Blog > Komentarze do wpisu

2008: Drużyna marzeń

Zgodnie z obietnicą daję tutaj kolejny fragment z piłkarskiego podsumowania roku, które w całości znajdziecie w najbliższym wydaniu „Gazety Sport”. Tym razem proponuję swoją drużynę marzeń, zapewne miejscami dyskusyjną, bowiem nie sposób znaleźć piłkarzy utrzymujących zachwycającą formę przez pełne 12 miesięcy - od zimy do zimy.

Doborową jedenastkę układam w sposób chyba wciąż najpopularniejszy w europejskiej piłce, choć oczywiście przedstawiona taktyka 4-2-3-1 bywa modyfikowana i przybiera wiele wariantów pokrewnych. Moja propozycja jest, pomimo miejsca dla aż dwóch defensywnych pomocników, ma wskroś ofensywna, bowiem żaden z wyróżnionych graczy drugiej linii nie należy do gatunku skupionego wyłącznie na rozbijaniu natarć przeciwnika. Chciałem jednak uhonorować maksymalną liczbę piłkarzy, którzy najbardziej na pochwały za miniony rok zasłużyli, a gdybym miał ich wypuścić na boisko, liczyłbym, że będą bez końca utrzymywać się przy piłce.

Wśród bramkarzy konkurencji nie miał Iker Casillas. Bez niego Real Madryt nie zdobyłby mistrzostwa kraju, bez niego Hiszpanie nie zdobyliby mistrzostwa Europy. W lidze był najbardziej zapracowanym golkiperem sezonu (licząc i obronione strzały, i w ogóle wszelkie ważne interwencje, musiał reagować częściej nawet od golkiperów spadkowiczów!), na Euro 2008 nie puścił gola w fazie pucharowej, w ćwierćfinale wygrywając prestiżowy pojedynek z Gianluigim Buffonem. Jesienią wypadał słabiej, choć i ją zwieńczył spektakularnym popisem na Camp Nou, broniąc rzut karny i zapobiegając wysokiemu zwycięstwu Barcelony. Skończył ledwie 27 lat, już zasłużył na miano najlepszego bramkarza w dziejach hiszpańskiego futbolu, na finiszu kariery ma szansę uzbierać stos zaszczytów wyższy od Santiago Bernabeu. Z absolutnego szczytu zamierza nie zejść do roku 2017... Rezerwa: Edwin van der Sar.

Na prawej obronie wystawiam Maicona, w mojej superekipie jedynaka z przeżywającej chudszy okres włoskiej Serie A. Brazylijczyk występuje w niemal wszystkich meczach Interu Mediolan, potrafi niekiedy zasłużyć się dla trzech z czterech zdobytych goli (4:2 z Chievo), kiedy pewnej niedzieli kibice go wygwizdali, to szybko zrobiło im się głupio, bo wygwizdany okazał się grać z ciężką kontuzją, na własną prośbę, mimo sprzeciwu lekarzy nie dowierzających, że wytrzyma. No i ten fantastyczny finisz - ilu znacie bocznych obrońców, którzy strzelili ostatnio dwa gole (jak Brazylijczyk w sobotnim meczu w Sienie) i dali drużynie zwycięstwo 2:1? Rezerwa: Dani Alves (rodak Maicona, w przeciwieństwie do mistrza Włoch nie zdobył żadnego trofeum).

Na środek defensywy wkładam Rio Ferdinanda i Nemanję Vidicia z Manchesteru Utd. To duet, powiedziałbym, klasyczny: dobry policjant obok złego, czysto grający elegant obok nieprzebierającego w środkach, szorstkiego nieokrzesańca. Razem wzięci nie do przejścia, zwłaszcza dośrodkowanie piłki nad ich głowy nie ma żadnego sensu, bo zawsze dopadną jej pierwsi i wybiją. Twardsza ludzka tarcza nie chroni żadnego bramkarza w Europie, choć pojedynczych obrońców dorównujących im klasą znaleźć się da. Carles Puyol i Giorgio Chiellini (obaj znakomici na Euro 2008) siadają jednak na ławce rezerwowych.

Obsadzenie lewej flanki na tyłach sprawiło mi najwięcej kłopotu. Ta pozycja, niegdyś zdominowana przez Roberto Carlosa, nie ma osobowości formatu szalejących po drugiej stronie Maicona oraz Daniego Alvesa. Metodą eliminacji najłatwiej pozbyłem się Philipa Lahma i Jurija Zirkowa (bohaterów ME), po czym wybierałem między Erikiem Abidalem z Barcelony oraz Patricem Evrą z MU. Pierwszy jest bardziej uniwersalny (grywa także w środku), drugi huczniej hasa w ataku, więc niezdecydowany chciałem odwołać się do osądu prowadzącego reprezentację Francji - selekcjonera zresztą beznadziejnego - Raymonda Domenecha. Nie pomaga, wystawia obu, choć Abidala właśnie w centrum. Dlatego ja też wybieram obu. Będzie decydować, jak mówią trenerzy, dyspozycja dnia (słabszy wyląduje w rezerwie), z przewagą Evry w dniach, w których potrzeba będzie frontalnego ataku. I pomyśleć, że Barcelona widzi w krytykowanym za nieśmiałość w grze ofensywnej Abidalu słabsze ogniwo drużyny i szuka następcy...

Tuż przed defensywą będą u mnie panoszyć się Xavi oraz Steven Gerrard, czyli przywódcy o zupełnie odmiennych właściwościach. Hiszpan kierował grą i kontrolował jej tempo u mistrzów Europy oraz bohaterów jesieni z Barcelony, pełniąc funkcję lidera - używam tego słowa z rozmysłem skażonym lękiem przed narażeniem się na śmieszność - intelektualnego, dbającego o równowagę w drużynie i wybór optymalnych opcji ataku. Anglik ustępuje mu techniką i talentem organizacyjnym, natomiast zdaje się panować nad emocjami wszystkich kolegów z drużyny. Rozpala je lub schładza, w zależności od potrzeb, a gdy sytuacja robi się zła, bierze sprawy we własne nogi i samodzielnie rozstrzyga mecze Liverpoolu. Rezerwa: Marcos Senna i Cesc Fabregas. (Hmm, zaczyna we mnie kiełkować herezja, że tak wyposażeni Hiszpanie mogą powalczyć o mistrzostwo świata...)

Kwartet biegający najbliżej bramki przeciwnika oddałby się rozkoszom totalnej wymienności pozycji, wzorowanej na stylu Romy Luciano Spalettiego z jej najlepszego okresu. O skrzydłowych Cristiano Ronaldo oraz Leo Messim nie napiszę ani słowa, bo ogólnoplanetarna polemika, kto lepszy, wyczerpała już wszystkie istniejące argumenty. Są doskonali i basta, a kontrast między potworną mocą strzału Portugalczyka oraz delikatnymi trąceniami piłki Argentyńczyka żadnemu nie ubliża, lecz wzmaga zachwyt na bogactwem najfajniejszej z gier. W rezerwie dla obu wirtuozów trzymałbym Francka Ribery'ego oraz Arjena Robbena.

Między skrzydłowymi hulałby Andriej Arszawin, triumfator Pucharu UEFA oraz gwiazdka mistrzostw Europy, który wciąż nie wyjechał z Sankt Petersburga tylko dlatego, że Rosjanie zastosowali brutalne metody szantażu - faraońską pensję, podstawianą na skinienie limuzynę i wszelkie inne dostępne luksusy. Fernando Torres natomiast wreszcie wyrwał się z madryckiego Atletico - jeszcze w roku 2007 - by wiosną skończyć debiutancki sezon w lidze angielskiej w glorii wicelidera klasyfikacji strzelców. Nie potrzebował kwarantanny, piekielnie konkurencyjne rozgrywki wziął szturmem, nawiązał wspaniałą współpracę z Gerrardem, by latem przyłożyć gola w finale Euro 2008. (Naprawdę, pomyślcie chwilę, Hiszpanom do mundialowego odlotu nie brakuje niczego...)

Tandem na szpicy zmienników miałby w spryciarzu Davidzie Villi z Valencii, a także postrzelonym Zlatanie Ibrahimoviciu ze Interu, wirtuozie z najsprawniejszą piętą wśród futbolistów (zawdzięcza jej gole, asysty, kluczowe podania i sprawne obieranie cebuli pewnie też). Jeśli dojrzeje i wraz z trenerem Jose Mourinho wreszcie zainspiruje klub do międzynarodowego sukcesu, stanie się poważnym pretendentem do nagrody piłkarza roku 2009 - roku bez wielkiego turnieju reprezentacyjnego, więc nawet przeciętność jego szwedzkich kumpli z reprezentacji kraju nie będzie kulą u nogi.

Jak już poświętujecie, to oczywiście czekam na wasze propozycje superjedenastki (koniecznie wraz z ustawieniem taktycznym).

Dream Team 2008

środa, 24 grudnia 2008, rafal.stec
Komentarze
2008/12/24 16:59:42
Ciężko polemizować z wyborem mistrzów Europy na tą czy tamtą pozycję, dlatego nie będę. Ale po kolei. Mój zachwyt nad grą Daniego Alvesa podtrzymuję, nie widziaem lepszego gościa na prawej obronie w tym roku. Ale muszę przyznać, że Maicona nie oglądałem poza dwoma meczami (w obu grał wybitnie). Środek - pena zgoda, najlepsza para środkowych na świecie, konkurencji dorobią się, kiedy jakiś zespół uzbiera więcej niż jednego superobrońcę w składzie (Chiellini zachwyca, zarówno na Euro jak i w Juve). Lewa obrona i znów zgoda. Chociaż ból głowy selekcjonera kadry Francji (nie Domenecha, jego chyba nie ma co boleć) powinien powodować Clichy, a nie Abidal. Ale to moje zdanie. Ciekawe, że plotkują w Barcelonie o zastąpieniu Abidala Żirkowem. Mi pasuje, jego dałbym jako zmiennika Evry. W środku Xavi być musi, no... no musi. Nie wrzuciłeś żadnego czyściciela, a ja bym właśnie wrzucił, Sennę oczywiście. Z reszty Twojej 11ki wywalam jednak Arszawina, idzie na ławę ustępując miejsca Ribery'emu.

