Blog > Komentarze do wpisu

Real - Barcelona, część trzecia

19.27. Kontynuacja relacji, której poprzedni odcinek tutaj. Gdyby ktoś wiedział, co się dzieje z bloksem (pozwala na zadziwiająco krótkie wpisy) i jak sobie z jego humorami poradzić, niech da znać. Powtórzę składy. Real: Casillas; Heinze, Metzelder, Cannavaro, Ramos; Gago, Lass, Marcelo, Robben; Raúl y el 'Pipita' Higuaín. Barcelona: Valdés; Abidal, Piqué, Puyol, Alves; Touré, Xavi, Iniesta; Messi, Henry y Eto’o. Real bez sensacji, pomoc i atak Barcelony w zestawieniu z wtorku (0:0 z Chelsea), czyli nie ma mowy o nadprogramowym defensywnym pomocniku, Iniesta na boisku. To znaczy nie wyrzekać się własnego stylu.

19.54. Przepraszam za przerwy w nadawaniu, ale musiałem zmienić laptopa. Z tego wszystkiego zapomniałem o polskim akcencie, który przy wielkich futbolowych hitach jest nieodzowny i zawsze obecny. Jerzy Dudek ma tego pecha, że trafił do tej pośród wielkich europejskich firm, w których rezerwowy bramkarz chyba najrzadziej wychodzi na boisko. Wszystkie tamte van der Sary, Cechy czy Julio Cesary czasem odpoczywają, Casillas jest niezniszczalny i nienasycony. Victor Valdes też spomiędzy słupków prawie nie wychodzi, widzę zresztą, że i na blogowym forum zatliła się odwieczna dyskusja, czy to bramkarz godny Barcelony. Moje zdanie: nigdy bym nie nazwał go fachowcem przeciętnym, ale sądzę, że gdyby nie jego katalońskość, Barca mimo wszystko mogłaby spróbować poszukać dla niego konkurenta. To pewnie jedna dwóch, co najwyżej trzech pozycji, które dałoby się jeszcze w tej drużynie wzmocnić.

19.58. Dobra, powiem prawdę. Choć uważam, że przegrany sezon dla Barcy w połączeniu z jej zniewalającą grą byłby ostatecznym dowodem na bezsens wszechświata, to prześladuje mnie podejrzenie, że wygra Real. I ten Higuain wciąż mi się szwenda przed oczami...

20.17. 1:0 dla Realu. Właściwie to mi głupio, nienawidzę tej zgadywanki - rzekomo eksperckiej - kto strzeli gola i kiedy. Ale cóż, w mojej głowie ten Higuain trafił do barcelońskiej siatki już ładnych parę godzin temu. Już 1:2! Bohater Henry w formie arsenalskiej (po sprawie rozwodowej ewidentnie ani śladu), po chwili Barca udaje jakąś inną drużynę, bo zdobywa bramkę po stałym fragmencie gry... Nieee, dość pisania, bo mecz nieziemski, wydarzyło się już na dwie epopeje. Do zobaczenia/przeczytania w przerwie.

20.51. Do przerwy 1:3. Macie rację, kopara mi opadła na poziomy piwniczne (siedzę na czwartym piętrze). Skoro Real stawiał ostatnio na tępą wydajność, a Barca lekko przybladła, to nie spodziewałem się parady atrakcji nie dającej ułamka sekundy wolnego czasu na podczasmeczowe blogowanie. Piękne zaskoczenie, podziwiamy spektakl eksplozję, przy którym niech ucichną nawet ostatnie hiciory Premier League - tam było o dwie tony mniej czystej wirtuozerii, za to błędów więcej. Na Santiago Bernabeu mieliśmy jeden niewybaczalny - kto wie, czy wpadka Lassanny Diarry nie przesądzi o wyniku. Z piłkarskiego punktu widzenia teoretycznie żadnej niespodzianki, czyli gracze Barcelony znów nie przypominają ludzi. Ktoś umie odpowiedzieć na pytanie, jak długo - znaczy: przez ile lat - najlepszy w Realu będzie jeszcze Casillas?

20.57. Nic mądrego nie przychodzi do głowy, na widok katalońskich wywijasów można tylko rozdziawić gębę. Zacząłem się zastanawiać, jak wypadłaby na tle Barcelony grecka machina Otto Rehhagela z 2004 roku...

21.00. Dla statystycznego porządku: nasz sensacyjny tercet ofensywny (Messi, Eto'o, Henry)  wydłubał już 92 gole w sezonie.

21.23. Sergio Ramos daje wzorcowy przykład Terry' emu, jak wykorzystywać rzut wolny, i mamy 2:3. Henry pokazuje Chelsea, jak nie zastawiać pułapek ofsajdowych, i mamy 2:4. Na Katalończyków zadziałałoby chyba tylko poderżnięcie gardeł, ewentualnie przetrącenie kulasów. Czy o wyniku rewanżowego starcia z Chelsea zadecyduje sędzia? Jeśli pozwoli na intensywny kontakt, wyspiarze mogą wroga ukatrupić. Jeśli się uprze na czyściutki futbol, kaplica. Znaczy dla londyńczyków. Od katalońskiej trupy - w przyzwoitej formie! - można być lepszym tylko w bijatyce, tego jestem pewien.

21.37. Ufff, kółeczko, które wykręcił Xavi przed czwartą tego wieczoru asystą, miało kształt aureoli. A może się mylę? No i dlaczego Messi strzelał w krótki róg? Usiłował poniżyć nawet Casillasa? Żałuję, że robię relację. Takie zjawiska zasługują na wymuskaną literaturę, nie niedbałe blogowanie... 93. gol naszego tercetu i 5:2 dla Barcy.

21.50. Koniec, Real zbiera od Barcy 2:6, choć zasługiwał na więcej. Jest jeden łeb, do którego chciałbym teraz wleźć i się rozejrzeć. Ten na karku Hiddinka.

21.54. SMS od Roberta Błońskiego: „Giza powiedział po meczu z ŁKS, że teraz idzie do szatni świętować z chłopakami. To co zrobią chłopaki z Barcy?”

22.07. Sturlam się chwilę na poziom Realu - statystyka statystyką, ale 0:4 z Liverpoolem oraz 2:6 z Barcą przypominają, że poza Casillasem nie ma dziś w Madrycie wybitnych futbolowych osobowości (zaznaczam słówko: osobowości), zdolnych sprostać wyzwaniom największym. Cannavaro i Raul to przeszłość, inni to - w najlepszym razie - przyszłość.

22.22. Jeśli Chelsea wejdzie do finału LM, choćby po karnych albo skandalicznie fartownym 1:0, zasłuży na podziw znaczniejszy niż Barcelona za dzisiejszą magiczną rewię. A jest w stanie podołać próbie. Cwaniak Hiddink to jedno, piłkarze wychodzący z siebie dla zwycięstwo to drugie. Londyńczykom charyzmatycznych, pożądających Pucharu z Wielkimi Uszami postaci nie brakuje. Od obrony (Terry) przez pomoc (Lampard) po atak (Drogba). Oni nie pękną, oni nie wpadli przed chwilą w panikę. Meczycho z Madrytu tylko ich dodatkowo naładowało.

22.35. Komu się to nie mieści w głowie, polecam ten link. Takie historie już się w Madrycie zdarzały na długo przed narodzinami Messiego. Niemożliwe? Cruyff był wtedy młodszy...

22.48. A tutaj przeczytacie, co pod koszulką Barcelony chował - i eksponował po golach - Leo Messi.

23.27. Fani Barcy rozstrząsają, co będzie w środę, ja zacząłem rozmyślać o dalszej przyszłości. Pamiętam, że po zdobyciu Pucharu Europy przez drużynę Franka Rijkaarda wróżyłem im, kierując się metrykami, wiele tłustych sezonów. A potem wystarczyły fochy jednego Ronaldinho, konflikt z Eto'o, atmosfera siadła i w ogóle wszystko zeszło na psy. Teraz też spoglądam w metryki: Messi (22 lata), Eto'o (28), Xavi (29), Iniesta (25), Yaya Toure (26), Dani Alves (26), Pique (22) etc. Przecież oni wszyscy najlepsze lata mogą mieć dopiero przed sobą. Trzydziestkę, i to nieznacznie, przekroczyli jedynie Henry (32), Puyol (31) i Marquez (30). Teoretycznie samograj na lata. Teoretycznie... Ja mam raczej przekonanie, że wystarczą dwa-trzy transfery, a już w przyszłym sezonie uznalibyśmy, że pokaźna część obecnej kadry Realu to świetni gracze.

23.35. Arrigo Sacchi, ostatni trener, który obronił Puchar Europy, oświadczył niedawno, że po wielu latach wreszcie zobaczył drużynę mocniejszą od jego Milanu. Ale nie chce mi się już nawet pisać, kto go zachwycił.

sobota, 02 maja 2009, rafal.stec

Komentarze
2009/05/02 19:41:57
Mam nadzieję, iż Barcelona pokona Real. Co jak co, ale potrzebny jest im solidny kop przed meczem z Chelsea. Naprawdę nie chciałbym, by taka drużyna nie zagrała w finale LM. A przecież Arsenal musi się zrewanżować (wiem, wiem trzeba pokonać MU). Poza tym Henry i spółka coś muszą strzelić. Real nie gra "totalnego catenaccio", więc o bramki będzie łatwiej. Powiedziałbym połamania nóg na szczęście, no ale Messi może nie mieć takiego poczucia humoru, a obrońcy Realu mogą potraktować to dosłownie.:P
-
2009/05/02 19:42:12
Panie Rafale, może by tak przestać przeklejać tekst z Worda czy innego edytora? Chyba, że bojkotuje Pan i tępi czytniki RSS...
Teksty fajne, ale ciężko się je czyta poprzedzone lawiną:
"Normal 0 21 false false false MicrosoftInternetExplorer4 st1\:*{behavior:url(#ieooui) } /* Style Definitions */ table.MsoNormalTable {mso-style-name:"Table Normal"; mso-tstyle-rowband-size:0; mso-tstyle-colband-size:0; mso-style-noshow:yes; mso-style-parent:""; mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt; mso-para-margin:0cm; mso-para-margin-bottom:.0001pt; mso-pagination:widow-orphan; font-size:10.0pt; font-family:"Times New Roman"; mso-ansi-language:#0400; mso-fareast-language:#0400; mso-bidi-language:#0400;}"
-
2009/05/02 19:45:25
Mnie intryguje Heinze w wyjściowej jedenastce. Jak może się zaprezentować zawodnik, który będąc w topowej formie fizycznej może w każdej chwili sprowokować tragedię, kiedy gra pierwszy mecz po parotygodniowej absencji przeciwko Messiemu i Alvesowi?
Lepszymi opcjami wydaje mi się cofnięcie Marcelo, on przynajmniej prędkością i wytrzymałością dorówna Messiemu i Alvesowi, albo wystawie Torresa. Z tych wszystkich opcji ta z Heinze jest jednak w ogólnym rozrachunku najbardziej ofensywna (marcelo jako obrońca jest bardziej ofensywny, ale nie ma go kto zastąpić na lewym skrzydle, a Torres jako prawonożny raczej jeszcze bardziej bezużyteczny będzie w ofensywnie niż Heinze.)
A więc obaj trenerzy idą na atak, coś czuje, że w tym meczu nie będzie remisu.
-
2009/05/02 19:54:57
@kay_84
Teraz to Ty jedziesz stereotypami, bo Heinze nie jest tak zły jak go malujesz. Rzadko to on sam prokuruje madryckie tragedie, raczej w nich niefortunnie uczestniczy.

