceniac pilkarzy nie da
-
2010/05/25 12:02:11
@ Rafal
Zajebisty tekst, ubawilem sie swietnie. Na zdjeciu - figura niemozliwa? :)

Zlatanowi radze przeprosic sie z dzialaczami Citizens - moglby tam wywijac i podawac pilki plecami budzac powszechny aplauz, bez stresu, w tym swoim bumelancko - leniwym i olewawczym stylu.
W Szwecji posucha teraz na dobrych grajkow niesamowita - zaluje teraz pewnie, ze nie gra dla balkanskiego kraju swoich rodzicow, sorry, ale nie wiem nawet jakiego
-
2010/05/25 12:32:43
@RKoeman

Fantastycznie zliczasz bramki i asysty Ibrahimovicia, ale powiedz mi, potrafisz zliczyć wszystkie jego fatalne pudła, jego straty i akcje psute tylko dlatego, że osoba Zlatana wydawała się nie chcieć przykładać się do biegania?

Jeżeli Guardiola sprowadził Zlatana po to, by ten symulował chęć gry i absorbował obrońców, których mijać jak chciał mógł Messi, to chylę czoła przed geniuszem taktycznym Pepa i przed altruizmem Ibrahimovica, ryzykującego swą reputację dla dobra klubu. Jeśli jednak Zlatan miał łatwo wykańczać akcje, to operacja powiodła się średnio. Miał dobry początek, ale po kilkunastu kolejkach zaczął wręcz przeszkadzać Barcy w grze. I - uprzedzając pytania - tak, oglądałem prawie wszystkie mecze Blaugrany.

Sugerujesz, że jeden gol Bojana dzielił Zlatana od zwycięstwa w LM, a wtedy ludzkość podziwiałaby Zlanata-zwycięzcę. Bzdura. Już bardziej apologeci Szweda wyjaśniają, że Ibrahimovic miał dobry sezon, bo trafił w Gran Derbi i dwukrotnie Arsenalowi, choć w pierwszej połowie powinien strzelić hattricka.

Przykro mi z powodu kontuzjowanej ręki Ibrahimovica, która miała później wiele problemów. Równie przykro mi z powodu barku Davida Villi, który to bark będzie pewnie jeszcze osobie Davida Villi powodował wiele problemów, bo Emery nie widział w swojej kadrze innego napastnika i grał osobą Villi pomimo jej wielkich bólów. Mój smutek nie zmienia mojego nastawienia - pomimo dobrego początku, Ibrahimovic zagrał mocno przeciętny sezon w Barcelonie. Jeśli ktoś zaproponuje 35M , Barcelona nie powinna mieć oporów przed sprzedaniem go w cholerę.

A jeśli Barca potrzebuje wysokiego napastnika, to Fernando Llorente za trzy razy mniejszą pensję byłby o wiele bardziej aktywny na boisku.
-
2010/05/25 12:46:15
Facet spędził póki co na CN rok. Przyszedł z innej ligi, z innego piłkarskiego świata, innej mentalności. Do tego przepracował cały okres przygotowawczy z interem, a "boski" Mou zajechał go tuz przed przeprowadzką do BCN. Mimo to Zlatan był jednym z lepszych piłkarzy Barcy, strzelał arcyważne gole otwierające wynik, dawał asysty, a Barcelona zdobyła, także dzięki niemu, 99 punktów w lidze i pechowo nie awansowała do finału LM.
Jestem przekonany, że wielu odszczeka swoją opinię o Zlatanie po następnym sezonie. Po sezonie z przepracowanym okresem przygotowawczym , po sezonie bez mundialu i z podrażnionym ego. Przy wsparciu drużyny i z Villą po lewicy. Klękajcie narody. I nie piszcie bzdur.
-
2010/05/25 12:49:30
Czytajcie tez trochę prasy z kraju, w którym gra piłkarz. Zlatan ma wsparcie wszystkich - całego zarządu, trenera, kolegów. Villę ściągnięto mu do pomocy, nie żeby go odstawić. Kataloński "Sport" szuka Ibrze klubu na siłę, ale nie od dziś wiadomo, że oni chcą zagrać na nosie Laporcie i wytkną mu każdy rzekomy błąd. Nie ma się do czego przyczepić, to trzeba do Ibry.
-
2010/05/25 12:55:01
Ja bym mu (ZI) dał jeszcze sezon. Nie żebym wiązał z nim jakieś wielkie nadzieje, po prostu pierwszy sezon często jest słaby w wykonaniu zawodnika startującego w nowej lidze. Drogba w Anglii też nie od razu zażerał.
Nie każdy jest Van Nistelroyem, zresztą od Zlatana nikt nie wymaga statystyk porównywalnych do Holendra.
Jeszcze nic wielkiego nie pokazał, wszystkie jego bramki i asysty mógł równie dobrze wykonać któryś z dziesiątek dostępnych w Hiszpanii napastników. Tym bardziej jednak dałbym mu szansę i stawiał na niego w każdym meczu.
-
2010/05/25 13:12:42
@ rkoeman666
ciekawi mnie ile osob komentujacych pod tym wpisem widzialo szweda w akcji w tym sezonie? bo z lektury tego co czytam wynika ze nie wszyscy. czytam cos o rasiakach, odskakujacej pilce, jakiejs klotni z messim (jakos nikt w hiszpanii o tym nie wspomina), etc, etc

No ja odnosze to samo wrażenie. POdejrzewam że ci wszyscy krytykanci widzieli chya tylko 5 ostatnich meczów barcy w sezonie. A ciekawe ilu z nich piało z zachwytu jak Ibra wystartował w lidze z bramkami w pięciu czy sześciu pierwszych kolejkach z rzędu.

@ uleslaw
Fantastycznie zliczasz bramki i asysty Ibrahimovicia, ale powiedz mi, potrafisz zliczyć wszystkie jego fatalne pudła, jego straty i akcje psute tylko dlatego, że osoba Zlatana wydawała się nie chcieć przykładać się do biegania?
Najlepiej przywalić jakimiś wywalonymi z rękawa pudłami. Ciekawi mnie kiedy tak skrupulatnie liczyłeś te pudła. Nie zagladałem w statystyki z tego sezonu (ale zzaraz zagladne) ale w ciemno zakłądam się że twoja teoria o tym ile to Ibra zmarnowal sytuacji jest o kant gwizdka rozbić. Ja odniosłem raczej wrażenie, że Zlatan nie dochodził tak często jak powinien do sytuacji strzeleckich, ale kiedy już takowe miał to wykorzystywał je raczej regularnie.

Pierwsza połowa meczu z Arsenalem to kiepski przykałd bo wtedy cała druzyna Barcy marnowała sytuacje na potęge, a Zlatan za to pokazał w drugiej połowie że potrafi być zabójczo skuteczny.
-
2010/05/25 13:17:45
@ dziaam
Z tym że paradoksalnie Zlatan miał dobry sezon jeśli chodzi o statystyki - 16 bramek, 9 asyst w La Liga, 4 bramki w LM. Problem w tym że jego gra, mnóstwo strat skłania do szybkiego wylotu z Camp Nou :)
-
2010/05/25 13:30:37
@footy

Dupa tam, nie dobry. Był wolny, toporny i nieskuteczny (@gacekpg: w pierwszej połowie marnował, a w drugiej pokazał, że potrafi być zabójczo skuteczny? Dobre), widziałem wszystkie jego ligowe występy i uważam, że Zlatan sam wie, że sezon miał do dupy, jak na jego możliwości. Byle kołek mógł strzelić wszystko, co on strzelił w minionym sezonie.
-
2010/05/25 13:31:25
ibra w lidze: 94 strzaly i 16 goli skutecznosc 17%

villa: 135 i 21 goli skutecznosc 15%

messi: 158 i 34 gole, skutecznosc 21% higuain: 27 goli i 93 strzaly czyli najbardziej skuteczny napastnik w lidze z 29 procentami

absolutny mistrz skutecznosci ronaldo: 210 strzalow i 26 goli skutecznosc 12%

przyklady pierwsze z brzegu

zdrodlo www.marca.es
-
2010/05/25 13:35:31
ultrassur - twoj nick powoduje ze nie warto z toba dyskutowac. w kraju ktory tyle wycierpial w powodu hitlera odwolywanie sie do ugrupowania skrajnie nazistowskiego i uzywajacego symboliki nazistowskiej jest niesmaczne i bardzo glupie

"Byle kołek mógł strzelić wszystko, co on strzelił w minionym sezonie."
@dziaam: byle kolek zdobylby takie gole jak z arsenalem, zaragossa, deportivo, realem czy xerez? jezeli tak to chyba mamy inne definicje "byle kolkla"