Trochę żałuję, że tak mało dyskusyjne są dla mnie te Twoje typy, może pogodziło nas Euro, a może patrzymy na sprawę podobnie. W każdym razie podpisuję się pod prawie całą tą konstrukcją, pod tym że Domenecha powini wywalić z hukiem też.
-
2008/12/24 17:28:54
Dobrze! Wymienilbym tylko Puyola na tej rezerwie za kogos innego. Rozumiem ze to kapitan Barcy, no ale nie nalezy do absolutnego topu srodkowych obroncow.
-
2008/12/24 17:52:59
a ja bym Puyola dał do 1 skłądu, nie widzialem zadnego gracza oprócz Gattuso tak oddanego i tak walczacego dla swojego klubu(z tym, że Puyol to wychowanek), w Realu maja swojego El Capitano, Barca też go ma... tylko, że Raul nie rzuca sie przeciwnikom pod nogi..GLOWA i fauluje, przerywajac grozna akcje na minute przed koncem... Puyol przy tak ofensywnie grajacej Barcie lata dziury w obronie, choc ma też wspomaganie w Marquezie i Pique(niedlugo wylezy sie Milito)... i jak on je łata 10 goli w tym sezonie straconych, na mistrzostwach tez swoje zrobil, także wedlug mnie na srodku on i Rio.
Maicon=Alves
Graczy w srodku tez bym zamienil, Senna na defa, Xavi i Gerrard grajacy obok siebie troche bardziej z przodu...
Reszta Ok ;)
-
2008/12/24 18:16:02
Właśnie czechzsochaczewa, jeśli Puyol nie należy do absolutnego topu środkowych obrońców to może wymień tych którzy do niego należą. O ile pierwsza połowa roku tak jak i całej Barcy nie była w jego wykonaniu zbyt dobra to od Euro jest po prostu rewelacyjny.
A co do 11 do jest całkiem dobra, mam tylko wątpliwości co do Abidala, nie przekonuje mnie zarówno w Barcelonie(może przez kontrast z Danim po drugiej stronie boiska :) jak w reprezentacji, do Evry dodałbym wspomnianego już tu Clichy'ego. Drugą zmianę jaką bym zrobił to Iniesta za Arszawina(na rezerwę go), najbardziej niedoceniany piłkarz Hiszpanii.
-
2008/12/24 19:27:23
Hmm, no fajnie ta jedenastka wygląda. Rafał, a kto taką jedenastką sterowałby z ławki? Nie napisałeś, choć wydaje mi się to ciekawe. Ferguson, Aragones, Hiddink, Capello, Mourinho, Wenger?
A moja jedenastka roku wyglądałaby tak:
Bramka: Cassilas
Obrona (trójką): Abidal, Vidic, Maicon
Pomoc (czwórką; defensywnym, rozgrywającym, skrzydłowymi) Flamini (d), Xavi (r), Mancini (s), Messi (s)
Atak (trójką): Ronaldo (blizej lewej strony), Adebayor (środek), Torres (bliżej prawej)
Drużynę niech poprowadzi F.Capello, mimo że większe sukcesy odnosił w obecnym (jeszcze) roku Ferguson to nie mogę się oprzeć fenomenowi Włocha, który odmienia drużyny jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki (choćby Real, Anglia).
Wyjaśnienie paru typów: Flamini - rewelacyjny rok, z piłkarza który w połowie 2007 roku nie miescił sie w składzie Arsenalu w rok stał się zawodnikiem o którego bił się Milan. We Włoszech nie najgorzej.
Mancini - przyznaję, za wiele w tym roku go nie widziałem, ale jak już, to grał kapitalnie. Pewnie przesadziłem z jego nominacją, ale skoro Ty przesadziłes z Robbenem to też sobie pozwoliłem :)
-
2008/12/24 19:55:30
Żirkow za Abidala [klubowo nie osiagneli nic, na Euro Rosjanin o klase lepszy].
Reszta bez zmian.
-
2008/12/24 20:30:11
Moja jednastka wygląda tak, postaram się nie byc stronniczy mimo że ulubionym klubem jest Arsenal ;) Więc na ławce Arsene Wenger, ustawienie 4-2-2-2
Bramka - Iker Casillas
Lewa Obrona- Evra bądź Clichy (Abidal mnie nie przekonuje)
W środku : John Terry, Carles Puyol ( na ławce Ferdinand i K.Toure ;) )
Prawa obrona : Dani Alves
W środku pomocy Cesc Fabregas i Gerrard( rezerwa Xavi)
Lewe skrzydło: Lionel Messi
Prawe skrzydło: Cristiano Ronaldo
Napastnicy: Emmanuel Adebayor i David Villa ( rezerwowy Fernando Torres)
Mam nadzieję że aż tak stronniczy nie byłem ;D Pozdrawiam ;)
-
2008/12/24 20:35:32
panie rafale, dziwne te wybory, z jednej strony bierze pan kogos kto gra caly rok (mowiac caly mam na mysli nie tylko runde jesienna, ale rowniez wiosne, lm i euro) mam tu na mysli casilliasa a z drugiej strony jest ktos kto pokazal sie tak na prawde albo na euro (arshavin) albo w 2 czesci sezonu. czym niby zablysnal na wiosne abidal? z francja nigdzie nie zaszedl na eruo, ba, z barca zostal upokorzony dwukrotnie przez real ze strata ~20pkt. powiem wiecej, pol jesieni leczyl kontuzje, wiec kompletnie nie pasuje do tej jedenastki. to samo tyczy sie daniego alvesa, ktory co prawda ciagnal seville na wiosne ale za wiele z nia nie osiagnal, teraz juz sobie znacznie lepiej radzi. a gdzie ramos? ze niby ma nie byc go nawet na panskiej lawce rezerwowych?! w glowie sie nie miesci.
-
2008/12/24 20:36:34
A nie zbyt ofensywna ta jedenastka? 5 napastników bądź prawie-napastników + dwóch ofensywnych pomocników. Dobrze poukładany zespół potrafiłby wykorzystać brak kogoś od "czyszczenia" środka pola.

Oglądam praktycznie tylko La Ligę, więc jedenastka moja jedenastka (dwudziestka dwójka) marzeń z tejże, na podstawie występów w całym mijającym roku:

Bramka: Cassillas, posiadający ciężką konkurencję w Kamenim.

Obrona: Dani Alves (Miguel) - Gonzalo Rodriguez (Alexis) - Puyol (Pepe) - Adriano (Moretti)

Silva (Robben) - Senna (Maresca) - Xavi (Ibagaza) - Messi (Joaquin)

Villa (Mata) - Eto'o (Fabiano)

Jako trener: Unai Emery
-
2008/12/24 20:44:30
a co do mojej propozycji to taktyka oczywiscie 4-4-2. casillias(boruc) - ramos(maicon), rio ferdinand(pepe), terry(cannavaro), evra(clichy) - cristiano(robben), xavi(gerrard), iniesta(fabregas), messi(silva) - villa(rooney), torres(benzema).

-
2008/12/24 21:06:52
Torres/Villa Del Piero

Cristiano Ronaldo Xavi Sisoko Messi / Ribery
(..i długo długo nic - / nie lubie Steven Gerrarda i Liverpool F.C.
on zdobył złotego buta -może Ballack - patrz postawa Chelsea i rep Niemiec...
w sezonie 2007/08!)

Evra (zdecydowanie) Chiellini Puyol Ramos / Dani Alves
ewentualnie Marcelo /Ferdinand
(igrzyska,real do kontuzji...)
Iker Casillas(jak zwykle dobry)
/ Edwin van der Sar (a ten jak wino... no i wygrana LM)
-
2008/12/24 21:10:52
sorry za chaos ale nie tak miało sie wyświetlić :/
pozdrawiam, wesołych świąt wszystkim - kibic juve:D
-
2008/12/24 21:36:43
w swoich "poprawkach" zapomialem o Alexie Del Piero... a on ma swietny rok!!, przynajmiej rezerwa mu sie nalezy :)

ps. ze ja zapomailem, ale Ty Rafale... nono
-
2008/12/24 22:18:29
a wg. mnie 11 powinna wygladac tak ( system gry 1-4-2-3-1):

Iker Casillas - pamietam wywiad z tym pilkarzem w "Piłce Nożnej" z bodajze 2004, w ktorym dziennikarz mowil ze jest tak mlody a juz jednym z najlepszych bramkarzy, a on na to ze szczyt swojej formy osiagnie w wieku 27 lat ... (rezerwowy Sebastian Frey)

Dani Alves - gdyby Sergio Ramos gral na miare swoich mozliwosci, bylby zdecydowanie numerem 1, lecz od euro gra poprostu katastrofalnie, alves, to obronca kompletny, dziwie sie dundze ze go nie wystawia w pierwszej "11" reprezentacji ( rez. Bosingwa)

Ferdinand - obronca doskonaly od strony fizycznej, techniczno - taktycznej, jedynie jakies niepotrzebne rozluznienie , roztargnienie sprawia ze popelnia bledy, w tej chwili najlepszy stoper na swiecie (rez. Pepe)

Puyol - choc umiejetnosciami ustepuje angikowi, to bardzo cenie sobie jego walecznosc, serce i deteminacje, wiele tez zawdziecza marquezowi, ktory jednak nic w tym roku nie wygral, dlatego dlatego miejsca dac nie moglem( rez. Vidić)

Evra - nie zgadzam sie z Tobą Rafal, ze evra to pilkarz miejszego formatu niz alves i maicon, jak dla mnie to obronca nie gorszy od r. carlosa, porownywanie go z abidalem, traktuje jako zart, bo bije go na glowe, jest lepszy i w obronie i w ataku, uwazam ze evra to w pilkarz tej samej klasy co alves ( rez. Clichy)

Xavi - juz sie balem ze nigdy nie zostanie nalezycie doceniony, zawsze go chwalono, ale jednoczenie nie spotkaly go idywidualne nagrody, najbardziej mi w nim imponuje spokoj, rozwaga i niezwykle chlodna glowa jak na poludniowcow, niemal wogle nie traci pilek, pod pressingiem wybiera zawsze najlepsza decyzje ( rez.Fabregas)

Senna - gdy spojrzelem sobie na jego przebieg kariery, to wlasciwie nigdy nie uchodzil za jakis wielki talent, w lidze brazylijskiej nawet w wieku 23 lat byl rezerwowym w swoim klubie, jednak wszystko zmienil transfer do europy, chociarz nie ukrywam ze gdyby essien byl caly rok zdrowy, to senna raczej bylby rezerwowym ( rez.Essien)