Najlepszym pomysłem na lewą obronę byłby Sergio Ramos, ale wówczas z prawej powstaje luka. Prawa strony Barcy jest ostatnio przeceniana, bo przecież taki Messi słabnie w oczach. Oby dziś się to potwierdziło, bo chłopak generalnie upodobał sobie maltretowanie Realu.
-
2009/05/02 20:01:29
@ matsabat
Nie no, Heinze ma potencjał do grania dobrych meczów, w meczu na Camp Nou zresztą cała obrona zagrała bardzo dobrze, podobnie w zeszłym roku w obu derbach cała obrona wraz z Heinze grała dobrze. Ale mimo wszystko, jeszcze z tą kontuzją, no... mam wątpliwości. Szczególnie, że kiedyś fajnie się pokazywał w Realu Miguel Torres, szkoda, że dostaje tak mało szans, szczególnie, że może grać po obu stronach.
No ale może nie rozwija się tak jak się spodziewano...
Co do Messiego, to cóż, najlepszy mecz ostatnio Barca zagrała kiedy go nie było, w dwóch następnych był słaby. Zobaczymy dzisiaj, czy to faktycznie jakiś spadkowy trend w formie Messiego, czy po prostu tamte mecze mu nie wyszły. Z kolei po małej obniżce formy znowu świetnie gra Alves, więc tak czy inaczej Heinze będzie miał pracowity wieczór.
-
2009/05/02 20:22:54
Panie Rafale, może by tak przestać przeklejać tekst z Worda czy innego edytora
A jeżeli już nawet przeklejać, to edytor Bloxa (przynajmniej TinyMCE) posiada przycisk "wklej jako czysty tekst". Jestem taki mądry, bo sam kiedyś pytałem adminów Bloxa:))
-
2009/05/02 20:26:29
Musi gospodarzowi szczęka z zachwytu opada (i nadgarstki), bo dwa gole już padły, a on ani chu-chu:)
-
2009/05/02 20:26:58
Co za mecz, co za wymiany, cudo. Henry - co za gra, Robben i Higuain to samo, Puyol strzela bramke, wspaniale widowisko:D
-
2009/05/02 20:27:10
Póki co świetny meczyk, trzyma w napięciu no i 3 bramki do 20 minuty. :)
Alves mógł strzelić czwartą :D
-
2009/05/02 20:27:43
Sorki: już trzy padły:))
A i przeczucie Rafała co do Higuaina 100% trafione:D
-
2009/05/02 20:28:36
handlowałem waflem na plaży w Juracie
-
2009/05/02 20:30:37
Mam pytanie: Pol robi jeszcze w wyborczej, czy też go wywalili?
-
2009/05/02 20:33:23
Alez Casillas broni...
-
2009/05/02 20:34:01
To skoro przestajesz relacjonować, to wynoszę się na Eurosport:)
-
2009/05/02 20:38:51
Mam nadzieję że jednak Królewscy zwyciężą!! Czuję wielki sentyment do Realu, być może dlatego że moje pierwsze prawdziwe emocje związane z europejską piłką to era Galacticos:D
-
2009/05/02 20:40:01
uff... to już po Realu. Messi i 3:1.
-
2009/05/02 20:40:28
3:1 dla Barcelony, Massi!!!
-
2009/05/02 20:42:09
Można się zacząć zastanawiać, kiedy Pep zacznie robić zmiany, żeby dać chłopakom odpocząć przed Chelsea:)
-
2009/05/02 20:44:06
Warto wspomnieć, że Katalończycy mieli jeszcze 2 setki przed 3 bramką, więc mogło być spokojnie 5:1.
-
2009/05/02 20:46:16
Powiem szczere ze się boje..... Mówie to ja, kibic Chelsea...
-
2009/05/02 20:54:22
Wspaniały mecz, genialny Iniesta! ten zawodnik nie miał chyba żadnej straty, drwi sobie z solidnych defensywnych pomocników Realu! Każdorazowo prowadzi piłkę przyklejoną do stopy, kapitalnie balansuje ciałem, jest dzisiaj ( i nie tylko) fenomenalny!
-
2009/05/02 20:54:50
Casillas będzie w Realu najlepszy, póki z niego nie odejdzie;)
-
2009/05/02 20:55:47
Jesli Chelsea zagra otwarta pilke to nie ma zadnych szans. Tylko murowanie bramki i antyfutbol jest w stanie zatrzymac ta druzyne a i to nie zawsze:) Hiddink to wie i podejrzewam ze rewanz bedzie podobny do pierwszego meczu. To co wyprawiaja dzis Messi, Xavi, Iniesta, Henry wlasciwie wszyscy, szybkosc i lekkosc wymiany pilki przechodzi ludzkie pojecie:|:D
-
2009/05/02 20:56:45
No i wreszcie Barca pokazała cieniasom, jak powinno się grać w tę grę.
-
2009/05/02 20:56:48
Ze statystyk Eurosportu:
- posiadanie piłki 37%-63%
- dryblingi 6-17
- podania(udane) 147(137)-279(252)
Chyba Ramos miał wypożyczyć autobus z Londynu, te hiszpańskie są pewnie mniejsze:)
-
2009/05/02 20:56:50
3 asysty Xaviego. :)) What a night.
-
2009/05/02 20:57:08
Na razie Real gra dramatycznie i przegrywa zasłużenie. Niemniej sędzia nie powinien jeszcze pomagać świetnie dysponowanej Barcelonie.

Najgorzej czuję się jako kibic, nie dlatego, że Real przegrywa właśnie mistrzostwo. Ci ludzie na stadionie wkurzają, to nie są kibice - to widzowie.

Dlaczego do cholery nie pomagają Królewskim, którzy w ofensywie spisują się całkiem całkiem?! Ostatnio ManU wyciągnęło z 0:2 na 5:2 także przy udziale kibiców, gracze Realu są na SB sami...

Mimo to jeszcze wierzę, nie takie cuda Real wyprawiał z Getafe, musi tylko się tak nieziemsko sprężyć i mieć więcej szczęścia.
-
2009/05/02 20:57:10
Niesamowite, jak zawodnicy Barcy potrafią sami rozstrzygać mecze, niedawno Inieste strzelił jedną bramkę, a asystował przy pozostałych trzech. Dzisiaj - trzy bramki po kapitalnych asystach Xaviego, co za mecz w jego wykonaniu! I to kiedy się wydawało, że Xavi spuszcza z tonu w tym sezonie.
-
2009/05/02 20:57:49
To nie byłoby w stylu Realu i pewnie kibice nigdy by im tego nie wybaczyli (zwłaszcza w Gran Derbi), ale z Barceloną nie można grać w piłkę. Oni uprawiają teraz zupełnie inną dyscyplinę, nieosiągalną dla nikogo innego. Żeby ich ograć trzeba przez 90 minut rąbać najochydniejszy antyfutbol, w najbardziej greckim stylu jaki tylko jest możliwy :) To co robiła Chelsi w pare dni temu i o mało nie wygrali na Camp Nou. Dzisiaj Real chce grać w piłkę i efekty są widoczne. Po 5 minutach można śmiało było postawić live na Barce, kursy były atrakcyjne. No właśnie, były.
-
2009/05/02 20:59:24
ulala
4 bramki do przerwy, 4 bramki po przerwie? nie zdziwie się
-
2009/05/02 21:00:19
Mi również najbardziej podoba się Iniesta, zabrać mu piłkę to mistrzostwo świata, gościu ma drugą parę oczu na plecach, po prostu widzi wszystko.
Real strzelił bramkę w momencie gdy Barca jeszcze nie była na właściwych obrotach, gdy się rozpędziła to mieliśmy to co zawsze, czyli grę w dziadka na połowie przeciwnika.
-
2009/05/02 21:02:26
Nie chce krakać, ale Barca miała Real na talerzu i mogli ich dobić czwartą bramką. A tak niby jest super, totalna dominacja, ale po przerwie Real może się pozbierać w tyłach, nie wiadomo też ile jeszcze świetnych parad ma w zapasie Casillas, a dwie bramki Real strzela łatwo, spytajcie Getafe.
Ciekawe, czy ich poniosą kibice, czy jednak się już na dobre obrazili. Chociaż jak to w Hiszpanii, jedna bramka dla białych i znowu wpadną w ekstazę.
-
2009/05/02 21:09:30
Zacząłem się zastanawiać, jak wypadłaby na tle Barcelony grecka machina Otto Rehhagela z 2004 roku
Dellas do Seitaridisa, Seitaridis do Dellasa, Dellas do Kapsisa, Kapsis do Fyssasa, Fyssas do Messiego, Messi do Iniesty, Iniesta do Henry'ego, Henry do Eto'o, Eto'o do Messiego, Zagorakis od środka..:)))
-
2009/05/02 21:09:52
@roarljokelsoey
To chyba Messi obsłużył Henry'ego. Co nie zmienia faktu, ze dwie asysty to też łądnie ;]
-
2009/05/02 21:09:57
Sorry, trochę nie rozumiem zachwytu nad drużyną, która po raz kolejny niszczy przeciwników, na których sposób zna od dawna, a tak blado wygląda, gdy trafi na godnego siebie rywala.

Jestem ciekawy, co pokaże Barcelona w środę, bo może będę musiał wszystko odszczekać ;)?
-
2009/05/02 21:16:44
3:2 Dla Barcy, aż Dudek się z ławki poderwał. :)
-
2009/05/02 21:17:29
A Real - trzeci celny strzał i drugi gol:)
-
2009/05/02 21:18:06
4:2 Henry!!!
-
2009/05/02 21:18:25
4:2
Zastanawiam się tylko co wyprawia sędzia...
-
2009/05/02 21:18:34
Jesus!!!! Ledwo skończyłem pisać poprzedni komentarz, spoglądam w okno Eurosportu: Henry 2:4!!!!
-
2009/05/02 21:19:49
4 ASYSTY XAVIEGO !!! OH MY....
-
2009/05/02 21:21:55
Hnery schodzi, chyba już zaczynają misję Chelsea. :P
-
2009/05/02 21:22:05
Mój modem już dwa razy nie wytrzymał tempa tego meczu:DDD
(a przecież nie oglądam obrazu TV, tylko relacje online)
-
2009/05/02 21:22:49
@roarljokelsoey
Trzeci asysta, trzecia. Powtorze, ze 1. gol Henryego padl po podaniu Messiego :]
-
2009/05/02 21:23:45
a kiedy 3 zawodników jednej drużyny zdobyło po ponad 20 goli w lidze w jednym sezonie?
z tego co zauważylem Henry ma teraz 19 goli Messi 22 a Eto'o nawet nie pamietam. To jest wyczyn!!!
-
2009/05/02 21:24:42
@
feli-x11

Chyba masz rację, sorry. Oglądam przez sopcast i do tego po chińsku ;))
Mogłem nie dojrzeć.
W każdym razie teraz ma 3 asysty :P
-
2009/05/02 21:24:43
Henry siedzi na lawce z lodem na prawym kolanie, mam nadzieję że ta zmiana nie była wymuszona i zagra z the blues
-
2009/05/02 21:26:13
@roarljokelsoey
Gdzie się podziały "Czarne kwiaty, białe korzenie"?

Jeszcze Eto'o powinien coś strzelić do kompletu...
-
2009/05/02 21:33:29
Iniesta faulowany w polu karnym, sędzie tego nie widział.
-
2009/05/02 21:34:40
Tak, tak. Xavi juz 4 :]
-
2009/05/02 21:35:01
Faulu nie było. Chciał wymusić.

Za to Messi na 5:2. ;]
-
2009/05/02 21:35:41
No i Messi na 5:2, podawał Xavi po pięknym obrocie.
-
2009/05/02 21:35:59
A tak a propo czy mi się wydaje czy to nie Wisła Kraków nie jest jedyną drużyna która wygrała z Barca w europejskich pucharach w tym sezonie ?
-
2009/05/02 21:36:39
Szachtar Donieck w rundzie grupowej.
-
2009/05/02 21:37:56
@evilincarnate
Faul był, ewidentnie został kopnięty w prawą nogę, były chyba z 4 powtórki.
-
2009/05/02 21:43:22
Ożesz ty... 6...
-
2009/05/02 21:43:31
6:2 kamera na trybuny pokazująca jak kibice opuszczają stadion...
-
2009/05/02 21:44:01
6:2 pogrom i masakra, w Chelsea mają dziś bezsenną noc
-
2009/05/02 21:46:22
CZY TERAZ KTOŚ SIĘ DZIWI DLACZEGO HIDDINK GRA ANTYFUTBOL Z BARCELONĄ?. REAL PRZECENIŁ SWOJE SIŁY I PŁACI ZA TO OGROMNĄ CENĘ. INACZEJ JAK Z PRZEZ UŻYCIE TRYWIALNEJ KONTRY WYGRAĆ SIĘ Z BARCĄ NIE DA. AMEN.
-
2009/05/02 21:48:15
Faule: 21 do 9.

