Blog > Komentarze do wpisu

Co po Lechu? Niech się naszych boją!

W europejskich pucharach w wersji biało-czerwonej znów zrobiło się bezprecedensowo, wszystkie nasze kluby - mimo niewątpliwej waleczności, nieustępliwości oraz szlachetnych intencji piłkarzy - zostały z nich wyproszone przed końcem wakacji, 27 sierpnia. Tego jeszcze nie było. Lech utrzymał reputację o tyle, że znów dał nam sporo emocji (nieuznane gole, dogrywka, karne etc), ale przez 210 minut walki sprawiał wrażenie bezwzględnie słabszego od Club Brugge.

Teraz wypada spojrzeć w przyszłość. Ile są w stanie osiągnąć w Lidze Europejskiej piłkarze Club Brugge? Odpowiedzi na niezbyt fundamentalne dla przyszłości belgijskiego futbolu pytanie poszukajmy metodą naukową. Metodą naukową, czyli poprzez analizę dokonań innych drużyn, które w tym sezonie pobili naszych zuchów.

Polonię Warszawa wyeliminowali piłkarze NAC Breda. W następnej rundzie przyjęli od Villarrealu dziewięć goli i odpadli.

Legię Warszawa wyeliminowali piłkarze Broendby. W następnej rundzie pozwolili Hercie Berlin zdobyć trzy bramki w 10 minut i odpadli.

Wisłę Kraków - to już w Lidze Mistrzów - wyeliminowali dzielni piłkarze Levadii. W następnej rundzie ulegli naszym bratankom z Debreczyna i odpadli. Wtedy zostali relegowani do Ligi Europejskiej, w której Galatasaray przyładowało im 5:0 w Stambule. I odpadli.

Słowem, pogromcy Polaków ostatnią rundę eliminacji do LE zakończyli z niezbyt satysfakcjonującym bilansem bramkowym 6-19. I w komplecie odpadli.

Niech się Club Brugge po szczęśliwym wyeliminowaniu Lecha boi. Niech się naszych boją wszyscy w Europie. Wylosowałeś mistrzów nadwiślańskiej Ekstraklasy? Szykuj się, w kolejnej rundzie - już po zbiciu Pola(cz)ków - zbierzesz ciężko po łbie.

piątek, 28 sierpnia 2009, rafal.stec
Komentarze
2009/08/28 00:43:53
to frustracja z wstydem i wściekłością wymieszana ? :D
-
2009/08/28 00:50:08
a co zrobił biedny nacional mający stadion na 5000 osób z gazpromowskim zenitem? 5 bramek im wbił... wystarczy trochę ambicji
-
2009/08/28 01:05:04
A komu Smuda przeszkadzał? Paru ważniakom z Lecha, jak widać. Nie zdobył mistrza przecież. To majom lepsiejszy poziom niż mieli.
A tak, abstrahując od reality, nie ma sukcesów w pucharach bez Widzewa :). Ale już niedługo...
-
2009/08/28 01:30:04
witlas, też trzymam kciuki

