|
Blog > Komentarze do wpisu
Inter - Milan na żywoPiłkarze zaczną kopać siebie i piłkę za 24 godziny z okładem, ale poblogować wypada już teraz, to w końcu największe derby na świecie. Oczywiście jeśli brać pod uwagę ścisłe, pierwotne znaczenie słowa "derby", czyli hierarchizować wyłącznie mecze między drużynami z jednego miasta. 20.30. Naczelny wątek narracji narzucili sami Włosi, którzy ostatnio nieco stracili na znaczeniu, a są tak spragnieni bycia pępkiem futbolowego kosmosu, że chwytają się każdego sposobu, by znów poczuć dawną moc. Dzisiejsze argumenty dowodzące o pierwszeństwie derbów Mediolanu brzmią nieźle. Otóż tylko stolica Lombardii spełnia wszystkie następujące warunki: ma dwa kluby w 1/8 finału Ligi Mistrzów; ma dwa kluby na szczycie ligi krajowej; ma dwa kluby wciąż utrzymujące się w rywalizacji o krajowy puchar (aktualnie w ćwierćfinale); ma dwa kluby w czołowej dziesiątce najbogatszych na planecie; na poprzednie derby ściągnęła aż 78 467 widzów; uzbierała kolekcję 25 trofeów międzynarodowych. Przekonali was? 20.42. Najbliżej do Mediolanu Londynowi, czyli jedynemu innemu miastu, które szczyciło się w bieżącej dekadzie derbami na wiosnę w Lidze Mistrzów. Ostatni mecz Arsenalu z Chelsea obejrzało jednak z trybun "zaledwie" 60 tys. ludzi, a tytułów międzynarodowych uciułały oba kluby zaledwie pięć, nie sięgając nigdy po najcenniejszy Puchar Europy. Jeśli się skupić na teraźniejszości, to hegemonii Mediolanu i Londynu prawdopodobnie zagrozi niebawem jeszcze Manchester. (Zaraz rusza inny szlagier, Juventus zagra o ocalenie Ciro Ferrary z Romą sterowaną przez wykopanego z Turynu Claudio Ranieriego). 21.15. W Turynie właśnie serwują kolejnego gniota, a przecież obiecywali szlagier. Podobnie jak w meczu Juve - Milan, żadna sława calcio niemal do 30. minuty nie zdołała trafić w bramkę, a tzw. akcje zaczepne płodzą nieznośnie przewidywalne, rozlazłe i na stojaka. W moim sąsiedztwie mówi się "wtórny analfabetyzm". Jeśli jutro coś podobnego wysmażą w Mediolanie, chyba przejdę na ciemną stronę mocy i w brawurowym geście zemsty uwierzę w bzdurny stereotyp o upiornie nudnym calcio. 21.35. Skoro już pożeniliśmy Inter z Milanem, to zabawię się w hipotetycznego trenera nieistniejącej reprezentacji miasta i podam swój skład (powiększyłem nazwiska nerazzurich): JULIO CESAR - MAICON, Nesta, SAMUEL, ZANETTI - Ambrosini, CAMBIASSO - SNEIJDER - Ronaldinho, ETO'O, Pato. Ustawienie pożyczyłem od trenera Leonardo, bo mnie bardziej kręci, ale na ławce jako asystenta posadziłbym Jose Mourinho. W rezerwie ślęczeliby: Dida, Thiago Silva, CHIVU, STANKOVIC, Beckham, Seedorf, MILITO. Wygralibyśmy Europejski Puchar Miast? Czy raczej nie, bo popełniłem niewybaczalne selekcyjne błędy? Wam też polecam to ćwiczenie intelektualne, w przededniu derbów inspirujące jest:-) O meczu w Turynie szkoda gadać. Koszmar. 21.57. Juve - Roma 1:0. Dzięki najstarszemu na boisku del Piero, który jeszcze nigdy tak długo - do 23 stycznia - nie czekał na pierwszego gola w sezonie. 22.18. Juve - Roma 1:1, z karnego przywalił Totti, czyli najbardziej obecnie wydajny napastnik w wielkim futbolu. 19 meczów (w Serie A i Lidze Europejskiej), 21 goli. Huragan. Obaj strzelcy tak sobie słodzili przed meczem, że brakowało już tylko oficjalnych zaślubin i upublicznienia planu na miodowy miesiąc. 22.41. Jeśli kumple z szatni skazali Buffona na czerwoną kartkę (tylko on i nadal kuszony przez MU Chiellini zachowują w Juve klasę światową), to musiało się tak skończyć - trafia Riise, Roma zwycięża 2:1. Było wypędzać Ranieriego? Było trzymać w zarządzie klubu samych krawaciarzy, co w życiu murawy nie powąchali? Jak mawiał Zdzisław Ambroziak, KA-TA-STRO-FA. 22.47. Jeśli turyńczyków - przepraszam za język - chwyci za mordy Guus Hiddink, to będziemy mieli sytuację chyba bezprecedensową: trzy największe włoskie kluby wezmą trenerzy obcokrajowcy. No i na dole z piekła do nieba wynosi Catanię niejaki Sinisa Mihajlovic. Było zezwalać na ucieczkę własnych mózgów? 23.12. Gdybym miał wskazać najlepszych graczy sezonu w Serie A, to wytknąłbym palcem Sneijdera, Ronaldinho, Nestę, Chielliniego i Ambrosiniego. Czyli będziemy jutro podziwiać wszystko, co najzręczniejsze w Serie A. (Niech się Montolivo nie obrazi, że go pominąłem, zgodnie z włoskimi standardami młody jeszcze jest, ma czas). Mój wybór, gdyby był trafny, świadczyłby też o tym, że Włosi nieźle sobie poradzili z oszczędnościowym wariantem wyszukiwania następców Ibrahimovicia (Sneijder jako nowy lider Interu) i Kaki (Ronaldinho jako nowy lider Milanu). 23.20. Ruud van Nistelrooy w Bundeslidze. Tego snajpera zawsze chciałem sprawdzić w Serie A. Serie A, która - zgadzam się z komentującymi - podupadła. Poziom dzisiejszego meczu w Turynie też o tym świadczył, a gole starusieńkich del Piero i Tottiego są symboliczne. Gdzie ta młodzież, gdzie rozsławiany talent Giovinco, dlaczego nawet Marco Motta osiadł w rezerwie Romy!? 23.38. Inter to elegancka klasyka, Milan - efektowna nowoczesność. Byłem w obu szatniach na San Siro, was, niestety, tam teraz nie teleportuję. Mogę tylko dać linka. Chcecie wirtualnie pozwiedzać, kliknijcie tutaj. 00.06. Sławny nieobecny w Interze: udzielający się w mistrzostwach Afryki Eto'o. Dlaczego nikt nie panikuje, że nie zagra? Bo nerazzuri mają nieprzyzwoicie rozległą kadrę, bo właśnie ściągnęli Gorana Pandeva, bo Macedończyk natychmiast poczuł bluesa i pogrywa więcej niż udanie. A nienasycony Inter za kilka dni weźmie jeszcze parkę z Lazio - Ledesmę i Kolarova. 00.09. Sławny nieobecny w Milanie: Pato. Dlaczego nikt nie panikuje, że nie zagra? Złe pytanie. Powinno brzmieć: dlaczego wielu ekspertów sądzi, że jego obecność wręcz przysporzyłaby kłopotów trenerowi? Bo zająłby Brazylijczyk miejsce Beckhama, a wówczas Milan zakłóciłby równowagę między atakiem i obroną - wystawić na pancerny Inter dwóch cierpiących na wstręt do defensywy skrzydłowych (ten drugi to Ronaldinho) miałoby być samobójstwem. 