Kto chciał kolejnych 4 w drugiej połowie? ;)
-
2009/05/02 21:50:21
Jeśli Chelsea chce awansować musi zagrać obronę Częstochowy i liczyć na szczęście w karnych. Innej opcji nie widzę.
-
2009/05/02 21:51:01
I jeszcze ten zwód w 89 minucie, gdzie gracz Barcy zamiast piłkę przyjąć (szło na niego 2 zawodników Realu) po prostu pozwolił jej się odbić. A gracze Realu pobiegli dalej... Poezja.
-
2009/05/02 21:55:57
Tak naprawdę po takim meczy Barca będzie mieć 3 x trudniej w rewanżu z Chelsea, bo teraz Hiddink tylko utwierdził się w przekonaniu, że "nie miecz, nie tarcz bronią na Barcę, lecz antyfutbol".
-
2009/05/02 21:57:34
Mam jedno zastrzeżenie do Pana słów. Dlaczego odrazu zakładać, że sędzia w półfinale z Chelsea musi być skrajnie taki, bądź taki? Nie podoba mi się bardzo określenie, że Londyńczycy są słabsi piłkarsko od Barcelony. Nie jestem kibicem żadnej ze stron i może dlatego tak mnie to drażni. Czy piłka nożna składa się tylko ze wspaniałej techniki? Czy mniej ważna jest dyscypllina taktyczna, atletyzm czy dobre przygotowanie motoryczne? Oczywiście rozumiem, co ma Pan na myśli, ale sądzę, że to nieuczciwe w stosunku do niektórych graczy czy trenerów. Czy nie dlatego piłka nożna jest tak wspaniała, że zawodnik o każdych warunkach fizycznych znajdzie swoje miejsce na boisku? Zaskoczyły mnie te słowa. Według mnie na Camp Nou Chelsea zagrała świetnie i ich ewentualny awans nie będzie dla mnie końcem piłkarskiego świata. Może jestem piłkarskim romantykiem (jeżeli ktoś taki może w ogóle istnieć), ale sądzę, że ostatecznie zawsze wygrywa lepsza ekipa.

A co do spotkania to czasami ciężko było patrzeć na obronę Realu w starciu z napaścią z Katalonii. To nie była chyba nawet różnica poziomu, a dwóch. Ramos świetny w ofensywie, fatalny z tyłu. Cannavaro od pewnego momentu już nawet nie szukał przepisowych sposobów zatrzymania zawodników Barcy, a Heinze też wyglądał jakby nie wiedział skąd się tam wziął. Pojedynek tych dwóch formacji był dla mnie miażdżący.
-
2009/05/02 21:59:07
Barca dostanie teraz potężnego kopa pozytywnej energii. Uporządkowali sprawy w lidze, więc teraz mogą się skupić na LM. Jeśli Chelsea będzie chciała zatrzymać Blaugranę będzie musiała całą jedenastką stać na linii bramkowej :)
-
2009/05/02 22:04:08
Co ja mogę teraz napisać?!

Na gorąco, jedyną wartością z tego meczu jest informacja jaki trenerski gatunek reprezentuje Juande Ramos. To gatunek przegrany. Zwolnić natychmiast!

Po takich meczach nigdy nie staram się szukć kozła ofiarnego, ALE TO CO PRZYGOTOWAŁ NA DZIŚ RAMOS, TO PRZECHODZI LUDZKIE POJĘCIE! Stwierdzenie "ramosowa taktyka" powinno funkcjonować jako synonim wszelkiego nieudacznictwa i głupoty.
-
2009/05/02 22:09:05
17/19 wygranych, ale 2 porażki z Barcą. Myślę, że to raczej wina słabości kadrowej...
-
2009/05/02 22:10:19
@rafal.stec
czy nadal Juande według Ciebie powinien być trenerem Realu? Bo ja po tych najważniejszych meczach (Liverpool i dzisiaj) nie pozostawiłbym go na tym stanowisku, chyba że jako fan Barcy:)
-
2009/05/02 22:13:23
Jak dla mnie czcze gadanie z tymi zachwytami... przed pierwszym meczem półfinałowym z Chelsea też wszyscy się prześcigali jaka to barca kosmiczna?, skończyło się płaczem Iniesty i spółki, że niebiescy nie umieją się bawić...
Jak dla mnie wynik tego meczu nie ma znaczenia odnośnie meczu z Chelsea. Nie powiem, Barca wydaje się ciagle delikatnym faworytem ale liga hiszpańska i osiągane w niej sukcesy po prostu przestały być miarodajne... co z tego, że nastrzelali im 6 - 2? W Anglii wzruszą tylko ramionami.
Żeby nie było, chciałbym zobaczyć chłopców Guardiolii w finale LM, ale z londyńczykami przeprawę będą mieli bardzo, bardzo ciężką.
-
2009/05/02 22:17:32
Visca el BARCa!!!

Siema Rafal...Piekna realcja, piekny dzien, jestes najlepszym dziennikarzem w Polsce powinienes robic w Canal+ .... Barca nie jest z tej planety

Jesli Chelsea pokona Barcelone to bedzie najwieksza niesprawiedliwosc w dziejach swiata... nawet porazka Napoleona pod Waterloo nie bedzie mogla sie z tym rownac


Pozdrawiam wszystkich kibicow Barcy, pozdrawiam Rafala

Swietny blog

Cieszmy sie
-
2009/05/02 22:18:00
matsabat

sen sie skończył

dobrze jest sie czasami obudzić i zachwoac chodziazz troche obiektywizmu aczkolwiek oddaje ze chelsea barcelona jeszcze nie wyeliminowała...
-
2009/05/02 22:18:06
Za komentarzem na wikipedii po meczu Polska - Norwegia:
"Barca zaj***** taki mecz, że Real ob**** się na miętowo."

Przepraszam za wulgarne słowa, ale ów przezabawny wpis na stronie wikipedycznej Artura Siódmiaka jest chyba dość adekwatny. ;)
-
2009/05/02 22:23:05
dobrze powiedziane emgie.2 ten mecz pokazal tylko tyle ze liga hiszpanska jest slaba, skoro tak slabo grajacy real wygrywa 17 z 18 ostatnich meczy i ma 21 pkt przewagi na trzecia druzyna... no comment. a to co chlopaki z realu robili z tylu nawet nie przypominalo obrony, ba "to nigdy nawet kolo niej nie stalo"
-
2009/05/02 22:25:08
Rafał bloguj do polnocy ;]
-
2009/05/02 22:26:58
@pireks
Chciałem tylko nadmienić, że nie o ten mecz się z Tobą spierałem. Nie spodziewałem się takiego łomotu, ale też nigdzie nie opowiadałem, że to będzie spacerek i Barca będzie musiała niechybnie stracić mistrzostwo.

Musisz tylko pamiętać tylko, że Chelsea jest na dzisiaj o dwie klasy lepsza od Realu (Hiddink+lepsi zawodnicy), więc powtórki się nie spodziewaj. Jeden gol przesądzi o awansie i nadal jestem przekonany, że strzelą go Anglicy. Choć, tu Cię zdziwię, stylem Barca zasłużyła na najwyższe laury.
-
2009/05/02 22:31:02
Ktoś wie może jakie było końcowe posiadanie piłki ?
-
2009/05/02 22:33:42
po meczu Man Utd - Roma (7:1) jest to najlepszy mecz jaki w zyciu widzialem. nie lubie obu tych ekip i szczerze bardziej mi sie podobala gra Realu w przekroju calego sezonu dlatego ze grali z jajami. ale to co dzis zagrala Barca to bylo futbolowe zloto i platyna! zycze sobie i wam finalu Manchester United - Barcelona i niech wygra lepszy. co prawda i z Arsenalem i z Chelsea bedzie ciezko ale wszystko jest mozliwe!
-
2009/05/02 22:33:49
To ja bym chciał tylko zwrócić uwagę na jeszcze jednego zawodnika - Pique. Ten facet kapitalnie się rozwija, jest niesamowicie pewny siebie, zebrał już pomimo młodego wieku sporo doświadczenia w MU i Zaragozie, szturmem wdarł się do reprezentacji Hiszpanii i moim zdaniem już tam zostanie na dobre, a teraz po świetnym meczu z Chelsea rozgrywa kolejne kapitalne zawody, na dodatek zwieńczone świetną bramką. Biorąc pod uwagę cenę, jaką za niego daną - genialny transfer!
-
2009/05/02 22:35:23
@matsabat: wydaje mi sie ze nawet gdyby na lawce siedzieli dzis Ferguson z Benitezem i Lippim to Real z takim skladem nie mialby szans nawet jakby zagral antyfutbol. ktos taki jak Gago czy Heinze nie ma prawa grac w tak wielkim klubie..
-
2009/05/02 22:35:39
mati220792
Real 36,6% - Barca 63,4%
Polecam mecz AEK Ateny z Olympiakosem w Pucharze Grecji.
Dobry:)
-
2009/05/02 22:36:49
Odpowiadając na pytanie w głowie Hiddinka tylko jedna myśl, czy jest możliwe aby mecz rewanżowy jakimś cudem mógł poprowadzić Herr Wolfgang Stark.
-
2009/05/02 22:40:06
Co tu dużo pisać. K.O.
-
2009/05/02 22:40:32
matsabat

ale Ty pisales ze Chelsea zrobi z Barceloną to co Barcelona zrobiła z Bayernem

a chelsea bała sie wystawić nos za pole karne i jezeli druzyna która w podobno najsilniejszej lidze swiata traci najmniej bramek i w spotkaniu z barcelona broni sie cała druzyną to moze 0:0 wcale nie jest złym wynikim tym bardziej ze barcelina swoje bardzo dobre okazje w tym meczu sobie wykreowala...sroda pokaze

fakt jest jeden dzisiaj wszysysy boija sie tej druzyny i jesli marza o dobrym wyniku to bronią sie rozpaczliwie wlasciwie niepodejmujac gry a pozniej przeciwinicy nazywaja to genialna taktyką...
-
2009/05/02 22:42:02
matsabar no i wpsominales ze spotkania z chelsea i realem BEDA PRAWDZIWYM TESTEM DLA bARCELONY!
-
2009/05/02 22:44:27
I właśnie to pokazuje największą wartość Barcelony - jak chcesz z nią wygrać, to nie grasz w piłkę, tylko w szachy, klinczową odmianę boksu plus wrestling/K1 (te wszystkie polowania na nogi). Bo gdy inni próbują grać w piłkę, to są bezsilni.

A co pokazuje na jeszcze większą wyższość Barcy - gdy rzeczywiście dochodzi do antyfutbolu, to Barca wcale tak wysoko nie dostaje, jak jej przeciwnicy, gdy walczą z Barcą tak, jak ona tego chce.

Więc wszyscy rywale Barcy, łącznie z Chelsea są po prostu bezradni i liczą na słabszy dzień Barcy, która nie odnajdzie się w antyfutbolu. Ale na miejscu fanów angielskich drużyn - Barcy jest zdecydowanie bliżej do was niż wam do niej. I w środę wszystko jest możliwe.

Tym akcentem życzę wszystkim długiej, spokojnej nocy:)
-
2009/05/02 22:49:39
@pireks
fakt jest jeden dzisiaj wszysysy boija sie tej druzyny i jesli marza o dobrym wyniku to bronią sie rozpaczliwie wlasciwie niepodejmujac gry a pozniej przeciwinicy nazywaja to genialna taktyką...

chyba troche przesadziles. po pierwsze barca wcale bardzo dobrych okazji sobie nie wykreowala, jesli dalej beda chcieli wjechac do bramki z pilka to nie wroze im sukcesu, najlepsza okazje mimo wszystko miala chelsea, po drugie grali na camp nou wiec ciezko bylo oczekiwac ze chelsea zdecyduje sie na otwarty futbol, sadze ze na stamford zagra odwazniej z przodu i dalej bardzo uwaznie z tylu, i nie uwazam ze zeby wybrac z barca trzeba murowac bramke pokazal mancheter z arsenalem ze mozna zagrac swietnie taktycznie z tylu wylaczajac wszystkie najlepsze ofensywne atuty przeciwnika i mimo to grac swietnie z przodu kreujac sobie co rusz dogodne sytuacje do strzelenia bramki.
-
2009/05/02 22:55:13
napisalem przed chwila o Barcy ze zagrala pieknie ale patrze z politowaniem na komentarze sztweirrki i pireksa. no wybaczcie, ale w Premier League jest bardziej kontaktowa gra, tam nie daja sedziowie zoltej kartki za przepchniecie filigranowych chucherek, a obroncy nie boja sie wslizgow - w hiszpanskiej nawet jak sie wpierw trafi w pilke a potem w nogi rywala to juz jest gwizdany faul. mam nadzieje ze w polfinalach i finale sedziowie pozwola (tak jak w zeszlym sezonie) na MESKA gre (czyli pilke, a nie pileczke), a nie cackanie sie. oczywiscie nie pije do naprawde brutalnych wejsc takich jak szeroko opisywane w prasie wejscie Ballacka w Inieste (ktorego nie ogladalem!), wiec zeby nie bylo kretynskich odpowiedzi.
-
2009/05/02 22:57:30
To bylo kaptalne GD, trzeba jednak wyraznie powiedziec ze Real totalnie zawiodl. Inna sprawa ze Barca zagrala kosmicznie, podrygi napastnikow i pomocnikow ManU wydaja sie byc niczym przy tym co dzis pokazywali Katalonczycy. Real musi w lecie wymienic caly sklad oprocz bramkarza i wtedy ma szanse na podjecie walki z Barca. Chelsea w srode powinna nastawic sie na totalna brutalna walke i liczyc na sedziego - w innym przypadku Barca, druzyna z innej planety, musi wygrac. Jeden tytul w tym sezonie juz praktycznie jest nasz, mysle ze CdR tez zdobedziemy wiec sezon juz jest co najmniej dobry, nawet gdyby cos nie tak poszlo w Londynie. Ale wierze ze bedzie potrojna korona, zaden inny zespol na swiecie w ostatnich latach nie zasluzyl na takie zwienczenie sezonu! VeB!
-
2009/05/02 22:57:57
Po wielkim 3-0 na Bernabeu sprzed paru lat, kolejny genialny mecz Barcy, który przejdzie do historii i wyryje się w sercu każdego cule.
Nie ukrywam, bałem się tego meczu, ale z drugiej strony wierzyłem, że Barca zagra swoje. Że nie ulegniemy presji. Nie sądziłem jedynie że zaowocuje to takim pogromem! Barca zagrała genialnie, Barca zagrała pięknie i skutecznie, nie widać żadnych oznak zmęczenia sezonem. Passa Realu była nieprawdopodobne, wręcz absurdalna, pisałem już wielokrotnie, że jedynie my jesteśmy w stanie ją skończyć; jeśli nie my, nikt Realu nie zatrzyma. KONIEC! BARCA CAMPEONE!
Nie wiem co siedzi w głowie Hiddinka; wiem że wyjdziemy za Stamford Bridge z tym samym nastawieniem. Wiem, że będzie dużo trudniej - ale wierzę że Rzym będzie nasz!
-
2009/05/02 22:58:14
dokładnie sztwiertka !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

VeB !!!