Co do wpisu, to bardzo smutne jest co się dzieje z klubową piłką, ale dla obiektywnych obserwatorów chyba nie jakieś zaskakujące. Może nie dla Rafała, bo przecież całkiem niedawno mecz Legia Wisła uznał za lepszy niż odbywający się tego samego dnia LFC Chelsea(sic), może stąd ten przeważnie prześmiewczo-ironiczny ton po kolejnych klęskach naszych zawodowców, zamiast jakieś merytorycznej dysputy, ale tak w sumie łatwiej. Tymczasem poziom naszej ligi to tragedia straszna, zeeero profesjonalizmu na każdym kroku, tylko pośmiać się można, jak ci przeglądowi fachowcy wystawiają po 3-4 gwiazdki. Mnie osobiście porażki Wisły i Lecha wcale nie dziwią. Same się te kluby totalnie sabotują, szkoda. Dalej nie ma sensu bo byłoby off-topic, Brugii nie daję więcej jak 5-6 punktów, przy dobrym losowaniu.
-
2009/08/28 06:04:49
Zgroza - to jedyne słowo, które mi przychodzi do głowy po przeczytaniu tego zestawienia :)
-
2009/08/28 07:57:40
Jeden z lepszych tekstów Rafał Steca w ostatnim czasie. Piękna puenta polskiego piłkarskiego dna... i pomyśleć, że oni (polscy "piłkarze") zarabiają tysiące, dziesiątki tysięcy złotych. Zero ambicji, zero umiejętności, zero wstydu i samokrytycyzmu...
Miasteczka namiotowe powinny powstać pod domami polskich "piłkarzy" a nie premiera bo to oni nas, normalnych obywateli, oszukują najbardziej... W każdym tygodniu, w każdej kolejce ligowej, co roku w eliminacjach pucharów etc. Im jako jedynym uchodzi to płazem ...
-
2009/08/28 08:12:31
zanim zaczniemy marzyc o Europie musimy uporzadkowac wlasne podworko. nie chce pisac w tonie kibicow wykrzykujacych je.... PZPN, ale dopoki we wladzach zwiazku nie nastapia radykalne zmiany polska pilka bedzie sie systematycznie staczac
-
2009/08/28 08:46:20
W polskiej piłce trzeba zacząć pracę od podstaw, czyli zatrudniać trenerów z zagranicy. W miarę dobrych trenerów. Zacząć uczyć dzieci (12-15 lat) techniki, taktyki i przede wszystkim myślenia na boisku. Sprowadzać do polskich klubów stare gwiazdy piłki zagranicznej, np : Figo, Nedved, Rivaldo, Toldo. Trzeba zbudować porządną bazę treningową dla każdego klubu w ekstraklasie i I lidze. Trzeba zrobić to, co zrobili Turcy, Norwegowie, Japończycy, Amerykanie. Do tego potrzeba dużych pieniędzy na stadiony, wypłaty dla trenerów i piłkarzy. Do tego potrzeba dużo lat 10-20. I może wtedy nasza liga będzie coś więcej znaczyła w Europie. Może wtedy od czasu do czasu polski klub awansuje do ligi mistrzów, może od czasu do czasu dojdzie do 1/8 Ligi Europejskiej. Polski futbol czeka sporo pracy.
-
2009/08/28 09:01:08
czy to już klątwa...?
-
2009/08/28 09:01:46
7 milionów za Lewandowskiego??? Była kiedyś taka gra - EUROBIZNES. Z coraz większym lękiem spoglądam w przyszłość polskiej piłki. Oczami wyobraźni jawi mi się już porażka w Mariborze, po wymęczonym zwycięstwie nad Irlandią Płn. Następnie poszukiwania nowego trenera, czy raczej doktora (Majewski). Trzy lata meczów towarzyskich. W wiekszości porażki, przeplatane remisami z np. Hiszpanami w rezerowym składzie. A w międzyczasie znów trzy wspaniałe boje o wszystko czyli o awans do Ligi Mistrzów. Z jakim skutkiem ? ....Uff, dobrze że jest jeszcze siatkówka - a tu w jej męskim wydaniu ME przegrać nam wypada dopiero w półfinale.
-
2009/08/28 09:13:20
To dyrektor lecha powinien odejść nie SMUDA.W futbolu powinni być zawodowcy,więc z automatu nie w nich miejsca dla polskich piłkarzy wytrenowanych w Polsce.
-
2009/08/28 09:25:08
dlatedo oglądajcie i kibicujcie siatkarzom Reprezentacja jedna z najlepszych na świecie duże sukcesy siatkarki może trochę słabiej ostatnio ale 2003 i 2005 miały mistrzostwo Europy PlusLiga jest jedną z najlepszych na świecie myślę że za włoską i rosyjską no i w europejskich pucharach mamy chyba 5-6 zespołów
-
2009/08/28 09:25:46
A ja mysle, ze porazka z Club Brugge (nl.wikipedia.org/wiki/Club_Brugge czemu uzywacie w gazecie.pl niemieckiej nazwy FC Brugge) jako jedyna z polskich porazek w tym roku nie byla powodem do wstydu. Jest to wieksza, bogatsza druzyna grajaca w lepszej lidze. Niemniej jednak ceizko mi sie zasypialo ze swiadomoscia, ze Lech byl naprawde blisko.
-
2009/08/28 09:51:44
Przyznam, że z mieszanymi uczuciami oglądałem ten mecz. Z jednej strony chciałem, żeby Lech wygrał, żeby choć trochę emocjonować się pucharami na jesieni, ale a drugiej wiedziałem, że i tak nic więcej nie zwojują i lepiej będzie, jak już teraz odpadną. Może wreszcie da to do myślenia wszystkim, którzy rządzą naszą ligą. Wiem, jestem naiwny.
-
2009/08/28 09:52:34
Przecież to były przypadki. Za rok będzie lepiej i awansujemy do LM!! echhhh
Nawet lepiej. Znając Polskę po awansie do LM każdy trąbiłby o potędze polskiej piłki xD
-
2009/08/28 09:57:07
No a czego można się było spodziewać skoro Lech, czyli drużyna postrzegana w Polsce jako nastawiona ofensywnie i wybijająca się technicznie na tle ligi, nie potrafił wcisnąć przez 120min rewanżu jednej bramki (która zmusiła by Belgów do strzelenia 3), a technicznie ustępował rywalom o 2 klasy.

