Blog > Komentarze do wpisu

Perpetuum mobile futbolu. Post scriptum

Po napisaniu felietonu o najlepszym piłkarzu świata do dzisiejszej „Gazety Sport” zacząłem się zastanawiać, czy grzeczny chłopiec Kaka kiedykolwiek wywołał jakiekolwiek kontrowersje. I przypomniałem sobie, że wiosną nie wszyscy rodacy życzliwie przyjęli jego decyzję, iż nie zagra w reprezentacji Brazylii w Copa America. Byłem na konferencji prasowej w Atenach przed finałem Ligi Mistrzów, którą zakłócili jego rodacy - wzburzeni, przynudzający powtarzanym w różnych wariantach pytaniem „dlaczego”.

Kaka tłumaczył, że od trzech sezonów praktycznie nie miał wakacji, a ponieważ wcześniej czy później musi uczciwie wypocząć, postanowił wymigać się od tej imprezy reprezentacji, na której będzie go najmniej brakować. Sprawę przemyślał i wybrał mistrzostwa kontynentu. Chyba miał rację, bo rodacy obronili złoto. (W przyszłym roku gwiazdor Milanu chciałby zagrać w turnieju olimpijskim, w którym Brazylia - niewiarygodne, ale prawdziwe - nigdy nie zwyciężyła!)

Rozpisuję się o niespodziewanym urlopie, bowiem organizm Kaki jest fizjologicznym fenomenem - co opisuję w przywoływanym felietonie - i z tego powodu jego nazwiska nigdy nie przywoływano przy okazji narastającego konfliktu między klubami a reprezentacjami narodowymi. Ronaldinho zarzucano, że nie zawsze przykłada się do gry, inni piłkarze spoza Europy płacili kryzysami formy za mecze kadry i wyczerpujące podróże międzykontynentalne. A Kaka regenerował się w mgnieniu oka i po świetnej grze dla ojczyzny jeszcze świetniej wypadał w Milanie.

Dopiero ostatnio jego forma przywiędła. Długimi minutami wije się w desperackich poszukiwaniach okazji do oddania strzału z dystansu, uderza nieprecyzyjnie, nie urządza sobie slalomów między rywalami etc. Małysz powiedziałby, że brakuje mu błysku. W minionym sezonie został Kaka królem strzelców Ligi Mistrzów, a teraz, gdyby nie rzuty karne, we wszystkich rozgrywkach uciułałby ledwie cztery bramki.

Kryzys przyszedł dopiero po pierwszych od lat wakacjach.

Czyżby specjalnie wyposażonym przez naturę za dużo laby szkodziło?

poniedziałek, 10 grudnia 2007, rafal.stec

Komentarze
2007/12/11 01:15:21
Hmm nie wiem czy nie za wczesnie na budowanie legendy wokol Kaki... Chociaz trzeba przyznac ze PR ma chlopak dobry:) Albo przynajmniej szczescie do prasy... Jako fan talentu Ronaldinho nie moge nie wyrazic irytacji z faktu, ze mowiac o znizce formy Ronaldinho (btw szalenie ja wyolbrzymiajac) zaczyna sie od obwiniania go za porazke Brazyli na MS 2006. A Kaka jechal na nie juz jako gwiazda prawie ze tej samej wielkosci, z podobnymi oczekiwaniami a gral tak samo slabo. Tak samo slabo jak Ronnie i cala reprezentacja. To samo z Copa America- bardziej sie dostalo Ronaldinho niz Kace. Po MS przyszlo zwyciestwo w LM ale za to slaba gra w lidze tak Milanu jak i Kaki. Potrafil sie sprezyc na LM ale czyzby brakowalo determinacji na stadionach Sieny, Atalanty czy innego Empoli? No i teraz znowu katastrofalny sezon ligowy Milanu, i to ciezko go czyms wytlumaczyc- bo ze z Ronaldo moze nie byc wielkiego pozytku to mozna bylo przewidziec nie majac do dyspozycji MilanLabu. No coz, teraz jest laureatem Zlotej Pilki i jest jego czas, ale niech popatrzy na Ronaldinho zeby sobie uswiadomic ze laska dziennikarzy na pstrym koniu jezdzi i Ci ktorzy go teraz gloryfikuja gdy sie odwroci koniunktura beda mu sie gapic ponad spodenki szukajac brzucha, kazdy zagraniczny wyjazd jego agenta laczyc z transferem a sciagniecie w trakcie meczu jako dowod utraty zaufania trenera... Chociaz, tak jak mowie PR ma nieco lepszy a i wloska prasa nie jest chyba az tak okrutna jak hiszpanska, ale niech sie lepiej ma na bacznosci...
-
2007/12/11 03:33:07
Kaka obecnie wraz z całym Milanem gra na klubowych mistrzostwach świata.
Na owych mistrzostwach doszło do koszmarnego wręcz przykładu kibolstwa:
Kibole Urawy Red Diamonds machali flagami z podobizną Che Guevary oraz czerwonymi sztandarami! Propagują zbrodniczy system! Podobizna zwyrodnialca i mordercy na stadionach imprezy FIFA!
Niedługo AC Milan zagra z Urawą a na stadionie znowu dojdzie do promocji mordercy! Kibole Urawy zamiast fetować Kakę - fetują system bardziej zbrodniczy od nazizmu! Panie redaktorze trzeba reagować!