00.57. Niewiarygodne, ale prawdziwe. Chirurgicznie precyzyjny - jak głosi międzynarodowa fama - w kopnięciach nieruchomej piłki Andrea Pirlo nie strzelił gola z rzutu wolnego od dwóch lat z okładem! Ostatnio udało mu się 23 grudnia 2007 roku. Trafił wtedy do bramki... Interu. 01.58. Gdzie zostawił swe piętno Mourinho? W ofensywie. Okolice własnego pola karnego uznał za uporządkowane, zainstalował wam tylko Lucio. Resztę odmienił pod każdym względem. Personalnym - sprowadził Thiago Mottę, Muntariego, Sneijdera, Milito, Eto’o, Pandeva (także Manciniego i Quaresmę, ale tutaj się pomylił). I taktycznym - zbudował zupełnie nową jakość, drużynę, w której wszyscy biegają i współpracują ze sobą, pchają się do dźwignięcia odpowiedzialności, a podania wymieniają po ziemi. To rewolucyjna zmiana stylu, w minionych sezonach Inter metody na wygrywanie stosował dwie - podać do Ibrahimovicia i czekać, co Szwed wyczaruje, lub kopnąć piłkę bardzo wysoko i wykorzystać gabaryty swoich drągali. 02.21. Gdzie zostawił swe piętno Leonardo? Wszędzie. Obecny Milan w niczym nie przypomina Milanu z minionego sezonu. Leonardo zaordynował nowatorskie ustawienie 4-2-1-3; odrestaurował Didę; wprowadził do centrum obrony Thiago Silvę; obsadził obie defensywne flanki wychowankami Antoninim i Abate; bezlitośnie przetrzymywał na ławce Gattuso i Inzaghiego; przywrócił Pirlo na znaną mu z młodości pozycję ofensywnego rozgrywającego; odzyskał Ronaldinho; uczynił głównym ogniowym wiecznie trzecio- lub drugoplanowego Borriello; zmusił całą jedenastkę do zawziętej współpracy w chwilach, gdy piłkę przejmuje przeciwnik. Jak na żółtodzioba - arcymistrzostwo. 10.14. Sneijder i Nesta wydobrzeli. Przypuszczalny skład Milanu: Dida – Abate, Nesta, Thiago Silva, Antonini - Ambrosini, Pirlo, Gattuso – Beckham, Borriello, Ronaldinho. Przypuszczalny skład Interu: Julio Cesar - Maicon, Lucio, Samuel, Muntari - Zanetti, Cambiasso, Thiago Motta - Sneijder – Pandev, Milito. 10.23. Ależ ubogie obie jedenastki w byłych derbowych bohaterów! Nikt nie strzelił rywalowi z San Siro więcej niż jednego gola. Milanowi po jednym dali Pirlo i Ronaldinho, a Interowi Milito, Zanetti, Cambiasso, Thiago Motta i Maicon. 10.36. Symptomatyczna dla całego calcio obecność na lewej obronie Muntariego. Mourinho woli tam wsadzić pomocnika niż Davide Santona, który był wyświęcany na jedną z dwóch-trzech największych nadziei włoskiego futbolu, na interową odpowiedź na Maldiniego wręcz… 10.58. Wszyscy słusznie podniecają się zmartwychwstaniem Ronaldinho i Nesty czy narodzinami Borriello i Silvy, mnie zaskakuje żywotność tercetu Ambrosini - Pirlo - Gattuso. Byłem niemal pewien, że to ludzie wypaleni i sportowo konający, przypadki beznadziejne. Jeśli to nie są ich ostatnie podrygi, to może Włosi nie są tak całkiem bez szans na mundialu? 11.29. W dzisiejszej „Gazzetta Sportiva” typują Joan Laporta i Florentino Perez. Zdaniem prezesa Barcelony, który przyjaźni się z Massimo Morattim (co widać też na rynku transferowym), wygra „widowisko”, zdaniem prezesa Realu Madryt, który przyjaźni się Adriano Gallianim (co widać też na rynku transferowym), wygra Milan. 2:0. 11.52. Donoszą mi znajomi z Mediolanu o najświeższej idei Mourinho, który duma, czy nie przeciwstawić muskularnemu Borriello jeszcze większego chłopiska - Materazziego. Samuela przesunąłby wówczas na lewą flankę. Nie wierzę, choć z portugalskim wariatem nigdy nic nie wiadomo:-) 12.24. W Turynie narada na szczytach, za kilka godzin ponoć zapadnie decyzja, co robić z tym klopsem. Trzej kandydaci na następcę trenera Ferrary: wspomniany Hiddink (będzie trudno, żąda co najmniej 3,5 mln za pół roku), Michael Laudrup (bez pracy po ubiegłorocznym zwolnieniu ze Spartaka Moskwa) i Dino Zoff (bez pracy od 2005 roku, ponoć wziąłby posadę niemal za darmo). Z innej beczki: w razie ewentualnych przerw w nadawaniu lub wpadek merytorycznych tudzież językowych proszę o wyrozumiałość, muszę wreszcie skończyć felieton do jutrzejszej GW o Smudzie, no i niedzielna redakcyjna zawierucha się zaczyna. 13.31. Hiobowe wieści dla Milanu. Nesta nie da rady. Z nim i Thiago Silvą rossoneri przegrali tylko raz, notabene w derbach. A tak było w tym sezonie z 38-letnim Giuseppe Favallim, który lidera defensywy zastąpi - 0:2 z Palermo, 1:1 z Atalantą, 1:2 z Club Americą. 13.38. Gdybym był Leonardo, to chyba bym wolał przesunąć do środka obrony Ambrosiniego. Można przecież jeszcze wypchnąć na boisko Flaminiego lub Seedorfa, raczej by się nie opierali. Generalnie niesłychana bieda na ławce Milanu, aż żal patrzeć. 14.01. Sprzeczne doniesienia z Turynu. Jedne źródła mówią o odroczeniu wyroku na Ferrarę, inne - o tyle wiarygodne, że związane z Fiatem - o rychłej dymisji. Podejrzewam, że decyzja zależy już tylko od wyniku negocjacji z następcą. Sprawdziłem statystyki - Ranieri został w zeszłym roku wyproszony z Juve po zdobyciu ledwie 6 punktów w 8 meczach, Ferrara uciułał ostatnio tyle samo... 14.27. Z włoskiej poezji przedderbowej. „Il Giornale”: silni i pragmatyczni piłkarze Interu są jak Spartanie, piękni i klasyczni w stylu piłkarze Milanu - jak Ateńczycy:-) Szkoda, że Dante nie poczekał i zmarł jeszcze przed startem ligi włoskiej. (Widzę, że macie wątpliwości co do Nesty. NA PEWNO nie zagra). 15.10. Niestety, blox woła, że notka zbyt długa, zaraz tworzę nową. Już jest. sobota, 23 stycznia 2010, rafal.stec
Komentarze
darmilan
2010/01/23 20:41:59
Rafale jeśli trzymać się definicji słowa ''derby'' to rzeczywiście Inter:Milan to największe derby na świecie. W Anglii spotkania derbowe nie maja tylu podtekstów co we Włoszech mecz Milanu z Interem.
