|
Blog > Komentarze do wpisu
Messi, książę podwórkaZłota Piłka pod nogami Leo Messiego wydarzeniem nie jest, że mu ją wręczą, wiedzieliśmy od maja. Wydarzeniem jest dystans, jaki w plebiscycie „France Football” dzieli go od ustępującego z tronu króla Cristiano Ronaldo - bezprecedensowo przepastny, oddający przewagę Barcelony nad Manchesterem Utd w finale Ligi Mistrzów. I skłaniający ku wspomnieniu półfinałów z Chelsea, których Katalończycy wcale nie wygrali, awansując po dwóch remisach. Efekt motyla nastąpił, bo skrzydełkami zatrzepotał niejaki Andres Iniesta - gdyby nie strzelił gola w 93. minucie, Barca nie doskoczyłaby do finału; gdyby Barca nie doskoczyła, nie wzięłaby pucharu; gdyby nie wzięła pucharu, Messi zgodnie z niewypowiedzianą regułą praktycznie straciłby szanse na indywidualne zaszczyty. I tak 240-punktową otchłań między herosem argentyńskim a herosami sklasyfikowanymi poniżej zrodził niuans, jedno precyzyjne kopnięcie, wykonane wraz z ostatnim tchnieniem gry, akurat szczęśliwie dla zainteresowanych udane… Wiersze niech piszą inni, ja znów przywołam cyferki. Oto 49 razy, więcej niż jakikolwiek inny piłkarz, dryblował z powodzeniem Messi w bieżącej edycji Ligi Mistrzów. On musi rywali mijać, bo ich nie przewróci - pośród graczy uhonorowanych przez pół wieku istnienia plebiscytu „France Football” jeden Allan Simonsen był niższy, choć nie umiem powiedzieć, czy drobniejszy. Jak inni laureaci „Złotej Piłki” w ostatnich latach ucieleśniali ideę skończonego atlety, tyleż urzekającego techniką, co przytłaczającego fizycznością, tak Messi ucieleśnia pierwotną, dziecięco czystą radość z futbolu. To nie król, lecz raczej mały książę, bohater z baśni dla dorosłych. Z szusowania między większymi od siebie czerpie może nawet większą frajdę, niż ze strzelania goli, jest w najlepszym tego słowa znaczeniu piłkarzem podwórkowym. wtorek, 01 grudnia 2009, rafal.stec
Komentarze
2009/12/01 15:37:31
wyniki jak najbardziej sprawiedliwe i przewidywalne. Messi był królem/księciem zeszłego sezonu i tyle :) ale 6 miejsce dla Kaki to jakieś nieporozumienie. Chyba tylko za transfer do Realu.
PS: kiedy Gala FIFA? 2009/12/01 16:04:36
Dlaczego nie Xavi? Bo nie ta pozycja, bo nie te statystyki co Messi, bo nie ten marketing...
2009/12/01 16:36:49
Xavi jest piłkarzem genialnym. Wie, kiedy zwolnić, przyspieszyć grę, wszystkie akcje przechodza przez niego, te podania na nos co do milimetra, znakomita technika użytkowa, przegląd pola. Dla mnie jest on najbardziej wartościowym zawodnikiem na świecie. Gra na pozycji na której trzeba używać najwięcej mózgu. Nie jest tak przebojowy jak Messi czy CR, duzo mniej wokół niego szumu, więc nie łudziłem się, że ma szansę na tę nagrodę. Messi oczywiście też jest wybitny. Zresztą cała 10-tka nowminowana, to herosi współcznesnej piłki.
2009/12/01 16:51:14
7 miejsce Ibrahimovica to śmiech na sali. Za co? Za gole w słabiutkiej serie A? Bo chyba za nic więcej. Z Kaką zresztą jest ta sama sytuacja.
2009/12/01 17:12:54
No choc Ibra cos w przeciwienstwie do Kaki strzelil... i w Barcie kilka goli dołozył.