Pisałem już o tym już w temacie:
"Kibol Wisły Kraków wywiesił flagę"
-
2007/12/11 04:14:38
@Rafał Stec
Naprawdę świetny felieton , chyba jeszcze nikt tak trafnie nie ujął cech Kaki , świetnie się czytało :)
Jeżeli chodzi o Twój tekst odnośnie obniżki formy Kaki to trudno się nie zgodzić bo rzeczywiście Kaka w tym sezonie jakby bez błysku co akurat osobiście szczególnie zauważam jako kibic Milanu ale oczywiście są mecze gdzie zagra świetnie ale jest ich zdecydowanie mniej niż w poprzednich latach. Zastanawiałem się dlaczego tak jest ,że Ronaldinho ,Cannavaro czy teraz Kaka gdy otrzymywali złotą piłkę a nawet przed otrzymaniem jakby obniżali loty... fakt że ostatnio Cannavaro w coraz lepszej dyspozycji podobnie jak Ronaldinho wbrew powszechnej opinii na jego temat.. bo akurat Ronaldinho jeszcze więcej biega ,walczy a to że nie ma tych sztuczek co dawniej to inna sprawa ale nie koniecznie wg mnie sprowadzająca Ronaldinho na ławkę rezerwowych.Obaj wymieni zawodnicy musieli zaliczyć jeden słabszy sezon aby powoli się odbudowywać pytanie dlaczego? Czyżby po zdobyciu złotej piłki była wywierana zbyt duża presja ? zbyt duże oczekiwania ? Jest w tym sporo prawdy bo gdy Ronaldinho otrzymał ZP wszyscy oczekiwali jeszcze więcej cudownych zagrań , wygranych meczów w pojedynkę a tymczasem rywale nie spali i powoli zaczęli "czytać" grę Ronaldinho z kolei Cannavaro gdy przechodził po Mundialu do Realu to wszyscy oczekiwali ,że nagle obrona Realu będzie idealna a Cannavaro będzie nie do przejścia tylko zapomniano że na mundialu Cannavaro grał z Zambrottą , Nestą ,Matterazzim czy Grosso a jednak w Realu oprócz Ramosa słabo wyglądała reszta graczy z resztą aby wszystko działało trzeba czasu a tu nagle z nieba jeszcze Złota Piłka spadła z jeszcze większymi oczekiwaniami. Podobna sytuacja jest z Kaką . Przed obecnym sezonem kibice Milanu wykupili blisko 50.000 karnetów na sezon ligowy wszyscy z nadziejami na odebranie scudetto Interowi... a tu nagle seria remisów gdzie od takiego piłkarza jak Kaka wymaga się właśnie tego błysku aby przesądził o losach meczu gdy coś nie idzie reszcie zespołu (tak jak to robi tyle ,że dla Interu niesamowity Ibrahimovic który w ostatnich dwóch miesiącach to zdecydowanie najlepszy gracz na świecie) a tu Ricky po prostu odbijał się od obrońców niczym od ściany przez co stracił tą pewność siebie która pozwalała mu na dużym luzie " objeżdżać" obronę Manchesteru na Old Trafford nie mówiąc o San Siro czy też tak jak w spotkaniu z Argentyną rajd 60 metrowy z uśmiechem na ustach i cudowna bramka na zakończenie. Teraz po zdobyciu tej prestiżowej nagrody wymagania wzrosły i każdy z podwójnym zainteresowaniem patrzy na Kakę. Niewątpliwie na dzień dzisiejszy Kaka przechodzi kryzys ale akurat klubowe mistrzostwa świata zaczęły się w