2010/01/23 20:44:07
A teraz pytanie do Ciebie, tylko nie owijaj w bawełne: Jaki wynik typujesz?
2010/01/23 20:44:22
Świetnie, że zaczynasz juz 24h przed. Wyczuwam już u siebie lekki dreszczyk emocji.
Powołani na mecz: MILAN Bramkarze: Abbiati, Dida Obrońcy: Abate, Antonini, Bonera, Favalli, Jankulovski, Kaladze, Nesta, Thiago Silva, Pomocnicy: Ambrosini, Beckham, Flamini, Gattuso, Pirlo, Seedorf Napastnicy: Borriello, Di Gennaro, Huntelaar, Inzaghi, Ronaldinho. INTER Bramkarze: Francesco Toldo, Julio Cesar, Paolo Orlandoni; Obrońcy: Ivan Cordoba, Javier Zanetti, Lucio, Maicon, Marco Materazzi, Walter Samuel, Giulio Donati, Davide Santon, Felice Natalino Pomocnicy: Ricardo Quaresma, Thiago Motta, Wesley Sneijder, Sulley Muntari, Esteban Cambiasso, Alen Stevanovic, Mancini, Sebastian Carlsen, Lorenzo Crisetig; Napastnicy: Diego Milito, Goran Pandev, Mario Balotelli, Marko Arnautovic 2010/01/23 20:44:30
Mnie akurat nie trzeba przekonywać. Ale faktycznie warto zwrócić uwagę na przytoczone argumenty. Dodajmy do tego The Special One - nie można przegapić.
Cóż, ja wizytę w Mediolanie musiałem przenieść na inną datę niestety, ale zwycięstwo Interu oglądane w tv i tak będzie wystarczającym prezentem urodzinowym :) 2010/01/23 20:49:33
Tymczasem Leonardo kontynuuje swoją polityke miłości nawet przed derbami. Wyraził podziw dla Mourinho i przyznał, że lubi portugalczyka.
2010/01/23 20:52:00
Zdziwię się jeśli Milan nie wygra przewagą dwóch bramek. Inter to solidne i niezawodne intercity, które czy grając pięknie, czy jadąc na oparach zdobędzie te cholerne 3 punkty. Milan, choć niedawno człapał jak nasze rodzime eu61 wskoczył w nadprzestrzenną niczym sokół milenium i aktualnie mknie niczym tgv na terenach prowansji. Coś czuję, że główny motorniczy rossonerrich czyli Ronni, znowu mocno w tym meczu namiesza.
Oby Big Mouth Mourinho miał płomienną mowę o przerażce Interu :) 2010/01/23 20:53:27
Leonardo ma wszystko, aby stać się wybitnym trenerem. Jego nie da się nie lubić.
2010/01/23 20:58:35
Luca Toni miał być żądłem które pokąsa Juve, tymczasem już w 4' musiał zejść do szatni z powodu urazu. Wiele na jakości atak Romy nie stracił, Il Capitano wszedł za Luce. A Juventus cały czas gra swoje, czyli piach. Brzydki mecz jak narazie.
2010/01/23 21:30:36
to tylko zasłona dymna przed jutrzejszym spotkaniem, w mediolanie bedzie wielki mecz, Milan jest formie
Forza MILAN !!! 2010/01/23 21:34:01
W interesie Interu nie leży dobre widowisko tylko zwycięstwo. Milan zadba o wielki spektakl, jestem tego pewien. No i przecież jest Ronaldinho!
2010/01/23 21:35:51
Zgadzam się z Zawiszą, że to największe "prawdziwe" derby w Europie ze względu na tradycję i pochodzenie klubów, które od zawsze walczyły w czubie tabeli. Nijak do tych spotkań mają się Gran Derbi choćby dlatego, że kibice jednej z drużyn nie będą po meczu" rządzić" w mieście i chodzić z podniesioną głową. Co do słółw Rafała nie zgodzę się, że mecz Milanu z Juve był nudny:(. Milan przyjechał po zwycięstwo i plan zrealizował po zbadaniu słabości Juve. Na marginesie z innej beczki widziałem dziś mecz Bayernu z Werderem i już czekam co wyniknie w Lidze Mistrzów jeśli dalej Bayern będzie się rozpędzał i van Gaal ostoi się na stanowisku trenera.
2010/01/23 21:51:49
Rafale najbardziej w Twojej wizji mediolańskiej drużyny dziwi pozycja Samuela i brak w ogóle w kadrze Thiago Silvy. Oto mój pomysł na reprezentację Mediolanu: JULIO CESAR, MAICON, Nesta, Thiago Silva, ZANETTI, Ambrosini, Pirlo, SNEIJDER, Ronaldinho, Pato, MILITO.
