<?xml version="1.0" encoding="ISO-8859-2"?>
<rss version="2.0">
  <channel>
    <title>Barcelona czy Real? - komentarze</title>
    <link>http://rafalstec.blox.pl/2009/11/Barcelona-czy-Real.html</link>
    <description>Johan Cruyff ociupinkę przesadził. Palnął, że Barcelona gra tysiąc razy lepiej niż Real Madryt. Nie wystarczyło powiedzieć &amp;#8222;999 razy&amp;#8221;? Albo &amp;#8222;998 razy&amp;#8221;? Generalnie o tyle się nie pomylił, że bardzo trudno wynaleźć powody, dla których gości niedzielnego klasyku dałoby się uznać za faworytów. &#xD;
Jeśli zerkniemy na ostatnie mecze, to dojrzymy Barcelonę przyduszającą do pola karnego wszechpanujący w lidze włoskiej Inter Mediolan oraz bezbarwny Real, który wytruchtał 1:0 ze słabującym w lidze szwajcarskiej Zurichem. &#xD;
Jeśli przemierzymy wzrokiem cały rok, to dojrzymy porywającą tłumy, radosną, kolekcjonującą trofea Barcelonę oraz sporadycznie wzlatujący Real, który ekstazę fanów wzbudzał tylko luksusowymi zakupami. Na boisku przynudzał. &#xD;
Jeśli sięgniemy pamięcią do najbardziej prestiżowych gier, to wspomnimy rozszalałą Barcelonę (od 6:2 w Gran Derbi, przez 2:0 z Manchesterem Utd w finale LM, po miażdżącą przewagę w jesiennym dwumeczu z Interem) oraz wątły Real, który nawet po spektakularnych transferach z mocnymi firmami nie wygrywa (1:2 z Sevillą, 2:3 i 1:1 z Milanem). &#xD;
Jeśli sprawdzimy, jak zaawansowani w budowie drużyny są obaj trenerzy, to dostaniemy zrelaksowanego, uwielbianego międzymi swoimi Josepa Guardiolę zawiadującego projektem ukończonym, co najwyżej dopieszczającym detale, oraz zajadle krytykowanego Manuela Pellegriniego, który dłubaninę ledwie rozpoczął, a już chcą mu dłuto odebrać. &#xD;
Jeśli przeanalizujemy, jak obaj rywale reagują na nieobecność najjaśniejszych gwiazd, to zobaczymy Pedro Rodrigueza z powodzeniem wyręczającego razem wziętych Messiego i Ibrahimovicia oraz tęskniący za Cristiano Ronaldo Real, który bez Portugalczyka popadł w depresję. A przecież Ronaldo dwa miesiące się leczył, wciąż nie jest fizycznie gotowy do wielkich wyzwań, zagonienie go na boisko w podstawowym składzie będzie świadczyć przede wszystkim o desperacji trenera doskonale zdającego sobie sprawę z grozy okoliczności. &#xD;
I skąd tutaj wytrzasnąć atuty czyniące Królewskich faworytami? &#xD;
A jednak Barca kilkakrotnie traciła ostatnio oddech, to Real rozsiadł się na szczycie ligi hiszpańskiej, ja na bezapelacyjny triumf gospodarzy postawiłbym góra jednego złamanego szeląga. Można być pewnym, że Katalończycy rzadko będą się rozstawać z piłką i przeprowadzą więcej ataków, ale też nie tak trudno sobie wyobrazić, jak przegrywają. Choć na bramki Chelsea wiosną i Rubina Kazań jesienią oddawali po 25 strzałów, to zwyciężyć nie zdołali. Real zebrał zbyt wielu wybitnych, nienawidzących porażek graczy, by nie zakładać, że umie oprzeć się nawałnicy i wyprowadzić jedno-dwa rozstrzygające pchnięcia. To już mimo miernych wyników nie jest grupka o wysokiej futbolowej jakości, lecz pozbawiona osobowości. &#xD;
W ogóle sław wybiegnie na boisko ciżba, chyba żaden mecz od wielu, wielu lat nie zebrał w jednym miejscu takiego tłumu stałych bywalców czołówek plebiscytów &amp;#8222;France Football&amp;#8221; i FIFA na najlepszych piłkarzy świata. Dlatego blogową relację na żywo mam zamiar rozpocząć na dobę przed gwizdkiem (w sobotę o 19), a zakończyć nocą z niedzieli na poniedziałek. Zapraszam.</description>
    <lastBuildDate>Mon, 30 Nov 2009 21:21:14 +0100</lastBuildDate>
    <item>