Messi - uwazam ze w tej chwili to on jest najlepszym pilkarzem na swiecie, jednak jest jeden pilkarz ktory moze byc od niego jeszcze lepszy, pod jednym warunkiem - musi byc zdrowy, to arjen robben ( rez. Kun Aguero)

Ribery - wiele osob go krytykowalo po euro, ja jednak uwazam ze gral wtedy swietnie, zreszta benzema rowniez, byl w tym roku fantastyczny, ale bundesliga to nie jego polka, jest chce byc wymieniany w jednym rzedzie z messim,ronaldo,torresem, musi przejsc do la liga lub premiership ( rez. Gerrard)

Ronaldo - mial fenomenalny rok, jednak uwazam ze jego najlepszym sezonem w karierze byl 2006/2007, byl wtedy jeszcze bardziej spektakularny, natowal wiecej asyst, teraz jest bardziej egzekutorem niz pilkarzem kreujacym gre, co zauwazyl tez giggs ( rez. Iniesta)

Torres - jak dla mnie to byl najwiekszy rywal ronaldo i chyba nawet jego osiagniecia robia na mnie wieksze wrazenie, wlascwie caly rok byl w swietnej formie, w przeciwienstwie do ronaldo blyszczal w anglii juz w swym pierwszym sezonie, chyba nie ma na swiecie napastnika ktory bylby rownie wszechstronny jak torres (rez. Villa)

Casillas
Ferdinand Puyol Alves Evra
Senna Xavi
Messi Ribery Ronaldo
Torres

trener : Martin O'Neill
II trener : Manuel Pellegrini
-
2008/12/24 22:41:26
"Evra - nie zgadzam sie z Tobą Rafal, ze evra to pilkarz miejszego formatu niz alves i maicon, jak dla mnie to obronca nie gorszy od r. carlosa, porownywanie go z abidalem, traktuje jako zart, bo bije go na glowe, jest lepszy i w obronie i w ataku, uwazam ze evra to w pilkarz tej samej klasy co alves"

O! Już nie musze odpisywać, tylko wypada mi się podpisać. Proponowałbym skończyć powtarzać utarte stereotypy. Pierwszy o słabości Evry w defensywnie, sądziłem, ze nawet jeśli ktoś nie ogląda Premiership to po spotkaniach z Roma czy Barca nie będzie już powtarzał bzdur o słabym Pacie w defensywie no ale się myliłem. Drugi to wynoszenie Abidala na najlepszego lewego obrońce. Facet jest w ofensywie po prostu słaby i jego dobra gra w obronie nie wiele zmienia, bo wielu skrzydłowych obrońców gra dobrze w defensywie ale to za mało. Poza tym jedzie chyba cały czas na opini z MŚ 06 i Lyonu, co on takiego w tym roku pokazał? Wiosnę Barca miała po prostu słabą, ME słabo, teraz na jesienni ma kontuzję, na jakiej podstawie koleś jest stawiany na równi z Evra, który krótko mówiąc jest po prostu niesamowity. Mecz w mecz wymiata. Tak jak wyżej ktoś napisał to pewnie taki żart sylwestrowy bo inaczej tego rozpatrzyć się nie da.
-
2008/12/25 00:03:37
Moja jedenastka marzeń prezentowałaby się tak:

B: Casillas - bezkonkurencyjny, magiczny, najlepszy (godnych zmienników brak);

O: Dani Alves - na najlepszej drodze, by zostać godnym następcą Roberto Carlosa, choć na przeciwległej flance, w tym roku transfer i sportowy awans, szkoda, że do Barcelony (w rezerwie Maicon); Ferdinand, Terry - przekornie stawiam na obronę przegranych reprezentacyjnie Anglików - w piłce klubowej te dwie postaci osiągnęły szczyt formy (równorzędni rezerwowi Senderos oraz Vidic); lewa obrona u mnie należałaby do Evry , który jednak dystansuje Abidala pod względem umiejętności w ofensywie i szybkości (rezerwa Capdevila!)

P: Christiano Ronaldo - po prostu najlepszy, choć z mojej perspektywy szkoda, że został w ManU (Silva), Fabregas - geniusz środka pola, który w LM zdemolował pomoc wielkiego Milanu i tylko za sam ten mecz mógłby trafić do mojej jedenastki - a wiosną widziałem więcej takich jego spotkań (Xavi), Gerrard - solidnie pracował na miano najlepszego piłkarza świata przez cały rok, nie było go na EURO i pewnie tylko dlatego regularnie pomija się tego świetnego pomocnika w najbardziej prestiżowych zestawieniach (Flamini!), lewe skrzydło - bardzo trudne do obsadzenia w tym roku - tu także dominował Ronaldo, dla potrzeb zestawienia wskazuję Arszawina/Silvę za pojedyncze, ale bardzo piękne wzloty.

Przed linią pomocy rozgrywałby Paul Scholes , który nie jest zazwyczaj graczem bardzo widowiskowym, ale to był jego rok w lidze i LM (fantastyczne asysty!), w rezerwie miejsce dla Gutiego, którego wszyscy w Madrycie chwalą za nieziemskie umiejętności i który w wieku 30 lat wreszcie zaczął je wykorzystywać. Szkoda, że tak późno...

W ataku pewne miejsce dla Torresa, należałoby też upchnąć gdzieś Drogbę i Rooneya (za wiosnę), ale na przestrzeni całego roku na miejsce na ławce rezerwowych, za równą formę i superważne gole, zasłużył Gonzalo Higuain.

Trener roku to oczywiście Alex Ferguson, choć, gdyby nie ostatni miesiąc, poważnie zastanawiałbym się nad Berndem Schusterem. Za widowiskowość i filozofię życia, którą chciałbym w pełni podzielać, na rezerwę typowałbym trenera Turków Fatiha Terima.


Ja przeglądam typy Rafała i czytelników, to zauważam jedno ciekawe zjawisko. Nobilitacja Robbena cieszy, choć przecież zagrał on w minionym roku tylko kilka spotkań (ostatnio fantastyczne z Valencią). W Madrycie nękały go kontuzje, na EURO był tylko rezerwowym. Jak pisałem na lewej pomocy w ubiegłym roku panowała bieda, ale z miejsca stawiać na Robbena to w tym roku przesada. Podobnie rzecz się ma z Messim. Z wiadomych względów nie był na EURO, wiosną kontuzjowany, teraz jest w niezłej formie, ale pierwsza jedenastka to za dużo dla piłkarza, który w 2008 roku głównie przegrywał. I gracz Królewskich i zawodnik ich rywala dojechali do Waszych jedenastek chyba tylko na ogólnej świetnej opinii na temat ich talentów.
-
2008/12/25 01:11:38
W pełni zgadzam się z jedenastką Pana Rafała. Szkoda, że Zlatan gra często nieskutecznie, gdyby poprawił swoją skuteczność, to z całym szacunkiem dla innych napastników, nie było by nikogo lepszego od Ibrahimovica. On ma to coś co daje mu przewagę nad innymi. Niestety nie potrafię tego nazwać, po prostu widzę to jak oglądam jego grę.
-
2008/12/25 04:34:20
Biorąc pod uwage to ustawienie taktyczne to niemal optymalna jedenastka moim zdaniem. Niemal, bo na lewej flance Evra jest po prostu the best natomiast Abidal zdecydowanie wypada, nie przekonuje mnie gra tego gościa a w najważniejszych meczach Barcelony w tym roku przeciw United ten gość grał po prostu dramat. Musi się też znależć miejsce dla Ramosa (oceniamy zimą mając świeżo w pamięci jesienne popisy o tych z wiosny pewnie troche mniej pamiętając) a on wiosna w dobrym stylu wygrał tytuł z Realem no a na Euro był niesamowity. Dlatego zmuszony do wywalenia kogos z liniii obrony, skreślam, świetnego zresztą Maicona, bo tytuł Mistrza Europy stawiam wyżej niz scudetto i dwa gole ze Siena. Szkoda ze nie ma miejsca na trzech srodkowych obrońców bo Puyol też powinien w takiej jedenastce być. Wesołych
-
2008/12/25 08:23:11
Ramos niesamowity na Euro?? To ja chyba inny turniej oglądałem i słyszałem zewsząd inne opinie określające Ramosa jako najsłabsze ogniwo Hiszpanów, nie generalnie, ale na ten turniej na pewno Sergio z formą nie trafił.
-
2008/12/25 09:34:57
Rafał, a gdzie wybrany przez Ciebie trener roku i zarazem trener tej drużyny?
-
2008/12/25 10:04:06
W kwestii Puyola i jego przynależności do światowego topu. Sprawa nie jest łatwa. Facet haruje jak wół, jest niezmordowany, skuteczny, z sercem do walki, zaciętością i oddaniem drużynie porównywalny chyba tylko z Gattuso, do tego potrafiącym efektywnie zagrać na boku obrony. W świetle powyższych argumentów należy do absolutnego topu światowych obrońców. Ale moim Puyol jako typ obrońcy odchodzi już do lamusa. Są jeszcze nieliczni, jak Cannavaro, którzy grają na absolutnie najwyższym poziomie, jednak już nie szkoli się takich środkowych obrońców. Teraz do tej pozycji przymierzani są wysokie, postawne i silne chłopaki i przyszłośc tej pozycji należy do nich.


Słówko o S.Ramosie - patrząc na cały rok jest czwarty. Za Alvesem, za Maiconem i za Bosingwą. Piłkarski awans tego ostatniego i szybkośc z jaką zbudował sobie w Chelsea tak silną pozycję (owszem, nie bez pomocy Scolariego) każe mieć go na oku przy okazji montowania superjedenastek w przyszłości.
-
2008/12/25 10:18:47
Abidal?!?!?!?!
-
2008/12/25 10:44:03
Wiem, że jako kibic Arsenalu jestem nieobiektywny, ale Abidal ? I ani słowa o Clichym ?

Przecież to Clichy, a nie Evra został wybrany do 11 sezonu ligi angielskiej. Evra to również kapitalny zawodnik.

I Abidal od obydwu jest gorszy znacznie, nie dziwie się Barcy że szukają zastępcy, dziwie się tobie Rafale, że go w 11 sezonu wystawiasz.