Rezerwa: Dida, LUCIO, Abate, Seedorf, Borriello, Beckham, ETO'O. Milan to magia. Inter to siła. 2010/01/23 22:06:37
Nie dość, że sam mecz mnie rozprasza już od dobrego tygodnia to jeszcze teraz realcja na żywo będzie mnie rozpraszać w dwójnasób. A ja sobie pracę do domu wziąłem i właśnie nad nią ślęczę... to znaczy ślęczałem dopóki nie zobaczyłem, że szanowny Re... eee Redaktor ;-) zaczął juz blogować. No nic, praca jak wiadomo nie ucieknie, a na następne takie derby przyjdzie trochę poczekać ;-)
Mediolan rządzi bezapelacyjnie jako miasto derbowe, parweniusze z Londynu czy Manchesteru nie mogą się z nim równać, gdzież im do mediolańskich legend. A jedenstkę dziwną żeś spłodził Rafale - Cambiasso? Jak ostatnio go widziałem to grał piach, w dodatku kibice Interu, których celem poznania wroga odwiedziłem strasznie na niego psioczyli. W jego miejsce Seedorfa bym dał, który przed kontuzją grał wybornie. Zamiast Pato dał bym Boriello, który brameczki strzela nie-sa-mo-wi-te. Aż chyba je poszukam i Wam tu wrzucę, żeby ewentualni obecnie tu ignoranci poznali jego klasę ;-) A Pato mimo strzelonych Realowi bramek troche spuścił z tonu, mam nadzieję, że jak wróci po kontuzji wzniesie się na kolejny poziom na drodze do Zotej Piłki ;-) Co do Samuela to trudno mi powiedzieć co sobą i swą grą reprezentuje, ale Silwa gra naprawdę bardzo dobrze i z każdym meczem coraz lepiej, tak więc sam nie wiem... 2010/01/23 22:10:00
Ja w twoim ustawieniu Rafał zamieniłbym tylko Samuela na Thiago Silve, takiej pary jaką tworzy z Nestą sie nie rozłącza. I chciałoby sie gdzieś wcisnąć Borriello, ale nie ma gdzie. Czekałem na niego tyle lat, by móc go ubóstwiać za gre w Milanie i sie doczekałem. To taki czarno-czerwony Ibra, piłke mu kopniesz a on się przepchnie, powalczy i czasem strzeli bramke 'stadiony świata'.
2010/01/23 22:11:54
@darmilan
Brak Thiago Silvy to pomyłka, już poprawiona. Ale na ławie go sadzam. @f.seydlitz Cambiasso mi zawsze najbardziej w Interze imponuje, jak oglądam go z trybun. Od niego bym zaczynał, jak mówią trenerzy, ustalanie składu:-) 2010/01/23 22:12:58
@Rafał Stec
W meczu z moją reprezentacją Londynu też postawiłby Pan na mediolańczyków :)?? Schwarzer- Bosingwa, Vermaelen, Terry, Clichy- Lennon, Fabregas, Essien, Song, Arszawin- Drogba 2010/01/23 22:18:37
Ale nadal intryguje mnie osoba Samuela w pierwszym składzie. Czym sobie zasłużył?
2010/01/23 22:31:22
Co do Cambiasso - nie śledzę gry Interu na tyle pilnie by czuć się autorytetem w temacie formy jego piłkarzy.
Borriello razy 3, polecam: www.youtube.com/watch?v=HhrTo1ivQxw www.youtube.com/watch?v=ANCB2tL6jB4 www.youtube.com/watch?v=extEXMQzijg Zwróćcie uwagę na podobieństwo goli nr 1 i 2 - to że trafił to nie przypadek ;-) A gol nr 3 nie przypomina Wam trochę tego słynnego "Gola", który ustrzelony został przez innego Marco z Mediolanu? ;-) Po meczu Borriello powiedział, że przed strzałem nie widział piłki, ale słyszął jak leciała ;-) 2010/01/23 22:36:49
jak patrze na mecz romy z juve, to wydaje mi sie, ze leeds z dzisiejszego spotkania ze spursami zjadloby oba te zespoly i jeszcze cos na deser przekasilo.
przeciez ten mecz wyglada jak jakis sparing ...polskiej kadry. nie wiem czy ci wlosi juz nie maja sil biegac czy im sie po prostu nie chce gonic przeciwnikow... 2010/01/23 22:41:01
juve -roma 1:2 riise zalatwli wszystko. najpierw buffona a potem strzelil gola . no, ale nie dzwne , ze na takim mrozie najlepiej odnalazl sie norweg
2010/01/23 22:46:45
Żal Ferrary. Czy po tym meczu poda się do dymisji? Nie widzę innego rozwiązania niż zatrudnienie nowego trenera. W Juve jest coraz gorzej...
2010/01/23 22:53:54
Tia, zalinkowałem przez pomyłkę dwa razy tego samego gola, nic dziwnego, że są podobne skoro są identyczne ;-) Teraz będzie dobry link, a na nim oba gole:
www.youtube.com/watch?v=npGvbtEMiPw 2010/01/23 22:54:43
Sportowo się rzecz jasna nie umywają, ale myślę, że jeśli chodzi o tradycje historyczną i ten wątek religijny to Old Firm derby też rządzą i to konkretnie.
2010/01/23 23:02:41
Szczerze Panie Rafale, to smutno mi patrzeć na taką Serie A(jak dzisiaj Juve-Roma). Jako fan tej ligi, tęsknie za dawnymi latami. Tego się nie da oglądać. Bramki Tottiego czy Del Piero z jednej strony cieszą, ale z drugiej... No właśnie, tak mało pozostało tej lidze z dawnego blasku. Mimo, że jestem fanem Interu, tęsknie za silną Fiorentiną(Batistuta, Rui Costa), silnymi Lazio, Parmą czy Romą. Kiedyś była odpowiednia konkurencja która napędzała włoskie drużyny w Europie.
2010/01/23 23:03:54
Jeśli jutro Milan wygra z Interem to liga włoska nabierze jeszcze większych rumieńców. A jeśli chodzi emigrację włoskich trenerów to tak:
Spaletti od pewnego czasu w Romie nie potrafił sobie poradzić ze słabą kadrą i brakiem transferów, więc podał się do dymisji. Ancelotti szukał nowych doświadczeń i wyzwań. Nikt nikogo nie zwalniał, rozstanie jak najbardziej po dżentelmeńsku z Milanem. W końcu na ziemii włoskiej wygrał wszystko. Fabio Capello był ofiarą calciopolli. Taki trener nie mógł sobie pozwolic na pracę w Serie B. Musiał uciekać. Roberto Mancini chyba najbardziej niedoceniany trener we Włoszech. Został zwolniony z jednego powodu: zbyt mało zarabiał. Teraz Moratti za te same sukcesy płaci Murinho 10 mln euro za sezon. Ciekawe czy żałuje prezes Interu tej wymiany? 2010/01/23 23:17:22
Mancini sam jest sobie winien. Gdyby nie był taką ciapą pod koniec swego ostatniego sezonu w Interze to by może nie wyleciał. A on hamletyzował: odejdę, nie odejdę...