      <title>antropoid: No i pokazał Real , pokazał...</title>
      <link>http://rafalstec.blox.pl/2009/11/Barcelona-czy-Real.html#k7499958</link>
      <description>No i pokazał Real , pokazał...</description>
      <guid>http://rafalstec.blox.pl/2009/11/Barcelona-czy-Real.html#k7499958</guid>
      <pubDate>Mon, 30 Nov 2009 21:21:14 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>magiczny33: Dziś wielki dzień Real Madryt pokaże ...</title>
      <link>http://rafalstec.blox.pl/2009/11/Barcelona-czy-Real.html#k7493032</link>
      <description>Dziś wielki dzień Real Madryt pokaże Barcelonie jak wiele jej jeszcze brakuje do miana grającej najlepszy futbol świata :) Pozdrawiam serdecznie nawet tych naiwnych wierzących że powtórzy się 6:2 dla Barcy pozdro:)</description>
      <guid>http://rafalstec.blox.pl/2009/11/Barcelona-czy-Real.html#k7493032</guid>
      <pubDate>Sun, 29 Nov 2009 09:16:14 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>poomoimtrupie: Barca  może wygrać, przegrać i ...</title>
      <link>http://rafalstec.blox.pl/2009/11/Barcelona-czy-Real.html#k7492891</link>
      <description>&lt;a href="http://xn--bara-2oa.pl" rel="nofollow"&gt;Barca&lt;/a&gt;  może wygrać, przegrać i zremisować... ja stawiam na remis, Real tanio skóry nie sprzeda, przypomnijmy sobie mecz sprzed sezonu, 0:2 a biali nawet mieli sam na sam,teraz mimo wszystko grają zdecydowanie lepiej. Największym błędem Realu była sprzedaż Robbena, który był siłą napędową tej drużyny. W ogóle Barca w pomocy jest znacznie lepsza jeśli idzie o atak, w Realu za dużo jest zawodników defensywnych np. Lass, Alonso - niby grają spoko, ale np. w porównaniu z takim niby niepozornym Keitą to w ataku cieniutko. W meczu z Interem Barca zespół z Włoch upokorzyła, ale nie jest tajemnicą, że Internazionale od lat jest w dołku jeśli chodzi o mecze na arenie międzynarodowej... No ale to co zrobiła Barca to było dla fanów niebiesko-czarnych straszne, niemal nie wychodzili z ich połowy a momentami pola karnego. Meczu Realu z zespołem ze Szwajcarii nie oglądałem, ale w lidze z Racingiem grali cieniutko, wygrali po błędzie sędziego który nie uznał prawidłowej bramki dla Racingu (btw. dzisiaj w ekstraklasie takiego samego babola walnął linowy w meczu GKS Bełchatów - Legia przy akcji sam na sam Costlyego), no ok, też był faul na Benzemie w polu karnym nie gwizdnięty, ale trzeba wygrywać w każdych okolicznościach no i prezentować jakąś w miarę sensowną grę, czego Real nie robi - jak się porówna bramki Realu i Barcelony, to ci pierwsi strzelają po akcjach indywidualnych a Barca po akcjach całego niemal zespołu.</description>
      <guid>http://rafalstec.blox.pl/2009/11/Barcelona-czy-Real.html#k7492891</guid>
      <pubDate>Sun, 29 Nov 2009 04:29:15 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>rossi-4: @jezzo&#xD;Możesz już powoli tłumić swój ...</title>
      <link>http://rafalstec.blox.pl/2009/11/Barcelona-czy-Real.html#k7492032</link>
      <description>@jezzo&#xD;&lt;br/&gt; Możesz już powoli tłumić swój napad śmiechu :) Mówiłem o Pablo Hernandezie.</description>
      <guid>http://rafalstec.blox.pl/2009/11/Barcelona-czy-Real.html#k7492032</guid>
      <pubDate>Sat, 28 Nov 2009 21:52:12 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>jezzo: @Uleslaw&#xD;Serio, o nim pomyślałem. :)))) ...</title>
      <link>http://rafalstec.blox.pl/2009/11/Barcelona-czy-Real.html#k7491969</link>