@rafal stec: juz raz stworzyles dziwny tekst o krzyzach i polksiezycach w karajach muzulmanskich. wtedy potrafiles posrednio przynac sie do bledu. teraz licze na rzetelny tekst analizujacy gre interu w dwumeczu z barcelona z uwzglednieniem pracy sedziow i gry obronnej interu (w tym gry na czas). licze tez o analize sytuacji z finalu w ktorej maicon zagral reka w polu karnym i powinnien byc rzut karny dla bayernu. tylko wtedy bedzie mozna sensownie dyskutowac ze swiadomoscia ze jest o czym i nie kierujesz sie nieprawda
-
2010/05/25 13:37:41
w nadchodzacym sezonie zlatan bedzie mial do pomocy rowniez ville. w pomocy bedzie (mam nadzieje) zdrowy iniesta i glodny gry cesc. moge sie zalozyc ze jezeli jakis nowy prezydent (czyt populista sandro r.) nie odda zlatana by sprowadzic swoich kolegow z brazylii to pilkarz ten zdobedzie grubo ponad 20 bramek i zaliczy ponad 10 asyst. moge zalozyc sie z autorem tego bloga ze tak sie stanie
-
2010/05/25 13:39:08
Poszukałem, znazałem... moge zaczać obalać głupawe teorie :

W samej Primera Division:
Ibrahimovic:
100 strzałów , w tym 44 celne 16 goli

Messi:
163 strzały , w tym 86 celnych , 34 gole

David Villa:
139 strzałów, w tym 61 celnych , 21 goli

Ależ ten Ibrahimović raził nieskutecznością. No zeby bolą. W dodatku w porównaniu do Villi:
Ibrahimovic grał w 29 spotkaniach w tym 6 z ławki
Villa grał w 32 w tym 3 z ławki

Przypomnę ze Villa strzelił 5 bramek więcej od Zlatana, przy czym Villa 3 z karnych Zlatan z karnych 2. Ponaddo Ibra 9 razy strzelał pierwszą bramke dla druzyny, Villa 10 razy otwierał wynik dla Valencii.

Villa w PD 3 asysty w tym sezonie , Zlatan 7.

Twarda siła faktów. Co prawda w LM Zlatan troszeczkę z tonu spuścił ale tez nie było fatalnie (zresztą jak już to kiedyś ktos napisał Ibra nigdy nie był specjalista od waznych goli a w LM nawet w Interze strzelał od świięta)
-
2010/05/25 13:40:37
byle kolek zdobylby takie gole jak z arsenalem, zaragossa, deportivo, realem czy xerez?[/]

Postaw tam Croucha (który kołkiem nie jest, ale renoma w innej lidze) i odpowiedź będzie brzmiała: oczywiście że tak.
-
2010/05/25 13:44:22
Jeszcze jedno. Nie wiem czemu sie czepiacie Rafała. Przecież on nie pisze że Ibrahimovic grał fatalny sezon. Rafał pisze, że Szwed jest w tym sezonie symbolem piłkarskiego pecha. Zresztą cała kariera Zlatana to pasmo pechwych decyzji.
Np. Zlatan przechodzi do Juve i trafia w najgorszy okers w historii klubu (a przynajmniej jeden z gorszych), Zlatan wędruje do Interu, wygrywa Lige spełnia się jako czołowy snajper ligi ale w LM klęski. Wreszcie Zlatan przechodzi do Barcy a tu nie dość że niektórzy kręca nosem na jego gre to jeszcze Intter zgarnia Barcy sprzed nosa puchar europy.
-
2010/05/25 13:49:58
"Postaw tam Croucha (który kołkiem nie jest, ale renoma w innej lidze) i odpowiedź będzie brzmiała: oczywiście że tak."

zaten chcialbym zobaczyc gola croucha z 35 metrow z rzutu wolnego, loba w meczu z xerez, woleja w meczu z realem po rozpoczeciu akcji na srodku pola, mierzony strzal w okienko w meczu z deportivo. czekam wiec bys pokazal mi porownywalne gole croucha (znany juz wszedzie strzal nozycami mozesz sobie darowac bo zlatan strzelil multum ladniejszych goli w ajaxie, interze i juve)

chodzi mi o gole z samej barcelony
-
2010/05/25 13:55:50
ja sie nie czepiam na sile rafala. wkurza mnie tylko tak jednostronne stawiania sprawy i jeden fakt. zasadniczy dla mnie - malo obiektywna ocena dwumeczu barcelona - inter oraz brak wspominania reki maicona w finale LM

rzetelne dziennikarstwo tego wymaga. jakby dariusz szpakowski prowadzil jeszcze bloga i pisal swoje dziwne wizje nie zareagowalbym. jednak jasko staly czytelnik gazety i rafala postanowilem wdac sie w pewna polemike by wyjasnic podstawowe kwestie

ocena gry interu i pracy mourinho powinna byc prowadzona obiektywnie
-
2010/05/25 13:57:04
zlatan trafil do najmocniejszej barcelony w lidze ktore dobrze zarzadzana bedzie jeszcze wiela lat trzasc pilkarska europa. wygra swoja LM
-
2010/05/25 13:57:39
Błagam, nie posługujcie się czystą statystyką, bo to ślepa uliczka. Są tam statystyki tak zwanych "setek" ? C.Ronaldo strzela często, wali z każdej pozycji, Zlatan gra zupełnie inaczej.
Ale tu nawet nie o to chodzi. Nie chodzi o nieskuteczność. Chodzi o jego sposób gry, chodzi o to, że bez niego na boisku drużyna gra po prostu lepiej. Zaczyna funkcjonować jak dobrze naoliwiona maszyna.
Jest taki koszykarz Allen Iverson. Od dawna nie oglądam NBA, bo nie mam jak, ale czytałem o nim artykuł jakiś czas temu. Otóż Iverson (nie pamiętam już w której to było drużynie) rzucał po 40 punktów w meczu, ale drużyna dostawała notorycznie baty.
Gdy trener posadził go na ławce, drużyna odżyła, zaczęła wygrywać. Musiał się pogodzić z rolą rezerwowego. Podobna sytuacja jest z Ibrą.
We mnie jeszcze tli się jakaś nadzieja, że jeśli zostanie, to się w końcu przełamie. Złapie trochę luzu, poczuje się w pełni częścią drużyny, będzie grał tak jak w drugiej połowie z Arsenalem. Będzie walczył, biegał, wychodził na pozycje, szukał gry, strzelał gole jak z Arsenalem, albo nawet takie jak z NAC Bredą w Ajaksie.
Ale ta nadzieja jest niewielka.
-
2010/05/25 14:03:12
zlatan w pierwszej rundzie dal barcelonie najwiecej punktow ze wszystkich pilkarzy barcelony zdobywajac tak zwane decydujace gole

bardzo zly przyklad

w lidze barcelona przegrala tylko jeden mecz, przegrala jeden mecz w pucharze krola i dwa mecze w lm. to wszystko. zanotowala najlepszy sezon ligowy w historii klubu (niektorzy nie chca tego zauwazyc). pod jego koniec szwed gral z bolesna kontuzja

teraz dorbny zarcik - kompilacje nie sa rozsadnym zrodlem wiedzy ale skoro padlo nazwisko croucha to prosze o filmik z tego sezonu pokazujacy podobne umiejetnosci anglika:

www.youtube.com/watch?v=4_JpQqi5GnA

-
2010/05/25 14:04:09
problemem zlatana nie jest jego skuteczność.Ma niezłą bo większość to patelnie z kilku metrów.To jednak nie ma znaczenia.JA bym chciał aby miał nawet słabszą skuteczność a za to miał okazji znacznie więcej do oddania strzału.I więcej bramek dla drużyny strzelał.Zlatan to nie wypal,wstrzymuje zespół.Wyjścia na pozycje kipsciutkie.Brak szybkosci dynamiki,czytania gry pomocników.Swoim ruchem nie wymusza podań nie wporwadza zamieszania w szeregach obronnych rywala.Jest wolny jak wóz z węglem i nie pasuje do tej drużyny.
Oczywiscie nie chodzi mi tutaj o to by strzelał bez ładu i składu w stylu ronaldo z kazdej pozycji. Ale jego gra bez piłki jest cieniutka. tA zmiana etoo-zlatan a więc zamiana ktora zmieniła włascieiw sposó na atak barcelony.Ten sprzed roku przypomina tylko wtedy gdy wychodzi trojka ruchliwych lepiej grających z piłką i bez piłki napastników czyli bojan-messi-pedro.
Zlatan pewine może sie poprawić nieco w stosunku do poprzedniego seoznu ale strząlem w dzisiatke nigdy nie bedzie.To nie jest napastnik na barcelone.
Dla mnie to taki piłkarz od fajerwerków który potrafi fajnie zagrać piętą ale ma poblemy z prostym odegraniem z klepy kiedy ma rywala na plecach.Przez co notowal wiele głupich strat.Do tego wiele razy z łatwością łapany na spalonym które oglądając mecze można czasami przewidzieć dzien wcześniej.Barcelona to nie jest team dla Ibry.
-
2010/05/25 14:06:06
Podejrzewam też że pod względem skuteczności Pedro bije całą lige na głowe
-
2010/05/25 14:06:47
".Ma niezłą bo większość to patelnie z kilku metrów."