najodpowiedniejszym momencie dla niego gdzie niewątpliwie ma czas na odbudowanie się tym bardziej ,że Milan wybrał się dużo wcześniej do Japonii niż jest planowany pierwszy mecz aby właśnie w spokoju przygotować się do tej imprezy. Z resztą Kaka to piłkarz wyjątkowy i przypuszczam ,że wyjątkowo szybko poradzi sobie z tym kryzysem i może zobaczymy wielkiego Kakę już w ewentualnym finale z Boca Juniors lub w spotkaniu derbowym z Interem 23 grudnia .A tak na marginesie to fajne święta się zapowiadają zwłaszcza 22/23 grudnia gdzie takie mecz jak : Milan v Inter , Barcelona v Real , Arsenal v Tottenham :) już zacieram ręce ;)
-
2007/12/11 10:45:46
niech mi ktos wytlumaczy, dlaczego takie postawy spotyka się właśnie u kibiców/kiboli? jakos nie slychac o tym na meczach siatki/kosza/skokach narciarskich... a w piłce zawsze cos
lixen.blox.pl
-
2007/12/11 11:58:40
@LIXEN
To żeś nie trafił. Mówiąc o skokach narciarskich piszesz o reprezentacji (bo przecież nie ma tam rozgrywek klubowych) Zobacz jak wyglądają mecze reprezentacji w piłce nożnej - też są flagi też jest doping (słabszy ale jest). Na skokach też przecież są flagi.
Na Wiśle na kosza i siatkę chodzą Ci sami kibice co na piłkę nożną(w szczególności Ci najbardziej zagorzali). Często na meczach w hali ćwiczą piosenki które potem wypróbują w meczach piłkarskich przy większej publiczności.
Tak na prawdę różnica jest taka że w piłce jest skorumpowany i nieudolny PZPN, a w koszu i siatce go nie ma. Dlatego nie ma problemu z prowokacjami przeciwko związkowi siatkówki itp. Na koszu nikt nie daje kretyńskich zakazów, nie ma skorumpowanych delegatów podejmujących błędne decyzje. Nikt nie kupuje sędziego i dzięki temu osiąga zwycięstwo. Tak na prawdę na meczach nic strasznego się nie dzieje. Większość o czym piszą gazety to tylko bajki tworzone na potrzeby koninktury.
-
2007/12/11 14:36:23
A czy Ty fetowałeś dziś już kakę????
-
2007/12/11 19:23:21
felieton super :) Miło się czytało, szczególnie, że kibicuję zagorzale Rossonerim ;)
@PETER-ACM
W przypadku spadku formy Kaki myslę, że to nie tylko presja, ale także zmęczenie. Mimo wakacji Ricky ma prawo nie być w pełni sił. Od początku sezonu wymaga się od niego cudów, jak rok temu, żeby sam wygrywał mecze. Carlo jakby nie dostrzega Gourcuffa, który mógłby być zmiennikiem dla Kaki. Przy takim obciążeniu nawet fizyczny fenomen nie wyrobi :P
Presja to jedno, zmęczenie drugie a efekty są beznadziejne...
-
2007/12/11 20:22:11
Różnica między spadkiem formy u kaki i ronaldinho jest taka, że ronnie cały poprzedni sezon miał przeciętny (jak na siebie) a jego problemy zaczęły się jeszcze w poprzednim. Nie wiem czy pamiętacie mecze półfinałowe i finał LM gdzie wyraźnie było widać, że graczowi barcy brakuje błysku.. Stąd też bardziej krytyczne nastawienie prasy do niego.

