Blog > Komentarze do wpisu

Inter - Milan na żywo, odc. 2

Przypominam, w co gramy. O 20.45 ruszają największe futbolowe derby, a ja bloguję w tej sprawie od wczorajszego wieczoru. Tutaj pierwszy sążnisty odcinek wokółmediolańskich wynurzeń.

15.19. Zabłąkanym niezorientowanym przypominam najważniejszy - dla Milanu wstrząsający - news dnia. Nesta nie zagra. Wczoraj dawałem Interowi 51 proc. szans na zwycięstwo, teraz daję 60 proc. Mediolan poczułby, co dla rossonerich znaczy uraz Nesty, gdyby zawaliło się TO.

15.25. Ależ słodko ta zemsta musiała smakować! Czytam opowieść Ranieriego po Juve - Roma (1:2): „Pozdrawiałem każdego piłkarza Juve, na którego się natknąłem. Działacze? Nie, ich nie pozdrawiałem”.

16.01. Mediaset porównał obu trenerów (na pierwszym miejscu Mourinho, na drugim Leonardo, wybaczcie pospieszne, niezgrabne tłumaczenie): zarządzanie drużyną 8-9, szatnia 8-8, doświadczenie 10-7, styl gry 7-9, osobowość 9-9, zmiany w trakcie gry 8-9, kierowanie piłkarzami z ławki 8-9, szczęście 10-9, gra drużyny bez piłki 7-8, odwaga 7-8, wyciskanie maksimum możliwości z piłkarzy 9-8. W sumie 93-92 dla Leonardo, co o tyle zrozumiałe, że koncern należy do Berlusconiego:-)

16.09. Ja sprawę trenerów widzę inaczej:-) Jeśli wygra Inter, to Mourinho będzie wyrozumiały wobec świata przed mikrofonami (czyli przynudzi), a Leonardo nadstawi drugi policzek. Jeśli wygra Milan, to Mourinho udowodni, że wygrał Inter, a Leonardo w swej miłości do całej ludzkości i tak go pocałuje.

16.55. Sorry, że niezbyt intensywnie nadaję, ale w redakcji nadciągają godziny szczytu na drodze do poniedziałkowej „Gazety Sport.pl”. Rzucam okiem na kolejkę Serie A i widzę, że silną na presję na Milan wywiera już nie tylko Roma, ale również Napoli, no i rozpędza się Palermo. Jeśli derby wygrają rossoneri, spragnieni emocji Włosi rozwrzeszczą się o nowym początku w wyścigu po scudetto. Jeśli wygra Inter, Milan okaże się mieć znacznie mniej bezpieczną sytuację, niż się otumanionym wywijasami Ronaldinho i wolejową ekwilibrystyką Borriello kibicom wydawało.

17.41. Najokazalsze serie związane z Interem. 1) 154 meczów u siebie Mourinho bez porażki - jedyną w karierze poniósł w lutym 2002 roku jako trener Porto; 2) niesamowita passa ligowych występów w podstawowym składzie Zanettiego, który nie opuścił drużyny od października 2006 roku; 3) aż siedem razy tracił w tym sezonie Inter gola jako pierwszy, a mimo to umiał się obronić przed porażką (mecze z Cagliari, Rubinem Kazań, Dynamem u siebie i w Kijowie, Romą, Sieną, Bari). Myślałem nad równie wspaniałymi seriami związanymi z Milanem. Bez skutku.

17.49. Zapomniałem o najprzyjemniejszej dla Interu liczbie w trwającym sezonie. W jesiennych derbach mistrz zwyciężył 4:0, boleśniej dla Milanu skończyło się ostatnio w... 1910 roku.

18.25. Marco „van Basten” Borriello miał tydzień temu w ogóle nie grać, bo wykręcało go od bólu kolana, a potem załadował Sienie oszałamiającego woleja (mimo że „nie widział frunącej piłki, tylko ją słyszał”). Kilka dni temu ujawnił swój sekret: „poświęcałem 7 godzin dziennie na fizjoterapię”. W mordę, ja po ubiegłorocznym złamaniu dusiłem 3 godziny na dobę, a i tak niewiele zabrakło, żebym się od znużenia zmienił w posąg Buddy.

19.12. Chyba się wyjaśnia, dlaczego Milan straszy niekiedy rozległą jak lotnisko dziurą między obroną i atakiem. Trener Mauro Tassotti ujawnił podział obowiązków - on zajmuje się na treningach defensywą, a Leonardo ofensywą. I generalnie jest cierpliwym nauczycielem Brazylijczyka, który wcale nie chciał przejmować drużyny i zdaje sobie sprawę, że jego asystenci znają się na tej robocie lepiej niż on.

20.11. Przepraszam za przerwę, nie ja zawiodłem, blox nie przyjmował wpisów. Są składy. Inter: Julio Cesar; Maicon, Lucio, Samuel, Santon; Zanetti, Cambiasso, Muntari; Sneijder; Pandev, Milito. Milan: Dida; Abate, Favalli, Thiago Silva, Antonini; Gattuso, Pirlo, Ambrosini; Beckham, Borriello, Ronaldinho.

20.14. Zaskoczył tylko Mourinho, który nie lubi tego, że każdy włoski dziennikarz ma układ z dobrze poinformowanym klubowym źródłem i gazety nadzwyczaj trafnie typują skład. Dlatego pewnych rzeczy Portugalczyk nie mówi na wszelki wypadek nawet swojemu psu. Jak zaskoczył? Wystawił Santona, postępując wbrew italiańskiej regule - trzymaj młodych z dala od wielkich wyzwań tak długo, jak to możliwe. (Wiecie, to kraj 30-letnich maminsynków utrzymywanych przez rodziców).

20.46. Grają po raz 272., wszyscy wiemy, że zagrają następne 272. razy, a mimo to wciąż jest fascynująco. Inter z Milanem ruszyli. W minionych 16 latach tylko dwukrotnie ośmielili się potraktować nas bezbramkową posuchą:-) Dlaczego cholerny blox co rusz wysiada!? Czarno widzę to blogowanie...

20.57. Najpierw Inter trafił w słupek (Sneijder), potem Inter trafił w Didę (znów Sneijder), aż wreszcie pomógł mu młodzian z Milanu Ignazio Abate - podał do Milito, czyli zaproponował wynik 1:0 dla rywali. Dostał 1:0, początek do czerwono-czarnego bólu przewidywalny.

21.10. Na razie Inter szybki, stalowy i w ogóle udaje Terminatora, Milan wolny, aksamitny i woli bawić się w Teletubisie. Jednostronnie.

21.15. Mózg Terminatora odłączony. Sneijder ironicznie oklaskiwał sędziego, obrażalski sędzia nie poznał się na jego poczuciu humoru i wyprosił go z boiska. Przełom?