Panie Rafale czy nie nudzi sie już panu ten ironiczny sposób komentowania poczynań polskich piłkarzy ;p Jeszcze jedno takie lato i będzie pan siadał, zamykał oczy, ziewał i pisał: " Anglio, Hiszpanio, Italio itp. itd. drżyjcie przed polską myślą szkoleniową!!!" :D
-
2009/08/28 10:11:10
Zatem Szanowni Państwo, czy uprawniona będzie teza, że poleje się kaka po kłakach poznańskiego jaka ? Innymi słowy, czy trener Zieliński dotrwa na swojej bardzo przyzwoicie opłacanej posadzce do końca sierpnia ?!
-
2009/08/28 10:25:48
Był Smuda - był Lech, drużyna walcząca, grająca widowiskowa piłkę. Komuś się jednak to nie spodobało, bo mistrzostwa nie zdobył. Prezes Lecha "rozliczył" za to Smudę, a kto rozliczy teraz prezesa Lecha?
Koniec wakacji, koniec pucharów. Koniec balu, panno Lalu, ale tak będzie zawsze, dopóki w naszej piłce nie zmieni się wszystko. Dosłownie wszystko!
-
2009/08/28 10:37:23
Nie rozumiem po co to agresywne i obraźliwe słownictwo? "Polaczki"? A może "Żydki" zaczniemy pisać o niektórych osobach tego pochodzenia? Choć oczywiście nie w środowiskach GW, bo tu tylko "polaczek" w cenie.
-
2009/08/28 10:42:47
Jestem zszokowany, polska piłka się cofa w rozwoju, juz nawet mołdawia ma swojego reprezentanta a my zal.pl
Ale cóz skoro jestesmy na samym dnie to teraz moze byc tylko lepiej
-
2009/08/28 10:58:28
@ Pit456
Nigdy nie jest tak źle, żeby nie mogło być jeszcze gorzej. Zobaczymy co będzie za rok, 2 i 5. Przecież nikt nie próbuje zrobić coś ze szkoleniem. Infrastruktura troszeczkę drgnęła. A "polska myśl szkoleniowa" jest przecież w światowej czołówce. Zrobili przecież tak wiele dla Estoni i Cypru;P
-
2009/08/28 11:09:39
Kapitalny wpis. W takiej sytuacji może na pomóc tylko jeden człowiek:
podpoprzeczke.blox.pl/2009/08/Wodzu-ratuj.html
-
2009/08/28 11:32:15
@Rafał Stec
Proszę Cię tylko nie Polaczki. Nie zniżajmy sie do poziomu ludzi używających tego słowa. Nie rób z siebie Rafał Volksdeutcha albo innego niedorobionego Chłamu, bardzo Cie proszę. Za słowo "Polaczek" plułbym w twarz.
-
2009/08/28 11:33:58
To tak można pisać, że w Lechu tego dnia gorszy był od Polaczków, Pewruwiczek, czy Bośniaczek, albo Serbaczek. Szanujmy swój kraj, swoją historie bo jest co.
-
2009/08/28 11:39:55
Można tez napisać: Jeśli Twój zespół spotka się w następnej rundzie z drużyną, która pokonała wcześniej Polski zespół, to leć rezerwować bilety na mecz kolejnej rundy :D
-
2009/08/28 11:41:23
Jest co szanować. Pamiętacie Wembley!!11! xD
Najbardziej dotkliwa był postawa Lewandowskiego, który jest KOLEJNYM piłkarzem z Polski, który miał 5minut, a teraz gwiazdorzy tuptając po boisku. Ile to miało strat? Nawet jeżeli nie wymagamy od niego dryblingów to po podaniu Stilica musiał strzelić!
-
2009/08/28 11:43:23
Smudę wyrzucili, bo chciał za dużo pieniędzy, a właściwie nic nie osiągnął. Właściwie to w swojej karierze nie osiągnął prawie nic oprócz awansu do ligi mistrzów, a zawodnicy Widzewa sprzed dziesięciu byli samograjkami. Smuda jest tak naprawdę pazerny na kasę, w Lechu to widzieli i dobrze się stało, że nie przedłużyli z nim umowy. Nie osiągnął nic, a chciał jeszcze więcej pieniędzy. Chwalił się, że może zostać trenerem drużyny z Bundesligi, a żadna z drużyn Ekstraklasy go nie chce. Dobrze mu tak!

offtheball.blox.pl/2009/08/Polska-pikuje-w-dol.html
-
2009/08/28 11:46:51
Dodam tylko, że wszyscy piszą o odpadnięciu polskich drużyn z europejskich pucharów, a mz przecież nawet do nich nie zdążyliśmy awansować!
-
2009/08/28 11:49:44
@gacekpg
Panie Rafale czy nie nudzi sie już panu ten ironiczny sposób komentowania poczynań polskich piłkarzy
Bardzo mi się nudzi. Nudzi mi się też pisanie merytoryczne o problemie, bo to jak grochem o ścianę, nie dociera do tych, do których najbardziej powinno. Właściwie to mi się w ogóle nudzi pisanie o polskim futbolu. Sam się zastanawiam - może powinienem dać sobie spokój i blogować tylko o prawdziwym, wielkim graniu?