2010/01/23 23:23:00
Żal Ferrary, ale cieszę się z Ranieriego, szkoda, że mimo aktualnie dobrej gry z Romą nie ma raczej szans na odnoszenie sukcesów, bo jak na tak bogatą karierę ma ich niesprawiedliwie mało (dość powiedzieć, że nigdy nie zdobył mistrzostwa kraju z żadną z drużyn którą prowadził). W Valencii (za pierwszym razem), Chelsea i nawet w Juve odwalił kawał dobrej roboty i teraz w Romie potwierdza swoją klasę.
A Ferrara cóż, miał być włoskim Guardiolą ale po tym sezonie jego kariera może zostać zniszczona zanim się jeszcze na poważnie zaczęła. Fakt, że poprowadzić Juve w tym sezonie musi stanowić wyzwanie, z jednej strony skład jest mocny i szeroki, z drugiej - przypomina nie pasujące do siebie klocki, zawodnicy pochodzą z różnych bajek, prezentują różny styl, sama drużyna za to swojego stylu nie ma. W tym aspekcie Guardiola miał łatwiej. Odpowiedni trener z tą kadrą Juventusu mógł walczyć o scudetto. Hiddink? Chyba najwcześniej na przyszły sezon. Ale zmian potrzeba tyle bo inaczej Juve wyleci z LM. A jutro szczerze będę kibicował Milanowi. Nie został włoskim Guardiolą Ferrara, może będzie nim Leonardo. Mocno kibicuje też odrodzeniu Ronaldinho, oczywiście swojego poziomu z najlepszych lat w Barcelonie nie osiągnie już nigdy, bo taką formę ma się raz w życiu i jak się skończy to nie ma powrotu, ale niech gra na 80% tego poziomu i powróci do światowego topu. 2010/01/23 23:25:21
@ miniu86
Druga połowa Juve - Roma była całkiem niezła (w przeciwieństwie do pierwszej, strasznie nudnej). Oglądało się przyjemnie. I emocji co nie miara. Gol Alexa (nie byle jaki ze względu na urodę), gol Tottiego, pojedynki (uszczypliwości) Perrotty i Sissoko (zakończone w końcu założeniem przez Perrottę efektownej siaty Malijczykowi), czerwona kartka dla Buffona i gole Riise w 92'. Mi się podobało. I chyba Rafał też powinien przyznać, że dzięki drugiej połowie meczu nie można określić mianem koszmarnego czy nudnego, choć choć rarytas to nie był. @ f.seydlitz Serwisy internetowe rozpisywały się po tym golu z woleja Boriello, że przypominał wyczyny Van Bastena. Porównanie jak najbardziej więc trafne ;) @ Rafał J Cesar - Maicon, Nesta, T.Silva, Samuel - Pirlo, Ambrosini - Sneijder, Ronaldinho - Milito, Boriello Rezerwowa: Dida, Zanetti, Chivu, Cambiasso, Seedorf, Pato, Eto'o I takim składem moim zdaniem mogliby powalczyć o Europejski Puchar Miast. Dziwi mnie że umieściłeś w pierwszej "11" Pato i Eto'o skoro w tym sezonie ewidentnie Boriello i Milito spisują się lepiej, choć może nie są tak medialnie uwielbiani jak Kameruńczyk i Brazylijczyk. 2010/01/23 23:32:55
@kay_84
szkoda, że mimo aktualnie dobrej gry z Romą nie ma raczej szans na odnoszenie sukcesów Nie zgodzę się. Roma ma naprawdę szeroki i wyrównany skład i jeśli pozwolą dalej pracować Ranieriemu w przyszłym sezonie mogą walczyć o coś więcej niż tylko o pierwszą "4". Jak powiem, że o scudetto to mnie tu niektórzy zjedzą, ale jeżeli nie będzie upustu krwi a przybędzie ze 2 sensownych graczy, to myślę że i scudetto nie jest niemożliwe. Poza tym w tym sezonie uważam, że Roma jest ekipą którą stać na wygranie Ligi Europejskiej. Obawiam się jednak, że włoskiej tradycji stanie się za dość i najlepsi gracze spotkania w pucharach oglądać będą z trybun. A właśnie w Lidze Europejskiej/Pucharze UEFA Włosi tracą najwięcej punktów w rywalizacji z Niemcami o pierwszą trójkę rankingu UEFA. 2010/01/23 23:38:07
Gdybyśmy (my, Milan ;-) ) nie mieli Borriello to byłbym za ściągnięciem van Nistelrooya. Wiekiem pasuje ;-), do tego tytuł króla strzelców pewny (to chyba bylby rekord - tytuły krola strzelców w 4 różnych, świetnych ligach. Co prawda nadal może te 4 tytuły zdobyć). Ruud to jednak fenomen - 46 goli w 68 meczach Realu... Real to zreszą też fenomen, pozbywać się za darmo ewentualnie za jakieś grosze takich zawodników jak wykopani z Madrytu Holendrzy...
2010/01/23 23:46:14
To jak już Wielki Offtop króluje, to doniosę, że Filipe Luis strzelił bramkę i paskudnie nogę przekręcił.
Na złamaniach kości znam się jak na islamskiej angelologii, ale na Marce pewni, że ma po mundialu. Według nich to fractura de tobillo - złamanie kostki. 2010/01/23 23:54:41
Raczej wstawiłbym do pierwszego charakternego Balotellego, niż Eto'o (obniżka formy)
Zastanowiłbym się też nad tym, czy nie postawić na Seedorfa, zamiast na Cambiasso. 2010/01/23 23:57:15
@kay_84
Żal Ferrary, ale cieszę się z Ranieriego, szkoda, że mimo aktualnie dobrej gry z Romą nie ma raczej szans na odnoszenie sukcesów, bo jak na tak bogatą karierę ma ich niesprawiedliwie mało (dość powiedzieć, że nigdy nie zdobył mistrzostwa kraju z żadną z drużyn którą prowadził). W Valencii (za pierwszym razem), Chelsea i nawet w Juve odwalił kawał dobrej roboty i teraz w Romie potwierdza swoją klasę. Moim zdaniem trochę tej klasy jednak Ranieriemu brakuje, skoro prowadząc tyle silnych zespołów nigdy nic z nimi nie wygrał. Nie przeczę, jego drużyny grały ciekawie i pięknie dla oka, ale co z tego, skoro nie przekładało się to na puchary. Z drugiej strony Ranieri wydaje się nieźle sprawdzać, jeśli chodzi o budowanie fundamentów pod przyszłe sukcesy - w Valencii utorował drogę Cuperowi, w Chelsea - Mourinho, a w Turynie... hmm, nie, w Turynie jednak nie :P Podsumowując, Ranieri to taki sympatyczny starszy pan, który potrafi z drużyny przeciętnej zrobić dobrą, a z dobrej - bardzo dobrą. Ale szczerze wątpię, żeby kiedykolwiek udało mu się zbudować drużynę wybitną. 2010/01/24 00:27:16
Myślę, że gdyby dano Ranieriemu jeszcze rok w Chelsea to dałby rade "coś" wygrać.