Mimo wszystko sam swojej 11 nie wystawie, bo te zabawy zawsze mi się głupie wydają. nie umiem określić "lepszości" Arszawina od np. Ribbery'ego. Albo Cesca od Gerrarda.
-
2008/12/25 11:01:08
Toteż w takich sytuacjach nie wystawiasz najlepszych, tylko ulubionych. W tym cała zabawa.
-
2008/12/25 11:02:08
4-3-2-1: 4 obrońców, jeden defensywny pomocnik, jeden środkowy (bardziej neutralny), jeden ofensywny, dwóch skrzydłowych i super-snajper:

GK: Van der Sar (Casillas, jako trzeci Janek Mucha - nadczłowiek, a nie bramkarz),

RWB: S. Ramos (D. Alves),
LWB: Zhirkov (Capdevilla),
CD: Giorgio Chiellini (bez dwóch zdań! kto wie czy obecnie nie najlepszy piłkarz na świecie...) i Rio Ferdinand. Na zmianę Cannavaro (bez niego Real nie istnieje) i Puyol. Ewentualnie Cristian Chivu,

CDM: E. Cambiasso (Senna - za fajne nazwisko :], a także Belg Fellaini),
CM: Xavi (Iniesta),
ACM: Riquelme (Van der Vaart),

RWinger: Messi (C. Ronaldo na ławce bo nie umie karnych strzelać :P )
LWinger: Del Piero (gra trochę bardziej w środku, za napastnikiem), na tą pozycję wziąłbym też Sergio Aguero, a na lewe skrzydło, aby był większy wybór, Theo Walcott (inwestycja w młodość),

Striker: Ibrahimovic i Torres. Jako trzeci Villa.
-
2008/12/25 11:05:17
1 Jedenastka: Cassilas - S.Ramos (po), Ferdinand, Vidic, A.Cole (lo) - S.Gerrard, Xavi - Kaka - C.Ronaldo, Messi - Benzema
2 Jedenastka: Cech - Bosingwa, Terry, Pepe, Evra - Fabregas, Essien, Lampard - S.Aguero, Ribery - F.Torres
Kaka musi zasilić pierwszy sklad. Ronaldo,Messi i Benzema - zabójcze trio.
-
2008/12/25 11:06:15
Przypominam, że w tym roku odbyła się jeszcze jedna, bardzo ważna impreza sportowa - Igrzyska Olimpijskie ;)

A tam brylowali reprezentanci Argentyny...
-
2008/12/25 11:22:56
Alves jest lepszy od Maicona. Bez Gerrarda dobrze ułożona drużyna się obejdzie, ale bez Senny Hiszpania i Vallareal się nie obejdą. Arszawin tak naprawdę prezentował się wybornie tylko między kwietniem a czerwcem, a Del Piero grał przez cały rok na wysokim poziomie i z niego Dream Team miałby więcej pożytku. A na szpicy ustawiłbym...Wichniarka, bo z niczego w samej tej rundzie strzelił 10 bramek. Można być Torresem - mieć kilka piłek w meczu i jedną może wykorzystać, a można być Wichniarkiem - mieć pół okazji, na którą się najpierw zapracowało i ją wykorzystać.
-
2008/12/25 11:43:44
W bramce Casillas, wiosną zdobył tytuł dla Realu, latem znakomicie na euro.W rezerwie Van der Sar.Na prawej obronie Dani Alves, zdecydowanie lepszy od Maicona, który wiosną nie zachwycał a teraz jest zdecydowanie gorszy od Alvesa.Na lewej obronie Evra chyba ciut lepszy od Abidala(mówię to chociaż jestem kibicem Barcy.Na środku Ferdinand z Vidiciem, bezdyskusyjnie najlepsi, w rezerwie Puyol(znakomity na Euro) i Terry trzymający równy poziom już kilka sezonów.W środku drugiej linii Xavi, będący bezdyskusyjnie najlepsztm rozgrywającym świata i wszechstronny Iniesta, Gerrard wcale nie zaliczył wybitnego roku więc uważam że niezasłużenie został umieszczony przez Ciebie w jedenastce, w rezerwie Senna i Fabregas.Na skrzydłach sdecydowanie Messi i C. Ronaldo(najlepsi obecnie gracze świata) ich dublerami mogliby być znakomity w Bayernie Ribery i Arszawin.W ataku zdecydowanie Ibrahimović i mimo Villa, na ławce Torres który jesienią nie zdobył zbyt dużo bramek i odbudowany Eto'o.


-
2008/12/25 11:51:12
Skład rzeczywiście dobry, defensywa świetna, natomiast w ofensywie przesunąłbym Gerrarda do przodu za Arszawina, i w miejsce Stevena wstawił Senne albo Alonso z Liverpoolu.
-
2008/12/25 11:53:53
Jeżeli chodzi o jedenastkę 2008 roku to jestem zgodny ze wszystkimi nominacjami Pana Steca. Może polemizowałbym w przypadku Arszawina , błysnąl co prawda na Euro jednak jak dla mnie to troche za mało przez cały rok. Jeżeli chodzi o lewą obrone to konkurentem Evry wg mnie powinien być Zirkow. Genialny na Euro i w klubie również sie wyróżnia. Obok Xaviego wystawiłbym Senne, natomiast w miejsce Arszawina przesunąłbym Gerrarda.

Casillas - Zirkow, Ferdinand, Vidic, Maicon - Xavi,Senna - Messi,Gerrard, Ronaldo - Torres
-
2008/12/25 11:57:07
Skoro zaprosił Pan do typowania i polemiki śpieszę z odpowiedzią,zanim znów podadzą do stołu;)Podam tylko swoją 11-tke, bo rezerwowych widzę zbyt wielu.Na bramce jednak Buffon-moim zdaniem pewniejszy niż Iker oraz mający większy wpływ na swoje drużyny-Juve i Włochów.Na środku obrony Puyol-świetny na Euro oraz Terry-wybitny obrońca,w wybitnym klubie,w najlepszej lidze świata.Na lewej obronie Lahm-od zawsze go lubię,chłopak dowodzi,że nie warunki fizyczne świadczą o wartości obrońcy.Może nie jest super defensorem,popełnia błędy,ale jest w stanie zrekompensować je ofensywnymi szarżami.Na prawej Bakary Sagna-kolejny ofensywnie usposobiony obrońca-przy tym ma najfajniejszą fryzurę w Premiership;) W pomocy-defensywny to zdecydowanie Senna-za Euro. Klasyczna "10" Fabregas-może na Euro zawodził(raczej mało grał),ale w lidze genialny.Skrzydła obsadziłbym podobnie,tzn Messi i Krystyna;).W ataku mam dość nietypową parę:Luca Toni i David Villa-myślę,że świetnie by się uzupełnili na murawie.Wracam już do stołu,życzę Wesołych Świąt:)
-
2008/12/25 11:57:59
Casillas - Dani Alves, Puyol, Terry, Clichy - Yaya Toure - Xavi, Kaka -Messi, Ronaldo C. - Eto'o

Rezerwa: Boruc, Chiellini, Bosingwa, Gerrard, Lampard, Villa, Torres
-
2008/12/25 12:02:09
Faktycznie: "Hiszpanom do mundialowego odlotu nie brakuje niczego..." ale pamiętajmy że to jednak... (to samo można by rzec o Interze) Hiszpanie:)
-
2008/12/25 12:15:12
Gdy przeczytałem nazwiska Evra i Vidić padłem ze śmiechu, od razu przypomniała mi sie ta sytuacja: www.youtube.com/watch?v=PUPkxJOMfdU :) Co do Maicona - jako obrońca powinien być rozliczany ze straconych goli, a nie strzelonych, a tych błedów jednak sporo popełnił w 2008, wiem, że tego nie widac, gdy ma asysty i gdy strzela gole... Dobrze, że pojawił się Ribery. Arszawin - gwiazdka jednego miesiąca, zgasła w Lidze Mistrzów i nawet w lidze rosyjskiej - Zenit nie zagra nawet w pucharze UEFA w przyszłym roku... Całokształt ratuje wybór hiszpańskich piłkarzy, którzy naprawdę mieli dobry 2008 rok.
-
2008/12/25 12:47:17
Jak juz lewa obrona do frontalnego ataku to raczej Lahm, a nie Evra. To co pokazał na euro, współpraca z Poldim, do tego wygranie kilku meczów z Bundeslidze (między innymi z Hoffenheim), a przyznam się szczerze, że miłością do niego nie pałam.
Od Abidala lepszy jest i Żirkov, i Clichy, i Evra, i oczywiście Lahm.
Czy Evra albo Abidal wygrali jakiś mecz swoim drużynom? Nie, bo oni są dodatkami do wybornego dania.
Lahm, a rezerwa to van Bronkhorst, zwłaszcza za euro, bo w lidze holenderskiej konkurencji zbytniej nie ma:)
-
2008/12/25 12:50:26
Pewnie moje poglądy będą trochę spaczone turniejem, który cały czas mam w pamięci, czyli Euro, ale cóż...

Bramka: niezaprzeczalnie Casillas - w rezerwie van der Sar, czyli bez zmian
Prawa obrona: Daniel Alves - bo najlepsze prawe skrzydło na świecie trzeba tu przenieść w całości) (w rezerwie Sergio Ramos, ale o nim za chwilę :))
Lewa obrona: Sergio Ramos - bo na prawej mi się nie zmieścił, a sensownego kandydata na lewą nie wymyśliłem... - w rezerwie może być Abidal
Środke obrony: Carles Puyol i Rio Ferdinand - myślę, że dobrze by się uzupełniali, a ich klasy raczej nikt nie podważa :), rezerwowi Vidić i Terry (wiosna w Lidze Mistrzów...)
Defensywny pomocnik: Marcos Senna - bo każda drużyna odnosząca w ostatnim czasie sukcesu musi mieć pożądnego zawodnika na tej pozycji, w rezerwie Yaya Toure (może minimalnie nieobiektywnie, ale pasowałby mi w tym miejscu)
Środek pomocy: Xavi i Gerrard, tuż za nimi Sneijder i van der Vaart (ach to Euro, szkoda, że wybrali akurat Real...)
Prawe skrzydło: Messi - uzasadnienie - patrz Alves, w rezerwie Silva
Lewe skrzydło: mimo wszystko Ronaldo (nie przepadam za nim, ale fakt- niezły jest), ale z Iniestą czyhającym na jego słabszy dzień
Atak: Fernando Torres (fantastyczny sezon zwieńczony gole w finale Euro), na ławce: Eto'o.
-
2008/12/25 13:15:22
Gerrard? Za aktorstwo chyba... Za niego Senna, beż wątpliwości, tak to nie mam zastrzeżeń, choć nie cierpię ManU :)
-
2008/12/25 13:30:56
Casillas
Alves - Ferdinand - Vidic - Evra
Senna - Scholes/Xavi
Messi ---- Cesc --- Ronaldo
Torres

Casillas-- po prostu nie ma obecnie lepszego i pewniejszego, mistrz z Realem plus Mistrz Europy

Alves-- swietny sezon w Sevilli i w Barcie.