2009/12/01 17:17:13
Złota Piłka pod nogami Leo Messiego wydarzeniem nie jest, że mu ją wręczą, wiedzieliśmy od maja.
zaskoczyłes mnie tym zdaniem. pamietam, że w 2007 roku, po tym jak kaka otrzymał złota piłkę, przeczytałem gdzieś, i powtarzałem to potem wszystkim na okrągło, że po brazylijczyku następni będą ronaldo, a rok później messi. do dziś przypisywałem wizjonerskie umiejętności tobie, ale jak widzę myliłem się :-) wracając do tematu, to było dla mnie tak pewne, że przewaga messiego na resztą w ogóle mnie nie dziwi. 2009/12/01 17:33:21
@dr_dedoverde
Ale odkąd CAnnavaro dostał Złotą Piłkę zamiast Buffona , ta cała Złota Piłka to tylko plebiscyt popularnośći. Nie do końca zgadzam się z tym psioczeniem na plebiscyt France Football. Pojedynczych nominacji można się oczywiście czepiać (patrz: Kaka w tym roku), ale generalnie lista zdobywców Złotej Piłki dość wiernie oddaje, kto był w danym roku kalendarzowym najlepszy. To samo tyczy się przywołanego przez Ciebie Cannavaro, który 2006 rok miał naprawdę znakomity, nie gorszy (a moim zdaniem lepszy) od Buffona. Owszem, wyjątkowo w tym roku można by się spierać, czy na nagrodę bardziej zasłużył Xavi czy Messi (z Iniestą to bym nie przesadzał, za dużo pauzował, a w bieżącym sezonie na razie furory nie robi). Ale różnica pomiędzy nimi na przestrzeni roku była doprawdy minimalna, stąd też wybór Messiego to chyba nie żaden marketing - po prostu ktoś z nich musiał wygrać, choć zasłużyli obaj. Osobiście żałuję, że nie padł remis, bo tak byłoby najsprawiedliwiej :) 2009/12/01 17:34:41
Ach,naprawdę mi szkoda 2 innych karłów z Dumy Katalonii. Wygranym oczywiście musiał być ktoś kto strzela wiele goli i którego media na to kreowały to taki casus Ronaldo. Gdyby nie Xavi jestem pewien że Barca nie skończyłaby tamtego sezonu w pierwszej 3. Oglądałem wiele meczy Barcy bez Messiego które Katalończycy rozgrywali na równym poziomie co z nim (ost. Barca-Iner), gdy Xavi nie pojawiał się w pierwszej 11 Barca nagle traciła jakieś 20% posiadania piłki(sprawdźcie statystyki) rywale radzili sobie lepiej i z przodu i w obronie. Nie wyobrażam sobie FCB bez tego mikrusa, myślę że jego iloraz inteligencjii sięga najlepszych mózgów naszego kraju. Jeśli teraz Xavi nie wygrał FF to nie wygra już nigdy,taka prawda. Fajnie byłoby gdyby Pep się wypowiedział szczerze jestem pewien że on też uważa Xaviego za bardziej wartościowego playera. Reasumując:
komercja,komercja,komercja ! 2009/12/01 17:44:38
nie stawiałbym tezy ze xavi nie wygra jej nigdy.Tym bardziej ze jest reprezentantem hiszpanii.Druzyny ktora ma duze szanse na wygranie mundialu.Ja mimo wszystko stawiam na Inieste w przyszlym roku(przy dobrej postawie Hiszpanii na mundialu wlasnie).
szkoda ze Xavi nie mial takiego wsparcia rok temu.gdy poprowadzil reprezentacje do ME i zostal najlepszym pilkarzem tych mistrzostw.nie mowie ze mial wygrac ale na podium powinien wskoczyc.Iniesty nawet nikt nie nominowal a jego obecnosc w srodku pola Hiszpanów rowniez miala ogromne znaczenie... 2009/12/01 17:48:31
Oczywiście powinni tę nagrodę dostać Xavi i Iniesta - najlepiej jakby potraktować ich razem :)
Liderzy zarówno Barcelony, jak i reprezentacji mistrzów Europy. Messi oczywiście także jest geniuszem, ale na polu reprezentacyjnym jego drużyna była bardzo blisko dna. Nie neguję, że to wina Maradonny, który wraz z Domenechem dzierży tytuł największego idioty na ławce trenerskiej, ale mimo to Messi w Albiceleste zawodził. 2009/12/01 18:17:25
Chciałbym przypomnieć wszystkim wyznawcom Xaviego, że Barca wygrała bez wielkiego jego udziału LM i La Ligę w 2006 r., większość sezonu chłopak się leczył. Więc można i bez Xaviego zdobywać laury.