@haszyszak
Też tego nie lubię, sam ''Polaczka'' użyłem dlatego, że przyjąłem perspektywę rywali, którzy wiedzą, że po naszych się przejadą i mogą mieć pogardliwy stosunek do klasy polskich klubowych potęg. Taki zabieg wyostrzający. Rzadko tłumaczę się ze swojej poetyki, ale widzę, że tym razem powinienem, bo nie tylko ty niewłaściwie zrozumiałeś - znaczy wbrew moim intencjom - dwie literki schowane w nawiasie.
-
2009/08/28 11:49:49
No, niestety, źle to wyglądało. Momentami Lech bronił się desperacko, kopiąc po autach, podając do brugijskiego bramkarza - swoją droga ciekaw jestem, czy nadal Zieliński, równie desperacko, będzie upierał się przy tym, że defensywnie to on nie gra.

Gola nie było, niestety w ostatniej fazie Stijnen został odepchnięty w kierunku bramki, co uniemożliwiło reakcję (posprzeczałem się trochę z współoglądającymi).
Lewandowski najwidoczniej w odpadnięciu zwęszył szansę na upragniony wyjazd, więc robił co mógł.

Może i nie zdziwiłoby mnie te odpadnięcie, gdybym nie widział Lecha przed rokiem. Niestety, w Bruggi przekonałem się jaką różnicę robi trener. Adios muchachos!
-
2009/08/28 11:58:53
@Rafał Stec
Rozumiem, jestem w stanie to zaakceptować, natomiast słowo "polaczek" jest tak często propagowane i nadużywane, że trzeba je tępić i jak najbardziej go unikać. To takie moje zdanie, być może jestem na tym punkcie przewrażliwiony, bo kocham Polskę całym sercem i trochę wszechobecny brak szacunku w stosunku do ojczyzny mnie boli.
Pozostaje nam Rafale czekać. Piszesz o problemach od lat i nie tylko Ty, a co z tego wynika? Widzisz tak to już u nas jest, że ci którzy chcą to nie mogą, a ci co mogą to nie chcą:(
-
2009/08/28 12:22:27
Lubię sobie poczytać te krytyczne i ironiczne teksty po kolejnych rekordach naszych kopaczy. Powiem szczerze, że działają one na mnie jak jakaś terapia i czuję, że Rafał łączy się z nami wszystkimi fanami w bólu i frustracji nad stanem polskiej piłki. Wczoraj przegraliśmy z zespołem, który, nie oszukujmy się, ma obecnie lepszych piłkarzy, aczkolwiek z niekoniecznie większym potencjałem. Oczywiście z roku na rok potencjał takiego Lewandowskiego czy Stilica w polskiej ekstraklasie będzie niebotycznie malał.Wczorajsza porażka może mieć naprawdę bardzo duże konsekewncje. Te 6 meczów mogło świetnie podziałać na stabilizacje czy napływ sponsorów do polskiej piłki. Wczoraj mogliśmy przy sprzyjających okolicznościach wygrać, choć nie ulega wątpliwości, że bylismy zespołem gorszym.

Te porażki polskich drużyn to temat rzeka i nie warto się chyba nad tym już rozwodzić.Ja bym skupił się teraz przede wszystkim na działaczach Lecha. Obiecywali wzmocnienia, budowę wielkiego Lecha. Sprzedali najlepszego piłkarza za 3 mln euro a kupili nowych, kilku za 1 mln euro. I gdzie ta budowa wielkiego Lecha? Lechiccy prezesi uzasadniali swoje działania dziurą w budżecie. Ale co z tego, że obecnie nie grają na swoim stadionie i stracą z tego powodu teraz kilka milionów złotych skoro ta porażka odbije się na wynikach finansowych w kolejnych sezonach.Poskąpili choćby tych 2 mln euro na porządne transfery a teraz stracą pewnie z 5 mln euro na spadku wartości swoich piłkarzy, pewnie kolejne miliony na braku sposnorów itd. W ogóle jakie to polskie działanie i powtarzane z roku na rok przez kolejne kluby, kolejnych działaczy. Jestem przekonany, że gdbyby nie jakaś pazerność i ostrożność, któregoś z działaczy Lecha to dzisiaj moglibyśmy rozważać z kim zmierzymy się w fazie grupowej. Ewidentnie od początku sezonu brakuje w Lechu zawodnika jakim był Murawski- inteligentego rozgrywającego,z celnym podaniem, walecznością i przeglądem pola. Lech jak widać nie nauczył się na błędach Wisły i uczestniczy w całym tym futbolowym bałaganie. W mojej opinii właśnie wczoraj Lech przeszedł na ciemną stronę mocy, z dobrze zapowiadającego się, mądrze inwestującego i rozwijającego się kluby przemienił się w machinę działającą na korzyść któregoś z prezesów Lecha. U zarządzających polskimi klubami brak jakiejkolwiek wyobrazni i zrozumienia na czym polega konsekwencja w budowaniu drużyny. Zamiast obracać piłkarzami czyli sprzedawać niechętnych do gry(Lewandowski, Stilic) i kupować za te pieniądze nowych zdecydowali pójść drogą Wisły i Legii , przetrzymać ich jeszcze aż zupełnie zatracą swoje wartości w nędznej polskiej lidze a resztę zarobionych pieniędzy upchać w niewiadome zakamarki portfeli prezesów. Przykre to bardzo.