Ferdinand & Vidic --- nie bez powodu ten duet za gre porownuje sie do duetu Bruce & Pallister :D po prostu ten duet to skala monolit, jeden uzupelnia swietnie drugiego. Nie bylo lepszych w minionym roku po prostu.

Evra --- i dlugo dlugo NIC. Dla mnie to jakis absurd ze jeszcze czasami Domenech stawia na Abidala, po Euro08 gdzie Evra pokazal miejsce w szeregu Abidalowi mialem nadzieje ze Domenech otworzy oczy oraz reszta swiata tez :P Evra co kolejke po prostu wymiata! na lewej stronie obrony. W tym momencie to najrowniej grajacy pilkarz MU.

Senna -- Zwycieska ekipa nie moze obejsc sie bez defensywnego pomocnika, po prostu ktos musi odwalac czarna robote, sami ofensywni nic nie zdzialaja, jeszcze ktos musi czyscic, tu Senna, z racji tej ze zaliczyl swietny sezon w Villarreal, a na Euro pokazal co potrafi.

Paul/Xavi -- Tu mam dylemat i najchetniej wstawilbym ich obu :p natomiast nie da rady, mam dylemat bo jeden i drugi zaliczyli jakby 2/3roku2008 swietnej gry natomiast 1/3roku2008 albo nie grali Paul(kontuzja w 1 czesci tego sezonu ) albo grali srednio(1czesc roku 2008). kto by gral chyba decydowalaby dyspozycja dnia.

Cesc -- swietna gra w AFC, bez niego teraz bedzie im strasznie ciezko, w meczu CL w meczu z ACM na SanSiro pokazal co potrafi, gracz swiatowej klasy ktory potrafi zagrac swietna pilke.

Messi -- no coz zostalo o nim juz wiele napisane nie ma co pisac, jak nie jest kontuzjowany to pokazuje na boisku ze po prostu potrafi grac.

Ronaldo -- Najlepszy pilkarz 2008 coz wiecej dodawac?

Torres -- Wykonuje swietnie to co ma wykonywac, czyli siekac gole, w 1sezonie w EPL zaskoczyl wielu i byl za Ronaldo w klasyfikacji strzelcow, no i bardzo dobre Euro gdzie zostal mistrzem Europy z Hiszpania, a w finale sieknal gola ja rasowy snajper.
-
2008/12/25 14:20:28
"Gdy przeczytałem nazwiska Evra i Vidić padłem ze śmiechu, od razu przypomniała mi sie ta sytuacja: www.youtube.com/watch?v=PUPkxJOMfdU :) "

Do śmiechu jest raczej tym, którzy czytają podobne brednie. Co bardziej rozgarniętym nie trzeba przecież wspomionać, że Vidic w tamtym meczu nie zagrał, jak zresztą praktycznie cała podstawowa linia defensywy United.
-
2008/12/25 14:36:02
Drużyna wygląda znakomicie na papierze, ale nie sprawdziłaby sie w praktyce bo C. Ronaldo ma kolczyk w pępku i nie lubi Gerrarda :D
-
2008/12/25 14:57:41
Koniecznie w ataku Del Piero! Ewentualnie w systemie 4-2-3-1 za napastnikiem na szpicy, wbiegający za jego plecami. Rewelacyjny sezon, jeden z lepszych w jego karierze (choć bez jakichś specjalnych osiągnięć na polu reprezentacyjnym i klubowym), po prostu przeżywa drugą młodość! No i kto by w naszej super jedenastce kopał wolne ? :)
-
2008/12/25 15:04:26
Pewne miejsce Eto'o w ataku. Bezsprzecznie najbardziej całościowy napastnik na świecie. Torres przy nim gra drugie skrzypce.
-
2008/12/25 15:37:26
no to moim zdaniem jedenastka powinna wygladac mniej wiecej tak:
Casillas na bramce... lepszego nie ma, nie potrzebuje rezerwy
Maicon prawa obrona, zdecydowanie najsolidniejszy obronca aktualnie, Ramos rezerwa
na srodku obrony Pepe (nalezy mu sie... dlugo kontuzjowany, miewal gorsze mecze, ale potrafi zatrzymac kazdego napastnika) i Puyol (waleczny, z charakterem) rezerwa= Vidic i Ferdinand,
Lahm na lewej obronie... za cudowny strzal z dystansu, rezerwa Evra
Pomocnicy, zdecydowanie Senna z Fabregasem w srodku, na rezerwie juz Keita (za pierwsza polowe roku, w drugiej gorzej) i Gerrard,
Skrzydla wymienne bo dzis inaczej sie nie gra, Ronaldo i David Silva, Messi grzeje lawe wraz z Robbenem, w ataku Del Piero (magia w wolnych... zejdzie w przerwie zeby sie nie zmeczyc) i Villa, na lawce Benzema i Zlatan, przy czym Zlatan wchodzi za del Piero w przerwie...
-
2008/12/25 17:08:00
Casillas - Puyol : Ferdinand : Hyypia - Maxi Rodriguez : Gerrard : Havi : Ribery - Messi - Tevez : Torres

rezerwa:
Buffon
S. Ramos, Terry
Evra, Pirlo,
Del Piero, Ibramhimović.

Hyypia - bo piłka znajduje jego głowę; bo nie robi niepotrzebnych kroków
Ramos - bo każda drużyna potrzebuje wariata na boisku
Pirlo - bo ktoś musi zastąpić Xaviego

brak:
C. Ronaldo - bo nie pasuje do takiej "11", a dla niego jednego nie warto rezygnować z paru innych graczy.

Reszta chyba jasna.
-
2008/12/25 17:20:30
a mi sie podoba twoj sklad Rafał tyle ze co do wyzszosci Evry nad Abidalem nie mam zadnych watpliwosci. a co do Arszawina uwazam go za najbardziej przereklamowanego pilkarza i w jego miejsce wstawilbym po prostu niesmiertelnego Scholesa ewentualnie Senne i zamienilbym miejscame Xaviego z Senna
-
2008/12/25 17:21:00
iniesta
-
2008/12/25 17:40:12
W życiu nie dałbym Arszawina, nawet na ławkę, nie mówiąc już o postawieniu go przed Villą!!! Zamiast niego widziałbym raczej Rooneya, choć go nie cierpię, ale pamięta Pan podanie z 80 metrów w finale LM? No i jest jeszcze Alex Del Piero, myślę, że rok 2008 w jego wykonaniu był szczególnie udany i wyjątkowy.

I myślę, że Senna przed Gerrardem.

TAK JEST: DEL PIERO ZA ARSZAWINA I ROONEY NA ŁAWKĘ!!!
-
2008/12/25 17:55:48
Casillas- Dani Alves, Chiellini, Żirkow - Yaya Toure - Błaszczykowski, Gerrard, Fabregas, Silva - Villa, Torres
Ustawienie 1-3-1-4-2, może nieco zbyt ofensywne, ale w końcu oni nigdy w takim zestawieniu nie zagrają, więc można trochę pofantazjować:) Polski akcent dla podkreślenia znakomitego roku Kuby, świetnej gry w Bundeslidze i reprezentacji, z pewnością to lekko subiektywne wyróżnienia, kierowane sympatią do niektórych graczy, jednak każdy z nich posiada ogromne umiejętności i klasę.
-
2008/12/25 18:44:01
Z uwagi na swieta nie mam czasu na dokladna analize, kto powinien znalezc sie w 11-tce roku. Pobieznie przegladajac wybor Pana Steca razi mnie jedynie brak Del Piero, ktory o wiele bardziej zasluguje na bycie w 11-tce roku niz Zlatan. Mial sezon w serie a jak nigdy. Wyczyny Ibrahimovica (nota bene przecietne) bledna przy Del Piero. Co z tego, ze mial Zlatan kilka ladnych bramek? To nie jazda figurowa na lodzie, zeby dawac noty za styl. Nota bene w tym zakresie Alex wcale nie odstaje. Wystarczy przegladnac jego bramki,zeby stwierdzic ze byly one w wiekszosci przedniej urody. Cos mi sie wydaje, ze Pan Rafal cos za duzo uwagi przywiazal do kilku bramek Szweda z ostatnich dwoch miesiecy. Pozdrawiam
-
2008/12/25 19:04:18
Moje ustawienie 1-4-1-2-1-2 (Stosowane w FM'ie :))
Casillas
(OP) Dani Alves, (OŚ)Terry, (OŚ) Mexes , (OL) Żirkov

(DP)De Rossi
(OPP) Messi (OPL) C. Ronadlo
(OPŚ) Fabregas
(N) Torres, (N) Zlatan Ibrahimovic
P.S. Zapraszam na goldenline na forum o FM (na innych forach błędy wypalają źrenice, ale to kwestia wieku...)
-
2008/12/25 19:35:05
uleslaw - ty widziales ostatnio kameniego w akcji? pepe i brak marqueza?

adriano ktory grywa w pomocy? siilva ktory nie gra ostatnio w pilke i brak iniesty? robben, brak ramosa i emery?

litosci
-
2008/12/25 20:38:26
Notorycznie pomijany jest za to niejaki kapitan reprezentacji Argentyny, z tego , co widzę :)

Casillas
Alves - Puyol - Ferdinand - Evra
Mascherano - Xavi
Ronaldo - Gerrard - Messi
Torres

chyba nie wymaga komentarza; dziwi mnie brak Mascherano totalny w komentarzach i u Rafała.

alt:
Reina
Ramos - Vidic - Chiellini - Clichy
Senna - Pirlo
Ribery - Del Piero - Silva
Villa

Reina na moje myśliwskie oko uczynił ogromny postęp w Liverpoolu i teraz spokojnie można go uważać za jednego z najlepszych bramkarzy globu. vdSar się starzeje, a Buffon... 50 zł przez niego przegrałem, było bronić karnego Mutu? Innej konkurencji nie widzę.

Chiellini jest - jak mawia Marek Jóźwik - fajterem. Ma serducho pojemniejsze od płuc, a to się ceni.

Clichy jest niedoceniony. Tak jak w 'galaktycznym realu' taki Zidane był jednym z wielu gwiazdorów, tak w 'moralnie niepokojącym arsenalu' taki Clichy jest jednym z wielu młodzieniaszków. Myślę, że z tego powodu się go pomija. A niesłusznie.