Najważniejszy w przekroju sezonu jest zawsze lider zespołu czyli w 2006 r. Ronaldinho, a w zakończonym i tym Messi, zasłużona nagroda dla tego fantastycznego piłkarza. 2009/12/01 19:06:49
"bezprecedensowo przepastny, oddający przewagę Barcelony nad Manchesterem Utd w finale Ligi Mistrzów"
Bez przesady. MU od Barcy wcale nie dzieliła w tamtym meczu przepaść. W każdym razie bywały w finałach większe lania. Doświadczyła takiego choćby Barcelona (od Milanu 0:4 w 94). Co do nagrody, dla mnie wybór Messiego wcale nie był taki oczywisty. Tzn, wiadomo było, że dostanie ten balon (zbyt duży tłum się nim zachwyca, by tak się nie stało), ale dla mnie wcale nie jest oczywiste, czy na tę nagrodę rzeczywiście zasłużył. Bądź, co bądź, nie prezentował równej formy przez cały ten rok. W przeciwieństwie do Ronaldo (ostatnio nie grał za wiele, ale to wina kontuzji, przed którą zasuwał, aż miło), Xavi (choć jesienią, tak jak i Messi nie gra tak wielkiej piłki, jak wiosną), czy wiecznie niedoceniany Rooney (co jeszcze musi zrobić, żeby dostać jakąś nagrodę - operację plastyczną?). 2009/12/01 19:11:16
badbull
Może mieć takie statystyki jak Messi za tamten sezon czy CR za poprzedni? Wedlug mnie by starczyło... Rooney kiedyś tam na pewno dostanie tę nagrodę, naprawdę wielki szacun dla niego za to co robi w MU... 2009/12/01 20:22:46
Barcelona rocznie wydaje na całą akademię futbolu 19,5 miliona euro, z czego 9 milionów to pensje wszystkich 239 pracowników ( dane za sezon 2008/2009). Jeżeli ktoś jest zainteresowany to polecam ściągnięcie rocznego szczegółowego raportu ze strony klubu pod tym linkiem: www.fcbarcelona.com/web/english/club/club_avui/informacio_corporativa/situacio_economica/situacio_economica.html
Pozdrawiam 2009/12/01 20:35:29
fidain
Słabiutkiej SerieA?!? Za Ibrahimovicem nie przepadam (jestem wielkim kibicem rossonerrich...) ale zeby napisać o SerieA że jest słaba... Wybacz, ale widać że pojęcia o niektórych rzeczach nie masz. Akurat we włoskiej lidze o bramki najtrudniej, a poza tym widziałes jakie on gole strzelał? Bez Ibry nie było Interu, i mistrzostwo głównie zdobyli dzięki temu piłkarzowi. Szkoda że w 10-stce nie ma piłkarza z drugiego mediolańskiego klubu... 2009/12/01 20:46:39
@1.imperator
Co rozumiesz pod pojęciem "lider"? Jeżeli ducha zespołu, to był nim wtedy Puyol, jeżeli najbardziej ciągnącego drużynę naprzód, to Eto'o. Natomiast jeżeli chodzi Ci o najbardziej kreatywnego zawodnika, to był nim wtedy... właśnie Iniesta. 2009/12/01 20:59:27
Najbardziej do przodu ciągnał Messi(policz statysytki ze wszystkich gier, mam na mysli asysty i gole), kreator to Xavi... uwielbiam Inieste ale smieszy mnie troche pisanie, ze on mialby dostac Złota Pilke, szczegolnie przez ludzi, którzy pewnie nawet nie orientują się ile to Iniesta pauzował w tamtym sezonie, jakie ma statystyki a widzą go tylko przez pryzmat gola na SB... wielki piłkarz ale w tamtym sezonie(jak i w tym) są lepsi.
2009/12/01 21:01:59
Pod pojęciem "lider" ja rozumiem piłkarza zarówno strzelającego sporo bramek jak i sporo asystującego.
2009/12/01 21:33:53
Wygrał bo był najlepszy w minionym sezonie.