W sporze na linii Smuda-zarząd Lecha okazuje się, że rację miał Smuda. Prezesi Lecha wciąż nie wiedzą na czym polega budowanie drużyny.
-
2009/08/28 13:04:42
Niestety jest zle i bedzie coraz gorzej. Moze i poziom pilki w naszym kraju sie podnosi, ale w calej Europie rowniez i to dwa razy szybciej.
Dzieki temu ze dostalismy Euro 2012 PZPN jest praktycznie nie do ruszenia w tym momencie. Tak sobie mysle ze wybuch radosci i euforii wsrod dzialaczy, w momencie w ktorym otrzymalismy mistrzostwa dotyczyl wlasnie tego, a nie okazji do rozwoju sportowego.
Juz nawet nie robie sobie nadzieji ze ci ludzie cos zmienia albo ich nastepcy. Jedna metoda jest wszystko zburzyc i postawic na nowo. Niech nas wyklucza, mam to osobiscie gdzies, bo w momencie kiedy pozostanie mi tylko ogladanie naszych kopaczy wylacznie na naszym podworku, bede mial swiadomosc ze wszystko idzie ku lepszemu.
-
2009/08/28 13:08:14
a niech sie wszystkie żałosne polskie drużyny ugryzą w dupe. nie kibicuje i bede sie starał nie ogladac i nie chodzic na stadion ( nic z tego nie wyjdzie jak znam zycie) dopóki nasza liga bedzie prezentowac poziom podwórkowy
-
2009/08/28 13:13:53
Chciałbym zauważyć, że ta metoda działa tylko w tym sezonie. W poprzednim Wisłę wyeliminowała Barcelona i wszyscy wiemy jak się to skończyło.
-
2009/08/28 13:33:51
A ja tam dodam od siebie, że jak wczoraj słyszałem non stop, że gramy z (fonetycznie) "BRUGE" no to mi ręce opadły i głowa, i jeszcze coś... No kretynizm i żal...
-
2009/08/28 13:35:11
countersv, co chcesz przez to powiedzieć ? Że w tym sezonie to tylko wypadek przy pracy ? Jeśli tak myślisz, to szkoda mi Ciebie. Wypadek przy pracy to my mamy od 12 lat.
-
2009/08/28 13:40:37
@heavy_rock
A ile razy byłeś w Belsii, żeby wiedzieć jak się prawidłowo wymawia Brugge?
Bo Włodzimierz Lubański, który to wymawiał i którego tak lekceważąco krytykujesz w Belgii mieszka od 1975 roku. Pokory trochę...
Czasem tak jest, że wyzwiesz kogoś od kretynów, a sam na niego wyjdziesz.
-
2009/08/28 13:41:05
*...w Belgii... sorki
-
2009/08/28 13:48:21
Jedno jest w tym wszystkim pozytywne, ze moze Polsat zrozumie ze trzeba pokazywac wszystkie mecze polskich druzyn w Pucharach !
Moze POLSAT po tym sezonie jak zrobil juz interes zycia to juz wiecej tego nie kupi i TVP znow bedzie miala LE, oni przynajmniej sa na wszystkich kodowanych platformach i polskie druzyny pokazuja w otwartym kanale ZAWSZE !
-
2009/08/28 13:49:02
Czy powinno nas to w ogole dziwic?
-
2009/08/28 13:56:06
1) Tak jak i część z Was komentujących. tęskniłem (jako nie ukrywam wielki kibic Kolejorza) wczoraj za Frankiem oglądając mecz i to wcale nie dlatego, że mam do niego nabożny stosunek, ale dlatego że tzw. doświadczeniem międzynarodowym i zdolnością motywowania zawodników przewyższa Jacka Zielińskiego o pięć długości. I moim zdaniem ten właśnie brak doświadczenia międzynarodowego po stronie trenera był języczkiem u wagi. Jestem głęboko przekonany, że z nim Lech awansowałby. Przykro mi to mówić, ale zarząd Lecha nie chciał wypuścić swojej zabawki, pardon, drużyny, z rąk. Nie chciał przekazać większej władzy (a co za tym idzie i kasy) Smudzie. I dlatego nie ma go już w Poznaniu. Ale konsekwencją jest to że nie będzie w Poznaniu także (znacznie większej) kasy, która wpłynęłaby z racji awansu do fazy grupowej.