W konfrontacjach Milanu z Interem jestem jak chorągiewka. Kibicuje drużynie, której aktualnie wiedzie się gorzej. Od jakiegoś więc czasu jestem konsekwentnie za Milanem. Choć po półfinale LM wściekałem się, że wygrali golami wyjazdowymi(wtedy zdecydowanie przeważał Milan)-sprawa kuriozum. 2010/01/24 00:46:18
hmm w tej dekadzie to derby londynu byly w cwiercfinale ligi mistrzow, nie w 1/2 :-)
w ogole ciekawa sprawa, czy z wyjatkiem meczu inter-milan pare lat temu odbyly sie w lidze mistrzow/pucharze europy jakies inne derby na tak dalekim szczeblu rozgrywek? albo w innych pucharach europejskich? nie wiem czy mi starczy samozaparcia, zeby przejrzec te kilkadziesiat lat wstecz, moze ktos wie ;-) ? 2010/01/24 01:13:54
generalnie to jestem pijany ale na Boga niech wygra Milan ciekawiej bedzie.
2010/01/24 02:45:47
Oglądając ostatnimi czasy Milan mam wrażenie, że szczególnie wiele obecny Milan zawdzięcza czterem zawodnikom: Abate, Antoniniemu, Silvie oraz Borriello. I to nie ze względu na stricte piłkarskie umiejętności, dwaj pierwsi zdają się być bowiem najsłabszymi ogniwami obecnego Milanu, choć Antosiek z każdym meczem gra coraz lepiej. Ci trzej zawodnicy w porównaniu z kolegami osiągnęli niewiele albo wręcz nic, dlatego też inaczej traktują swą grę w Milanie - nie jako prawo, lecz jako przywilej. I w odróżnieniu od nasyconych sukcesami kolegów są głodni. Nie tylko sukcesów, ale wręcz samej gry w takim klubie jak Milan. Swoim entuzjazmem potrafią w dodatku rozruszać mediolańskie pierniki ;-) Nie sposób się nie uśmiechnąć patrząc jak Pirlo, czy Dinho podskakują wraz z Antoninim po strzelonym golu. Antoninim, który mimo 28 lat na karku nadal jest anonimowy dla 99% kibiców kopanej i na dobrą sprawę nie wiadomo w jakiż to sposób znalazł się w jednej drużynie z takimi tuzami.
A jednak to właśnie Antonini okazał się Milanowi potrzebny, by odzyskac dawny wigor. 2010/01/24 03:08:48
@lukasz.s89
Niby tak, ale odnoszę wrażenie, że Pato odrobinę za bardzo - i za szybko - uwierzył w swą wielkość. Już latem zaczął odrboinę fochy stroić, przebąkiwać o transferze do Chelsea, do obrony to wołami trzeba go ciągnąc, bo sam sie nie wróci. Pato to gwiazda. A Abate i Antonini to jedynie wyrobnicy. I takich właśnie sumiennych, ambitnych wyrobników, którzy bedą tyrać w obronie, cieszyć się z goli kolegów, nie obrażą się, gdy posadzi się ich na ławce, Milan potrzebował. 2010/01/24 09:24:15
Patrząc na kadrę Milanu i Interu, nie można odnieść wrażenia, że mają kilku wybitnych zawodników na jedną pozycję - jeśli chodzi głównie o pomoc i atak( obrona, znak czasów włoskiej ligi, jest najmniej eksponowaną pozycją).
Milan - jak grają systemem 4-2-1-3, to wtedy w pomocy Pirlo i Ambro i Seedrof, a w obwodzie są jeszcze Flamini, Gattuso, Becks. W ataku jest Hunt i Inzgahi. O Interze nie wspomnę - napad Etoo, Pandev, Balotelli, Milito. Nie dziwne ze czasem Murinho grał 4 napastnikami, bo szkoda kogoś marnować na ławce;). Dla mnie w Euriopie podobną konkurencję ma tylko Chelsea i Real @ulesław Mam pytanie do Ciebie, jako znawcy ligi hiszpanskiej. Orientujesz się jak kluby zareagowąły na wprowadzenie podwyższonego podatku( o ile on wszedł), który uderza po kieszeni klubów i zawodników. Jeśli będzie tak jak myślę, to wtedy zawodnicy z najlepszych klubów nie będą gnać hurtem do ligi angielskiej ( o ile pamietam, to tam też coś podobnego planują) czy hiszpańskiej, ale może do włoskiej. M.in. w tym widzę odrodzenie calcio:) 2010/01/24 10:35:15
Seedorf jest dostępny na ten mecz, więc może Leonardzo znów pokaże charakter i na ławce posadzi Gattuso.
2010/01/24 10:40:24
Nie za bardzo się orientuję jak w tym sezonie gra Silva i Ambrosini, bo nie oglądam raczej meczów Milanu. Na pewno jednak w tym sezonie świetnie w Interze spisują się Stanković i Milito. Ten pierwszy zastąpiłby u mnie Cambiasso albo Ambrosiniego (chociaż wydaje mi się, że pan może podejmuje lepsze decyzje, ja sam nie byłem w życiu na San Siro :P), ale sprawa Eto'o (przynajmniej w tym sezonie) jest dla mnie bezdyskusyjna - Diego gra od niego lepiej pod wieloma względami.
2010/01/24 10:43:39
Aha, zapomniałem :) jako że nie wiem jak gra Silva, ale wiem że świetnie spisuje się w tym sezonie Walter (Wall) Samuel (gdzie jest ten drewniak z Realu?) i jego miejsce w 11 Mediolanu uważam za całkowicie słuszne. Para stoperów Samuel - Lucio ogólnie spisuje się bardzo dobrze, do tego jeszcze Chivu - może to przez to że akurat nie widziałem kiepskich meczów defensywy Interu w tym sezonie, ale nie mam się o co do tej trójki przyczepić.