21.35. Do przerwy 1:0. Inter jak nasi piłkarze ręczni, przewagi liczebnej przeciwnika umieją zwyczajnie nie zauważyć. (Choć automat w bebechach Zanettiego po stracie Sneijdera natychmiast przełączył Zanettiego na wyższy bieg). Wieczór trochę upokorzający dla ludzi Milanu - jest ich więcej, a nie trafili ani razu w bramkę wroga.

21.54. Milan był do przerwy statyczny, Leonardo postanowił go rozpędzić wypuszczeniem Seedorfa. Pewnie liczy, że szybciej będzie krążyła piłka, bo sam Seedorf drepcze chyba najwolniej w drużynie. A Inter schował się w szatni i nie wychodzi - stary numer Mourinho, który w porównaniu do swoich peror tornad pewnie nawet ''Yes, we can'' uważa za komunikat przymulający i zawiły.

22.11. Gdyby futbol premiował ostrzał dośrodkowaniami, Milan już by miał wyrównanie. Oblężenie trwa, styl rossonerich sugeruje, że wszyscy pracują dla komfortu Pana Efektowny Wolej, czyli Borriello. To się może powieść.

22.17. Pandev uderza w wolnego, którego nie powinno być, Dida zmierza do piłki energicznymi ruchami hipopotama, czyli 2:0 dla Interu. Gdyby tyle przegrywał Inter, wierzyłbym, że zdoła wyrównać, bo jego piłkarze przejęli charakter Mourinho. W Milan nie wierzę.

22.28. Ten wieczór oddaje przebieg ostatnich pięciu sezonów, w których Inter uzbierał 391, a Milan 297 ligowych punktów. Dwa światy.

22.45. Czerwona kartka dla Lucio i rzut karny. Strzela Ronaldinho, broni Julio Cesar. Cudowny wieczór Interu. 2:0.

Ambrosini mówił, że w razie sukcesu trzeba będzie mężnie spojrzeć prawdzie w oczy i przyznać, że Milan celuje w tytuł. Teraz raczej trzeba się odwrócić i spojrzeć na pościg Romy, Napoli, Palermo. Inter lewituje w innej, wyższej lidze. I już wyczekuje upragnionej Champions League. Bój się, Chelsea. Śpij spokojnie, Manchesterze. Ja zaraz wracam, tylko spiszę szybko relację do GW.

23.19. Słucham Włochów, raczej są zgodni, że gdyby jedenastu grało na jedenastu, skończyłoby się jak jesienią. Jupitery rozbłysnęłyby na czarno-niebiesko.

23.22. Słucham Mourinho. "Już w pierwszej minucie czuło się, że wygraliśmy". I tyrada o tym, że inni za te same przestępstwa nie są karani czerwienią.

23.31. Rozjuszony Mourinho o sędziowaniu: "Wstyd, nie jestem w stanie być teraz szczęśliwy. Arbiter obrażalski, Totti ubliża mocniej, ale nie ogląda czerwonych kartek. Jestem zatroskany, wygląda, jakbyśmy dzisiaj mieli nie wygrać". Dziennikarze przekonują, że spisków wymierzonych w Inter nie ma. Bez skutku.

23.56. Gdybym miał wskazać najbardziej symptomatyczny obrazek, to wskazałbym owe nieszczęsne brawa Sneijdera dla sędziego. Mourinho też oklaskiwał arbitra w szlagierze z Juve, też wyleciał. Symboliczne - charakter trenera przeniósł się na drużynę, podwładni patrzą w niego jak w szamana. Chichotacie na forum z tradycyjnego odrętwienia Interu w Lidze Mistrzów, ale wyrób portugalskiego zuchwalca to naprawdę nowa jakość, poczekajcie z werdyktem.

00.05. Cooo, Berlusconi świętuje? Nie, to Materazzi z gumową maską na twarzy:-)

00.28. Odpowiadam na pytanie, jak widzę Milan w LM. Otóż widzę Milan chudziutki w kadrze, niełatwo mi uwierzyć, że jego bez ustanku eksploatowane najważniejsze postaci wytrzymają na dłuższym dystansie, zwłaszcza, że niemal wszyscy przeszli na niewłaściwą stronę trzydziestki. Naturalną nieufność budzi drużyna, której pierwszym rezerwowym stoperem jest Favalli, zastanawiam się, czy jej dobre wyniki w Serie A nie wynikają poniekąd z niskiej intensywności gry w tej lidze. Milan musi mieć idealny moment, by wygrać na europejskim szczycie. A Manchester? Wrócili van der Sar i Ferdinand, zaraz wróci Vidić, ich bramkę znów osłoni potężne pole siłowe. Ta banda nawet grając nieszczególnie, jest w stanie srogo obić rossonerich. Choć wiemy, że w LM rozstrzygają pojedyncze wieczory, a w te wieczory może zdarzyć się wiele niesamowitych historii...

00.52. Mourinho jeszcze raz: "Zwyciężylibyśmy nawet w siedmiu, jedynym sposobem, by nas pokonać, było - zostawić nas tylko sześciu". Oj, uważaj, Jose, bo w Lidze Mistrzów Sneijder wyleci trzy klaśnięcia wcześniej.

01.03. Z głupia frant sprawdziłem, kiedy poprzednio Inter nie stracił gola w obu ligowych derbach. W sezonie 83/84. Ale wtedy Milan skończył lepiej - było 0:2 i 0:0. Ciekawe, czy są jeszcze delikwenci wystarczająco szurnięci, by mnie o tej porze czytać:-)

01.08. A czy kiedykolwiek dwumecz wypadł dla Interu piękniej? Wypadł. 100 lat temu było 5:0 i 5:1. Przekażcie Mourinho, żeby ostudzić chłopa trochę, żeby po przebudzeniu nie zastanawiał się, gdzie zgubił aureolę.

01.32. Po pierwsze, uroczyście przepraszam za nagłe zniknięcie ostatniej nocy, ale zostałem w pewnym momencie przygwożdżony przez czynniki wyższe i nie miałem szansy się uwolnić:-) Po drugie, po raz ostatni zacytuję Mourinho, ten typ umie dawać show: "W przerwie poszedłem do sędziego po wyjaśnienia. Spytał, czy bym się nie zezłościł, gdyby moi piłkarze ironicznie by mnie oklaskiwali. Odpowiedziałem, że nie". Kłamczuch. Poszedłby tajfun, który by zmiótł. Jego albo wszystkich klaszczących.

01.46. Tutaj Materazzi z gębą Berlusconiego:-)

01.53. Zapomniałem - moim man of the match Javier Buldożer Zanetti. Możecie wypominać - to mój harujący wyrzut sumienia - że przez blisko 12 lat pracy w GW nie napisałem o nim czołobitnego felietonu! Błagam, nie demaskujcie mnie i nie rozpowiadajcie, ja to kiedyś z przytupem nadrobię.