      <description>@Uleslaw&#xD;&lt;br/&gt;Serio, o nim pomyślałem. :)))) Pablo to Pablo, czyli Ibanez, kiedyś przecież wielki talent i nadzieja hiszpańskiej piłki, nawet do Realu był przymierzany ;) Ten Pablo z Valencii to zawsze dla mnie będzie Pablo Hernandez, tak dla rozróżnienia.&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;@badbull&#xD;&lt;br/&gt; Nie, próbuje zaprzeczyć twojej tezie, jakoby mecze ligi angielskiej (nawet największe szlagiery) cieszyły się większą oglądalnością niż Gran Derby, bo tak nie jest.</description>
      <guid>http://rafalstec.blox.pl/2009/11/Barcelona-czy-Real.html#k7491969</guid>
      <pubDate>Sat, 28 Nov 2009 21:35:02 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>badbull: @jezzo&#xD;Od którego pilkarza niby Real ...</title>
      <link>http://rafalstec.blox.pl/2009/11/Barcelona-czy-Real.html#k7491844</link>
      <description>@jezzo&#xD;&lt;br/&gt;&lt;i&gt;Od którego pilkarza niby Real jest wybitnie uzależniony? Chyba nie od Ronaldo, bo w końcu przez 2 miesiące gry bez niego Real powiększył przewagę nad Barceloną.&lt;/i&gt;&#xD;&lt;br/&gt;Owszem, ale&#xD;&lt;br/&gt;1) Barcelona także nie grała w tym okresie najlepiej&#xD;&lt;br/&gt;2) zwycięstwa Realu w lidze były w większości wymęczone&#xD;&lt;br/&gt;3) bez Ronaldo Real nie dał rady Milanowi i Alcorconowi (!)&#xD;&lt;br/&gt;&lt;i&gt;Sprawdzałeś dane, czy nie wiesz za bardzo o czym piszesz? Raczej to drugie. &lt;/i&gt;&#xD;&lt;br/&gt;Być może źle cię zrozumiałem, ale próbujesz zaprzeczyć, że liga angielska ma najwyższą oglądalność?&#xD;&lt;br/&gt;@barrsa&#xD;&lt;br/&gt;&lt;i&gt;Gran Derby Europa to dla mnie rzecz umowna, ja raczej pisząc poprzednie posty miałem na mysli, najbardziej znane derby swiata, nic nie poradzisz, że mecz między Barcą i Realem jest tak psotrzegany i chyba wreszcie musisz to zaakceptowac? Na prawde nie chce mi się pisac po tym dlaczego tak jest, czym to jest spowodowane itd. pewnie to wiesz nie zgorzej odemnie wiec... &lt;/i&gt;&#xD;&lt;br/&gt; Tak, wiem o co ci chodzi. Czy jednak musimy iść bezmyślnie za tłumem i powtarzać tę bezsensowną nazwę? No cóż, może to i walka z wiatrakami...</description>
      <guid>http://rafalstec.blox.pl/2009/11/Barcelona-czy-Real.html#k7491844</guid>
      <pubDate>Sat, 28 Nov 2009 21:03:43 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>uleslaw: Jezzo - chyba nie pomyślałeś, że ja ...</title>
      <link>http://rafalstec.blox.pl/2009/11/Barcelona-czy-Real.html#k7491824</link>
      <description>Jezzo - chyba nie pomyślałeś, że ja mówiłem o Pablo Ibanezie? :-)</description>
      <guid>http://rafalstec.blox.pl/2009/11/Barcelona-czy-Real.html#k7491824</guid>
      <pubDate>Sat, 28 Nov 2009 21:00:48 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>barrsa: Badbull&#xD;&#xD;Gran Derby Europa to dla mnie ...</title>
      <link>http://rafalstec.blox.pl/2009/11/Barcelona-czy-Real.html#k7491730</link>
      <description>Badbull&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;Gran Derby Europa to dla mnie rzecz umowna, ja raczej pisząc poprzednie posty miałem na mysli, najbardziej znane derby swiata, nic nie poradzisz, że mecz między Barcą i Realem jest tak psotrzegany i chyba wreszcie musisz to zaakceptowac? Na prawde nie chce mi się pisac po tym dlaczego tak jest, czym to jest spowodowane itd. pewnie to wiesz nie zgorzej odemnie wiec...&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt; ps. co do gry obu zespolów to mam inne zdanie, ale nie mam tez zamairu dyskutować o tym... bo i po co.</description>