2) @ejpii - Bardzo przykro to pisać ale zgadzam się z Tobą co do Lewego. Oprócz tego że jego umiejętności piłkarskie uważam za przereklamowane, to sprawia wrażenie jaby po prostu nie chciało mu się biegać. Obawiam się że skończy jako tzw. wiecznie obiecujący.

3) Rafale wszyscy doceniamy Twoją troskę o polski futbol, ale chyba jest ona nieuzasadniona. Nieważne że polska liga nie ma już swoich przedstawicieli w pucharach, bo (a propos tego "grochu o ścianę") jak stwierdził dziś nieomylny Jerzy Engel: w APOEL-u Nikozja widać polską myśl szkoleniową. Także moi Drodzy powinniśmy być spokojni o przyszłość "polskiej piłki". Wystarczy trochę tylko przedefiniować to stwierdzenie dodając do niego pierwiastek cypryjski.
-
2009/08/28 14:19:07
Polskie drużyny odpadły tak szybko z pucharów przez reformę rozgrywek. Gdyby nie Platini, gralibyśmy do września albo października. Powszechna skłonność do ubolewania nad hańbą, jaką rzekomo jest szybsze pożegnanie się z pucharami aniżeli z wakacjami, wynika zatem z braku konstatacji podstawowego faktu.

Na marginesie - nie istnieje żadna "Liga Europejska".
-
2009/08/28 14:26:29
"poetyki" lol
-
2009/08/28 15:02:27
uffffff może i lepiej że odpadli bo takiej gry to bym nie mógł oglądać w fazie grupowej!!!
Takie są niestety realia, drużyny polskie są słabiutkie, podobnie jak reprezentacja która moim zdaniem nie awansuje do MŚ

P.S.
pawelbuczek.blox.pl/html

jak ktoś chętny zapraszam;D
-
2009/08/28 15:07:02
My Polacy mamy o sobie takie mniemanie o naszym sporcie jak Bracia Kaczyński o naszej sile militarnej... jakiś czas temu o mały włos nie najechalibyśmy Rosji (mając w reku nowoczesne muszkiety z XVI wieku...... Co chwila w TV i w prasie nasi dzielni komentatorzy sportowi obwieszczają nam ,iż mamy nową gwiazdę europejskiego formatu. Pod ich wpływem prezesi klubów zaczynają w to wierzyć i chcą te gwiazdy sprzedawać na zachód za miliony euro do Realu, Barcelony, Milanu itd. Niestety na zachodzie jest spisek i wielkie kluby zmówiły się aby nie kupować wielkich piłkarzy z Polski:( a na domiar złego kiedy nasi cudowni idole zaczynają grać z mizerią europejska mamy dziwny obraz w naszych telewizorach:( słabi piłkarze z Belgi których przed meczem z Lechem nie potrafiliśmy nawet wymienić na tle naszych wyglądają jak wirtuozi z innej planety.... czy Pan Smuda by coś pomógł? Hehehe a co on by zrobił ??? Trener jest trenerem ,gdy nie ma materiału to nic nie zrobi.....:( W końcu musimy zrozumieć iż profesjonalna piłka uciekła nam dobre 30 lat temu, i nie mamy szans jej dogonić:(.... Najciekawsze ,że my nawet jej nie gonimy.... Diagnoza: Zmiany muszą być na każdym stopniu od piłkarzy, trenerów, po działaczy:(. Mamy cały czas karuzele starych trenerów, z którymi kiedy słyszę wywiad na żywo to nie jestem w stanie rozszyfrować o co im chodzi? Czy mówią o taktyce?Czy może o tym , iż stary niedźwiedź mocno śpi:(. Dlatego kiedy słyszę takich panów jak Smuda czy Janas to idę na spacer. Następni fachowcy to piłkarze co tydzień słyszę przed meczem takie zdanie....cyt. Musimy dziś pokazać ,że ostatnia porażka to tylko wpadka i udowodnimy ,że umiemy wygrywać płakać mi się chce..... mogli by chociaż kilka innych zdań na pamięć się nauczyć:(. Lewandowski (Lech) za 6-7 milionów euro heheh .... Smolarek (bez klubu) następna gwiazda a jak ich widzę na boisku ze średnim rywalem z Europy to są zagubieni jak małe dziecko w dużej piaskownicy:( bezradność i miernota.... Na koniec działacze:) śmieszni ludzie, leśne dziadki o których nie chce mi się pisać.
I nie czarujmy się jakoś nie przyjdzie w następnym sezonie..... ona przyjdzie jak przyjdą nowi ludzie, którzy w głowach mają wizje....
Jak widzę z tekstów wydaje mi się, iż jest na tym blogu kilku fanów LECHA.... więc troszkę podniosę temperaturę wypowiedzi:) kolegów.... a odniosę się tylko do jednej z wypowiedzi...
....l.m-siewicz
.....Lech jak widać nie nauczył się na błędach Wisły i uczestniczy w całym tym futbolowym bałaganie. W mojej opinii właśnie wczoraj Lech przeszedł na ciemną stronę mocy.......