2010/01/24 10:53:15
Hmmm włoskiej to ja za często nie oglądam, ale z tego co Rafale napisałeś to Mlan raczej gra 4-2-1-2-1, taka modyfikacja Barcy ;) Bo oczywiście można pisać, że Barca gra 4-3-3, ale jak ktoś się przyjrzy to widzi 4-1-2-2-1(choć cieżko określić pozycje Messiego teraz)... Tak jak w Barcie nominalnie Messi i Henry to skrzydłowi, to w Milanie ciezko chyba o Beksie napisać napastnik, o Ronim już bardziej ale jego domeną jest strzydlo i gra troche jednak za srodkowym napadziorem...
Nie wiem czy obejrze mecz... mam jakieś dziwne przeczucia co do wartości widowiska. 2010/01/24 11:10:23
@Rafał
" bzdurny stereotyp o upiornie nudnym calcio." tak jest niestety 2010/01/24 11:28:43
Rewelacja! Przy takich meczach podgrzewanie atmosfery to obowiązek!
Całkiem przypadkiem "u mnie" video o jednej z legend Interu... 2010/01/24 11:39:06
Młody Motta ponoć lada dzień ma przenieść się do Manchesteru City.
Co do meczu, to jestem za Milanem. Dla dobra rozgrywek. 2010/01/24 11:49:15
Może bohaterów derbów brak, ale największy antybohater ostatnich Gattuso na 90% wyjdzie w pierwszej 11. Man nadzieje, że mając w pamięci jeden z najgorszych meczów, jeśli nie najgorszy, w swojej karierze będzie chciał się odegrać i zaprezentuję dziś swoją formę z przed paru lat, kiedy świetnie wywiązywał się ze swojej roli na boisku. Forza Milan!
2010/01/24 11:49:19
Nie wiem czy obejrze mecz... mam jakieś dziwne przeczucia co do wartości widowiska.
powiem ci, ze o ile serie a jest dla mnie nie do przyjecia (nuda, antyfutbol, cwaniactwo) o tyle derby sa zawsze ciekawym widowiskiem, a przynajmniej te z ostatnich sezonow 2010/01/24 11:56:47
Szeryf niby racja... tylko, że o 21 gra Real, a mecze tego zespołu to w moim co weekendowym notesie są na drugim miejscu na liście.
Pojedynki derbowe są dla mnie ciekawy gdy: - darzę jakimś uczuciem jedną z druzyn tam grających(nie wazne czy to sympatia czy antypatia); a we Włoszech to od dawna lubie Fiorentinę i ostatnio "kibicuje" Romie... - zapowiada się "kawał dobrej piłki"... tutaj mam wątpliwości. Tak więc, dla mnie mecz jak każdy inny.... 2010/01/24 11:58:46
...ale.... Roni! Może warto dla niego to obejrzeć ;)
ps. jest też opcja oglądania na pól ekranu hehe, nie raz praktykowana w LM. 2010/01/24 12:04:46
Byłem przekonany że Real gra o 20:00 ;/ już sobie rozplanowałem że obejrzę oba mecze, z wyjątkiem 30 pierwszych minut drugiej połowy spotkania w Hiszpanii, a tymczasem kaszana.
2010/01/24 12:11:13
@bartuszynski
"Raczej wstawiłbym do pierwszego charakternego Balotellego, niż Eto'o (obniżka formy) Zastanowiłbym się też nad tym, czy nie postawić na Seedorfa, zamiast na Cambiasso." Eto'o nie zagra bo jest na PNA, gdzie strzelił już kilka goli (więc nie wiem o co chodzi z tą rzekomą obniżką formy; w lidze też szło mu b. dobrze). A przy stawianiu na Seedorfa zamiast Cambiasso najpierw trzeba by przeprowadzić wymianę ;-) ps. FORZA INTER!!! 2010/01/24 12:56:24
@ juanveron
bzdurny stereotyp o upiornie nudnym calcio Ja się z tym stwierdzeniem zgadzam w 100%. Stereotyp jest bzdurny i tyle. To że ktoś nie lubi stylu włoskiej piłki czy w ogóle nie rozumie specyfiki calcio, to zupełnie inna baja. Rafał już kiedyś pisał, że nie rozumie fanów/dziennikarzy dla których jeśli w meczu nie ma kilku goli, co najmniej dwudziestu strzałów na bramkę, killku efektownych sztuczek itd., to mecz jest brzydki. I to jest właśnie typowa wypowiedź dla fana calcio. Ot, większość z nas trochę inaczej rozumie pojęcie "ładnego meczu". Inna sprawa, że kilka meczów zapowiadających się w tym sezonie na hity były nudne. Taki sezon niestety. A jeszcze inna sprawa, że w PD i PL wszystko potrafią ładniej zapakować. I nawet nieudane mecze sprawiają wrażenie ciekawszych niż są. Wiadomo jak to jest, że nawet "ładnie zapakowane gówno...". Włosi pakować tak dobrze nie umieją i nie mogą (np. powinni wybudować nowe stadiony, bo PL dużo zyskuje na estetyczności obiektów. Jakoś lepiej się to ogląda). 2010/01/24 13:01:58
@snake1986
Ta mała korekta dotyczyła abstrakcyjnej drużyny miasta Mediolanu, której sformowanie zaproponował autor bloga. Eto'o na PNA nie olśniewa formą, strzelił tylko dwa gole, a i we Włoszech ostatnio nie pokazywał nic szczególnego. Czy mnie pamięć nie myli, że Pirlo strzelił bramkę z rzutu wolnego w meczu z Realem, co zadaje kłam twierdzeniu autora o dwuletniej niemocy strzeleckiej włoskiego pomocnika. FORZA ITALIA! 2010/01/24 13:23:51
Ostatnie doniesienia włoskich dziennikarzy mówią, że Nesta jednak nie zagra.
2010/01/24 13:37:05
Rafale może Leonardo zdecyduję się na wystawienie Bonery. Już od miesiąca normalnie trenuję z zespołem tylko, że rozegrał jedynie 45 minut z Novarą.
Ale czy to nie lepsze rozwiązanie od wystawienia Favalliego? 2010/01/24 13:45:57
nie ma mowy żeby favalli zagrał, to jest nie możliwe żeby Leo mógł popełnić tak oczywistą pomyłką jaką będzie wystawienie Fava...