02.25. W czwartek Inter bije się z Juve w Pucharze Włoch. Ci ostatni nie znaleźli nowego trenera, więc Ferrara chwilowo ocaleje. Jutro w Italii wybuchnie awantura, bo Mourinho rzucił ciężkie oskarżenia. To miał być dłuższy wpis, ale blox krzyczy, że nie wystarcza w notce miejsca. Spiszę rzecz osobno albo na forum zaraz zejdę:-) Dobrej nocy.

niedziela, 24 stycznia 2010, rafal.stec

Komentarze
2010/01/24 15:39:12
Milan traci na jakości bez Nesty, ale pamiętajmy, że rossoneri wychodzą z założenia: żeby wygrać, musimy strzelić jedną bramkę więcej! Tak, więc nadal utrzymuje zwycięstwo Milanu.
-
2010/01/24 15:45:42
Jeśli Milan zagra dobrze być może wcale aż tak bardzo nie odczuje straty Nesty. Jeśli zdominuje gre, będzie potrafił się długo utrzymywać przy piłce to być może uda się nie wystawiać Favalliego na ciężką próbę.
Poza tym jeśli Favalli dobrze będzie współpracował z Silvą, tak jak Silva współpracuje z Nestą, to mogą się wzajemnie dobrze uzupełniać. No cóż, zobaczymy jak to wyjdzie w praniu.
-
2010/01/24 15:47:22
Tymczasem Maldini na pytanie co zrobić, aby nie zostać zgniecionym przez Inter, odpowiedział: Trzeba zachować spokój.

Zawsze opanowany Paolo Maldini.
-
2010/01/24 16:07:08
Mam nadzieję Rafale, że po dzisiejszym meczu będziesz mógł napisać o kolejnym zawodniku, który strzela piękne bramki. Myślę tutaj o Marco Boriello, który może doda do swojego dorobku kolejną ładną bramkę i dostanie zasłużoną notkę na tym blogu;-)
-
2010/01/24 16:09:15
A propos porównania trenerów, doświadczenie Leonardo 7/10? A to przepraszam kto ma w takim razie 6/10? A kto 1/10?:)
Chyba faktycznie idzie przykaz od Berlusconiego żeby dodawać Milanistom animuszu przed meczem:)
-
2010/01/24 16:09:27
Proponuję wpierw zajrzeć do słownika zanim wytknie się błąd koledze po fachu. Uwaga dotyczy oczywiście notki na twitterze.

sjp.pwn.pl/lista.php?co=spolegliwy

Jak to personalne animozje do człowieka potrafią umysł zaćmić... Jaki przymiotnik do określenia analfabetyzm byłby w tym wypadku odpowiedni?
-
2010/01/24 16:15:50
@kaggan
A ja proponuję najpierw zajrzeć, jak skomentowałem na Twitterze argument slownikowy. Ten argument by nie istniał, gdyby nie powszechna ignorancja. I oczywiście nie śmiałbym posądzać Publicysty, że używa w swej Publicystyce języka potocznego.

Poza tym - jakie personalne animozje? Nie znam człowieka.
Bez odbioru i proszę bez tak dalekich OT tutaj.
-
2010/01/24 16:21:30
@kay84
Czepiasz się :-P Był Leonardo pilkarzem? Był! No to już mu 1 punkcik dajemy. Widział pracę wielu trenerów "od kuchni"? Widział! Drugi punkcik ;-) I w ten sposób mu się nazbierało ;-)
-
2010/01/24 16:28:07
"Jeśli wygra Milan, to Mourinho udowodni, że wygrał Inter, a Leonardo w swej miłości do całej ludzkości i tak go pocałuje."

Na tym polega chyba cały problem Milanu. Na każdą swoją porażkę a także zaczepkę, przechwałkę rywala, Milaniści odpowiadają miłością,a słowa są wyważone i dyplomatyczne.
Dla mnie, jako fana od blisko 20 lat, brakuje zadziory, kogoś kto by powiedział, że jest źle i że dalej być tak nie może. A skoro jest teraz dobrze, to brakuje kogoś, kto by wzniecił emocje i jeszcze bardziej nakręcił zawodników. Nawet mam wrażenie, że i Gattuso z upływem lat staję się grzecznym chłopcem:-)

jeszcze chciałbym wrócić do tezy Rafała odnośnie tego czy Pirlo, Ambro i Gattuso są w stanie ponownie pociągnąć Italię do wygranej MŚ2010. Moim zdaniem tak, pod warunkiem że wróci Totti i Nesta.
Hiszpanie wydają się poza zasięgiem, ale na Włochów 4 lata temu też mało kto stawiał.

-
2010/01/24 16:36:24
Mam jeszcze jeden powód, z jakiego zwycięstwo Interu by mnie ucieszyło. Oprócz tego, że zwyczajnie kibicuję nerazzurrim, chciałbym żeby pękł ten balonik napompowany ostatnio pod szyldem "Milan". Od dosłownie kilku miesięcy zaczęli grać lepiej i nagle wszyscy zaczęli głosić chwałę i potęgę odrodzonych rossonerrich. Media twierdzą że Leonardo jest lepszym trenerem od Mourinho, Ronaldinho znowu jest tym samym piłkarzem co kilka lat temu, Dida to już praktycznie najlepszy bramkarz Serie A, świata pewnie też, reszta zresztą też powinna śmiało walczyć o Złotą piłkę, ogólnie cały zespół idzie na mistrza, LM, a nikt już nie pamięta co się działo na początku sezonu. Nikt nie pamięta co pisały gazety. Wszyscy "jeździli" po Milanie jak po burej suce, ogólnie wszyscy zwiastowali mu upadek, tak jak teraz się dzieje z Juventusem (który z kolei na początku sezonu był wysławiany pod niebiosa, a bo Ferrara to cmok cmok, cudeńko, cud miód, a kadra, a Diego najlepszy rozgrywający, Melo geniusz, Giovinco za rok Złota Piłka itd.).
-
2010/01/24 16:42:03
ja jestem kibicem Milan, ale twierdze podobnie jak moj poprzednik, media za szybko szybko zaczęły się "podniecać" Milanem, jednak powinny to zrobić kiedy Milan wygra z Interem :)
-
2010/01/24 16:45:37
@vul6
Nie frustruj się tak, złość piękności szkodzi ;-) Moim zdaniem tak jak porażka Interu nie sprawi, że przestanie być on faworytem do mistrzowskiego tytułu, tak porażka Milanu nie przekreśli jego dobrej ostatnio formy.
-
2010/01/24 16:50:42
@vul6

Radzę czytać poważne gazety i poważne komentarze.
Sam krytykowałem Leo i jestem daleki od wychwalania go, ale jedno mu trzeba oddać - zmienił Milan kompletnie- od nastawienia, przez taktyke, po wyniki. Pal licho jak mu nie wyjdzie, oczywiście może tak być. Spójrzmy prawdzie w oczy - były sukcesy ( Real, ostatnie serie zwyciestw) ale też i srogie porażki ( Zurich i Inter).