czekam zatem na wyliczenie w ktorych meczach mial patelnie z kilku metrow. mozesz znalezc to nawet na youtube
-
2010/05/25 14:07:52
masz racje pireks. zapomnialem o pedro ktory ma skutecznosc 31%
-
2010/05/25 14:08:28
" Ale jego gra bez piłki jest cieniutka"

byla cieniutka po kontuzji. wczesniej byla bardzo dobra. nie wybitna ale bardzo dobra. co widac po golach jakie zdobywal
-
2010/05/25 14:15:43
Nie chce mi sie szukać nawet.Z tych "kilku" bramek które strzelił duża czesc to strzały do pustej bramki.Wiele sytuacji gdzie marnował wysminite okacje.Oczywiscie zdarzaly mu sie tez ładniejsze bramki no ale nie żartujmy. Trudno by piłkarz o tej renomie nie pokazał zupelnie nic. Bojan obdarzony takim zaufaniem zjadłby dokonania ibry a i kilka ładnych bramek tez zapewne by strzelił.Nie to jest jednak najwazniejsze.Ale przydatnosc dla druzyny i to jaki ma wplyw na jej gre. Napastnik w Barcelonie po porstu musi miec mase sytuacji strzelckich a ibra miał z tym ogromny problem.Etoo marnował wiele okazacji ale zagrozenie stwarzał nieustannie i przeważnie cos wpakowal do sieci.Zlatan jak zmarnuje swoją jedną okazje w meczu to często kolejnej juz nie ma.To nie jest goleador.co najwyzej taki napstnik na jedną bramke w meczu.Własciwie tylko z Arsenalem strzelił w tym sezonie więcej niż jedną bramke i nie ma w tym przypadku.Trafił do poukładanej juz drużyny i w tym pierwszym roku się nie sprawdził.Na moje oko nie pokazał też nić co napawałoby optymizmem że w przyszlym może być znaczniej lepiej.Moze byc lepiej ale nieznacznie
-
2010/05/25 14:19:42
otoz jest to nieprawda. nie strzelal goli do pustej bramki jak np messi w ostatnim meczu w sezonie. z tym nie moge sie zgodzic :) bo nie mialo to miejsca

"Własciwie tylko z Arsenalem strzelił w tym sezonie więcej niż jedną bramke i nie ma w tym przypadku."

nieprawda. zdobyl dwa gole z zaragossa.
-
2010/05/25 14:21:38
@pireks
Dla mnie to taki piłkarz od fajerwerków który potrafi fajnie zagrać piętą ale ma poblemy z prostym odegraniem z klepy kiedy ma rywala na plecach.

Nie wiem skąd te rewelacje. Ibrahimovic to akurat jeden z lepszych piłkarz pod względem gry z pierwszej piłki, a już na pewno lepszy od swojego poprzednika w FCB, czyli Eto'o
-
2010/05/25 14:36:57
a przepraszam.

pamiętam tą tylko z wolnego.Chyba tez tylko jedyną jaką strzelił z stałego fragmentu.

co do problemów z prostym odegraniem.To juz moje obserwacje.

"do pustej" -bramkarz gdzieś tam był ale pily wystawione były tak ze nie wypadało ich nie skończyć.Jak chodziażby Saragossa na wyjezdzie.

Generalnie jest to piłkarz na pojedyncze bramki z kilkoma wyjątkami ktore potwierdzją regułe.Pilkarz ktory ma problem ze stwarzaniem sobie sytuacji strzeleckich.Czy to przy udziale kolegów czy tez przy udziale tylko swoich umiejętnosci. Nie przypominam sobie żandej bramki zlatan która potrafilby sobie wypracowac sam.Urwał sie obroncy i strzelił bramke.Przeprowadził jakiś rajd i dograł asyste no cos w stylu ostatniej akcji defensywnego pomocnika Toure gdzie wypracował indywidualną okcją koledze bramke. Miał swoich kilka minut ale dla mnie to nie jest chłop na cały regularny sezon.Niewiele z niego korzyści.Za duzo giazdorstwa za mało pracy na boisku
-
2010/05/25 14:45:20
wyjatki nie moga potwierdzac reguly. dwa zbiory nie majace wspolnych elementow sa od siebie niezalezne. wyjatkowo glupie powiedzenie majace na celu ratowanie tezy gdy ktos zbije czyjest argumenty
-
2010/05/25 14:48:42
Nie wiem, czy kogoś małpuję (ilość komentarzy uciska mi mózgownicę, nie dając szans na dobrnięcie do końca), ale tako mi się widzi powiedzieć to i owo.
Na początku, i w trakcie już, konającego sezonu pomyje wybełtane z szyderstwami zalewały Pereza i tamtejszych decydentów.

A to, że kontuzjowanego Kakę za ciężkie miliony przechwycili, a to, że ugniatał ławkę milionowy rezerwowy - Benzema, a to, że musiał iść precz Sneijder. Ileż człowiek miał okazji się naczytać tyrad pod adresem Madrytu, ze strony kibiców Barcelony.

Katalonia wolna, przecież, od rozdęcia transferowego kupiła Szweda. 'Dream team skompletowany', 'ostatnie ogniwo' i w ogóle. Teraz dupa. Hipokryci?

Dopiero teraz, tak jednoznacznie, wylazły potworki, które za pazuchą przemycił Ibra. Rafał świetnie to przedstawił, nic dodać nic ująć. Resztę dopowiedzieli ulesław i dziaam - wsadźcie w te świetne tryby innego drągala, a nastrzela bramek wór podobny.

Co świetnie zauważył kay, ogromnym plusem jest to, że genialny sezon (bogactwo bramek) miał Messi. Ale na ile w tym zasługi (nie przeszkadzał) Szweda - nie wiem.

PS Głupotą będzie stawianie Villi na skrzydle, kosztem Ibry rzecz jasna.
-
2010/05/25 14:52:29
chciales cos napisac ale wyszedl belkot :o

barcelona grala lepsza pilke niz rok temu, wygrala o jeden puchar wiecej, miala wiecej punktow w lidze i przegrala mniej spotkan

teraz jeszcze mocniej sie wzmacnia by zaden przyjacielm mourinho z gwizdkiem nie mogl jej przeszkodzic

hipokryci? kto jest hipokryta? i dlaczego?
-
2010/05/25 14:55:34
@Pireks

Trochę się zagalopowałeś twierdząc, że jeśli Ibra czegoś nie zrobił w Barcelonie, to znaczy że tego nie umie. Umie, tylko tego nie pokazał. Być może jeszcze pokarze, dlatego trzeba go zostawić i dać mu szansę.
Spójrz na to z innej perspektywy: to Real Madryt jest często wyśmiewany (całkiem słusznie zresztą) za wywalanie na zbity pysk wszystkich, którzy nie dają wymiernych rezultatów natychmiast po przyjściu. Oby w Barcelonie myśleli inaczej.

Trzeba też pamiętać, ze w tym sezonie Barcelona grała z bardzo słabym lewym skrzydłem, poziomem porównywalnym do tego z sezonu 2007/08. Henry się skończył, a następcy zdolnego grać tak jak TH rok temu nie było. To nie poprzedni sezon, kiedy z przodu była doskonale znająca się trójka, nawzajem sobie asystująca (no poza Eto'o może:) i waląca bramkę za bramką.
Może zobaczymy namiastkę takiej w nadchodzącym sezonie. I może Ibrahimowić będzie ją współtworzył.
-
2010/05/25 14:58:37
2 mecze w sezonie w tym jeden z rozbitą Zaragozą mają być dowodem na co?Chyba tylko na to że zpomniałem o jednym spotkaniu z dwóch gdzie ibra strzelił więcej niż jedną bramke. Niesamowite osiągnięcie dziewiątki która gra w wyjątkowej drużynie. W Ekipie która w 2 sezony strzeliła w samej lidze 203 bramki.Przez większośc tego sezonu grał bardzo słabo.Miał kilka dobrych bądz niezłych spotkań.Chodziaż ten początek tez wcale nie była taki niesamowity w jego wykonaniu. To ze widniejeszj na koniec meczu jako strzelec nie znaczy od razu ze grałes jakiś wielki mecz. Dla mnie ibra jest piłkarzem którego spokojnie moglo nie byc w tym sezonie a Barcelona i tak świetnie by spobie poradziła.Nie dostrzegłem w nim wzmocnienia a naet osłabienie.barcelona grala wolniej przewidywalniej bez pazura w przedniej formacji.Od strony strzelckiej ten sezon uratował Leo z swoimi 47 bramkami.Z tym ze nie zawsze tak będzie i potrzeba napastnika który zrownowazy napad. Nawet Guardiola stracił do niego cierpliwosc(niestety zbyt pożno) i stawiał na wybieganego bojana ktory przez 90minut nie daje oddechu obronie rywala ciągle szukając okazje do wyjścia na prosopadłą piłe.
-
2010/05/25 15:05:57
dziaaam

chyba troche mnie zle zrozumiales.Ja bardzo chce by zlatan gral jak najlepiej natomiast wyrazam swoją opinie na temat tego co może jeszcze dać tej ekipie.Moim zdaniem moze nieco sie poprawić ale szybkosci,dynamiki,sprytu,szukania prostopadlych pilek,ciąglego ruchu nie da .A ja własnie w roli napastnika w barcelonie bardziej widze kogoś takiego bo w własnie kims takim widze goleadora.Napastnika który moze strzelac seriami,lepiej wspolpracowac z bocznymi napostnikami.Lepiej wychodzic na pozycje.korzystac z przestrzeni ktora jest wstanie dryblingami wypracowac leo czy tez lepiej sie messiemu pokazywac na pozycji by ten ciagle mógl poprawiac sowej statystyki asyst.Etoo rok temu był najczesciej obslugiwany podaniami finalnymi wlasnie przez leo.Przez co ten min nazbierał 18 asyst w sezonie.
Takim napstnikiem jest niewątpliwie villa. Szybki zwinny napastnik.Dlatego niechciałbym by spedził wiekszosc czasu na skrzydle i bawił sie tam w titiego.
Nie mam nic do zltana,cenie jego umiejetnosci ale na moje oko nie wstrzelił sie w zespoł.To taki Berbatow(podobna charakterystyka) Barcelony.Czasami cos zagra,czasami nawet zachwyci ale to zdecydowanie za mało
-
2010/05/25 15:13:16
"Trzeba też pamiętać, ze w tym sezonie Barcelona grała z bardzo słabym lewym skrzydłem, poziomem porównywalnym do tego z sezonu 2007/08."