6-2 !!!!
-
2009/05/02 22:59:02
@szeryf65
Różnica między Juande a wymienionymi przez Ciebie panami jest taka, że on przegrał najważniejszy mecz na świecie (i pewnie w swojej karierze) 6:2, oni razem wzięci nie mają takich kompromitacji w CV. A jest jeszcze dwumecz z Liverpoolem, również przegrany taktycznie. Pewnie, że przegrywali, także wysoko, ale nie w takich meczach! Czy zawodnicy Realu są słabi? Może i tak, może już są za słabi na ten klub, ale przez 2 ostatnie sezony zdobywali mistrzostwo. Myślę, że na antyfutbol jeszcze mogą sobie pozwolić, dziś nie było ich stać nawet na tyle. Dzięki Juande!

@pireks
Niedokładnie cytujesz. Napisałem, że Chelsea postawi Barcę w takiej sytuacji jak Barca postawiła Bayern - przegranych, bezradnych. To inni dorobili do tego historię, że ja niby typuję 4:0. Nie - wystarczyło zamurować swoje pole karne i Barca była bezradna w ofensywie, co więcej wystarczyło żeby Drogba był Drogbą i także rola przegranych zostałaby przypisana Barcie.

Podtrzymuję zdanie, że dwumecz z Chelsea jest dla obecnej Barcy najpoważniejszym sprawdzianem w sezonie. Real zawiódł dziś jako egzaminator... Przypominam sobie tylko taki półfinał z 2003 roku, kiedy galaktyczny Real grał wybitną piłkę, chyba najlepszą w historii futbolu, ale Juve zniszczyło tę piękną historię...
-
2009/05/02 22:59:48
KOWALL

ALE co ma do rzeczy mecz manchesteru z arsenalem

manchester i chelsea na CN tylko sie broniły

o ile w spotkaniu z Manu barcela u siebie niestworzyla klarownych sytuacji to w meczu z chelsea miala ich conajmniej 3
-
2009/05/02 23:04:25
Szeryf - nie mam nic przeciwko. Niech wygra lepszy.

I wierzę, że będzie to widowisko, które zadowoli każdego. Choć może być o nie ciężko, bo Chelsea w otwartym boju nie ma zbyt wielkich szans. I szeryfie, musisz to przyznać.

Jeśli chodzi o męską grę, to uważajcie, żeby Pique, Toure albo Alves nie uszkodzili waszych filarów z Chelsea. Barcelona to nie tylko maluchy i panienki. Też potrafią czasem ostro pokopać.
-
2009/05/02 23:05:06
Myślę,że na Chelsea ten mecz nie zrobi dużego wrażenia, nic czego by wcześniej nie wiedzieli.
Ale powinien on być bardzo ważny dla psychiki Barcelony. Niby wszystko dotąd szło dobrze, ale perspektywa zostania z pustymi rękami, czy tam tylko Pucharem Króla, była realna. Teraz już nie jest.
Gorzej jednak, że takie błędy w obronie jak dzisiaj nie mogą się zdarzyć. Jeśli Chelsea strzeli pierwsza to jest praktycznie po zabawie, bo co się stanie później to już wiemy. A przecież nie będzie Puyola (choć ostatnio spadek formy, wielka dziękówa za bramkę którą strzelił, ale ostatnio jest niepewny) ani Marqueza. Dzisiejszy występ Abidal też postawił pewne znaki zapytania co do tego jak sobie poradzi na środku obrony, choć ciągle to chyba jego bym preferował. Caceres jednak zbyt mało doświadczony.
-
2009/05/02 23:05:12
matsabat

nie będe dyskutowal kto grał najlepszą pilke w historii futbolu bo nawet nie ma sensu a typowanie opiera sie głownie na sympatiach i jest kompletnie nieobiektywne i Ty tutaj jesteś idealnym przykladem:)nie obtraź sie...

iiiiiii jesli remis w wykonaniu Barcelony jest jak porażka to świadczy tylko o jej sile..
-
2009/05/02 23:13:59
@pireks
mowie o tym ze w tym meczu manu pokazal ze w meczach z druzyna grajaca szybko efektowna pilke (arsenal, barca) nie trzeba tylko murowac bramki jak chelsea na CN ale mozna polaczyc dobra defensywe nie pozwalajaca przeciwnikowi sie rozwinac z ofensywna gra
jak sobie przypominam mecz menchesteru na cn to wg mnie wygladalo to tak: bronili sie bo taka taktyke zaordynowal im ferguson, ich 0:0 satysfakcjonowalo, ale jak trzebaby rzucic wyzszy bieg z przodu to zrobiliby to i stworzyli sobie kilka sytuacji, tak manchester gral cala zeszle edycje ligi mistrzow i podobnie w sumie gra teraz na wyjazdzach patrz mecz na san siro (dwumecz z porto byl ogolnie jakis dziwny, przypadl na okres ewidentnego kryzysu). Nie chce umniejszac tego co barca osiagnela w tym sezonie bo ponad 100 bramek w sezonie mowi samo za siebie ale prawde mowiac to chyba chelsea byla pierszym naprawde powaznym przeciwnikiem w tym sezonie, bo rywali z la liga nie mozna traktowac powaznie a i w LM mieli w sumie szczescie, w grupie schahtar werder i sporting nie byli wymagajcymi rywalami, a lyon i bayern delikatnie mowiac sa daleko od dawnej swietnosci.
-
2009/05/02 23:17:54
Jestem w 7 niebie :D tzn. w 6 :P połowa piłkarskiego świata jest ze mną w 6, a reszta w... 2? :D

YEAH!!! Dożyłem tej chwili!!! Upokorzenie K...wskich na SB :) chodź raz :) ale faktycznie za caly sezon nie zasłużyli, ale nie zrobili tez nic by mieć szanse w tym meczu, chyba zrobili by ich nie mieć.

Odnośnie pierwszego meczu Barca-Chelsea: fakt, strasznie mądra gra The Blues. Jedna okazja po podaniu obrońcy to na pewno nie zasługa Chelsea. Poza tym Drogba ja tak schrzanił, że normalnie miałem przeklnąć :D Barca pare okazji miała i mogła strzelić. Dla fanów londyńczyków proszę pamiętać o faulu Ballacka gdy Iniesta by wyszedł sam na sam, co był tylko faul i nie było karki (drugiej żółtej? a co mówią przepisy o takiej sytuacji?) oraz o sytuacji gdzie Henry był pociągany za koszulkę... obracał się by uderzyć i łatwo się wywrócił bo stracił równowagę. A co na to sędzia? Puszcza akcję i zaraz pech/głupota Puyola sprawia, że kosi kogośtam i dostaję żółta i nie zagra w rewanżu...
Jestem bardzo nieobiektywny bo jestem wielkim fanem Barcelony, ale coś w tych 2 sytuacjach było nie tak... Henry był ewidentnie ciągnięty za koszulkę... ale to tak samo z ręką w polu karnym... raz jest ruch do piłki raz nie, a raz jak sędzia zobaczy... wdg przepisów to stojąc na lini bramkowej i mając ręke swobodnie wiszącą 10 cm od ciała i broniąc strzał to nie ma karnego bo nie było ruchu do piłki, ale 99% arbitrów gwizdnie karnego!!! Ale jak obrońca będzie stał na 15 metrze to gwizdnie go już, ja wiem, 50%?

Pozdrawiam!
-
2009/05/02 23:21:47
sztwiertka - blagam cie! wszystko tylko mnie nie posadzaj o kibicowanie che$ea! obrazilas mnie xD

czy chelsea nie ma w otwartym boju szans? nie wiem, po tym antyfutbolu na pewno mozna myslec ze sie boja. a maja czego. no czy tacy twardziele sa to nie wiem, bo Barca z twardo grajacymi Liverpoolami, Chelseami i Manchesterami przegrywala dwumecze, bo nie byla w stanie przejsc przez twardo grajace druzyny.

mowienie ze Manchester sie tylko bronil w zeszlym sezonie na CN jest smieszne.. karny Ronaldo i boczna siatka Carricka z 6 metrow to bylo bronienie sie?

OBIEKTYWNY skrot tegoz dwumeczu: www.youtube.com/watch?v=e-vJhGZWWWU

ciesze sie ze bede mogl zobaczyc tak genialnie grajaca Barcelone w meczu z Chelsea
-
2009/05/02 23:22:03
Po prostu masakra, liczę na powtórkę w Londynie.
-
2009/05/02 23:22:09
@pireks
Naprawdę niepotrzebnie przypisujesz mi złośliwość w odniesieniu do typowania LM. Jeśli miałyby na tym skorzystać pozostałe do rozegrania widowiska, to niech sobie Barca przechodzi do finału. Jakoś tam duchowo wspieram Arsenal, ale oni i tak są najsłabsi w towarzystwie i ich przygoda pewnie skończy się we wtorek.

Poza tym to właśnie przez Twoją Barcę (której mecze tak przeraźliwie tendencyjnie typuję) tydzień temu nie siadł mi genialny kupon u buka. Paradoksalnie ta "dwójka", którą postawiłem przy Valencia - Barca była na nim wyceniona najniżej (wszystkie pozostałe trafiłem, wszędzie były kursy powyżej 2,00). Akurat wtedy warto było kierować się najniższym instynktem, a nie realną oceną... ;-)
-
2009/05/02 23:23:40
zastanawiałem się które pozycje oprócz bramki można w Barcy wzmocnić i pierwszą jest na pewno lewa obrona, bo abidal momentami występował w roli odpustowego wiatraczka, co do reszty to już mocno bym się zastanawiał. ktoś widzi luki?
-
2009/05/02 23:28:27
genialny mecz;D a Pan, Panie Rafale już w łóżeczku?;p coś Pan ucichł...
-
2009/05/02 23:31:34
I jeszcze jedna refleksja dla fanów Realu (z sympatią!) - wasz sezon i tak jest mocno ponad stan, Real ostatnio nie grał na 100% swoich możliwości, ale na 150%. Strata dwóch podstawowych zawodników (ok strata MDiarry była o tyle błogosławieństwem, że jej efektem był zakup kapitalnego LDiarry, ale już strata Ruuda jest nie do przecenienia), strata De La Reda, zmiana szkoleniowca w połowie sezonu... I to pomimo faktu, że jedyny transfer w lecie okazał się totalną klapą!
Niestety to nie jest do końca dla Realu dobra wiadomość. Bo przed nimi kolejny sezon przebudowy. Z tej drużyny tylko 5-6 zawodników nadaje się do grania w wyjściowej jedenastce drużyny walczącej o wszystkie trofea. Trzeba ściągnąć zawodników formatu światowego, którzy mogą przesądzać mecze, pokroju wymarzonych Kaki, Fabregasa czy CRonaldo. Ale mocno nadwyrężona reputacja - meczami z Liverpoolem i Barcą - nie pomoże.
Niedobrze, że wybory będą dopiero w połowie czerwca. Wtedy już powinny się toczyć zawansowane rozmowy transferowe, a w Madrycie dopiero się będzie instalował nowy zarząd... A i tak fani Realu powinni Bogu dziękować, że nowej kampanii transferowej nie będzie prowadził Mijatovic.
No i do tego wszystkiego trzeba znaleść odpowiedniego trenera, który będzie chciał się uwikłać w prowadzenie klubu w permanentnym stanie wyjątkowym, jak stwierdził Stec. Ale każdy będzie pamiętał upokorzenie Capello i dwa razy się zastanowi, zanim się zgodzi. Będzie cholernie ciężko.
-
2009/05/02 23:32:15
@ sztwiertka
A co pokazuje na jeszcze większą wyższość Barcy - gdy rzeczywiście dochodzi do antyfutbolu, to Barca wcale tak wysoko nie dostaje, jak jej przeciwnicy, gdy walczą z Barcą tak, jak ona tego chce.
100% popieram