Co do formy Ronniego, to na litość boską. Ktoś już napisał wcześniej, że nawet Jordan jak wrócił to nie był tym samym MJ. Nie robił wsadów z lini ale nadal był najlepszy. Obserwując Ronniego, nawet w takiej dyspozycji jak teraz i nawet jak nie jest w najlepszej swojej formie, to starch się bać co będzie jak dalej będzie tak pogrywał.

A co do Interu. ja bym się ucieszył, gdyby Inter zaczał wygrywać w LM, wtedy włoska liga by skorzystała nad tym najbardziej. Bo przez takich jak Zanetti i spółka, którzy gromią kogo chcą w Italli a nie potrafią przedostać się ponad średniość w LM, opinie o calcio są takie a nie inne. Poczytaj sobie poprzednie wpisy, gdzie fani Barcy chełpią się łatwym zwycięstwem nad Interem w decydującej fazie LM. Wtedy to również mnie boli, zatwardziałego Milaniste:)
-
2010/01/24 16:51:42
@vul6
Zgadzam się z tym, co napisałeś na temat zachowania mediów... jednak warto przypomnieć - taka jest ich rola :-). A poza tym - dobrze prawią. Co mają pisać o Milanie? Że gra...hm... całkiem nieźle? Wg mnie - i tu pozwolę sobie na tezę niezbyt szokującą - gra prawdobodobnie najlepszą piłkę we Włoszech. Leonardo objawił trenerski geniusz, cudów rzeczywiście dokonał, dla mnie to oczywista oczywistość ;). Co do tego ma początek sezonu? Wtedy Milanowi dostawało się ostro i na to też zaslużyli...
-
2010/01/24 16:57:27
A propos powyższych postów to cóż, mi się wydaje, że choćby dzisiaj Milan wygrał to i tak scudetto zdobędzie Inter. Kiedy Milanowi dojdzie Liga Mistrzów, pojawi się zmęczenie sezonem to pewnie wyjdą braki kadrowe. Boki ataku w postaci Ronaldinho i Pato są praktycznie bezalternatywne, Abate, jak słusznie zauważono powyżej, ambitny, z wolą gry, pracowity, ale nie klasa raczej nie ta. Beckham to też średnia alternatywa bo to jednak nie jego pozycja i boje się, że dzisiaj może to wyjść. Na środku obrony też sensownej alternatywy nie widać, a liczyć na to, że Nesta wytrzyma we względnym zdrowiu do końca sezonu to raczej kiepska kalkulacja.

A Inter jak to Inter, będzie ciułał regularnie punkty i pewnie ostatecznie spokojnie scudetto zdobędzie.

No chyba, że Leonardo faktycznie okaże się włoskim (brazylijskim?) Guardiolą i dokona niemożliwego, ale środki jednak są za skromne.
-
2010/01/24 17:12:00
Zaraz otumanionym... Ja tam otumaniony się nie czuje, za to zachwycony jak najbardziej ;-)
-
2010/01/24 17:35:50
Kibice Milanu bynajmniej nie są otumanieni. Nie wiem czy zaglądacie na witrynę acmilan.pl, ale gdy zajrzycie na forum to zobaczycie dlaczego. Brak Nesty to dla nas bardzo, bardzo poważny problem. Stawia on w niezręcznej sytuacji przede wszystkim T. Silvę, który będzie dźwigał spory ciężar na sobie. Teraz pytanie Józiu czy Kakha?
Na szczęście w linii pomocy mamy komplet i myślę, ze to tam rozstrzygnie się wynik dzisiejszych derbów. Przynajmniej tak było jesienią.
-
2010/01/24 17:53:45
A tam Rafał, coś byś znalazł. Np dwa mecze z rzędu, w których Ronaldinho strzela głową. Koledzy z fan klubu Barcy mówili, że nie widzieli, aby mu się coś takiego jeszcze zdarzyło :)
-
2010/01/24 18:07:02
Pamiętajmy, Ronaldinho w trzech ostatnich meczach Serie A strzelił 6 bramek! Dziś znów poprowadzi Milan do zwycięstwa?
-
2010/01/24 18:11:50
Ciekawostka - wśród tych sześciu goli Dinho z ostatnich 3 meczy cztery to gole strzelone "z gry". I są to jedyne gole strzelone przezeń w tym sezonie z gry. Pozostałe pięć z dziewięciu goli Dinho strzelił z karnych ;-)
-
2010/01/24 18:16:02
Btw, pamiętacie pierwsze derby Dinho i gola z główki? W Mediolanie wygląda na to, że Roni odnalzł w sobie niespodziewany talent - do strzelania goli głową ;-) Ciekaw jestem ile goli głową strzelił w Barcy przez 5 spędzonych tam lat. Pamięta ktoś choć jednego?
-
2010/01/24 18:47:34
Przepraszam, nie chciałbym sie czepiać ale z tych "świetnych" serii Interu to tylko ta związana z Zenettim jest warta podkreślenia bo rekord meczy domowych należy do Mourinho a nie Interu, Inter miał stosunkowo mały udział na tle np chelsea, zreszto jak sie nie myle to mecze ligowe co należałoby podkreślić. Po drugie 7 razy Inter przegrywając zdołał odrobić straty by na koniec nie zejść z boiska pokonanym, prosze sobie policzyć tak samo mecze Milanu a wyjdzie panu tak samo 7 meczy uwzględniając tak samo LM i SerieA. Co do meczu, ci którzy mówią że to Inter jest bardziej osłabiony to powiem tylko Pato,Zambrotta,Nesta wszyscy 3 graliby w 1 składzie Milanu i mieliby większe znaczenie na gre Milanu niż Eto,Stankovica i Chivu Interu... Jednak wydaje mi sie ze Milan wygra a kluczowi będa właśnie zmiennicy z jakto słabej ławki Milanu czyli Hunter albo Pippo i Flamini :) Tyle.. józku trzymaj sie w tej obronie Forza Milan
-
2010/01/24 18:50:56
@ vul6

Co byś nie pisał, to Milan w ostatnich miesiącach gra po prostu bardzo ładną dla oka piłkę. A patrząc na ostatnie wyczyny Boriello i Ronaldinho to nic, tylko klaskać. Cmokanie jak najbardziej uzasadnione, tym bardziej że we Włoszech reszta z pięknem gry na bakier. Nawet Roma już nie ta co za Spalettiego. Interowi można przyklaskiwać jedynie za efektywność, natomiast oglądać to to się ich nie ogląda za przyjemnie. I nieważne czy trenerem Mancio był czy Mou jest.