Ciekawe ile z jego możliwości zawdzięcza leczeniu hormonalnemu parę lat wcześniej? 2009/12/01 23:39:33
@fidelrulez
Ja wiem, że Cannavaro miał wspaniały sezon, z tym że druga połowa 2006 roku nie była już tak wspaniała jak ta pierwsza. Zresztą to nie nagroda za sezon tylko za rok. A choćby i miał wspaniały rok, to Buffon swoimi występami na MŚ i w Juve zasłużył na Złotą Piłkę. Dwie bramki puszczone na MŚ, jedna z karnego i jeden samobójczy . Mnóstwo parad, (ta jedna w dogrywce po głowce Zidana, byłem za Francją , właściwie to kibicowałem Zidanowi, kurde błem pewnien że to gol ....) I skoro Złota Piłka to nagroda dla najlepszego piłkarza , to zapewne piłakarz ten ma być wzorem dla innych, Cannavaro uciekł do Realu , a Buffon został z Juve w drugiej lidze. TAcy piłakrze jak Buffon nie grają w drugich ligach a jednak on został. Pozatym Włosi mieli na mistrzostwach wielu świetnych obrońców ,że bez CAnnavaro nie było by tak ciężko o mistrzostwo.Bez Buffona by sobie nie poradzili I śmieszy mnie argument niektórych, że komercja nie ma nic wspólnego z takimi nagrodami. Bo gdy Ronadlo strzelił 42 gole w sezonie 07/08 to wszyscy się nim zachwycali, a gdy sezon później David Villa nastrzelał ich 49 to nie mówiło się o nim tyle. Prawie wogóle nie było o nim słychać. Teraz ciągle strzela bramki. W klubie , w reprezanetacji i nawet nie ma go na liście 10 zawodników. Messi czy XAvi ? bez Xaviego Messi nie miał by takich fantastycznych statystyk. i nie są zresztą takie fantastyczne. Ronaldo w PSV i Barcelonie miał naaapraaawdę fantastyczne statystyki. i był młodszy od Messiego. I nie wiem czemu głosujący zigrnorowali fakt , że Messi gra gówno dla reprezentacji. To mało ważne ? Xavi był dla mnie najlepszy w tym roku , bo statystyki to nie wszystko. 2009/12/02 00:08:51
@dr_dedoverde
Oczywiście, że statystyki to nie wszystko. Ale po pierwsze, Messi to nie piłkarz, który sępi w polu karnym i tylko wykańcza akcje innych - on również miał mnóstwo asyst, a wiele goli zdobył po indywidualnych akcjach. Nie rozumiem, dlaczego się o tym zapomina. Tak więc argument, że bez Xaviego nie byłoby Messiego, jest co najmniej śmieszny. Po drugie, skoro statystyki nie są istotne, to idąc tym tropem nie ma żadnego znaczenia fakt, że Villa kiedyś tam nastrzelał 49 goli. Bo i C. Ronaldo nie dostał Złotej Piłki za 42 bramki, tylko za to, że poprowadził MU do zwycięstwa w LM. Villa póki co tego nie dokonał (choć bez wątpienia to fantastyczny piłkarz). Jeśli chodzi o Buffona, to mimo wszystko uważam ten argument za nietrafiony. Moim zdaniem zarówno on, jak i Cannavaro odgrywali równie ważne role w zespole mistrzów świata. I dlatego jeden zajął w plebiscycie France Football pierwsze miejsce, a drugi - drugie. Czyli jednak aż tak źle z tą Złotą Piłką nie jest. "I skoro Złota Piłka to nagroda dla najlepszego piłkarza , to zapewne piłakarz ten ma być wzorem dla innych, Cannavaro uciekł do Realu , a Buffon został z Juve w drugiej lidze." No cóż, gdyby takie kryteria miały decydować o przyznaniu Złotej Piłki, świat byłby na pewno piękniejszy. Niestety realia są takie, że trudno zostać najlepszym piłkarzem świata, jeśli pół roku spędza się w drugiej lidze. 2009/12/02 00:13:20