grala z pedro ktory zdobywal gole we wszystkich rozgrywkach i byl drugim strzelcem zespolu. bardzo slabe skrzydlo

choc nazwa skrzydlo jest mylaca bo w barcelonie role skrzydlowych pelnia boczni obroncy a trojka napastnikow caly czas zamienia sie pozycjami z czym ci ktorzy graja na boku schodza zazwyczaj do srodka z bocznych sektorow boiska
-
2010/05/25 15:16:48
"Przez większośc tego sezonu grał bardzo słabo.Miał kilka dobrych bądz niezłych spotka"

otoz znowu nieprawda. ibra gral dobrze i bardzo dobrze az do czasu kontuzji. mial maly spadek formy na poczatku roku jak cala druzyna (ciezkie treningi tradycyjne juz w barcelonie)

zreszta ilosc goli i asyst mowia same za siebie. mozna wspomniec kilka genialnych asyst obok goli ktore zdobywal stajac sie najlepiej debiutujacym napastnikiem w historii klubu (jezeli chodzi o serie meczow z golem) - asysty z getafe i mallorca. przyklady pierwsze z brzegu.

villa w barcelonie bedzie wystepowal glownie na pozycji na ktorej grywal henry o czym txiki juz wspominal. wspomnial tez ze w koncu barcelona ma napastnikow o roznych charakterystykach co bardzo jej odpowiada
-
2010/05/25 15:18:17
"To taki Berbatow(podobna charakterystyka) Barcelony.Czasami cos zagra,czasami nawet zachwyci ale to zdecydowanie za mało"

berbatow od 2008 roku zdobyl w MU 21 goli w 64 meczach

troche zly przyklad boirac pod uage fakt iz zlatan juz zdobyl tyle samo goli grajac w polowie tego co bulgar (boire pod uwage same gole bez asyst)

-
2010/05/25 15:20:54
@rkoeman666
grala z pedro ktory zdobywal gole we wszystkich rozgrywkach i byl drugim strzelcem zespolu

I z którego taki lewoskrzydłowy, jak z Ibry rozgrywający.

Pedro jest fantastyczny, ale nie bardzo widzę miejsce dla niego w składzie Barcelony na przyszły sezon. Prorokuję, że będzie częstym zmiennikiem.
-
2010/05/25 15:26:23
Ktoś z grupy Ibra, Bojan, Jeffren, Pedro musi odejść, przynajmniej na wypożyczenie, jeszcze przecież jest Iniesta który też może grać z przodu.
-
2010/05/25 15:26:39
Ibra grał bardzo dobrze:)?.Grał przywoicie na poczatku sezonu.Ale kazde z tych pieciu spotkan gdzie punktował pojedyńczo nie było jakims popisem ibry.mUSIALBYM JESZCZE RAZ WROCIC DO TYCH SPOTKAŃ ALE wątpie by chodziaz raz był najlepszy w swojej drużynie. miał tam nawet jakiś serial w stylu bramka+ asysta.Ale serial 2-3 odcnikowy.W całym sezonie miał kilka akcentów z których moznaby fajny filmik skrecic na YoutUBA I TO TYLE.Całe szczescie ze nie zagrał w gd na Bernabeu i że nie gal koncowki sezonu z villareal i sevillą na wyjeżdzie.Barcelona z Bojanem i pedro jest znacznie gorzniejszą drużyną.

ilosc goli i asyst o czym świadczą?Przecież to żaden wybitny rezultat nie jest.Wystarczy porównać to chodziazby do Bojana który rozegrał dużo mniej spotkań.Asyst uzbierał 3(fakt wsyzstkie w jednym meczu)bramek też mu nawpadało całkiem sporo w stosunku do ilosci rozegranych minut.

Pelno takich pustych minut w meczu zlatana gdzie znikał na dłuzsze chwile.Przewaznie wybierał sie na spacer.Zero zrywu,ruchu.Coz dla mnie nie wypalił zupelnie i z łatwością bylby do zastpienia.
-
2010/05/25 15:28:48
ja pisze o charakterystyce tych dwoch piłkarzy. Bułgar gra od dłuzszego czasu bardzo mało no Alex też jujz dawno stracił do niego zaufanie wracając do niego od czasu do czasu.Ten porzewaznie zawodzi.Ale rozpatrując to na lata to faktycznie ibra jest pry nim mega gwiazdorem.
-
2010/05/25 15:35:54
"Ibra grał bardzo dobrze:)?.Grał przywoicie na poczatku sezonu.Ale kazde z tych pieciu spotkan gdzie punktował pojedyńczo nie było jakims popisem ibry"

tylko dlaczego cruyff czy txiki twierdza co innego? uwazasz ze wiesz lepiej od nich?

mecze z getafe, zaragossa, realem, mallorca, racingiem to byly popisy ibry. prasa piala z zachwytu nad jego gra a on sam bil rekord najlepszej serii strzeleckiej debiutanta w barcelonie

"ilosc goli i asyst o czym świadczą?Przecież to żaden wybitny rezultat nie jest."

swiadcza o tym ze dzieki niemu padlo 31 goli. a to naprawde swietny wynik. porownywalny z wynikami np eto'o

i co ma bojan do tego? bojan to pilkarz o wielkim talencie ktory madrze prowadzony stanie sie legenda barcelony i jednym z najlpeszych pilkarzy swiata. wiadomo o tym od dawna dla kazdego kto sledzi jego kariere. tylko niech ten bojan wygra nam jeszcze jakis mecz z realem tak jak to zrobil ibra czy tez strzeli dwa gole na the emirates

(choc bojan to jeden z moich ulubiencow ktorym kibicuje od wielu lat i jestem wsciekly ze sedzia - o ktorym autor tego bloga nie wspomnial zbyt wiele - przeszkodzil mu zostanie bohaterem na miare zeszlorocznego iniesty)
-
2010/05/25 15:35:59
Te jego 16 bramek w lidze biorąc pod uwage to że wbił sie w zespół juz poskładany idealnie oraz fakt że gra z piłkarzami o ogromnej jakości to wynik cieniutki.
Na upartego jednak z tabelek statystyk to i Benzemie oraz Kace mozna przypisac swietny sezon.BArdzo mało minut a asyst i bramek całkiem sporo.
-
2010/05/25 15:37:42
"Pelno takich pustych minut w meczu zlatana gdzie znikał na dłuzsze chwile.Przewaznie wybierał sie na spacer.Zero zrywu,ruchu.Coz dla mnie nie wypalił zupelnie i z łatwością bylby do zastpienia."

jak to udowodnisz? bo ogladalem wszystkie wystepy zlatana w tym sezonie i do czasu powrotu po kontuzji nic takiego nie mialo miejsca

zlatan bral czynny udzial w grze, cofal sie po pilke, odgrywal ja z klepki, mial 3 wynik w klubie jezeli chodzi o podania kluczowe i 3 jezeli chodzi o asysty

strasznie ciezko ci bedzie obronic swoje teze biorac pod uwage fakt ze zlatan grla jako typowa 9-tka i wyniki jak na te pozycje mial swietne. i to mimo problemow zdrowotnych
-
2010/05/25 15:39:58
"Te jego 16 bramek w lidze biorąc pod uwage to że wbił sie w zespół juz poskładany idealnie oraz fakt że gra z piłkarzami o ogromnej jakości to wynik cieniutki.
Na upartego jednak z tabelek statystyk to i Benzemie oraz Kace mozna przypisac swietny sezon.BArdzo mało minut a asyst i bramek całkiem sporo."

to jaki sezon mial np eto'o w interze? biorac pod uwage sama jego gre a nie wyniki zespolu (choc swoje zdanie o dwumeczu z barcelona juz przedstawilem)

asysty i gole zlatana daly wymierny efekt - mistrzostwo hiszpanii. golz realem na CN okazal sie bardzo ale to bardzo wazny i do jego wejscia na boisko barcelona nie miala praktycznie zadnej okazji

mam dobra pamiec i wydaje mi sie ze potrafia kojarzyc fakty. dobrze pamietam caly miniony sezon jak i poprzednie 19 w wykonaniu barcelony
-
2010/05/25 15:43:01
To chyba jasne jak słońce ze nikt z otoczenia Barcelony.Zarząd, piłkarze nie będą dzisiaj śpiewać ze ibra nie gra na miare oczekiwań.Opini na temat jego słabej gry naczytać sie można wiele.Ale raczej ludzi nie zwiazanych tak bezposrednio z klubem.Ibra to chyba jedyny zawodnik w kadrze Barcelony tak mocno krytykowany za ten sezon mimo ze druzyna wygrala tytuł i skonczyła na pofinale LM.No jest jeszcze ukrainiec ale to zupelnie inna bajka.Jest oceniany w stosunku oczekiwań,ceny i jakosci jaką miał dać temu zepsołowi.Jak narazie nie wypalił.