Poza tym Inter tradycyjnie gra piach w LM i to fanów calcio wkurza. Nie zdziwię się, jeśli większosć włoskich kibiców obstawia bardziej jakiś sukces w LM Violi czy ACM niż Interu.
-
2010/01/24 19:03:20
Salvatore

Ja uważam, że Milan nie gra wcale tak super ostatnio, trafił na fatalną obrone genoi,fatalny juventus i miał szczeście z Siena, gdzie gral w przewadze wiekszosc meczu. Ale najbardziej zadziwia mnie to ze ludzie chwala beckhama i gattuso... obaj panowie nie pokazali nic w tych 3 meczach... to Boriello,Roni,Ambro,Pirlo,Nesta i Thiago.. o ile gra ostatnich dwoch mnie nie dziwi bo są najlepszą parą stoperów we włoszech ale pierwsza 4 naprawde uzupełniła nieobecność Seedorfa i Pato godnie, a także słaba postawe wspomnianych wyżej gatusso i beckhama.
-
2010/01/24 19:05:19
Chciało by się napisać jakąś pieśń zagrzewającą do walki (czarno-czerwona wersja Bogurodzicy?). Jeśli Milan nie pokaże teraz, że Inter da się pokonać, to scudetto zostaje u nerrazurich na kolejny rok. Forza Milan.
-
2010/01/24 19:08:05
@salvatore82

Sukces w LM Fiorentiny obecnie zdaje się być baaaardzo mało prawdopodobny, jak na złość akurat teraz zaliczyli totaly spadke formy, dzisiaj 0 do 3 polegli :-/

Ten co wystrugał Pinokio to jak się zwał, czy aby nie Giuseppe? Mam nadzieję, że Favalli nie okaże się jego reinkarnacją ;-)

A Inter od lat wkurza symaptyków Calcio nie tylko stałym kompromitowaniem Serie A w pucharach, ale też brzydką grą. Milan, Juve, Roma bywa, że grają brzydko, ale mają też okresy, gdy grają ładną, widowiskową, ofensywną piłkę. A Inter? Od lat ta sama padaka.
-
2010/01/24 19:21:32
A Inter od lat wkurza symaptyków Calcio nie tylko stałym kompromitowaniem Serie A w pucharach, ale też brzydką grą. Milan, Juve, Roma bywa, że grają brzydko, ale mają też okresy, gdy grają ładną, widowiskową, ofensywną piłkę. A Inter? Od lat ta sama padaka.
dla mnie najokropniejszy byl Milan w sezonie gdy zdobyl LM
-
2010/01/24 19:26:47
Milan był słaby gdy zdobył LM ale wygrał z Man Utd po niesamowitym dwumeczu, w lidze tez mial ladne mecze, z bayernem bodajze tez gral i ladny mecz byl.. ale Interu zaden mecz w wykonaniu Milanu nie przebije jeżeli chodzi o wygląd... to jest wasza specjalnośc... nudnośc i brzydota :D dwóch piłkarzy ostatnich lat(nie licze tego sezonu) powiedzmy 5 ostatnich lat których nie gralo tylko na wynik ale tez jakos to Maicon i Ibrahimovic... powinno byc cos w rodzaju nobla dla najbrzydziej grajacej druzyny... Inter wygrywalby co roku :D... lekka uszczypliwość z mojej strony ale nie mogłem sie powstrzymać bo Interu nie nienawidze ale sie wstydze jako że sympatyzuje z Włoska drużyną.
-
2010/01/24 19:28:55
Ja tam jestem najbardziej ciekaw tego, kto wyjdzie w ataku Interu. Trzeba też zaznaczyć, że to może być pojedynek dwóch snajperów, którzy są na sporym głodzie do piłki - Huntelaar, który przecież póki co zawodzi i Goran Pandev. Tylko żeby doszło do pojedynku, to najpierw obaj muszą pojawić się na boisku ;) Chociaż zupełnie nie zdziwiłbym się gdyby Hunter wszedł i zadał decydujący cios, to by było takie w stylu Milanu...
-
2010/01/24 19:59:59
@denismilan: "to jesz wasza specjalnosc" eee czyja? moja?

ja obstawiam u buka, ze obie strzela+slowenia i WKS :P
a prywatnie to wydaje mnie sie, ze inter jednak wygra
-
2010/01/24 20:00:04
Są już oficjallne jedenastki:
INTER: Julio Cesar; Maicon, Lucio, Samuel, Santon; Zanetti, Cambiasso, Muntari; Sneijder, Milito, Pandev.

MILAN: Dida; Abate, Thiago Silva, Favalli, Antonini; Gattuso, Pirlo, Ambrosini; Beckham, Borriello, Ronaldinho.

Więc jednak Favalli za Nestę.
-
2010/01/24 20:02:11
@denismilan: "to jesz wasza specjalnosc" eee czyja? moja?

ja obstawiam u buka, ze obie strzela+slowenia i WKS :P
a prywatnie to wydaje mnie sie, ze inter jednak wygra
-
2010/01/24 20:14:36
Jednak Leonardo nie zdecydował się na niespodzianke. Seedorf na ławie i Favalli w pierwszym składzie.
-
2010/01/24 20:31:59
No to zaskoczył mnie trochę tym Santonem, ale cieszę się, bo raczej nie przepadam za Mottą (ze 2 dobre mecze w jego wykonaniu widziałem? Chociaż Muntari w tym sezonie też kaszankę odstawia)
-
2010/01/24 21:19:07
Sędzia jest w ciężkim szoku i nie radzi sobie z meczem. Właśnie popsuł widowisko(czerwna Sneijder).
-
2010/01/24 21:26:26
Właśnie chciałem zapytać: czy tylko mnie szokuje i żenuje zachowanie sędziego?

A do tego brak reakcji komentatorów na tępotę (bo nie wiem jak to nazwać) arbitra?
Do teraz nie mogę uwierzyć, że można tak popsuć tak piękne widowisko. Zaraz podejrzewam, że jeszcze ktoś zejdzie.
-
2010/01/24 21:28:30
Sneijder jak za starych, dobrych czasów w Ajaxie :) Znowu pyskówka z sędzią i czerwień. On już taki ma charakter i się nie zmieni :) Śledzę jego karierę od debiutu w Ajaxie i wiem na co go stać :) Jest walczak i za to go cenię :)
-
2010/01/24 21:28:56
Sędzia nieco przesadził z tą czerwoną.... wymuszone wyrównanie szans?

Mimo wszystko.. FORZA NERAZZURRI !!! :))))
-
2010/01/24 21:33:54
Czy tylko ja mam wrażenie, że sędzia główny usilnie próbuje się pakować na linię zawodnik z piłką - przeciwnik - ten do którego ma zmierzać podanie?!

-
2010/01/24 21:37:31
Ten sędzia jest jak kot wydalający się na pustyni, który nie ogarnia swojej kuwety.
-
2010/01/24 21:39:14
A swoją drogą, tak trochę OT, to 'ciekawa' polityka transferowa Realu M.:
Sneijder odszedł i gra bajkę, Robben odszedł i gra bajkę, Hunter jak wejdzie, to zawsze coś tam ustrzeli, van der Vaart na siłę został, ale jak da mu się pograć, to gra bajkę :) Real kupił Benzemę i gra piach, kupił Kakę i gra piach :)
-
2010/01/24 21:44:03
nie wiem kto temu durniowi w żółto-czarnym wdzianku dał gwizdek w ogóle. Kara jak za nadzwyczajnie brutalny faul, po tym jak został "wyśmiany" za swoją idiotyczną decyzję. "Nasz" człowiek w wielkim futbolu? Bo wydaje mi się że z naszej okręgówki go wzięli.