@szeryf65
wiec zeby nie bylo kretynskich odpowiedzi.
widzę, że ogłady w dyskusji ci nie brakuje

-
2009/05/02 23:35:34
@qubaturra: przykro mi, ze nie zrozumiales o co mi chodzi i tak to odebrales. moze zle przelalem swoje mysli na papier, ale chodzilo mi o to ze nie uwazam, ze brutalne faule to meska gra i wlasnie kretynskie byloby to jakby ktos mi zarzucal ze uwazam to za porzadek dzienny
-
2009/05/02 23:35:38
taak, choć Barca, przynajmniej jeśli wierzyć dziennikarzom, już zaczęła kupować... czyli, że nawet prezes Laporta uważa, że da się coś jeszcze poprawić, oczywiście poza pozycją bramkarza. ale nie bedę zaczynał tego tematu, już i tak został mocno przewałkowany. A co do letnich transferów, to jakoś nie jestem do końca przekonany, czy Ribery pasuje do ducha tej drużyny... nic do niego nie mam, wręcz przeciwnie, moim zdaniem to świetny zawodnik, ale jednak jakoś mi się w Barcy nie komponuje...
-
2009/05/02 23:35:49
matsabat

nastepny razem zapytaj o rade:)

ja typowalem strate punktów chodziaz przyznam ze w [rzypadku Realu równiez

dzisiaj w lidze valencia po Barcelonie jest moim zdaniem najlepsza tz na ten moment

maja tez wiekszy ofensywny potencjal...

dla mnie Barcelona moze [przegrac juz wsyztko w tym sezonie-pilka sie zyje w trakcie meczu a nie po katach liczac puchary

a barcelona w tym sezonie dała radosci niesamowici duzo a dzisiaj to juz m a g i a-bez wzgledu na to c zy madryt jest słaby czy nie to barcelona napewno jestt silna...
-
2009/05/02 23:42:35
@ nofutur
Ale transfer bramkarza jest jak najbardziej prawdopodobny. Są głosy, że jest już nawet zaklepany, to Sergio Asenjo z Valladolid, kapitalny młodzik, który dostanie szansę wygryzienia Valdesa. A chłopak ma ogromny talent, więc wcale nie jest powiedziane, że przyszły sezon Barca będzie kończyć sezon z Valdesem na bramce.

Poza tym zgadzam się ze Stecem, że 2-3 dobre transfery i Real może być arcygroźny, ale to muszą być 2-3 transfery zawodników z absolutnie najwyższej półki, bo właśnie tych dzisiaj w Realu brakuje. Są młodzi perpsektywiczni, są ciągle nieźle grający doświadczeni gracze i brakuje tylko jednego elementu wielkiej drużyny - wielkich piłkarzy u szczytu swoich możliwości. Papiery na takowego na dzień dzisiejszy ma tylko Robben, ale nie może być jednynym, musi być jednym z paru.

-
2009/05/02 23:44:13
@szeryf65
a, jeśli tak, to pełna zgoda. małe nieporozumienie. btw - barca i chelsea przyzwyczajone są do odmiennego stylu sędziowania, zatem styl ich gry po części odzwierciedla przystosowanie do pracy sędziów
-
2009/05/02 23:45:51
@nofutur
Ribery nie pasuje do Barcelony?! pasuje i to bardzo!!! jak dla mnie on nie pasuje do innego klubu tylko do Barcy!
-
2009/05/02 23:48:13
Mam zdarte gardło, nie mogę mówić, padam z nóg i jestem cholernie, prze-cholernie szczęśliwy;] Takiego upokorzenia nie pamiętają najstarsi Eskimosi. Już po meczu z Valencia pisałem, że Barcelona jest mistrzem, ale dzisiaj oficjalnie można ogłosić Mistrza Hiszpanii AD 2009. Zobaczyłem najlepszą drużynę na Świecie i nie chce mi się pisać kto zagrał dobrze, kto gorzej, po prostu wygrała Barcelona, a mi na zawsze przed oczami zostanie Messi, Pique, Henry, Messi, Xavi, Henry, Iniesta, Guardiola;]
-
2009/05/02 23:49:12
ja mysle ze juz nie bedzie wzmocnien w Barcie w tym okienku, bo 100mln euro przeciez dopiero co wydali, wiec znowu mieliby 30 wydawac? przeciez maja lawke, maja Krkica i innych mlodzikow. wiadomo ze Abidal i Valdes sie nie nadaja na tak wielki klub, ale watpie zeby kupili zamiast nich kogos lepszego (brak jest tkaich klasowych lewych obroncow, przeciez Evry nie kupia, a Valdesa trzymaja ze wzgledow h,mm. kulturowych)
-
2009/05/02 23:50:56
Jestem fanem Realu juuuż bardzo długo i powiem tak wielki szacunek dla Barcelony. To jest najlepszy zespół w tym momencie na świecie i po tym co pokazali życzę im zwycięstwa w Lidze Mistrzów bo na to zasługują jak mało kto
-
2009/05/02 23:51:38
NO I HU*********** a ja mam rozmowe o prace w srode, i jak mam ja niby dostac skoro te ciecie dostaja takie baty, wybrac nowego prezesa i sprzeedac wszystkich oprocz casillasa, reszte lacznie z raulem( ogladam go od poczatku w realu jeszcze jak zaczynal jako lewy pomocnik niech pokaze wielkosc tez gdzies indziej) sprzedac bez litosci za reszte kasy kupic 2 moze 3 dobrych pilkarzy ale dobrych wielkich naprawde a nie tylko w ku**** bravo sport i do tego wstawic juniorow z realu i tyle rezultat nie bedzie gorszy niz z tymi lamusami z barcelony i ich sezonowymi kibicami w ogole szkoda slow taka siara jeszcze dostac od geniusza ronaldinio to nie wsyyd, ale od tych cieci, nawet przez ulamek sekundy zalowalem ze jednak jestem zrodzony dla realu, ale mi przeszlo, bo real to cos wiecej niz te pajace na boisku, ktorch franco kazalby rozsztrzelac a przynajmniej trenera
-
2009/05/02 23:56:56
ten komentarz powyżej wszytko wyjaśnia :) powodzenia na rozmowie :D obyś nie trafił na fana Barcy (czyt. idiotę) bo wydasz mu się za mądry i Cie nie przyjmie :P
-
2009/05/02 23:57:53
taaa.. wlasnie po komntarzu madridisty1 mam wrazenie ze kazdy smiec moze byc magistrem
-
2009/05/02 23:59:18
Co do transferów w letnim okienku to w Realu musi być rewolucja, zostać powinni Iker, Lass, Ramos, Pepe i "zawsze zdrowy" Robben, reszta niestety do sprzedaży. A kupić C.Ronaldo, Benzemę, Ribberiego i może Iniestę (może się uda tak jak z Figo)
-
2009/05/03 00:03:35
prawda jest taka ze jedyna szansa to sciagniecie mourinho (bo capello niestety nie wroci) niech wypier*** tych pozerow 2 czy 3 na hu*** tam tylu cwokow ktorzy tylko udaja ze potrafia grac, niech zamiast nim zaplaca mourinho podwojna czy potrojna a nawet poczworna pensje co inter ( ile kosztowal woodgate nie kazdy pamieta ale to pilkarz ktory kosztowal mase kasy zagral przez 3 lata 5 razy i strzelil jednego samobuja to jego bilans!!!!!!), niech mu dadza gwarantowany kontrakt na 4 lata, i moze cos z tego bedzie, inaczej nie wroze najlepiej
-
2009/05/03 00:04:38
mam nadzeję, że wpis madristy zostanie zbanowany. ta bełkotliwa piana tu nie pasuje, nie ma co komentować.

@nofutur
Ribery = finezja, nieustępliwość, radość z gry, ciągły rozwój, nieprzewidywalność zachowań dla przeciwnika = ten gość jest stworzony dla Barcy
-
2009/05/03 00:05:46
szeryf chcialbym zobaczyc jak w twarz mi mowisz ze jestem smieciem ale obrazanie na forum pfff takim pozerem moze byc tylko fan jednego klubu internetowy kozak z bloga
-
2009/05/03 00:06:59
samobuja? mam nadzieje że ta praca nie wymaga myślenia.
-
2009/05/03 00:09:49
kocham internetowych napinaczy ktorzy najwiecej uwagi zwracaja na pisownie, to mnie leczy:)
-
2009/05/03 00:10:05
madritisto1 uwierz mi ze chetnie bym ci to powiedzial :) i juz daruj sobie ta internetowa napinke bo kazdy sobie o tobie zdanie wyrobil. a Mourinho to byscie zwolnili po pierwszej proazce, nawet Fergusona z Benitezem i Lippim byscie zwolnili

-
2009/05/03 00:10:34
-
2009/05/03 00:12:07
@lampamponi2
Myślę, że przesadzasz. Rewolucja w Madrycie już była, tylko Calderon nie potrafił jej zakończyć dwoma-trzema wielkimi transferami. Mam nadzieję, że dzisiejszy mecz pozwoli rozwiązać podstawowy problem klubu - fatalne zarządzanie. Zatrudni się uznanego trenera, minimum na 3 lata (z menedżerskimi kompetencjami), dojdą gwiazdy (tylko kto teraz zechce zagrać dla Realu), a zarząd będzie się zajmował wyłącznie biznesową częścią działalności. Real nie jest zwykłym klubem, ale tak bardzo bym chciał, by w tych aspektach był normalny...

Casillas, Ramos, Pepe, Garay, Robben, Lass, Diarra, Higuain + Ruud? Braki wcale nie są tak duże jak by się mogło wydawać po takim blamażu. Kolejnych paru graczy jeszcze się sprawdzi w roli rezerwowych. Tyle, że między te nazwiska trzeba powstawiać geniuszy i też będziemy grać jak Barca, a może nawet lepiej. ;-)
-
2009/05/03 00:14:43
ja osobiscie mam nadzieje, ze to juz skonczy te dywagacje dziennikarskie typu 'C.Ronaldo w Realu Madryt' - po co taki pilkarz mialby sie cofac? Real od 5 sezonow osiaga tyle co Celtic Glasgow. to nie przystoi wielkiemu klubowi. Realowi potrzebne sa wlasnie te transfery w stylu Lassany. moze Błaszczykowski? :D
-
2009/05/03 00:15:00
bzdura, to nie fani zwalniali tylko nawiedzeni prezesi, ale idzie nowe, bede plakal po nocach bo sobie wyrobili opinie, ja nie jestem fanem, ja jestem fanatykiem
-
2009/05/03 00:19:59
@matsabat - najbardziej kuleje pomoc w Realu więc uważam, że kupienie Ronaldo i Alonso oraz Riberego to extra sprawa no i faktycznie dobry trener na jakieś 3 lata
-
2009/05/03 00:22:42
sugerujesz że mam zwrócić uwagę na sens tego co napisałeś? Skończ.