Lech nie jest w miejscu Wisły i nie można porównywać tych dwóch klubów bo Wisła ostatnio zdobyła chyba z 10 tytułów mistrza Polski a Lech ile????? Pompowany był balon ,iż Lech to nowa jakość ...ale jak ktoś się by zastanowił to by zadał pytanie ...Czy nowa jakość nie powinna wygrać naszej marnej ligi? Lech jest za słaby aby wygrać i w tym sezonie..... Oglądając wczorajszy mecz mimo ,iż nie jestem z Poznania kibicowałem całym sercem aż do ostatniego karnego ,aby Lech przeszedł , ale po ostatnim gwizdku kiedy emocje opadły refleksja jest jedna :( naprawdę na awans nie zasługiwali :( Łudzenie ,że powstanie wielki klub i będą wielkie nazwiska to nie dla mnie:) wielkie kluby buduje się latami z bajecznymi finansami:) a na to nie ma szans , powinniśmy się skupić na tym, aby Polska liga była dobrym produktem jako całość i była mocnym europejskim średniakiem......na razie to 4 liga... może się to stanie gdy będziemy mieli w końcu ze 4 piękne stadiony... w Poznaniu, Warszawie , Trójmieście i Krakowie już coś wyrasta na miarę naszych sąsiadów z Niemiec:) pozd. A.S
-
2009/08/28 16:51:57
Jeśli chodzi o to przejście na ciemną stronę mocy to Lech nie zrobił tego wczoraj ani tydzień temu. Oni zrobili to w momencie zatrudnienia Zielińskiego jako trenera. Łudziłem się, że po odejściu Smudy Lech sięgnie po jakiegoś klasowego trenera, może nawet obcokrajowca. Naprawdę myślałem, że zechcą stworzyć "nową jakość". Ci jednak ściągnęli typowego miernotę, jakich pełno w polskiej lidze. Jednego z tych co to zwiedzili pół Polski i nigdzie nic nie osiągnęli. Jak dowiedziałem się, że trenerem będzie Zieliński to od razu stwierdziłem, że jest po Lechu. Niestety miałem rację.
Druga sprawa to transfery. Nie dość, że sprzedali najlepszego pomocnika (ciekawe ile minut ugra w LM z Rubinem) to nie ściągnęli w zasadzie nikogo wartościowego, może poza Gancarczykiem.
-
2009/08/28 19:20:41
Panie Rafale!
Nie ma się co złościć tylko trzeźwo spojrzeć na polską piłkę. Skoro piłkarze to lenie i na dodatek mają się za Bóg wie kogo, to jakie mają być wyniki? Po nocach na piwko i clubbing. Wszyscy pamiętają byłego trenera "białej gwiazdy" Dana Petrescu. Gwiazdorki wisły po kilku treningach na normalnym poziomie mieli zakwasy po tydzień... żenada. I później wychodzi na boisku, że średniaki z Belgii bez piłki biegają nieporównywalnie więcej, co przekłada się na swobodę w ataku i spokojnie wyprzedzanie "naszych" w defensywie. A chłopaki dalej sobie na treningach truchtają z piłką między pachołkami, później na meczu mocniejsze podanie i piłka odskakuje na kilka metrów.
-
2009/08/28 19:53:17
Gdy jesienią 1988 roku Lech po dramatycznym meczu u siebie przegrywał w karnych z Barceloną, miałem ja, sympatyk Legii Warszawa, autentyczne łzy rozpaczy w oczach. Tyum razem nie przeżywałem aż takich wzruszeń, mimo ze kibicowałem Lechowi do ostatniego kopnięcia. I nie chodzi tu o to, że byłem wtedy 12-letnim dzieckiem. Po prostu czasy są inne i inne wymagania, jakie mamy wobec polskich drużyn. Wtedy jeszcze były w miarę bliskie sukcesy Widzewa w europejskich pucharach, mundial w Hiszpanii, dwa pasjonujące dwumecze Legii z Interem, świetne występy Bońka w Juventusie, Młynarczyka w Porto... Słowem, jeszcze w 1988 roku, mimo wyraźnego juz kryzysu polskiej piłki, siadało się przed telewizorem z nadzieją, że Polacy wygrają. Dziś siadamy przed telewizorem z nadzieją,że nie przegrają zbyt wysoko... Może dlatego nawet porażka w karnych mniej boli, niż wtedy?