"A swoją drogą, tak trochę OT, to 'ciekawa' polityka transferowa Realu M.:
Sneijder odszedł i gra bajkę, Robben odszedł i gra bajkę, Hunter jak wejdzie, to zawsze coś tam ustrzeli, van der Vaart na siłę został, ale jak da mu się pograć, to gra bajkę :) Real kupił Benzemę i gra piach, kupił Kakę i gra piach :)"
Robben gra bajkę? Hunter określany mianem niewypału? VdV gra bajkę? Kaka gra piach? Nie wiem człowieku czy oglądałeś chociaż kilka meczy z występami tych zawodników, ale tylko co do słabej gry Benzemy mogę się zgodzić.
-
2010/01/24 21:48:26
Może zostawmy sprawy związane z La Liga jednak na inną okazję.. dzisiaj jesteśmy i pozostańmy w Serie A...

(mimo to - co do Benzemy to się zgadzam - ale wciąż wierzę, że oczyści się z miana 'transferu nieudanego')
-
2010/01/24 21:55:30
@vul6
A oglądałeś chociaż jeden mecz Robbena w BAyernie? Chociażby ten wczorajszy z Werderem?
Hunter w Realu nigdy nie dostał szansy. Sprowadzono go na pół sezonu obiecując złote góry. A ten gdy wchodził z ławki nigdy nie zawodził. W 9 meczach z ławki strzelił 7 goli. Ale oczywiście od nowego sezonu muszą grać Benzemy i te inne. Oglądałeś choć jeden mecz Hunter w Ajaxie, gdzie strzelał ponad 30 goli na sezon? A vdV w ostatnich meczach, kiedy zastępował kontuzjowanego Kakę, był jednym z najlepszych na boisku.
Koniec OT i więcej się nie wypowiadam, bo to nie ten dział, a za chwilę zaczyna się druga połowa meczu :)
-
2010/01/24 21:58:10
Milan chyba zwietrzył swoją szansę...
-
2010/01/24 22:00:16
A panowie relacjonujący mecz w C+ mają z kolei problemy z językiem polskim.. niezbyt rażące.. ale jednak dość zabawne...
-
2010/01/24 22:11:14
@morghot69
robenna szkoda, hunter byl i jest slaby (prosze, ze w ajaxie strzelal duzo? lol), vdv jest bastante ok na lige hiszpanska, na lige mistrzow jest za slaby, podobnie jak sneijder, choc jesli o niego chodzi to jeszcze mozna dyskutowac. benzema cienko, ale trzeba dac mu czas, poki co dostaje sporo szans, co jest az dziwne jesli chodzi o real. poza tym jesli chodzi o polityke transferowa realu to ta polityka sprowadzila im tez kryske, a ta juz dwie dzisiaj strzelila (jedna po akcji "slabiakow": gutiego, benzemy i kaki)
-
2010/01/24 22:15:21
YES YES YES! :)))))

2-0
-
2010/01/24 22:18:49
W nagrodę za strzelenie gola, Mourinho zdjął Pandeva z boiska ;P
-
2010/01/24 22:22:38
Swoje zrobił.
-
2010/01/24 22:29:28
Ależ nudna ta Serie A w ostatnich latach...
-
2010/01/24 22:41:30
Nudno było? Bo nie oglądałem jednak....
-
2010/01/24 22:42:30
Niby nudna... ale bywało już nudniej.. i przynajmniej mecze nie są sprzedawane.. :P

Karny z KAPELUSZA ! :P

Dobrze, żę Cesar obronił... bo to byłby skandal...
-
2010/01/24 22:42:56
No mecz nudny raczej nie był....
-
2010/01/24 22:46:49
Kto pozwala Ronaldinho strzelać rzuty karne? Przecież on do bólu wykonuje je w ten sam sposób! Ostatnio, w meczu z Genoą, strzelał Hunter i pokazał, jak się powinno strzelać '11' ;)
-
2010/01/24 22:50:06
Ja mam nieodparte wrażenie, że -2 zawodników = -2 gole w przypadku tego meczu...

gdyby nie kartki Sneijdera i Lucio pewnie byłaby powtórka z rozrywki...
-
2010/01/24 22:51:08
Owszem, mecz był nudnawy, bo Inter zablokowany przez sędziego nie mógł zrobić show. Milan tak jak mogłem się spodziewać, idealnie wręcz pękł wspominany balon. Piękna gra? Phew. Ronaldinho? Hah :D Boriello tyle razy symulował, a sędzia jeszcze go czule objął po pyskówce. Żadnego mega gola nie strzelił. Pirlo, Gattuso, Ambrosini, Antonini, Abate, Beckham - wszyscy tak jak mieli, czyli lipa. Dida oprócz drugiego gola faktycznie nieźle, Silva nie miał co pokazać, więc w jego ocenie pozostanę neutralny.
Julek Cezar rządzi, co tu dużo gadać.
Forza Inter!
-
2010/01/24 22:55:15
E tam Rafał.... bój się Chelsea, Ci to się mogą tylko bać braku Essiena(chyba sie nie wyleczy?), bo tak to nie wiedzę wiekszego od nich faworyta w Europie do zdobycia LM, pisał zatwardziały kibic Barcy i wielki antagonista rosyjskiej czelsi, bo tą przed Abramowiczową bardzo lubiłem, Zola itd, ale były czasy :).. ale trzeba oddac królowi co królewskie, zreszto Inter w Europie, no Rafał dajżesz spokój ;)
-
2010/01/24 22:55:53
No cóż, udzielałem się na forum przed meczem, muszę się odezwać po meczu. Szacuneczek dla Interu. Już raczej nie mam wątplwiości kto zdobędzie mistrzowski tytuł. Czerwo dla Snejdera naciągane, ja bym mu dał żółtko, wolny po którym Pandev strzelił z kapelusza, karny jak najbardziej słuszny, czerwona kartka dla Lucio już nie. Milan padaka totalna, a Ronaldinho szczególnie. Eh, idę browara otworzyć.

PS Raz jeszcze gratulacje dla Interu. Ale czy Chelsea ma się bać... No nie wiem.
-
2010/01/24 22:57:09
Ja jestem rozdarty... jeśli chodzi o tą konfrontację

Chelsea i Interowi kibicuję odkąd sięgnę pamięcią.. ale chyba Chelsea się w końcu należy :P:P:P:P
-
2010/01/24 23:04:13
"Bój się, Chelsea."