@matsabat
Kolejna dyskusja na temat personali?;] Widzisz w jednym składzie obok siebie Lassa i Diarre? Jak dla mnie to jest największy problem Realu, że nie maja rozgrywającego, kogoś kto niemi pokieruje, choć w 30% tak jak w Barcelonie robi to Xavi. Tego nie było ani dzisiaj ani wczoraj ani w tym sezonie. Stałe fragmenty gry i piłki na Robbena, dzisiaj nie wystarczyły. Robben? Zagrał dobrze, ale kontuzje plus wahania formy to za dużo jak dla mnie. Ruud nie wróci taki jak kiedyś, im bardziej Real będzie się łudził że ma klasowego napastnika tym gorzej dla niego. Zastanawiam się czemu na Twojej liście nie widnieje już Gago?;]
-
2009/05/03 00:25:49
w realu nie kuleje pomoc, tylko obrona i jak nigdy atak, nie ma rip morientesa nie ma ruuda nie ma komu strzelac i wiazac przeciwnika na swojej polowie, bardziej od cr7 przydalby sie drogba i np terry ale terrego nie puszcza, naprawde lepiej byloby utrzymac obecny sklad i za cala kase przeznaczona na transfery np 100 mln euro sciagnac mourinho
-
2009/05/03 00:35:53
@lampamponi2
Tu jest pełna zgoda, że z pomocą trzeba coś zrobić. Pisałem nawet o tym na RM.pl , że unikatem na skalę światową jest kadra, której 36% stanowią środkowi pomocnicy. Co więcej, na dzisiaj żaden z tych graczy nie prezentuje poziomu adekwatnego do klubu w jakim gra. Trzeba to towarzystwo rozgonić i zastąpić nowym, lepszym jakościowo. Akurat moim faworytem jest Fabregas, ale każdy z graczy, których Ty wymieniasz także byłby mile widziany.

@germanic10
Napiszę brutalnie: kto to jest Gago? Po dwumeczu z Liverpoolem nabrałem podejrzeń, że te opowieści o jego wielkim talencie trzeba między bajki włożyć. Po tym co widziałem dzisiaj to już nie są podejrzenia - to niemal pewność. Chłopak jest świetny, ale tylko do pewnego poziomu. W meczach na najwyższym poziomie nie radzi sobie wcale.

A Xavi? Xavi to jest od dzisiaj, a właściwie od już od dawna wyznacznik, jak powinien zachowywać się środkowy pomocnik. Nawet Guardiola (jako piłkarz) może się przy nim schować...
-
2009/05/03 00:42:19
W Realu jak dla mnie obecnie kuleje niemal wszystko , począwszy od złej futbolowej ideologii gdzie najważniejsze jest wszystko to co jest wokół piłki ( w Barcelonie najważniejsza jest piłka) ,ciągłych zmianach trenera, złych ruchach transferowych , skończywszy na obecnej kadrze . Prawda jest taka ,że Real obecnie nie ma choćby jednego piłkarza w swoich szeregach pokroju Messiego,Iniesty czy Xaviego.Reszta zawodników już nie robi takiej przewagi ale to co robią Ci piłkarze to wyczyny jakich Real nie doświadczył chyba w ostatniej dekadzie. Jak Barca wygra w tym roku ligę hiszpańską i mistrzów to liczę ,że pierwszą trójkę najlepszych piłkarzy wg.Fifa będą stanowić właśnie ci piłkarze.pzdr
-
2009/05/03 00:51:14
Co do obu Diarrów, to jestem bardzo ciekaw jak wyglądaliby razem na boisku. Ten stary ma przed sobą długą drogę jeśli chodzi w ogóle o powrót na najwyższy poziom piłkarski, ale przecież przez 2 lata i na początku tego sezonu był istotnym filarem mistrzowskiej drużyny. Niby nie grał tego, co we Francji, ale bez niego Real de facto się posypał. Duży i mały Diarra, pracujący na sukces drużyny, a przed nimi Fabregas - to byłby świetny zestaw w pomocy. A nawet ze Sneijderem w formie mogliby zagrać coś wielkiego. Tylko czy Sneijder kiedykolwiek będzie jeszcze w formie?
-
2009/05/03 01:04:55
@ l.m-siewicz
niestety wszelakie głosowania na 'najlepszych' piłkarzy to głosowania na najpopularniejszych. mam tylko nadzieję że CR7 nie bedzie chciał odejść z ManUtd do Realu... chyba że do FCB:).
p.s. a ja dzisiaj mam nawet szczęście, bo oprócz zwycięstwa Barcy wygrałem płytę Chrisa Cornella w Esce Rock:)
-
2009/05/03 01:30:03
CR7 moze sobie przechodzic do Realu, pomijajac fakt ze cofnie sie w karierze, to i tak wiele sam w tym zepole nie zmieni czego przykladem jest podobnie grajacy do Portugalczyka Robben. Sam nie moze zrobic nic ciekawego. Real potrzebuje ofensywnych i defensywnych rozgrywajacych w srodku z prawdziwego zdarzenia, jak Xavi i Iniesta w Barcie, jak kiedys Zidane czy Makelele, ale tutaj Ameryki nie odkrywam. Wydaje mi sie ze Lass i Sneijder to zdecydowanie nie ten poziom... Fabregas lub Kaka byliby dobrym wyborem ale watpie czy Krolewskim uda sie ich sciagnac. Ktos tez wpominal o Riberym na lewe skrzydlo - akurat on na 90% przejdzie do Barcy:) Obronca w stylu Terrego, Puyola czy Ferdinanda tez bardzo by sie przydal Realowi. A trzymanie w skladzie takiego Metzeldera to jakas parodia. No i napastnicy - Raul to przeszlosc, a RvN moze nie wrocic do formy...jedynie Higuain jest jakas nadzieja. Tak czy inaczej przydalby sie ktos pokroju Torresa czy Villi, bo znow Huntelaar to totalna, zalosna pomylka. Ogolnie polowa skladu musi ostac bezwzglednie wymieniona zeby cos osiagnac w Europie.
-
2009/05/03 01:34:29
Jak sie nazywa ekipa która ograła w tym sezonie ta kosmiczna Barce 1:0 w kwalifikacjach do Ligi Mistrzów?

Nie wiem jak to było mozliwe :)
-
2009/05/03 01:42:58
Spoko. Nasi wygrali. Słodka dobranocka. Eterna espiral vers l'Infinit VICTORIA, czy jak tam to szło..;)
-
2009/05/03 02:03:02
wielkie brawa dla pepa za majstersztyk z wystawieniem messiego na środku. czy widział ktoś messiego choć raz przy prawej flance? nie przypominam sobie pojedynków z heintze. a tak krótka gra w środku pola xaviego iniesty i leo zrobiła różnicę.
-
2009/05/03 05:06:09
Ribery jest już w drodze. :)
Swoją droga Messi, Henry, Eto i Xavi, Iniesta, Ribery w jednej drużynie, po prostu drużyna marzeń.
-
2009/05/03 08:58:01
Jak dla mnie man of the match to zdecydowanie Xavi, robił co chciał,dwie,a licząc wyłuskanie piłki od Diarry, trzy asysty,zdominował środek razem z Iniestą, co po słabszym w jego wykonaniu meczu z Valencią wcale nie było takie oczywiste. Podanko, po którym Heniu swoją drugą bramkę to było mistrzostwo świata, tak jak piruety, które kręcił przed polem karnym, chwilę przed perfekcyjnym podaniem do Messiego, po którym ten ośmieszył jedynego z Królewskich, który znalazł by miejsce w składzie Barcy..nic tylko wytrzymać do środy :D
-
2009/05/03 08:58:13
Barça powróci do Katalonii o 0:30, piłkarze dostaną wolne do poniedziałku

Barcelona pokazała miejsce w szeregu Realowi Madryt i po wspaniałym widowisku może spokojnie opuścić Madryt. Podopieczni Josepa Guardioli powrócą do stolicy Katalonii specjalnym samolotem.

Po meczu na Santiago Bernabéu z ust piłkarzy nie schodziły uśmiechy. Wszyscy w doskonałych nastrojach udali się na lotnisko. Według szacunków zawodnicy wylądują na lotnisku El Prat w Barcelonie trzydzieści minut po północy. Wtedy właśnie piłkarze wysiądą z samolotu czarterowego JKK 4816.

Barcelona ma teraz czas na świętowanie triumfu nad odwiecznym wrogiem. Drużyna powróci bowiem do treningów dopiero w poniedziałek. Wówczas rozpoczną się przygotowania do rewanżowego starcia w Lidze Mistrzów z Chelsea Londyn na Stamford Bridge.

Barça Serwis

Dobrze, niech sobie świętują tyle godzin (mniej więcej 31 i pół godziny!). Na Stamford Bridge ta dezynwoltura będzie ich drogo kosztować!

-
2009/05/03 09:34:18
Barça Serwis
Oceny piłkarzy Barçy w meczu z Realem według BS

Zapraszamy do zapoznania się z naszymi ocenami piłkarzy Barcelony (w skali 0-10)(...)
Najlepszą notą wyróżniliśmy tym razem aż czterech graczy i, co ciekawe, każdy z nich otrzymał najwyższą z możliwych ocen.(...)


Ciekawe.

.Puyol - 9 - Był jak skała. Co prawda można mieć do niego drobne pretensje za stratę obu goli(...)

Czepiacie się.

Touré - 9 - Lassana Diarra był przy nim jak zawodnik trzeciej ligi. (...) Był doskonałym uzupełnieniem Xaviego i Andrésa Iniesty. To w dużej mierze dzięki jego znakomitej grze "maluchy" mogły pokazać się z jak najlepszej strony w ofensywie.

Bez komentarza.

Xavi - 10 - Genialny, fenomenalny, nie z tej planety! Brakuje słów, aby opisać to, co robił dziś na boisku "profesor" Xavi.(...)

Profesor Xavi... Dobre...
-
2009/05/03 09:45:47
i tu mamy różnicę między nieopierzonym ramosem, a cwanym jak lis hiddinkiem... ten pierwszy chciał bramek, ten drugi awansu... ten pierwszy chciał wygrać, ten drugi zremisować.. ten pierwszy przeholował, ten drugi wytarga za fraki 1:0 i awansuje... i na nic się zdadzą ubolewania, że zjawiskowa barca nie dała rady
-
2009/05/03 10:20:17
a ja nadal uwazam, ze real to liga nizej niz najlepsza 4 premier league. i barcelona jest jedynym klubem z kontynentu, ktory nie musi miec kompleksow.
z drugiej strony, zastanawia mnie, czy gdyby los okazal sie nieco bardziej zlosliwy i skojarzyl katalonczykow z liverpoolem to czy wciaz mielibysmy okazje zastanawiac sie jak barca poradzi sobie z hiddinkiem, terrym i spolka.
real nie jest miarodajnym przeciwnikiem dla barcy. chelsea jest nim jak najbardziej.
i jesli katalonczycy chca byc tak genialnym zespolem jak o nim mowia, to powinni wygrywac w takim stylu z kazdym, bez wzgledu na to jaki futbol przeciwnik bedzie prezentowal.
a jesli chelsea, ktora w tej chwili jest chyba w najslabszej formie z 4 potentatow premieship, gra z barcelona jak chce, to pojawia sie pytanie jak to naprawde jest z ta barca.
jezli katalonczycy nie pokonaja druzyny z londynu, to zlosliwcy beda mogli powiedziec, ze sa oni wielka druzyna w malych meczach i mala w wielkich, bo gdy wreszcie dostali przeciwnika na miare sil, odpadli.
-
2009/05/03 10:20:29
Mecz fantastyczny, ale oczywistych braków Barcy nie ukrył: 1) obrona przy stałych fragmentach gry, 2) lewa obrona.
Pierwszy feler aż prosi się by Chelsea go wykorzystała. Umiejętność Chelsea przejmowania wysokich piłek sprawi, że w środę nie zaistnieją takie szanse dla Barcelony jak dziś.
Feler drugi wiąże się z koniecznością transferu, który latem zapewne nastapi.
-
2009/05/03 10:23:36
wczorajszy mecz okreslilbym mianem 90 minutowego orgazmu... wczoraj zwyzciezyla pilka:) dla takich meczow warto sie emocjonowac ta gra:)
-
2009/05/03 10:28:12
akuz no nie wiem czy stawianie Puyola obok Ferdinanda i Terrego to dobry wybor. Puyol byl dla mnie obok Abidala najslabszym (a raczej 'najslabszym' bo to itak bardzo dobrzy zawodnicy, ale od tych swiatowych gigantow czyli reszty druzyny jednak odstaja) ogniwem Barcy (to nie ten Puyol sprzed 3 sezonow) i po jego zagapieniu sie wpadly te gole. Pique z pewnoscia bedzie lepszy od Puyola, bo jest bardziej zwrotny i ma lepsze warunki fizyczne.
-
2009/05/03 10:31:18
Warto też odnotować barcelońską stówkę. W drugiej połowie przy 2:5 zastanawialiśmy się ze znajomymi, czemu Barca nie odpocznie, jak to ma w zwyczaju. Rzut oka na tabelę dał odpowiedź - 99 bramek strzelonych, a zamknąc setkę na Santiago Bernabeu to jest coś. I cóż - to, co powinien zrobić Eto'o, zrobił Pique. Nawet w stylu Eto'o :-)
-
2009/05/03 11:09:03
Pan S. dawno nie widzial lepszej druzyny niz jego Milan i teraz ma barce. Ja dawno nie widzialem takiej druzyny jak Barca, dla ktorej wiecej punktow zdobyliby sedziowie niz sami pilkarze. Szkoda gadac..
Licze ze chelsea rozniesie ten jakby to powiedzial o. T Rydzyk: "masonerski i syjonistyczny spisek"
-
2009/05/03 11:15:04
Barcelona zagrała swoje i zrobiła to fenomenalnie. Ale Real nie grał, był żle ustawiony taktycznie, za wysoko i za mało agresywnie. Po 20 minutach statek dryfował bez steru zagla, kapitana i nabierał wody. Dziwne,że nie zminił stylu gry po przerwie w zasasdzie. Trudno zminićstyl gry tzn podejcie meczowe a A KLaSIE bo materiał ludzki się ma jaki ma, ale tam ? hiszpania,greacze, pelen profesjonalizm.... No coż zadarzają się takie sytuacje, że nie nikt nie jest w stanie zapanować nad zespołem, dosłownie.... pozdrwiam obiektywnych.