2010/01/24 13:49:09
Witam,
To mój pierwszy post, jako wielki kibic Milanu musiałem się tutaj zarejestrować;-) Jeśli naprawdę nie będzie Nesty to jest to katastrofa. Favalli, Bonera i Kaladze - ciężki wybór, od razu odpada Kaladze, który gra katastrofalnie. Favalli za to jest strasznie wolny, ale na szczęście na środku obrony nie będzie to AŻ tak przeszkadzać i wybrałbym właśnie jego. Bonera - wieczny talent, jednak mnie nie przekonuje. 2010/01/24 13:53:59
Jeśli ktoś pamięta wpis p. Rafała o Mourinho to była informacja o ilości ligowych meczów bez porażki na swoim stadionie. Ta liczba jest już grubo ponad 100 i jeśli Milan wygra to przerwie tą jakże długą serię. Tyle, że ja nie wierze w taki wynik tego spotkania. Remis przy lepszej dyspozycji Milanu w ostatnich kolejkach jest wielce prawdopodobny. Nikt kto widział ostatnie 2 mecze Interu, gdzie z 2-3 na Giuseppe Meazza ze Sieną wyciągnął w ostatnich minutach na 4-3 i w Bari gdzie z 0-2 skończyło się 2-2, nie wierzy chyba, że Mou sobie pozwoli na porażkę w domu. Jeśli będzie musiał to na boisku zobaczymy 4 napastników albo Materazziego lub Samuela w ataku, czego przykładem był mecz chociażby ze wspomnianą Sieną.
Ja liczę na znakomite widowisko i mam tylko 1 marzenie co do tego meczu. Sneijder na boisku. Akurat o jego dyspozycję się nie boję. 2010/01/24 14:07:21
Większość serii ma to do siebie, że kiedyś się kończy. Nie widzę powodu dla którego seria WielkoGębego nie miałaby się skończyć właśnie dzisiaj.
Co do braku Nesty - jakoś ta absencja, o ile się potwierdzi, nieszczególnie mnie rusza. Po prostu zamiast 3:0 wygramy 3:2 ;-) 2010/01/24 14:11:05
rafal.stec
Przypuszczalny skład Interu: Julio Cesar - Maicon, Lucio, Samuel, Muntari - Zanetti, Cambiasso, Thiago Motta - Sneijder Pandev, Milito. - bardzo prawdopodobne, że właśnie tak wyjdą. Jednak kolejna notka jest dla mnie zupełnie bez sensu. 10.36. Symptomatyczna dla całego calcio obecność na prawej obronie Muntariego . Mourinho woli tam wsadzić pomocnika niż Davide Santona , który był wyświęcany na jedną z dwóch-trzech największych nadziei włoskiego futbolu, na interową odpowiedź na Maldiniego wręcz Dla mnie to oczywiste, że w takim zestawieniu personalnym to Zanetti lewa obrona, Maicon prawa, a Muntari pomoc. Ale wydaje mi sie też że możemy zobaczyć Javiera w pomocy, a na lewej obronie Cordobe lub Santona. Wtedy Muntari ławka. 2010/01/24 14:22:38
Muntari w przypuszczalnym składzie oczywiście na lewej, już poprawiłem pomyłkę.
2010/01/24 14:31:59
Rafale jak wcześniej zasygnalizowałeś, Ambrosini na obronie to jest jakieś rozwiązanie. W tym sezonie w meczu z West Ham, Ferguson wystawił na środek obrony Carricka. Efekt? Manchester wygrał, a Carrick sobie świetnie poradził. Tylko czy potrzebna jest taka zmiana w Milanie? Przecież jest Bonera.
2010/01/24 14:35:17
Rafale, z tym Nestą bym był ostrożny. wszystkie gazety włoskie piszą, że raczej nie da rady, że NA PEWNO nie da rady.
Jednak do meczu zostało 6 godzin( i 10 min). Może to zasłona dymna, jaką nie raz widzieliśmy. Nie raz już widzieliśmy cudowne ozdrowienia:) 2010/01/24 14:35:50
Pierwszy raz wznosze modły o to, by LGdS sie mylił. A ten pomysł z Ambrosinim w obronie byłby świetny. Z Favallim/Kaladze przegrywamy te derby w przedbiegach, prawa strona obrony byłaby władana przez Abate - młokosa, który pojęcie w obronie ma znikome i Favalliego który nie potrafi nadążyć za żadnym napastnikiem.
2010/01/24 15:11:53
liga włoska ostatnimi czasy bardzo podupadła .ostatnio gdzies czytałem ze uefa zastanawia sie nad tym czy nie zabrac wlochom 4miejsce do ligi mistrzow a dac je niemcom.
2010/01/24 15:23:51
Wie ktoś może co się stało z Santonem, że przestał grywać regularnie w Interze??
2010/01/24 15:27:57
@kyniuu
UEFA nad niczym się nie zastanawia, ilość miejsc w LM wynika z rankingu, jak Serie A w owym rankinkgu zostanie wyprzedzona przez Bundesligę to straci jedno miejsce, jak nie to nie. 2010/01/24 16:18:06
Yaya Toure pokazał rok temu również, że defensywny pomocnik może sobie świetnie w obronie poradzić. Wobec braku dobrego zmiennika nie powinien się raczej Leonardo zastanawiać.
2010/01/25 11:22:13
Wielkei sorry, ze pod tym watkiem, ale szczypiorniakowego nie ma) bardzo prosze panie redaktoze pogratulować swojemu koledze, który w dzisiejszym papierowym wydaniu Gaz Sport dokonał cudownej (aluzja do tytułu mateiału) przemiany wody w wino (bardziej adekwatnie - wody WE wino). W wywiadzie ze Szmalem wypowiedź Siódyma z meczu ze Słowenią, kiedy to inkryminowany na pytanie trenera "co robimy?" odpowiedział trzeba zapier..., przemieniła sie WE wino i w wersji ugrzecznionej zabrzmiała: "musimy grac swoje", pojawiło sie w tym samym materiale kilka innych, równie grzecznych wersji. Ok, moze Siódym nie chce, żeby jego buzgi fruway w mediach i ktos poszedł mu na rękę (moim zdaniem jednak stonowano cytaty z racji sąsiadujacych z nimi wywodów Szmala o Bogu). Pojawia sie pytanie: jaki był sens ściągac przez kilka dni czyteników piękna zajawką "Siódmak powiedział: "trzeba zapier...ć!". Prosze serdecznie pozdrowić ode mnie kolegów.
2010/01/25 11:23:05
"redaktoze" to jest literówka (pisze ze złamanym palcem) a nie zakamufowany byk.
|
|