Blog > Komentarze do wpisu

Rekordzista Szczęsny

Z drobiazgiem wpadam, bo przewertowałem z ciekawości Encyklopedię Piłkarską FUJI i wytropiłem, że Wojciech Szczęsny został wczoraj najmłodszym powojennym bramkarzem seniorskiej reprezentacji Polski. Miał 19 lat i 214 dni.

Wczesny debiut oczywiście wielkiej kariery Szczęsnemu nie gwarantuje, nastoletnich bramkarzy trzeba oceniać nadzwyczaj ostrożnie, bo to specjalizacja osobna, wymagająca dojrzałości i mocy mentalnej, a często również wielu lat praktyki. Nasi słynni bramkarze stawali między reprezentacyjnymi słupkami później. Szymkowak miał ponad 20 lat, Tomaszewski prawie 24 lata, Młynarczyk 25 lat, Dudek i Boruc ponad 24 lata.

Mniej niż Szczęsny - 19 lat i 149 dni - przeżył przed debiutem tylko niejaki Mieczysław Szumiec, który zagrał dla kraju niedługo po zamachu majowym, latem 1926 roku, czyli w antycznej erze wykluwania się naszej kadry narodowej. Potem już nigdy jednak w reprezentacji nie wystąpił.

czwartek, 19 listopada 2009, rafal.stec

Komentarze
2009/11/19 22:23:58
a najlepszy byl komentator wczorajszego meczu (Szaranowicz chyba) jak porownywal ze starszy Szczesny zadebiutowal w wieku 26 lat. Opisal to slowami: nie daleko pada jabłko od jabłoni ale jajko może byc lepsze od kury'',,
-
2009/11/20 00:23:14
@kubsztyl123

Jeśli mówisz o komentatorze w Telewizji Polskiej to - dla sprostowania - powiem, że był to Maciej Iwański, a nie Włodzimierz Szaranowicz ;-)
-
2009/11/20 00:43:59
Rafał a propos "przekrętów piętro niżej" a co sądzisz o przekręcaniu ordynarnym przez naszą federację regulaminu rozgrywek U23 International Trophy Challenge (chodzi o zabronioną obecność w składzie zawodników z występami w kadrze "A" na koncie)?
-
2009/11/20 09:41:44
@zamorano102
Przekręcania regulaminu nie było, bo z Anglią zagrały Stefany sparing:-) O tym kuriozalnym meczu będzie zresztą tekst w poniedziałkowej Gazecie Sport.pl
-
2009/11/20 10:15:40
I na razie ma młody Szczęsny średnią 0 wpuszczonych goli (na 45 minut). :)
-
2009/11/20 11:43:37
Młody Szczęsny ma bardzo dobre perspektywy na przyszłość. Po pierwsze, ma świetną psychikę, z innych polskich bramkarzy to tylko Boruc jest takim fajterem. Wytrzymuje presje, nie pęka, nie boi się praktycznie niczego. Po drugie ma bardzo dobre warunki fizyczne, jest wysoki, ale sprawny. Po trzecie szybko wyjechał z Polski i już od dwóch i pół sezonu trenuje w Arsenalu. Co prawda Gunners nigdy nie mieli specjalnie wybitnych bramkarzy, ale wyjazd do Anglii na pewno mu pomógł.
O ile nie połamie rąk w głupi sposób, jak to mu się już raz zdarzyło, to za kilka lat powinien być starterem reprezentacji.
-
2009/11/20 14:14:46
Witam Panie Rafale, chciałbtm Panu (jako jedynemu chyba kompetentemu redaktorowi Gazety) zadać jedno pytanie. Czy może mi pan wyjawić dlaczego na stronie sport.pl jako głowna wiadomość widnieje żenujący występek Henrego i związane z tym sprawy, a o wczorajszym wielkim sukcesie kieleckich szczypiornistów ledwie wzmianka i to jako wiadomośc regionalna z Kielc? Dlaczego promujecie i reklamujecie wiadomość owszem sensacyjną ale nie mającą nic wspólnego z polskim sportem? Coraz częściej czytając portal sport.pl czuję się jakbym czytał fakt! Wolicie promować artykuły luźno związane ze sportem (np. po raz setny pisać gdzie będzie jeździł kubica, co powiedział tata Radwańskiej lub jakto biedny ebi klubu nie może znaleźć) zamiast pisać o tym co naprawde ważne i warte podkreślenia.
Przepraszam za offtop, ale nie mogłem o tym nie napisać.
Liczę Panie Rafale że odpowie Pan na moje trudne pytania. Być może te pytania nie powinny być skierowane do Pana, ale coraz trudniej znaleźć kompetentnego dziennikarza w portalu sport.pl
-
2009/11/20 16:24:01
Właśnie czy ja mógłbym się dowiedzieć, na jakiej podstawie się powtarza, że wyjazd do Anglii mu pomógł? Bo tak? Bo w Anglii szkoli się setki fantastycznych bramkarzy miesięcznie? Skąd wiadomo, że wytrzymuje presję, skoro jeszcze ani razu nie zagrał w ważnym meczu?

BTW pisanie o "świetnej psychice Boruca" to dzisiaj jakiś groteskowy żart.
-
2009/11/20 19:26:55
@BTW pisanie o "świetnej psychice Boruca" to dzisiaj jakiś groteskowy żart.

Wiadomy cytat z Franza Maurera:D