Bojan ma to do tego że Ibra przez większą czesc sezonu zabierał mu miejsce(chodz i ten miał swoj słąbszy okres tylko ze nigdy nie danu mu sie rozegrac w kilku spotkaniach z rzedu i szybko wracał na ławke)Gdyby grywał regularnie to 20 bramek w lidze Bojana nie byłoby problemem.Asysty tez zapewneby sie przyplątały.Srodek pomocy wykreowałby wiecej asyst(wpływ na druzyne)bo Bojan swietnie czyta gre i ciagle szuka porstopadlych pilek.
-
2010/05/25 15:46:38
no własnie i tutaj jest to do czego zmierzam.Etoo strzelał mzniej ale wpływ na druzyne miał kolosolany.Mouronho wykorzystał jego charakterystyke.Zrobił z niego rolnika którego kondycja pozwla mu orać pole całe 90 minut.Etoo bardziej bawi sie w role bocznego obroncy ktory wywiera nieustanny presing i wyłuskuje pilki na swojej połowie.Podporządkował sie driuzynie a role jaką spelniał w barcelonie przejąl Milito.
Samu zawsze swietnie grał presingiem.Mourinho wykorzystał to do maximum.Stąd niewielka ilośc bramek.W mediolanie nie jest ustawiany jako egzekutor
-
2010/05/25 15:55:12
!
-
2010/05/25 16:09:27
Wszystko przekładasz na liczby..ile zlatan miał okazji strzeleckich?garstke.Jest piłkarzem bez którego Barcelona radzi sobie lepiej. Pomijasz ogolny obraz gry.To ze brał zlatan udział w grze i wyszedł pare razy do pilki by ja zgrac to super.Na prawde rewelacja.Nikt w tym zeposle tego nie robi.Robi i to lepiej szybciej i korzystniej dla druzyny.Ja nie musze bronic zadnych tez.Opinia o jego grze w minionym sezonie jest powszechna.Pisanie ze to był jego udany sezon nie przekonałoby nawet samego Zlatana. Nawet jesli wydrukowalbys mu te wszystkie liczby na fotograficznym papierze.Dla mnie sprawa jest jasna.Barcelona z zlatanem w skkladzie wypracowuje duzo mniej strzeleckich sytuacji.Sezon ligowy moze i był lepszy ale tylko dlatego bo musial byc rozgrywany na powaznie do ostatniej kolejki.Poprzedni skonczył sie po GD oraz sily musialby byc rozlozone na 3 fronty do samego konca.Liga po Bernabeu powaznie traktowana juz nie była.
-
2010/05/25 16:38:51
ibra jest krytykowany glownie przez polskich kibicow internetowych. sam zlatan zebral raz gwizdy na camp nou by tydzien pozniej kibice barcelony obecni na el madrigal skadnowali jego nazwisko

prasa po przejsciu villi zaczela tworzyc teorie ze chce on odejsc az dyr sportowy postawil sprawe jasno. to wszystko

gdyby okazalo sie ze zlatan oddal 300 strzalow i zdobyl 16 goli pisalbys ze jest malo skuteczny. okazalo sie ze jest skuteczny wiec piszesz ze ma za malo sytuacji

"Dla mnie sprawa jest jasna.Barcelona z zlatanem w skkladzie wypracowuje duzo mniej strzeleckich sytuacji"

barcelona w tym sezonie oddala wiecej strzalow, zdobyla prawie tyle samo bramek co rok temu (roznica jest minimalna bo "Warto zwrócić uwagę na fakt, iż różnica pomiędzy średnią strzelanych i traconych bramek wyniosła 1,678 i jest dokładnie o 0,0167 wyższa niż w poprzednim sezonie, co oznacza, że (wbrew powszechnej opinii) Barcelona pokonywała swoich rywali w praktycznie identycznych stosunkach jak w poprzednim, rekordowym sezonie.")

zatem twoj kolejny argument nie jest prawdziwy.

"Liga po Bernabeu powaznie traktowana juz nie była"

byla. barcelona miala trzy ciezkie wyjazdy i stracila w nich dwa punkty. real mial bardzo ciezka przeprawe chocby z osasuna. wszyscy pilkarze grali na maksa ryzykujac urazy. xavi gral z kontuzja i ryzykowal ze nie pojdzie na mundial. tak to malo powaznie byla traktowana ta liga...

eto'o mial jakis wplyw na druzyne w dwumeczu z barcelona? (bo ligi wloskiej nie traktuje powaznie w ostatnich sezonach bo inter od reszty oddziela przepasc). mial jakis wplyw na decyzje przyjaciela mourinho z gwizdkiem? zadnego. tak jak nie mial zadnego wplywu na to ze milito zdobyl gola ze spalonego oraz ze sedzia nie uznal gola bojana. w rewanzu na camp nou oddal jeden strzal na bramke tylko dlatego ze pilka zeszla mu z nogi. asyst mial malo, goli tez tak sobie, podan kluczowych jak na lekarstwo

zatem jaki wymierny wplyw na wyniki mial eto'o ktorego nie mial zlatan?
-
2010/05/25 16:39:18
@ Rafał Stec
Witam serdecznie, zaglądam tu regularnie ale to mój pierwszy komentarz. Mam Panu coś do powiedzenia, i sądzę że miło "połechta" to Pana ego: kilka miesięcy temu zacząłem czytać blogi piłkarskie takie jak "Futbol jest okrutny", "Kiick and Rush", "Pod poprzeczkę" a także Pański blog. Teraz mogę stwierdzić, że jest on jednym z najlepszych blogów o tematyce około futbolowej jaki miałem przyjemność czytać, głównie za sprawą równej, wysokiej formy przez Pana prezentowanej, gratuluję. Ale żeby nie było tak słodko - Okoński jest lepszy bo pisze o PL i United :P

@ wszyscy inni
W dyskusję nt. tego czy Ibra jest dobry/kiepski wdawać się nie chcę, gdyż uważam że każdy zasługuje na drugą szansę i nie powinno się nikogo skreślać. Wróćmy do tego za rok, OK?
Ktoś wyżej poruszył sprawę tego że sędzia pozbawił Barce zasłużonego finału (tak to zrozumiałem) - chciałbym powiedzieć tylko tyle, że swoja wyższość trzeba pokazać na boisku, a jeśli się to nie uda, to trzeba przeanalizować swoje błędy, a nie zrzucać winę na sędziego. Jako kibic United mógłbym protestować, że CFC zbobyła majstra dzięki ślepemu liniowemu, albo Bayern awansował zmuszając sędziego do wyrzucenia Rafaela, ale uważam, że gdyby United zagrało te mecze lepiej, to nie miałoby to żadnego znaczenia. Mam nadzieję że w miarę czytelnie to napisałem.
-
2010/05/25 16:40:01
wchodze i widze tendencyjny, demagogiczny bełkot rkoeman666 - przez chwile myslalem, ze jestem na salon24 ;) juz samo to o sedziowaniu, chelsea, ovrebo, i te zaklinanie rzeczywistosci dot. Ibry jest nie do czyjecia ;)
-
2010/05/25 16:41:23
nie przekladam wszystkiego na liczby bo ogladalem wszystkie wystepy zlatana w barcelonie. tylko to plus analiza statystyk pozwala na rzetelna ocene gry danego pilkarza co powtarzam od lat

jak na razie nie przeczytalem zadnego kontrargumentu ktory mialby jakies potwierdzenie w minionym sezonie

skladnia mnie to do jednej konkluzji - tak naprawde wiekszosc krytykow zlatana lub hejtersow barcelony (tacy tez tu sa) albo nie kieruje sie swoja opinia albo nie ma pojecia o czym pisze. sa tez ludzie ktorym nienawisc do danego pilkarza zaciemnia obraz

ot i cala prawda na ten temat. nie da sie udowodnic ze biale jest czarne. tak samo jak to ze zlatan do barcelony nie pasuje, przegral sezon badz zagral slaby sezon
-
2010/05/25 16:45:53
"chciałbym powiedzieć tylko tyle, że swoja wyższość trzeba pokazać na boisku, a jeśli się to nie uda, to trzeba przeanalizować swoje błędy, a nie zrzucać winę na sędziego. Jako kibic United mógłbym protestować, że CFC zbobyła majstra dzięki ślepemu liniowemu, albo Bayern awansował zmuszając sędziego do wyrzucenia Rafaela, ale uważam, że gdyby United zagrało te mecze lepiej, to nie miałoby to żadnego znaczenia. Mam nadzieję że w miarę czytelnie to napisałem."

zwykla nieprawda. gol ze spalonego, brak rzutu karnego po chamskim faulu, gwiazdanie fauli ktorych nie bylo dla interu czy w koncu nieuznana bramka bojana - to ma duzy wplyw. szczegolnie ze barcelona byla bardzo blisko awansu i zrobila wszystko bo w historyczny sposob odrobic strate ktorej nikt wczesniej nie odrobil w formule LM

szeryf65 nic do przekazania nam widze nie ma. po prostu zrobil sobie nicka ktory mu przyszedl do glowy, na innej stronie ma zupelnie innego nicka i postanowil dodac swoje malo znaczace trzy grosze wciskajac sie w rzeczowa dyskusje miedzy mna a pireksem (nie zgadzam sie z nim ale nie odmawiam mu umiejetnosci prowadzenia ciekawej wymiany pogladow). szkoda by bylo gdyby ktos taki mial dluzej dostep do internetu. niestety uzyl tez slowa ktorego znaczenia nie rozumie bo nic co napisalem nie powoduje iz mozna mnie nazwac demagogiem a moje pisanie demagogia.