Głupota naszych piłkarskich działaczy poraża od dawna. Lech Smudy przynajmniej walczył, grał efektownie, z ochotą, taka postawa nieraz daje słabszym teoretycznie drużynom zwycięstwa. Można tego trenera nie lubić, ale wyniki mówią same za siebie: Liga Mistrzów z Widzewem, dwie wygrane w decydujących meczach o mistrzostwo z Legią w jaskini lwa na Łazienkowskiej, to jednak nie jest byle jaki dorobek. Lech go wyrzucił i zastąpił Zielińskim, który jeszcze w czasie pracy w Legii dowiódł, że piłkarzem był jak na polskie warunki wybitnym, ale trenerem stulecia raczej nie będzie. No w Poznaniu jest, jak jest. Może gdyby pierwszy mecz odbył się na Bułgarskiej, w "błękitnym kotle", byłoby więcej niż 1:0, ale to nie zmienia faktu, ze Brugia prezentowała się o niebo lepiej...
PS Na stadionie Brugii odpalono race. Co prawda śmieszy mnie to, że akurat raca stała się symbolem wojny z kibolami (w końcu są bardziej niebezpieczne "akcesoria"), ale zastanawiam się, kto tym razem zapłaci karę. A kary muszą być wysokie, skoro nawet grecy i turcy pilnuja dość skutecznie, żeby na meczach pucharowych kibice ich nie palili...
-
2009/08/29 00:07:48
Lech z zeszlego sezonu byl taki troche jak Lepper niby opalony dynamiczny ubrany w faje ciuszki (patrz 20 tys na Bulgarskiej) w kilku momentach dawal nadzieje zwyciezajac bogatszych i mozniejszych od siebie a i toczac boje z krezusami ale jak przyszlo co do czego to i tak wygraly osobiste ambicje nad dobrem ogolu :D a o tym jak kiepskie byly podwaliny pod Lecha pokazal im europejski sredniak . Balonik pod tytulem KKS Lech pekl i zostal z niego tylko kawalek gumowego scierwa :D Tak koncza dziela marketingu bez fundamentow paradoksem jest to ze tak naprawde teraz wrocil na stare smieci do wronek i znowu jest ta amica z czasow ligowych nudna smutna i szara ...a takie wpadki jak z Polonia beda sie wam zdarzac chyba ze zarzad pojdzie po rozum do glowy i zatrudni jakiegos szkoleniowca z zagranicy (Niemiec Holender Hiszpan Wloch ..). jest kilka nacji do wyboru i kilka wolnych nazwisk tylko ze wtedy bedzie trzeba zaplacici wiecej niz ten 1mln zlotych ktore podobno chcial Franek . Ale tez na bank doprowadzi to do buntu pilkarzy jak u waszych przyjaciol z muminkowa :D swoja droga kupa.
W dalszym ciagu wydaje mi sie ze pierwszym klubem ktory awansuje do LM bedzie Slask Tarasiewicza ale i tak dopiero za jakies 5 lat.
-
2009/08/29 00:17:28
@pbd :D :D
Zielińskim, który jeszcze w czasie pracy w Legii dowiódł, że piłkarzem był jak na polskie warunki wybitnym, ale trenerem stulecia raczej nie będzie. No w Poznaniu jest, jak jest\

no to zes sie skompromitowal jak Zaglebie Lubin w Kobylinie :D cos dzwoni ale to nie ten Zielinski :d Jacek Zielinski prowadzi wczesniej Groclin ( Warszawski i ten z Grodziska ) a wczesniej Odre Wodzislaw z ktora wygral sporo meczy i wydobyl ja z dna w jedna runde :) ciekawe ile dzieki pracy a ile dzieki operatywnosci prezesa Serwotki :D
Swoja droga jest to facet ktory sprawdza sie w miejscach gdzie wlasiciel prezes zna sie na pilce ( Drzymala/Wojciechowski ) i sam ustala sklad :D
A ten o ktorym pisales Legia Korona Lechia w zeszlym sezonie jest jeszcze gorszy .Swoja droga z 3 wielkich gwiazd (L) palajacych sie trenerka zaden nie jest nawet sredni :D