Sieksa też za BArca! :)
-
2009/05/03 11:23:35
@ppiotrekk1990

uwazasz ze wczoraj Barcelona wygrala przez sedziego? :D:D:D:D
-
2009/05/03 11:27:49
Fakt, Puyol dzis nie gra juz tak dobrze jak kiedys ale moim zdaniem powinien wychodzic w pierwszym skladzie, nieraz ciagnie ta druzyne, dodaje wiary, jest jej symbolem, poza tym zdarzaja mu sie jeszcze wielkie mecze. Co do Pique calkowicie sie zgadzam, za mniej niz dwa lata moze osiagnac poziom Terryego i Ferdinanda. Pozdro dla tego goscia ktory uwaza ze Barca wygrala przez sedziego, zazdroszcze dobrego wzroku xD Niektorzy potrafia nadal twierdzic ze Real nie byl gorszy, o zgrozo co za pustaki:|
-
2009/05/03 11:47:53
mnie sie wydaje ze pitorkowi1990 chodzilo o bledy sedziowskie w przekorju calego sezonu - co jest rowniez absurdalnym zalozeniem..
-
2009/05/03 12:02:44
@Rafał
Aureola Xaviego znamienita, ale w głowie na zawwsze mi zostanie ośmieszenie przez Iniestę Gago i jego kolegę (nie pamiętam kogo) - błyskawiczna zmiana kierunku, którą zostawił obu panów ogłupiałych (szkolny zwód, do tego kryli pole od strony bramki Barcy, zostawiając Inieście pole w kierunku własnej) i upokorzonych.
-
2009/05/03 12:29:59
Do oszolomionych kibicow barcelony: rozwalalismy was po 5:1 na nou camp i 8:2 na Santiago Bernabeu. Ramos przegral mecz zla taktyka. Po 1:0 trzeba bylo odpowiednio zareagowac i bylby inny mecz. Cieszcie sie swoimi 5 minutami - macie na to teraz czas. Przyjdzie Perez z Banco de Santander i wszystko pozamiata. 10 Puchar Europy bedzie stal za rok w gablocie na Bernabeu.
Martwcie sie zeby zdobyc swoj 3 bo na razie macie tyle co Nottingham Forest.
-
2009/05/03 12:33:07
Dla mnie niezapomniany wieczór na następny taki przyjdzie mi pewnie czekać sporo czasu:) Zawiedziony jestem że Barca w pewnych momentach juz nie chciala na sile strzelać bramek i cofała piłkę do tyłu kiedy można było przyspeszyć poprostu wychodzę z założenia że jeśli miał szanse wpaść już absolutnie rekordowy wynik jak chocby 2:8 to powinien wpaść wczoraj. Wiem wiem aż głupio o czyms takim myslec wczoraj Barca zagrała koncertowo!

Kocham ten klub za to ze w Londynie nie wyjda jak tchorze aby zremisowac 1:1 czy doczekać do karnych tylko wyjda z otwarta przyłbicą i bedą chcieli grać to co zawsze ofensywny pełen polotu futbol.

Jesli chodzi o zawodnikow to nie podlega dyskuzji Puyol choc niesamowicie go cenie i lubie juz nie ten sam zawodnik zreszta mam wrazenie jakby go dopadl problem Ronaldo :D Z kolei Gerrard z najgorszego obroncy na poczatku sezonu stał sie obok Daniego najlepszym!! fantastyczny progres!
Abidal wiadomo. Henry też powoli dobre mecze bedzie miał coraz rzadziej.

I moje "male" zyczenie potrójna korona ta drozuyna jak nikt inny na nia zasluguje!!
-
2009/05/03 12:52:58
Potrójna korona jest możliwa, ale jeszcze daleka. Styl grania Barcelony jest bardzo efektowny, ale nie zawsze efektywny. Przed nią Chelsea, która ma jednego z najlepszych strategów świata an ławce trenerskiej, więc poczekajmy do środy. Po ewentualnym zwycięstwie przyjdzie kolej na MU, bo myślę, że Arsenal nie wytrzyma tempa. I znowu doskonały trener na drodze Barcelony. Nie odbieram niczego Guardioli, ale to debiutant wśród rutynowców. Wydaje mi się, że w Londynie będzie mało bramek, pasywna gra i jak przystało na sędziów( ciekawe, kto będzie sędziował) sporo błędów.
-
2009/05/03 13:36:44
Choć nie jestem kibicem ani Barcelony, ani Realu, to to, co wczoraj robili zawodnicy Guardioli, cieszy mnie. Może wreszcie w finale Ligi Mistrzów nie zagrają dwa angielskie zespoły, na których grę nie da się patrzeć. Barça to ostatnia nadzieja na nieangielski finał, czego sobie i innym życzę.
-
2009/05/03 14:00:33
Nie zachwyciłem się 685953 podaniami Barcelony, ani asystami Xaviego. Ostatnio w A - Klasie nasi przeciwnicy wymienili więcej, a i bramki były lepsze. Nie zachwycam się Messim. Nie wiem dlaczego, ale największe wrażenie zrobiło na mnie takie 'piętowe' podanie Lassa Diarry do Raula [czy Ramosa]. Wyżej cenie mecz Arsenalu z Liverpoolem, niż wczorajsze 'derby ełropy'..

Na tle słabego Realu Barca wyglądała na Bogów. W meczu z Chelsea nie mogli nawet swobodnie operować piłką.

IMO, Ronaldinho i ówczesna Barcelona Messi i teraźniejsza Barca. Teraz (może przez kontrast z angielską) liga hiszpańska jest słaba, a świadczy o tym Sevilla, która formę miała pół roku temu, a i tak jest trzecia. Wtedy Ronaldinho popisywał się sztuczkami i genialnymi bramkami, a teraz? Podajcie przykład jednej pięknej bramki Barcelony.

Najbardziej mnie denerwuje to nastawienie, że jeśli FCB nie wygra z Chelsea (ci obrzydliwi murarze!) będzie to porażka futbolu. Futbol to nie klepanie będących w słabej formie przeciwników (ale pięknie podając.. !).. Lyon, Bayern, Real - galaktyczna Barcelona pokonała te oto potęgi. Olympique może wypaść poza pierwszą dwójkę we francuskiej, Bayernu nie skomentuje nawet, a Real wszyscy widzieli wczoraj.

Przyznam się, jestem kibicem Chelsea.
-
2009/05/03 14:13:11
pasio9

nawet nie musiałeś sie przyznawać

mam nadzieje ze w srode o 22 30 przyznasz sie do tych słów...
-
2009/05/03 14:37:56
pasio9 nie musisz, az tak bardzo wstydzic sie swojej druzyny, manu, liver robily dokladnie to samo (w obu meczach - na wyjezdzie i u siebie), murarka, murarka i jeszcze raz murarka, wiec i wy w srode bedziecie ograniczas sie do defensywy, a wlasciwie do murarki (def to zbyt szlachetne slowo), to samo co chlopcy w a klasie, a jesli tylko bedziecie mieli choc troche odwagi ruszyc do przodu kara bedzie sroga
pozdrowienia dla najlepszej ligi murarskiej na swiecie (* w starciu z barcelona)
-
2009/05/03 14:59:40
Statystyki po meczu z Realem
(...)
Zwycięstwo 6:2 było już 40 zwycięstwem Barcelony w tym sezonie. Jego rozmiary sprawiają, iż bilans bramkowy katalońskiej drużyny jest obecnie na poziomie, który zwala z nóg, opuszcza szczękę i przyprawia o wytrzeszcz oczu.
(...)
Mecze: 55 (34 + 13 + 8)
Zwycięstwa: 40 (27 + 7 + 6)
Remisy: 10 (4 + 4 + 2)
Porażki: 5 (3 + 2 + 0)

Bilans bramkowy: 146:46 (+ 100)
Średnia bramek zdobytych na 1 mecz: 2,65
Średnia bramek straconych na 1 mecz: 0,84
(...)
Najdłużej bez porażki: 20 meczów
Aktualna seria bez porażki: 14
Najwięcej zwycięstw z rzędu: 11
Aktualna seria zwycięstw z rzędu: 1
Najdłużej bez utraty gola: 5 meczów (539 minut)
Aktualna seria bez utraty gola: 0
(...)
[W nawiasach kolejno: (liga + LM + puchar)]

Barça Serwis

LM - bilans zwycięstw do remisów/porażek 7 do 6-ściu... hehe
-
2009/05/03 15:02:00
kikorr ty albo nie wiesz co to jest murarka (czyt. nie widziales meczu z Chelsea) albo nie ogladales dwumeczu z Liverpoolem i United.. no chyba ze skuteczniejsza defensywa od druzyn z la liga to grzech i murarka to tak moze byc..
-
2009/05/03 15:07:18
Dobry z Pana typer.. ja obstawilem 4-1 dla Barcy bo bylem przekonany ze wkoncu realowi przestanie dopisywac ten najwiekszy fart w historii pilki.. Widze ze nawet Panu zebralo sie na obiektywizm ( co sie czesto nie zdarza..) ale po takim meczu musza peknac nawet Ci najbardziej twardzi.. Barcelonskie Pozdrowienia!!!
-
2009/05/03 17:13:45
Jeśli ktoś wczoraj uważal ze sedziowie nie pomogli Barcelonie to niech jutro rano idzie do lekarza pierwszego kontaktu po skierowanie do okulisty. Dwie sytuacje: pierwsza to reka Puyola w polu karnym: fakt ze nabita, ale wczesniej za podobna sytuacje, takze nabita reke (bodaj Marcelo, ale nie dam sobie reki uciac) sedzia odgwizduje faul, wiec jakas konsekwecncja musi byc. No chyba ze ktos jest stronniczy.
A druga sytuacja o ktorej jakos wszyscy zapominaja to zachowanie Leo Messiego. Tego to aj sobie nie wymyslilem. tak mowia przepisy FIFA:

Sędzia winien wykluczyć zawodnika, gdy ten:
- zachowuje się agresywnie,
- zachowuje się grubiańsko lub wybitnie niesportowo.
- podważanie autorytetu i godności sędziów,
- słowne lub czynne okazuje niezadowolenia z decyzji sędziów


Messi uderzajac w klatke piersiowa sedziego, przy okazji wykrzykujac w jego strone wyraznie zlamal te punkty, a sedzia sie tylko odwrocil i pobiegl dalej. Smiech na sali. Jesli ktos mowi ze sedziowie nie pomagaja barcy to musi miec naprawde poprzestawiane. Ta sytuacja wydarzyla sie przy wyniku 3-1 i gdyby sedzia zachowal sie tak jak powinien wynik bylby inny.
Jeszcze watpliwa jest 2 bramka Henry'ego, klocilbym sie ze tam byl spalony.
-
2009/05/03 19:21:19
@pasio9

Przypomnij mi proszę na którym miejscu w lidze włoskiej jest AS Roma i jak bys mógł też coś napisać o Cluj(tak się to pisze?)