      <guid>http://rafalstec.blox.pl/2009/11/Barcelona-czy-Real.html#k7491730</guid>
      <pubDate>Sat, 28 Nov 2009 20:40:20 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>jezzo: "@jezzo&#xD;Akurat Pablo to dla mnie jest ...</title>
      <link>http://rafalstec.blox.pl/2009/11/Barcelona-czy-Real.html#k7491675</link>
      <description>"@jezzo&#xD;&lt;br/&gt;Akurat Pablo to dla mnie jest gracz ze światowego topu, na pewno jeżeli chodzi o boiskową inteligencję i przegląd sytuacji :) "&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;@rossi-4&#xD;&lt;br/&gt; Chyba nie mówisz o tym Pablo co myślę, czyli Pablo Ibanezie, bo nie wiem czy mam już się śmiać :)</description>
      <guid>http://rafalstec.blox.pl/2009/11/Barcelona-czy-Real.html#k7491675</guid>
      <pubDate>Sat, 28 Nov 2009 20:24:39 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>jezzo: "Chimeryczną w tym sezonie Barcę i ...</title>
      <link>http://rafalstec.blox.pl/2009/11/Barcelona-czy-Real.html#k7491491</link>
      <description>"Chimeryczną w tym sezonie Barcę i mozolnie ciułający punkty Real, który w dodatku wydaje się być wybitnie uzależniony od jednego, jedynego piłkarza."&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;Od którego pilkarza niby Real jest wybitnie uzależniony? Chyba nie od Ronaldo, bo w końcu przez 2 miesiące gry bez niego Real powiększył przewagę nad Barceloną.&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;"Wysoka oglądalność? I tak jeszcze długo nie osiągnie oglądalności Premier League."&#xD;&lt;br/&gt;Sprawdzałeś dane, czy nie wiesz za bardzo o czym piszesz? Raczej to drugie.&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt; Czemu hiszpańskie derby nazywa się derbami europejskimi? Bo może to najciekawsze i budzące największe zainteresowanie derby w Europie. Poza tym w lidze angielskiej co kolejkę są jakieś derby, i pewnie dlatego nikt tym za bardzo się w Europie nie jara, poza fanami zainteresowanych drużyn. GD są raz na pół roku.</description>
      <guid>http://rafalstec.blox.pl/2009/11/Barcelona-czy-Real.html#k7491491</guid>
      <pubDate>Sat, 28 Nov 2009 19:40:21 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>badbull: @ flakizolejem&#xD;Pewnie każdy, kto ...</title>
      <link>http://rafalstec.blox.pl/2009/11/Barcelona-czy-Real.html#k7491397</link>
      <description>@ flakizolejem&#xD;&lt;br/&gt;&lt;i&gt;Pewnie każdy, kto faktycznie interesuje się piłką.&#xD;&lt;br/&gt;A jeszcze wcześniej są derby Liverpoolu. Szykuje się piłkarska uczta jutro. Tylko skąd wziąć na to wszystko czas... &lt;/i&gt;&#xD;&lt;br/&gt;Ano właśnie. I do tego jeszcze mecz Interu z Fiorentiną. Szkoda tylko, że o meczu w Hiszpanii trąbi się od tygodni, a o wyżej wymienionych hitach ciężko znaleźć wzmiankę choćby tu na portalu gazety.&#xD;&lt;br/&gt;&lt;i&gt;I tak, i nie. Tak, bo nie lubię wyświechtanych haseł tego typu. Nie, bo jeśli to faktycznie jest najważniejszy mecz europejskich rozgrywek ligowych, to czemu by nie pójść na całość i nie nazwać go derbami świata? Zanim jakiś inny mecz, np. z udziałem Chelsea, nie zostanie tak określony?&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;A swoją drogą, to jaki mecz w/g Ciebie mógłby* zostać tak określony? Ja w sumie widzę tylko 2 inne opcje: albo Juventus - Milan, albo Manchester - Liverpool.&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;* jeśli by musiał, rzecz jasna.