Ja wiem, że atmosfera po derbach się udziela i w ogóle ale dałbym na wstrzymanie. Chelsea gra dla mnie w tym sezonie najlepszy futbol w swojej historii (tak stawiam odważna tezę, że za Mourinho grali gorzej) a dodatkowo mają trenera, który w LM umie grać jak mało kto. Jeśli w tej maszynce nic się nie zatnie to Inter zostanie zmieciony.
-
2010/01/24 23:06:58
Gratuluje Interowi szczególnie że grali 3/4 meczu w 10. Nie rozumiem jednak co stało się z moją ukochaną drużyną. To nie byli Ci piłkarze którzy grali w ostatnich tygodniach, rozumiem że piłkarze Interu postawili twarde warunki nie jak kopacze Sieny, Genui czy nawet Juve (choć akurat tym ostatnim klasy nie brak), nie rozumiem jednak jak nagle piłkarze, którzy potrafili wykonywać genialne podania prawie z każdej pozycji nagle nie potrafili wymienić 3 dobrych podań, większość piłek była niedokładna, nie brakowało głupich nieprzemyślanych strat, wreszcie oba gole padły w iście kuriozalnych okolicznościach (asystent Abate, zła interwencja Favallego, jeszcze gorsza interpretacja sędziego i zaspany Dida). Milan grając z przewagą zawodnika nie potrfił pożądnie zagrozić bramce rywala to był dramat. Mam nadzieję, że to po prostu pozostający w pamięci pierwszy mecz z Interem spętał tak piłkarzy Leo i że w następnych meczach zagrają znów na miarę swoich umiejętności, co pozwoli im pozostać w walce o najważniejsze miejsca serie A i o kolejna fazę LM.
-
2010/01/24 23:10:59
Jetsem zszokowany początkiem meczu w wykonaniu rossonerich. Byli przestraszeni i to od razu przełożyło się na grę. Dziwi mnie trochę bierna postawa Ronaldinho, nie grał źle, ale też brakowało jego akcji jeden na jednego. Murinho wygrywa, a Leonardo no właśnie, czy Leonardo w czymś zawiódł? Inter zmiażdzył Milan w szybkosći rozgrywania akcji. Ale czy Milan zagrał naprawde tak źle?
-
2010/01/24 23:12:29
popieram wyżej piszących, Chelsea nie ma się czego bać. Inter ma jakiś kompleks na punkcie LM i nic tam nie osiągnie.
-
2010/01/24 23:14:52
Szkoda, że głównym aktorem tego widowiska był sędzia, partacz nieprawdopodobny, kto go wystawił na taki mecz?

W PNA też jazda, mamy dziś dzień sędziego.
-
2010/01/24 23:15:56
Masakra :(
-
2010/01/24 23:27:53
Ale sędzia myliłem się w obie strony, choć bardziej skrzywdził Inter. Inter zagrał w najmocniejszym ustawieniu (Eto chyba będzie miał problem z przebieciem się do składu przy tak grających Pandevie i Milito), a Milan bez Nesty, Zambro, Pato, z wracającym po kontuzji Seedorfem. Jeszcze kontuzje tak się ułożyły, że brakowało środkowych obrońców nr 1, 3 i prawdopodobnie 4. Musiał zatem grać środkowy obrońca numer 5, Kahaber-strzelam-dwa-samobóje-w-jednym-meczu-Kaładze nie ma u mnie numeru, bo nawet w rywalizacji z Jodłowcem, Sadlokiem, czy kto tam u nas gra w reprezentacji i tak byłby ostatni.

Co nie zmienia faktu, że Inter dzisiaj pokazał klasę. Jeżeli przegra z Chelsea to pieniądze wydane na pensje Mou będą kasą wyrzuconą w błoto - Mancini za 1/5 zarobków Mou też zdobywał tytuły i to w lepszym stylu.
-
2010/01/24 23:35:27
@vul6

Nie wiem jakiego piękna się spodziewałeś po czerwieni dla Sneijdera?? Wiadomo było, że Inter się zamuruje i będzie liczył na kontry. A mecz może być ładny jak Inter się zamuruje chyba tylko jak gra z Barceloną, która pokazała, że dla niej to żaden problem.

Co chcesz od Dinho?? Oprócz tego że spier*olił karnego który i tak by nic nie zmienił, to chyba najlepszy gracz ACM w ofensywie. Szacun dla niego, że nie poddał się presji mediów ktróre oczekiwały że sam jeden wygra mecz i nie próbował na chama dryblingów tylko rozgrywał piłkę i grał do przodu. A i w sumie ze 2x zakręcił zawodnikami Interu i wolejem pięknym się popisał. Nie mówię że zagrał genialnie, oczekiwania były większe, ale przesadzasz z tą drwiną.

Szacun dla Interu. Co mogli strzelić to strzelili. Milan co mógł strzelić to spier*olił. Taka różnica. Oby zespół Mourinho w dwumeczu z Chelsea grał równie skutecznie w ataku i obronie, i oby wtedy Mourinho mógł stać napuszony, dumny jak paw podobnie jak dzisiaj :)

-
2010/01/24 23:41:03
Wiesz Rafał, kiedyś, jeszcze w Chelsea to te wszystkie gadki Mourinho jeszcze w jakiś tam sposób interesujące były i robiły jakieś wrażenie. Teraz Mou przypomina komika który nie zauważa, że od kilku lat ma ten sam repertuar i nikt się nie śmieje.
-
2010/01/24 23:59:02
Tak cieawki mnie panie Stecu dlaczego niby dlaczego ta kartka dla Lucio niesluszna? Oj to tak bardzo jestem ciekaw twoich argumetow?chyba zbyt bardzo zapatrzyles sie na Murinho- ktory na ziemie zejdzie po meczach Lm.....
Tak czy siak brawa dl aInteru, jako kibic Milanu musze przynzacz ze nawet w 10 byli lepsi.
-
2010/01/25 00:06:10
Ja wierze, że to nie koniec jeśli chodzi o scudetto. Pamiętajmy, że Milan ma zaległe spotkanie z Fiorentiną. A i przecież to, że Milan zagrał dziś gorzej nie świadczy o tym, że drużyna sie rozlazła. Leonardo wie, co ma robić. Przegrane derby bolą, ale to nie koniec świata. Wierze, że Milan się szybko odbuduje w meczu Coppa Italia z Udinese i wróci do wygrywania w lidze już w niedzielnym spotkaniu z Livorno.