L'équipe-type du Ballon d'Or France Football 2009 se veut offensive. Elle est alignée en 3-4-3 avec un milieu en losange :
Equipe-type du Ballon d'Or France Football 2009 : Iker Casillas (Espagne, Real Madrid) - Maicon (Brésil, Inter Milan), John Terry (Angleterre, Chelsea), Nemanja Vidic (Serbie, Manchester United) - Xavi (Espagne, FC Barcelone), Steven Gerrard (Angleterre, Liverpool), Andres Iniesta (Espagne, FC Barcelone), Kaka (Brésil, Milan AC puis Real Madrid) - Lionel Messi (Argentine, FC Barcelone), Samuel Eto'o (Cameroun, FC Barcelone puis Inter Milan), Cristiano Ronaldo (Portugal, Manchester United puis Real Madrid). PS Jeden z głosujących piłkarzem roku wybrał Kakę, a inny Gerrarda:-) 2009/12/02 00:22:34
@acm4ever:
To w takim razie gdzie jest Milito, który tych bramek nastrzelał więcej? :P A z AC Milanu jest przecież Kaka (znaczy on jest z Milanu na podobnej zasadzie jak Ibra z Interu bo już obaj zmienili kluby jak wiadomo). @up: Casilias najlepszym bramkarzem to jest kompromitacja dla FF. Wpuszczał w zeszłym sezonie masę baboli, do tego nic nie osiągnął z klubem. Szkoda, że znów nie docenia się Edwina van der Sara. Bo imho to między nim a Victorem Valdesem powinna się rozegrać walka o miano najlepszego bramkarza (no jeszcze Julio Cesar ale jego dyskwalifikuje trochę to co zaprezentował Inter w LM). No ale widać Iker jedzie na reputacji z dawnych sezonów. 2009/12/02 00:25:43
a kiedy Ty Rafał wybierzesz swoją jedenastke? Chyba już czas ;)
dr_dedoverde Czy Ty nie rozumiesz, ze w dzisiejszej piłce jeżeli nie ma MS(ME czesto to za mało) to nagrody są przyznawane za ligę i LM? A Villa gdzie w tej LM miał strzelać gole, z kim miał dojsc do finalu? Dlatego nadal uwazam (mimo, że narazam się kibcom Valencii), że Villa jak chce zaistniec na kartach historii pilki klubowej po za Hiszpanią(m.in. wygrac te nagrodę, a ma do tego wielkieee predyspozycje) musi przejsc do lepszego klubu, bo w Valencii się marnuje i tyle! Silva, Mata mają czas... Villa nie. ps. oby nie Real. 2009/12/02 00:32:22
Więc to nie forma sportowa , a miejsce w którym grasz jest najważniejszym kryterium ?
I nie wazne że grasz fantastycznie w drugiej lidze bo trudniej jest odwalać kaszanę w Realu Madryt ? Villa był królem strzelców i mistrzem Europy więc nie rozumiem czemu to mniejsze osiągnięcie od wygranej w LM. Złota Piłka to nagroda dla najlepszego zawodnika w Europie pod warunkiem , że gra w klubie odnoszacym sukcesy ? Czy nie od tego sa puchary i medale w rozgrywkach klubowych. I nie od tego są indywidualne nagrody przyznawane na koniec tych rozgrywek ? Złota Piłka to tylko podsumowanie tych nagród ? Nic się nie zmeniło ? Więc czemu Papin , Weah , Stoiczkow i Baggio dostali tą nagrodę , skoro nie wygrali Pucharu Mistrzów w tym roku , w którym dostali Złota Piłkę ? 2009/12/02 00:44:07
barrsa , to ty nie rozumiesz.nic . NADA