&lt;/i&gt;&#xD;&lt;br/&gt;Ja w ogóle jestem za tym, żeby nie tworzyć takich pompatycznych tworów, jak Derby Europy, czy Derby Świata. Ale jeśli już uparlibyśmy się, żeby jakiś mecz tak nazwać, nie wskazałbym na żaden z pojedynków ligowych. Dla mnie na takie miano mogą zasługiwać klasyki międzynarodowe, a więc Barcelona-Chelsea, MU-Milan, Real-Juventus, itp, itd.&#xD;&lt;br/&gt;@kawem&#xD;&lt;br/&gt;&lt;i&gt;Dla kibiców Milanu, Manchesteru, Bayernu, to są zwykłe derby Hiszpanii.&#xD;&lt;br/&gt;Tylko i wyłącznie dla kibiców Realu i Barcy mogą to byc derby Europy i Świata i nawet kosmosu, jak sobie tam wolą. Fakt faktem, są to najbardziej rozreklamowane, najbardziej medialne derby na świecie. Ale zapytajcie się czy żyją nimi kibice w Argentynie, w Niemczech czy na Wyspach - nie wydaje mnie sieeee.&lt;/i&gt;&#xD;&lt;br/&gt;Nic dodać, nic ująć. No, może dodam tylko tyle, że Hiszpanie przez reklamowanie tego meczu na siłę chcą zrobić z siebie pępek piłkarskiej Europy.&#xD;&lt;br/&gt;@barrsa&#xD;&lt;br/&gt;&lt;i&gt;badbull ...sorry ale jak porównac mecz, który ma koloryt historyczno-polityczny(teraz juz mniej ale zawsze), swoja wieloletnią historie[nie mówiac już o zawodnikach, których zobaczymy w tym meczu] z meczem Arsenalu z Chelsea? NO JAK?&lt;/i&gt;&#xD;&lt;br/&gt;Koloryt historyczno-polityczny rzeczywiście dodaje rywalizacji smaczku, ale co ma wspólnego z poziomem piłkarskim widowiska? Paradoksalnie, dużo ciekawiej może być jutro na Emirates Stadium, gdzie od lat uchodzący za grający najbardziej widowiskową piłkę w Anglii (a momentami nawet i w całej Europie) podejmie perfekcyjnie zaprojektowaną maszynkę Ancelottiego - Chelsea. A co zobaczymy na Camp Nou? Chimeryczną w tym sezonie Barcę i mozolnie ciułający punkty Real, który w dodatku wydaje się być wybitnie uzależniony od jednego, jedynego piłkarza. Będzie ciekawie, ale czy na tak galaktycznym poziomie, jak to niektórzy sobie wyobrażają? Śmiem wątpić.&#xD;&lt;br/&gt;&lt;i&gt;ps. do Badbulla jeszcze... mecz Arsenal - Chelsea jest hitem... własnie, hitem ale nie derbami Anglii czy Europy/ &lt;/i&gt;&#xD;&lt;br/&gt; A jakież to kryterium zadecydowało o nazwaniu hitu Barcelona-Real derbami całej Europy? Wybacz, ale nie rozumiem tego? Duża ilość obcokrajowców grających w obu klubach? Uświadczysz to w całej Europie. Wysoka oglądalność? I tak jeszcze długo nie osiągnie oglądalności Premier League.</description>
      <guid>http://rafalstec.blox.pl/2009/11/Barcelona-czy-Real.html#k7491397</guid>
      <pubDate>Sat, 28 Nov 2009 19:15:10 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>barrsa: Ule dwa błędy... 1. Ja przy ocenie ...</title>
      <link>http://rafalstec.blox.pl/2009/11/Barcelona-czy-Real.html#k7491109</link>
      <description>Ule dwa błędy... &lt;br/&gt;1. Ja przy ocenie piłkarza i porównaniach z innym piłkarzem nie biorę tylko tego co Ty napisałeś, ze niby Ja i matsabat to robimy... ja biore to i aktualną formę piłkarza + jeszcze jedno, to co piłkarz pokazał w meczach "topowych", czyli od cwiartki w góre w LM i meczach na szczycie w lidze(nie licze reprezentacji, bo tu jest róznie, kluby tez sie oduczyly ostatnio kupywac "gwiazdki" ms i me typu Barros)... nie mówiac o rzeczach niezmierzanych typu talent czy zaangazowanie... ale to wszystko staram się wziac pod uwage... Ty tylko sugerujesz sie ostatnimi meczami, tak myslac musialbym uznac Lassa od lepszego od Toure, bo ten ostatnio gra slabiej ale ostatnie dwa sezony to byl jeden z dwóch najlepszych zadowników na swiecie na swoej pozycji, natomiast Lass ostatnio swietnie, nie licząc meczów o wiekszą stawke(nie mogę sie powstrzymac z tym komentem pamietajac o meczach zz LFC i Barca), wiec co juz jest lepszy?