Ribery to obok Helmesa jedyny piłkarz z oktoberfestligi, który mógłby zrobić karierę na zewnątrz, ma za sobą dobry rok, przeciętny (sic!) klub go ogranicza.

Del Piero trochę cofnięty, ale tutaj fani ligi włoskiej na pewno mnie rozumieją.
-
2008/12/25 20:39:43
tfu, nie Silva tylko Iniesta... tacy podobny chłopcy karnacją, uczesaniem, klubem i w ogóle... nie wiem, skąd ten błąd
-
2008/12/25 21:03:43
Panie Rafale a gdzie Robben to naprawdę świetny skrzydłowy gdyby tylko nie był ze szkła da kibicom Realu mega radość!!!
-
2008/12/25 22:34:36
HALO!!! PRZECIEZ ARSZAWIN PRZECHODZI DO ARSENALU, WIEC JAK TO "NIE WYRWAL SIE Z ST.PETERSBURGA"???!
-
2008/12/25 23:06:09
Wszystko ok. Gdyby nie ten przepełniony ozdobnikami językowymi styl Rafała Steca. Rzygać się chcę czytając. Lans na polskiego Martina Samuela trwa.
-
2008/12/25 23:07:29
rkoeman, to ma być drużyna roku 2008, nie ostatnich trzech miesięcy. Rok 2008 rozpoczął się 1. stycznia, więc wliczamy tutaj większość poprzedniego sezonu.

Kameniego w akcji widziałem. I ostatnio, i wcześniej. Poprzedni sezon świetny, w tym sezonie na początku nie był w jakiejś mega-formie, ale ostatnie mecze to znowu jego popisy. Cassillas na początku obecnego też bronił słabiutko, ale jego wyboru jakoś nie zakwestionowałeś... Poziom prezentowany przez poszczególnych bramkarzy La liga jest raczej dosyć wyrównany, trudno powiedzieć, czy Diego Lopez, Tono, Valdes czy nawet ostatnio Renan nie są lepszymi bramkarzami, ale gdybym ja miał swój zespół układać, postawiłbym na Kameniego.

Bez Marqueza defensywa Barcelony istnieje, bez Pepe Realu już zdecydowanie mniej.

Adriano gra w pomocy, bo Sevilla nabyła Fernando Navarro, pewniejszego w defensywie. Nie oznacza to jednak, że Brazylijczyk nie może grać w obronie - spokojnie może spełniać podobne funkcje jak jego były kompan z drużyny - Daniel Alves. Na pewno zasługuje na wyróżnienie, ale w pomocy nie mógłbym go wystawić.

Silva. -Jak już pisałem, to drużyna całego roku, a nie okresu od połowy września do grudnia. A że sam Silva to absolutny geniusz, to chyba nie ma za bardzo o czym dyskutować.

Robben - bo jak jest zdrowy, to z każdą obroną potrafi zrobić co chce. Niesamowicie szybki i zwrotny, przy tym sporo widzi na boisku, choć nierzadko gra zbyt egoistycznie. W systemie 4-4-2 byłby o wiele bardziej odpowiedni, niż na przykład wspomniany przez Ciebie Iniesta.

Ramos już na Euro słabiutki, potem też jakimś wybitnym filarem obrony Realu nie był. Alves w zdecydowanie lepszej formie, Miguel ostatnio również. A na pewno mniejszy już z Ramosa pożytek dla Realu, niż z Alvesa czy Miguela dla Barcelony i Valencii.

Emery, bo w poprzednim sezonie Almeria była jednym z najlepiej poukładanych zespołów. W tym roku w Valencii też radzi całkiem dobrze - podoba mi się jego umiejętność trafnego wyciągania wniosków i oceny zagrożenia ze strony rywali. Widział, że system 4-4-2 z Albeldą i Fernandesem w środku pomocy to pewna zguba, poprawił to na 4-5-1 (4-1-4-1) które jakoś funkcjonuje. Dać mu lepszy środek pola, to Valencia będzie grała jak Barcelona.

Jako kontrkandydata dla Emery'ego rozważałbym Manzano, ale Manzano z poprzedniego sezonu, kiedy Mallorca grała wręcz zabójczo. Guardiola niech jeszcze poczeka na pełen zachwyt z mojej strony. Na pewno plus za zabójczy pressing, dzięki któremu Barcelona potrafi zmiażdżyć rywali, ale wyjazdowe mecze, gdzie czasem przyjdzie do głowy Pepowi jakąś rotację zastosować, to już nie takie koncerty w wykonaniu jego podopiecznych...

Wyjaśniłem chyba wszystko. Ulituje się jednak uprzejmie, jeśli i kolejny raz o litość i zawołasz.
-
2008/12/25 23:15:08
W końcu!!! teraz wiem, że jest ktoś oprócz mnie, kto zna się na piłce nożnej, brawo Rafał Stec!!!!
-
2008/12/25 23:44:27
ramos mial druga czesc roku slabiutka - za to silva mial wybitna oraz kameni

sam sobie zaprzeczasz drogi uzytkowniku bloga rafala steca

silva - pol roku niezle, swietne euro i koniec gry

pepe - 3 miesiace niezle i koniec.

etc, etc

zaprzeczasz sam sobie niestety. jedne gral dobrze pol roku - bog. co z tego ze pozniej nie gral bo albo mial urwane kolano albo byl bez formy?
-
2008/12/26 00:03:30
@ gringombre
Tak! Mascherano! Teraz sam nie wiem jak mogłem o nim zapomnieć! U mnie bije sie z Senną o pierwszy skad i nie jest powiedzane ze nie wygra... :-)
-
2008/12/26 00:28:29
Czyż napisałem gdzieś, że każdy z przedstawionej przeze mnie jedenastki to piłkarz, który cały rok grał, nie leczył żadnej kontuzji i zachwycał w każdym meczu? Skądże więc wniosek, że sobie zaprzeczam?

Skąd ukryte założenie, że każdego zawodnika oceniać należy na podstawie niezmiennego kryterium, skoro każdy piłkarz to zupełnie osobny przypadek? Co ma słaba forma Ramosa po Euro do kontuzji Silvy?

Gdyby próbować uściślić kryterium, ujednolicić system oceniania każdego piłkarza, trzeba by posłużyć się chyba opisem fenomenologicznym, który przy takim wyborze najlepszej jedenastki jest niewykonalny. To oczywiste, że stosuje się tutaj własne założenia i wrażenia, które praktycznie uniemożliwiają zastosowanie obiektywnego kryterium. Nie znaczy to jednak, że ktoś kto tak czyni, sam sobie przeczy.Nie mogę za to zaprzeczyć, że nie dokonałem wyboru w sposób obiektywny, bowiem coś takiego jest z samego znaczenia słowa "obiektywny" niemożliwe.

Rozumiem jednak i doceniam Twoją troskę, z jaką wytykasz mi zaprzeczania samemu sobie. Niemniej, jak widzisz, nie podzielałbym tak radykalnej opinii. Gdybyś zaś był w stanie posiadania wiedzy o obiektywnym sposobie oceny różnych zawodników, różnych pozycji, różnych zespołów, posiadających w swym składzie różnych kolegów i spełniających różne funkcje na boisku, to wiele bym dał, abyś się ze mną taką wiedzą podzielił. Niewątpliwie zburzyłoby to moją wizję świata, ale widocznie zasługiwałaby ona tylko na to.
-
2008/12/26 00:39:05
Ja optowałbym za ustawieniem 1:4:4:2
A wykonawców przedstawiam poniżej:

Bramkarz:
Oczywiście na pozycji nr 1 Iker the Great Casillas. Bezwzględnie najlepszy. Wygrał La Liga oraz ME. Jego parady momentami ocierały się o geniusz nieosiągalny dla wielu kolegów po fachu.

Obrońcy:
Prawy: Dani Alves - po przejściu do Barcelony wręcz unstoppable, zarówno w defensywie jak i w ofensywie
Środek: Pepe/Cannavaro - królewska para z Madrytu, gdy obydwaj są zdrowi Real traci bardzo mało bramek, podczas absencji któregoś bądź obydwu jest dużo słabiej. Jednakże bez cienia wątpliwości ta dwójka jest nie do przejścia. Szkoda, że nie mogli zagrać w meczu z Barcą...
Lewy: Patrice Evra - świetny sezon w ManUtd, wygrał LM. W Premiership prezentuje się bardzo solidnie, nawet lepiej niż solidnie.

Pomocnicy:
Prawy: Wybór jest tylko jeden - Cristiano Ronaldo. Nie wypada tu nic więcej pisać.
Lewy: Oczywiście ta pozycja dla genialnego Leo Messiego. I tutaj ponownie jakakolwiek argumentacja też nie ma sensu.
Środek: Defensywa dla Michaela Essiena, ofensywa dla Xavi'ego. Pierwszy niemal bezbłędny w odbiorze przy czym dobry technicznie, nawet z przeglądem pola. Drugi został najlepszym piłkarzem EURO 2008, posiada fenomenalny zmysł do gry kombinacyjnej połączony z absolutnym przeglądem pola, widzi wszystko lub jeszcze trochę.