-
2010/05/25 16:55:11
jezeli tak bardzo juz analziujesz statystyki to podaj mi jedną.

ilosc stwarzanych strzelckich sytacji z ibrą w składzie i bez ibry?ilosc stworzonych okazji bramkowych z etoo w skladzie w stosunku do ilosci stwarzanych sytuacjiee z ibra w składzie.

Jesli piszesz ze sezon był traktowany powaznie po wygraniu meczu na Bernabeu rok temu to szkoda czasu na dyskusje.Real zgasl a Barcelona grała z etoo bo chciała na sile z niego zrobic krola strzelców.zaangazowanie było nieporownywalne do koncowki tego sezonu.

nie pisz co ja bym pisał jesli ibra by je miał a nie był skuteczny bo nie wiesz tego no chyba ze tez masz na to jakąs statystyke.Zarzut ze slepo sie go krytykuje mozna postawić w druga strone. i napisac ze slepo jestes w nim zakochany.
-
2010/05/25 17:07:58
Gacekpg

Nie liczyłem Zlatanowi pudeł. Za szybko się w rachunkach pogubiłem, na zbyt wysokich liczbach trudno operować :)

RKoeman: barcelona grala lepsza pilke niz rok temu, wygrala o jeden puchar wiecej, miala wiecej punktow w lidze i przegrala mniej spotkan

Ty to tak poważnie napisałeś? I że tak zapytam (wybacz, jeśli to zbytnia dociekliwość) - Tyś jest ów RKoeman z Blaugrany.pl?

Co do statystyk, jak to już @roarljokelsoey zaznaczył - strzał strzałowi nierówny. Taki Villa wielokrotnie strzelał "z rozpaczy", czy "na rzut rożny" (nie wiem po co, skoro Valencia rogów nie potrafi wykonywać). I żeby była jasność - nieskuteczność to nie był jedyny grzech Zlatana. Pierwszym, dominującym były "wyraźne oznaki braku zainteresowania udziałem w grze".

Niemniej, naprawdę cieszę się, że Zlatan ma tak aktywnych obrońców wśród fanów Barcelony. A nuż znajdzie i takiego w następcy Laporty, a Barcelona znów będzie nieco cierpieć.
-
2010/05/25 17:09:04
"Jesli piszesz ze sezon był traktowany powaznie po wygraniu meczu na Bernabeu rok temu to szkoda czasu na dyskusje"

pisalem o tym sezonie. nie o zeszlym. w zeszlym tylko sen bialych potedze spowodowal wielkie zdziwienie ze barca wygral na SB jak chciala

w tym sezonie barcelona oddala w sumie 584 strzaly, 276 po uderzeniach prawa noga, 220 lewa, 87 glowa i 1 pieta

w zeszlym sezonie barcelona oddala w sumie 532 strzaly (rozpisanego wyniku na nogi badz glowe juz w netowym wydaniu marci nie ma. a niestety nie mam przed soba papierowego wydania guia de marca - jak tylko bede mial chetnie do tego wroce)
-
2010/05/25 17:12:41
barcelona strasznie w tym sezonie cierpiala. w przeciwienstwie do twojego villarrealu czy jakiemu tam sredniakowi ligi kibicujesz

tak strasznie ze zdobyla wiecej punktow niz kiedykolwiek wczesniej. tak bardzo ze znowu wygrala lige. tak bardzo ze wygrala superpuchar europy, hiszpanii i kms (nie wygrala dawnego pucharu toyoty nigdy wczesniej a miala dwa razy szanse)

zlatan w barcelonie zostanie jezeli sandro r. nie wpadnie na jakis szalony pomysl (nie sadze jednak by mialo to miejsce) z wielu przyczyn - zasluzyl na to, bedzie mial caly pre-sezon, nie chce odejsc, jest ambitny, wiec ze najwieksza szansa na wygranie LM jest wlasnie tutaj, etc, etc

musisz sie pogodzic z tym ze teraz jest okres dominacji barcelony i nie zanosi sie by mial sie on zakonczyc
-
2010/05/25 17:12:51
@Dziaam

Raczej nie "Pedro jest fantastyczny" tylko "Pedro ma fantastycznie precyzyjne strzały". A ta cecha jest łatwo zmywalna. Mata jest tego, scusi, fantastycznym przykładem.
-
2010/05/25 17:25:40
@RKoeman

Tenerife, nie Villarrreal. I proszę, nie wypominaj mi degradacji, bo mogę tego nie znieść. Podobnie jak dominacji Barcelony. O szczęśliwi jej kibice!

Do powodów, dla których Zlatan zostanie dodaj dwa: 1) zarabia tyle, że nikt mu więcej nie zaoferuje, 2) w drużynie Villi i Messiego ma największe szanse na zwycięstwo w LM.
-
2010/05/25 17:45:46
@rkoeman666: nie ma potrzeby mowienia co z tego co napisales jest zwykla demagogia, bo kazdy kto sie zna na pilce doskonale sobie zdaje z tego sprawe, a ludzie ktorzy mieli czas obalili czesc twoich argumentow.
juz sam zarzut o to, ze dopiero tu wszedlem i zalozylem sobie nicka jest czysto demagogiczny i sam utwierdzasz mnie w moim przekonaniu, ze poza tendencyjnymi wpisami i suchymi statystykami nic nie wnosisz do dyskusji - mi po prostu sumienie nie pozwalalo nie odniesc sie do tych wynurzen Barcelonisty z klapkami na oczach czy tez probujacemu wszystkim pokazac jaka to Barca i kazdy z jej trybikow sa idealne. nie czuje potrzeby sie tlumaczenia z tego skad ten nick i kiedy go zalozylem, bo kto czyta tego bloga ten mnie kojarzy, a kto mnie zna ten wie gdzie mnie znalezc w otchlaniach sieci.
-
2010/05/25 18:44:23
@rkoeman666
Teraz jest okres dominacji Interu i zanosi się na to, że szybko się skończy. W Hiszpanii zaś myślę, że wraca Real.
-
2010/05/25 19:37:18
@ kay_84
"Taka ilość bramek Messiego to m.in zasługa Ibry."

Tak... a taka ilość bramek Rooney'a to zasługa Berbatova.

Komentarze pod tym felietonem przestałem czytać od wpisu:

rkoeman666 2010/05/25 11:23:59

Konkretniej od tego zadania:

zacznijmy od tego ze nowa ulubiona druzyna rafala steca czyli inter awansowala do finalu tylko i wylaczanie dzieki sedziowaniu.
-
2010/05/25 20:08:02
tak. inter straszliwie zdominowal barcelone w tym sezonie - dwie porazki, jeden remis i wygrana. wygrana przy duzej pomocy sedziego

real zagral rowniez swoj najlepszy sezon ligowy w historii a i tak nic nie wygral. zadna z tych druzyn za rok tylu punktow (raczej) nie zdobedzie

uleslaw - to ze mu malo kto jest w stanie tyle zaplacil to oczywista oczywistos i ktorej kazdy wie. pisalem wylacznie o aspekcie sportowym
-
2010/05/25 20:12:11
"zacznijmy od tego ze nowa ulubiona druzyna rafala steca czyli inter awansowala do finalu tylko i wylaczanie dzieki sedziowaniu."

prawda czasem boli

dziwne jest to ze cala rzesza netowych kibicow nieustannie wypomina ovrebo i rzekomych 5 karnych ktore powinny byc dla chelsea (mimo ze powinien byc jeden) a jakos uparli sie by milczec o polfinale inter-barcelona

nie rozumiem do konca tego mechanizmu ale wydaje mi sie ze kibicow innych druzyn tak bardzo boli radosc jaka bije z gry barcelony ze zaczeli jej nienawidziec. bez powodu. bo barcelona to taki klub ktory rzadko robi komus cos niemilego

jak nie wierzysz to obejrzyj sobie jeszcze raz oba polfinalowe mecze ze szczegolnym zwroceniem uwagi na mecz numer 1. zobacz jak gwizdze sedzia

poza tym nawet tego nie musisz - to ze bramka milito padla ze spalonego wie kazdy. a wynik 2-1 interowi dawalby duzo mniej bo musialby zagrac troche inaczej zostawiajac barcelonie wiecej miejsca. a tak dzieki wspanialej obronie cesara, duzej dozie szczescia i bledowi sedziego inter zagral dalej. nie grajac nic wspanialego i nie pokazujac nic co pozwalaloby sadzic ze to poczatek nowej dynastii interu

barcelona nic nie stracila ze swojej klasy a teraz bedzie jeszcze mocniejsza
-
2010/05/25 20:16:12
@uleslaw
Nie liczyłem Zlatanowi pudeł. Za szybko się w rachunkach pogubiłem, na zbyt wysokich liczbach trudno operować :)
Cięta riposta ;)

Szczerze mówiąc próbowałem coś tu zdziałac, przekonać, że Ibrahimovic jest krytykowany w wiekszości przypadków na wyrost. Nie udało się.
Proponuję odłożyć tę dyskusję na potem. Jestem przekonany że Zlatan w Barcy pozostanie i będziemy mogli jeszcze raz ocenić jego grę.