&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt; 2. To, że Godin Czy Renato są swietni w swoich dotychczasowych klubach nie znaczy, ze byli by swietni w Realu czy Barcie... tak samo nie jest powiedziane, ze wszyscy zawodnicy Realu czy Barcy byli by tak samo swietni w Villarealu... ale będac w Barcie czy Realu zawodnik jednak mimo wszystko duzo "zyskuje", chocby gre w LM, czy o najwyzsza stawke w lidze... w VCF czy Villarealu nie zawsze jest ta "przyjemnosc". Nie chce zeby to zabrzmiało, ze badąc w wielkim kubie mamy + 1 do umiejetnosci ale jednak róznica jest... taki Ronaldo grajac w VCF pewnie nie bylby znany tak jak jest teraz, na pewno nie zdobyłby tylu nagród co zdobył i indywidualnych, i zespolowo oraz nie bylby odnotowany w taki sposob jak jest teraz "na kartach historii piłki noznej"... niestety choc nie uwazam VCF za "prowincje" to np. Villa o rok za duzo tam siedzi, musi zaczac grac w klubach o wieksza stawke, wtedy jego talent zostanie bardziej doceniony...</description>
      <guid>http://rafalstec.blox.pl/2009/11/Barcelona-czy-Real.html#k7491109</guid>
      <pubDate>Sat, 28 Nov 2009 17:50:01 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>rossi-4: @jezzo&#xD;Akurat Pablo to dla mnie jest ...</title>
      <link>http://rafalstec.blox.pl/2009/11/Barcelona-czy-Real.html#k7491088</link>
      <description>@jezzo&#xD;&lt;br/&gt;Akurat Pablo to dla mnie jest gracz ze światowego topu, na pewno jeżeli chodzi o boiskową inteligencję i przegląd sytuacji :)&#xD;&lt;br/&gt;@magiczny33&#xD;&lt;br/&gt; Zapraszam Cię oficjalnie po jutrzejszym meczu na skromną wymianę opinii. Tylko proszę Cię, odrób wcześniej lekcje i uprzedź rodziców, że dłużej posiedzisz. Aha, i jeszcze jedna prośba- obejrzyj mecz, a nie posiłkuj się tylko komentarzami ze strony realmadrid.pl :)</description>
      <guid>http://rafalstec.blox.pl/2009/11/Barcelona-czy-Real.html#k7491088</guid>
      <pubDate>Sat, 28 Nov 2009 17:46:19 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>uleslaw: Jezzo A będziesz? To będę na pewno ...</title>
      <link>http://rafalstec.blox.pl/2009/11/Barcelona-czy-Real.html#k7491072</link>
      <description>Jezzo &lt;br/&gt;A będziesz? To będę na pewno :)&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt; Odnośnie do Adriano - Sevilla pewnie by go już w tym roku sprzedała. Aktualnie spokojnie mogą sprzedać jego albo Capela, bez trwałych strat dla jakości zespołu.</description>
      <guid>http://rafalstec.blox.pl/2009/11/Barcelona-czy-Real.html#k7491072</guid>
      <pubDate>Sat, 28 Nov 2009 17:38:56 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>jezzo: @Uleslaw ciekawy pomysł z tym Adriano do ...</title>
      <link>http://rafalstec.blox.pl/2009/11/Barcelona-czy-Real.html#k7491047</link>
      <description>@Uleslaw ciekawy pomysł z tym Adriano do Realu na lewą. Jestem za :) Zapraszam na wiadomego irca dla nietoperzy.&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt; Polemizowałbym z tym, czy Cazorla, Pedro Leon, Jurado czy o zgrozo Pablo byliby uważani za światowy top. Tak jak za światowy top nie uważa sie Busquetsa czy Granero. A jeśli się uważa, to świadczy to o znacznej dewaluacji określenia "światowy top".</description>
      <guid>http://rafalstec.blox.pl/2009/11/Barcelona-czy-Real.html#k7491047</guid>
      <pubDate>Sat, 28 Nov 2009 17:30:48 +0100</pubDate>
    </item>
  </channel>
</rss>