Napastnicy:
Tutaj widzę: Karima Benzeme i Davida Ville. Francuz, mimo młodego wieku, już teraz może aspirować do miana najlepszego piłkarza globu, ma wszystko. Jak dla mnie Benzema będzie jednym z tych piłkarzy, których chce się oglądać.
Z kolei Villa zasłużył na miejsce ze względu na ME oraz świetne występy w La Liga.
-
2008/12/26 00:41:27
"rkoeman, to ma być drużyna roku 2008, nie ostatnich trzech miesięcy. Rok 2008 rozpoczął się 1. stycznia, więc wliczamy tutaj większość poprzedniego sezonu."

zaiste wcale sobie nie zaprzeczyles :)
-
2008/12/26 03:15:45
Arszawin to dla mnie człowiek, który zagrał w życiu 2 dobre mecze na oczach świata, bez bicia przyznaję, że w lidze rosyjskiej go nie widziałem. Za niego wrzucam Rooneya, tak chwalonego przez Ciebie za harówkę na całym boisku.
Prawa obrona to Dani Alves.
Za Gerrarda Senna albo Juninho (stałe fragmenty w jego wykonaniu mnie urzekają ;))
-
2008/12/26 03:19:05
w mojej drużynie MARZEŃ nie ma miejsca ani dla Ruskich, ani dla aroganckich błaznów, choćby w złotych butach grali złotą piłką... tacy więc won!
nie ma znaczenia też klub w jakim grają - ważne, że rozniosą w pył te wszystkie zgłaszane zbieraniny gwiazdeczek ;-)

podstawowa 11:
Casillas - Adriano, Carvalho, Laursen, Maggio - De Rossi, Fabregas, Kaka - Robinho, Messi - Adebayor

7 w rezerwie:
Buffon, K. Toure, Zapata, Essien, L. Gonzalez, M. Rodriguez, Rooney

dowodzi - oczywiście - Wenger - i nie tylko dlatego, że Redaktor go nie lubi!
-
2008/12/26 03:31:24
Zapraszam do siebie - moja superjedenastka znajduje się pod tym linkiem: gecik.info/2008/12/26/jedenastka-anno-domini-2008-swiat/
-
2008/12/26 10:40:03
buffon
puyol cannavaro ferdinand maldini
xavi messi pirlo ronaldinho (lampard)
kaka etoo (drogba)

to 11 zlozona z tzw najlepszych pilkarzy

a w tym roku?
wiosna - ronaldo drogba ballack ribery
jesien - etoooo

casillas
alves, puyol, ferdinand, zirkow
xavi iniesta messi ronaldo
villa torres

zadnych defensywnych pomocnikow!! chyba ze gattuso..

to sa bzdury co wy i ja tu wypisujemy, lepiej odejdzcie od komputera i zjedzcie troche bigosu
-
2008/12/26 11:11:38
O ile takie plebiscyty w swojej naturze są sprawą indywidualnego podejścia i nie ma co zbytnio złościć się na ich wyniki, to mam prawo polemizować z wyborami Pana redaktora. Pierwszym wyborem naprawdę rażącym w oczy jest moim zdaniem jakakolwiek obecność w tym towarzystwie Abidala - jest zawodnik ani wybitny w defensywie, ani zabójczy na lewym skrzydle... Oczywiście mozemy spierać się o system gry Barcy i konicznośc zamykania lewej strony boiska, w której króluje w ataku Messi....
ale jeżeli myśląc o lewej obronie wypluwam z prędkością karabinu maszynowego nazwiska jak Evra, A. Cole, Lahm, W. Bridge, Żirkow, to chyba mówi samo za siebie....

Na prawej obronie o pierwszą trójkę powinien walczyć również Bosingwa, który wspaniale spisuje się w Chelsea, chociaz na tą chwilę, to rzeczywiście Maicon jest poza wszelką konkurencją.

Środek pomocy i obrony są pozycjami, na których konkurencja jest tak duża, że nigdy wybór nie będzie do końca sprawiedliwy.
Jeżeli chodzi o skrzydła, to mimo wielkiego potencjału Robben, wiecznie kontuzjowany, nie zasłużył na nominację. Idealnym rezerwowym w mojej jedenastce byłby J. Cole, który świetnie radzi sobie na obu skrzydłach i jest niedoceniany.
A więc podsumowując moja jedenastka marzeń wraz z rezerwą wyglądałaby następująco:

Casillas
Demichelis Vidic Maicon Lahm
Pirlo

Gerrard Xavi
C.Ronaldo Messi Villa


Rezerwa: Buffon - Bosingwa, Ferdinand, Puyol, A. Cole - Senna - Fabregas, Essien - Ribery, Silva - Ibrahimovic
-
2008/12/26 12:16:08
Za Arshavina Ribery na mediapunto, gdzie jest miejsce dla Sergio Ramosa? W mecz Hiszpania-Rosja unieszkodliwił Żirkova i Arshavina, a sam jeszcze w między czasie wyprowadzał ataki. Jeszcze gdzieś mi tu brakuje Iniesty. Reszta, doskonale.
-
2008/12/26 12:28:12
noz sie w kieszeni otwiera jak tak czytam wasze subiektywne komentarze ociekajace sympatia dla klubow, badz pseudklubow :)
Ale matsabat ze swoim Higuainem, Gutim (!) i Schusterem oraz galaktyczny_marcin z pepe/canna dali czadu, ze az mi ich zal :D

Tez moglbym byc stronniczy jako kibic FCB, bo chociazby brak w waszych glowkach Iniesty i Eto'o, ktory od momentu wyleczenia kontuzje ma srednia bramka na mecz. No ale ile glow tyle opinii, starajcie sie jednak nie byc smieszni :)
-
2008/12/26 12:47:25
Zirkowa włożyć za Abidala, a Cassilas z van der Sarem oddzieleni ukosnikiem, bo Holender na najwazniejszej imprezie roku absolutnie wymiatal. Ew. mozna by napomknąć w rozważaniach o del Piero za koronę krola strzelcow i te mistrzowskie stale fragmenty.

Reszta 11-tki bardzo mi się podoba, perfetto.
-
2008/12/26 13:02:36
tomero.fcb

Czasami katalońska głupota nie zna granic. Jednak z taką bezczelnością się jeszcze tu nie zetknąłem. W moim dream team'ie jest 3 zawodników Barcy, co świadczy wybitnie o tym, że nie kierowałem się subiektywizmem. Zapominasz, że rok 2008 zaczął się 1 stycznia. Przypomnij sobie kto wygrał Grand Derby 4:1 w kwietniu i kto robił w tym czasie szpaler. Canna/Pepe zaznaczyli wam linię, której wy nie umieliście przejść.
Żal to mi ciebie, dzieciaku. Nie za to komu kibicujesz. Tylko za to jak głupie masz podejście do innych.
-
2008/12/26 13:42:42
marcinie, galaktyczny zreszta, dziecko to bedziesz mowil do swojego bobsa, gdy sie go dorobisz, jak juz plemniki bedziesz mial. to po pierwsze. po drugie, Ty piszesz o 'katalonskiej glupocie' (mimo iz ja z Polski pochodze), to ja Ci napisze o kastylijskiej glupocie. Jezeli jestes kolejnym malolatem ogladajacym wyniki na livescore, a Real tylko w TVP, to mnie nie zdziwi Twoje delirium na temat wyznaczania 'linii' przez Pepe i Canna. Jesli jednak z jakichs powodow pisales to calkiem serio i uwazasz, ze Real wyznaczal komukolwiek jakis wysoki standard w zeszlym sezonie, to puknij sie w czache :D
Ja z czystym sumieniem moge napisac, ze Barca grala piach, Ty jednak widzisz tylko 18 pktow przewagi a tego, ze Pepe potykal sie o wlasne nogi juz nie. I powiedz mi gdzie Real ze swoim Pepe sa w tym sezonie? Toz to miala byc ocena calego seznu.

Koncze rozmowe z Toba, niech tata kupi Ci piwo, to moze nabierzesz dystansu do pewnyh spraw :)
-
2008/12/26 13:43:50
ocena calego roku, przepraszam za blad.
-
2008/12/26 14:10:47
tomero.fcb

Może mi powiesz, że Marquez+Puyol są lepsi od wspomnianej dwójki?!
Akurat mam to szczęście oglądać mecze na c+, na tvp tylko LM. Piwa tata nie musi mi kupować. Może u Ciebie tak jest, że ojciec Ci stawia. Nie wiem, nie wnikam, nie moja sprawa. Ale następnym razem uszanuj to, że ktoś nie kibicuje Barcelonie i patrzy na świat piłkarski dość obiektywnie. Gdybym napisał, że całkowicie, to bym skłamał. Bo jeśli już kibicuje się jakieś drużynie, ciężko o 100% obiektywizm przy takich plebiscytach.
-
2008/12/26 14:24:22
"Może mi powiesz, że Marquez+Puyol są lepsi od wspomnianej dwójki?!"

hmmm.. jezeli patrzec na to co robią w tym sezonie i porównac co robil Canna i Pepe w poprzednim...to dwójka stoperów Barcy jest lepsza, statysyki nie kłamą... choc Canna i Pepe to tez bardzo dobrzy stoperzy ale czasem się im blędy zdarzaja...
-
2008/12/26 15:42:38
Stec vs Marczyk - jedenastka marzeń - widzę, że ktoś rzucił wyzwanie Panie Rafale ;D. Trzeba przyznać, że ciekawe spostrzeżenia ;-)
-
2008/12/26 16:38:28
Na święta lekki i przyjemny temat na "Stawce większej niż życie"! Moja jedenastka marzeń oraz wasze propozycje. Zapraszam trelik.blox.pl/html
-
2008/12/26 16:49:14
Abidal do najlepszej jedenastki to pomyłka. Myli się w obronie, nie uczestniczy w akcjach ofensywnych. Toć Puyol przesunięty na lewą lepszym jest.
-
2008/12/26 17:16:46
@tomero.fcb

Nie zamierzam tu rozprawiać o Twoim żalu, będę natomiast bronił mojej jedenastki. Namawiałbym też do uczciwej dyskusji, podania swojej propozycji, a nie brzydkich osobistych wycieczek.

Mówimy o roku 2008, w którym Barcelona formalnie nie wygrała nic, choć odzyskała wielką formę.

Higuain i Guti są u mnie tylko na rezerwie, bo obiektywnie uznaję, że w zeszłym roku byli od nich zawodnicy dużo lepsi. Higuain strzelił w minionym roku około 20 bramek (5 mniej niż proponowany przez Ciebie Eto'o) i większość miała kluczowe znaczenie w kontekście zdobycia przez Real tytułu. Pewnie byli lepsi napastnicy w zeszłym roku na świecie (Adebayor, Ibrahimovic, Villa, Tevez), ale jako joker to Higuain był najlepszy i dlatego na niego postawiłem. Guti też po prostu świetnie pasowałby do mojego ustawienia, a jego występy oglądam dość regularnie od 10 lat i to był drugi rok, w którym wypada bardzo przekonywująco.