Bo odnoszę wrażenie że co poniektórzy spoglądaja na piłkę ze strasznie ograniczonej perspektywy i uważają ze Barcelonie potrzebni sa sami szybcy i robiacy sporo wiatru napastnicy, zeby biegali cały mecz na pełnym gazie i wychodzili z prędkością naddźwiekową do prostopadłych piłek. Ponadto w barcelonie powinni być sami napastnicy nie schodzacy poniżej 40 bramek w sezonie i potrafiacy przedryblować w pojedynkę każdą obrone świata.

Wydaje mi się że jednak Ibrahimovic sam sie najlepiej obroni w przyszłym sezonie ;)
Tak więc, piona chłopaki.
-
2010/05/25 20:23:54
rkoeman666:
"dziwne jest to ze cala rzesza netowych kibicow nieustannie wypomina ovrebo i rzekomych 5 karnych ktore powinny byc dla chelsea (mimo ze powinien byc jeden) a jakos uparli sie by milczec o polfinale inter-barcelona

nie rozumiem do konca tego mechanizmu ale wydaje mi sie ze kibicow innych druzyn tak bardzo boli radosc jaka bije z gry barcelony ze zaczeli jej nienawidziec. bez powodu. bo barcelona to taki klub ktory rzadko robi komus cos niemilego "

Ten mechanizm jest bardzo prosty... zresztą sam go nakręcasz;) Umniejszasz zasługi Interu w dokładnie ten sam sposób jaki wykorzystują ludzie twierdzący że Overbo drukował mecz Barcy z Londyńczykami.

A co do wpisu: Zlatana jest mi trochę szkoda... jego tekst o konieczności opuszczenia Interu bo z nim nic w Europie nie ugra będzie wspominany długo;) normalnie chichot za plecami do końca kariery;p
-
2010/05/25 20:43:05
@ Rkoeman666

Obieram sobie nick taki jaki mi sie podoba, jezeli masz jakis z tym problem, to nie odpowiadaj na moje komentarze.
Twoj nick powinien mi chyba wskazywac, ze jestes drewnianym antychrystem z blond czupryna...
-
2010/05/25 20:48:03
Niektorzy zaslepieni kibice Barcelony dostrzegaja bledy sedziego tylko w 1 strone: nie pamietaja o nieslusznym spalonym odgizdanym na Milito oraz rzekomym faulu Etoo, po ktorym oboje wychodzili na pozycje sam na sam z Valdesem (poczatek meczu na San Siro).
-
2010/05/25 20:50:29
Zlatan najzwyczajniej w świecie nie pasuje do tak znakomitej drużyny jak Barca! To że piłkarzem jest wysmienitym nikt chyba nie ma wątpliwosci, ale styl drużyny z Katalonii zabija wszystkie atuty Zlatana i nie jest problemem brak szybkości czy zwinnosci Ibry bo jest to oczywiscie nieprawda.
W Interze czarował niesamowitymi rajdami, trickami czy strzałami z dystansu. W Barcelonie jedyną rzecz jaką robi na boisku to szybko pozbywa się piłki i biegnie w pole karne czekając aż koledzy zagrają mu piłke, a ten wpakuje ją z najblizszej odległosci do bramki - z całym szacunkiem tak grac to może Peter Crouch a nie wirtuoz pokroju Zlatana. W chwili obecnej więcej zwodów w meczu wykonuje Diego Milito, który ich repertuar ma zdecydowanie mniejszy niż Zlatan i prawda jest że Interowi nie pomogło odejście Ibrahimovica tylko przyjście Sneijdera i Mourinho oczywiscie. A Inter ze Sneijderem i Ibrahimovicem byłby mocniejszy i dużo bardziej efektownie grający niż Inter ze Sneijderem i Milito. Pod warunkiem że Sneider znalazłby wspólny jezyk ze Zlatanem tak jak znalazł z Milito :).
Wierze że Ibra opusci Barce i tego mu zycze dla jego piłkarskiej kariery dobra!Pozdrawiam
-
2010/05/25 21:27:54
rkoeman666

ciekawi mnie ile osob komentujacych pod tym wpisem widzialo szweda w akcji w tym sezonie? bo z lektury tego co czytam wynika ze nie wszyscy. czytam cos o rasiakach, odskakujacej pilce, jakiejs klotni z messim (jakos nikt w hiszpanii o tym nie wspomina), etc, etc

To chyba do mnie. No ja go widziałem we wszystkich meczach. Jestem kibicem Barcy od 17 lat i powiem, że zawsze mamy pod górkę z takimi fanami jak ty. Ale do rzeczy:

1 Barca w meczu z Interem na CN grała dno, do 80 minuty. Gol Pique padł ze spalonego, a Toure dotknął piłkę ręką.

2 Barca nie zagrała w tym roku najlepszego sezonu. Najlepszy sezon to był ten poprzedni, gdzie był tryplet, a Barca nie musiała do końca drżeć o wynik. W tym roku dała ciała z remisami, na własne życzenie (samobój Pique, derby na remis) do tego fatalna końcówka meczu z Sevillą). Punktowo to najlepszy sezon, ale pod względem piłkarskim i taktycznym imho tamten był lepszy (2-6 na Santiago Bernabeu)

3 O tym jak dobry jest Ibra zadecydował Pep zostawiając go na ławce w 5 ostatnich, DECYDUJĄCYCH meczach sezonu.

4 Bramki Zlatana www.youtube.com/watch?v=VUMg9HdqhRA

5 Zmarnowane setki, z tego co pamiętam I mecz z Interem, wyjazd z Rubinem, ostatni mecz z Valladoid, do tego kompletne null w obu meczach z Interem i seria, bodajże, 7 meczy pod rząd bez strzelenia gola.

6 Ibra przyszedł zastąpić Etoo, to klasyczna 9, miał walczyć o koronę króla strzelców w drużynie, która strzela blisko 100 bramek w lidze. Tymczasem o wiele lepiej wypadł rezerwowy Bojan strzelając 12 bramek w 36 meczach, czyli skuteczność 30%, choć większość meczów to ogony.

7 Oby Ibrę sprzedali, jest Villa, jest Bojan, ciężki, powolny i siłowy Zlatan (ile miał kartek w seoznie?) nie pasuje do filigranowych zawodników Barcy. Zaś Pedro strzelał bardzo ważne bramki w sezonie, czym, sobie wywalczył wyjazd na mundial.


-
2010/05/25 21:31:37
Gacekpg

Spoko, ale ewentualny dobry przyszły sezon Ibrahimovica będzie świadczył o tym, że pozostawienia go w Barcelonie miało sens, a nie, że miniony sezon był dobry. A chyba o to główne spory :]
-
2010/05/25 21:33:04
@ rkoeman666

"prawda czasem boli"

Ale jaka prawda? A i dlaczego miałaby boleć mnie, kibica Manchesteru United?

Z całym szacunkiem, ale nie mam zamiaru wdawać się z Tobą w dłuższą polemikę, bowiem już w pierwszych słowach pierwszego postu pod tym tekstem doskonale nam wszystkim zobrazowałeś jaki masz stosunek do sprawy.

Pozdrawiam.

PS
Szkoda też, że notka o takim piłkarzu jak Zanetti nie wywołała takiego poruszenia jak ta.
-
2010/05/25 22:03:35
@scholes_my_hero
"Szkoda też, że notka o takim piłkarzu jak Zanetti nie wywołała takiego poruszenia jak ta."

Bo tam się nie ma o co spierać;) trudno sobie wyobrazić kogoś kto nie podziwia Zanettiego. Wszyscy więc przeczytali notkę/artykuł pokiwali głowami, wymruczeli aprobatę dla autora bo zwyczajnie nic dodać nic ująć;)
-
2010/05/25 22:04:22
@scholes_my_hero:
Chyba dlatego, że Zanetti nie marnuje tylu sytuacji, ani nie kosztował ponad 50 mln. :-P

@rkoeman666:
A to niby ja gdzieś napisałem, że karny w jedną bądź w drugą stronę nie ma znaczenia? Moją intencją było to, że kiedy po 90 minutach mai się 1 bramkę więcej od przeciwnika, to sędziowanie nie jest ważne, bo mecz się wygrało. Nie zarzucaj mi więc, że kłamię, bo nie świadczy to o Tobie dobrze.
I jeszcze: na jakiej podstawie sądzisz że Real już tak dobrego wyniku w lidze nie osiągnie, a Barca będzie jeszcze lepsza? Z chęcią bym posłuchał twoich kolejnych "teorii" albo może jakieś "odpowiednie" statystyki?
-
2010/05/26 09:55:45
Swietny tekst, panie Rafale, gratuluje!