@matsabat

Lass, Diarra i przed nimi Cesc? Nie, to nie to. Zbyt defensywnie, wystarczy kontuzja Cesc, słabsza dyspozycja i nadal nie ma kto rozgrywać. Myślę, że koncepcja barcelońska z dwoma małymi i jednym wielkim jest b.dobra i skuteczna. Zresztą naprawdę Fabregas nigdy nie będzie wasz i nie mówię tego złośliwie, po prostu kiedyś wróci do Barcelony i mam nadzieje że zrobi to szybciej niż później;] Tak naprawdę nie widzę prostego rozwiązania dla Realu, on nie ma takiego problemu jak Barcelona w zeszłym roku, wywalenie kilku "gwiazd" to tylko początek kuracji, a sprowadzenie nowych nie jest takie proste jak się wydaje. Cesc jak mówiłem imo jest nie do wyciągnięcia, Diego jest bliski przejścia do Juve(no właśnie może Diego?;]), Gerrard nie do ruszenia, Xavi, Iniesta, zapomnijcie. Wbrew pozorom sprowadzenie Villi czy Benzemy nic nie wyjaśni, gwarantują oni po 20 bramek na sezon ale około tyle maja i Raul i Igła. Nowy prezes stanie przed nie lada problemem, dlatego nie rozumiem poparcia dla Pereza. Jak dla mnie ten człowiek nie zna się na futbolu, kiedyś wpadł na "genialny", perspektywiczny pomysł galaktycznego Realu, który posypał się w dwa lata, a potem był chaos i kompromitacja. Jak można serio traktować człowieka który po jednym czy drugim niepowodzenia, w miejsce Ziadnów i Figów sprowadza Gravesenów i Diogów? Dla mnie na dzień dzisiejszy wzorem opanowania i trzymania się swojej filozofii jest Laporta. Szybki sukces, zachłyśniecie się nim, dwa lata mizerii i upokorzeń, a on i tak spokojnie, wytrwale wdrażał swój plan w życie.
-
2009/05/03 19:56:58
ppiotrekk1990
weź Ty posluchaj obecnego/pewnie juz bylego trenera swojej ulubionej druzyny.. i nie pisz glupot
-
2009/05/03 21:17:59
PPiotrekk1990 i ultras_sur72


Powiem krótko pokłońcie się rogacze z madrytu!!! hahaha,na kolana, na kolana, na kolana:))
-
2009/05/03 22:54:20
@ germanic10

Wymieniłem tylko zespoły z fazy pucharowej. Szukamy po grupach? Wielka Barca przegrała z Szachtarem (potentat!), miała także Sporting, znany z pięknych i wyrównanych meczów z Bayernem.
-
2009/05/03 23:05:58
pasio9


Nie osmieszaj sie sfrustrowany chlopaku,podajesz jakies nieistotne mecze o nic,Barca mogla przegrac nawet 10:0, a i tak mialaby pierwsze miejsce w grupie(zreszta w tym meczu grali w Barcelonie tacy pilkarzeo ktorych nawet nie slyszales i nie masz zielonego pojecia!) więc szukaj dalej, ale najlepiej na onecie albo wp bo tam jest twoje miejsce! ale ok, szukajcie a znajdziecie, wiec wszystko przed toba chlopak:))))hahahaaha
-
2009/05/03 23:37:02
@ bulgarvulgar

A Ty co, tegoroczny kibic Barcy? Podałem przykład Sportingu i Szachtaru, bo kolega przede mną wymienił Cluj i Romę, a więc przeciwników Chelsea z grupy. Czytajcie, ludzie!

Twoja wypowiedź jest tak niespójna, że nawet nie wiem, czy obraziłeś mnie, czy samego siebie.
-
2009/05/03 23:39:55
przepraszam, za double post, ale analizując posty bulgarvulgar'a doszedłem do wniosku, że specjalizuje się on w obrażaniu innych użytkowników. genialny żart z 'onetem i wp' także został użyty drugi raz. ;]
-
2009/05/04 00:14:40
@pasio9

Mimo że i tak nie zrozumiesz to ci odpowiem.

1. Przeanalizuj skład Barcelony w meczu z Szachtarem(przegranym)
2. Jeśli Bayern Twoim zdaniem to dno i gromi Sporting jeszcze większe dno to powiedz mi gdzie jest Sevilla, Valencia czy Hamburg które w tejże LM się nie mieszczą? No ja wiem fantastyczna angielska czwórka jest najlepsza, po za nią nie ma niczego i tyle, a Romek kupiłby sobie Ligę Mistrzów już dawno ale mu się nie chce. A Szachtar jak dla mnie to drużyna o wiele lepsza niż Chelsea choćby w 2003 r. Rozumiem że gra w A-klasie mogła uderzyć do głowy, ale zrozum, że na Świecie jest wiele klasowych drużyn i żadna, ale to żadna ekipa w Europie nie oddaje zwycięstwa za darmo. Dlaczego Barcelona w tamtym sezonie wymieniając setki podać nie wygrała niczego? Zapewne nie umiesz odpowiedzieć.
3. Zarzucasz innym że ich wypowiedzi nie są spójne a sam piszesz nielogiczne bzdury. Nie zachwyciły cię podania Xaviego, ale jakaś głupia sztuczka techniczka którą potrafi każdy kto choć trochę gra w piłkę, do tego to podanie nie przyniosło żadnej korzyści. Ja rozumiem że każdego zachwyca co innego, ale na jakiej podstawie oczekujesz że potraktuje cię tutaj ktoś serio?
4. Na tle Chelsea to Barcelona wyglądała jak chłopiec do bicia, z własnej połowy nie mogliśmy wyjść, a te akcje w trójkącie Lampard-Ballack-Essien zapierały dech w piersiach. Lampard nowy Cruyff. Błagam oszczędź sobie wstydu.
5.Wtedy Ronaldinho popisywał się sztuczkami i genialnymi bramkami, a teraz? Podajcie przykład jednej pięknej bramki Barcelony.

Przeszedłeś samego siebie. Dawno nie słyszałem czegoś równie głupiego. Sztuczki techniczne? Zastanawiam się kto w Chelsea, najbardziej skupia twoją uwagę w czasie oglądania meczy by "wychwycić" te "no look passy" i resztę magi. Stawiałbym na genialnego piłkarsko Drogbę, chociaż może jednak Ballack! Co do pięknych bramek, to niestety w tym sezonie wszystkie piękne bramki w Europie strzelił Szewczenko, pierwsze 10 miejsc w moim prywatnym rankingu to gole Ukraińca(pozycje 8. i 9. to bramki w rezerwach Chelsea)

-
2009/05/04 00:15:47
Tegoroczny??? Nie zawyzaj mi stazu chlopak, kibicuje od wczoraj,od wczoraj! Więc do roku mi jeszcze troche brakuje!
-
2009/05/04 00:34:05
Germanic szkoda sie rozpisywac, on i tak nie rozumie co tam jest napisane, widac ze ma chlopak swoj swiat i swoje kredki, lepiej sobie takie wynalazki odpuscic,bo jak to sie mowi ludzie, klamki i cale zamki!
-
2009/05/04 13:37:41
Uuu... Henry nie zagra w środę. Akurat on, kurde.
-
2009/05/04 14:28:30
nie umiecie napisać swojego zdania bez obrażania?

1. Kolejny raz niezrozumienie. Po prostu odparłem zarzuty, że CFC grała tylko ze słabymi podając wirtuozów z którymi grała Barca (skład? chodzi o klub!)
2. Szachtar lepszy od Chelsea z 2003? for fuck sake..
3. Piękno to coś subiektywnego, right?
4. Ten punkt to w stosunku do mnie? Żadnej analogii nie widzę.
5. So typical. Dlaczego odpowiedzieć na pytanie jeśli można wyśmiać przeciwnika!

Chelsea może przegrać dwumecz w środę 0:5, a ja i tak nie będę klaskać Barcelonie.

Sry, za ad persona, ale (nie generalizuję!) kibic FCB kojarzy mi się z 10 latkiem biegającym z koszulką R10, (or M10) i krzykaczami ("hahah Real na kolanah, do dómu!).
-
2009/05/04 14:45:36
@pasio9
Możesz nie klaskać, ale pisanie że nie grają ładnie delikatnie cię ośmiesza. Bo jeśli nie jest piękne, to co teraz grają, to co właściwe jest? Kibicowanie to jedno, można kibicować/nie kibicować każdemu. Ale mając wzrok w normie i piłkarskie klepki w wystarczającej liczbie, trzeba powiedzieć, że to ładne jest, co gra Barca. A że ogrywają słabych, albo nie za mocnych to inna sprawa. Nie ich wina, że los takich im losuje.
-
2009/05/04 20:17:35
1. Zarzuty?! Ależ to ty postawiłeś zarzut, że Barcelona wygrywa z "cieniasami" ja tylko się pytam gdzie teraz w Europie jest wyśmiewany przez Ciebie Szachtar, a gdzie jest Cluj czy choćby Roma? Bayern gra fatalnie w l.niemieckiej, a jak gra Juve we włoskiej?
2. Mało mnie interesuje która drużyna była lepsza, chodziło mi o to żebyś docenił klasę przeciwnika bo przykład Chelsea pokazuje jak w kilka lat z przeciętniaka można zrobić potentata.
3. To jest blog sportowy i to nie miejsce na dyskusje czym jest piękno, chcesz merytorycznie dyskutować, ale wiedz, że stwierdzeniem podanie Lass asysty Xaviego narażasz się na kpiny ludzi mających choć trochę pojęcia o piłce. A podanie piętką Alvesa do Pique bodajże w 88 minucie już cie nie zachwyciło?
4.Na tle słabego Realu Barca wyglądała na Bogów. W meczu z Chelsea nie mogli nawet swobodnie operować piłką. No chyba że nie ty to napisałeś.
5. Rozumiem, że nie zasłużyłeś na wyśmianie? Po pierwsze nie oglądasz meczy Barcelony o czym jestem przekonany a mimo to wysuwasz tak pochopne wnioski. Chcesz odpowiedzi na pytanie? Obejrzyj sobie bramkę Messiego z Gijon na 5:1, Eto'o z Betisem na 1:0(na CN), Messiego z Deportivo na 1:0, Messiego z Osasuna na 3:2, Messiego z Mallorca na 1:1(CdR), czy ja naprawdę mam wymieniać dalej czy napisać tak jak ty, że piękno jest subiektywne? 146 bramek i żadnej pięknej, a ty oczekujesz że ja tego nie skrytykuje? Oglądnij więcej niż 5 meczy Barcelony w sezonie i wtedy podyskutujemy, bo przerzucanie się argumentami, typu Ronni to walił tricki a Messi tylko pędzi na bramkę to kpiny.

Chelsea może przegrać dwumecz w środę 0:5, a ja i tak nie będę klaskać Barcelonie.

Jak się nie potrafi przegrywając z klasą.

Sry, za ad persona, ale (nie generalizuję!) kibic FCB kojarzy mi się z 10 latkiem biegającym z koszulką R10, (or M10) i krzykaczami ("hahah Real na kolanah, do dómu!).

I pisze to kibic klubu którego 90% polskich kibiców zaczęło nosić niebieskie koszulki jak jeden rosyjski mafioza kupił tenże klub. Ja naprawę staram się udowodnić Ci, że piszesz nieprawdę, a ty za każdym razem piszesz coś jeszcze bardziej głupiego.

@bulgarvulgar

Nie możne być tak, że ktoś pisze nieprawdę na temat Barcelony, a ja przejdę obok tego obojętnie, bo taki koleś myśli sobie, acha! skoro nikt na moja prowokacje nie opowiedział to może rzeczywiście ta Barcelona strzela same gnioty do pustej bramki?
-
2009/05/04 20:26:46
miało być: "podanie Lassa robi większe wrażenie od asyst Xaviego"
-
2009/05/04 22:11:20
Nie ciągnę tego dalej, Ciebie moje argumenty nie przekonają, mnie Twoje. Ale nie obrażaj mojego punktu widzenia, zauważ, że nie zaatakowałem Barcelony, nie musisz jej bronić, co zawsze chętnie czynisz.

W pierwszym moim poście tutaj napisałem, że nie zachwyca mnie Barcelona. Wzbudziło to powszechne oburzenie, mylone czasami z prowokacją. Przepraszam, że nie kocham tego klubu.

-
2009/05/05 14:45:16
Zrozum Twoje argumenty mnie nie przekonują i przekonać mnie nie mogą bo ich nie ma! Stawiasz tezę, że Barca nie strzeliła w tym sezonie ładnej bramki i koniec! Bronie prawdy o Barcelonie bo samej Barcelony jako takiej z całym szacunkiem zaatakować nie jesteś w stanie;]

Przepraszam, że nie kocham tego klubu.

Wspaniałomyślnie ci wybaczę bo nie atakowałem Twojego braku zachwytu, ale nielogiczne i naciągające prawdę tezy, które stawiałeś.
-
2009/05/06 00:37:50
:)
wiem, wiem, nie ta liga i nie ten poziom. Ale...
Pierwsza bramka meczu, autorstwa Higuaina, wpadła w tych samych okolicznościach przyrody, w podobnym czasie, po takiej samej akcji, tej samej pozycji i takiego samego strzału, co bramka Chinyamy w meczu Legia-Lech. Psipadek? To przecież jasne - Lech polską Barceloną, Legia polskim Realem! A co, my też umiemy! :))))))