@peter-acm - zgadzam się co do ibrahimovica. Zlatan gra niesamowicie! Obok świetnej techniki ma strzał niczym batistuta - od dawna nie widziałem żeby ktoś uderzał łaciatą z taką siłą! Właśnie dla niego chciałbym żeby inter w tym sezonie zaszedł daleko w lidze mistrzów - najlepiej do finału gdzie uległby liverpoolowi :)

Co do kaki to jest naprawdę świetnym piłkarzem, nie ma co do tego wątpliwości. Jednakże zawsze gdy o nim czytam, nie mogę się powstrzymać od porównywania go z zinedinem zidane'm - też ofensywny pomocnik, też drybler (choć nie w stylu ronaldinho), też lider drużyny, rozgrywający. I mimo szacunku dla kaki jednak francuz był lepszy... :)
-
2007/12/12 02:46:46
postanowilem napisac co sadze o Pana akcjach przeciwko kibicom tutaj, bo w poprzednim wpisie zrobil sie straszny bajzel i nie bedzie mial Pan pewnie okazji tego przeczytac.

walczysz z duchami panie Stec.
88 i korona to byly prowokacje.

wsrod kibicow nie ma faszystow.
to bylo wyszydzenie calej idei walki z symbolami ktore sa oderwane od rzeczywistosci.

co z tego ze sie pojawilo 88, gdyby bylo najmniejsza czcionka ze wszystkich nikt by nie zauwazyl.

tak samo jak ostatnio z ta piescia na jagiellonii, bylem na tym meczu.
to nie byl rasistowski symbol, pan Stec to przyznal, ale dopiero jak go zobaczyl.
wczesniej oczywiscie zaczal rzucac miesem w kibicow.

tak samo jest z tymi flagami.
dopiero jak jest jakis kontekst, jakies haslo nawiazujace do rasizmu powinno sie cos z tym robic.

a w wiekszosci przypadkow to zwykle transparenty, ludzie je tworzacy nawet nie wiedzieli ze znajduje sie tam jakis symbol, tak jak na jagiellonii.

teraz zeby to wyszydzic zmowili sie i na kilku stadionach zrobili prowokacje z 88.
to ogolnopolska akcja i to nie zrobiona przez faszystowskie swinie tylko przez kibicow ktorzy maja dosc walki z wiatrakami przez pzpn, ktory przypisuje sobie wszystkie sukcesy, a gowno robi.

kiedy pan byles ostatnio na meczu?
chyba nie masz pojecia co sie tam dzieje.

a atmosfera w OE jest doskonala, ludzie przychodza, zeby bawic sie i cieszyc, ogladac piekne oprawy.
pan chcesz to wszystko zniszczyc.
pozdrawiam
-
2007/12/12 12:06:54
@laku no to mnie teraz trochę zdziwiłeś i nie sposób Ci zaprzeczyć. Dzięki za oświecenie
lixen.blox.pl
-
2007/12/12 12:31:42
Witam

Niektórzy chyba nie zauważyli, że temat kibolstwa był komentowany pod innym wpisem poniżej;)

Co do Kaki - jeśli miał na Copa grać tak jak Ronaldinho na ostatnich MŚ to nawet lepiej, że nie pojechał.
Nie sądzę, żeby zaszkodził mu urlop. Może on po prostu chce dać teraz szansę innym na nagrodę France Football :]
-
2007/12/12 12:34:52
-- bezcenne :D
-
2007/12/12 12:37:00
--- bezcenne :D
-
2007/12/12 12:38:04
Hm, przepraszam za ten mimowolny spam, ale cos mi siem popsulo siem.

Chciałem napisać:"niech popatrzy na Ronaldinho zeby sobie uswiadomic ze laska dziennikarzy na pstrym koniu jezdzi" BEZCENNE! :D

pozdrawiam