@rkoeman666: Jaki jest cel Twoich wpisow, bo ja widze tylko trollowanie i obrazanie innych (np. wysmiewanie sie z nickow - nawiasem wyjasnij , co oznaczaja trzy szostki w Twoim?)

Rozumiem, ze Twoja ukochana Barclona przegrala - ale taki jest sport. Natomiast Ty widac tego nie rozumiesz i zachowujesz sie jak rozkapryszone dziecko, ktoremu nagle odebrano zabawki i kazano wyjsc z piaskownicy. Barca przegrala - Inter w tym sezonie bierze wszystko. Twierdzac, ze Inter wygral niezasluzenie - podczas gdy w drodze po Puchar Europy pokonal mistrza Anglii, Hiszpanii, Niemiec, Rosji i Ukrainy - osmieszasz sie tylko. Niestety, nie wystarczy sypac statystykami, zeby pisac z sensem. Dorosnij, prosze i naucz sie przegrywac z honorem. Chyba, ze masz zamiar nam tu zaraz zraszacze wlaczyc...
-
2010/05/26 11:18:57
czyj nick wysmialem? pokaz mi prosze

rozumiem wiecej niz ty co pokazalem argumentujac wszystko co napisalem. ty nie napisales niczego poza inwektywami

inter awansowal niezasluzenie tylko z barcelona - o czym rowniez pisalem i pisalem dlaczego. tyle ze twoje zdanie srednio mnie interesuje bo z fanami interu zawsze ciezko sie gadalo :)

maj.or - znam takich 'kibicow' barcelony jak ty. pisalem o nich wiele razy az powstal termin 'antykibice'. jest taka strona www.cules.pl - tam z checia przyjma twoje nieprawdziwe teorie i obrazanie pilkarzy wlasnej druzyny

nie bede powatarzal tego co napisalem ale juz wczesniej udowodnilem ze zlatan nie jest zadnym rasiakiem (myslalem ze rasiak juz wyszedl z mody. mylilem sie...)

"Zlatan (ile miał kartek w seoznie?) " - mniej niz christo stoichkov
-
2010/05/26 11:21:57
ultrassur - jestes rasista ktory pochwala zachowanie grupy ktorej nazwe obrales sobie za nicka? czy tez moze nie wiesz kim sa ludzie nalezacy do tej grupy? nie wiesz tez pewnie ze w swoich piosenkach obrazaja m. in. polakow i nawoluja do oczyszczenia rasy?

jezeli wiesz to zle - jezeli nie to tez zle

dlatego wole dyskutowac z pireksem

ps - nie widze bym wysmiewal nicka. wysmiewam jedynie polaka ktory go uzywa
-
2010/05/26 12:25:08
@rafał
Odkąd stałeś się jawnym intero- oraz mourinhofilem, twoje blogu nie da się czytać. Zawsze ceniłem cię za obiektywne, rzetelne podejście do tematu piłki kopanej, zarówno w wydaniu krajowym, jak i światowym. Nie chodzi mi o to, że zabraniam ci posiadania własnych sympatii futbolowych. Jednak starałeś się raczej pisać o piłce z perspektywy teleskopu Hubble'a, czyli nie wkładając żadnej koszulki klubowej. Teraz odnoszę wrażenie, ze jest to blog kibica Interu, a takiego czytać mi się nie chcę.
Pozdrawiam, i liczę na powrót do formy.
-
2010/05/26 13:21:42
@rkoeman666:
Cytuje Twoje slowa: "zacznijmy od tego ze nowa ulubiona druzyna rafala steca czyli inter awansowala do finalu tylko i wylaczanie dzieki sedziowaniu."
I w zasadzie moglbys na tym skonczyc. Wystarczajaco tym stwierdzeniem wystawiasz sobie swiadectwo. Cos tak absurdalnego moze napisac tylko osoba zupelnie nie znajaca sie na pilce, badz pelna zlej woli. Jedno i drugie swiadczy o Tobie niestety jak najgorzej.
Trudno Ci rozmawiac z fanami Interu? Coz, jesli pleciesz takie bzdury, jak powyzej to wcale sie nie dziwie Twoim trudnosciom. Ba, sa one calkowicie dla mnie zrozumiale i usprawiedliwione.
Bywaj zdrow, ale prawo do rzeczowej dyskusji odebrales sobie juz pierwszym napisanym przez Ciebie zdaniem.
A teraz mozesz wlaczyc zraszacze...

@dziadekpzpn:

Pan Rafal Stec zawsze pisal o pilce z pasja, co nie oznacza, ze nieobiektywnie.
Kiedy w zeszlym sezonie wygrywala Barca, pan Rafal pisal o jej genialnej grze z rowna pasja, co teraz o Interze. Wczesniej mozna bylo przeczytac felietony o innych druzynach, ktorych gra sie pan Rafal zachwycal.
Teraz nadszedl czas dominacji Interu. Moze Tobe nie sa w smak jego sukcesy, ale pan Rafal ma pelne prawo o nich pisac, bo to jego pasja i dziennikarski obowiazek.
Mam wrazenie, ze niektorych tak bola sukcesy Interu, ze najchetniej wprowadziliby cenzure, zeby nikt nie osmielal sie pisac dobrze o Interze.
Niestety, historia juz sie napisala: Inter jako szosta druzyna w historii pilki noznej zdobyla potrojna korone. Mourinho jest juz uznawany za jednego z najlepszych trenerow w dziejach.
I Pan Rafal wlasnie o tym pisze. Z pasja, miloscia do pilki i obiektywnie.
Za co Mu serdecznie dziekuje!



-
2010/05/26 13:56:37
@ Rkoeman666

Czy jestec antychrystem ze swinska grzywka czy debilem z blaugrana.pl, na ktorego wskazuje twoj belkot na tym blogu?

Nie masz pojecia o kibicach ultrassur a piszesz bzdury, jakie ci slina na jezyk przyniosla, bo cos gdzies slyszales. Dowiedz sie kogo nazywamy Polacos, w jakim kontekscie i jaka jest geneza tego okreslenia.

Skad wiesz, ze jestem Polakiem (nazwy wlasne - narodowosci piszemy z duzej llitery, patrioto!)?
-
2010/05/26 13:57:09
@ Rkoeman666

Czy jestec antychrystem ze swinska grzywka czy debilem z blaugrana.pl, na ktorego wskazuje twoj belkot na tym blogu?

Nie masz pojecia o kibicach ultrassur a piszesz bzdury, jakie ci slina na jezyk przyniosla, bo cos gdzies slyszales. Dowiedz sie kogo nazywamy Polacos, w jakim kontekscie i jaka jest geneza tego okreslenia.

Skad wiesz, ze jestem Polakiem (nazwy wlasne - narodowosci piszemy z duzej llitery, patrioto!)?
-
2010/05/26 13:57:41
@ Rkoeman666

Czy jestec antychrystem ze swinska grzywka czy debilem z blaugrana.pl, na ktorego wskazuje twoj belkot na tym blogu?

Nie masz pojecia o kibicach ultrassur a piszesz bzdury, jakie ci slina na jezyk przyniosla, bo cos gdzies slyszales. Dowiedz sie kogo nazywamy Polacos, w jakim kontekscie i jaka jest geneza tego okreslenia.

Skad wiesz, ze jestem Polakiem (nazwy wlasne - narodowosci piszemy z duzej llitery, patrioto!)?
-
2010/05/26 13:58:13
@ Rkoeman666

Czy jestec antychrystem ze swinska grzywka czy debilem z blaugrana.pl, na ktorego wskazuje twoj belkot na tym blogu?

Nie masz pojecia o kibicach ultrassur a piszesz bzdury, jakie ci slina na jezyk przyniosla, bo cos gdzies slyszales. Dowiedz sie kogo nazywamy Polacos, w jakim kontekscie i jaka jest geneza tego okreslenia.

Skad wiesz, ze jestem Polakiem (nazwy wlasne - narodowosci piszemy z duzej llitery, patrioto!)?
-
2010/05/26 14:34:01
Nie dość, że sympatyzuje z faszyzującą grupą, to jeszcze tego nie widzi i nie potrafi komentarza dodać. Kompromitacja na pełnej linii, ultrassur.
-
2010/05/26 15:37:49
Niestety, blad sie pojawil przy wysylaniu komentarza - nie zamierzalem powtarzac komentarza 3 razy, nawet dla antychrysta...
Niemniej, przepraszam Cie dziadku i wszystkich tym urazonych
-
2010/05/26 16:04:29
Rafał, fantastyczny tekst. Zmienić na 1 osobę i Zlatan mógłby się podpisać
-
2010/05/26 21:03:06

"Zlatan (ile miał kartek w seoznie?) " - mniej niz christo stoichkov

O Matko, ale biją tych murzynów, biją.
-
2010/05/26 23:49:10
A nie pamiętają asysty PLECAMI z minionego sezonu. Pokażcie mi lepsze połączenie finezji i altruizmu w jednym zagraniu.
-
2010/05/27 17:36:51
Komentarze rkoeman666 - palce lizać! Jednak fajnie, jak od czasu do czasu jakiś debil wpadnie.