mózg ci się zlasował lekko. Czytasz co ja pisze wogóle. Ja wiem że za to sa przyznawane i to mi się nie podoba. Dlatego piszę . Tak trudno to zrozumieć ? CZy to tak trudno wydedukować ? I Villa się marnuje w Valencii ? marnuje się ?? fajny światopogląd , może ty chcesz go widzieć jako kogoś , kto się marnuje w "marnej" Valecnii , ale jednak to on decyduje gdzie chce grać i gdzie się chce "marnować". Więc chcesz powiedziec , że nie ma szans wygrać LM z Valencią ? A zapomniałeś o MŚ ? nie może dostać Złotej Piłki poprzez grę dla kraju ? Serio musi zmienić klub ? P.S nie martw się o kibiców Valencii , nigdy im się nie narażałeś , zawsze się przed nimi ośmieszałeś. 2009/12/02 01:15:37
@dr_dedoverde
I nie wazne że grasz fantastycznie w drugiej lidze bo trudniej jest odwalać kaszanę w Realu Madryt ? Villa był królem strzelców i mistrzem Europy więc nie rozumiem czemu to mniejsze osiągnięcie od wygranej w LM. No nie żartuj, w drugiej lidze to sobie może każdy fantastycznie grać, tylko co z tego? To prawda, że Złota Piłka jest nagrodą indywidualną, ale też nie można zapominać, że futbol to gra zespołowa - świetna gra pojedynczego zawodnika tylko wtedy ma znaczenie, gdy w jakiś sposób przekłada się na sukcesy całej drużyny. Owszem, Villa został mistrzem Europy i królem strzelców tego turnieju, ale powiedzmy sobie szczerze - jego wpływ na grę Hiszpanii był jednak mniejszy, niż Senny, Xaviego czy Iniesty. Poza tym w półfinale Villa zagrał tylko w pierwszej połowie, a w finale wcale, i jakoś jego team specjalnie na tym nie stracił. Za to w Lidze Mistrzów zarówno Messi, jak i Xavi byli kluczowymi postaciami Barcelony. Tak samo jak rok wcześniej C. Ronaldo w MU, a dwa lata wcześniej Kaka w Milanie. Zresztą mniejsza o szczegóły. Nie staram się nikomu udowodnić, że France Football jest nieomylny, bo to oczywiście nieprawda (przykład pierwszy z brzegu: Złota Piłka dla Weaha w 1995 roku). Niemniej jednak zupełnie nie zgadzam się z poglądem, że tegoroczny laureat na tę nagrodę nie zasłużył i że otrzymał ją nie dzięki swojej sportowej postawie, tylko dzięki marketingowi. Sorry, ale to jest bullshit. 2009/12/02 10:35:21
A ja się ciągle zastanawiam co Ronaldo robi na drugim miejscu. Co takiego zrobił, w mijającym roku, że zasłużył sobie bardziej na to miejsce od Xaviego? Na polu klubowym wiemy kto bardziej zasłużył sobie na wyższe miejsce. To może w reprezentacji? No tak, faktycznie dzięki Ronaldo Portugalia mogła zagrać dwa mecze więcej od Hiszpanii, bo wylądowała w barażach.
Tych kuriozalnych corocznych wyborów (jak choćby 5 miejsce Kaki, który rok rocznie jest w czołówce chociaż forma i osiągnięcia do czołówki nie przystają od co najmniej 2 lat) już dawno nie podziwiam, bo chyba każdy kibic potrafi ocenić kto zazłużył na jakie laury. A wybory France Football, FIFA i innych czynników, niech będą powodem do satyry na futbol. 2009/12/02 10:42:29
Skandalem jest brak w pierwszej dziesiątce największego cracka FC Hipokryzja, Toma Henninga vreb.
2009/12/02 11:08:18
Ciekawostka: biorąc pod uwagę, że Eto'o na swoją pozycję zapracował w Katalonii, Barcelona jest pierwszym klubem w historii plebiscytu, który w czołowej piątce ma czterech graczy.
2009/12/02 11:31:51
@Rafał
Wychodzi bezsens oceniania osiągnięć w danym roku kalendarzowym. Gdyby Eto'o oceniać za ten sezon, byłby może w pierwszej setce, ale niekoniecznie. 2009/12/02 11:56:21
jakby Messi zapuścił wąsy i przerobił włosy to by był jak Leszek Pisz. Tylko że u nas w lidze by go wycięli po 3 kolejkach. I koniec kariery.