Rafale może kilka słów o Milanie? Jak ty odbierasz tą druzynę w kontekście walki o scudetto i pojedynku z Manchesterem?
-
2010/01/25 00:11:34
Mistrz Włoch zagrał na San Siro. Bezdyskusyjny, jedyny przewidziany i jedyny zasłużony.
-
2010/01/25 01:09:04
Są i tacy delikwenci, którzy w przypadku relacji 24godzinnej czytają notki w przeddzień meczu w godz.2.00-4.00 i czekają niepotrzebnie na nowe, co wracają około 10.00. Delikwenci proszą o nocne info na przyszłość :)
-
2010/01/25 01:12:18
No ba! Pewnie, że są! ;-) Co prawda jutro dorpracy idą, ale i tak siedzą i odświerz klikają ;-)
-
2010/01/25 01:12:24
ja czytam nadal. może to dzięki temu, że u mnie godzina wcześniej :)

o właśnie. jw - info na przyszlosc

ps: jest prezent! :)
-
2010/01/25 01:13:03
ja już trochę śpiący jestem (dziwne, nie?) więc wybaczta błędy ;-)
-
2010/01/25 01:19:02
Oj, są jeszcze tacy, "wystarczająco szurnięci"... Jeśli popełni Pan jeszcze kilka wpisów, to pewnie przeczytam przed snem ;-)
-
2010/01/25 01:20:00
damn, szurniety, bo sesja i egzam jutro, a zerknac nie zaszkodzi :D
-
2010/01/25 01:27:00
no, oczywiscie ze sa, w koncu nastal czas sesji, wiec i czas nocnych nauk, ogladania nba i podgladanie kortow w moulberne.

czy szanowny Pan Redaktor zamierza wzorem supergiganta umiescic swoj blog na facebooku?
-
2010/01/25 01:33:41
delikwent nastepny obecny:)
-
2010/01/25 01:40:32
@budzik
Jak ja to dobrze pamiętam! (w końcu nie było to tak dawno ;-) ) Zawsze oglądałem Australian - moje zainteresowanie tenisem w dziwny sposób zbiegało się z sesją ;-)
-
2010/01/25 01:44:00
AO to nic! Czemu Mundial i ME są w sesję?!
-
2010/01/25 01:44:30
kolejny "delikwent wystarczająco szurnięty" obecny!
też sesja, i fajnie tak co jakiś czas oderwać się od notatek, książek i zajrzeć tutaj
-
2010/01/25 01:47:15
Szurnięty czyta szurniętego!=)
-
2010/01/25 01:49:59
Istny wysyp szurniętych ;-) Trza spisać i wyłapać ;-)
-
2010/01/25 01:50:00
Hi hi też sesja tylko tym razem z drugiej strony barykady :)
-
2010/01/25 01:52:36
@ytuch
na letnią sesje tez przypadaja finały nba ktore sa co roku.

ok 4 gra djokovic z kubotem, chyba dotrwam
-
2010/01/25 02:04:22
obecny!
-
2010/01/25 02:53:52
-
2010/01/25 03:28:08
i ta smutna wiadomość sprawia, że jeden szurnięty żegna
- pacierz w intencji zmarłego i idę spać.
-
2010/01/25 09:22:37
Rafał!
Teraz to już będziesz MUSIAŁ popełnić jakiś felieton o Zanettim! Zapisuję w kalendarzu i będę wypominać! A co!? :P :))))
-
2010/01/25 09:27:47
@ Rafal Stec

Nie wiem czy jeszcze zaglądasz do notki której żywot na forum powoli dobiega końca. Ale jakbyś łaskaw był odpowiedzieć na jedno pytanie: Kto układa newsy na "głównej tablicy" www.gazeta.pl?? 9 rano a o derbach Mediolanu już ani śladu, nic!!! Zamiast tego mamy kuźwa relację o wielkim hiciorze Real - Malaga i wyczynach Żelka vel Krystyna! Przecież to profanacja. Ja wiem, że Real i Barca są obecnie tak popularni jak Avatar, ale bez przesady.

Pozdro!
-
2010/01/25 10:48:13
ta, tez uwazam, ze ta tabela jest zle ukladana. tak jakby zakladali, ze kazdy odswieza gazeta.pl caly dzien co 30 minut
-
2010/01/25 13:22:59
Wracając do sytuacji z 90 minuty. Żółta kartka dla Lucio była w pełni zasłużona. Zablokował strzał na bramkę ręką. A to, że dostał już drugą żółtą to inna sprawa. Inter wygrał zasłużenie, ale do pracy arbitrów nie można było się przyczepić. Wręcz przeciwnie sędziowanie stało na wysokim poziomie. Jak ktoś nie gra zgodnie z przepisami, to trudno żeby nie dostał żółtej lub czerwonej kartki.

P.S. To, że Manchester United będzie faworytem meczu z Milanem, może się okazać dla Milanu plusem - wbrew logice ;-)
-
2010/01/25 16:08:48
@piotr.butryn
No nie wiem, czy rzeczywiście był taki wysoki poziom sędziowania, jak piszesz. czerwona dla Sneijdera za klaskanie to absurd do kwadratu, a piłka trafiła Lucio bardziej w twarz, niż w rękę.
-
2010/01/25 16:15:43
@ snake1986

Ja to widzę tak:
Za klaskanie - żółta.
Wolnego po którym padł gol nie powinno być. Teatr jakich mało odstawił wczoraj Maicon, jakby nie patrzeć piłkarz którego lubię. To nie jedyna sytuacja w której bardzo umiejętnie symulował.

a piłka trafiła Lucio bardziej w twarz, niż w rękę.

No bez przesady. Ręka była. Kartka na pewno nie. Fakt że został trafiony piłką z dwóch metrów w tą rękę, jednak piłka zmierzała do bramki a ręka nie była przy ciele. W takim przypadku przepisy są bezlitosne i sędzie musi to odgwizdać. Ale skąd mu się tam kartka wzięła?? :/

W każdym razie Inter potrafił sędziowskie pomyłki wykorzystać, a Milan nie.
-
2010/01/25 16:34:07
W sprawie sędziego - nie będę z wami się tutaj awanturował o każdy incydent z osobna, dla zaspokojenia Waszej ciekawości donoszę tylko, że w Italii byście nie znaleźli człowieka, który występ arbitra ocenia dobrze. Noty zebrał koszmarne, w zgodnej opinii nie sprostał wyzwaniu i potęgował chaos na boisku.

@salvatore
Sorry, przyjąłem zasadę, że nie tłumaczę się tutaj za cały portal. Staram się z czytelnikami w miarę jednoosobowych możliwości rozmawiać, ale gdybym jednoosobowo tłumaczył się pół Agory, to bym zwariował. (W GW relacja z derbów jest czołówką w dziale piłkarskim:-))

-
2010/01/26 17:36:27
W zwiazku z czerwonymi kartkami w tym meczu Giudice Sportivo podjęło decyzje co do zawieszenia. Sneijder 2 kolejki, Lucio 1 kolejka. Dla porownania Buffon za ten oto faul: www.youtube.com/watch?v=7RC20w2bzmI pauza 1 kolejka. Niech mi ktos powie ze Sneijder zasluzyl na 2 kolejki a bramkarz, ktory tnie przeciwnika w taki sposob odpocznie tylko 1 kolejke?
Co ciekawe tylko Inter cierpi przez tak idiotyczne decyzje Giudice Sportivo. Pewien czas temu na 2 kolejki kary został "skazany" Adriano za wymuszenie karnego. Dla przypomnienia byl to pierwszy i jedyny zawodnik w historii Serie A, ktory został zawieszony za wymuszenie karnego i sadze ze Sneijder bedzie pierwszym i jedynym w historii Serie A zawieszonym za oklaskiwanie sedziego.
P. Rafale prosze mi powiedziec czy tylko mnie to rusza?