Iniesta, o którym wspominasz, przez cały rok grał świetnie, ale na jego pozycji była w tym roku potężna konkurencja ("moi" Fabregas, Gerrard, Flamini i Xavi, jak również Sneijder, Ballack, Lampard, Senna, De Rossi osiągnęli równie wysoki poziom). Taka jedenastka marzeń to nie jest triumf obiektywizmu, chyba w każdym przypadku (także Rafała), tylko zestawienie graczy, którzy akurat nam szczególnie zaimponowali w mijającym roku. Sam starałem się to wyważyć też tak, by moi faworyci sensownie wyglądali na boisku jako całość.
-
2008/12/26 17:25:03
ok, matsabat, zgodze sie, ze konkurencja byla ogromna. W zasadzie na kazdej pozycji poza bramkarzem. Ciezko chyba zatem wylonic 11-tke plus tylko 11 rezerwowych. Ta lawka musialaby byc bardzo dluga, bo wielu zawodnikow moznaby skrzywdzic pominieciem ich.
Mozesz stawiac na Igłę jako jokera, masz do tego prawo, ale podkresl, ze robisz to jao kobic Realu. Ja jako kibic Barcy stawiam na Eto'o na lawce, choc wiem, ze nikt inny go tam ine posadzi z racji na stracona czesc sezonu i brak wynikow w klubie.
Za wycieczki osobiste sorry, ale mowienie o Gutim dziala na mnie jak plachta na byka :)
-
2008/12/26 18:01:41
@tomero.fcb

Nie wypieram się sympatii dla Królewskich. Na Higuaina stawiam jednak nie jako zaślepiony w swoim fanatyzmie kibic, tylko osoba, która oglądała większość popisów tego piłkarza w minionym roku. Z pewnością widziałem go w akcji częściej niż inne, uznane gwiazdy ataku i bardzo podobała mi się jego gra jako jokera. Jest jasne, że Higuain (jeszcze) nie jest piłkarzem klasy choćby Eto'o, ale ligowe osiągnięcia mieli w 2008 roku porównywalne.

Z drugiej strony nie był to też tak wspaniały rok w wykonaniu Kameruńczyka, by przekonywać kibiców Realu do wzniesienia się ponad podziały i uznania go za jednego z najlepszych w 2008 roku. Co więcej, w samej Barcelonie chciano się go przez jakiś czas pozbyć. Dla młodego Higuaina 20 goli dla Madrytu, przy konkurencji ze strony statystycznie najlepszych w Europie napastników, to bardzo dużo, od zawodnika o reputacji Eto'o wymaga się jednak więcej. Nie oburza mnie Twój typ z Eto'o, nie oburzyłaby mnie także czyjaś nominacja dla Krkicia, który zabłysnął w mijającym roku. Jak różne są piłkarskie marzenia, tak różne są kibicowskie jedenastki... ;-)
-
2008/12/26 18:32:25
rkoemanie, gdybym sobie zaprzeczył, musiałbym gdzieś prócz zacytowanej przez Ciebie wypowiedzi stwierdzić, że rok 2008 rozpoczął się w innym terminie. Zaprawdę zasmucasz mnie tym, iż nie przyjąłeś mojego wyjaśnienia. Spróbuję raz jeszcze.

Wytknąłeś mi najpierw nazwiska, które pojawiły się na mej liście, a według Ciebie, powinno ich zabraknąć, podałeś też propozycję nazwisk, których wymienienia wśród jedenastki (22.) roku pominąć nie mogłem. Gdy wyjaśniłem dlaczego tak się jednak stało, zasugerowałeś, że samemu sobie przeczę, bowiem zauważyłeś stosowanie selektywnego kryterium wobec wyboru poszczególnych graczy. Ja jednak starałem się przekonać Cię, że stosowanie niestałego kryterium jest absolutną koniecznością przy takich "rankingach", bowiem nie sposób obiektywnie - a więc na podstawie tzw. czystych faktów, dokonać odpowiedniego wyboru.

Ergo: zaprzeczania sobie nie widzę, widzę płynne kryterium przy dokonywaniu wyboru, ale mam w tym usprawiedliwienie, że jestem tego zupełnie świadom, bowiem znam ograniczenia wynikające z dokonywania takich wyborów.
-
2008/12/26 23:15:07
Torres van Nistelrooy

Messi Gerrard Xavi C.Ronaldo

Zirkov Terry Ferdinand Alves

Casillas
-
2008/12/26 23:37:36
@Rafał
Nie tylko przez dzisiejszy mecz urodził mi się taki pomysł:
Ty mówisz Abidal. Okej, ja mówię Diaby:-)
aa?
-
2008/12/27 03:21:25
To Wagner będzie trenerem.
-
2008/12/27 12:38:15
Chociaż jestem młody i moze tak dobrze nie znam sie na piłce ale dla mnie drużyna marzeń powina wyglądać tak:
bramkarz: Iker Casillas( świecił swą grą jak lampki na choince)
rez. bramkarz : Artur Boruc (moze ostatnie jego miesiące nie były za dobre,ale na mistrzostwach europy ratował naszą reprezentacje w najgorszych sytułacjach)
any do niego)
-
2008/12/27 12:38:40
rez. bramkarz : Artur Boruc (moze ostatnie jego miesiące nie były za dobre,ale na mistrzostwach europy ratował naszą reprezentacje w najgorszych sytułacjach)
-
2008/12/27 12:40:02
P. obrona:Dani Alves(ponieważ dla mnie to chyba najlepszy obrońca ligi hiszpaniskiej)
rez. p. obrońca: Maicon (ponieważ gdy zobaczyłęm ostatnio mecz ze Sieną byłem pod wrażeniem jak obrońca może strzelać tele goli)
ś.obrońca:Jonh Terry( przyczynił sie do przejścia do finału ligi mistrzów,,Chelsea FC")
rez, ś.. obrońca:Rio Ferdinand(to wielki piłkarz,który z każdym rokiem jest coraz lepszy)
l. obrońca:Eric Abidal (nie wiem czemu,nie ma z czego wybrać)
rez. l. obrońca:Youri Zirkov(bardzo dobrze współpracuje z bramkarzem i pomocnikami CSKA
-
2008/12/27 12:40:21
ś pomocnicy:Cesc Fabregas i Xavi (dla mnie ś ato wzory do naśladowania)
skrzyd. pomocnicy: C.Ronaldo(nie wiem co powiedziec żadne słowo nie określi jego zdolności) i Franck Ribery (w ostatnich miesiącach jest ulubienicem kibiców ,,Bayernu Monachium"
-
2008/12/27 12:41:22
w tak młodym wieku zostac królem strzelców na Mistrzostwach Europy i Leo Messi (nie znam dobrze Maradony,ale wiem ze był bardzo dobry ,a Messi jest już porównywany do niego)
-
2008/12/27 12:41:42
w t5ak młodym wieku zostac królem strzelców na Mistrzostwach Europy i Leo Messi (nie znam dobrze Maradony,ale wiem ze był bardzo dobry ,a Messi jest już porównywany do niego)
-
2008/12/27 12:43:08
w tak młodym wieku zostac królem strzelców na Mistrzostwach Europy
-
2008/12/27 17:58:17
Raczy pan żartować? ŻADNEGO gracza Chelsea w zestawieniu? Minimalnie przegrali oni walkę o mistrzostwo Anglii, a Ligę Mistrzów stracili po pechowych karnych. Docenili ich przedstawiciele UEFA, gdyż najlepszym bramkarzem został Cech, obrońcą Terry, pomocnikiem Lampard, a napastnikiem Drogba. Ronaldo dostał nagrodę najlepszego piłkarza. Jeśli się pan sugeruję obecną formą [wtf?] to rozumiem, że mógł pan tych graczy nie wskazać. Rozumiem także, że Lampard i Terry i Drogba [:)] nie byli na ME, a Cech nie błyszczał, ale nie może to przesłonić ich klasy!
-
2008/12/28 02:32:47
Żadna z tych drużyn nic by nie wygrała...
Messi i Ronaldo razem na boisku? W jednej drużynie? Albo jeden albo drugi. A że Portugalczyk w najważniejszych momentach zawodzi (na Euro z Niemcami, w LM dwa przestrzelone karne, gdy ważyły się losy pojedynków!), to chyba lepiej Messi. Choć też doskonały nie jest, bo szklany.

Ja zrobiłbym drużynę taką: Casillas - Dani Alves - Rio Verdinand - Terry - A. Cole - Camoranesi - Gerrard - Senna - Nedved - Del Piero - Rooney

a na rezerwie: van der Sar - Ramos - Puyol - Vidic - Evra - J. Cole - Xavi - Xabi Alonso - Iniesta - Eto'o i Raul.

Moim zdaniem byłby to potwór, który przebijałby się przez kolejnych przeciwników jak lodłamacz.
Wiem, brakuje gwiazd. I to mi chodzi. Gwiazdy nie wygrywają tytułów, na gwiazdy trzeba harować, tak jak harował Rooney i Tevez na Ronaldo, Liverpool na Torresa itd. Same często zawodzą w najważniejszych momentach. C. Ronaldo zawiódł w tym sezonie 3x. Karny z Barcą, karny z Chelsea i słaby mecz z Niemcami na Euro.
To co skonstruowałem ja, jest oparte na piłkarzach o niesamowicie profesjonalnym podejściu, utrzymującym wysoką formę i pracującymi w większości przypadków na swoją markę latami, a nie jak Cris czy Messi - 3 sezony i buch - wielkie gwiazdy. Futbol aż tak się nie zmienił, żeby w 3 lata dorównać tym co grają na wyżynach przez lat 10-15. Po prostu media szukają gwiazd, jak są to je hiperbolizują, jak nie ma, kreują sami... Byle kasa się zgadzała...
-
2009/03/25 17:25:07
No więc jeśli chodzi o wasze drużyny to zgadzam się ze sporą częścią tych skłądów ale pozwólcie że przedstawię swój. :) No więc:
Jeśli chodzi o stadion: tylko i wyłącznie OLD TRAFFORD
Trener: JOSE MURINHO
Przejdę teraz do skłądu :)
Bramkarz: Pepe Reina (rez. I Casillas)

Prawy obrońca: Dani Alves (rez. S Ramos)
Prawy środkowy obrońca: John Terry (rez. R Ferdinand)
Lewy środkowy obrońca: Nemanja Vidić (rez C Puyol)
Lewy obrońca: Patrice Evra (rez. A Cole)

Prawy pomocnik: Cristiano Ronaldo (rez. S Wright-Phillips)
Prawy środkowy pomocnik: Michael Carrick (rez. F Lampard)
Lewy środkowy pomocnik: Steven Gerrard (rez. C Fabregas)
Lewy pomocnik: Lionel Messi (rez. Robinho)

Prawy napastnik: Fernando Torres (rez. M Balotelli)
Lewy napastnik: David Villa (rez. C Tevez)

Takim składem w fifie 09 jestem nie do pokonania już drugi sezon, chociaż przyznam że skompletowanie tego skłądu nie było łatwe i troche trwało. ;)