2009/12/02 12:43:47
@ zenek_stroupal:
Chociażby poprowadził Man Utd do 3 z rzędu mistrzostwa Anglii, 2 z rzędu finału LM i Klubowego Mistrzostwa Świata. Oczywiście wiemy, że barca była tak boska że w pierwszej 50 powinni być wszyscy ich zawodnicy łącznie z rezerwami i akademią a potem dopiero ewentualnie inni zawodnicy ale cóż... życie jest niesprawiedliwe ;) 2009/12/02 16:25:31
fidan,
Klubowe Mistrzostwo Świata MU zdobył, ale w poprzednim roku, więc nie doliczaj sukcesów, bo France Football przyznaje nagrodę dla najlepszego gracza roku (w tym wypadku 2009). Xavi poprowadził Barceloną do mistrzostwa Anglii, zwycięstwa w Lidze Mistrzów, zdobycia Pucharu Króla, a reprezentację Hiszpanii do awansu w stylu, którego wstydzą się co najwyżej zdmuchnięci przeciwnicy. Chcesz dalej się licytować, czy zauważysz, że Xavi był lepszy w roku 2009 od Ronaldo? 2009/12/02 19:36:03
C.Ronaldo w pojedynke za uszy ciagnal cale United ogrywajac Porto i Arsenal. gdyby nie jego blyski geniuszu w tamtych meczach MU nie doszloby do finalu. bez niego nie byloby wtedy MU mistrzem Anglii jak i finalista pucharu Europy. Xavi byl bardzo wazna postacia, ale rowniez trybikiem w doskonale dzialajacej druzynie. ciezko ocenic kto lepszy i sprzeciwiam sie mowieniu, ze to takie oczywiste, ze Xavi byl lepszy. bo wcale nie jest oczywiste.
2009/12/02 21:40:07
Messi zeby byc wielki, musi zdobyc Mistrzostwo Swiata z Argentyna!
Wtedy dopiero bedzie rowny Maradonie czy Pelemu. 2009/12/02 21:58:57
Hmmm czyli Giggs nigdy nie mógl zostać "wielkim".... lecz dla mnie zawsze nim będzie, mimo, że z reprezentacją nic nie zdobył.
2009/12/02 22:57:28
Giggs jest swietnym pilkarzem, ale nigdy nie bedzie stawiany na rowni z Maradona czy Pele.
Takie sa niestety realia. Messi musi zdobyc zlota Nike, zeby dorownac Maradonie. Pele zrobil to kilka razy. To samo dotyczy Cristiano Ronaldo, tylko czy on ma szanse na zdobycie Mistrzostwa Swiata z Portugalia? 2009/12/02 23:12:27
Pele nie zdobył mistrzostwa świata, Maradona też nie. Zdobyły je drużyny Brazylii i Argentyny. WIELKIE DRUŻYNY. Będąc wielkim pikarzem można grać w niejednym wielkim klubie, ale reprezentacji się nie wybiera. Hm... No dobra, w 2009 brzmi to śmiesznie:)
Ale śmieszniejsi są ci, którzy sądzą, że Pele zdziałałby z reprezentacją cokolwiek, gdyby nie Garrincha, Jairzinho, Carlos Alberto i inni. Ryan Giggs (nie tylko on) będzie ikoną piłki nożnej, ikoną pełna gębą dla wszystkich miłośników tego sportu. 2009/12/02 23:38:50
Szczerze piszac po cichu liczylem ze jednak Xavi, no coz szkoda ze nie zostal doceniony odpowiednio do swych genialnych umiejetnosci. Jezeli juz tak bardzo kazdy chcial zwyciestwa Messiego ok ale za co drugie miejsce dla Ronaldo, ktore wobec wygranej Messiego nalezalo sie bez dwoch zdan Xaviemu?? Przegladam niektore komentarze i cieszy mnie ze czesc czytelnikow mysli tak jak ja :) bo podniecac sie tak mocno, genialnym Messim jest nieco banalne :)
2009/12/04 12:12:12
@zenek_stroupal
Pierwsze jedenaście miejsc powinno należeć do zawodników Barcelony, wiadomo. A wśród tych co nie dostali Złotej Piłki, a powinni można wybierać do woli. Thierry Henry, Ryan Giggs, Paul Scholes, Eric Cantona, Dennis Bergkamp, Kenny Dalglish i w ogóle. Generalnie nagroda typu: fajnie kiedy dostają ją nasi, kiedy dostają inni jej wartość i zasadność jest dyskusyjna. Ja bym dyskutował w tym roku;). |
|
Ale odkąd CAnnavaro dostał Złotą Piłkę zamiast Buffona , ta cała Złota Piłka to tylko plebiscyt popularnośći.